GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Komputer się nie włącza po czyszczeniu

06.07.2007
10:50
[1]

miarek20 [ Chor��y ]

Komputer się nie włącza po czyszczeniu

Siemka. Mój kumpel chciał sobie wyczyścić kompa. No i rozebrał go na części i przedmuchał wszystko sprężarką. Po złożeniu komp już nie wstał. Na chwile tylko startują wiatraczki i za chwile cisza. Komputer wogóle nie piszczy. Dlatego sprawdziłem go na innym zasilaczu, ponieważ myślałem, że to zasilacz poszedł, ale jest to samo. Podejrzewam, że płyta główna do wymiany. Mam rację? Czy to coś innego? Pozdro

06.07.2007
10:53
[2]

Regis [ ]

A na pewno podlaczyl wszystkie kabelki? :P
Znajomy mial kiedys podobny problem (tez komp nie startowal, ale nie pamietam co konkretnie nie dzialalo i w ktorym momencie), bo zle zamocowal taka 4-pinowa wtyczke od zasilacza (normalne zasilanie mobo bylo podlaczone dobrze).

06.07.2007
10:53
smile
[3]

Jeckyl [ Prawie jak abstynent ]

Posprawdzaj czy wszystkie kabelki dobrze podłączone. Tam gdzie były.

Edit:
<< Regis za szybki dla mnie jesteś.

06.07.2007
10:55
smile
[4]

miarek20 [ Chor��y ]

Przecież napisałem, że sprawdzałem na innym zasilaczu. A to wiąże się z tym, że wszystkie kabelki włożyłem sam od nowa... ale dzięki za zainteresowanie.

06.07.2007
10:56
[5]

Jeckyl [ Prawie jak abstynent ]

Sprawdź w takim razie czy pamięci/karta graficzna/procek dobrze siedzą w gniazdach. I czy podłączyłeś wentylator od procka.

06.07.2007
10:57
[6]

Regis [ ]

No coz, na innym zasilaczu tez mogles cos zle podpiac :D
Plyty glowne generalnie nie psuja sie od przedmuchiwania ich sprezonym powietrzem :P Chyba ze ktos uzywa do tego jakiejs sprezarki przemyslowej o takiej mocy, ze zrywa chipy z powierzchni plyty :D

06.07.2007
10:57
[7]

matchaus [ sturmer ]

Trzeba go było czyścić aż sprężarką!? :D
(wystarczyłoby pewnie sprężone powietrze, ale mogę się mylić ;)

Ta - problem wygląda za 'trafione' zasilanie płyty.
Pewnie płyta dostała jakiś ładunek elektryczny przy tej operacji ze sprężarką...

06.07.2007
10:59
smile
[8]

miarek20 [ Chor��y ]

nie to raczej nic z tych rzeczy bo sprawdzałem wszystko po kilka razy i wszystko siedzi tak jak powinno. A gdyby coś źle siedziało to komp by chyba piszczał nie?

Edit:
matchaus<- czyszczenie sprężarką to nie był mój pomysł :P. Czyli czeka go wymiana płyty?

06.07.2007
10:59
[9]

matchaus [ sturmer ]

Otóż to - jeśli płyta się wogóle nie zgłasza, to znaczy, że nie ma zasilania...

06.07.2007
11:14
smile
[10]

kanwi [ Legionista ]

też tak miałem po czyszczeniu sprężonym powietrzem kompa jak był włączony .. :P Ale udało mi się go włączyć i jeszcze lepiej chodzi ale... nie pamiętam co wtedy zrobiłem a więc chyba nie okażę się pomocny

06.07.2007
11:18
smile
[11]

ribik [ Generaďż˝ ]

Niech powyjmuje i powkłada wszystkie części jeszcze raz, u mnie tak było, że po przeczyszczeniu sprężonym powietrzem nie odpalił, prawdopodobnie było coś ze stykami, po ponownym wsadzeniu części odpalił bez problemu.

06.07.2007
11:38
smile
[12]

miarek20 [ Chor��y ]

OK, dla pewności przed chwilą powyjmowałem i powkładałem wszystkie części od nowa. Komputer zachowuje się tak jak przedtem. Na 0,5 sekundy startują wiatraczki i cisza. I żeby móc jeszcze raz odpalić kompa tak, żeby zaskoczyły wiatraczki muszę wyciągnąć na chwile kabel od zasilacza. Więc co to może być, płyta główna do wymiany??

06.07.2007
11:42
[13]

wysia [ Senator ]

Procesor tez wyjales i wlozyles? Cos mi sie kojazy, ze takie zachowanie jest, gdy procesora nie ma/nie dziala.

06.07.2007
11:45
smile
[14]

ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]

zgadzam sie z wysią, ostatnio jak cos kombinowalem w kompie i cos zle zrobilem z prockiem bylo tak samo

wyjmij i wloz jeszcze raz procka.

06.07.2007
11:48
[15]

miarek20 [ Chor��y ]

wysia <- wyjąłem i włożyłem. Ale procesor wygląda w porządku. Wszystkie nóżki proste i idealnie wchodzi do gniazda. Zresztą kiedy nie ma procesora w slocie to chyba komp piszczy? Albo mi sie źle przypomina. Szkoda że nie mam innej płyty na sprawdzenie wtedy wszystko było by jasne. Ale jestem już prawie przekonany, że padła płyta.

Edit:
ES_Lechu <- nie od niczego. Kolega używał sprężarki.

06.07.2007
11:48
[16]

ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]

hmm... ale tak poprostu sobie padla? bez niczego?

06.07.2007
12:01
[17]

Narmo [ 42 ]

Czyścił płytę w obudowie czy ją wykręcał? Może jakiś ładunek elektrostatyczny przepalił coś? Upewnij się też, ze wszystkie kabelki z przedniego panelu są dobrze podłączone. Najlepiej odłącz wszystko i podepnij sam przycisk Power. Niedawno zmieniłem obudowę (przełożyłem bebechy z kompa ojca do mojej nieużywanej obudowy) i jak podłączę diodę oznajmiającą, że komp jest włączony to nie startuje on :)
Nie wiem czym to jest spowodowane i pracuję bez tej diody po prostu :)

06.07.2007
12:03
[18]

ślimok [ Konsul ]

Dociśni kostki pamięci RAM. Ja jak kiedyś czyściłem miałem podobnie docisnołem i chodziło.

06.07.2007
12:19
[19]

miarek20 [ Chor��y ]

Narmo <- wykręcił płytę i wogóle rozłożył kompa na części pierwsze. Kabelki od panelu sprawdzałem.

ślimok <- dociskałem, wyjmowałem, wkładałem itp. nie pomaga...

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.