GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

trochę inny S.T.A.L.K.E.R. ? - I am Legend

10.06.2007
02:45
smile
[1]

Coy2K [ Veteran ]

trochę inny S.T.A.L.K.E.R. ? - I am Legend

calkiem przypadkowo natrafiłem na ten zwiastun, zapowiada się ciekawie :)



nowy trailer - 24.10.2007



Strona oficjalna:

10.06.2007
02:50
[2]

Yoghurt [ Legend ]

Toż to Omega Man, tyle że nakrecony 30 lat później. I bez Charletona Hestona.

10.06.2007
02:56
[3]

Coy2K [ Veteran ]

36 :)

10.06.2007
02:57
[4]

bone_man [ Omikron Persei 8 ]

Gdzieś czytałem o tym filmie. Trailer jednak dopiero teraz obejrzałem.

Wygląda ciekawie. :)

Szkoda tylko, że przyjdzie na niego jeszcze tyle poczekać...

10.06.2007
03:02
[5]

Yoghurt [ Legend ]

A nawet 36 lat później. Co przerobią teraz z tzw. cult classics? Soylent Green? Tryfidy? :)

10.06.2007
03:05
[6]

Mazio [ Mr Offtopic ]

koniecznie Tryfidy i jak juz będą mieli lepsze kompy to jeszcze Cieplarnię

10.06.2007
03:05
[7]

Coy2K [ Veteran ]

Mastah-Yogah nie czepiaj sie, teraz jest moda na remake'i i sequele, poza tym wersja z '71 nie zebrała na tyle pochlebnych recenzji by wejść do kanonu klasyki kina :)

10.06.2007
03:10
[8]

Yoghurt [ Legend ]

Kazdy film, w którym grał Charleton Heston, wchodzi do klasyki kina. A fakt, ze zamienili wampiry na albinosów nie zmienia mojej opinii, że to kawał porzadnego, smierdzacego nieco siermiężnością, kina SF :)

żeby było śmieszniej, jako ze wersja 2007 to raczej remake omegi niż bardzo fajnej ksiązki, (tyle napisali w presspackach), możemy oczekiwac, że samotny czarnuch będzie tłukł się z albinosami. Ot i potomkowie niewolników sprawiedliwości dziejowej sie doczekali.



Mazio-> Potem pozostaje już tylko przerobić Potwora z Czarnej Laguny.

10.06.2007
03:15
smile
[9]

Coy2K [ Veteran ]

trudno powiedzieć z kim się będzie tłukł, jedni piszą "wampiry" inni "ludzie-kanibale"... jeszcze inni, że mianem wampira okresla się kogoś kto żłopie krew, to okreslenie kanibala też mogloby pasować, jeszcze inni czepiają się słowa "infected", rzekomo zapożyczonego z 28 days later :)

a tryfidy chętnie bym obejrzał zrimejkowane :)

ps. Mazio mysle ze kompy na Cieplarnię mają wystarczająco mocne :)

10.06.2007
03:17
smile
[10]

Mazio [ Mr Offtopic ]

w takim razie poproszę o dobrze zrobione Brzunio-brzusie

10.06.2007
03:24
[11]

Yoghurt [ Legend ]

Kompy sa teraz takie, że mogliby cieplarnie słowo w słowo przenieść.

Ja nie mówie, ze skreslam ten film. Ba, nawet nie bluzgałem na Willa po "I robot", bo choć nie miał z Asimovem nic wspólnego, to się go luźno oglądało. Ale moda na rimejki, kiedy jeden na pięc daje się oglądać, jakos mnie nie cieszy :)

25.10.2007
04:07
smile
[12]

Coy2K [ Veteran ]

up up :)

nowy trailer




wygląda naprawde niesamowicie :)

25.10.2007
04:51
[13]

Aristos [ między słowami ]

Pierwowzór z 1964 r. do zassania za darmo:

25.10.2007
05:03
[14]

Weakando [ Senator ]

Szykuje się z tego chyba dobry film :) Pewnie się przejde w styczniu.

25.10.2007
08:14
smile
[15]

cycu2003 [ Legend ]

Pewnie sie na niego wybiore, lubie tego typu filmy.

21.11.2007
00:41
smile
[16]

Cypher. [ a piece of strange ]

film zapowiada sie fajnie, tych starszych filmow nie widzialem, ale po co na tym trailerze pokazali ze ginie pies ?

21.11.2007
01:01
[17]

Raynor [ Big Man ]

Nie pokazali przecież.

21.11.2007
01:02
[18]

BBlacKK102 [ Generaďż˝ ]

Hah akurat jak dzisiaj wracalem ze szkoly to widzialem plakat :) Moze byc ciekawy film.

25.11.2007
21:39
[19]

Prince_michal [ Generaďż˝ ]

film twórcy constantina to msuze isc ale co ma wspolnego I am legend z Stalkerem?

21.12.2007
05:11
[20]

Coy2K [ Veteran ]

nie ma co ukrywac, w sieci juz DVDscr leży, obejrzałem i do kina wybiore sie na 100%, bo film jest naprawde swietny. Niestety koncówka ssie i to ostro, spodziewałem sie czegos... hmm lepszego.

Troche brakuje tez niejako wprowadzenia do tematu, bo wlasciwie od razu mamy świat po infekcji i Neville'a oswojonego z całą sytuacją, a szkoda, bo chcialoby sie zobaczyc jak stopniowo wirus przejmowal kontrole nad swiatem, no i jak sie Neville'owi udało wyjsc z tego cało.

Chcialoby sie zeby film trwał jeszcze te 20-30 minut dluzej bo temat "sam na swiecie" mozna by pociągnąć jeszcze kawałek, a takich ciekawych aspektów z zycia jedynego ocalałego zapewne sporo by sie znalazło, cos jak Cast Away z Tomem Hanksem ;)

Opustoszałe ulice NY robią wrażenie, zastanawiam sie w ilu % to CG bo czasem kiedy na ujęciu było widac "poł miasta" to az mi sie wierzyc nie chce ze zamykali tyle ulic do jednego ujęcia :)

spoiler start
Wracając do koncowki... szkoda ze skonczylo sie typowym hollywoodzkim happy endem, wolałbym jednak wizje, ze Neville i ta babka z dzieciakiem to jedyni ocalali, perspektywa istnienia jakichś osad niedobitków psuła klimat filmu "last man on earth..."
spoiler stop

21.12.2007
07:53
[21]

stanson_ [ Szeryf ]

Da się obejrzeć tego DVDscr? Szczerze mówiąc unikałem oglądania obecnych wersji filmu, bo kiepska jakość strasznie mi psuje wrażenia. I pewnie się tym razem też wstrzymam i poczekam na wersję kinową. Czytałem trochę recenzji tego filmu i generalnie jest podobnie jak napisałeś, czyli na 8/10 ;) Już nie mogę się doczekać...

21.12.2007
15:20
[22]

Coy2K [ Veteran ]

dvdscr to prawie jak dvdrip. Nie ma scen b&w, tylko co jakis czas pojawia sie praktycznie niewidoczny napis "property of..."

21.12.2007
15:23
[23]

MasterDD [ :-D ]

Tez rzucilem sie na tego dvdscr. Powiadaja, ze dobra kopia.
Dam znac jak obejrze.

Coy2K -> Troche za duzo spoilerujesz.

21.12.2007
15:31
[24]

Coy2K [ Veteran ]

MasterDD nie masz pojęcia co to spoiler, trudno spoilerowac cos co dzieje sie w pierwszej minucie filmu, spoiler to jest ukryty w tagach, to ze napisze, ze akcja od razu dzieje sie 3 lata po infekcji nie jest zadnym spoilerem, bo o tym dowiadujesz sie zaraz po napisach początkowych

21.12.2007
15:38
[25]

stanson_ [ Szeryf ]

Coy2K --> jeśli masz jakies napisy do tego filmu (najlepiej oczywiście polskie, ale mogą być też angielskie) to byłbym bardzo wdzięczny, na [email protected]

21.12.2007
15:45
[26]

Goofy23 [ FC Barcelona ]

Recenzja filmu ----->

21.12.2007
15:56
[27]

Narmo [ nikt ]

A co powiecie na to?

21.12.2007
16:00
smile
[28]

Goofy23 [ FC Barcelona ]

Ciekawe Narmo,może faktycznie coś w trawie piszczy :D
Jaki tytuł? Batman vs. Superman?

21.12.2007
18:08
[29]

stanson_ [ Szeryf ]

Czy ktoś ma może napisy do tego filmu? Będę wdzięczny za namiar.

21.12.2007
18:54
[30]

stanson_ [ Szeryf ]

Dobra, sam przetłumaczę ;)

21.12.2007
18:57
smile
[31]

Coy2K [ Veteran ]

z tego co wiem napisy są "w trakcie tłumaczenia" cokolwiek to znaczy :))
moze to byc dzień, moze to być kilka dni, ale jesli nie jesteś noga z angielskiego to powinienes wszystko zrozumiec, ewentualnie robić za lektora dla kobiety :)

21.12.2007
19:01
[32]

stanson_ [ Szeryf ]

Nie o to chodzi, dawno nic nie tłumaczyłem, skoro nie ma napisów to jutro będą :)

21.12.2007
19:25
[33]

claudespeed18 [ Senator ]

az mi ciarki przeszly, bedzie film...raczej sredni

21.12.2007
19:36
[34]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

Stanson jak zrobisz, to podziel pan się ;)

Po nowym trailerze (drugi link z pierwszego posta), a właściwie po jego pierwszej połowie, przyszła mi na myśl od razu powieść Kinga - Bastion. Ale późniejsze monstra rozwiały trochę mój zachwyt :P
Ciekawie może być, z chęcią obejrzę, ale jeno z napisami.

22.12.2007
14:38
[35]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

Nie spieszą się z tymi napisami coś ;(

23.12.2007
09:54
[36]

stanson_ [ Szeryf ]

Własnie obejrzałem i szczerze mówiąc, nie wiem za bardzo co mam napisać. Film jedyny w swoim rodzaju, absoultnie nie jest to typowa Hollywoodzka kaszanoprodukcja, jakich ostatnio pelno. Nie bardzo wiadomo czego sie spodziewac dalej ogladajac ten film, kazda nastepna scena jest wlasciwie zagadką. Zakonczenie moim zdaniem jest wyjatkowo udane, rzadko sie cos takiego obecnie spotyka. Szczerze polecam ten film wlasciwie wszystkim. Rewelacja. Przez duże R.

spoiler start
Coy2K --> nie bardzo się mogę z Toba zgodzić co do "Happy Endu", w końcu główny bohater ginie, w momencie, kiedy widz naprawdę go zaczyna lubic i doceniać jego poświęcenie. To się nieczęsto spotykaw hollywoodzkich produkcjach. Mi się podobało zakończenie, ale to oczywiście kwestia gustu :)
spoiler stop

23.12.2007
09:57
[37]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

Dlaczego te picze od kilku dni trzymają napisy w fazie 98% ukonczenia?

23.12.2007
10:00
[38]

stanson_ [ Szeryf ]

Mutant --> co do napisów to ja się za tłumaczenie jednak nie biorę, za dużo terminologii medycznej (czy czegoś w tym styulu :) do przetłumaczenia. Jednak ogólnie za dużo w tym filmie nie gadają, ja bez problemu wsio zrozumiałem, choć mój angielski ostatnimi czasy trochę kuleje.

23.12.2007
10:02
[39]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

Z angielskimi napisami może i dałbym radę, ale nie będę sam tego oglądał.

Na napisy24 od kilku dni są niby w fazie ukończenia. Skoro zostało tak niewiele, to nie rozumiem czemu tego po prostu nie skończy.

23.12.2007
15:46
[40]

.fakenickname [ Chor��y ]

Obejrzałem bez napisów i polecam, dialogów jest naprawdę mało i większość do zrozumienia ;)

Ale też czekam na napisy, chętnie obejrzę drugi raz już z rodziną, za lektora nie zamierzam robić, bo to IMHO psuje film.

23.12.2007
15:53
[41]

Coy2K [ Veteran ]

stanson

spoiler start
sama scena za pleksi i kulminacyjny punkt z granatem byla swietna, ale na tym wlasciwie moglo sie skonczyc, bez zadnego lekarstwa a juz napewno nie z ostatnią sceną gdzie kobitka dobija do obozu ocalałych - ewentualnie oboz ten moglby byc juz opustoszały. Film mialby wowczas bardziej tragiczny wydźwiek, bo jednak fajnie byloby do konca wierzyc ze na swiecie juz nikt nie został.
spoiler stop

23.12.2007
21:34
[42]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

Napisy są, wreszcie. Euforia...

23.12.2007
21:44
[43]

stanson_ [ Szeryf ]

^ no, doczekałeś się wreszcie :))

Coy2K

spoiler start
zapewne masz trochę racji i pewnie efekt byłby lepszy, gdyby skończyło się tak jak mówisz - ale - mogło przecież być gorzej, wyobraż sobie jak Neville odnajduje ocalałą żonę z dzieciakiem, wszystkie zombie udaje mu się wyleczyć, wszystko wraca do normy i sobie żyją długo i szczęśliwie ;P Bo to dość popularny motyw na zakańczanie amerykańskich filmów :)
spoiler stop

23.12.2007
21:46
[44]

.fakenickname [ Chor��y ]

Dobra, mam, puszczam rodzinie :P

23.12.2007
21:52
[45]

Coy2K [ Veteran ]

stanson

spoiler start
tyle, że koncówka z "antidotum/lekarstwem" pozwala sugerowac, ze wlasnie tak sie dalej wydarzenia potoczą, wyleczą zmutowanych tak jak Neville wyleczył tę babkę z laboratorium, bo jak sie okazuje - efekt da sie cofnąć :)
no ale masz racje, moznaby rzec ze tworcy wybrali mniejsze zło, z tym ze odnalezienie dzieciaka i żony byłoby niemozliwe, bo w retrospekcjach reżyser pokazuje nam, ze w ten czerwony helikopter pieprznął drugi helikopter, tyle ze scena w momencie zderzenia była ucięta, gdyby jego rodzinie udało sie odleciec to jestem pewien, ze Neville bylby ogarnięty obsesją odnalezienia swoich bliskich, bo mialby nadzieje, ze jednak wciąż zyją
spoiler stop

23.12.2007
22:03
[46]

Zabójca13 [ ICE ]

to już jest w kinach?

23.12.2007
22:17
[47]

Trael [ Mr. Overkill ]

No cóż też jestem już po filmie. No i niestety zawiodłem się. Zgadzam się z recenzją na Stopklatce. Z dobrego materiału zrobili przeciętny film. A już najgorsze z całości jest zakończenie.

23.12.2007
22:22
[48]

BBlacKK102 [ Generaďż˝ ]

Film ogolnie udany, ale koncowka strasznie mi nie podpasowala. Jakas taka... Nie pasujaca mi do tego wszystkiego :).

23.12.2007
22:25
smile
[49]

Grucha [ Generaďż˝ ]

Zdecydowanie bardziej poruszyło mnie "28 dni/tygodni później".
Will Smith jest jakiś taki..."wtórny".

23.12.2007
22:49
[50]

Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]

Film jest tragiczny przez duze T... Tyle chcialem powiedziec :(

23.12.2007
23:11
[51]

niesfiec [ Koyaanisqatsi ]

Trailer ciekawy, ocenami zbytnio się nie sugeruję. Trza zobaczyć:-).

23.12.2007
23:25
[52]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

Film ciekawy do momentu

spoiler start
śmierci psa, mniej więcej. Później zjawia się babka znikąd, i wie więcej niż ktoś, kto stał na samym szczycie tego bajzlu.
Gdyby Smith przez cały film był sam, i gdyby skończyło się jakoś wieloznacznie, tzn. tak, by każdy mógł mieć swoją wersję, czy udało mu się uleczyć resztę, czy też poległ w końcu jako ten na prawdę ostatni itd. itp.
Według mnie strasznie zrypane jest z tym, że jednak inni ocaleli. Skoro tak, to dlaczego nie zabrali się za czyszczenie świata? Chyba lepiej zrównać z ziemią miasta i zaczynać później od nowa, niż żyć w małych azylach.
A przecież w dzień mogli choćby i łyżkami miasta rozbierać i zasypywać mroczne miejsca.
Niemniej jednak film ogólnie oceniam pozytywnie. Lubię takie klimaty - sam na świecie etc. Przez to między innymi książka "Bastion" Stephena Kinga jest u mnie na szczycie moich ulubionych książek. Skądinąd motyw podobny, z jedną tylko różnicą, iż w Bastionie nie było mutantów. No i te "Bóg mi to powiedział' też Bastionem zalatuje mocno ;)

spoiler stop

23.12.2007
23:33
smile
[53]

Aen [ MatiZ ]

Czy to jest na podstawie komiksu "I am legend"? Bohater (Neville) siedział zamknięty w domu, a wokół buszowały wampiry.

23.12.2007
23:37
[54]

Coy2K [ Veteran ]

Mutant

spoiler start
akurat wybijanie zainfekowanych byłoby nierealne chocby z tego wzgledu, ze Neville mowi w pewnym momencie, ze jest ich ponad 500 milionów, wiec predzej niedobitki umarłyby ze starości niz wybiłyby wszystkich, a co do Neville'a będącego niejako na szczycie tego "gówna" i baby, ktora wie więcej - ona nie wie, jej "Bóg to mówi", to są tylko przeczucia, jakies znaki i inne pierdoły.

No ale z jednym sie zgodze - pojawienie sie baby jest idiotyczne i niejako psuje klimat - skąd się wzięła i jak dotarła tylko z dzieciakiem jest dla mnie niepojęte tak samo, jak fakt, ze cały dzien (az do zmierzchu!) czekała w miejscu w ktorym Neville codziennie w południe oczekiwał ocalałych (przeciez sam Neville z arsenałem w szafie chował sie do zabunkrowanego domu, bo wiedzial jak niebezpieczni są zainfekowani)...

...jak i gdzie przeczekała az Neville zjawił sie z misją pomszczenia psa jest rownie wielką zagadką jak to, ze udalo jej sie przetrwać, no i najwazniejsze - co by zrobiła gdyby Neville sie tej nocy nie zjawił ? przeciez nie spałaby na ulicy
spoiler stop


spoiler start
z jednej strony nadanie nadludzkich cech zainfekowanym sprawiło, ze film nabrał dynamiki, z drugiej strony brakuje mi cech ludzkich w tych istotach - tak jak w książce był Cortman, ktory co nocy wołał Neville'a by ten wyszedł z domu. Zamiast tego mamy bezmózgie i bezosobowe kreatury, ktore najlepiej potrafią chyba otwierać paszcze jak Immothep w Mumii
spoiler stop


Aen to jest na podstawie książki Richarda Mathesona o tym samym tytule

23.12.2007
23:44
[55]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

Coy

spoiler start
Dlaczego zaraz nieralne? Niby jest ich pół miliarda, ale co z tego, skoro byle promień słoneczny robi z nich sieczkę?
Są bezmózgie, a wojskowych zostało trochę (albo to cywile się poprzebierali w mundury).
Skoro Smith skompletował niezły arsenał, to co stało na przeszkodzie, by czołgi uruchomić? Bombowce? Na pewno tych pierwszych obsługa by się znalazła, z samolotami może nie tak różowo.
No ale krok po kroku niszczyć wszystkie dziury dookoła w ciągu dnia. Przez trzy lata, które spędzili na nic nierobieniu mogli oczyścić potężny teren.
Ludzi było nieporównywalnie mniej, ale po pierwsze nie zabija ich światło, a po drugie myślą i mają spuściznę cywilizacyjną w postaci nieograniczonych zasobów militarnych.
spoiler stop

23.12.2007
23:59
[56]

Coy2K [ Veteran ]

Mutant

spoiler start
ale to co piszesz jest po prostu... zbyt mocno naciągane.
przeciez nawet gdyby ocalałych było ~1000 (w co wątpię, bo pewnie ten oboz miał kilkaset ocalałych max, wiecej zapewne nie było). Powiedz mi ile wsrod tego 1000 znalazłoby sie osob ktore byłyby w stanie obsłużyć czołgi, helikoptery czy bombowce ? zwlaszcza, ze nie wszyscy mogliby byc zmobilizowani, bo ktos musialby czuwac nad zapasami żywnosci itp.

Druga sprawa - teraz ta kolonia musiałaby dotrzeć do tych wszystkich maszyn, by móc je obsłużyć, a tak duża grupa zwracałaby na siebie nie małą uwagę, nie mowiac juz o tym, ze to nie taki Resident Evil Extinction, gdzie przed zombiakami mozna bylo schowac sie w opancerzonym busie. Te stwory są bardzo silne i bardzo szybkie, w dodatku też takie bezmózgie nie były bo widac było w ostatnich scenach przywódce, ktory wydawał jakies rozkazy. Nie wspomne juz o przewadze liczebnej, ktora mowi sama za siebie.

Promień słoneczny robi z nich sieczke owszem, ale zapominasz, ze przebywają oni w ciemnych pomieszczeniach, a tam przewaga ludzi topnieje drastycznie. To nie książka, gdzie podczas dnia "wampiry" spały, a Neville biegał z kołkami i wbijał w serce kazdego napotkanego.

Tak wiec reasumując: to co piszesz jest nierealne, bo nawet gdyby było te 100 tysiecy ocalałych to jest to i tak tylko kropla w morzu potrzeb na cały swiat zainfekowanych. Nawet mając bombowce musieliby posiadac nieograniczone ilosci bomb nuklearnych, zeby zniszczyc co wieksze miasta, bo rozwalanie wieżowca za wieżowcem zwyklymi rakietami czy bombami ciągnęłoby się przez dziesiątki lat, a uzywanie bomb nuklearnych jakie skutki ma wszyscy wiemy, nie wspominając juz o tym, ze nie byloby tych bomb tyle zeby wszystkie najwieksze miasta swiata zrównać z ziemią.

Specem nie jestem, ale tez wydaje mi sie ze nuke'i mają kody dostepu zeby mogly byc zdetonowane, wiec to kolejna przeszkoda
spoiler stop

24.12.2007
00:01
[57]

Trael [ Mr. Overkill ]

Mutant z Krainy OZ

spoiler start
Taa czyszczenie terenu. Zauważ, że twórcy filmu nie wpadli nawet na tak prozaiczny pomysł by lepiej udekorować ustawić osadę. No przecież ja pierdzielę, te stwory spokojnie śmigały po ścianach, a tu osada otoczona drzewkami tak, że można podejść niezauważenie, a zaraz za murkiem domki i sielanka. Chciało by się powiedzieć "Panie daj pan spokój"

spoiler stop


Coy
spoiler start

Co do babki to czytałeś przecież książkę. W filmie widać, że niektóre sceny/pomysły ukradziono na chama z książki. Motyw z psem, przemodelowany. Tak samo jest z tą babką. Kolejny pomysł wzięty prosto z książki i na siłę zmieniony i przyklejony do filmu.

spoiler stop

24.12.2007
00:11
[58]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

Coy

spoiler start
Co z tego, że są silne i szybkie jak diabli, skoro w dzień ta przewaga maleje do zera, a wręcz do minus nieskończoności na korzyść ludzi.
Poza tym te 500 milionów nie było upakowane w otoczeniu tego obozu, tylko po całym świecie. Biorąc na logikę większość w Azji. No i jak na tak ogromne miasto jak te pokazane w filmie, to tych mutantów było jak na lekarstwo.
Poza tym popatrz co sam zdołał zrobić bohater filmu. W kilka dni wybił ich koło setki albo i lepiej.
Jeśli chowają się w dzień w ciemnych piwnicach czy tunelach stacji metra, gdziekolwiek, to nie problem zasypać wejście gruzami, których nawet tak silne stwory nie ruszą, ewentualnie zalać, wypalić, cokolwiek.
Dotrzeć do maszyn to również nie problem, w kilkanaście godzin dotarliby tam, gdzie trzeba, zwłaszcza, że w azylu byli wojskowi, którzy muszą znać położenie baz, magazynów itd, by w razie czego uzupełnić braki w amunicji.
Filmowy azyl na pewno nie był jedynym, wystarczyłaby jedna mądra głowa na każdy, by coś osiągnąć. Choćby i miało się to ciągnąć latami.
Nie trzeba by rozwalać akurat rakietami, sposobów i środków do ich realizacji są całe masy.
Ja tam nie widzę problemu w wyeliminowaniu kogoś, kto niespecjalnie grzeszy inteligencją a poza tym w dzień jest słabszy niż niemowlak.
Zresztą mniejsza z tym, film skończył się tak, jak się skończył, niestety.
spoiler stop


Trael

spoiler start

Akurat nielogicznych sytuacji w filmie było od groma, ale mnie się rozchodzi tylko o zakończenie i o to, jakby mogło być.
spoiler stop

24.12.2007
00:12
[59]

Coy2K [ Veteran ]

Trael

spoiler start
nie do konca, przeciez w ksiązce babka została wysłana przez zainfekowanych zeby szpiegowac/zinfiltrowac Neville'a, wiec to skąd sie wziela jest jasne, zwlaszcza ze w ksiazce procz wampirów, byli wlasnie ci zainfekowani, ktorzy zachowaniem nie roznili sie od ludzi, ta babka była wlasnie w tej grupie. W filmie mamy to uproszczone - bezosobowe monstra, ktore polują na Neville'a, wiec "filmowa babka" tak jak napisales - jest na siłę i nie wiadomo skąd, ale nawet dla kogos kto czytal książkę - babka z ksiązki i babka z filmu jedyną cechę wspolną jaką mają to płeć :)

co do osady - znajdowala sie z dala od ludzkich osiedli, wysoko w górach, wiec raczej mało prawdopodobne zeby zainfekowani urządzali sobie piesze wędrówki
spoiler stop


Mutant
spoiler start

sprowadzasz siedliska stworów do zasypania wejścia gruzami... chcialoby sie powiedziec "Panie, daj pan spokój" ze sparafrazuję Traela. Przecież pamietasz ostatnią scenę, te stwory nie dałyby sie tak łatwo zamknąć, że wspomne tylko o stalowych oknach, ktore gołymi łapami te stwory wyrywały, albo o szybie z pleksi, gdzie jeden stwór skruszył to szkło bez najmniejszego zadrapania, a robił to z takim uporem, ze az strach sie bac ile czasu zajęłoby to całej grupie, ktora tylko obserwowała... a co dopiero pare kamieni, ktore mozna przenieść bez problemu.

Zresztą nie wszystko da sie zasypać, domy też zasypiesz ? okna zamurujesz ? to jest niewykonalne po prostu, zresztą wspomniałem juz ze te stwory nawet w dzień nie śpią, wystarczy wejdziesz do ciemnego pomieszczenia i kaplica chyba ze masz obstawe kilku żołnierzy.

Skąd wiesz, ze mutantów w miescie było mało ? przeciez on poruszał sie tylko w pewnym niewielkim obrębie nowego jorku, nie wszystkie stwory na niego polowały

"Poza tym popatrz co sam zdołał zrobić bohater filmu. W kilka dni wybił ich koło setki albo i lepiej."

tak wybił, ale zaraz po tej setce biegła kolejna setka, rownie dobrze moznaby wyznaczyc kamikaze, ktorzy z kamizelką C4 nawoływaliby potwory w ich stronę :)

"Dotrzeć do maszyn to również nie problem, w kilkanaście godzin dotarliby tam, gdzie trzeba, zwłaszcza, że w azylu byli wojskowi, którzy muszą znać położenie baz, magazynów itd, by w razie czego uzupełnić braki w amunicji. "

jak juz pisalem - dojscie tak dużą grupą w jakiekolwiek miejsce jest bardzo trudne i czasochłonne a kazda spędzona noc jest jak rzut monetą, bo gdzie teraz mieliby tak liczną ekipą nocować ?

W kazdym razie mozemy sobie gdybac, jednak bardziej naciągane od tej koncówki byłaby mobilizacja ocalałych w celu światowej eksterminacji :)

spoiler stop

24.12.2007
00:33
[60]

PrEd4ToR [ ››SuperNatural‹‹ ]

o kurcze, dobry film!!
trailer niezly, niezly...

to juz wyszlo ?

jest.. mam:›››

24.12.2007
00:41
[61]

Tomas1987 [ Konsul ]

Może mi ktoś powiedzieć jakie są różnice miedzy książką a filmem?? nie licząc innego czasu i miejsca akcji?

Mnie dziwi jak babka dostała sie samochodem przez zniszczone mosty;) W końcu koleś żył na Ny ale części wyspowej;)

24.12.2007
01:33
[62]

Kilgur [ Konsul ]

napisy juz sa :D

24.12.2007
02:11
[63]

Narmo [ nikt ]

Wiecie co mnie najbardziej zastanawia?

spoiler start
Skąd miał prąd w domu? Raczej nie z żadnych agregatów itp, bo nie oszczędzał go sobie. Elektrownie? Mimo wszystko ktoś musiałby się nimi zajmować, bo inaczej po paru miesiącach Neville najwięcej światła w nocy uzyskał by z tego fajnego grzybka w oddali ;)
Nie czytałem książki jeżeli tam to jest wyjaśnione :)
spoiler stop

24.12.2007
02:33
[64]

Tomas1987 [ Konsul ]

Coy2K masz racje, tyle ze ja zamiast rzucać się na plexiglas z granatem by ich pozabijać, wrzuciłbym granat przez ta dziurę w szybie co stwor zrobił;P i sie schował do tego całego szybu;)

24.12.2007
02:43
smile
[65]

Narmo [ nikt ]

Tomas1987 -->


trochę inny S.T.A.L.K.E.R. ? - I am Legend - Narmo
24.12.2007
03:42
[66]

Coy2K [ Veteran ]

Narmo

spoiler start
a co za problem pobierać prąd z akumulatorów ? w jednej scenie nawet kamera pokazuje chyba pięć sztuk naraz pracujących. W książce chyba tez tak coś z tym było, nie pamietam dokladnie
spoiler stop

24.12.2007
08:16
[67]

Axl2000 [ Hohner ]

dobrze zrozumialem ze

spoiler start
will ginie w filmie? jak?
spoiler stop

24.12.2007
08:45
[68]

stanson_ [ Szeryf ]

Hohner --> nie rozumiem, przecież wyraźnie jest pokazane. No chyba, że nie oglądałes i chcesz wiedzieć, to tym bardziej nie rozumiem?

24.12.2007
09:40
[69]

Axl2000 [ Hohner ]

stanson - nie ogladalem jeszcze :) a jestem takim rodzajem człowieka ze woli wiedziec co i jak zanim obejzy film ;P

24.12.2007
09:57
[70]

stanson_ [ Szeryf ]

Hohner

to naprawdę będzie spoiler:

spoiler start
Neville (Smith) ginie od wybuchu granatu pod koniec filmu, zresztą na własne życzenie
spoiler stop


Dziwię Ci się, że lubisz takie rzeczy wiedzieć, ja bym chyba zamordował jakby ktos mi coś takiego przyspoilerował ;p

24.12.2007
10:01
[71]

Axl2000 [ Hohner ]

Stanson - hehe, kazdy ma jakies odchyły ;) Ja wole wiedziec wszystko najpierw, wyobrazic sobie a potem skorygowac z wizją producentów ;D

spoiler start
smutny koniec, hmh...a chcialem zalozyc watek o filmach w ktorych glowny bohate ginie, no to mam juz 2 - i stanie sie koniec oraz i am legend
spoiler stop

24.12.2007
10:05
[72]

stanson_ [ Szeryf ]

No jak, tylko dwa? :)

spoiler start
ATerminator 2 to co? :) Zresztą Arnie ginie we wszystkich częściach, ale chyba tylko w dwójce go mozna zaliczyć do głównych bohaterów. Hmm, a z innych filmów to mi jeszcze Braveheart przychodzi do głowy ;)
spoiler stop

24.12.2007
10:27
[73]

Axl2000 [ Hohner ]

no tez racja, kurde jak to latwo filmy z głowy uciekają...:)

24.12.2007
10:29
[74]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

Coy

spoiler start

Dobra, nie będziemy się sprzeczać, inne wizje mamy i nawzajem sobie nie wytłumaczymy ;)

Gdy pod koniec wyjął granat myślałem podobnie jak Tomas, że wrzuci go przez dziurę w szybie.

Właśnie między innymi granatami czy dynamitem można było stwory eksterminować w ciemnych pomieszczeniach, butelki z benzyną, domowej roboty napalm, który nie jest trudno uzyskać. Dobra, kończę już ;P
spoiler stop

24.12.2007
13:02
[75]

Narmo [ nikt ]

Coy2K:

spoiler start
Chyba mi nie powiesz, że jechał na akumulatorach przez 3 lata? To już ten generator o którym wspomniałem wyżej jest bardziej prawdopodobny, bo w końcu w mieście było dużo stacji benzynowych z których mógłby czerpać paliwo. Gdyby działały elektrownie to by się chyba domyślił, ze ludzie jeszcze żyją bo w końcu ktoś się tymi elektrowniami musiał zajmować. Chociaż gdyby miał na dachu panele słoneczne... Hm.
spoiler stop

24.12.2007
13:13
[76]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

spoiler start

Akumulatory czy generatory, czy to ważne? Na pewno coś miał, na pewno nie była to energia z elektrowni. To, że nie pokazali skąd tą energię czerpie, nie znaczy, że bierze ją z powietrza.
Nie pokazali też skąd ma broń, jak przeżył te 3 lata etc. a wam przeszkadza jeden z mniej istotnych i bardziej oczywistych aspektów :P
Mnie najbardziej ciekawi jak przez tyle lat potwory nie dowiedziały się gdzie żyje ostatni normalny, który czasem sobie na nich poluje, by robić badania.
spoiler stop

24.12.2007
13:14
[77]

stanson_ [ Szeryf ]

spoiler start
Coy2K wcześniej też wspomniał, że brakuje 20-30 minut filmu, z czym się w pełni zgadzam. Mogli pokazać własnie co się z Nevillem wtedy działo, nie sądzicie?
spoiler stop

24.12.2007
13:18
[78]

Narmo [ nikt ]

Mutant:

spoiler start
Broń? To łatwe. Przecież to USA i w dodatku NY. Tam broń to normalka. Znalazł parę sklepów z bronią i proszę, Pukawek i amunicji pod dostatkiem. W dodatku żołnierze pewni zostali "przemienieni" więc po nich coś zostało.
spoiler stop

24.12.2007
14:38
[79]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

Narmo

spoiler start

No widzisz, przecież to NY, generatory na ropę też w tym mieście obce nie były ;)
spoiler stop

24.12.2007
15:06
[80]

Rezor [ broken_thoughts ]

Jutro będe miał wersje 'DVDSCR AC3 5.1 x264-DiGG', mam nadzieje że był wart tego ściagania ;)
Z tego co tak czytam, to film dość podobny do 28dni/tygodni później - mam racje?

24.12.2007
19:05
[81]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Więc ja się cieszę, że książki nie czytałem :) Film jest ok ..

24.12.2007
19:39
[82]

Mortan [ ]

A mi sie nie podobal, dla mnie jeden z wielu komercynych produktow ktorych kreca na peczki, bez zadnego czegos w sobie co by przyciagało do filmu, lub mial w sobie jakas glebie, albo chociaz wypas jak w Resident Evil 1. Niby sam temat ciekawy, ale napewno nie pokazany w ten sposób, juz jak dla mnie Resident Evil 3 byl ciekawszy, choc do bardzo dobrej jedynki wiele mu brakowało.

24.12.2007
22:33
[83]

Axl2000 [ Hohner ]

Wlasnie ogladnalem...taki sobie filmik, nawet dobry jesli ktos sie nie nastawia na zombiaki, po pojawieniu sie zombiaków w ilościach zastraszających (sorry, co to za darcie ryja z paszczą na 2/3 twarzy?) film podupada...a tak to fajny stalkerowaty twór...

4-/6 dla normalnego "oglądacza" i 3-/6 dla kogoś kto lubi zombiaki ;)

24.12.2007
22:36
smile
[84]

_SebuL_ [ Pretorianin ]

Rezor -uAU ! ale jestes cool ! taka wersje miec ! UAU !!! :O:O:O


szkoda ze stare to i dopiero jutro ?LOL

24.12.2007
23:44
[85]

Prince_michal [ Generaďż˝ ]

spoiler start

Na razie zarobił 137 mln$
spoiler stop

25.12.2007
00:36
[86]

Rezor [ broken_thoughts ]

Pierwsze odczucie:
Film bardzo podobny do 28dni/tygodni temu, tylko że zrobiony z hollywoodzkim rozmachem. Ogólnie motyw dość ciekawy ale jakby nie ma tego czegoś co może kompletnie zaskoczyć. Nawet muzyka nie poprawia, w moim odczuciu, notowań tego filmu, bo praktycznie jej tam nie ma.
Wiekszość scen przewidywalna. Właściwie różni się od pierwszego filmu tym, że zakończenie to zakończenie, a nie początek kolejnego filmu.
Biorąc pod uwagę to, że jest to 'prawie' kopia 28...z tym że w innych realiach/sceneriach, to film oceniam na 6.5/10

27.12.2007
19:54
smile
[87]

cycu2003 [ Legend ]

No nareszcie cos lepszego w tym roku (ale dlaczego dopiero az na koniec grudnia), same średniaki i siekanki aż pojawia sie film w który gra jeden z moich ulubionych aktorów + klimaciki które uwielbiam (w krócie ludzkość ded i pare osób). Praktycznie cały film mi sie podobał, ale

spoiler start
końcówka filmu troche nie pasuje do całości, psuje ją. Sama śmierć Willa też nie musiała sie zdarzyć i do tego oczywiscie babka miała racje a na koniec oczywiście jest jakiś ostatni bastion ludzi. Wolałbym, jak juz ktoś pisał żeby nic tam nie było albo pusta wioska.
spoiler stop
Mimo tych paru wad, oczywiście polecam 8/10

27.12.2007
20:23
[88]

eJay [ Gladiator ]

Zmarnowany potencjał. Nie jest to kino przygodowe, ani zombie-slasher. Wlasciwie nie wiadomo co to jest i chyba nawet sam rezyser nie wiedzial co kreci. Po pierwszych 20 minutach 'I am Legend" ma zadatki na dzieło nieszablonowe. To MÓGŁ być drugi Cast Away (film, ktory uwielbiam), ale nie jest. Bo ktos sobie ubzdurał, ze film hollywodzki bez akcji musi być nudny i kiepsko się sprzedać. Bleeee. Film ma po prostu wiele nielogicznosci i wad: potwory w CGI - kłuje sztycznością na kilometr. Filmik byłby o wiele bardziej przerażający, gdyby rezyser postawil na zwyklych, ucharakteryzowanych statystow. No ale bez komputera nie mozna nakrecic pasjonujących scen akcji. To nic, ze CGI potworow w tym filmie to kupa. Rezyser mowi "akcja!" i akcja ma być.

spoiler start
- pojawienie się babki to największa bzdura. Niszczy kompletnie klimat "jedynego człowieka na planecie", ten klimat alienacji itd. Oczywiscie wyposazono ją w jakiś reflektor, aby uratowac Neville'a z samochodu, ale zapomniala zabrac porzadnej broni w scenie ataku potworkow na dom.
spoiler stop


Zarośla. Ja rozumiem, ze mijaja 3 lata od infekcji, ale wyasfaltowane ulice NY wyglądają jak sawanna. Niezłe przegiecie.

Szkoda, szkoda i jeszcze raz szkoda, bo Will naprawde ciągnie ten film do przodu. Robi to bez zarzutu (kolejna dobra rola po Pursuit of Happiness) i ja to kupuję. Lubię naturalnych bohaterów. Fajny jest też humor niektórych scen np. z wypozyczalni, czy gadki z psem:) To mógł być hit tego roku, coś ambitnego. Niestety po godzinie ciekawej i wciagajacej atmosfery osamotnienia i walki o przetrwanie robi się z tego tragiczny akcyjniak.

6/10


spoiler start
Coy2K dobrze prawi, zakonczenie ssie. Jak juz zdecdowano sie na taki krok, wolałbym zobaczyć w osadzie martwe ciała - koniec nadziei na sukces.
spoiler stop

28.12.2007
00:57
smile
[89]

MasterDD [ :-D ]

Jestem wlasnie po i powiem, ze jestem bardzo milo zaskoczony.
Nie czytalem ani jednej zapowiedzi, nie obejrzalem zadnego trailera
i wkurzalem sie, gdy Coy2K opisal szczatkowo zarys filmu.
Do filmu wiec podszedlem z dystansem, bez napalania sie i bez jakich kolwiek wymagan.

Podobalo mi sie prawie wszystko w tym filmie.
Fabula byla ok, ale tu mogla byc lepsza, bardziej zakrecona i z zawartoscia wiekszej ilosci watkow.
Gra Smitha - wypas. Gra psa - jeszcze lepiej.
Akcja na wysokim poziomie. Scenki 'straszaki' tez mogly byc. Generalnie udalo sie.
Zombiaki imho wygladaly bardzo dobrze - zero zastrzezen.
Tylko ta koncowka... Sam koniec koncow - ok. Ale to co bylo przed, jak doznal oswiecenia.
Tu rezyser imo mogl sie nieco bardziej postarac.

9/10

Minus 1 pkt za to, ze film byl za krotki.
Pierwsza godzina filmu zleciala mi tak szybko, ze smutek mnie chwycil, ze to juz niedlugo koniec.
Dla mnie mogl trwac nawet 3h i na pewno by sie nie nudzil.

Polecam :)

28.12.2007
01:15
smile
[90]

Misio-Jedi [ Legend ]

Czy to jest amerykanska wersja "28 dni pozniej" ?

28.12.2007
01:31
[91]

MasterDD [ :-D ]

Misio-Jedi -> Tak, ale dodaj arke noego i psa ;)

28.12.2007
12:53
[92]

cycu2003 [ Legend ]

A właśnie, po co on sobie polewał kurte tym płynem i co to był za płyn ? (nie wiem czy ktoś już to wyjaśniał)

28.12.2007
12:54
[93]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

Polewał tym też schody. Chyba po to, by go nie wyniuchały.

28.12.2007
19:07
[94]

HopkinZ [ Legend ]

Odnośnie zakończenia i zwiastunu -->

spoiler start

Wydaje mi się, że pomysł na takie zakończenie został przesądzony na bardzo późnym etapie produkcji filmu. W drugim trailerze jaki został wypuszczony jest taka scena, gdzie Will Smith stoi, a wokół niego wampiry (WAMPIRY! a nie zombiaki!) - scenka na samym końcu zwiastunu, już po napisach "i am legend" ale przed datą premiery filmu. Wtedy też jeden z tych bydlaków szepcze mu jakieś słówka na uszko, a Will robi nietęgą minę :-). Scena tej w filmie nie było.

Domyślam się, że scena wzięta była właśnie z końcówki. IMO wampiry miały zostać bardziej uczłowieczone (mowicie o "bezmozgach" - a przeca w całym filmie przewija się ten wampir, któremu Will pochwycił "kobietę" i to on się mści na Willu de facto). Wygląda to tak, że Will wychodzi do nich, one go tam obmacują czy robią inne ciekawe rzeczy, a dopiero później mamy granat.

Niestety narazie trivia na IMDB na ten temat milczy :-(.

Cóż, końcówka ssie, tak czy siak.

Ale film bardzo fajny :-).
spoiler stop

28.12.2007
19:35
smile
[95]

cycu2003 [ Legend ]



widać w tym okresie ktoś im szepnął żeby zrobic to tak "jak sie w hoolywood kończy filmy"
jest jednak nadzieja ze może zobaczymy to inne zakończenie...

29.12.2007
11:14
[96]

Miniu [ Generaďż˝ ]

Na forum IMDB jest watek ze koncowka zostala zmieniona po reakcji widowni testowej . Jest wiec szansa ze stara wersja niby bliska ksiazkowej trafi na DVD. Przynajmniej mam taka nadzieje bo amerykanskie zakonczenie zniszczylo ten film

29.12.2007
11:19
[97]

Lutz [ Senator ]

28 dni pozniej mnie nie ruszyl, ten film tez, ze dwie dobre sceny i to wszystko.

29.12.2007
11:22
[98]

Coy2K [ Veteran ]

pewnie ze trafi na DVD, jesli nie na zwykle to bankowo na jakies kolekcjonerskie, zresztą sam jestem ciekaw jak wyglądała oryginalna koncówka. Przeciez nie od dzis wiemy ze amerykanska widownia woli mało skomplikowane a przede wszystkim szczesliwe zakonczenia, nie dziwi wiec reakcja gdy nie zobaczyli "jedynego słusznego" endingu

31.12.2007
12:26
[99]

Prince_michal [ Generaďż˝ ]

spoiler start

teraz ma na koncie 197 mln $. Chyba wejdzie na listę światowego Box Office i zarobi więcej niż 250 mln $
spoiler stop

31.12.2007
12:29
[100]

Narmo [ nikt ]

Prince_michal --> Ja wiem, ze SPOILER to fajna zabawka ale naucz się z niej poprawnie korzystać. Nic co do tej pory napisałeś nie wymagało użycia tego.

03.01.2008
20:06
[101]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Jeśli to faktycznie jest przynajmniej tak dobre jak 28 tygodni później i tylko troche słabsze od 28 dni później to lece do kina:) Właściwie to cokolwiek byście nie napisali to i tak na film pójde. Spodobał mi się Resident Evil 3 to i to nie będzie gorsze. Apokalipsy nigdy za wiele:)

06.01.2008
13:47
[102]

...NathaN... [ The Godfather ]

Film bardzo fajny, ale moglby byc dluzszy i duzo lepszy. Poza tym za dużo pokazano w trailerach.

Mam tylko jedno pytanko:

spoiler start
Czemu lwy (te jelonki w sumie też), które Will spotkał na polowaniu nie były zmutowane jak psy?
spoiler stop

06.01.2008
13:52
[103]

Mutant z Krainy OZ [ Farben ]

...NathaN...

spoiler start
Może działa tylko na ludzi, psy i kilka innych gatunków?
Gdyby na całą faunę miało działać to dowidzenia ;)
spoiler stop

07.01.2008
21:31
[104]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Nowy Terminator też będzie rozgrywał się w momecie, gdy świat zacznie się kończyć. Jak ja kocham tego rodzaju filmy:)

07.01.2008
21:36
[105]

tomekcz [ Polska ]

Pytanie do tych co oglądali:

spoiler start

W tym momencie jak on poznaje tą kobietę i siedzą w domu to zaczynają coś tam o Bobie Marleyu gadać, i chciałem spytać o to co on niby ten koncert zagrał po tym jak go ktoś próbował zabić, to prawdziwa historia?
Dosyć fajna:)

spoiler stop

07.01.2008
21:41
[106]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

spoiler start
Może to się wydarzyło w 2009 roku;) Film rozgrywa się w 2012. Właściwie to niewiem, ale o niczym takim nie słyszałem, dopiero w I'm Legend.
spoiler stop

07.01.2008
21:57
smile
[107]

QrKo_ [ ]

Mi tam sie film podobal - mile spedzone poltorej godzinki :)

07.01.2008
22:47
[108]

ribald [ Generaďż˝ ]

Film ogólnie całkiem fajny. Bez rewelacji, ot powyżej średniej. Oglądałem tak jak staram się zabierać do każdego filmu, żadnych zwiastunów, żadnych spoilerów, jedyne co to widziałem plakat. I muszę powiedzieć, że oglądało mi się całkiem przyjemnie. Polecam 7+/10 :)

I żeby nie było, oglądałem na pokazie przedpremierowym w wawie :P

16.01.2008
21:45
smile
[109]

Regis [ ]

Wlasnie obejrzalem sobie "I Am Legend" i musze przyznac, ze film mi sie podobal. Bylo pare niescislosci czy niedorobek, ale generalnie byl fajny. Jeden z ciekawszych filmow (i jeden z lepszych pomyslow w ogole) jaki ostatnio widzialem. Ogolnie wiec oceniam film na duzy plus, bo ogladalo sie go bardzo przyjemnie. Niestety jest jedno, duze 'ale'...

spoiler start
Zakonczenie mnie dramatycznie zawiodlo. Liczylem na brak happy endu, ktory byl by moim zdaniem idealnym podsumowaniem takiego filmu. Kiedy samochod zatrzymal sie w ostatniej scenie, myslalem ze kamera odwroci sie za chwile i unoszac sie wysoko nad ziemia pokaze ruiny ostatniego ludzkiego bastionu...
spoiler stop

16.01.2008
22:33
smile
[110]

...NathaN... [ The Godfather ]

Regis >> post [42] https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7272012&N=1

16.01.2008
23:13
[111]

OldDorsaj [ Senator ]

film bardzo mi się podobał,chyba najbardziej ze wszystkich z 2007 roku,końcówka mogłaby być inna i pewnie byłaby gdyby film zrobiono w Europie-za to reszta byłaby gorsza :P

16.01.2008
23:21
[112]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Film jest nudny jak flaki z olejem... Tylko kobiety płaczą jak pies umiera :)
Nic się ciekawego nie dzieje,atmosfera taka sobie niczego - nic ciekawego.Mutanci bez wyrazu (nie śmiać się - tak mi się określiło :) ).

W pewnym momencie myślałem już,że Neville będzie ich leczył muzyką Marley'a :D

Moja ocena 6/10

16.01.2008
23:24
smile
[113]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Qrwa, gdzie nie wejdę do wątku o filmach to Herr Flick spoileruje. Najpierw nowy film braci Coen teraz to. Opamiętaj się człowieku, myślisz, że chciałem wiedzieć przed projekcją że pies umiera!?

Nie wiesz jak używac spoilerów?!

16.01.2008
23:27
smile
[114]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Że co "qrwa" robi?

16.01.2008
23:29
smile
[115]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Myślę, że dobrze wiesz, więc nie udawaj idioty. Na przyszłość nie zdaradzaj elementów fabuły by błysnąć tym, że już obejrzałeś...

16.01.2008
23:33
[116]

Sznapi [ Rashômon ]

Oglądałem w kinie w dniu premiery 11.01 - film słabiuuutki, nie ma co się dużo rozpisywać. Widać niedopracowany scenariusz, słabo tworzony klimat itd. Gdyby nie świetna gra aktorska psa, moja ocena byłaby o wiele niższa :)

5.5/10

16.01.2008
23:33
smile
[117]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Słuchaj - nie-idioto - najpierw powiedz prosto o co Ci biega,bo nie wszyscy muszą rozumieć o co chodzi!
Wiem jak się używa spoilera ale jakoś nie przyszło mi do głowy żeby używać tego w takiej sytuacji...
Nie jestem forumowym wyjadaczem tak jak Ty i nie piszę tylu tysięcy postów więc mogę mieć swoje braki.

Na przyszłość nie zdaradzaj elementów fabuły by błysnąć tym, że już obejrzałeś...

Co Ty bredzisz chłopcze??

16.01.2008
23:41
[118]

yazz_aka_maish [ Legend ]

OK. Postaram się łopatologicznie, skoro wciąż nie pojąłeś. Po pierwsze nie nazwałem cię idiotą, czytaj ze zrozumieniem (to ważne, pamiętaj - nie musiałbym pisać tego posta). W No Country For Old men zdradziłeś ciut za dużo, prosiłem cię o użycie spoilera. Teraz wchodzę tutaj do wątku i WSZYSCY piszą w spoilerach prócz ciebie (o śmierci psa...)

Po raz kolejny spokojnie cię proszę abyś jednak używał spoilerów, zaoszczędzisz nerwów nie tylko sobie, ale i innym użytkownikom.

16.01.2008
23:47
[119]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

OK - postaram się na przyszłość tak robić - z reguły nie czytam spoilerów więc i sam tego nie uzywam.
Przepraszam.

Ale wytłumacz mi jedno - po kiego się do mnie czepnąłeś skoro i tak sam przeczytałeś te spoilery...? Co to za różnica jeśli i tak je czytasz?

16.01.2008
23:52
smile
[120]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Herr Flick nikogo się nie czepiam, a staram się wytłumaczyć. Początkowo się zirytowałem bo nie lubię wiedzieć za dużo o filmie który zamierzam obejrzeć. Spoilery skrzętnie omijałem bo były oznaczone. Twoje posty czytam z rozpędu, nie wiedząc, że zawierają spoilery, bo ich nie oznaczacz.

Capiche?

16.01.2008
23:53
smile
[121]

szaszłyka? [ Leo Messi ]

Mi film się podobał, ba nawet bardzo podobał :)
Nie chce mi się pisać już więc tylko ocena: 7/10

16.01.2008
23:55
[122]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

OK - mam już nauczkę na przyszłość :)

spoiler start
a pies wcale nie umiera hehe :P
spoiler stop

17.01.2008
00:03
[123]

wilqu [ Konsul ]

Film bardzo dobry uwielbiam klimaty 28 dni, sądziłem że będzie to hollywoodzka kupa bez smaku ala resident evil 3 , ale zostałem pozytywnie zaskoczony.Zakończenie nie takie złe ale spodziewałem się czegoś lepszego ,mam nadzieje że kiedyś puszczą to pierwotne

17.01.2008
00:05
[124]

garbi1337 [ Konsul ]

Mnie się film całkiem przyjemnie oglądało, a o to chyba chodzi, ajt? ;o ale również spodziewałem się, hm innego zakończenia ;s


btw. Nie jestem forumowym wyjadaczem tak jak Ty i nie piszę tylu tysięcy postów więc mogę mieć swoje braki.
->
ksywka: Herr Flick
stopień: [ Wyjątek Krytyczny ]
[...]
napisał postów: 2666
średnio postów dziennie: 1,59
Data Rejestracji: 10 czerwca 2003
ostatni post: 16 stycznia 2008
[...]
ranking na forum: +52

hm? ;o

17.01.2008
00:12
[125]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Co "hm?"

To,że jestem zarejestrowany od prawie pięciu lat nie świadczy o tym,że jestem tu regularie (choć ostatnio owszem) i piszę po 20 postów dziennie...

Ale już nie chce mi się tego kontynuować :/

zgarbi --> zajmij się swoimi sprawami proszę..

17.01.2008
00:12
smile
[126]

©®© [ Generaďż˝ ]

Byłem przed wczoraj na tym filmie :) Szczerze mowiac jeden z lepszych jakie ostatnio ogladałem, moze w duzym stopniu przez to ze bardzo lubie Willa Smitha (zwłaszcza w Fresh Prince Of Bel Air :D ), sama fabuła tez niczego sobie, zakonczenie mozna było troche inaczej wymyslic, zajefajna sprawa takie opuszczone miasta, zawsze mi sie to podobało, zaczynajac od pierwszej czesci "Planety Małp" :)

17.01.2008
00:25
[127]

reksio [ Q u e e r ]

Nazywanie tego filmów klapą, fiaskiem czy też marnym jest prowokacją i przegięciem... dzieciaków, co to już w filmach widzą tylko broń, bullet time i inne pierdoły.

<lekkie spoilery>
A przecież o sile tego filmu świadczą przede wszystkim te momenty, w których akcji nie ma - USA opuszczone robi wrażenie, wrażenie robi też próba poradzenia sobie doktora z samotnością, uczłowieczenie psa, manekiny, próba odtworzenia normalnego dnia - i wreszcie negacja czegokolwiek, co miałoby jednak świadczyć, że ludzkość istnieje. Naprawdę świetne.
Nie wiem, jak wam, ale mi utknęła szczególnie scena, gdy doktor widzi, jak dzieciak ogląda Shreka - zupełna normalność, rodzina itp. Wtedy coś go tknęło.

spoiler start

Zakończenie jednak mi się nie podoba, jakiś katolicki morał ble ble ble dla nawiedzonych.
spoiler stop

Tak czy inaczej, 8/10 :)

17.01.2008
00:30
[128]

Coy2K [ Veteran ]

reksio juz nie przesadzaj - samotnosc i psychika glownego bohatera zostały w tym filmie maksymalnie spłycone w porownaniu do książki. Dla kogos kto czytał "Jestem Legendą" jest to kolejny krok w stronę hamburgerowych wyjadaczy zza oceanu, ktorzy mogliby nie wybrac sie tak ochoczo do kina gdyby film miał jakąś wiekszą głębię, zresztą swiadczy o tym doskonale koncowka zmieniona na prędce

17.01.2008
00:33
[129]

reksio [ Q u e e r ]

Jezu, no wiadomo, przecież to film amerykański. Ja się nie spodziewałem tak wieloaspektowej lacanowskiej analizy psyche głównego bohatera. Od takich filmów oczekuję czegoś lekkiego, ale przy tym strawnego.

Książki nie czytałem, muszę sięgnąć. Ta książka została napisana teraz czy wcześniej? bo nic nie słyszałem - i czy film jest na podstawie książki czy na odwrót (wówczas tego nie tknę) :)

17.01.2008
00:37
[130]

sokoip [ Niggy Tardust ]

Dla mnie jest mdły i nudnawy. Ktoś już pisał, że końcówka tak od momentu jak

spoiler start
Smith dusi psa
spoiler stop
ssie?

7/10 a może nawet mniej ode mnie. No i widoczny wpływ LOSTa, te retrospekcje. Nie wiem jak to jest w książce, nie czytałem - jeśli tam jest podobnie - przepraszam za poprzednie zdanie.

17.01.2008
00:42
smile
[131]

©®© [ Generaďż˝ ]

sokoip < Lost był pierwsza produkcja w ktorej uzyto retrospekcji i ma to wyłaczonosc? :) Chyba troche przesadzasz :)

17.01.2008
00:49
[132]

Coy2K [ Veteran ]

piokos >>>

spoiler start
koncowka w sensie moment gdy babka odnajduje osadę ludzką
spoiler stop


reksio >>>

ksiazka została napisana w '54 :)
a to ze film ma być "lekki" nie musi wcale oznaczac, ze wszystko ma byc sprowadzone do biegania z bronią po opustoszalym miescie.

Przeczytaj ksiazke bo sam aspekt z zainfekowanymi/wampirami jest w ksiazce przedstawiony w sposob bardziej złożony, nie wspomne juz o tym, ze koncowka filmowa nie miala nic wspolnego z książką no i pare aspektow zostalo zmodyfikowanych w filmie

17.01.2008
09:02
smile
[133]

Belert [ Senator ]

i am legend to kiepski film zrobiony tak zeby byl tajemniczy ;jedyna jasna gwiazdeczka to will smith reszta kiepska a koncowka to juz dramat.Przypomina mi sie the stand.(Bastion) podobny klimat i podobna koncowka choc tam to bylo uzasadnione.

17.01.2008
09:15
[134]

garrett [ realny nie realny ]

mi się nie podobał

pomarudziłem solidnie tutaj:

17.01.2008
09:48
[135]

Sweet Zombie J [ Centurion ]

reksio ===> Ta ksiazka wlasciwie stworzyla gatunek. Romero krecac swoje zywe trupy ani przez chwile nie ukrywal inspiracji filmem nakreconym na jej podstawie we wczesnych latach 60-tych...

17.01.2008
14:54
[136]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Nazywanie tego filmów klapą, fiaskiem czy też marnym jest prowokacją i przegięciem... dzieciaków, co to już w filmach widzą tylko broń, bullet time i inne pierdoły.

<lekkie spoilery>
A przecież o sile tego filmu świadczą przede wszystkim te momenty, w których akcji nie ma - USA opuszczone robi wrażenie, wrażenie


Przepraszam bardzo - po pierwsze primo nie jestem dzieciakiem a po drugie... jak ja mam się skupić na klimacie opuszczonego NY kiedy to doktorek na początku

spoiler start
szarżuje najnowszym Mustangiem czy jakimś innym złomem?
spoiler stop


Potem może i owszem - były takie sceny ale niestety już byłem znudzony ogólnym nastrojem filmu.
Można to było ująć dużo lepiej i podpiąć pod to jakiś dobry podkład muzyczny.
spoiler start
Ten co jest - wg mnie jest do bani...
spoiler stop

17.01.2008
15:01
[137]

eJay [ Gladiator ]

Nazywanie tego filmów klapą, fiaskiem czy też marnym jest prowokacją i przegięciem... dzieciaków, co to już w filmach widzą tylko broń, bullet time i inne pierdoły.

No wlasnie te narzekanie bierze sie z tego, ze z fajnego dramatu robi się banalny akcyjniak, czyli coś co strawi przecietny Amerykanin.

20.01.2008
17:01
[138]

Coy2K [ Veteran ]

Herr Flick

spoiler start
a czym ma szarżować ? starym zrupieciałym gratem ? a moze powinien był chodzic po NY na piechotę jak ta ostatnia sierota ? czepiasz sie glupot na siłe, zadnych rzeczowych argumentow
spoiler stop

20.01.2008
17:17
[139]

sekret_mnicha [ fsm ]

Po obejrzeniu filmu, który uważam za w sumie niezły, ale ze zmarnowanym potencjałem, przeczytałem książkę.

Jest inaczej. Jest mocno inaczej. Zakończenie jest bardzo bardzo inne i dużo lepsze (trudno się chyba dziwić)... Miałem nadzieję, że alternatywne zakończenie filmu, które zostało zmienione po testowych pokazach, będzie bardziej książkowe, ale (mimo, że wydaje się lepsze od tego kinowego) niestety tak sie nie stało.

Kto ma ochotę przeczytać jak miało być, zapraszam tu.
(ostatnia scena w trailerze #2 jest najprawdopodobniej z tegoż zakończenia).

EDIT - dwa konkurencyjne wątki walczą o prymat :)

20.01.2008
21:28
smile
[140]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

No ten film wzbudza sporo emocji. Na forum powstały juz 3 wątki. Jeden o tytule odradzającym pójście do kina, drugi polecający film i ten neutralny:)

20.01.2008
21:30
[141]

Aniek [ Generaďż˝ ]

Film jest dobry. Ale tylko dobry. Spodziewałem się czegoś lepszego.

7/10

20.01.2008
21:34
[142]

Coy2K [ Veteran ]

sekret_mnicha >>> szczerze mowiac nie do konca podoba mi sie alternatywne zakonczenie, imo

spoiler start
powinni byli wykonczyc Neville'a (scena z granatem jest niezła, nie trzeba by jej ruszac), ale tak jak wielokrotnie wspominano - czarny scenariusz - babka dobija do osady, z ktorej zostaly zgliszcza - ostatnia nadzieja ludzkosci i tyle. Zadnych happy endow... bo szczerze mowiac z dwojga zlego wybralbym jednak to zakonczenie ktore wszyscy znają, bo lovestory dwoch mutantow/wampirow to troche przegiecie zwazywszy na to, ze w filmie nic nie wskazuje na to, ze posiadają jeszcze jakies ludzkie cechy
spoiler stop

04.02.2008
00:03
smile
[143]

Kompo [ Legend ]

Podbijam wątek, bo przed chwilą dopiero oglądnąłem.

I mam pytanko - tylko mi nasuwały mi się czasem skojarzenia z "Bastionem", Kinga?

04.02.2008
13:39
[144]

Child of Bodom [ Woo Hoo! ]

Nie tylko Ci. Przeczytaj pozostale posty.

04.03.2008
09:36
[145]

eJay [ Gladiator ]

Pojawilo sie w sieci alternatywne zakonczenie. Moim zdaniem znacznie lepsze, ale jeszcze dalekie od ideału - . Gdyby film zakonczyl sie tak jak w podanym linku dalbym o punkcik więcej w ocenie końcowej.

04.03.2008
10:08
[146]

Regis [ ]

Rownie kiepskie jak oryginalne, moim zdaniem. Jak juz pisalem w [109], do tego filmu znacznie bardziej pasowalo by zakonczenie bez happy-endu, oparte o wersje 'oryginalna'.

© 2000-2025 GRY-OnLine S.A.