
Hawkman [ Konsul ]
Odzyskiwanie plików
Mógłby mi ktoś wytłumaczyć jak działa odzyskiwanie plików ? Bo nie potrafię tego pojąć jak i skąd system wziął sobie za przeproszeniem z dupy 700 mb które skasowałem trzy dni temu. Przy pomocy programu Active Recovery. Zajęło to szybciej niż rozpakowywanie archiwum rara... Jest do dla mnie naprawdę nie pojęte, już lepiej potrafie sobie zobrazować powstanie świata przez wybuch niż wyciaganie plików z nikąd :) Jaki sens jest więc w pakowaniu plików żeby zaoszczędzić miejsca, skoro można normalnie to wykasować i później błyskawicznie odzyskać ? Mam pustkę w głowie.
Lutz [ Senator ]
nalezy sobie przede wszystkim zdac sprawe, ze system nie kasuje plikow, nie czysci miejsca gdzie sie one znajdowaly. System czysci wpis o pliku w tablicy alokacji - takim spisie tresci dysku. Tak wiec fizycznie wlasciwy plik nadal umieszczony jest na dysku.
Widzący [ Legend ]
Nawet nie czyści tablicy alokacji tylko zmienia wartość pierwszej litery w nazwie pliku (wstawia ?) więc odzyskanie tak skasowanych plików jest trywialne. Jak widzisz praktycznie jest tak jak napisał Lutz, system niczego nie kasuje, wszystko jest tam gdzie było, tak długo dopóki nie zostanie nadpisane innymi wartościami.
Hawkman [ Konsul ]
Dobrze. Jeżeli dobrze zrozumiałem to system chowa te pliki... Ale czemu one nic nie zajmują ? :)
Widzący [ Legend ]
System niczego nie chowa, oznacza poprostu pliki jako "nieistniejące" i zwalnia miejsce do zapisu, dlatego one nic nie zajmują;-)