GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

ranny ptak--pomocy

07.07.2007
21:04
smile
[1]

Elven Huntress [ Chor��y ]

ranny ptak--pomocy

Mam problem- na odrodku znalazlam rannego w skrzydlo ptaka(kos albo szpak) nie moze fruwac.... Wzielam go do klatki(nie przezylby inaczej, to chyba logiczne)... Poradzcie mi, czy udac sie do weterynarza, czy go wypuscic po jakims czasie.... Jak go zywic(nier mam zadnej karmy dla ptakow).... POMOCY

07.07.2007
21:05
[2]

Lookash [ Senator ]

Pomocy udzieli ptakowi weterynarz, tobie chyba nie potrzeba. Albo kup sobie kropelki jakieś, Nerwosol etc.

07.07.2007
21:05
[3]

No Pain No Game [ Pretorianin ]

Zawieź go w poniedziałek do weterynarza, jeśli ci zależy.

A do karmienia to jakieś zboże - owies np.

07.07.2007
21:05
[4]

Bad Olo [ Konsul ]

moze okruszki chleba?

07.07.2007
21:06
[5]

GROM Giwera [ One Shot ]

sory za offtop, ale jak przeczytałem temat szykowałem się, że w wątku znajdę informacje o tym jak o poranku jakiś 'ranny ptaszek' Ci nie daje spać i co z nim zrobić ;]

a co do jedzonka: może właśnie karma? 2-3zł pudełko, chyba jakoś tak.. ew. chlebek + słonecznik. Dla urozmaicenia możesz kupić chlebek razowy :)

07.07.2007
21:07
[6]

Vidos [ Senator ]

Takie są prawa natury, przynajmniej jakiś jastrząb może z niego skorzysta.

Uwolnić Or.. khmmm, ptaka.

07.07.2007
21:07
smile
[7]

No Pain No Game [ Pretorianin ]

GROM Giwera --> a ja myślałem, że za szybko 'zwalił' i sobie coś zrobił

07.07.2007
21:08
[8]

nutkaaa [ Panna B. ]

Z ptakiem do weta, przynajmniej ja tak zrobiłam jak znalazłam gołębia... niestety biedak miał coś z płucami i nocy nie przeżył :( Z pewnością jutro wet nie będzie przyjmował tak więc miej oko na ptaka, karm go jakimiś okruchami chleba, no chyba, że chce Ci się grzebać w ziemi szukając robali ;]

07.07.2007
21:09
smile
[9]

coolerek-89 [ Konsul ]

Podobno szpak w żurawinach jest bardzo smaczny , spróbuj i opowiedz czy to prawda :)

07.07.2007
21:09
smile
[10]

Jerryzzz [ E ]

Tez kiedys znalazlem z nadlamanym skrzydlem. Wsadzilem go do akwarium na dwa tygodnie, nawet sie troche oswoil :) Oczywiscie nie wypuszczalem go czesto, bo na firanke wlatywał i srał po meblach... Po dwoch tygodniach zaczal sie inaczej zachowywac pewnego dnia, wypuscilem i sobie polecial :)

07.07.2007
21:14
smile
[11]

Elven Huntress [ Chor��y ]

Dzieki:-) Trzymajcie kciuki, zeby ptaszysko przezylo do poniedzialku;-)



07.07.2007
21:17
[12]

nutkaaa [ Panna B. ]

Jeżeli to tylko złamanie, to przeżyje :) Gorzej jeśli coś sobie w środku poturbował...

07.07.2007
21:19
[13]

aliment [ Haraszo ]

Też kiedyś znalazłem chorego ptaka, zawiozłem do weterynarza, lecz niestety musiał zostać uśpiony.

07.07.2007
21:20
[14]

Chasm [ Unleashed ]

Elven Huntress trzymaj się z tym ptakiem! Przeczekaj do poniedziałku i zabierz go do weterynarza. Jesteś super dziewczyna, że nie przeszłaś obojętnie :).

07.07.2007
21:20
smile
[15]

Grzesiek [ Cezar ]

Możesz mu pokruszyć chleb/bułkę.

Weź ugotuj jajko i mu widelcem rozkrusz i na spodeczku daj.

Woda to standard :)

07.07.2007
21:21
[16]

You tube my space. [ Konsul ]

Tytuł wątku mnie przeraża.

07.07.2007
21:26
[17]

nutkaaa [ Panna B. ]

Grzesiek, z tym jajkiem to nie wiem czy dobry pomysł ;] W każdym razie papużki faliste jajek nie lubiły, bo padły na następny dzień..

07.07.2007
21:29
[18]

Chasm [ Unleashed ]

Grzesiu, Grzesiu - czytaj to:

przychodzi facet do lekarza, ten go bada i mówi:
-niestety mam dla pana przykrą wiadomość, zostały panu 3 minuty życia...
-o Boże! niech pan coś zrobi?
-mogę panu jajko ugotować...

:)

12.07.2007
00:20
smile
[19]

Grzesiek [ Cezar ]

nutkaaa jak ptak? :)

Co do jajka. Jak moja mam znajdywała ranne gołębie - było ich kilkanaście - to zawsze jajko dawała, pani weterynarz też powiedziała, że powinno się podawać. Ugotowane i widelcem rozrobione na wiórki :)

12.07.2007
00:26
smile
[20]

Arxel [ Legend ]

Ale żeby z widelca ptaka karmić? ;)

Chasm - w 3 minuty to można też zupke chińską przygotować :D

12.07.2007
00:29
smile
[21]

Grzesiek [ Cezar ]

Arxel ---> nie :) Gotujesz jajo, obierasz ze skorupki, kroisz na pół, wyjmujesz żółto na talerzyk + 1/4 białka, rozdrabniasz to widelcem, następnie na małym talerzyku kładziesz w klatce i ptak sobie dzióbie. Czasem trzeba brutalniej i na siłę mu wpychać do dzioba :]

12.07.2007
00:33
[22]

EG2006_43991898 [ Nadworny krasnal ]


Ale żeby z widelca ptaka karmić? ;)
mój pies nie chciał jeść do go łyżką karmiłem -.^

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.