GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Forum CM: nowy punkt regulaminu

09.08.2002
10:19
[1]

Szymon [ Konsul ]

Forum CM: nowy punkt regulaminu

Padła propozycja aby ograniczyć do 40% liczbę walk rozgrywanych jedną strona (alianci - Niemcy) .
Dzięki temu wyniki w lidze mają być bardziej obiektywne

09.08.2002
10:20
smile
[2]

Pejotl [ Senator ]

Hmmm... Hmmmmmmmm.... Czyli 40% aliantami 40% Niemcami ... ... a 20% po stronie ufoludkow?

09.08.2002
10:28
[3]

Szymon [ Konsul ]

he,he - racja :)

09.08.2002
10:29
[4]

PiotrMx [ Generał ]

Jestem za. 40% Niemcami a 60% aliantami z tym ze kazda nacja nie wiecej niz 20%. Wliczajac nawet Francuzow. Moze rowniez ograniczyc do 25% ustawienie armor :-)

09.08.2002
10:30
[5]

Szymon [ Konsul ]

źle się wyraziłem chodzi o to żeby proporcje wynosiły 40% : 60% A nie np. 100% amerykanami.

09.08.2002
10:36
[6]

Pejotl [ Senator ]

Szymon - troche za ostro, przeciez to ma byc tez zabawa. Moze chociaz 67:33 (czyli nie wiecej jak dwie trzecie)? PiotrMx a jak ludzi do tego zmusisz? Dzis sa tacy co kupuja jeden pluton brytyjski, jeden francuski, Churchilla i Pershinga i dla nich jest OK (a po drugiej stronie - mieszanie SS, spadochroniarzy i wehrmahtu).

09.08.2002
11:24
smile
[7]

Kłosiu [ Senator ]

Ee tam to bez sensu. Po co to robic? Niektorzy lubia grac Niemcami, niektorzy aliantami. IMHO nie ma co tego ograniczac.

09.08.2002
11:43
[8]

PiotrMx [ Generał ]

Ale sa tacy co za bardzo lubia ;-)

09.08.2002
11:44
[9]

dw4rf [ Generał ]

Wg. mnie nie powinno sie dawac takich ograniczeń. Jak ktoś chce grać tylko niemcami, to niech gra. Jak dwóch takich się spotka i będzie chciało ze sobą pograć, to i tak jeden będzie musial grać aliantami. Jeżeli chodzi o mix jednostek, to powinno to pozostać w gestii graczy (jak się umówią tak będą grać). A najlepiej (i najsprawiedliwiej) grać wszystko na random i pozostawić wybór jednostek komputerowi. Pozdrawiam Dw4rf

09.08.2002
12:01
smile
[10]

Kłosiu [ Senator ]

Dw4rf --> akurat pozostawienie wyboru jednostek komputerowi sprawiedliwe nie jest ;-)

09.08.2002
12:29
[11]

dw4rf [ Generał ]

Kłosiu --> masz rację, ale przynajmniej nie ma bezsensów typu: 1 kompania spadachroniarzy polskich 1 pluton HW brytyjski 2 Hellcaty 4 Firefly 1 kompania kanadyjska

09.08.2002
12:29
[12]

dw4rf [ Generał ]

Sprawiedliwe zastąp realistyczne ;)

09.08.2002
12:37
[13]

Kłosiu [ Senator ]

Owszem takich bezsensow nie ma, ale sa bezsensy typu allies w ataku: 2 coys rifle inf, 5 shermanow, 2x spotter 4,5 inch, 4 lekkie pojazdy. axis w obronie: StuG, dwa plutony Fallschirmjager, 2x75IG,1x 150IG, 6xSPW251/1, spotter 105mm i druty i miny. Po prostu sklady sa bezsensowne i bardzo czesto nie daja szans jednej ze stron. Ten sklad byl z ostatniej bitwy z komputerowo dobranymi wojskami, jaka gralem z czlowiekiem (niemcami) i wiecej nie mam zamiaru :-). A jak chcesz miec bitwe bez mieszania siel, to wystarczy sie umowic z przeciwnikiem.

09.08.2002
13:40
[14]

Tad [ Pretorianin ]

A ja uważam, że koniecznie trzeba wprowadzić zróżnicowanie stron, którymi się gra. Dopiero wtedy będzie wiadomo kto jest jakim dowódcą. A nie, że tam jakiś jeden z drugim nazwie się Gen. Bradley albo Screaming Eagle i w kółko do zanudzenia tylko gra Amerykanami i kupuje Pershingi. Coś z tym trzeba zrobić, bo potem mamy skrzywienia w lidze.

09.08.2002
14:23
smile
[15]

dw4rf [ Generał ]

Tad --> na pershinga najlepszy pocisk z 88mm :) Jak koleś będzie zawsze brał takie same wojska, to w końcu wszyscy będą wiedzieli jakie i odpowiednio dobiorą swoje ;) W końcu przed grą z przeciwnikiem próbujesz się dowiedzieć czego najczęściej używa :)

09.08.2002
14:25
[16]

dw4rf [ Generał ]

Kłosiu --> może masz rację. Ale kunszt dowódcy polega mi. na tym, aby doprowadzić do zwycięstwa takimi środkami, które ma pod ręką ;)

09.08.2002
15:13
smile
[17]

Pejotl [ Senator ]

Tad -> nie mow mi o Pershingach. Wzialemjednego w walce z klosiem i okazal sie dnem totalnym. 6 albo wiecej trafien w zakopana Pantere i nic. a Panterka go za pierwszym trafieniem...

09.08.2002
16:22
[18]

Tad [ Pretorianin ]

Pershing to metafora pewnego innego czołgu z drugiej strony. :) Tak jak ksywka Screaming Eagle. :))))

09.08.2002
17:49
smile
[19]

TOTENKOPF [ Chorąży ]

Wprowadzenie trakiego ograniczenia wykluczy mnie z gry! ;)) To jest gra i zabawa więc po co komplikować? Niech każdy gra taką narodowością jaką chce tyle bitew ile chce i już. Wkońcu każdy z nas deklarował preferowaną stronę.

09.08.2002
18:25
[20]

oskarm [ Future Combat System ]

TK----> Liga ma być odzwierciedleniem umiejętności poszczególnych graczy. Grając tylko aliantami przeciwko tobie i kulku innym graczą nie mamy okazji się przekonać o tym czy jesteście wystarczająco uniwersalnymi graczami. Nie tylko ja bym chciał zabrać niemcami przeciwko tobie. Sam wolę grac niemcami ale nie mam problemów aby zagrać z tobą aliantami. Dużo lepszym rozwiązaniem byłby limit. Napewno wprowadziłby wiecej obiektywności co do umiejętności graczy. Pozatym w dobie globalizacji nienajlepszym rozwiązaniem jest zamykanie się na inne nacje ;-)

09.08.2002
18:38
[21]

Tad [ Pretorianin ]

Dobrze Oskar gada. W górę Go !!!!! ŻĄDAMY RÓWNOUPRAWNIENIA, WERYFIKALNOŚCI OSIĄGNIĘĆ, ELIMINACJI CWANIACTWA.

09.08.2002
18:49
smile
[22]

Holmes [ Chorąży ]

A mnie się ten pomysł nie podoba! Powód leży w tradycjach rodzinnych i własnej mentalności. Mój pradziadek zaliczył odłamkiem pruskiego szrapnela w okopach I WŚ. Dziadek ledwie wywinął się z łapanki w '44. Co prawda mnie żaden Niemiec nic nie zrobił, ale niedawno i z zaskoczenia zepsuła mi się pralka marki Siemens wypluwając całą, gotującą się zawartość bębna na parkiet. Dlatego Niemcami grać nie będę. Jeżeli jednak zostanę zmuszony, to ustawię piechotę na wzgórzach i każę machać do amerykańskich spotterów. Wezmę też same Kubelwagen'y i Lynx'a, a następnie rozkażę im jechać tyłem w stronę pozycji alianckich. A na każdy okrzyk "Achtung, panzer!" będę się dziko uśmiechał. Czyli nie, bo nie! ;o)

09.08.2002
19:17
[23]

Tad [ Pretorianin ]

Holmes -> Tego nie przewidziałem. Ale inni mają do punktów w lidze bardziej poważne i dojrzałe podejście. KOMBINATOROM MÓWIMY NIE. DAMY ODPÓR WYZYSKIWACZOM.

09.08.2002
19:34
smile
[24]

Łosiu [ Prefekt ]

A ja teraz powiem jak ja uważam, odpowiadając przy okazji na różne powyższe argumenty - skoro "To jest gra i zabawa..." to po co gracie ligę?? Możecie grać dla zabawy bez ligi. - liga, ma to do siebie, podobnie jak np. olimpiada czy mistrzostwa, że każdy staruje z identycznymi szansami i musi wykazać się w podobnych zadaniach. W przypadku grania jedną stroną tego tu nie ma. Dlatego też uważam, że wniosek Szymona jest w pełni uzasadniony i prawdopodobnie zostanie wcielony w życie. Jak już powiedziałem można grać dla zabawy bez ligi...

09.08.2002
19:37
[25]

Holmes [ Chorąży ]

Tad --> W takim bądź razie przepraszam za moje "niepoważne i niedojrzałe podejście do punktacji ligowej." Nie zdawałem sobie sprawy z wagi tego rankingu oraz nobilitacji wypływającej z faktu samego zakwalifikowania się. Ja, nieświadomy karzeł reakcji, żyłem w zabobonnym przeświadczeniu, że liga jest tylko... zabawą. O losie! Czemuś ukarał mnie taką niewiedzą. Od dzisiaj już wiem: Liga rządzi, Liga radzi, Liga nigdy Cię nie zdradzi! I jeszcze konkluzja na marginesie. Czy nie uważacie, że Rommel i Patton byli nieuwersalnymi dowódcami? Przecież jeden i drugi uparcie kierowali tymi samymi wojskami i za nic nie chcieli się zamienić. Do Ligi na pewno się nie zakwalifikują!

09.08.2002
19:49
smile
[26]

TOTENKOPF [ Chorąży ]

Tad--> Kogo nazywasz cwaniakami i kombinatorami? Oskarm--> To czy gracz gra jedynie Niemcami czy inną narodowością nie ma znaczenia. Poziom gracza wynika z ilości jego wygranych a i to nie zawsze. Każda narodowość ma swoje plusy i minusy. Jeśli ktoś nie chce grać aliantami to ja go nie zmuszam. Ja nie muszę grać z nim a on ze mną! Liga nie jest po to by pokazywać uniwersalność gracza, ale jego poziom. Podczas wojny dowódców oceniano na podstawie jakości dowodzenia jednostkami lub sprzętem, coś Ci się pomieszało? W zupełności popieram Holmesa mimo że on nie lubi niemców! ;) Niech każdy gra taką narodowością jaką chce, tak było dotychczas i było OK! Ja również mówię NIE dla takiego pomysłu! Nie będę dowodzić aliantami!

09.08.2002
19:56
[27]

Tad [ Pretorianin ]

Holmes -> niezła próba. Ale i tak już po sprawie. Łosiu i Szymon są za. WIWAT !!! WIWAT !!! WIWAT !!! I proszę bez politycznych podtekstów. (coś tam o lidze) Poza tym z tym Pattonem i Rommlem to niewypał. Oni się bili na poważnie, a my nie. My sobie robimy zawody. W których są jakieś punkty, których przeliczniki są właśnie dokładnie badane. Co to za zawody, gdy jeden strzela ze snajperki z 1000m, a drugi ma tylko pistolet ? I się nawet nie wymienią, przy drugim podejściu (oczywiścią strzelają promieniem laserowym w czujniki na koszulkach). To granda a nie zawody.

09.08.2002
19:56
[28]

oskarm [ Future Combat System ]

Holmes ---> Ta liga to nie zabawa! Nie wiesz, że na grach komputerowych najlepsi zarabiają. Taki Kłosiu już niedługo zostanie zasponsorowany przez CD-Projekt i będzie startował w mistrzostwach świata. W jaki sposób szefostwo CDP ma mieć pewność co do wyników Kłosia, jeżeli może zażucić nieobiektywność ligi!!!!!!!!

09.08.2002
19:58
[29]

Tad [ Pretorianin ]

NO WŁAŚNIE !!!

09.08.2002
20:04
[30]

Tad [ Pretorianin ]

TK -> ci którzy mają wiedzieć, wiedzą. ZATEM JESZCZE RAZ !!! WSZYSCY RAZEM !!! TRZY !!! CZTERYYYY !!! DOSYĆ SPRZENIEWIERZANIA SIĘ IDEAŁOM RYCERSKIM !!! KONIEC Z HOCHSZTAPLERSTWEM !!! WIWAT WSZYSTKIE NARODY !!!

09.08.2002
20:18
[31]

Holmes [ Chorąży ]

Oskarm --> no fakt, o tym nie pomyślałem. Nie chciałbym kiedyś przeczytać w autobiografii Kłosia że "... byłem na najlepszej drodze aby zostać Gate'sem elektronicznej rozrywki, ale (...) Holmes nie chciał grać Niemcami i ..." ;-) Tad --> nie sądzę, że są aż takie różnice (vide snajperka vs gnat). No chyba, że ktoś wprowadzi obowiązek grania Francuzami w starciu 'armour' (najlepiej w 45') ;-) Poza tym trochę czasu minie zanim na odgłos shreck'a będę się uśmiechał, a nie rozglądał ze strachem po każdym calu ekranu.

09.08.2002
20:23
smile
[32]

Trael [ Konsul ]

A ja jestem na Nie. Niemcami grać nie będę.

09.08.2002
20:37
smile
[33]

TOTENKOPF [ Chorąży ]

I tak trzymać Trael. Kto nie chce niech nie gra stroną przeciwną! Uniwersalność panowie za TAK! - polega na umiejętności dowodzenia różnymi formacjami ( piechota, czołgi, pojazdy itd.) a nie na zmianie stron!!!!! Taki Rommel czy Patton o których wspomniałeś Tad, dowodzili jedynie wojskami własnej narodowości lub jednej stony jak kto woli. Według waszego poglądu nie byli to dowódcy uniwersalni??? ;) Pomyślcie nad tym!

09.08.2002
21:10
[34]

Tad [ Pretorianin ]

Myślimy, myślimy, myślimy. I już napisaliśmy o tym wyżej. Patton i Rommel, których nieopatrznie tutaj wyciągnął Holmes, raczej okazji wykazania się w dowodzeniu przeciwną stroną nie mieli. Stąd teraz nie wiemy kto był tak na prawdę lepszy. Czy Rommel, by się lepiej zachował od Pattona, czy na odwrót. Dzięki grze, mamy tą szansą i granie obydwoma stronami ma to zapewnić.

09.08.2002
21:19
[35]

RMATYSIAK [ Konsul ]

Panowie a po co zmieniac cos co dzial i malo osob nazeka ? Ludzie nadgorliwosci jest gorsza od faszyzmu. Poz RM Ps w ostatecznosci mozna zrobic glosowanie.

09.08.2002
21:52
[36]

Trael [ Konsul ]

Tad żeby się wykazać kot jest lepszy wcale nie trzeba zmnieniać stron. Według mnie o tym kto jest/był lepszy decyduje reakcja na posunięcie przeciwnika i tyle.

10.08.2002
01:15
smile
[37]

Kłosiu [ Senator ]

Buhahahahhaa!!!! Niezly watek :))))))))))))) Juz dawno sie tak nie usmialem :))))

10.08.2002
01:29
[38]

PiotrMx [ Generał ]

Proponuje wprowadzic obowiazek grania rewanzu w ktorym obaj gracze zmienialiby sie stronami. Bez rewanzu wynik pierwszego pojedynku nie bylby rejestrowany. Z tego co wiem nie bedzie to trudne do wprowadzenia. Mam nadzieje , ze taka zmiane Szymon szybko wprowadzi.

10.08.2002
01:43
[39]

Tad [ Pretorianin ]

Piotr dobrze gada !!! W górę go !!! Trael nie ma racji. A Kłosiu tylko się śmiać potrafi, zadnej konstruktywnej propozycji.

10.08.2002
01:51
[40]

Kłosiu [ Senator ]

Przepraszam, Tad. Po zastanowieniu stwierdzam, ze to nie jest taki zly pomysl z tymi lustrzanymi grami. Prosze o wybaczenie za moj niewczesny smiech.

10.08.2002
10:40
[41]

Trael [ Konsul ]

Niestety PiotrzeMx to też nie jest dobry pomysł. Pomyśl o osbach, które używają modemu. Ja np. mogę stoczyć jedną walkę TCP/IP w miesiącu na więcej mnie nie stać.

10.08.2002
11:01
[42]

RMATYSIAK [ Konsul ]

Ludzie to jest zabawa. Po co wprowadzac nowe reguly skoro one niekturym nieotpoiwadaja z ruznych przyczyn. Pozatym jezeli ktos jest dobry w CM to bezwgledy na to jaka strona gra wygra. W CM zakup wojska jest tak zruwnowazony ze kazda ze stron ma szanse. (no chyba ze bedziemy walczyc na maxymalnie plaskim terenie i dalekich odlegosciach.). Poz RM Ps Klosiu a jakie to smieszne taktyki sa w tej lidze ? tak z ciekawosci sie pytam

10.08.2002
11:12
smile
[43]

TOTENKOPF [ Chorąży ]

Panowie jeśli koniecznie chcecie odzwierciedlenia pełnego poziomu gracza w lidze to wprowadźcie przepis o konieczności walki wszystkimi rodzajami wojsk tzn: armor combined infantry Wtedy będziemy mieć pełen obraz gracza i jego stopień wyszkolenia. Kłosiu --> co sądzisz o takim rozwiązaniu?

10.08.2002
11:24
[44]

PiotrMx [ Generał ]

Totenkopf popieram. Dorzucilbym jeszcze atak i szturm. Oczywiscie gra i rewanz druga strona.

10.08.2002
14:19
smile
[45]

BNB [ Legionista ]

Jeżeli chcemy zróżnicowania i sprawdzenia rzeczywistych umiejętności dowodzenia wprowadźmy do rozgrywek inne typy starć niż ME - atak-obrona Łatwiej sprawdzić umiejątności graczy stawiając ich w różnych sytuacjach taktycznych niż zmuszając ich do grania stroną której nie lubią, nie znają i nie chcą. Dobrym pomysłem (o którym już kiedyś napisano) byłoby rozgrywanie przygotowanych "odgórnie" scenariuszy-map. Zastanówmy się panowie czy w lidze chcemy mieć zabawę czy mistrzostwa sportowe ? Dobrze że liga (i jej zasady) zmienia się - ale byłoby jeszcze lepiej gdyby tak rewolucyjne zmiany były wprowadzone przy akceptacji wszystkich graczy (czyt. większości). Chcieliśmy demokracji - mamy demokrację (mamy ?) - moze głosowanie ?! I jeszcze mała propozycja - może nowy ogólny wątek "co chcielibyscie zmienić w lidze, w sposobie rozgrywek ?"

10.08.2002
14:39
smile
[46]

TOTENKOPF [ Chorąży ]

Ja gram takie bitwy już od dawna! Piotr MX cieszę się że popierasz moje propozycje! Jednak jestem przeciwny zmuszaniu kogokolwiek do grania stroną którą nie chce grać!

10.08.2002
15:05
[47]

PiotrMx [ Generał ]

Co prawda jeszcze nie wiem na co bede głosował ale jestem za głosowaniem :-). Niech demokracja da głos. A i tak wyjdzie jak Szymon chce. hehe.

10.08.2002
15:45
smile
[48]

BNB [ Legionista ]

Przypomnę statystykę z 15.07 : 259 potyczek w tym 259 QB - 237 ME i 22 inne. Któż więc poza Totenkopf'em (i jego przeciwnikami) wysilił się na tę różnorodność ? ;-))

10.08.2002
15:59
[49]

Kłosiu [ Senator ]

Fakt ze sa same QB, ale tylko takie gry moim zdaniem daja obiektywne wyniki. Do scenariusza zawsze mozna miec pretensje o niezrownowazenie. Co nie znaczy ze gra w niezrownowazony scenariusz nie jest ciekawa, przeciwnie. Po prostu taki wynik nie nadaje sie do ligi :-)

10.08.2002
20:40
[50]

Tad [ Pretorianin ]

Jaka demokracja ? Stronę prowadzi pewna grupa osób i ona decyduje. Na nas to można przeprowadzić badania rynkowe.

10.08.2002
20:51
smile
[51]

TOTENKOPF [ Chorąży ]

Osoby prowadzą stronę dla graczy! Ale to gracze powinni decydować o zasadach większością głosów, bo to oni są ligą!

10.08.2002
21:52
[52]

Tad [ Pretorianin ]

A WŁAŚNIE ŻE NIE !!!!!!! BUUUUUUUU !!!!!!

10.08.2002
22:03
[53]

RMATYSIAK [ Konsul ]

Tad wlasnie twoje zdanie sie nie liczy wiec sie nie odzywaj (zgodnie z twoja logika) a co do ligi to Czołem Wodzu! W serwisie Combat Mission Polish HQ zarejestrowano rozgrywkę ligową z Twoim udziałem Informacje o rozgrywce: Numer: 588 Dowódca alliantów: RM Dowódca Niemców: Totenkopf Zwycięzca: Totenkopf, Wielkość scenariusza: 400 Rodzaj: ME Siły alianckie: Amerykanie, Siły niemieckie: Waffen SS, Scenariusz:QB, Zmiana punktacji w lidze: RM: +0.88 Totenkopf: +1.12 Uwaga: dopiero po zatwierdzeniu wyniku przez obu graczy zostaną zaliczone punkty w lidze! Kliknij poniższy skrót aby zatwierdzić lub odrzucić wynik rozgrywki: Pdkreslam RM: +0.88 Totenkopf: +1.12

10.08.2002
22:55
[54]

Tad [ Pretorianin ]

Jestem teraz ofiarą porażającego intelektu RM, który z moich wpisów wywnioskował, że ja zakazuje prawa do wypowiedzi i w swojej mądrości zakazał mi wypowiedzi. I co ja teraz pocznę ? Chyba zignoruje go i bede pisał dalej, do czego wszystkich innych szczerze zachęcam, mimo tego że RM wydumał coś innego. Dla nieuświadomionych: prawo do wypowiedzi a prawo do decydowania (w wyniku procedury głosowania) to dwie odrębne sprawy, które czasami idą w parze, ale nie są do siebie w żaden sposób na stałe przypisane.

10.08.2002
23:30
smile
[55]

BNB [ Legionista ]

Przypominając statystykę chciałem przypomnieć szanownym graczom iż ponad 90% stoczonych walk to ME, a gdzie walki w ataku i obronie, które wymuszają zastosowanie "nieco" innej taktyki i ukazują inną stronę biorących w walce sił. W takich warunkach też można "sprawdzać" rzeczywisty poziom graczy. A tak z innej beczki to nie gorączkujcie się tak panowie ;-))

11.08.2002
02:59
[56]

RMATYSIAK [ Konsul ]

Tad to byla ironia z twoich sluw.....

11.08.2002
08:30
smile
[57]

Łosiu [ Prefekt ]

Dobra chłopaki, uznajmy, że dyskusja została zakończona i pomysł niebyły. Ale chciałbym poznać wasze zdanie na inny temat, tzn. co myślicie o wprowadzeniu ligi z prawdziwego zdarzenia, jak np. w piłce nożnej na całym świecie. Liga 1, 2, 3, i okręgowa. Przy czym zawodnicy w jednej lidze mogliby grać tylko ze sobą - jak to jest na świecie. Zapobiegłoby to IMHO bardzo nieeleganckim praktykom nabijania sobie punktów przez graczy doświadczonych na, ze tak powiem "rekrutach" (inna nazwa do głowy mi nie przyszła). Po za tym wzmogłoby ducha rywalizacji, dobrzy graliby z dobrymi i aby utrzymać się w I lidze musieliby się naprawdę wykazać..... Zaś bardzo dobrzy nowi gracze szybko objedli by prowadzanie w swojej lidze i awansowali dalej..... Pytanie jak rozwiązać kwestię przechodzenia między ligami. Przykładowa propozycja, np. w każdą niedzielę (co tydzień) 2 pierwszych z ligi niższej przechodzi do wyższej a 2 ostatnich z wyższej do niższej. W moich oczach takie działania bardzo wzmocnią ducha walki i rywalizację a o to właśnie chodzi w lidze.

11.08.2002
10:41
[58]

Kłosiu [ Senator ]

ZA powaznie podchodzicie do tej ligi. Jakies grupy sa bez sensu, po co to komplikowac? A co do gry z ludzmi o mniejszej ilosci punktow, to wystarczajace jest to, ze gracz ze znaczna przewaga dostaje o wiele mniej punktow. Np w grze z graczem, ktory ma powiedzmy 50 pkt w lidze dostaje punkty praktycznie dopiero za Major Vic.

11.08.2002
10:47
[59]

Kłosiu [ Senator ]

Losiu --> to duch walki i rywalizacja jest w lidze niewielka? ;-)))

11.08.2002
11:12
[60]

RMATYSIAK [ Konsul ]

Zgadzam sie z klosiem.

11.08.2002
12:13
[61]

PiotrMx [ Generał ]

Losiu z tymi ligami to chyba nie wyjdzie. Mam inna propozycję. Proponuje zorganizowanie turnieju ktory skromnie nazwiemy Mistrzostwami Polski w CM. Podstawowe zasady: 1.Zgłosic sie może kazdy. 2.Zależnie od ilosci zgłoszonych osób dzielimy je na odpowiednia ilosc grup powidzmy 4 osobowych. 3. System rozgrywek podobny do Mundialu. najpierw kazdy z kazdym w grupach potem system pucharowy. 4.Na poszczegolne szczeble rozgrywek wyznaczony bylby jakis realny ale i nie za dlugi czas. To bylyby rozgrywki dla tych co lubia grac szybko. 5. Ustalamy standardowe warunki pojedynku powiedzmy 1000-2000pkt.30 rund. Gramy 2 pojedynki kazda ze stron. Jezeli obie strony umowia sie inaczej moga grac w jakich chca warunkach i jakimi chca stronami byle sie wyrobili z czasem. 6. Jezeli ktos nie przystapi do rozgrywki zalicza sie mu walkower. 7.Osoba ktora nie przystapila do 50% lub wiecej pojedynkow nie jest klasyfikowana a punkty ktore inne osoby wywalczyly w pojedynkach z nia nie sa brane pod uwage w klasyfikacji. 8. za zwyciestwo przyznajemy 2 pkt a remis. plus liczymy male pkt czyli %. czy dodatkowo punktowac/karac wyniki np major i total pozostawiam do dyskusji Wazne aby wyrobic sie ze wszystkim powiedzmy w ciagu 3 miesiecy. i zeby osoby ktorym odechce sie grac w czasie mistrzostw nie psuly gry pozostalym. Zakładam ze co najmniej od polfinalow gracze sa zobiazani do zdawania bezposrednich relacji z pojedynkow. Trzeba pamietac o kibicach. Prawa do transmisji pojedynku finalowego sprzedajemy Polsatowi, TVN, TVP a z uzyskanych srodkow fundujemy kazdemu uczestnikowi rozgrywek CM:BB.

11.08.2002
14:07
[62]

oskarm [ Future Combat System ]

Łosiu--->Ja rozumiem, że tamten temat był żeby sobie powykręcać, ale ten jeżeli jest na poważnie to chyba duża przesada. PiotrMX--> Zauważyłeś moze, że z dotrzymywaniem terminów większoścgraczy zaczyna miecszybko kłopoty? Niechciałbym zapesać, ale jakioś czarno to widzę. Ale pomysł ciekawy. Jeżeli tylko bracze nie nawaliliby.

11.08.2002
14:51
[63]

PiotrMx [ Generał ]

Jak ktos nie moze dotrzymac terminow to przeciez nie musi grac. Za nierozegrane gry bedzie 0 punktow (moze minusowe?). W fazie pucharowej para ktora nie rozegra gry bedzie eliminowana, chyba ze ktos udowodni ze jego przeciwnik nie dotrzymal terminow. Zasady moze sa ostre i wyeliminuja sporo graczy ale inaczej nie rozegramy zadnego turnieju.

11.08.2002
15:05
[64]

RMATYSIAK [ Konsul ]

PiotrMx madrze radzi uczmy sie na bledach z WB gdzie ludzi enie dotrzymuja terminow i wszytko lezy i czeka. Poz RM

11.08.2002
16:11
[65]

dw4rf [ Generał ]

Wtrące swoje 3 grosze. Liga powinna być łatwa, prosta i przejrzysta. Dodanie nowych zasad (zwłaszcza wymagających czegoś od gracza) tylko ją odatrakcyjni. Tzn. wprowadzenie obowiązku zmiany stron, albo rewanżu doprowadzi do zejścia ligi na psy (warunki należy pozostawić do ustalenia graczom - każdy zna zasady i wie co go czeka w ramach przegranej, jeżeli nie chce grać, nie musi, a jak chce, to postara się o najlepsze dla siebie warunki, ktore zapewnia mu wygrana.. uff). A poza tym zgadzam się z Kłosiem (w wielu sprawach :P) Co do turnieju, to bardzo chętnie... Pozdrawiam Dw4rf

12.08.2002
08:05
[66]

Kroitzman [ Konsul ]

...gdzie ludzienie dotrzymuja terminow ..... To też dotyczy Ciebie RM :)

12.08.2002
08:29
[67]

Pejotl [ Senator ]

PiotrMx -> licz raczej rok, nie 3 miesiace, wtedy bedzie to realistyczne Losiu -> jelsi mialyby byc miejsca w lidze to od czego bylby ranking?

12.08.2002
10:21
[68]

-=Dexter=- [ Konsul ]

1. popieram i chętnie przyłożę rękę do organizacji wszelkich turniejów istniejących równolegle z Ligą, na zasadach proponowanych przez PiotraMx, albo na podobnych 2. Liga niech sobie zostanie jaka jest, ta dowolność warunków rozgrywek ma swoje bóle ale ma też zajebiste plusy, wszelkie zmiany które można teraz zaproponować i tak dadzą efekt dopiero za pół roku, jak chcemy jakichś dodatkowych warunków rozgrywki zorganizujmy turniej udział wezmą tylko chętni, malkontenci poczytają sobie relacje ;)

12.08.2002
10:33
[69]

RMATYSIAK [ Konsul ]

Ktoitzam wiem wiem wiem i przyznaje sie ze mam mnustwo wad. I przepraszam Poz RM

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.