Babiczka [ Generaďż˝ ]
Jazda na swiatlach bez swiatel ...
Wedlug was mial racje czy pokazal jakim jest debilem ?:]
cinekk [ Baccara ]
Żałosny debil.
Taikun44 [ NDSL ]
Niech sobie wydrukuje teraz młotek który sobie sfotografuje i mocno, ale tak naprawdę mocno pier&*&#$ się w łeb
jamkgh_rev02 [ Generaďż˝ ]
oomg,zal
Gibon91 [ Jestem Zajebisty ]
Biznesmen, że nie ma ch*ja we wsi...
Wiewiórk@ [ Konsul ]
padłem ale było :P
Prof. Lupin [ Konsul ]
Ale koras, mama nie mówiła "Synu nie rób z siebie dziada" , zaoszczędził że hey.
diabelek1 [ szczęśliwy ]
Co do pytania - pokazal, ze jest debilem.
BBC.BB [ Pretorianin ]
Hahaha pomysłowe :D
Chociaż wiem, jakie to może być zagrożenie - śmieszne ;P
krzynier [ Senator ]
Taaa, a najlepszy efekt będzie miał w nocy...
I jeszcze dumny z tego
k2o [ !TlEnEk PoTaSu! ]
Nie rozumiem gościa, przecież jeśli ma sie włączone światła to lepiej kogoś widać, nawet w dzień.
Tak jak mówi krzynier w nocy to gówno widzi, debil z gościa, szkoda już słów.
Milka^_^ [ Zjem ci chleb ]
LOL w nocy sobie zaświeci... żeście wydumali
Macu [ Santiago Bernabeu ]
Przecież polaczki zawsze wiedzą swoje, wiedzą lepiej.
Kompo [ aka dajmispokoj ]
Ma taką furę i łamie przepisy tylko po to, by zaoszczędzić 4 stówki rocznie? Bez przesady.
wilqu [ Konsul ]
Pokolenie biedronki - zaoszczędzić na wszystkim, facet jest dla mnie tym bardziej kretynem że stać go było na alfę romeo a forsy żal na takie gówno
Macu [ Santiago Bernabeu ]
Nie zauważyłem tego - Cztery stówy? Tego pana chyba trzeba zapisać na korepetycje z matematyki.
N2 ---> Gwarantuje ci, że w wyniku używania klimatyzacji i istnienia zjawiska ciążenia stopy, nasza Matka Ziemia cierpi o wiele bardziej.
N2 [ negroz ]
Jeżeli chodzi o oszczędność to faktycznie jest takowa i to spora, jeżeli ktoś jeździ dużo i głównie od świtu do zmierzchu.
Przepis w innych krajach i jest dobry, nie zaprzeczam, ale nie w naszym biednym kraju. Mało zarabiamy, mamy drogą benzynę i na dodatek te światła - spalanie większe. Jeżeli ma to uratować życie choćby jednej osobie to warto. W co nie wierze.
Ale warto sobie też przekalkulować inaczej, 0,2l na 100km wiecej benzyny, niby niewiele, ale pomnóżmy sobie to razy liczba samochodów w Polsce, otrzymamy sporą sumkę. Gdzie ekolodzy? Rocznie "na marne" spalamy miliardy ton paliwa. Czyli "naszych" pieniędzy.
Może należało by pierw pomyśleć o podwyżkach płac?
Z drugiej strony nie raz wyprzedzając na drodze obrośniętej drzewami nie dowidziałem jadącego z przeciwka samochodu, a dzęki temu przepisowi widze je już z kilkuset metrów, co pewno działa korzystnie na moje bezpieczeństwo.
A może zmienić przepis, światła mijania obowiązkowe w dzień - tylko poza terenem zabudowanym. Będą plusy i minusy spora część będzie niezauważać znaków, ale za to jaki jest sens stać w korku w wielkim mieście i świcić sobie po "dupach" ?
Asmodeusz [ Senator ]
N2 - zrob prawko jazdy, zacznij jezdzic samochodem. Wtedy pogadamy, gdyz jak na razie belkoczesz cos bez sensu.
O przebrnalem przez belkot i widze ze nawet jezdzisz. Wiec jak sam zauwazyles jest plus... i to wystarczy. A "biedny kraj i nie stac na wyzsze koszta utrzymania samochodu"? To jezdzij rowerem.
N2 [ negroz ]
Asmodeusz - Tak sie składa, że mam prawko od 4 latek, jeżdżę dużo po Polsce i Europie, więc jako kierowca mam prawo wyrazić własne zdanie na ten kontrowersyjny temat, jakim jest przepis mówiący o obowiązku używania świateł mijania w dzień.
Zamiast palić tyle kasy, lepiej sie wziąć za polepszenie stanu dróg w Polsce. Jestem pewien, że z tegoż powodu było o wiele więcej wypadków i kolizji na drogach, nijeżeli z braku zapalonych świateł mijania w słoneczny piękny dzień.
Czy naprawde nie widzisz nic złego w tym, iż stoich w korku, w wielkim mieście na światłach i oświetlasz przez 30minut rejestrację samochodu stojacego przed Tobą?
Nie jestem jednak przeciw przepisowi jeżeli by było by nas, Polaków stać na to.
Polskę porównałbym do młodego małżeństwa, które nie ma pracy żyje z zasiłku, a narobiło sobie sporą gromadkę dzieci. Zamiast pomyśleć wczesniej skąd znajdą sie pieniądze na wyżywienie maluchów. Jak to mówią mądry polak po szkodzie.
Jak juz wspomniałem nie lepiej pomyśleć nad obniżeniem cen paliw? Aby kupić litr Paliwa w Polsce trzeba ciężko charować.
N2 [ negroz ]
Oczywiscie, jesteś pospolitym typem burżuja, któremu sie poszczęściło, ma własna firmę, i ludzi którzy na niego pracują. A On sam jeździ limuzyną, która spala 16l/100 i pierdzi na wszystko, bo, ważne, że to "on ma za co lać do baku". Pieprzony egoista.
Jeżeli wszystkie problemy zacząłbyś usuwać poprzez takie podejście do problemu to 90% ludzi żyło by jak bydło, któremu nic się nie nalezy prócz wody i suchej trawy.
Ludzie nie macie co włożyć do gara? Przeżućcie się na trawę.
goldenSo [ Ciasteczkowy LorD ]
@N2
Do czego pijesz? Kogoś stać na jazdę samochodem to jeździ, nie to nie. Samochód nie jest dobrem niezbędnym do funkcjonowania jednostki.
N2 [ negroz ]
goldenSo - Do tego, że Polacy zaczynaja być ślepi, nie zauważają typowych problemów społeczności. Bieda zagląda wszędzie. Żeby pozwolić sobie na jakieś luksusy, typu wypad poza miasto na weekend w zagranice, trzeba oszczędzać przez cały miesiąc.
Benzyna drożeje, znaczna część społeczeństwa nie widzi w tym nic niepokojącego, wręcz przeciwnie, uważają, że jest "spoko". Zarobki są marne, brak "normalnej" pracy. Nikt nic nie robi.
Jakis czas temu w Stanach podskoczyła cena benzyny kraj sie zbuntował i tak ma być!
Nalezy dodatkowo wciąć pod uwagę, iż u nich za litr benzyny płacisz tyle, jakbyś w Polsce dał 0,50gr za litr. Tak dla przykładu.
W Polsce nikt nic nie robi, wpychaja nas do nędzy! Zdzierają ze wszystkiego, obecnie znaczna częśc ceny benzyny to podatki za duperele! Do tego OC podskoczy.
No przepraszam Cię, ale jeżeli ktoś przykładowo dojeżdża do pracy? A nie ma innego środka komunikacji? Rozumiem, że ma rzucic pracę, w której grzeje posadę 25 lat i przejśc na zasiłek? Gratuluję, super alternatywa.
Asmodeusz [ Senator ]
Lol
Chcialbym jezdzic limuzyna i srać pieniedzmi :) Niestety nie da rady.
A pomysl jazdy caly rok na swiatlach nadal bede uwazal za jedyna dobra rzecz, ktora sie udalo wprowadzic w tym kraju w ostatnich latach.
sokoip [ Niggy Tardust ]
ale kutwa
jeździ alfą i nie ma kasy na benzynę?
dziad co mu słoma z butów wystaje
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ma taką furę i łamie przepisy tylko po to, by zaoszczędzić 4 stówki rocznie?
Utrzymanie Alfy sporo kosztuje, zwłaszcza, że więcej czasu samochód ten spędza zazwyczaj w serwisie, niż na drodze, więc facet oszczędza, jak może.
stanson [ Szeryf ]
Proszę Was, nie zaczynajcie znowu tego tematu dot. większego spalania itp, itd. - przecież to jest żałosne. Podobną ilość paliwa się oszczędza jeżdząc z zamkniętymi szybami, bo wtedy są mniejsze opory powietrza i samochód mniej pali. Nie mówiąc już o tym, ze miliony kierowców sobie chłodzą tyłki klimą, której włączenie powoduje kilkunastokrotnie większe zużycie paliwa niż włączenie świateł...
A ten matoł z linka co sobie te światła nakleił jeździ nie taką starą Alfą, płaci co roku OC i pewnie AC - czy on naprawdę sobie nie zdaje sprawy z tego jakiego mega kretyna z siebie zrobił??
goldenSo [ Ciasteczkowy LorD ]
@N2
przeciwnie, uważają, że jest "spoko". Zarobki są marne, brak "normalnej" pracy. Nikt nic nie robi.
Średnią krajową wyrabia sie na budowie
W Polsce nikt nic nie robi, wpychaja nas do nędzy! Zdzierają ze wszystkiego, obecnie znaczna częśc ceny benzyny to podatki za duperele! Do tego OC podskoczy.
OC podskakuje dlatego że część debili nie umie jeździć po drodze powodując wypadki.
No przepraszam Cię, ale jeżeli ktoś przykładowo dojeżdża do pracy? A nie ma innego środka komunikacji? Rozumiem, że ma rzucic pracę, w której grzeje posadę 25 lat i przejśc na zasiłek? Gratuluję, super alternatywa.
Rozumiem że po 25 latach zaczął dojeżdżać tak?
Drackula [ Bloody Rider ]
Jakis czas temu w Stanach podskoczyła cena benzyny kraj sie zbuntował i tak ma być!
Nalezy dodatkowo wciąć pod uwagę, iż u nich za litr benzyny płacisz tyle, jakbyś w Polsce dał 0,50gr za litr. Tak dla przykładu.
----> masz starsznie skomplikowany system przeliczania cen. Podzielisz sie z nami w jaki sposob to wyliczyles? Byles, sprawdzales czy moze znajomy ci naopowiadal?
Na dzien dzisiejszy: USA -0.62ec/l, PL - 1.24ec/l. Wedlug Twojej skali porownawczej cena w USA: 0.069ec/l
N2 [ negroz ]
goldenSo - "Średnią krajową wyrabia sie na budowie"
na budowie charujesz 10 godzin aby zalać do baku 10 litrów paliwa, gdzie tu logika?
Dracula - "masz starsznie skomplikowany system przeliczania cen. Podzielisz sie z nami w jaki sposob to wyliczyles?"
wziąłem pod uwagę równiez różnice w zarobkach, wychodzi więc jak w morde strzelił, niemal co do grosza
stanson [ Szeryf ]
Średnią krajową wyrabia się na budowie? ROTFL :D Przecież na budowie średnio robotnik dostaje teraz 3-4 tysie na rękę (jakieś 45 litrów paliwa dziennie :) Pracy przybywa, zarobki w kraju rosną, nie wiem o czym ta dyskusja. Trzeba być takim Debczakiem z Leborka żeby narzekać na swój marny los. Bo w Polsce praca jest i kasa też jest, tylko trzeba się umiec zorganizować!
N2 [ negroz ]
stanson 50zł dniówka (+/- 10godzin/dzień) na budowie, nie chodzi mi o specjalistę a o zwykłego pomocnika
legrooch [ MPO Squad Member ]
Negroz ==> Chyba 4 lata temu 50zł dniówka :)
Łysack [ Mr. Loverman ]
N2 -> 50zł dniówka za 10 godzin? to ja, jako nieletni do rozrywania worków z cementem miałem ofertę za 70zł/8h, a robotnikom pracującym w pełni oferowali 100-150zł dniówka:)
Drackula [ Bloody Rider ]
N2---> spoko, to sa twoje prawdy, ja w stanach bywam i wiem swoje :)
Poza tym gdzie jest zapisane ze jak ktos zarabia 50 PLN dniowki to musi miec auto? To jakis Bozy przykaz? Strasznie skomplikowane to Twoje myslenie.
wornock [ Generaďż˝ ]
Ciekawe czy będzie się tak cieszył po wypadku gdy ktoś go nie zauważy :)
N2 [ negroz ]
legrooch - być może, ale teraz tez widuję takie stawki często na ogłoszeniach :)
Łysack - widocznie zależy w jakim regionie i w jakiej firmie
Dracula - więc sam wiesz jak sie tam mają zarobki do naszych :)
to sa tylko najprostrze przykłady, równie dobrze mogłem dać za przykład kucharkę czy rzeźnika
wornock - mało tego, nawet jak nie będzie winny wypadku, to i tak będą brane pod uwagę nalepki na kloszach i zostanie współprawcą kolizji czy nie daj Boze wypadku z ofiarami
legrooch [ MPO Squad Member ]
Negroz ==> Odpowiedz sobie inaczej - czemu widujesz ogłoszenia? :)
Bo nikt za taki śmieszny pieniądz nie chce pracować.
beowulff [ X ]
N2 -> 50 zł na dzień? Mam nadzieje że żartujesz, umnie pomocnik dostaje minimum 10 zł /h podkreslam słowo [pomocnik
Stanson ma w 100% racje!
Drackula [ Bloody Rider ]
no jakie maja te zarobki wedlug ciebie?
Srednia krojowa to 40k dolcow, w Polsce 10k dolcow. W USA dysproporcja pomiedzy tymi super bogatymi jest znacznie wieksza niz w polsce wiec spokojnie mozna ich srednia zmiejszyc do 18-25k. Generalnie w USa ludzie zarabiaja okolo 2.5 razy tyle co w Polsce. Takze zycie w USA jest drozsze niz w Polsce, tak okolo 1.75 raza. teraz wracajac do paliwa, to owszem maja tansze i abysmy mieli ceny porownywane z nimi to paliwo musialoby kosztowac jakies 2 PLN a nie 50 groszy jak sugerujesz.
ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
łoohhooho xD
kozak idea :D
Backside [ Konsul ]
Co za młot - jeszcze swoje zdjęcie do gazety dał...
To taki najfajniejszy typ skąpców - szpanerzy. Nowa Alfa, ale światełka to już za drogo - pewnie też myje wóz detergentami na ulicy, żeby nie płacić za myjnię i nie sprzątać własnego podjazdu...
kiowas [ Legend ]
Drackula --->życie droższe w USa niż w Polsce? Nie powiedziałbym. Żarcie na podobnym poziomie, ceny nieruchomości (porównywalnych do polskich) pewnie niewiele wyzsze, paliwo wiadomo.
Jednak róznica w zarobkach powoduje, że żyje się tam dużo bardziej komfortowo.
N2 ---> przykład z rzeźnikiem chybiony - to jeden z najbardziej rozchwytywanych zawodów rzemieślniczych na kontynencie. Robote masz od ręki za naprawdę dobrą kasę (zaraz po akcesji widziałem ogłoszenia z Holandii i Irlandii za 40tys. euro rocznie).