
Loon [ Panicz ]
Wreszcie!
Sobie założę temat, należy mi się ;). Pochwalić się chciałem, że dziś rano w końcu - przy czwartym podejściu - zdałem egzamin na prawo jazdy i już wkrótce pojawię się na polskich drogach, więc kto jeszcze nie uciekł do Irlandii, niech się lepiej pospieszy :P.
Sprawa z egzaminem wygląda tak, że nie zdasz, póki nie uświadomisz sobie, że to nie jest ważne kto egzaminuje, jaka pogoda, jaki samochód, jaka sytuacja na drodze, czy dziesięc innych czynników. Wszystko jest w Twojej głowie i tylko tam, żeby zdać musisz przede wszystkim to sobie uświadomić. Ja sobie uświadomiłem to wreszcie - późno bo późno, ale wystarczyło :).
Idę się radować ;)

Grzesiek [ Cezar ]
Gratuluję :)

Saluteer [ Generaďż˝ ]
Masz racje, wszystko zalezy od psychiki w zyciu. Jednak kumpla chcieli oblac za to ze nie sprawdzil przed ruszeniem czy klakson dziala ;) wiesz... :P
vinni [ Robert Kubica ]
Gratuluje

xion [ Jigga ]
Gratuluję! :)
Moja mama zdaje za równy miesiąc, jakieś porady jak zachować spokój itp? :)

Lolter [ Konsul ]
Gratuluję!Tylko się nie raduj za mocno :]
SebNET [ The King of The South ]
Gratulacje, Loon!
Wiem co czujesz, bo sam się sporo męczyłem ze zdaniem prawa jazdy. Tak więc raduj się raduj i szanuj prawo jazdy, bo każdy kto zda za 1, 2 razem nie czuje tego co osoba, która zdała za 3,4,5 razem, albo i późniejszym!

Loon [ Panicz ]
No z perspektywy czasu to takie kilka podejść to świetna sprawa. Teraz zdaję sobie sprawę, że nie jestem królem szos i w sumie mało jeszcze umiem, dlatego dalszą jazdę uznam za kontynuację nauki, tylko już mniej kosztowną, bo samochodem ojca, nie instruktora ;).
xion - wszystko zależy od niej, musi po prostu myśleć, jeżeli nie zda, to przez siebie :). Dlatego przede wszystkim dystans do swoich możliwości, mocna wiedza teoretyczna (oprócz praktycznej). Nerwy jakieś będą i to jest dobre, ale trzeba je zredukować do minimum :).
A i dzięki wszystkim za gratulacje :P
SebNET [ The King of The South ]
Teraz jak przyjdą papiery do Wydziału Komunikacji u Ciebie w mieście i kiedy zapłacisz to biegle śledź tą stronę:
https://cpdpub.pwpw.pl/apps/PJ.aspx
Ja tak robiłem dzień w dzień, aż nagle moim oczom pojawił się napis "Dokument do odbioru w urzędzie" :)
los_hobbitos [ Chomikołak ]
Brawo Loon! Mam tylko nadzieję, że nie dzielisz kierowców na trzy kategorie:
1. Debile jeżdżący szybciej niż ja
2. Idioci jeżdżący wolniej niż ja
3. Ja
:P
Powodzenia na drodze! I jescze coś: jakim wozem będziesz śmigać? Muszę ostrzec swoją rodzinę ;)

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
To ja się pochwale, że zdałem za pierwszym razem 1,5 roku temu (marzec, 16:00, opady śniegu) :P
A i jeszcze zdołuje Loona;) Moja babcia (prawie 60 lat) jakies 3 lata temu (czyli wtedy gdy jeszcze był plac i egzaminator latający z linijką:D) zdała za pierwszym razem prawko.
claudespeed18 [ Senator ]
twoja radosc ze w koncu zdales musi byc wielka, co pewnie przelozy sie na calodzienny melanz, ciekawe jak cieszyla sie moja byla, ktora zdala za 8 razem ^^

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
To z innego wątku na GOLu, ale tutaj pasuje jak ulał:D

Regis [ ]
Gratuluje ;) Ja sam dopiero zbieram sie do prawka, bo - pomimo, ze moge je robic juz od ponad 3 lat - do tej pory nie bardzo mi sie chcialo... ;P

WolverineX [ Legend ]
gratulacje hehe
tylko uwazaj na pieszych, stawaj na czerwonym i sprawdzaj mape fotoradarow codziennie oraz kup sobie detektor fotoradarow min 200m zasiegu :)
i paczke kondomow jakbys chcial wyjechac do bialorusi czy gdzies tam
heheheh

Gonsiur [ Hitokiri Battousai ]
Gratulacje :)

marcing805 [ Senator ]
Gratuluję
Ja właśnie chodzę na kurs.Jako, ze jeżdżę na rowerze, to mam pojęcie o tym jak się zachować na drodze.Jednak dla początkujących, najtrudniejsze jest opanowanie pojazdu.Jak sie opanuje do perfekcji biegi, kiedy trzeba wcisnąć sprzęgło, kiedy przyhamować, jak będziemy obracać kierownicę luzacko jednym paluszkiem, to już raczej nic nas nie powstrzyma od zdania egzaminu.Loon sam powiedz jak to było za pierwszym razem.Wiedziałeś kiedy sie zatrzymać, ustąpić...czy bardziej zwracałeś uwagę na to, żeby pojazd utrzymać na prawym pasie.

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]
Gratulacje. Mozna wiedziec ile czasu robiles?

mirencjum [ operator kursora ]
Uważaj przez pierwsze 100 tys. km. Potem zresztą też.
Taikun44 [ NDSL ]
loon jedno pytanie ile dałeś w łapę ze Cie przepuscili ? :)
N2 [ negroz ]
Pamiętam jak ja nie mogłem doczekać się prawka. Zaząłem chodzić na kurs w wieku 17 lat, a jak tylko skończyłem 18'tke zdawałem egzamin. Podobno miałem złą porę, grudzień, roztopy śniegu, pasów na drodze niemal brak (starte). Ale jakoś poszło i za pierwszym podejściem zdałem.
Gratuluję.
Marcinwin [ Pretorianin ]
Zdanie za 1 razem dla faceta to sprawa honoru :P
Chociaz mam wrazenie, ze za 1 nie zdam, czesto WORDy prowadza taka polityke byle by nikogo za 1 razem nie puscic [czepiaja sie byle czego], wlasnie po to zeby uswiadomic, ze sie nie jest krolem szos.
Znam 2 osoby co zdaly za pierwszym, pare co za 2-3, ale nawet niektorzy juz sa po 4 probach i nic .. skumajcie ile kasy w plecy - kazdy egzamin jakies 112 zl, do tego po 3 razie dodatkowe lekcje teori trzeba wykupic ..
Ale mam pytanko: teorie zdaje bezposrednio sie przed egzaminem czy to osobno trzeba sie zapisywac ? Jak np nie zdam teori to kasa za egzamin przepada, czy po prostu przenosza mi na inny termin ?
siekator [ Król Rybak ]
łał
jetix200 [ Konsul ]
Gratulacje!
m1a87z [ asd123 ]
Gratuluje :)

James Bond [ Chor��y ]
Gratuluje
Son of the Beach [ Chor��y ]
Good for you!
kajojo [ Wersenian disodowy ]
Ja tydzień temu zdałem za pierwszym razem i teraz czekam na odbiór prawka. :)
Loon --> Masz chyba rację, jeśli chodzi o to, żeby nie przejmować się egzaminatorem, pogodą, itp.
Ja podszedłem do egzaminu z zamiarem zobaczenia jak taki egzamin w ogóle wygląda od wewnątrz. Celem było zaliczenie teorii, a potem wyjazd z placu, gdy to się udało to już jechałem na luzie. Krytyczny moment był gdzieś tak po pół godziny jazdy, gdy zaczęło docierać do mnie, że mam szanse zdać. ;)
Swoją drogą, mimo wszystko zdaję sobie sprawę, że trafiłem na dosyć przyjaznego egzaminatora, który nie starał się mnie oblać pod byle pretekstem (ba, przepuścił mi 3-krotne zgaszenie samochodu i jedno że tak powiem "połowiczne" wymuszenie pierwszeństwa).
A nade wszystko zdaję sobie sprawę, że prawdziwa nauka jest dopiero przede mną, bez nikogo, kto będzie mógł za mnie wcisnąć pedał i jednak z ryzykiem, że każdy poważny błąd może zakończyć się.. kiepsko..
Jerryzzz [ E ]
Skoro przy czwartym, to nie ma sie czym chwalic...

Armorgedon12 [ DreamCatcher ]
Congratulations!!! Good Job!

MR.MANIAK [ Senator ]
Zobaczyłem wątek o tytule "Wreszcie!" autorstwa Loona to wiedziałem o co chodzi...
Gratulacje Loon.
Ja mam pierwszy egzamin 22 sierpnia.
jak będziemy obracać kierownicę luzacko jednym paluszkiem
Za takie coś się oblewa...
Zdanie za 1 razem dla faceta to sprawa honoru :P
Alake wróciła?:P
gruby wujo [ Lord Sith ]
Błeee ja tam zdałem za pierwszym. Ale mimo wszystko gratuluje bo to ciężka robota.
Grzesiek [ Cezar ]
@Jerryzz
Lepiej za czwartym bez koperty niż za pierwszym z kopertą.
Ja zdałem za drugim razem. Pierwszy oblałem z własnej niewiedzy. Tj. miałem parkowanie przodem. Niestety nie wiedziałem, że mogę zrobić korektę i przy wyjeździe próbowałem za pierwszym razem zmieścić się między liniami. Na treningach :) miałem do perfekcji opanowane, niestety na egzaminie się nie zmieściłem. Okej - nie wiedziałem, że mogę podciągnąć do przodu i później elegancko wyjechać.
Egzaminator na to "niewiedza kosztuje". Pomyślałem sobie - w życiu ch**u jeden. Wolałem zapłacić za ponowny egzamin niż dać darmozjadowi w łapę.
stanson [ Szeryf ]
Nalep sobie zielony listek, żeby inni kierowcy byli dla Ciebie wyrozumiali.
nutkaaa [ Panna B. ]
A ja zdałam ku swojemu zdziwieniu za pierwszym razem :) I od marca śmigam Cinquecento :P
Ja też sobie powiem WRESZCIE. Dzisiaj miałam ostatni z egzaminów na studia, teraz tylko czekać..
_bubba_ [ Evil Genius ]
za 4 razem?! Chlopie, u Alake juz jestes spalony....

Janczes [ You'll never walk alone ]
Ja na prawko ide w te wakacje :)
Zobaczymy jak mi pojdzie :D

Bukol88 [ Pretorianin ]
Gratuluje tylko jak już będziesz miał w ręku te prawko to nie raduj się tak, żeby Ci policja zabrała prawko, bo pewnie byś się wkurzył... ale gratuluje

Loon [ Panicz ]
jestem już, jestem już ;) (z dupy pogoda, miało być party na działce xD)
Krytyczny moment był gdzieś tak po pół godziny jazdy, gdy zaczęło docierać do mnie, że mam szanse zdać. ;)
Dokładnie :). Zacząłem sobie wmawiać, że na pewno coś zwalę i dalej jechałem maksymalnie skoncentrowany :).
Skoro przy czwartym, to nie ma sie czym chwalic...
A to nie chwalenie jest, nie wiem czy widzisz ;). To raczej ulga i radość, zwłaszcza, że sporo GOLasów po drodze wtajemniczyłem w swoje egzaminacyjne przygody :).
loon jedno pytanie ile dałeś w łapę ze Cie przepuscili ? :)
"Na Taikuna". Tak na 15 minut. :)

Agent_007 [ Normalnie Nienormalny ]
Gratuluje :)

Tirane [ Pretorianin ]
Gratz
Jerryzzz [ E ]
A to nie chwalenie jest, nie wiem czy widzisz ;)
A przedtem:
Pochwalić się chciałem
Zdecyduj się...

Kozi89 [ Senator ]
Uprzedź nas na forum zanim wyjedziesz na drogę... za każdym razem

Coy2K [ Veteran ]
tylko sie nie zabij :P

rkm_ [ Pretorianin ]
Trochę CI top zajęło :D za 4 razem :) Ale co tam ważne że jest :) jeździj z rozsądkiem i bezpiecznie.

szogun007 [ Generaďż˝ ]
(Joke mode ON) No to ja wylatuję jutro zanim do mnie dotrzesz(Joke mode OFF)
Nie no gratki stary... ja bede sie starał od września, może trochę później. Za każdy nieudany egzamin ile płaciłeś?

Loon [ Panicz ]
Każde podejście - 120 zł około. :)
Do tego jazdy dodatkowe trzeba brać po 3 niezdanych :)
Jerryzzz - a tak w ogóle, to macie chociaż jedno rondo w tych swoich Jaświłach i jakieś światła?

chickenom [ ]
Uważaj na jeżdżące Otylie!
Jerryzzz [ E ]
Loon wlasnie pokazal typowy przyklad "wybrnięcia" z sytuacji poprzez zmianę tematu i "najeżdżanie" w ramach kontry. Pomijając fakt, że sam nie wiesz czy się w końcu chwalisz czy nie, nie mieszkam, Drogi Kolego, w Jaświłach, a już na pewno nie robię tam prawa jazdy, gdyż jest to niemożliwe. I z łaski swojej, skończ z gówniarskimi pyskówkami, skoro chcesz być traktowany poważnie... Chyba, że nie chcesz...

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]
gratuluje! i powo.

Taikun44 [ NDSL ]
"Na Taikuna". Tak na 15 minut. :)
Na Taikuna to się trafia 25 letnią gorącą egzaminatorkę i puka tak że szyby parują jak w Titanicu :p
wysia [ Senator ]
Grzesiek -->
"Egzaminator na to "niewiedza kosztuje". Pomyślałem sobie - w życiu ch**u jeden. Wolałem zapłacić za ponowny egzamin niż dać darmozjadowi w łapę."
W jakikolwiek inny sposob zasugerowal, ze chcial dostac w lape? Bo ten tekst to brzmi rownie dobrze, jakby mu chodzilo wlasnie o powtorny egzamin. Imho.
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Loon---> Egzamin zdaje się tylko tam gdzie jest WORD. Ja np. mieszkam 30 km od Lublina i właśnie w tym mieście zdawałem prawko.
wacek666 [ 666 ]
gratulacje

No Pain No Game [ Pretorianin ]
Prawo jazdy za 4 razem dopiero zdać? Lepiej w ogóle na drogę nie wyjeżdżaj.
Jesteś pupa a nie kierowca.

Jerryzzz [ E ]
No Pain No Game ---> Nie ma co marnowac klawiatury, Loon juz biedny tu nie zagląda (albo zagląda, a nie wie co odpisać, to nie nowość ;]), choc to co napisales, to szczera prawda ;]
No Pain No Game [ Pretorianin ]
Jerryzzz --> oczywiście że to prawda.
Prawo jazdy zdaje się za max. 2 razem. Jeśli ktoś zdaje więcej razy, to oznacza że na kierowcę się nie nadaje...
gro_oby [ Senator ]
no pain hehe tak myslisz? ciekawe jakbys zdawal, gdybys tak jak ja za kazdym razem mial co innego:D a raz zmienialo mi sie z punta na corse, raz stare przepisy na nowe;) a zdalem za 4 razem hehe;) a 2 razy oblal mnie ten sam gosc:) osrodkowy killer;P wiec nie zawsze za 2 razem sie za zdac czy za pierwszym;P stres panowie stres cznyi swoje:D a i po za tym rok juz jezdze i ani mandatu i ani niczego;) odpukac;)
ps.wszyscy zdaja w wordach hehe a ja zdawealem w MORDzie;D malopolski osrodek ruchu drogowego hyhy
Łysack [ Mr. Loverman ]
NPNG -> kierowca który zdał za 3-4 razem jest o niebo lepiej wyszkolony niż ten który zdał za pierwszym. egzamin można oblać na przykład przez to, że ktoś nam zajedzie drogę i nie będzie to nasza wina.
zakładam oczywiście, że ktoś uczy się na kursie od podstaw:) bo ktoś mógł spędzić w samochodzie przed przystąpieniem do egzaminu i 1000 godzin i zdać za pierwszym razem:)

PC99 [ ]
graty
No Pain No Game [ Pretorianin ]
Łysack --> ja jak zdawałem prawko 2 lata temu, to zajechano mi drogę ok. 3 razy, po czym natychmiast zwolniłem co musiałem zrobić, i egzaminator jakoś mnie za to nie oblał. Zdałem za pierwszym razem. Nie uważam się za dobrego kierowcę. Ba - jeszcze dużo muszę się nauczyć...
Łysack [ Mr. Loverman ]
siostra mojej dziewczyny oblała za pierwszym razem dlatego, że ktoś wyjechał jej pod same koła i musiała awaryjnie hamować - w Twoim przypadku natomiast wystarczyło zwolnić, a to jest widocznie różnica, no może że to zależy od egzaminatora:)
mam na myśli że 3-4 podejścia to wyjście optymalne jak dla kogoś kto od kursu zaczyna przygodę z samochodem, bo jest więcej godzin spędzonych w samochodzie, a co za tym idzie lepsze obycie z nim:) a jak ktoś zda wcześniej to albo jest zdolny albo ma szczęście, no albo już wcześniej jeździł samochodem:)

kasztaneczuszek [ Legend ]
Ile teraz trzeba dać w łape żeby zdać Loon?? :)
bikero [ bitpie ]
Łysack
moj znajomy mial podobna sytuacje ale kompletnie nie z jego winy i ten ktos prawie spowodowal wypadek-dostal prawko za 1 razem-nie wiem czy mu wierzyc ale duzo osob mi mowilo ze w takich sytuacjach jesli nie z twojej winy-dostajesz prawko z miajsca
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
NPNG, Jeryzzz - nikt po zdaniu egzaminu nie nadaje sie na kierowce. Obojetnie czy zdal za 1 czy za 7 razem.
I tak przez pierwszy miesiac delikwent nic nie widzi, jezdzi wolno (i to jesli jest madry, jesli jest kretynem to szybko), gasi auto, zawraca na 7 razy i nie potrafi podjechac pod gorke. I to jest normalne.
Wszyscy po zdaniu egzaminu sa chujowymi kierowcami, a to sie zmienia z doswiadczeniem.
Dlatego nie licyujcie sie kto z was 'sie nadaje' a kto 'sie nie nadaje' bo to brzmi smiesznie. I zadnych takich bzdur nie uslyszycie od starszego stazem kierowcy.
Jerryzzz [ E ]
bigos ---> Ty, a gdzie ja cos takiego napisalem? Stwierdzilem tylko, ze nie ma sie czym chwalic, skoro zdalo sie za czwartym razem. Po prostu musialem pokazac palcem imć Loonowi jak szybko zmienial zdanie i zachowywal sie jak niezdecydowane, kapryszące dziecko w sklepie...
Poza tym nie szufladkuj tak mocno kierowcow, bo niektorzy wcale nie musza zaczynac przygody z samochodem od kursu na prawko. Daje reke, glowe, nogi i to, co mam miedzy nimi, ze przejechalem kilkukrotnie (jesli nie kilkunastokrotnie) wiecej kilometrow niz imć Loon na kursach & egzaminach nie posiadając prawa jazdy, więc mam zdecydowanie ułatwiony start (zeby nie bylo - wszystko jak najbardziej legalnie, ale nie o tym gadka, wiec nvm)...

PatrykW [ Arbiter Elegantiae ]
Gratulacje.
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
kierowca który zdał za 3-4 razem jest o niebo lepiej wyszkolony niż ten który zdał za pierwszym
Widze, że Łysack ma dostęp do tajnych badań na ten temat. Nie ma reguły. Nie ma znaczenia czy zda się za pierwszym, czy piątym razem. A takie gadanie, że ten kto zdał za czwartym jest lepiej wyszkolonym kierowcą od tego co zdał za pierwszym najczęściej słychać od tych co do egzaminu podchodzili kilka razy;)

Loon [ Panicz ]
Tu nie ma reguły :). To znaczy może nie na miejscu jest bym dopiero po czwartym razie zabierał głos, ale moim zdaniem o klasie kierowcy nie decyduje liczba egzaminów, do których się podchodziło - niezależnie czy raz czy pięć. Bardziej trzeba go oceniać po jego osiągnięciach na bazie 10 lat za kierownicą i nie wcześniej :). Tak mi się przynajmniej wydaję, ale moje doświadczenie w tej sferze jest wciąż bardzo nikłe :)
Vidos [ Senator ]
Witam w szeregach.
A to ode mnie w prezencie --------->
Tylko żebyś się za bardzo nie radował,szczególnie po kieliszku za kierownicą, bo twój entuzjazm może być zagaszony w zarodku.
Łysack- z tego co wiem to pociskasz na rowerku.
Łysack [ Mr. Loverman ]
promilus -> w rezultacie jest to jakieś 30% więcej czasu za kierownicą... jeśli ktoś zaczyna przygodę z samochodem od kursu oczywiście:)
tak czy siak kierowca z takiego posiadacza prawka żaden, ale na pewno jest to i tak odczuwalna różnica w obyciu za kierownicą:)
Vidos -> owszem, co prawda teraz uczęszczam na kurs prawka i całkiem nieźle sobie radzę, ale i tak z roweru nie zrezygnuję, a prawko będzie wykorzystywane w ostateczności czyli kiedy rowerem jechać nie dam rady:)
You tube my space. [ Konsul ]
ronn już uciekł do USA.

Belert [ Generaďż˝ ]
Gratulacje .