Stone Of Jordan [ Centurion ]
Co myslicie o tym aucie ?
W poprzednim watku, zapytalem Was ile palicie w miescie i trasie, byla to wstepna ocena kosztow jakie mozna poniesc w porownaniu za uzytkowanie tego auta:
Nie ukrywam ze mam na niego ochote. Skontaktowalem sie z wlascicielem i napisal mi cos takiego:
(...)autko na prawie pelnym baku czyli jakies 280 zl przejezdza okolo 300-350 km . Silnik v6 dosyc ekonomiczny bo jak mam camaro z 79r. z silnikem v8 o pojemnosci 5,6 l to on na pelnym przejezdza 180 km :) ubezpieczenie do sieprnia znizka : 600 bez znizek 1200 jak jest pelne ubezpieczenie ... zbiorknik 60 l czyli 280 zl na shellu , 10 l na trasie przy 181 km/h a w misecie nie mierzylem tak okolo 16(...)
(...)z czesciami nie ma problemu jak mowilem byl serwisowany w bardzo dobrym serwisie , wszystko nabierzaco .. czesci sa tansze niz do wikeszosci europy bo klocki czy inne takie pierdolki kosztuja grosze(...)
Rzeczywiscie, przy zbiorniku 60 litrow tankowanie do pelna wyniesie jakies ~280 zl (jak chodzi o benzyne) przy tym spalanie ~16l / 100 KM w miescie gdy na pelnym 60 l przejedzie 300 - 350 to gdzies mi znika 12 litrow, wiec albo pali wiecej tj. 20 na 100 albo chodzilo mu o jazde bez stopu.
Tak czy inaczej, biorac pod uwage, ze za kierownica nigdy nie bylem i to ze nie mam rozezniania jak dlugo mozna przejechac w miescie na 16 / 20 litrach... mysle ze 280 zl za pelny bak to nie jest wygorowana cena na moje zarobki jezeli bede jezdzil oszczednie czyt. srednio malo...
Druga sprawa to czesci, amerykanskie auto = sprowadzanie. W polsce produkuja zamienniki czy sprowadzaja ? Co jak co, ale nie wydaje mi sie zeby byly az tak tanie zeby mozna bylo auto katowac bez obawy przed naprawa...
Ubezpieczenie. Nigdy nie bylem kierowca, pojemnosc silnika 3.4, wiec na znizki liczyc nie moge. Na necie szukalem kalkulatorow, wychodzilo mi bagatela jakies 3000 zl OC :) Ten Pan mowi tutaj o 1200 zl. Moglby mi ktos wyjasnic jak on to liczyl ? No i jak Wam sie kalkuluje jazda takim autem po miescie.
Dziekuje za odpowiedzi.
Axl2000 [ Hohner ]
sam jestem fanem amerykancow (firebirda w szczegolnosci), na 1 samochod to sie nim zabijesz ;) nie no, ok konkrety:
* 3.4l - NAJBARDZIEJ GOWNIANY SILNIK...jezdzi jak polonez, nie no zartuje, ale osiągi ma w granicach Alfy 156 1.6 T-Spark :) 0-100km/h w okolicach 9s, v-max około 190km/h po mękach pod koniec skali...
* automat - heh, jak sie rozwali to bedzie smiesznie :)
* spalanie: 3.4l jest mniej oszczedny niz 5.7l Trans-Am, spalanie w miescie około 20-22l/100km przy naszych ulicach i korkach, jesli jezdzisz jak dziadek to te 16l zrobisz, wiem bo mam na osiedlu 2 camaro i firebirda :) 5.7l ~16/18l w mieście, około 11-13l w trasie.
* części - nie są STRASZNIE drogie ale trzeba sprowadzac, lub kupować w sklepach netowych, komplet klocków hamulcowych kosztuje ~250zł...czy to tanio? nie powiedzialbym...
* ubezpieczenie (www.tanieoc.pl) - nie ma co kupowac 3.4l bo sie tym nie pojezdzi, ubezpieczenie takie samo jak za 5.7l :) kupuj 5.7l :) jesli bys bral w warcie czy innym link4 to jak na nowego kierowce mialbys okolo 2000zł/rok, mowie około bo nie pamietam stawek
wszystko co pisze jest z autopsji :) sam mialem kupic Fireptaka (lub Mustanga, ale pomysł padł), ale musialem pozyczyc kase ojcu i czekam na zwrot :/ Bedzie kasa...bedzie TransAm :) Manual 5.7l :)
Jesli juz MUSISZ to kupuj minimum 3.8l :)
gromusek [ Street View ]
16l benzyny na 100 km przy dzisiejszych cenach to b. duzo. (choc znajac zycie potrafi to cos spalic wiecej). 100km jak mieszkasz w wmiare duzym miescie to dziennie tyle przejedziesz. (chyba ze jezdzisz tylko z domu do pracy)
co do czesci to wiem ze sa i zamienniki
ten Pan jakos b. dziwinie liczyl te ubezpieczenie, moze w te ceney sa w euro lub dolarach ? choc dokladnie na cenach ubezpieczen sie nie znam, mam od tego sasiada ;]
przed kupnem jedz na pelny przeglad auta (podwozie, silnik, LAKER ! ) spytaj sie czy byl bity, jak mocno itp
wysia [ Senator ]
Podsumowujac - chcesz kupic pontiaca (pomine juz jego przebieg '120000') do jazdy po miescie, jako swoje pierwsze auto, a glownym zmartwieniem sa koszta.
Napisze krotko - zapomnij.
Axl2000 [ Hohner ]
wysia - jesli ma miesiecznie 1000-1200zł na samochod to jest to bardzo fajna zabawka :) łandnie wyglada, ladnie brzmi, jesli nie ma 1200zł...niech zapomni :)
Stone Of Jordan [ Centurion ]
spalanie: 3.4l jest mniej oszczedny niz 5.7l Trans-Am, // 5.7l ~16/18l w mieście, około 11-13l w trasie.
skad masz te dane ? wydaje mi sie, ze logicznie rzecz biorac bardziej oszczedny bedzie 3.4, a jak chodzi, jakie osiagi to mnie najmniej interesuje akurat :) byle by wymyslec cos, zeby palil jak najmniej, gaz ?
wysia --> przymierzam sie do kupna, akurat ten model z aukcji wzialem przypadkowo, tak glownym problemem sa koszta, jak zawsze :)
Co do tego 1200 zl /miesiac na auto, spoko. Tylko nie jestem az tak napalony zeby za nie tyle placic.
Axl2000 wyjasnij z tym silnikiem jakos bardziej konkretnie ?
przypominam, nie kupuje tego z aukcji, ale chetnie poczytam opinie ;)

sirQwintus [ Generaďż˝ ]
3,4 - dobry ,trwały silnik - ale pali jak smok(szewrolet)
z gazem nie ma problemu - pamiętać tylko o przewodach wys. nap. ,świecach , reg. zap.
części tanie , auto spore. - tzw. dupowóz.
problem tylko z automatem - cena remontu ok 2-3 tys
jako pierwsze auto - odradzam. (przebieg>> mila x 1,6km )
był bity - zobacz łączenia i pasowania (dokładnie)
Stone Of Jordan [ Centurion ]
sirQwintus --> ale pali jak smok
z gazem nie ma problemu
czyli z gazem jakie koszta. Statystki, prownania, cyferki !! to mnie interesuje najbardziej :) i jak najbardziej zblizone do rzeczywistosci.
Pierwszy woz to raczej nie, jako pierwszy planuje kupic Mazde MX3 1.6 ale o firebirdzie chcialbym wiedziec jak najwiecej rozwazajac w przyszlosci jego zakup.
napisales: "3,4 - dobry ,trwały silnik" axl2000 "3.4l - NAJBARDZIEJ GOWNIANY SILNIK"
i komu tu wierzyc ;d
olivierpack [ Generaďż˝ ]
Dla swojego dobra zejdź na ziemię, chyba że dobrze zarabiasz i cię stać na taką oryginalność. Przy tym samochodzie cena zakupu jest nieistotna, ponieważ koszty napraw i eksploatacji są gigantyczne. Kolega wyżej coś o gazie wspominał, nie wiem czy się śmiać czy płakać:)
sirQwintus [ Generaďż˝ ]
gazu to pali ok 14-16
silnik to zwykła v6 standard w szewroletach - taki wołek roboczy :))
ten silnik jest w bardzo wielu modelach pontiac/szewi
musisz się liczyć z tym ,że auto ma spory przebieg .
Axl2000 [ Hohner ]
inna technologia wykonania...5.7l zeby rozpedzic samochod do nie wiem 80km/h nie z tepem fiata 126p nie potrzebuje gazu w podłoge, jedzie sobie 80km/h przy 1800 obrotów, zeby 3.4l rozpedzic w miare szybko do 80km/h potrzeba mocniej depnąć, 3000-3500 obrotów (= wieksze spalanie), utrzymanie prędkości także wymaga większej ilości obrotów. Dokładnie Ci tego nie wytlumacze musisz sie zapytac na forum o amerykancach. Na osiedlu mam Camaro 5.0 TBI z 88' i Firebirda z 1995r. wlasnie z silnikiem 3.4l, są to chłopaki z klubu amerykanców, ta sama trasa z Wawy na Mazury (~220 kilometrów kosztowała ich: camaro - około 30l, fireptak - około 36l :) roznica mala ale jak juz liczymy powrot to te 12l robi roznice) Dodam ze obydwa są zagazowane aktualnie gazem sekwencyjnym.
Inaczej jeszcze sie zpaytam: skoro np. Polonez ma silnik 1.4 to znaczy ze bedzie palil mniej niz Golf 1.6? :) Pojemnosci silnika nie maja sie juz tak bardzo do spalania...
co do 1000/1200zl na miesiac za auto to: około 70zł za 100 kilometrów w mieście...powiedzmy ze bedziesz jezdzil 1000km/mies. to daje około 700zł, + drobne usterki, olej, myjnia itd. to dobijesz do 1000zł...jesli bedziesz dawal z buta do 1200zł tez dobijesz :)
CO DO SILNIKA 3.4 PISALEM ZE GOWNIANY JESLI CHODZI O OSIĄGI :)
Axl2000 [ Hohner ]
a, jeszcze jedno: chcesz statystyk, cyferek itd.
nie ma sie co w to bawić, jednemu spali 15l innemu 18l, dla wlasnego dobra licz ze bedzie palil 20l/100km gazu...+ to ze czesci sa o 1/3 drozsze niz do innych samochodow. Teraz weź kalkulator, cennik gazu/benzyny/części i do roboty :)
stanson [ Szeryf ]
Pontiac z 1995r? Przecież to jest wyrzucanie pieniędzy w błoto - tyle pieniędzy za coś co zaraz nie będzie jeździć a jeśli już to chyba najbardziej nieekonomicznie jak tylko się da. Jak już ktoś ma pasję "na amerykańce" i ma się nadmiar kasy do wywalania i ładowania się w przeogromne koszta kupując coś tak nieproporcjonalnie niepraktycznego to chyba lepiej zainwestować w jakiś klasyk. Ten Pontiac to taki amerykański odpowiednik Poloneza jak na moje oko...
Azzie [ bonobo ]
Fajny wozek, bierz nie sluchaj ludzi.
Pamietaj ze The best things are not for free (jak mawia moj kolega co kupil Alfe 146, to nic ze co dwa dni jest w serwisie).

tmk13 [ Konsul ]
Kazdy powinien zaczynac od malucha. To uczy pokory, odpowiedzialnosci. To trzeba przezyc na wlasnej skorze.
Kazdy powinien zaczynac od malucha.

Stone Of Jordan [ Centurion ]
Axl2000 --> big thx :)
Azzie --> No ambicje mam, pieniazki mam, wiec kupic i utrzymac to auto bym mogl zyjac nieco skromniej jak dotychczas. A to ze chce sie dowiedziec ile/co/jak, to chyba normalka gdy sie kupuje samochod, to jest smieszne ? z ktorej strony
Axl2000 [ Hohner ]
Widac tylko ja rozumiem SOJ'a ;) nic no powodzenia w przyszłościowym kupowaniu FirePtaka :)
halski88 [ Pan Prezes ]
a nie lepiej kupić jakiegoś Civica czy coś? Jak ma być coś z zacięciem sportowym, to moze jakieś małe auto z silnikiem 1.8 ?
Azzie [ bonobo ]
Stone Of Jordan: Nie, teraz jeszcze nie jest smieszne, teraz jest zabawne. Smieszne bedzie jak pare miesiecy po zakupie bedziesz szukal kolejnego napalonego frajera, aby mu wcisnac swoj samochodzik i jak bedziesz cieszyl sie jak dziecko gdy w koncu sie uda :)
Widzisz bo to jest prosty mechanizm:
Niedawno pewnie zrobiles prawko, jestes napalony zeby jezdzic jak szczerbaty na suchary :) To nic zlego, kazdy jest na poczatku.
Kupujesz pierwszy samochod, to wielkie przezycie, pamietam jak sam chodzilem napalony i szukalem sobie wymarzonego samochodu.
Ale wlasnie z tych dwoch powodow Twoj osad jest mocno zachwiany. Nie myslisz trzezwo, ale przez emocje. Chociaz, troche trzezwego myslenia Ci zostalo, ze pytasz o spalanie i koszty. Bardzo dobrze!
Tylko ze zwykle po zakupie takiego samochodu, po paru miesiacach, pol roku najdalej, emocje opadaja, nowa zabawka przestaje cieszyc jak kiedys, a wlacza sie trzezwe myslenie: "K...a ja miesiecznie wydaje 700 zl na paliwo! W dwa lata wyjdzie wiecej niz ten samochod jest wart!". Samochod ma 12 lat wiec praktycznie ciagle cos sie bedzie dziac. Nie zawsze jakies wielkie awarie, ale takie male upierdliwosci. Nauczysz sie ze mechanik to sk....n gorszy od pielegniarza z lodzkiego pogotowia. Jesli naprawde nie kochasz samemu grzebac sie w samochodzie pol dnia aby cos tam przeczyscic to masz przerabane... Takie male i wieksze problemy skutecznie potrafia czlowieka orzezwic...
I pewnego dnia przyjdzie Ci taka zbrodnicza mysl do glowy: "Czemu by go nie sprzedac i nie kupic sobie cos co bedzie mnie wozilo bardziej niezawodnie i taniej?" A teraz badz madry i pomin ten etap i przejdz od razu do wlasnie tej mysli :)
MartiniBianco [ dobry Bajer ]
maj god ,ja bym sie nie martwił ile to spali tylko ile kosztują części i serwis
Axl2000 [ Hohner ]
halski - gdzie tu civic do amerykanskiego V8 co jak jedzie to nie ma bata zeby nikt sie nie ogladnal co tak dudni :D
halski88 [ Pan Prezes ]
ja caly czas patrze przez pryzmat wozidełka. Tez mam od niedawna prawo jazdy, jeżdżę 75 konny monsterem, ale grunt ze dojeżdżam. I tak 130 km/h nie przekraczam. Zabije i siebie i pasażerów? Dzięki:D A co do oglądania - amerykance mnie kręcą. Stare, muscle są piękne, ale perspektywa utrzymania takiej maszynki jest przerażająca.
Azzie [ bonobo ]
I jeszcze jedno, musisz sie zastanowic czym dla Ciebie jest samochod:
1. przedmiotem ktory umozliwia przemieszczanie sie z miejsca na miejsce
2. hobby, lubisz rozkrecac, skrecac, ciekawi Cie jak to dziala, lubisz ladne samochody
3. lekiem na roznego rodzaju kompleksy (meskosci, akceptacji, nizszosci, braku uwagi)
Jesli 1) to nie kupuj takiego samochodu
Jesli 2) to mozesz pomyslec nad nim, jesli masz miejsce gdzie mozesz sie przy nim bawic.
Jesli 3) to nie kupuj takiego samochodu, to nic nie da. Zwroc sie o pomoc do psychologa :)

Stone Of Jordan [ Centurion ]
dzieki bogu, dowiedzialem sie to czego chcialem i wiem u kogo szukac pomocy lub rad gdy beda potrzebne! Niesamowite wszystko to przed "godzina troli" w zasadzie jednego... jaka teraz nastala :D
Axl2000 [ Hohner ]
Azzie - a brales pod uwage 4 punkt: kochasz Amerykanskie samochody i dzwiek silnika V8, typowy gulgot, nie interesucie Cie ile to pali, jak jezdzi, bylebys mogl go głaskac, przejechac sie czasami po miescie, podjechac po zakupy i cieszyc sie z posiadania wymarzonego samochodu?
Kaka11 [ Konsul ]
fajne autko jakbym miał kase to bym sobie kupił
Azzie [ bonobo ]
Axl2000: Tak bralem, ale uznalem ze dzieci nie moga jeszcze prawka robic :)
Axl2000 [ Hohner ]
Azzie -ok wiem ze jestes odemnie starszy, aczkolwiek wydaje mi sie ze niewiele ;) Nie czuje sie juz niestety dzieckiem wiec...hmh...ja moge sobie kupic? ;P
olivierpack [ Generaďż˝ ]
Najlepsi są ludzie, którzy z wypiekami na twarzy kupują 3,5 litrowe sportowe silniki, a potem instalują do nich instalację gazową. Efekt jest taki jakby chodzić w chińskich adidasach do markowego garnituru.
Axl2000 [ Hohner ]
olivierpack - i takie rozumowanie mnie smieszy :D kupuje 3,5l bo np. to jest najmniejszy silnik oferowany w samochodzie ktory chce miec, co ma zrobic? swapa na 2.0 TDI? instaluje gaz, traci 10koni z 250...i jezdzi taniej...
Azzie [ bonobo ]
Axl2000: Wiesz, nie chcialbym abys poczul sie urazony, ale jak czytam Twoje posty to czasami prezentujesz strasznie dziecinne podejscie do zycia. Nie wiem czy taki jestes w rzeczywistosci, bo na swoim przykladzie wiem ze roznie sie ludzie zachowuja w realu a roznie w necie :)
Mozesz sobie kupic, szczerze mowiac to troche Ci zazdroszcze takiego bezstroskiego ("dzieciecego" ;) ) podejscia do roznych spraw...
Dla mnie najwazniejsze w samochodzie to jest bezpieczenstwo pasazerow, niezawodnosc, rozsadne koszty, mozliwosci odliczenia VAT, czy wozek sie do bagaznika zmiesci (nie, jeszcze nie teraz ;P ale juz niedlugo) i takie tam przyziemne sprawy...
Kupowanie samochodu dla bulgotu silnika... Kuszaca rozrzutnosc i beztroska, ale ja juz za stary na to jestem ;)
Axl2000 [ Hohner ]
Azzie - beztrosko podchodze do takiego samochodu bo mam drugi do normalnej jazdy :) A pieniadze na utrzymanie gulgota tez mam :)
Azzie [ bonobo ]
Aaa, to trzeba bylo mowic ze masz drugiego ;)
No jako drugi to mozna myslec, sam myslalem zeby sobie kupic jakiegos starego cabrio :) do wyjazdow na dzialke w lato ;) Ale teraz koszty wesela, potem trzeba bedzie mieszkanie wykonczyc... Ehhh proza zycia :)
Ale zalozyciel watku chyba chce sobie tego Pontiaca kupic jako glowny srodek lokomocji? Nie wiem czy argument hobby obroni sie w codziennym uzytkowaniu...

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Axl2000. Eee tam, mnie śmieszą karki sapiące na drodze 2,5 litrowym BMW, a tu z tyłu rurka z gazem...Efekt komiczny.
NaJlePsZy [ smoke ]
jakby nie bylo Azzie powiedzial wszystko co powinienes uslyszec Stone Of Jordan'nie....
Axl2000 [ Hohner ]
olivierpack - mnie wogole smiesza lebki w BMW :) inna sprawa ze montujesz wlew gazu tuż koło wlezu paliwa, pod klapką i kto Ci powie ze Twoj prawie 6l samochod jedzie na gazie? :)
Azzie [ bonobo ]
No dobra, ja od siebie chyba wszystko co mialem dodac to dodalem, biore sie za robote :)
A co kto zrobi to juz jego sprawa :) Jedni korzystaja z rad, inni nie :) czesc z nich potem zaluje, czesc nie :) Jak to w zyciu :)
Jakby nie bylo powodzenia w kupowaniu samochodu. I pamietajcie ze kazdy samochod daje radosc dwa razy: jak sie go kupi i potem jak sie go sprzeda :)
Axl2000 [ Hohner ]
I pamietajcie ze kazdy samochod daje radosc dwa razy: jak sie go kupi i potem jak sie go sprzeda :)
100% racja :)
FAJEK [ Generaďż˝ ]
Azzie -->
z jednej strony masz racje, ale kazdy kupuje to, co mu pasuje.
ty potrzebujesz bezpiecznej familiady, z bagaznikiem, duza strefa zgniotu i najlepiej zeby malo palila. ok, twoj wybor, twoje potrzeby, szacun.
ja, mimo, ze dobijam do 30-tki, jezdze praktycznie dwu-osobowym wozkiem, bagaznik ma taki, ze ledwie sie laptok miesci a do tego pali 15L a ma silnik 1.6....
kwestia potrzeb.
Azzie [ bonobo ]
Fajek: Czy ten samochod ma 15 lat a prawko zrobiles miesiac temu? :)
No wlasnie ;)
Kazdy podejmuje wlasne decyzje i ponosi ich odpowiedzialnosc. Nie widze problemu jak ktos zdaje sobie z tego sprawe, ale jak wpada napalony na mega bryki mlokos tuz po prawku z funduszami bardzo skromnymi, to czuje sie w obowiazku przynajmniej mu zwrocic uwage aby dobrze przemyslal swoja decyzje :)
A to czy sie zastosuje... to juz nie moj problem :)
Kaczorowy [ Generaďż˝ ]
Axl2000 --> jesli bys bral w warcie czy innym link4 to jak na nowego kierowce mialbys okolo 2000zł/rok, mowie około bo nie pamietam stawek
Żebyś się nie zdziwił. 3500zł, to minumum, jeśli kierowca ma prawko mniej niż rok i ma poniżej 25 lat.
części - nie są STRASZNIE drogie ale trzeba sprowadzac, lub kupować w sklepach netowych, komplet klocków hamulcowych kosztuje ~250zł...czy to tanio? nie powiedzialbym...
Nie są strasznie drogie? Są koszmarnie drogie. 250zł za klocki to kosmos. Do Mercedesa zamienniki kosztują jakieś 30-40zł (na tył np.).
Kubcys [ Virtual Tuner ]
z wlasnego doswiadczenia wiem ze amerykanskie auta dłużej stoja na warsztacie niz jeżdżą , ale to jest tylko moja opinia
a co do gazu to amerykanskie auta idealnie nadaja sie pod gaz
EDIT:
za ta cene kupiłbym np. Mercedesa 124 2.6 lub 3.0 w benzynie, Merc 190 2.6 benzyna (mialem takiego i przy normalniej jezdzie po miescie spalal max 10l benzyny) , lub Corrado VR6 (z tym ze corrado jest dosyc drogie w utrzymaniu z tym silnikiem)
legrooch [ MPO Squad Member ]
Więc tak:
Po pierwsze - ktoś ma coś do łebków w BMW? :>
Po drugie - tego typu samochody są tworzone chyba specjalnie dla "Młodych Wilków". Pontiac, amerykaniec, duży silnik, żre jak smok. I tak naprawdę dopiero w tego typu samochodach pojawia się gaz. Wszystkie Pontiaci, Dodge, Chryslery (no, poza 300C) to jeden wielki gaz. I wstyd xD Wozidło dla pozerów.
Edit:
Kubcys gada konkretniej.
Za tą kasę można strzelić sobie właśnie 190 2.6. Piękny 6-garowiec, tańszy 5-krotnie w eksploatacji.
To samo się tyczy E39 2.5 (TD bądź benzynka). Golf III mimo że dresiarski, będzie jeszcze lepszym wyborem.
dave_mgs [ Generaďż˝ ]
gaz do takiego auta to poprostu grzech i tyle. Gaz to sobie mozna zalozyc do passata czy astry ale do Pontiaca?
Wiewiórk [ - Syska ! ]
chłopie KUPUJ bo tylko 3 minuty do końca !
Belert [ Generaďż˝ ]
daj sobie spokoj nie wyrobisz finansowo a juz na pewno organizacyjnie.Znajomy ma probe wiecej przy nim dlubie niz jezdzi.
Łysack [ Mr. Loverman ]
to jest fajne:)
a z takich realnych amerykańskich wózków brałbym tego:
spalanie około 12 litrów, w 2,5l silniku 166KM, duży, wygodny:)
jednego mi tylko żal... że ludzie tak szpecą takie silniki instalacją gazową... no może w tym ostatnim nie jest aż tak szkoda, ale we wcześniejszych to po prostu wstyd takim na gaz jeździć... albo się ma kasę na paliwo albo się go nie kupuje;]
Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]
Belert --> A co ma Probe do Firebirda? Probe to chyba jeden z najgorszych samochodów jaki kiedykolwiek powstał.

Zodiac [ ex-gladiator ]
BMW wcale nie jest takie złe, jak Ci ktorych na nie nie stac piszą :)
(Mówię o aucie które ma kilka, a nie kilkanaście lat, bo takimi zazwyczaj jeżdżą "karki").
Ogólnie odradzam zakup tego złoma z 1szego posta, to jest staroc i za równowartość znajdziesz (pewnie) coś lepszego. Co sam zdecyduj.
Ja zdecydowałem że ostatni raz zmienie auto (na kolejne 4-5 lat) i wybór padł na 4.4 V8 od BMW (745i). Wybór może mało rozsądny (ekonomia spalania), ale wolę płacić za benzynę (auto jest sporo tańsze) niż trzymac w garażu drogiego w utrzymaniu diesla :)
wysia [ Senator ]
Zodiac --> A co jest w dieslu drogie w utrzymaniu, w porownaniu do 745 od bmw?
Zodiac [ ex-gladiator ]
wysia -> diesel to piękna sprawa, jeśli kupuje się auto nowe (np 745d za ok 400 tys PLN), i jeździ nim tak do 150-200 tys km. Jak sie kupuje kikuletnie (a na takie mnie stac), z przebiegiem 150-250 tys (bo takie ma 3-4 letnie auto), to koszta Cie zjedzą.
Turbina, wtryski, przeływomierz, milion innych rzeczy + elektronika. I nigdy nie wiesz czy np. nie zatrzymie sie na autostradzie, bo ma kaprys taki (złe paliwo, awaria, itp). Diesle są aktualnie bardzo wyżylowane (3.0 ma 231km np), to skutkuje problememi. A ja chce auto na lata spokojnej eksploatacji. Kolega ma serwis autoryzowany Mercedesa i podsumował to dosadnie: "diesle są dla ludzi bogatych". A ja jestem studentem :)
745i - tylko lejesz paliwo i seriws co X tys km (nie wiem ile jest w benzynie, bo mam teraz diesla, nota bene który sie nie psuje bo to 2.5l 163km). Koszta relatywnie w stosunku do diesla niewielkie.
wysia [ Senator ]
Zodiac --> Aaaa no tak, skoro musisz miec akurat bmw..
Axl2000 [ Hohner ]
"albo sie ma kase na paliwo (w domyśle nie gaz) alebo sie nie kupuje samochodu" NO LUDZIE! smiać mi się chce ;D Dla mnie może jezdzic i na wode :|
[41]Kaczorowy [ Konsul ]
Axl2000 --> jesli bys bral w warcie czy innym link4 to jak na nowego kierowce mialbys okolo 2000zł/rok, mowie około bo nie pamietam stawek
Żebyś się nie zdziwił. 3500zł, to minumum, jeśli kierowca ma prawko mniej niż rok i ma poniżej 25 lat.
części - nie są STRASZNIE drogie ale trzeba sprowadzac, lub kupować w sklepach netowych, komplet klocków hamulcowych kosztuje ~250zł...czy to tanio? nie powiedzialbym...
Nie są strasznie drogie? Są koszmarnie drogie. 250zł za klocki to kosmos. Do Mercedesa zamienniki kosztują jakieś 30-40zł (na tył np.).
No to ciekawe czemu chlopaczek 21 lat z Pontiackiem 3.4l palci niewiele ponad 2000zł rocznie...bez rejestracji na ojca/dziadka itd.
I druga sprawa: czy ja co smowilem o zamiennikach? Zamienniki sa po 110-120zł/kpl.
3 sprawa, piszecie tu o 2.5l V6 czy innych temu podobnych... - ALE ZADNA V6 TAN NIE ZABRZMI...a o to chodzi w amerykancu a nie o o zeby palił 10l/100km...