GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Nareszcie koniec z polskimi obozami koncentracyjnymi!

27.06.2007
11:10
[1]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

Nareszcie koniec z polskimi obozami koncentracyjnymi!

Koniec z "polskimi obozami zagłady"

Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO obradujący w Nowej Zelandii podjął decyzję o zmianie nazwy byłego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Zgodnie z propozycją przedstawioną przez rząd polski, od środy oficjalna nazwa obozu to "Auschwitz-Birkenau. Niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady (1940-1945)" - poinformował rzecznik resortu kultury Jan Kasprzyk.


Auschwitz-Birkenau, niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady, był największym obozem stworzonym przez Niemców w czasie II wojny światowej. Jest jedynym obozem śmierci wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Wniosek rządu polskiego o zmianę dotychczasowej nazwy obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, zgłoszony przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, był reakcją na coraz częściej pojawiające się w zagranicznych mediach przekłamania, sugerujące lub wprost nazywające byłe hitlerowskie obozy "polskimi obozami zagłady".

Zatwierdzona w środę przez UNESCO nowa nazwa "ma na celu oddanie prawdy historycznej o rzeczywistym charakterze obozu i precyzyjnie odnosi to miejsce do reżimu nazistowskiego w Niemczech" - napisano w komunikacie resortu kultury.

Nowa nazwa ma również pełnić rolę edukacyjną dla młodego pokolenia, szczególnie za granicą. Decyzja UNESCO poprzedzona była szerokimi konsultacjami oraz kampanią dyplomatyczną prowadzoną przez polski rząd.

-------------

Nareszcie któryś rząd Polski załatwił te sprawe jak należy. Można sie było już porzygać, słysząc kolejny raz o "polskich obozach koncentracyjnych". Dlaczego wcześniej takiej prostej i wydawałoby sie oczywistej sprawy nie można było załatwić? Przecież mieliśmy tak fantastyczną polityke zagraniczną, tworzoną przez "wielkiego formatu" ludzi.

27.06.2007
11:21
[2]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Wcześniej ten wniosek zgłosił przebrzydły rząd Belki.

27.06.2007
11:22
[3]

Ladylucia [ Centurion ]

I bardzo dobrze. Nazwa wiele znaczy, a ta była dośc kontrowersyjna...

27.06.2007
11:26
smile
[4]

Orl@ndo [ Reservoir Dog ]

W koncu!

27.06.2007
11:32
[5]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Warto dla jasności dodać, że poprzednia nazwa wcale nie mówiła o "polskim obozie koncentracyjnym"

27.06.2007
11:32
smile
[6]

Attyla [ Flagellum Dei ]

O choroba. Jaka sensacja! 62 lata po wojnie okazało się nagle, że to co nieprawdopodobne jednak się stało! Obozy nie były polskie! To jak? Może za jakieś 150 lat doczekamy się wreszcie stwierdzenia, że w Polsce nie Polacy mordowali a Niemce... Tyle, że trudno będzie się przełamać przez stereotyp "dobrego Niemca" z narażeniem życia ratującego Żydów z rąk polskich oprawców. No i trzeba będzie poprosić o modyfikację pewnych komiksów na ten temat.
A jak dobrze pójdzie i TK nie zablokuje, to za jakieś 1000 lat okaże się, że wydarzenia Kieleckie były zrealizowane przez NKWD i ich pieski z bezpieki.

Bramkarz
jasne, że nie. Tam jest cała prawda i tylko prawda:

Oswiecim County,
Lesser Poland (Malopolska)
Voivodship (formerly Bielsko-Biala)

27.06.2007
11:34
[7]

Vidos [ Senator ]

Tylko szkoda że aż tylu lat na to potrzebowali.

27.06.2007
11:36
[8]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Attyla

Dobry prawnik najpierw czyta akta a potem gardłuje :)
Chyba nie sądzisz, że teraz adres się zmieni? O to polski rząd nie wnosił :P

27.06.2007
11:39
[9]

kamyk_samuraj [ Senator ]

Przeniesmy to jeszcze do Niemiec (albo oddajmy im te ziemie w ramach gestu braterskiej przyjazni) i bedzie git.

27.06.2007
11:43
[10]

mikmac [ Senator ]

Attyla -->
rozumiem, ze wniosles pozew do UNESCO o przeniesienie obozu... gratuluje pomyslowosci...

Wonski -->
nie pierdziel glupot, bo to rzad Belki wniosl ten wniosek. Dzisiejsi moze i temu sie przyczynili bo gardlowali troche w mediach, ale i tak i tak zostalo by to rozpatrzone pozytywnie, bo wnisoek byl bardzo sensowny.
To tak jak by twierdzic, ze pisiury wybudowaly autostrady.. zapominajac, ze kartofel tylko przecial wstege i budowane byly za poprzednich rzadow. Jak na razie za ich kadencji wybudowano bodajze 7km....

27.06.2007
11:44
[11]

Attyla [ Flagellum Dei ]

Ależ się zmieni. Jeżeli napiszesz adres
Obóż koncentracyjny
Polska
Oświęcim
i napiszesz
Niemiecji obóz koncentracyjny
Polska
Oświęcim
to w pierwszym przypadku automatem bezmyślne półmózgi "wychowane" w ramach systemów zachodnich zredukują sobie całość do Polski obóz koncentracyjny, co im zagra z "tradycyjnym polskim antysemityzmem". Tymczasem jeżeli do równania doda się słowo "niemiecki" to stworzy to nieznośny dysonans z "tradycyjną niemiecką tolerancją etniczną". Nie liczę na to, ale może się ktoś zainteresuje. A jak się zainteresuje, to może się dowie, że to nie Polacy a Niemce na spółkę z Sowietami zaczęły tę wojnę, i że nie Sowiety i Niemce a Polacy byli jej ofiarami. A jeżeli sięgnie jeszcze dalej to może się dowie, że po wojnie nasi "sojusznicy" sprzedali nas sowietom w nagrodę za dochowanie wiary i postanowień traktatów sojuszniczych.

27.06.2007
11:45
[12]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

mikmac

Prawdę mówiąc Wonski nie dopowiedział wprost, że chodzi o rząd PiS.

27.06.2007
12:06
[13]

smuggler [ Patrycjusz ]

No i tradycyjnbie juz, niewazne o czym sie mowi, nie uniknie sie przepychanek pomiedzy kaczystami i antykaczystami. Nad prochami milionow ludzi mozna by przez chwilke pomilczec, a nie uzywac ich jako spoiwa do opluwania czy to "ludzi wielkiego formatu" (cos freudowsko kaczysci na to reaguja, nie wiedziec czemu :)) czy to innych politycznych gownianych zagrywek.
Siadzcie na grobach i obrzucajcie sie blotem.

Ja wysiadam.

Sa jakies granice dobrego smaku. Zaraz sie zacznie wyciaganie co powiedzial Geremek/Kwachu?kaczor 7 lat temu albo czy bolaca golen jest lepsze od pierwiastka z zabitych itd. itp.

Naprawde musicie?

27.06.2007
12:17
[14]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

smuggler -> Mowisz, ze wysiadasz a sam sie dokładasz do tego co Ci sie tak nie podoba wyzywając od kaczystów czy antykaczystów.

mikmac -> Gdzie pisałem coś o pisie? Podoba mi się, że sprawa jest załatwiona. Reszte sobie sam dopisałeś w odruchu pawłowa.
"To tak jak by twierdzic, ze pisiury wybudowaly autostrady.. zapominajac, ze kartofel tylko przecial wstege i budowane byly za poprzednich rzadow. Jak na razie za ich kadencji wybudowano bodajze 7km...." --> A to to już zupełnie pierdzielenie nie na temat.

27.06.2007
12:21
[15]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Dlaczego wcześniej takiej prostej i wydawałoby sie oczywistej sprawy nie można było załatwić? Przecież mieliśmy tak fantastyczną polityke zagraniczną, tworzoną przez "wielkiego formatu" ludzi.

Co miałeś na myśli? Przecież te zdania w kontekście podanej przez Ciebie informacji są kompletnie zbędne, a na dodatek mogą wprowadzać w błąd.

27.06.2007
12:29
[16]

mmomm [ Konsul ]

Super, w koncu udowodnilismy, ze nie jestesmy wielbladami... swietnie, ciekawe co nastepne.

27.06.2007
12:30
[17]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

sparrhawk -> Miałem na myśli, że przez 62lata nazywały sie inaczej, a to chyba troche długo prawda? Wygląda na to, że tylko Attyla załapał o co chodzi.

27.06.2007
12:32
[18]

smuggler [ Patrycjusz ]

Wyzywajac? Odkad to nazwanie kogos kaczysta albo antykaczysta to obelga? No chyba zeby np. mnie nazwac kaczysta, to wtedy i owszem. Pomine juz fakt, ze ja w zyciu nie wykorzystalbym Oswiecimia zeby dokopac Kaczkom (choc ich nie cierpie) a wasc nie mogl wytrzymac zeby swoim "antyidolom" przy tej okazji nie dolozyc, co napawa mnie autentycznym obrzydzeniem - niezaleznie od tego kim owi twoi antyidole sa. Chodzi o zasade.

27.06.2007
12:39
[19]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

A dlaczegóż to waszej mości nazywać kaczystą lub antykaczystą nie wypada? A innych wypada w mię własnych rojeń takoż wyzywać? Obrzydzenie acan powiadasz, no to natury fałszywej jesteś lub delikatnej wielce. Mnie na ten czas obrzydzeniem napawało to, że przez tyle lat Polacy nic z tym nie zrobili, co pozwoliło innym na Polaków właśnie zrzucać wine za shoah.

27.06.2007
12:41
[20]

gladius [ Subaru addict ]


Wyzywajac? Odkad to nazwanie kogos kaczysta albo antykaczysta to obelga?


Od "kaczystów" to faktycznie obelga, bo synonimami są debil, ciemnota, jojo671...

27.06.2007
12:44
[21]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

Dokładnie, kaczysta to obelga. Nawet gladius subaru.jpg, neostardy dziecie to wie.

27.06.2007
12:44
[22]

siekator [ Król Rybak ]

Wreszcie się udało. Strasznie mnie drażnią takie "fakty historyczne".

27.06.2007
12:45
smile
[23]

gladius [ Subaru addict ]

Wonski do budy :))) Ubodło cię to subaru, co? Pracuj, może i ciebie będzie stać.

27.06.2007
12:46
smile
[24]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

gladius -> nocami spać nie mogę myśląc o twym jpgu :):)

27.06.2007
12:47
[25]

gladius [ Subaru addict ]

Wonski do budy :))) Pocieszaj się, że to tylko jpg., skoro ci z tym lepiej. Aby Wonski był szczęśliwy, a IV RP rosła w siłę.

27.06.2007
12:50
[26]

smuggler [ Patrycjusz ]

Wonski

Naprawde tak goraco za oknem, ze ciezko ci skojrzyc proste zdania? No to jeszcze raz

1. Nazywaj mnie antykaczysta ile chcesz, to jest zgodne ze stanem faktycznym. Natomiast nazwanie mnie "kaczysta" moglbym odebrac jako obraze - to chyba logiczne. A samo clou dyskusji, ktora tak ladnie sprowadzasz na manowce bylo w tym, ze wykorzystales sprawe Oswiecimia zeby przy okazji (a masz, a masz!) dolozyc tym, kogo nie lubisz, co uwazam za prostackie wrecz w kontekscie tego co w Oswiecimiu sie dzialo. Cala reszta to juz tylko twoje dywagajace zaciemniajace sens tego, co zrobiles - czyli mam wrazenie, ze dostrzegles pewna niestosownosc swego poczynania i stawiasz zaslone dymna...

2. Kwestia mej delikatnosci jest taka, ze ja nie wciagam trupow na swoja barykade. I nie zamierzam, jeslis ty mniej wrazliwy albo uwazasz ze wszystko co sluzy "nam" jest TYM SAMYM dobre i prawe itd. to juz twoj problem.

3. Jesli przez tyle lat napawalo cie to obrzydzeniem to trzeba bylo np. slac listy do swych politykow, naglasniac problem itd. itp. krotko miwiac podnosic raban.

Co do mnie to wiem jedno, ze ze stereotypami sie ustawa nie wygra. I dopoki turysci beda widziec w centrach miast rozmaite "jude raus", "zydzi do gazu" i szubienice z gwiazda dawida etc.
to i 10000 ustaw typu "za Shoah winni sa Niemcy, to sa ich obozy itd". niewiele tu zmieni, niestety. Mi sie tez "polskie obozy" nie podobaja wielce, zeby byla jasnosc, ale z tym musimy sie upowac sami. Bo jak mowil ten dowcip? Najwiekszym osiagnieciem Niemcow jest przekonanie swiata, ze Mozart byl Niemcem, a Hitler Austriakiem.

I tyle, EOT.

27.06.2007
12:51
smile
[27]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

gladius --> uu widze, że ubodło :):) kompleksiki motoryzacyjne. Typowe dla dzieci z blokowiska. I sio napinaczu forumowy z tego watka, gdzie indziej sobie pobluzgaj na Wonskiego.

smuggler -> nie zgadzam sie z tym co napisałes w pkt 1. Ale skoro wiesz lepiej to wiesz lepiej. Co do reszty nie będę polemizował skoro EOT

27.06.2007
12:53
smile
[28]

gladius [ Subaru addict ]

Wonski bo rozwolnienia dostaniesz z tej polaczkowatej zawiści :)

27.06.2007
12:59
smile
[29]

kamyk_samuraj [ Senator ]

smugg -> oprocz kilku osobnikow tutaj, sa tez tacy, ktorzy zastanawiaja sie, czy zmiana nazwy odniesie zamierzony skutek - eliminacje zwrotu 'polskie obozy zaglady'. I niewazne, kto zlozyl wniosek o zmiane nazwy - PiS, SLD, PO, PSL czy Samoobrona.

Wg. mnie zmiana ta moze przyczynic sie tylko do ograniczenia czestosci wystepowania tego (blednego) skrotu myslowego, ale nie wyeliminuje go calkowicie. Znajda sie ludzie, ktorzy, nie baczac na nowa nazwe, beda oglaszac gdzie tylko moga o 'polskich obozach koncentracyjnych'.

Wonski -> dla zwolennika PiSu i polityki, ktora uprawiaja panowie L. i J. Kaczynscy okreslenie kaczysta nie powinno byc obrazliwe. Tak samo, jak dla przeciwnika IV RP termin antykaczysta.
Wiec nie wiem, czmu sie burzysz.

27.06.2007
13:01
[30]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

Może dlatego, że nie jestem zwolennikiem Kaczyńskich? Ale tu wszystko postrzega się w kategoriach dresa kibola, którego głownym pytaniem zawsze jest "za kim jesteś".

27.06.2007
13:19
[31]

Boginka [ Sybarytka ]

Zmiana nazwy rzecz słuszna, ale sama w sobie niewiele oznacza. Głównie dlatego, że to wiedza z zakresu historii połączona z szacunkiem dla innych narodów chroni przed robieniem tak kardynalnych "skrótów myślowych". A tych żadna ustawa ludziom dodać nie jest w stanie. Dlatego wątpię, by było po co trąbić na sukces i triumf. Bo prawdziwa robota przy utrwalaniu takiej a nie innej wizji historii polega na promocji i edukacji, a nie na dekretowaniu.

Zupełnie przy okazji - wydaje mi się rzeczą wysoce niesmaczną żeby dorośli ludzie przechodzili na poziom przepychanek o samochodzie w takim temacie. Dziesięcioletniego smarkacza bym jeszcze zrozumiała, ale Panowie mają chyba więcej niż dziesięć lat?

27.06.2007
13:22
[32]

profesor ciekawski [ Centurion ]

no ta, ale dla niektorych skoro nie popierasz poprzednie rzady komuchow = jestes za PiS czyli najgorszym rzadem na swiecie i wogole do bani bo tak pisze GW i the bild.
poza tym skoro miales racje, niektorym gula skoczyla, musieli napompowac swoje mikroskopijne ego i rzucic pare kaczek, kaczuchow, pisuarow itd. tak zeby jakis wojtek12 zauwazyl na forum ze sa trendy.

27.06.2007
13:24
[33]

kiowas [ Legend ]

Dobrze, że pierwszy krok został w końcu uczyniony. A teraz jak słusznie zauwałyła Boginka czeka nas ciężka praca edukowania wszystkich naokoło jak rzeczywistośąć tamtych lat wyglądała. Szkoda tylko, ze niewielkie mamy w tej sprawie wsparcie od naszych było nie było sojuszników.

A, ze przy okazji wypłyna forumowe animozje tego byłem niemal pewien :)

27.06.2007
13:25
[34]

kamyk_samuraj [ Senator ]

Boginka -> to taka zabawa na zasadzie: "Kto ma wiekszego?" - faceci z tego nie wyrastaja - zmienia sie tylko rzecz, ktora sie porownuje

27.06.2007
15:00
[35]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

A moim zdaniem to smuggler zaczął całą sprawę :P

Swoją drogą o wątku przypomniała mi reklama z googla:

Auschwitz & Salt Mine
Save time and visit them in one day Private transfer, full flexibility
www.krakowshuttle.com

27.06.2007
15:08
[36]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

Zgadza się, zaczął wyzwiskami rzucać i obrażać smuggler, ale robił to w miare kulturalnie bo delikatny jest. To jest taki typ delikatności, który nabywa się wyśmiewając ludzi w gazetowej rubryce. Następnie stwierdził swoje i wycofał sie rakiem, znaczy EOTem.
Na to wszystko wpadł gladius z zespołem touretta no i pojechało.

27.06.2007
16:54
smile
[37]

kiowas [ Legend ]

Tiaa, teraz się licytujcie kto kogo i jak bardzo

27.06.2007
16:57
smile
[38]

gladius [ Subaru addict ]

Jezu, ten pajac Wonski się tym podnieca od paru godzin. Żebym wiedział, że biedaczek tak się przejmie, zostawiłbym go w spokoju. Aż mi głupio, że z powodu nerwicy i kompleksów mogą Wonskiego zabrać do wariatkowa.

27.06.2007
17:07
smile
[39]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

Tak to jest gladius jak sie nie przewiduje konsekwencji swoich czynów. No ale nikt dzieci neostrady nie podejrzewa o przewidywanie skutków swych czynów.

27.06.2007
17:22
[40]

Boginka [ Sybarytka ]

kiowas - w zasadzie nie widzę powodu dla którego "było nie było sojusznicy" mieliby nas wspierać. Powodu praktycznego (a nie ideowego czyli, że my mamy historycznie rację). Mam wrażenie, że historia rzadko bywa obiektem zainteresowania polityków jeżeli nie służy mitologizowaniu. W tym sensie Anglicy mogą mieć narodowy interes w umacnianiu pamięci o Bitwie o Anglię, ale nie mają interesu w szerokim nauczaniu o Holokauście i okupacji nazistowskiej w Europie Centralnej. Tak jak my mamy interes w nauczaniu o podziemiu AK ale nie o programie eugenicznym w Rzeszy (a to też wszak potworność). Historia najnowsza jest zbyt narodowa, żeby był praktyczny powód do jej wspólnego utrwalania. Chociaż teoretycznie utrwalana być powinna. Czyli słowem, co sobie sami wyrobimy, to nasze.

Oj Panowie. Jaś Antosia rąbnął łokciem, to mu Antoś nogą oddał, ale Antoś niewinny bo Jaś zaczął, a Jaś niewinny, bo mu Grzesio język pokazał, a w ogóle to „on jezd gupi”. Przedszkole z wycieczką na cmentarzu.

27.06.2007
17:35
smile
[41]

gladius [ Subaru addict ]

Myślałem, że nie ma nic głupszego niż dzieci neostrady. Ale jednak - jest Wonski.

27.06.2007
17:41
smile
[42]

kamyk_samuraj [ Senator ]

Oni chyba sie kochaja sprzeczac...

27.06.2007
17:42
[43]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

To było dobre, nawet sie uśmiechnąłem.

27.06.2007
18:16
smile
[44]

karsoneh [ Chor��y ]

No nareszcie, nazywa się jak powinien. Zresztą w ostatnim okresie prasa niemiecka wykorzystywała nazwę obozów do nagłasniania tresci antypolskich. Myslałem, że to tak szybko im się nie uda.....super!! Ale czytam i widze, że ważniejsze niektórym jest pielegnowanie antagonizmów, ....zwolennicy kaczynskiego kontra lewacy różnego gatunku. Każda okazja jest dobra aby dokopać!!hahaha

27.06.2007
18:47
[45]

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]

karsoneh ---> Sam je pielegnujesz. "zwolennicy kaczynskiego kontra lewacy różnego gatunku" - czyli kto nie z Kaczorami, to lewak, komuch i w ogóle na drzewo przebrzydłego marksistę ?
Brawo.

27.06.2007
18:59
smile
[46]

samusinbik [ Chor��y ]

Nie no, miałem coś poważnego napisać, ale ręce mi opadły jak zacząłem czytać..

//Wonski bo rozwolnienia dostaniesz z tej polaczkowatej zawiści :)\\ Towarzysz GLADIUS, jak zwykle robi swoją robotę, i to bardzo dobrze ją wykonuje. A te subaru to Towarzysz Gladius to pewnie otrzymał w nagrodę od swoich pracodawców < może MOSAD, albo Rosyjski wywiad??> za działalnośc antypolską.. hahaha

27.06.2007
19:03
smile
[47]

gladius [ Subaru addict ]

samusibnik, czyżby kolejny oszołom, giertychowsko-kaczy weszpolaczek wyrwany z XIX wieku?

27.06.2007
20:18
smile
[48]

joka1 [ Pretorianin ]

Miałam napisać coś w temacie, ale po przeczytaniu ( delikatnie określając ) niepoważnych postów Panów: Wonski i gladius, przypomniało mi się pewne zdjęcie. Zdjęcie to odkąd pamiętam było w posiadaniu mojej rodziny i przedstawiało jedno pomieszczenie Obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu-Brzezince. Na tym zdjęciu (amatorskim) zrobionym zaraz po wojnie, widać było stosy:protez, ludzkich włosów, okularów , dziecięcych zabawek, nocniczków, ubrań..etc. Był też stół, a na nim wyroby z ludzkiej skóry:abażury, rękawiczki, portfele. Zwykłe czarno-białe zdjęcie, przerażające w swej prostocie.

Dlaczego to napisałam ? Dlatego, że są tematy sacrum, w których powinno się zachować powagę, lub się nie wypowiadać . Podejście " na luzie "w tym wątku nie pasuje i nie licuje ze statusem homo sapiens.

Może to patetyczne co napisałam, ale sorry tak to czuję!!

27.06.2007
20:28
[49]

kiowas [ Legend ]

Boginka ---> może inaczej - 'nasi sojusznicy' nie tyle powinni nas wspierać w 'głoszeniu prawdy' ile obalać nieprawdziwe teorie głoszone przez niektóre kręgi (choćby wielu amerykańskich Żydów)
NIe jest to trudne, a mogłoby przynieść dużo dobrego.

Ale oczywiście jak mówisz jeśli sami o to nie zadbamy nikt za nas tego nie zrobi.
Szkoda tylko, że musimy walczyć o oczywiste fakty.

27.06.2007
20:34
[50]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Gest jest tym cenniejszy, że tendencje są raczej odwrotne. Ot, choćby:

27.06.2007
21:14
[51]

Boginka [ Sybarytka ]

kiowas --> byłoby to proste (w pewnym sensie, bo pamiętajmy, że mamy najwyższą liczbę Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata ale szmalcownicy też się zdarzali, a z racji sytuacji w Polsce każdy szmalcownik mógł spowodować śmierć bardzo wielu ludzi), ale to nadal kwestia "wzajemności interesu" - można by oczekiwać, że oni będą pomagali nam, tylko jeśli my będziemy pomagać im. A ponieważ taka pomoc tak naprawdę leży w gestii zwykłych ludzi, to wracamy do problemu zapewnienia obustronnie odpowiedniej edukacji historycznej. Oraz przekonania ludzi, że historia (ogółem, a nie tylko ta nasza i ta fajna) ma znaczenie.

PS. Nie istnieją prawdy oczywiste w innych naukach niż fizykalne. Niestety. W końcu istnieją przecież ludzie zaprzeczający jakoby Holokaust miał miejsce.

27.06.2007
23:05
[52]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Hajle Selasje

Dziwi cię to, że Kościół wolałby wybaczać?

27.06.2007
23:15
[53]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Bramkarz--->

Wybaczać komu? Nazistom wybaczać nie należy, a współczesnym Niemcom nie trzeba, bo i odpowiedzialni za wojnę nie są. Mnie tylko martwi poprawność polityczna, która prowadzi do majstrowania przy podręcznikach czy ramówkach stacji telewizyjnych. Ta sama poprawność, która prowadzi do tego, że dla wielu obozy koncentracyjne mogą ewentualnie być nazywane nazistowskimi, ale niemieckimi już niekoniecznie.

28.06.2007
08:54
[54]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

"

Nie możecie zmienić nazwy obozu! Będziemy się ludziom źle kojarzyć! – tak nastoletnia Niemka skomentowała dla TVP nową oficjalną nazwę Auschwitz: "Auschwitz-Birkenau. Niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady 1940 - 1945". Sądzę, że ta wypowiedź dobrze oddaje prawdę o obecnych polsko – niemieckich stosunkach. Oni żyją sobie bogato swoim ahistorycznym społeczeństwie i dziwią się czemu Polacy ciągle mówią o przeszłości. My tymczasem nie możemy zapomnieć o wydarzeniach sprzed lat, gdyż żyjemy na cmentarzu, którym uczynili nasz kraj Niemcy.

Dla tej dziewczynki holocaust i II wojna światowa to prehistoria. I tak też próbują argumentować niemieccy politycy – to było, ale się nie powtórzy, pokolenie naszych ojców i dziadków zgrzeszyło, lecz my jesteśmy dobrzy. Budujmy razem Zjednoczoną Europę, a wy, Polacy, przestańcie nam wypominać te 6 milionów ofiar. Nacjonaliści jesteście, i tyle.

Faktycznie, mamy już rok 2007. 62 lata minęły od wyzwolenia Auschwitz i innych obozów zagłady. Czy to znaczy, iż krew milionów ofiar wywołanej przez Niemcy wojny już wyschła? W którym roku to nastąpiło? 1950? 1975? 1990?

Nadal żyją tysiące, jeśli nie setki tysięcy osób poszkodowanych przez niemiecki terror w okupowanych krajach. Ostatnio okazało się, że Niemcy celowo ukrywali archiwa osób przez siebie zabitych, więzionych lub przesiedlonych. Trudno widzieć w tym inny powód niż strach przed roszczeniami. Oni najlepiej wiedzą co zrobili. I wiedzą, że krew nie wyschła chociażby dlatego, iż nadal płynie w żyłach tych, którzy pamiętają.

Niemniej jednak dla Bundesrepubliki 60 lat to najwyraźniej wieczność. Ich zdaniem krew ofiar wysycha, gdy tylko ostatni raz oczy zamykają oprawcy (odbierający często wysokie emerytury). II wojna była przykrym wydarzeniem, o którym nie powinno się wspominać, a Niemcy byli katami tylko przez przypadek. Równie dobrze mógł być to ktoś inny, prawda?
"

28.06.2007
09:13
[55]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Nie wiem, z czego to cytat, ale uogólnianie jednego przypadku na cały naród i całe stosunki to jednak pewna przesada.

28.06.2007
09:21
[56]

kiowas [ Legend ]

Wonski ---> nie sądzę, by te słowa oddawały istote stosunków między dwoma narodami. Oddają natomiast ogólna tendencję do przeinaczania historii - i to tak naprawdę jedyna kwestia, która uniemożliwia wpisanie tej strasznej karty historii w czas przeszły.
Bo pamiętać należy jak najbardziej, ale nie rozpamietywać bezustannie.

28.06.2007
10:37
[57]

kocher [ Konsul ]

Coś w postrzeganiu historii Polski przez inne narody drgnęło. Dla mnie to nie istotne czy za tym stoją obecne władze. (świadomie napisałem małą literką) Ważne jest to, że do świadomości innych narodów powoli dociera prawda o nas Polakach i jest to konsekwencja działań naszych historyków, publicystów, biznesmenów, rozwoju tutystyki i nas samych i oczywiście polityków, a nie jednostek.

1. Obozy koncentracyjne
2. Powstanie warszawskie - do niedawna obcokrajowcy twierdzili, że powstanie w Warszawie było tylko w 1943 r. Obecnie już wiedzą, że były dwa i w 1943 i w 1944. I że w 1944 roku zginęło wiecej ludności cywilnej (ponad 200 000) niż w Hiroszimie, czy Nagasaki. Japończycy są pełni podziwu wobec naszej historii.

28.06.2007
11:04
[58]

Attyla [ Flagellum Dei ]

kiowas
ja zaś sądzę, że najlepiej oddają stosunek szwabów do nas sądowe zakazy używania w domach mowy polskiej. Jak widać consuesudo altera natura. I dlatego twierdzę, że to nie jacyś bajkowi naziści a Niemcy właśnie odpowiedzialni są za to co się stało i za to, że - jak to pięknie określił Wonski - żyjemy na cmentarzu, w który przekształcili nasz kraj sąsiedzi zza Odry i zza Buga. Niemcy są jeszcze w okresie niskiej pasjonarności. Jednak za czas jakiś, kiedy ich pasjonarność wzrośnie pojawi się jakiś nowy fuhrer i zapewne znowu będziemy mieli krwawe jatki zamiast ulic. Nie wolno nam zatem zapominać i nie wolno nam choćby na chwilę utracić czujności. Nie wolno, bo przez Polskę wiedzie najkrótsza droga z Moskwy do Berlina i na odwrót.
I dobrze by było żeby i im od czasu do czasu przypominał do czego są zdolni.

28.06.2007
11:09
[59]

Nikodinho21 [ Pretorianin ]

zaje*** wszystkich niemców -.-

28.06.2007
11:14
[60]

kiowas [ Legend ]

Attyla ---> i tu się z tobą nie zgodzę. faktem jest, że niektóre sądy właśnie w ten sposób orzekają w sprawach mieszanych małżeństw (nad czym głeboko ubolewam), ale na szczęście nie jest to regułą. Powoli zmienia się mentalność i nastawienie Niemców do Polaków i powinniśmy dbac żeby zmieniało się jeszcze bardziej, a nie odpowiadać wrogością na wrogość.
Walczyć o swoje - jak najbardziej, ale nie stosując ciosy poniżej pasa.

Niko ---> zniknij malcze...

28.06.2007
11:54
[61]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

kiowas --> No to popatrzmy jak w tej sprawie zachowuje się Twoja krynica wiedzy o świecie.

Gazeta Wyborcza, maszynka do otumaniania półmuzgów i wmawiania im, że są inteligencją.
"Na drugiej stronie komentarz Stasińskiego o tym jak to Kaczyński wrednie potraktował Niemcy i Angelę Merkel porównując opór Niemiec do tej jaka miała miejsce w latach 30 i nie pozostawił suchej nitki na nim za to że przypomina im o niechlubnej przyszłości.
Tyle Piotr Stasiński. Na tej samej stronie artykuł o tym jak Niemcy z jakiegoś miasta czczą pamięć powieszonego przez SS Polaka podczas II wojny światowej. Mają mu zrobić tablicę i coroczne marsze. Czytelnik gazety ma sobie wyrobić opinię - Kaczyński oskarża Niemców o to że nie pamiętają swoich zbrodni - a tu proszę - pamiętają.
Z czytelnictwa Gazety taki obraz sie wyłania. Że wojnę rozpętali Naziści, pierwszymi ich ofiarami był miłujący pokój naród Niemiecki. Naziści znaleźli sobie kolaborantów w osobach Polaków i razem z nimi dokonali holokaustu. Ostatnio w prasie (nie pamiętam jakiej) wyczytałem zdanie że w Polsce odradza się faszyzm (jak się odradza to znaczy że był). Wniosek jeden należy w Polsce zrobić porządek bo jak się tam odrodzi całkiem ten faszyzm to może być nowa pożoga wojenna w Europie."

28.06.2007
11:57
[62]

kiowas [ Legend ]

Wonski ---> sorry za słowa, ale..skończ pieprzyć dobrze? GW jest dla mnie taka samą wykładnią jak Fakt czy inny Nasz Dziennik.
I naprawdę niewiele mnie obchodzi co poszczególni publicyści tej gazety twierdzą.
Posiłkuje się jedynie kiedy chodzi o newsy z kraju i zagranicy, ich interpretacje zostawiam własnemu rozumowi.

28.06.2007
12:08
smile
[63]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Ostatnio w prasie (nie pamiętam jakiej) wyczytałem zdanie że w Polsce odradza się faszyzm (jak się odradza to znaczy że był). Wniosek jeden należy w Polsce zrobić porządek bo jak się tam odrodzi całkiem ten faszyzm to może być nowa pożoga wojenna w Europie."

A jaki wniosek można wysnuć z tytułu tego wątku? :P

28.06.2007
12:11
[64]

Attyla [ Flagellum Dei ]

kiowas
nad czym głeboko ubolewam
No proszę, jaki szlachetny jesteś... Głęboko ubolewasz. Sęk w tym, że istnieje niewielka różnica brzmieniowa pomiędzy "głeboko ubolewam" a "głeboko olewam" i - wybacz - ja tak właśnie odbieram twoje słowa.

ale na szczęście nie jest to regułą
Tak się składa, że koleś jest adwokatem w Hamburgu i twierdzi coś dokładnie odwrotnego. Zresztą nawet gdyby się mylił, to wystarczającym skandalem byłby choćby jeden taki wyrok. Teraz włącz na chwilę swoje "głębokie ubolewanie" i pomyśl co stałoby się, gdyby podobny wyrok (choćby jednostkowo) pojawił się w Polsce.

Powoli zmienia się mentalność i nastawienie Niemców do Polaków i powinniśmy dbac żeby zmieniało się jeszcze bardziej, a nie odpowiadać wrogością na wrogość.
A kto proponuje by zachowywać się wrogo w stosunku do szwabów? Ja tylko twierdzę, że trzeba trzymać czapkę w ręku. Taki jak twój sposób "myślenia" (choć ja nazywam to bezmyślnością i zupełnym brakiem wyobraźni) był przyczyną, dla której michnikowszczyzna i inni czerwoni nie dopilnowała zawarcia z Niemcami układów usuwających możliwość dochodzenia przez ichnich obywateli majątków utraconych wskutek zmiennych kolei 2 WS. Teraz mamy skutki.
Czy chcesz wyrazić swoje "ubolewanie" vel "olewanie"?

Walczyć o swoje - jak najbardziej, ale nie stosując ciosy poniżej pasa.
jak do tej pory chwyty poniżej pasa to stosują oni. na codzień. Chwyty takie jak sprawa rury z Rosji i takie jak nagonka na nas podczas ostatniego szczytu UE.

28.06.2007
12:51
[65]

twostupiddogs [ Senator ]

Attyla

"Chwyty takie jak sprawa rury z Rosji i takie jak nagonka na nas podczas ostatniego szczytu UE."

LOL. Przecież to doskonale wpisuje się w kompetencje państwa narodowego. Nie chcesz przecież, aby takie decyzje podejmował jakiś urzędas z Eurosojuzu, więc o co Ci chodzi, jest super, jest super.

28.06.2007
13:27
[66]

Attyla [ Flagellum Dei ]

Rury nie rozpatruję z punktu widzenia eurosojuzu. Mowa o chwytach poniżej pasa, czyli działaniach, delikatnie mówiąc, nieeleganckich a nie o zakresie kompetencji eurosojuzu.

28.06.2007
13:59
[67]

kiowas [ Legend ]

Attyla --->

No proszę, jaki szlachetny jesteś... Głęboko ubolewasz. Sęk w tym, że istnieje niewielka różnica brzmieniowa pomiędzy "głeboko ubolewam" a "głeboko olewam" i - wybacz - ja tak właśnie odbieram twoje słowa.
Brawo panie 'ja nigdy nie odnoszę się ad personam'. Masz jeszcze cos równie inteligentnego do dodania?

Teraz włącz na chwilę swoje "głębokie ubolewanie" i pomyśl co stałoby się, gdyby podobny wyrok (choćby jednostkowo) pojawił się w Polsce.
Z ciebie jednak złośliwy prostak, i do tego całkiem prymitywny. To tak ode mnie ad personam żebym uczynił zadość chwalebnej reputacyi.

Czy chcesz wyrazić swoje "ubolewanie" vel "olewanie"?
No no, dzieciatku ktoś dziś nadepnął na odcisk. Czyżby któryś z rzędu klient stwierdził, że jesteś 'złodziejską hołotą'?

Chwyty takie jak sprawa rury z Rosji i takie jak nagonka na nas podczas ostatniego szczytu UE
Rozpłacz się i poskarz mamie...

28.06.2007
14:33
[68]

Attyla [ Flagellum Dei ]

kiowas
to nie jest ad personam. Ad personam to twoja wypowiedź:
Z ciebie jednak złośliwy prostak, i do tego całkiem prymitywny.
Ja zastosowałem grę słów dla bardziej obrazowego oddania tego, jak odczytałem twoje słowa. Zresztą napisałem, że to tylko moja interpretacja twych słów, więc nie możesz mi zarzucić nawet retorsio argumenti. Choć i do tego to w żaden sposób nie pasi. Odwołałem się do emocji a nie intelektu - i to jest moja jedyna wina.

28.06.2007
14:36
[69]

kiowas [ Legend ]

Attyla ---> widać, że nie rozumiesz wyrażenia ad personam albo stosujesz je wtedy kiedy ci to wygodne - jakoś mnie to specjlanie nie dziwi...

28.06.2007
15:59
smile
[70]

noname4 [ Pretorianin ]

Attyla zdążył nas już przyzwyczaić do tego, że stosuje dane słowa wtedy gdy jest mu wygodnie, niezgodnie zresztą z ich znaczeniem.
Tak naprawdę to mówi innym językiem, bo na pewno nie można określić mianem skutecznej komunikacji sytuacji, w której dwóch interlokutorów ma całkowicie inaczej zdefiniowane pojęcia. Być może został opętany? Kto wie?

29.06.2007
10:27
[71]

Attyla [ Flagellum Dei ]

kiowas
wypadałoby, żebyś się nieco podedukował zamiast rzucać bezpodstawne oskarżenia. Poniżej znajdziesz dosyć trafne wyjaśnienie czym jest argumentum ad personam:
Ad personam – bezpośredni atak na rozmówcę, przez ukazanie jego wad np. w edukacji czy wyglądzie. Np. "Cudem udało ci się skończyć podstawówkę, a chcesz udowodnić że ten szampon jest dobry dla włosów" lub, w połączeniu z zarzuceniem niekonsekwencji (ad hominem sensu stricto) "Masz tak okropną fryzurę i chcesz udowodnić, że używając tego szamponu możemy dbać o włosy?"

Ergo, gdybym chciał użyć argumentum ad personam, musiałbym napisać np. coś takiego: jesteś tak złośliwym prostakiem, i do tego całkiem prymitywnym, że wszystko co napiszesz można o kant d*** rozbić. Można nie dorzucać drugiej części i pozwolić by wynikało to z kontekstu. Wtedy uzyskamy z tego twoją wypowiedź z postu 67: Z ciebie jednak złośliwy prostak, i do tego całkiem prymitywny.
Mam nadzieję, że wyjaśnienie to usunie twoją ignorancję. I to byłoby już ad personam, gdyby istniał związek pomiędzy tą wypowiedzią a "dyskusją" na temat podjęty w wątku - teraz nie jest, bo niczego do niczego nie ma przekonywać. Techniki erystyczne mają na celu osiągnięcie zwycięstwa w sporze. Za wszelką cenę. Zatem drugim elementem, który trzeba podjąć jest celowość zastosowania takiego środka. Moja wypowiedź z postu 64 miała na celu odsłonić twoją hipokryzję. Nic więcej. Oczywiście daleki jestem od kwestionowania każdego przejawu hipokryzji. Wręcz przeciwnie: w wielu przypadkach jest to sposób na zachowanie normy mimo świadomości, że nie będzie ona przestrzegana przez każdego w każdych warunkach. Jednak w tym konkretnym przypadku hipokryzja nie prowadzi do żadnych dobrych dla nas skutków. Nożna przymykać oko na nieeleganckie czy wręcz wrogie zachowania sąsiedniej nacji (zwłaszcza, gdy chodzi o rozstrzygnięcia dotyczące sprzecznych interesów) ale nie wiolno robić tego:
a. konsekwentnie
b. wbrew własnym interesom
c. wytwarzając jednocześnie klimat serwilizmu lub poddając się władczości przeciwnej nacji (a z tym mamy do czynienia - Niemcy po prostu jeszcze nie wyrośli z twierdzenia, że Polska to potworek Wersalu i postrzegają nas dokładnie tak jak Słowian połabskich)

Jeżeli masz zamiar ciągnąć dyskusję stawiając bezpodstawne oskarżenia i zarzuty, to lepiej byśmy tą dyskusję skończyli. W ogóle widzę, że ostatnimi czasy stałeś się wyjątkowo napastliwy wobec mnie (co - przyznam się udziela się i mi). Może zatem poczekajmy aż opadną niepotrzebne emocje z podjęciem kolejnego sporu.

29.06.2007
10:46
[72]

kiowas [ Legend ]

Attyla --->

Zwrot ad personam dotyczy bezpośrednio rozmowcy, nie tematu jaki rozmówca porusza. I w tej definicji dokładnie mieści sie i twoja odzywka do mnie, i gros innych stosowanych przez ciebie wobec uzytkowników forum, z którymi polemizujesz.
I wbrew temu co twierdzisz nie musi byc to wyrażenie użyte wprost.

Jak zwykle rozpisales się na temat, który można ująć w krótkim i prostych słowach - nie wiem czy takiego bezuzytecznego wodolejstwa uczono cię w szkole czy przeszedłeś jakieś agenturalne szkolenie - mniejsza z tym.

Nawiasem mowiać - wolę czasem okazać się ignorantem niż arogantem.

ostatnimi czasy stałeś się wyjątkowo napastliwy wobec mnie (co - przyznam się udziela się i mi
No biedny ty jesteś, wzór cnót atakowany przez bandę prostaków.

Przytoczę ci jeszcze raz twoje wypowiedzi 'ad rem':
No proszę, jaki szlachetny jesteś... Głęboko ubolewasz. Sęk w tym, że istnieje niewielka różnica brzmieniowa pomiędzy "głeboko ubolewam" a "głeboko olewam
Teraz włącz na chwilę swoje "głębokie ubolewanie
Czy chcesz wyrazić swoje "ubolewanie" vel "olewanie"?

Cóż za trafne argumenty, tylko pogratulować...

A teraz poproszę o kolejny, nic nie wnoszący elaborat.

29.06.2007
14:51
[73]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

Kiowas -> Specjalnie dla Ciebie, tego w GW możesz nie znaleźć
"

Drodzy przyjaciele Germanów,


Pytacie nas czy krew naszych ojców już wyschła, pytacie czy zapomnieliśmy o pokoleniu Kolumbów, czy gotowi jesteśmy z synami i wnukami morderców naszych ojców i dziadków budować nową, wspaniałą Europę, z Germanami jako gwarantemi paneuropejskiej solidarności. Domagacie się, abyśmy powiedzieli, dlaczego w kontaktach z Germanami ciągle wypominamy ich wojenne zbrodnie, dlaczego oczekujemy, że wspaniali Germanowie wciąz będą rekompensować nam wojenne zniszczenia. Stawiacie za wzór Galów i mówicie: oni pojednali się z Germanami, dlaczego wy, Polacy, nie potraficie?

Z krwią naszych ojców sprawa jest prosta. Drodzy przyjaciele Germanów, znajdzcie na mapie Lublin, a na mapie tego miasta muzeum obozu koncentracyjnego w Majdanku. Tam na samym szczycie wzgórza, tuż obok krematoryjnych pieców, jest małe pomieszczenie, a w nim betonowy stół. To na tym stole, wspaniali Germanowie, dokonywali kunsztownych operacji poszukiwania skarbów w ciałach zagazowanych Żydów i Polaków. I, słowo honoru, drodzy przyjaciele Germanów, jeśli dobrze się przyglądniecie zauważycie zaschnięte, wyblakłe ślady, po stróżkach krwi biegnące od środka betonowego ołtarza, do rynienek po jego bokach. Po 62 latach. Tyle w temacie wyschniętej krwi.

Czy 62 lata to nie za dużo na rozpamiętywanie tamtej strasznej wojny. To zależy. W 1939 roku Polska była wolnym krajem, w którym poziom życia i rozwoju gospodarczego odpowiadał tamu w Finlandii i znacznie przewyższał ten w Hiszpani, Portugali czy Grecji. W ciągu następnych 6 lat, Polska straciła jedną piątą swoich obywateli, stolicę, niemal cały potencjał gospodarczy, elity, a w końcu niepodległość. Zyskała kilkaset tysięcy martwych bohaterów i największy żydowski cmentarz na świecie. Gdy w 2004 roku ,w końcu wstępowaliśmy do Uni, robiliśmy to tak późno, przez Germanów i drugą wojnę światową. Gdy w Brukseli, walczymy o pieniądze z funduszy strukturalnych, robimy to przez Germanów i drugą wojnę światową.. Nie można wytłumaczyć obecenj sytuacji w Polsce, bez odwołania się do tej wojny. Jesteśmy nią zdeterminowani. To nie jest nasz wybór, tak po prostu sie stało.

Krytyka polskich odwołań do drugiej wojny światowej, jest tak głośna, że sprawia wrażenie, jakoby Niemcy swój dług spłacili, jakoby Polska otrzymała rekompensatę za wojenne zniszczenia. Smutna prawda jest taka, że poza ochłapami z pańskiego stołu rzuconymi dla robotników przymusowych Polska nie otrzymała reparacji wojennych. Wyobrazcie sobie, że macie sąsiada. W szale zwierzęcej nienawiści, pali wasz dom, gwałci waszą, żonę, zabija waszych braci i usłyszawszy policyjne syreny ucieka. Zostaje pobity przez policję, ale nigdy nie ponosi kary za to co wam zrobił. Korzystając z programu pomocy dla przestępców zaczyna nowe życie, jest pracowity i szybko się dorabia. Po pięćdziesięciu latach wraca, stawia na stole wódkę i mówi: 'Hej, zapomnijmy o tym co było! Zróbmy cos razem! Załóżmy jakiś interes, ja mam pieniędze, ty masz ziemię i pracowite dzieci, będzie dobrze! Tylko wiesz co, postawiłeś swój dom na mojej starej ziemii, musisz się więc wyprowadzić'.

Drodzy przyjaciele Germanów z zachodniej Europy. Wiemy, że było wam ciężko. Musieliście sprzedawać Hitlerowi rudę żelaza po zaniżonych cenach, wasze siostry musiały sypiać z brzydkimi germańskimi żołnierzami, a wasi bracia mordować Słowian na froncie wschodnim. Ale posłuchajcie nas... My jesteśmy tymi Słowianami. Drogi premierze Luksemburga, to straszne, że twoi wujkowie zostali wcieleni do niemieckiej armii. Ale to my jesteśmy tymi, których oni zabijali! Jak wyglądałoby niemiecko-francuskie pojednanie, gdyby z Paryża została śmierdząca góra zgliszczy? Czy Niemcy odzyskali swoje majątki pozostawione w Lotaryngii i Alzacji?

Oczywiście, że Polska nie może mówić tylko o wojennych zniszczeniach. Wypowiedź o 'rekompensacie w pierwiastku' za straty demograficzne była wyjątkowo niefortunna. Pierwiastek nie jest rekompensatą dla Polski. Ale dobrze się stało, że wojna wróciła do europejskiego dyskursu politycznego. Dobrze się stało, że wróciła po raz kolejny po zmianie nazwy muzeum obozu w Auschwitz. Wypowiedzi, takie jak bluźniercze stwierdzenie premiera Luksemburga, wskazują, że edukacja historyczna jest potrzebna Europejczykom jak nigdy wcześniej. A małej germańskiej dziewczynce, zdruzgotanej tym, że ktoś ośmielił się stwierdzić bolesną prawdę, chciałem powiedzieć: przykro mi malutka, że twoi dziadkowie byli krwiożerczymi bestiami. To, że oni byli źli, nie znaczy, że Ty też musisz być zła. Uśmiechnij się! Po tym co zrobili Europejczykom, nie powinnismy im pozwolić istnieć. A jednak żyją. I ty żyjesz. I możesz się martwić tym jak ich zbrodnie wpłyna na Twoją opinię u europejskich koleżanek."

29.06.2007
14:58
smile
[74]

noname4 [ Pretorianin ]

Wonski

Gratuluję opanowałeś menu kontekstowe w Windows.

Powiesz nam co za nowa, wspaniała, wschodząca gwiazda dziennikarstwa jest autorem?

29.06.2007
15:02
smile
[75]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

noname4 -->
Trystero


Lecz kiowas nie zaglada tam, ponieważ ma GW tak więc specjalnie dla niego (postaraj się załapać noname4, specjalnie dla niego) wkleiłem tutaj.

Za gratulacje dziekuje i wierze, że tobie też coś sie kiedyś uda.

29.06.2007
15:05
[76]

kiowas [ Legend ]

Wonski ---> skoro moje słowa do ciebie nie trafiają (może jestes odporny na polska mowę i masz braki w wykształceniu, nie wiem), szkoda mi czasu na pisanie do ciebie.

29.06.2007
15:21
[77]

Attyla [ Flagellum Dei ]

kiowas
musisz się jeszcze bardzo wiele nauczyć. W każdym razie jeżeli chcesz mnie sprowokować do pyskówki, to przykro mi, nie uda ci się. To by było na tyle.

Przytoczę ci jeszcze raz twoje wypowiedzi 'ad rem':
Proszę jaki piękny jest świat, w którym argumenty mogą odnosić się wyłącznie ad rem i ad personam. Dla twojej wiadomości - jest znacznie więcej możliwych do uczynienia odniesień. To, że ich nie zauważasz czy nie rozpoznajesz, nie oznacza że ich nie ma. Nie oznacza to też, że to co nie jest ad rem jest ad personam. Nigdzie nie napisałem, że moja wypowiedź była ad rem. Zerknij sobie do postu 68. tam napisałem, że "Odwołałem się do emocji a nie intelektu".
Nie mam zamiaru dalej drążyć tego tematu. Swoimi tu wystąpieniami zniechęcasz mnie do podejmowania z tobą jakiejkolwiek polemiki. Wrogość bije z ciebie na kilometr. I dlatego, by uniknąć erupcji emocji skończę.

Wonski
Dobry tekst. No i podejmuje większość kwestii, które należy przy takiej okazji podjąć. Niektórym podoba się model historii "zabij i zapomnij", ale chyba się zgodzisz, że nie jest to model, który warto propagować. Oni chcieliby amnezji w każdym zakresie. I wobec Niemców i wobec sowietów i wobec polskich kolaborantów z sowietami. Chcieliby tego zapewne w tym celu, by łatwiej im było doprowadzić do "powtórki z rozrywki".

29.06.2007
15:26
[78]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

kiowas -> nie pisz, tylko przeczytaj co wkleiłem. To Ci tylko na dobre wyjdzie.

Attyla -> Oczywiscie, że propagowanie "zabij i zapomnij" może doprowadzić tylko do powtórki.

29.06.2007
15:29
smile
[79]

noname4 [ Pretorianin ]

Attyla

Jeszcze tylko powiedz nam kim są tajemniczy ONI.

29.06.2007
15:34
[80]

Attyla [ Flagellum Dei ]

Oni czyli niektórzy, czyli nie wszyscy. Na szczęście. W każdym razie jeżeli interesuje cię to czy zaliczam do tej grupy i ciebie, to nie otrzymasz odpowiedzi. Nie otrzymasz, bo jest to wypowiedź "samoobsługowa", tj. taka, która zachęca do refleksji nad samym sobą.

29.06.2007
15:37
smile
[81]

noname4 [ Pretorianin ]

Attyla

Uff, bo już myślałem, że włączy się kaseta nr 1. Znaczy się komuniści.

29.06.2007
16:05
[82]

kiowas [ Legend ]

Attyla ---> jako, że znowu nie mam sie do czego odnieść z braku argumentów z twojej strony oraz nie chcąc podejmować 'polemiki' bo wrogość bije z ciebie na kilometr, niniejszym kończę

Wonski ---> na dobre może mi wyjść przeczytanie ciekawej książki czy obejrzenie dobrego filmu - czytanie blogów do tego się nie zalicza

29.06.2007
16:49
[83]

Flyby [ Outsider ]

..Trystero ..Jakbym chochoła za oknem usłyszał ..Gra prawdziwie i urzekająco na jednej strunie.. Nikomu co historię zna melodia ta nie obca ..Musi echo w sercu budzić, poruszenie wśród patriotycznie nastawionych par .. Na salonach europejskich popłoch ..nagle szkielet grający zobaczyli.. Wydałoby się że dawno pochowany - wsłuchują się politycy w obce granie, niby takie niezrozumiałe ..62 lata to jest coś ..Każdy z tych polityków odtańczył kiedyś przy swoim chochole co musiał, do kufra go zapakował w imię przyszłości, dobrego jutra i takich tam, bo trzeba żyć..
..A tu polski chochoł chwieje się na środku salonu i smęci - słoma na nim odnowiona, zęby szczerzy i przypominać zaczyna ..Rachunek krzywd ..teraz? ..Znowu? ..Jeszcze? ..Dlaczego?
..Przecie Unia już niby co bratać narody ma, wspólne jutro im budować a tu taki zgrzyt jakby wszystko trzeba było zaczynać od początku ..Więc znowu wzajemne wypominki, kto kogo bardziej skrzywdził, kto komu więcej winien ..W imię czego?
..żeby "powtórki" nie było, Wonski pisze, powtórki z II Wojny ..dobre sobie..
..Wzajemne wtykanie palca w oko przy świątecznym stole aby za następnym razem awantury nie było ..W atmosferze wzajemnego zrozumienia i po tylu latach trudnej współegzystencji..
..Ah, dla przypomnienia ..zeby jeden z drugim europejski polityk wiedział że Polacy pamiętają nawet kiedy dla Niemców i z nimi pracują, wśród nich żyją ..I te inne narody z ktorych każdy coś nam winien.. Każdy przez wieki wykorzystywał ..Chochołowe granie i taka też polityka..

29.06.2007
16:54
smile
[84]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

Flyby...moze i nawet...zrozumienie wielkie, czasem...nie zawsze...bez sensu chyba...ale czy nie napewno...W ogóle?
...to O co...im albo nie...oraz Tobie....chodzi?

29.06.2007
17:14
[85]

Flyby [ Outsider ]

..wybacz Wonski ..skoro niezrozumiale dla Ciebie piszę ..to moja refleksja wzbudzona pisaniem Trystero czy jak mu tam ..ładnie pisze i słusznie ;) ..Pisanie Trystero to taka wykładnia jakby dla zachowania Kaczyńskiego niedawno ..podbudowa moralna jego polityki zagranicznej z ktorą sie nie zgadzam.. Teraz jasne?

29.06.2007
18:17
[86]

Attyla [ Flagellum Dei ]

Wonski
Za długo w tej Szwecji siedzisz:) Jak ty tam w ogóle wytrzymujesz?
A co do Flybego, to jak większość z jego grupy lubi posługiwać się ustępami Wesela by "wykazać" śmieszność postaw narodowych. Ja w każdym razie mam na to zawsze tylko jedno "ale". Wyspiański i inni nie zagrali zbyt wielkiej roli w odzyskaniu niepodległości przez Polskę... No sam Wyspiański nie dożył biedaczyna:), ale dożyli inni. I oni pewnie woleli być pod carem albo innym cesarzem.

29.06.2007
18:40
[87]

Flyby [ Outsider ]

.."jak większość z jego grupy" ;) ..nie prościej było napisać "układu". Attyla ? ..rozbawiłeś mnie, to juz coś ;) ..i proszę nie "personalizuj" mnie ..nie wpychaj do szufladki, zawsze było mi w niej za ciasno ;) ..ja tego w stosunku do Ciebie nie robię ..to w naszych ewentualnych dyskusjach nie potrzebne..

.."Wyspiański i inni nie zagrali zbyt wielkiej roli w odzyskaniu niepodległości przez Polskę.." ..Pomijając tych "innych" (ciekawe jacy to) to Wyspiański patrzył na sprawę niepodległości przez pryzmat naszych wad narodowych ..sobiepaństwa, slomianych zapałów, ewidentnego tromtadractwa i fanatyzmów ..stawiał na trzeźwą niepodległość ;) ..Bez pustych deklaracji i rojenia o potędze
..I nie o śmieszność tu chodzi a o realia jak zawsze ..Spychane wszędzie tam gdzie brakuje zrozumienia innych i wolnej od uprzedzeń oceny..

02.07.2007
10:07
[88]

Attyla [ Flagellum Dei ]

flyby
ja tego w stosunku do Ciebie nie robię
jesteś tego pewien? A to:
nie prościej było napisać "układu". Attyla ?
kto napisał? Ja?
zatem nie pieprz. Każdy dokonuje etykietowania, bo ludzki umysł nie potrafi inaczej. jeżeli z kimś walczysz, to lepiej tego kogoś widzieć i umieć na własne potrzeby zdefiniować, bo w innym przypadku to byłaby walka z nikim o nic.

Pomijając tych "innych" (ciekawe jacy to)
nni czyli nie ci, którzy zaangarzowali się w walkę o niepodległość.Ale to okropni nacjonaliści - wręcz faszyści. Biegunowo różni są internacjonalistyczni, empatyczni i humanitarni "intelektualiści" gnijący w bagienkach swoich grup wzajemnej adoracji. Polityka (a polityką jest odzyskanie niepodległości politycznej) wymaga działania a nie przelewania z pustego w próżne. A ci "inni" do działania nie byli zdolni. Nie byli, bo aktywność zabijały w nich skrupuły i wątpliwości.

Wyspiański patrzył na sprawę niepodległości przez pryzmat naszych wad narodowych ..sobiepaństwa, slomianych zapałów, itd
no właśnie... Zachwycaj się tym. Ja wolę Piłsudskiego, który popełnial na pewno błędy, ale popełniał je, bo coś robił. nie pierdział w stołek i ronił łez nad flukami wydmuchanymi w chusteczkę do nosa ale wykonywał realne działania. Czyli dokładnie coś odwrotnego niż ci "inni".

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.