GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Potrzebne mi argumenty do przekonania mamy...

07.06.2007
22:47
[1]

Axl2000 [ Hohner ]

Potrzebne mi argumenty do przekonania mamy...

Sprawa wyglada tak, mam 22 lata, mieszkam z rodzicami, chce zeby moja dziewczyna mogla u mnie nocowac w weekendy (dojezdza 150 kilosów do Wawy) bo wtedy ma tu szkołe...ojciec nie widzi problemu, jedno wyrko, 2 osoby, mój pokój, wszystko w normie...za to mamuśka staje na głowie :| Jak to tak moze byc? W jednym lozku? Pod moim dachem? Jak ja mialam tyle lat co Ty to [...] itd. "Nie ma sprawy niech nocuje ale ty spisz w duzym pokoju na kanapie" (w tym momencie ojciec "i tak w nocy do niej pojdzie, ja bym tak zrobil" i widac ze on jest po mojej stronie :)). inny przyklad mamusinych prawd: "Ty sobie mozesz do niej jezdzic i u niej nocowac, robie sobie co chcecie, ale u nas w domu w jednym lozku?!" Nie chce sie z nią kłucić bo i tak wygram bo mam tate po swojej stronie...ale chce jej podac jakies argumenty ktore ja przekonają że to raczej nic złego :/ Poki co nie dzialają: mam 22 lata, teraz jest inaczej niz bylo kiedys, jestem z nią i to normalne ze sie spi w 1 lozku, czy Ty nie lubilas z ojcem spac w 1 lozku? (odpowiedź twierdząca z zająknięciem i "idź już spać")...i nie rozchodzi sie w sumie ze w 1 lozku tylko o to ze JEJ WLASNY SYN CHCE SPAC Z DZIEWCZYNĄ POD JEDNYM DACHEM /i mniejszymi literami: i w jednym łóżku/...dodam ze mama nie jest praktykujaca katoliczką i swoje myslenie opiera na "tak zostalam wychowana"...

any ideas?

07.06.2007
22:49
[2]

Scatterhead [ łapaj dzień ]

niech porozmawia z jej rodzicami, jezeli sie dogadaja to tobie też da spokój

07.06.2007
22:49
[3]

Taikun44 [ NDSL ]

powiedz że jest w ciaży i za parę tygodni ma ci urodzić dziecko, więc żadne łóżkowe zabawy nie wchodzą w grę, pewnie się mama zgodzi :)

07.06.2007
22:50
[4]

fan_acm_sybil [ Centurion ]

rany człowieku!!! osoba jest w pełni pełnoletnia gdy przekroczy 21 lat. i to jest twoj pokoj twoje prawa. twoj tata ma racje. i niech twoja mama nie uzywa czegos takiego jak: w moim wieku... Mama powinno zadbać o to, żeby jej dziecko (choć jesteś już pełnoletni)... żeby jej dziecko miało jeszcze lepsze dzieciństwo od niej. na jej miejscu bym ci pozwolił. ja nigdy nie zrozumiem dlaczego ludzie sa tacy nawiedzeni (bez obrazy)

07.06.2007
22:50
smile
[5]

Frodo_Baggins [ Pretorianin ]

wiesz, matki takie są, synka zawsze będą uwazały za 8 latka i się bedą o niego troszczyły jak o 8 altka, możesz mieć nawet 35 lat i wraz to będą robiły, ponadto są... STAROŚWIECKIE czyli nie przyjmują do wiadomości, że syn bez ślubu może spać z dziewczyna, moze powiedz jej, że to już nowe czasy i dzisiaj młodzi ludzi inaczej uważają takie stostunki, może bardziej ja przekona, że nie bedziesz znią nic robił co ona uważa bez ślubu za karygodne?

jak nie uwierzy ci ze nie zrobisz w ciągu tej nocy z niej babci to powiedz jej tak: "mamuśka, moja dziewczyna i ja- pobralismy się i teraz wszystkie chwyty dozwolone", wtedy uwierzy i nie bedzie miała NIC przeciwko temu ;)

07.06.2007
22:51
smile
[6]

Mad Meat PL [ Konsul ]

A Twoja mama śpi z tatą?
Może wyłóż se materac u siebie w pokoju... Załatwi problem?

07.06.2007
22:51
[7]

Gandalf <3 [ Wizard ]

Może powiedz jej, że wiesz do czego służą prezerwatywy i nie masz zamiaru tak szybko zrobić z niej babci.

07.06.2007
22:52
[8]

Axl2000 [ Hohner ]

fan acm - nie obrazam sie, i wlasnie w trym problem ze moge postawic na swoim i wywolac afere w domu ktora zostanie stlumiona przez tate...a ja z mamuśką sie 2 tygodnie do siebie nie bedziemy odzywac a panna bedzie nie mile widziana prez nią, ale mi chodzi wlasnie o przekonanie jej :)

Scatterhead - nie wchodzi poki co w gre, rodzice sie nie znają :/

Taikun - hehe, spoko, wsadze jej poduche pod sukienke ;)

Frodo - po tekstach typu "teraz jest new world order mamuśka" mama sie obraża ;P

Gandalf - problem ze nie uzywam gumek ;) I jej nie chodzi o sex bo to to se moge robic i przy nich byle w zamknietym pokoju i po cichu, tu chodzi o ja + ona + 1 lozko + noc + JEJ mieszkanie...:/

07.06.2007
22:52
[9]

fan_acm_sybil [ Centurion ]

Frodo_Baggins-->> moja mama nie jest staroświecka.moge nawet chodzic do kolegów rozbijać namiot i spać (mam 13 lat!!!).

07.06.2007
22:55
[10]

Mad Meat PL [ Konsul ]

Ponownie analizując sytuację, chodzi chyba tylko o sam fakt spania w jednym łóżku. Może faktycznie, mój post [6] załatwi sprawę?

07.06.2007
22:55
[11]

Axl2000 [ Hohner ]

fan - a powiedz mamie ze chcesz zeby nocowala u Ciebie w jednym lozku kolezanka z klasy ;P

nie no bez obrazy ale nie ten przedział wiekowy jesli chodzi o sprawy spania u siebie ;)

MadMeat - wlasnie o ten fakt chodzi, i chyba wlasnie rozwale se materac w swoim pokoju, mamuśka i tak bedzie wiedziala ze nie bede spał na materacu...ale przynajmniej ja bede mial argument ze wszystko jest OK :| inna sprawa ze tak bedzie co tydzien...a nie chce mi sie co tydzien materaca pompowac i robic cyrk w domu bo panna przyjezdza na noc...

07.06.2007
22:56
[12]

zawilec [ Konsul ]

fan_acm_sybil - miłej nocy z kolegami pod namiotem w nocy ;p

Axl2000 - a może już tak pora się usamodzielnić ? Nie miałbyś przynajmniej takich problemów.

07.06.2007
22:57
[13]

Axl2000 [ Hohner ]

zawiles - brak forsy na wynajem mieszkania...forsa idzie na opłaty + szkole, to co zostaje miesiecznie nie wystarczy na oplaty :/ niestety, a z mila checia bym sie wyprowadził...

07.06.2007
22:58
[14]

fan_acm_sybil [ Centurion ]

Axl2000-->> no co przed chwila spytalem co by zrobila w takiej sytuacji. musiala by pogadac z jej mama no i wszystko zalatwione. tylko wiesz mama mojej dziewczyny znają sie no i mam łatwiej. duuzo latwiej.

zawilec-->> no co? nie jestem pedałem mam girlfriend!

07.06.2007
23:00
[15]

Taikun44 [ NDSL ]

zapomniałem o najważniejszym ... daj fotkę dziewczyny ! :P

07.06.2007
23:01
smile
[16]

Mad Meat PL [ Konsul ]

Wiem że może nie na temat, ale...
TELEZAKUPY MANGO OFERUJĄ 'SOFĘ POWIETRZNĄ 'AIR LUNGE'"
Szybko (i samo) się pompuje, wchodzi łatwo do szafy, a na noc możesz se rozłożyć jak duże łóżko. Ciągneli ją nawet samochodem po ziemi :D Jakość I klasa ;)

spoiler start
No, chyba że (jak większość ludzi) masz jakąś dziwną i niczym nie uzasadnioną niechęć do oszukańczych telezakupów...
spoiler stop

07.06.2007
23:01
[17]

Axl2000 [ Hohner ]

fan - a nie uwazasz ze jak ktos ma 22 lata jest osoba pelnoletnią/dorosłą i mamy dwojga takich ludzi (panna tez 22 lata) naprawde nie musza sie kontaktowac bo to jest poporstu SMIESZNE? :)

07.06.2007
23:01
[18]

fan_acm_sybil [ Centurion ]

nie mam na aparacie cyfrowym a nie chce mi sie przerzucac z phona na pc

07.06.2007
23:01
[19]

pawkaz [ Konsul ]

Ja bym się nie upierał. Kanapa w dużym pokoju jest chyba najlepszym wyjściem. Matka zawsze będzie podchodzić do takich spraw bardzo emocjonalnie. Wy też nie "poszalejecie" mając świadomość, że mama czuwa za ścianą. Dla Twojej matki - co sam między wierszami nadmieniłeś - wasz związek nie jest jeszcze na "tym" etapie. Ustępując matce wykażesz się dojrzałością emocjonalną. Tak przynajmniej mi się wydaje - może zostałem wychowany podobnie do Twojej matki?

07.06.2007
23:02
smile
[20]

BBC.BB [ Pretorianin ]

nie mam na aparacie cyfrowym a nie chce mi sie przerzucac z phona na pc

07.06.2007
23:03
[21]

reksio [ Q u e e r ]

fan_acm_sybil-> No, fajna ta twoja girlfriend. Tylko, psss, ona jest tym, czym ty nie jesteś :P

Jakkolwiek byśmy się tutaj unosili na taki stan rzeczy (u mnie spać może, ile chce), to nie jest to niczyja wina, oprócz tradycji i staroświeckości twojej mamy. Wszelkie teksty w twoją stronę więc sobie daruję, argumentów nie podam, bo sam tracę ogładę i kulturę w rozmowie z zatwardziałymi wychowankami starego ładu.
Życzę tylko powodzenia.

07.06.2007
23:04
[22]

fan_acm_sybil [ Centurion ]

no wiesz czy to moja wina ze moja mama zna sie z jej mamą??? ale bardzo ci wspolczuje nie wiem co bym zrobil w takiej sytuacji... niech twoja dziewczyna wejdzie przez okno w twoim pokoju. no dobra nierealne chyba ze miala 5 albo 6 z W-Fu albo była w druzynie harcerskiej. a tak na serio bez zartow to nie weim co powiedziec...

07.06.2007
23:06
smile
[23]

Shaybeck [ This man have ADHD! ]

hahhahaha a to pojechałeś dzieciak
ciekawe jakby mama zareagowała jakbyś powiedział mały że śpią z tobą koleżanki w tym namiocie (chociaż z kolegami też nie powinieneś spać)
no wiesz teletubisie i te sprawy
i nie masz się czym chwalić
to oznacza tylko że matka ma cię gdzieś i twój los jest jej obojętny (bez obrazy)

A wracając do głównego tematu ... nie wiem jak ją mógłbyś przekonać i nie wiem co moja matka by powiedziała
ale ja na pewno czuł bym się głupio w takiej sytuacji
Chyba teksty typu że dzisiaj 12 latki zachodzą w ciążę nie pomogą.
Twoja mama nie chce tego widzieć, czuć, słyszeć jak to robisz.
Można to porównać do tego jakby rodzice robili to na twoich oczach (podobnie nie chciałbyś o tym wiedzieć)
Splamisz te niewinne łóżko i cały pokój ...


EDIT: Łosz kurde ile wypowiedzi... ja pisałem na początku do sybila

07.06.2007
23:06
smile
[24]

Krala [ Loon III ]

nie mam na aparacie cyfrowym a nie chce mi sie przerzucac z phona na pc

07.06.2007
23:06
smile
[25]

zawilec [ Konsul ]

fan - nie o twoja dziewczyne chyba chodziło zdjęcie ale możesz dać Yoghurt sie ucieszy

07.06.2007
23:08
[26]

Frodo_Baggins [ Pretorianin ]

Axl2000-------> mimo to ci współczuje, mi moja matka pozwoliła spać z "koleżanką" jedną noc jak miałem 14 lat- czyli rok temu, powiedziała tylko: "Jak zajdzie w ciąże, wyprowadzasz się"- chyba nieżartowałą, chociaż nie próbowałem sprawdzać ;)

wogóle to jeszcze pozwoliła mi zrobić impre w domu, nawet piwko było- nic się nie dowiedziałą naszczęście ;)), potem tylko musiałem cały dom sprzątać i odkupic wazon za 50 zł :)

"
:D a nie za stara ? mr. Yoghurt woli 10-11 ;p"-> noo, anwet w moim wątku dał przykąłd serią fotek.... ;)

07.06.2007
23:08
[27]

Axl2000 [ Hohner ]

Shaybeck - ja mowie o spaniu w jednym lozku a nie o sexie :) to tak na marginesie ;)

inna sprawa ze nie raz juz slyszeli co sie dzieje za moimi drzwiami ;) I JAKOS NIE ROBILI MI AFERY ZE SIE ZABAWIAM Z DZIEWCZYNĄ W SRODKU DNIA U NICH W MIESZKANIEU tylko "ciszej nastepnym razem"

a teraz taki klops...

07.06.2007
23:08
[28]

Taikun44 [ NDSL ]

Yoghurt sie ucieszy

:D a nie za stara ? mr. Yoghurt woli 10-11 ;p

07.06.2007
23:09
[29]

fan_acm_sybil [ Centurion ]

OK OK OK OK OK!!!! klamalem z ta moja dziewczyna jej mama nie zna mojej mamy i nic nie weidza. klamalem ze moglbym z nia spac, nigdy nie spalem z kolegami w namiocie pisalem bo mi sei nudzilo!!!! jesli teraz mi nie wierzycie to musicie: NIE MA TAKIEJ GLUPIEJ MATKI ZEBY POZWOLILA MI SPAC Z DZIEWCZYNA!!!! MUSIALABY WIEDZIEC ZE CHLOPCY W TYM WIEKU SA TACY ZE DZIEWCZYNA MOGLABY MIEC ZALA NOC STRACHA ZE JEJ "BOYFRIEND" MOZE ROBIC Z NIA RZECZY JAKICH DZIECI W TYM WIEKU NIE ROBIA!!!

07.06.2007
23:10
[30]

Taikun44 [ NDSL ]

czyli że jak ? "skillujesz palladyna"* co się nazywa "my girlfirend" ?

*ew. awansujesz oficera

07.06.2007
23:11
[31]

Axl2000 [ Hohner ]

a, zapomnialem....ojciec do mamuśki "Jolu, ale Marcin nie raz juz spal z dziewczynami w jednym lozku...i nawet z nami na wakacjach byl z dziewczyna i spali w jednym namiocie...ba, pod jedną kołdrą" a mamuśka na to "ale to nie było w domu" i ojciec 0_o ZONK...

07.06.2007
23:12
[32]

Mad Meat PL [ Konsul ]

fan_acm_sybil --> Wiesz, lubię Cię i wogóle, ale trochę schodzisz ze ścieżki. Sam nie jestem pełnoletni ale nie rozpisuję się o WF'ach itp. Namiot a to - dwie rózne sprawy, a Ty jeszcze gadasz że Twoi starzy się znają ze starymi koleżanki. Przed Tobą jeszcze zmiana szkoły -> zmiana środowiska w którym się będziesz obracał. Naprawdę jest duża różnica między związkiem 2 dorosłych ludzi, a... spaniem w namiocie z kole.gami(żankami) z klasy...

EDIT: Twoja (nie)dojżałość emocjonalna właśnie przed chwilą się objawiła... i przeszła mutacje?
Gościu, i tak wiadomo że jechałeś z 'jokiem'. Nie widzisz że wszyscy na około se kecą z ciebie 'joja'? Weź już nie pisz bo się posikam :D i chyba nie będę pierwszy...

PS: Przeczytaj se własne posty od początku i odpowiedz (w duszy, nie na forum), czy to nie śmieszne?

07.06.2007
23:14
[33]

fan_acm_sybil [ Centurion ]

Taikun44 -->>tibioholik :P

Mad Meat PL-->>mam przerąbane bo za rok sie wyprowadzam na drugi koniec miasta i juz nigdy nei zobacze starych przyjaciół chce mi sie plakac bo jeszcze bede musial sprzedac moje dwa kochane psy. mozecie sie smiac mam was w d...

07.06.2007
23:14
smile
[34]

Krala [ Loon III ]

To może porozwieszaj czosnek w całym pokoju, poprzyczepiaj krzyże, porysuj na scianach pentagramy i powiedz, ze postanowiles w koncu zadbać o Waszą domową świątynię ;)?

07.06.2007
23:16
smile
[35]

Krala [ Loon III ]

A juz powazniej to mysle, ze Twoja matka w dupie ma spanie, ale jej zdaniem jest to kluczowy argument, ktory zniecheci Cie po prostu do zapraszania laski do domu. Być może po prostu czułaby się skrepowana majac obca osobe co tydzien pod dachem, moze ceni sobie przyjemnosc i robi cyry z powodów "łóżkowych" bo wie, ze to dla Ciebie sprawa kluczowa, a w rzeczywistosci chodzi o co innego :)?

07.06.2007
23:16
smile
[36]

Frodo_Baggins [ Pretorianin ]

"spaniem w namiocie z kole.gami"------> fan jest gejem? łał... lubie takich "męśniaków" jak ty ;)


"Twoi starzy się znają ze starymi koleżanki"---------> no i co, moi starzy też znają się z rodzicami mojej dziewczyny, no ale moze dlatego, że jesteśmy sąsiadami ;))

07.06.2007
23:16
[37]

Harrvan [ Legend ]

Sadze ze problem jest natury technicznej ... kup matce nauszniki i powinno byc ok

07.06.2007
23:17
smile
[38]

Wiewiórk [ - Syska ! ]

Przypomniał mi się pewien dowcip :

Piją dwaj koledzy w barze o 2 w nocy, bar zamykają i nie mają gdzie pić więc jeden z kolegów wpada na pomysł :
- Chodźmy do mnie !
- A żona i teściowa ?
- Eee nie martw się tym
Poszli całkiem pijani...
Pukają do drzwi a tu żona otwiera drzwi zdejmuje płaszcz, teściowa zaprasza do salonu i włącza Mecz w Telewizji, żona przyniosła flaszkę i szynkę na zagrychę.
I się pyta kolega o kur*a chodzi !
-No to było tak :
Gdy pierwszy raz przeszedłem do domu pijany to one do mnie z krzykiem a ja wziąłem nożyczki i obciąłem kundla.
Ta sama historia za drugim razem a za trzecim wziąłem siekierę i uje*łem kundlowi głowę.
-Ale co jest wspólnego z żoną i teściową ?
-...to jest ich trzeci raz....

07.06.2007
23:18
[39]

fan_acm_sybil [ Centurion ]

Frodo_Baggins-->> co mam mowic? mialem klamac bo inni mnie wysmieli. nie moge nigdy mowic prawdy bo wszyscy sie smieja. mam ta sama sytuacje tak jak ty. ja nie wiem czy na tym forum sa normalni ludzie??? moze i ty ale inni chyba nie

07.06.2007
23:18
[40]

Sonny Silooy [ Elegant Gypsy ]

Axl----> nie przekonasz mamy, nie ma na to żadnych argumentów. Nie dziwie się Twojej mamie. To normalna reakcja. Nie znają jej, nie wiedzą kto to jest, dom należy do nich, mogą decydować. W sumie ja na ich miejscu też bym się nie zgodził, ale tylko z jednej przyczyny: nie mógłbym spać w moim domu, pod jednym dachem z osobą, której nie znam i nie mam do niej pełnego zaufania.

07.06.2007
23:20
smile
[41]

Shaybeck [ This man have ADHD! ]

oooo poczuł się urażony sybilek po moim poscie :D hahahahaah
<<------

axl - to nie rozumiem w czym problem ...
no skoro o te jedne łóżko to tylko o te splamienie ... nie dosłowne - tylko w przenośni
od małego (chyba) spałeś na nim sam ... mama cię tuliła do snu ... a teraz co ? ... mama nie będzie mogła powiedzieć dobranoc ?
spróbuj przybliżyć ten temat bardziej to może pomogę

07.06.2007
23:20
[42]

reksio [ Q u e e r ]

Mad Meat PL-->>mam przerąbane bo za rok sie wyprowadzam na drugi koniec miasta i juz nigdy nei zobacze starych przyjaciół chce mi sie plakac bo jeszcze bede musial sprzedac moje dwa kochane psy. mozecie sie smiac mam was w d...

Czy ja mam wrażenie, czy to na serio dzisiaj trzynastolatki są głupsze niż były w starszych rocznikach? Mam swoje wypowiedzi z tamtych lat i doprawdy, nie są nawet w ćwierci tak idiotyczne. ;]

07.06.2007
23:20
[43]

yellowfox [ Uśmiechnij się ]


Axl2000-------> mimo to ci współczuje, mi moja matka pozwoliła spać z "koleżanką" jedną noc jak miałem 14 lat- czyli rok temu, powiedziała tylko: "Jak zajdzie w ciąże, wyprowadzasz się"- chyba nieżartowałą, chociaż nie próbowałem sprawdzać ;)


A co powiecie na mame która pyta syna czy ma prezerwatywy i odstępuje własne łóżko (17 lat):P byłem naocznym świadkiem podczas ostatniego sylwestra
Niestety u mnie w domu śmierdzi chrześcijańskim konserwatyzmem :P

07.06.2007
23:21
[44]

fan_acm_sybil [ Centurion ]

Shaybeck-->> o podniecił sie shaybechek po moim poscie. taki madry??? to ciekawe co bys zrobil w takiej sytuacji jak AXL! GOWNO BYS ZROBIL

07.06.2007
23:23
[45]

Mad Meat PL [ Konsul ]

fan_acm_sybil --> Ludzie już się śmieją, a zwłaszcza z tego, że się przyznałeś do rzeczy oczywistej. Może ty tego nie czujesz, ale kitowanie 13-latka widać na odległość. Po co zmyślasz?

07.06.2007
23:23
[46]

Axl2000 [ Hohner ]

Sonny - moją panne znają

07.06.2007
23:24
smile
[47]

zbm [ Atlantis Crusader ]

Axl --> mama jest kobietą i co byś nie robił ZAWSZE będzie podświadomie zazdrościła innych dziewczyn jej syna:) tak to już jest i nie jest to kwestia wychowania, staroświeckości itd.

To nie zalezy od niej siedzi gdzieś głębiej schowane:)
dlatego tacie nijak nie przeszkadza a mama staje na głowie.

Nie jestem znawcą psychiki kobiet, ale obserwuje takie zachowanie u siebie (tzn już dawno po:)
i z rozmów z kolegami wnioskuje, że jaka by mama fajna nie była to zawsze się będzie
z tym gryzła "jej syn z jakąś dziewczyną pod jej dachem:)"

07.06.2007
23:24
[48]

fan_acm_sybil [ Centurion ]

lol a po co sie smiac z tego ze: WYPROWADZAM SIE NA 2 KONIEC MIASTA I NIGDY NIE ZOBACZE SWOICH KUMPLI I NAJLEPSZYCH PSOW JAKIE WIDZIALEM????

07.06.2007
23:25
[49]

Shaybeck [ This man have ADHD! ]

krala może mieć troche racji
reksio - dobrze ci się zdaje, posłuchaj 6 latków to się bardziej zdziwisz
sybil - co bym zrobił ? nie twój interes co bym zrobił, martw się tym co powie ojciec jak sie dowie że jesteś little tinkiłinki
Zejdzcie z sybila bo i tak ma już zajechany łeb > wracajmy do tematu

Może przemebluj/przemaluj pokoik ?? To nie będzie już ten sam pokój, taki symbol zmiany wielkiej jaka zaszła

07.06.2007
23:27
[50]

ffff [ Backside ]

Axl ---> Sonny Ci mądrze napisał... dlatego powinieneś swoją kobietę lepiej zapoznać z rodzicami.. i mamą szczególnie.
Długo ze sobą jesteście?


btw - większość wypowiedzi... gówniarska żenada... nawet ja teraz spoważniałem :].

07.06.2007
23:29
[51]

Mad Meat PL [ Konsul ]

...sybil --> Nikt się nie śmieje z Twojej tragedii, tylko z tego... aj, nie możesz zrozumieć? Popatrz na swoje posty. Kłucisz się z innymi, próbujesz udowodnić swoje racje... Zmyślasz... Po co to wszystko? Zamiast pomóc Axl, kłucisz się z innymi bez powodu. A może se posty nabijasz?
Zaczynasz mnie po prostu denerwować... Zachowujesz się niedojżale i pokazujesz że g. o życiu wiesz... Ja wiem że tak jest, bo w Twoim wieku też mniej/więcej g. wiedziałem. Daj se siana i przestań się awanturować.

AXL2K --> A może zamiast gadać o Tym samym, kup mamie kwiaty, zrób obiad, i nie wracaj do tematu. Może sama Ci pozwoli? Ja sam tak przebłagałem mamę do kupna laptopa. Może to nie to samo, ale może by warto spróbować?


EDIT: No i może faktycznie zapoznaj dziewczynę z mamą? Ryzykowne, ale...

07.06.2007
23:31
[52]

Mazio [ Mr Offtopic ]

może czas się zaręczyć i wziąć ślub?

07.06.2007
23:32
[53]

Axl2000 [ Hohner ]

ktos chcial przyblizenie tematu, napisze w punktach to co moge, jak beda pytania to piszcie :)

1. rodzice znaja moja panne
2. ojciec nie ma "ale" co do spania z panna w jednym lozku u mnie w pokoju
3. mamuśka ma "ale" bo jak to tak ze jej syn w jednym lozku pod jej dachem i ona by nigdy tego nie zrobila i za jej czasow itd. i blablabla
4. mam 22 lata, panna tez 22...
5. panna przyjezdza raz na tydzien (2 dni, weekend) do Wawy (szkola) i tylko wtedy sie widzimy bo w tyg. pracujemy (no dzisiaj ja u niej bylem bo mialem wolne w pracy) i wg. mnie moglaby u mnie spac chocby po to by oszczedzac na biletach PKS...a ze w 1 lozku to kurde potrzebuje troche intymnosci z osoba z ktorą jestem...


ffff - szczesliwi czasu nie liczą, ale krotko...łącznie bedą z 1.5 miesiaca DOPIERO, pierwsze 3 tygodnie było widywanie sie 3-4 x w tygodniu i wtedy ja rodzice poznali, polubili i nic do niej nie maja...a teraz koniec laby, praca i widywanie sie tak jak mowie 2x tyg w weekend...

07.06.2007
23:32
[54]

Sasanka [ Senator ]

zbm ma racje :) moj kolega ostatnio powiedzial, ze dla jego matki chyba zadna jego kobieta nie bedzie wystarczajaco dobra :) bo tak chyba maja juz matki, ktore maja synow.
ale patrzac na swoja sytuacje, stwierdzam,ze dla corki tez nei bedzie nigdy zadnego dobrego faceta ( w oczach matki)


a jesli chodzi o problem z nocowaniem , to chyba tylko podstep zlamie mame :) ja tak zrobilam swego czasu i niestety nie miala juz wyjscia:)

07.06.2007
23:32
[55]

Sonny Silooy [ Elegant Gypsy ]

Niestety u mnie w domu śmierdzi chrześcijańskim konserwatyzmem :P

Uwierz mi, że w większości przypadków nie chodzi o żaden chrześcijański konserwatyzm, często jest on tylko przykrywką... Najczęściej rodzice nie chcą poprostu żeby ich dziecko uprawiało seks(nie wiem czemu, ale poprostu, oczywiście jest zawsze możliwość, że coś z tego wyniknie i pewnie o to chodzi, a więc czysty pragmatyzm), poza tym jak już wcześniej wspomniałem niektórzy nie lubią jak pod ich dachem śpią obcy, w końcu to nie dom schadzek. Ja może jestem bardzo spaczony pod tym względem , ale dom traktuję jak twierdzę i zapraszam tylko zaufanych ludzi, a przypadkowe osoby nie mają prawa wstępu, wszelkim domokrążcom, ankieterom, akwizytorom mówie jasno i czytelnie "WYPIE****AĆ", bo uważam za brak taktu chodzenie od domu do domu p0o obcych, a często bywa w niektórych przypadkach(dupki z tele 2), że chcą do domu wchodzić. Poza tym wchodzi czasami jeszcze głupi argument pt. "a co sąsiedzi powiedzą"... podejrzewam że Twojej mamie jeszcze może o to chodzić skoro jej jedyny argument brzmi w ten sposób, że za jej czasów to było "niedopomyślenia"

07.06.2007
23:33
smile
[56]

FixUS_1 [ Call me Fix ]

nie jestem pedałem mam girlfriend!

Padłem.

Co do tematu - proponuję powiedzieć matce, że być może będzie to kiedyś Twoja narzeczona i żona, ubarwić gadką typu czasy się zmieniły "i tak jak ty szynkę na kartki kupowałaś stojąc kilka dni w kolejce i z ojcem spałaś dopiero po ślubie, tak ja szynkę kupuję natychmiast i z dziewczyną śpię natychmiast". Na moją matkę dobrze dziala takie "poważne" patrzenie przeze mnie w przyszłość, może sprawdzi się też w Twoim przypadku :)

07.06.2007
23:34
[57]

Shaybeck [ This man have ADHD! ]

hahahah meat już to widzę
tata - ale on używał już laptopa
mama - tak ale nie pod moim dachem !!! i to w jednym pokoju !!

hehehe ... może zapoznanie faktycznie będzie dobre ... no gorzej jak mama jej niepolubi

EDIT: No to ja już naprawdę nie wiem skoro ją znają (już widzialem ten punkt, sorka)
EDIT2: Dzięki za przybliżenie w punktach dla mnie

Kurde chyba usiądę i się głębiej zastanowię

07.06.2007
23:34
[58]

Mad Meat PL [ Konsul ]

No to ja też w punktach:
1) Zastanów się czy by nie ulec; może załatw se materac
2) Nie wracaj do tematu, bądź miły dla mamy, może sama zejdzie z tonu
3) NIE SZUKAJ ARGUMENTÓW NA SIŁĘ - to chyba najgorsze co może być

EDIT:
Shaybeck -> Niezłe ;)
Poza tym: 1. rodzice znaja moja panne

07.06.2007
23:36
[59]

Axl2000 [ Hohner ]

Shaybeck - post 53 :)

EDIT: to jest nas 2 ;) co nie wiedzą ;)

07.06.2007
23:39
[60]

Aaron [ Konsul ]

Ja mam 21 lat i mialem podobny problem. Tylko, ze sie wyprowadzilem (wynajalem z nia mieszkanie). Bardzo dobrze sie uklada.

Wez sie zgodz na to, zeby nocowala u Ciebie w pokoju, a Ty w innym. W nocy tak swoje zrobisz ;). Wtedy juz mama nie bedzie miala odwrotu. Poza tym juz bedzie u Ciebie (Twoja dziewczyna), wiec wtedy pewnie bedzie ja latwiej przekonac (mame). Powodzenia!

Edit:
Jak mi mama prawi, ze w jej czasach cos tam, to jej zawsze odpowiadam: "tak i dinozaury po ulicach lataly"

07.06.2007
23:41
smile
[61]

Orl@ndo [ Reservoir Dog ]

"i tak jak ty szynkę na kartki kupowałaś stojąc kilka dni w kolejce i z ojcem spałaś dopiero po ślubie, tak ja szynkę kupuję natychmiast i z dziewczyną śpię natychmiast"

Dobre, musze zapamietac, niezly text :-D

07.06.2007
23:42
[62]

zbm [ Atlantis Crusader ]

właśnie mi sie przypomniało:)

jedna rzecz to przy okazji w rozmowie jakiejś (jak mama ją zacznie) musisz wytłumaczyć
mamie, że w jednym łóżku nie tylko się współżyje (użyj tego słowa:), ale też przytula,
czuje bliskość i ciepło drugiej osoby a w nocy zwyczajnie śpi. Przecież dziewczyna po całym
weekendzie w szkole nie ma ochoty na harce łóżkowe (to taka wersja bardziej medialna;)

wersja hardcore: jak powiedzieli wyżej KUP MATERAC. uwierz mi, że się mamie zrobi głupio
jak naprawde położysz się obok łóżka na materacu:) to jest właśnie broń psychologiczna.

w najgorszym wypadku będziesz "zasypiał" na materacu a potem realizował wersję taty
"i tak bym do niej poszedł". Tylko nie bądźcie zbyt głośni w nocy bo to naprawdę może wkurzać:)

pozdro i powodzenia

07.06.2007
23:42
smile
[63]

Shaybeck [ This man have ADHD! ]

hmmm... mama po prostu chce mieć pewność że ty nie splamisz łóżeczka (spodobało mi się) i nie rozumie czemu ty za wszelką cenę chcesz w tym jednym łóżku skoro nic nie chcesz z nią robić ... może po prostu nie chce żeby przyjeżdżała do was coraz częściej? można by było tak mamę zapytać ... co złego za jej czasów było w spaniu w jednym łóżku, czy moze po prostu nie chce/ nielubi jak ona przyjeżdża

EDIT:
do wypowiedzi aarona - też o tym myślałem, skoro już raz splami łóżko (w przenośni) to będzie już za późno :D haha
zbm - racja, można zapytać też mamę skąd ma tyle siły żeby spać w jednym łóżku codziennie z tatą, no ciekawe co odpowie
meat - toć powiedział że nie będzie bara bara

Co do materaca - jakby był równy wysokością z łóżkiem :D ... hehe ehehehe

07.06.2007
23:43
[64]

Mad Meat PL [ Konsul ]

Aaron -> Nie wiesz, do czego matki (zwłaszcza te 'ze starej szkoły') są zdolne. Wbiegnie Ci taka do pokoju podczas stosunku w kompletnym stroju alpinisty i przepychaczką do sedesu... :D

EDIT: Nareszcie ktoś przemyślał MOJE rozwiązanie ;) Zastrzegam sobie prawa autorskie, 10% zysku z przedsięwzięcia i brak wkładu w jego realizację. No, chyba że żniwa będą innego rodzaju, to ja wtedy nie chcę :D

07.06.2007
23:44
[65]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie sądziłem, że będąc w tym wieku, można mieć jeszcze podobne problemy. Jak dobrze, że ja mam normalną matkę :>

07.06.2007
23:45
[66]

ffff [ Backside ]

zbm ---> było już mówione kilka razy, że nie chodzi o seks tylko sam fakt przebywania w domu obcej osoby, która śpi w jednym łóżku z synem.
Potem, będąc matką, budzisz się rano i nie możesz wejść do łazienki, bo weszła tam synowa :)


Ale pomysł z materacem czy karimatą jest pierwszorzędny. Zawsze można, jako plan minimum, zasypiać trzymając się za rękę :].

07.06.2007
23:46
smile
[67]

Sonny Silooy [ Elegant Gypsy ]

axl2000---> przyjmując perspektywę Twojej mamy, to w 100% ją rozumiem, zresztą sam to przerabiałem ze swoimi rodzicami jak miałem dziewczynę i spasowałem. Dizś uważam, że tamte próby były nietaktem.

Sypiać i uprawiać seks możecie razem wszędzie, rodzice przecież i tak Was nie upilnują. Dlaczego akurat u Twoich rodziców w domu ??? Tyle miejsc jest do tego... A pierniczenie o pragmatyźmie, że tak wygodnie dla niej, lepiej i ekonomiczniej jest o kant dupy potłuc. Wiadomo o co tu chodzi...

Mieszkasz z rodzicami, a więc tańczysz tak jak oni grają i koniec:-) jak się nie podoba, to droga wolna...

A teraz czekam, aż ktoś mi nawrzuca od katoli, betonów i faszystów,...

edit

ffff---> zwróciłeś uwagę na bardzo istotną rzecz. Dom to moja twierdza, każdy potrzebuje poczucia intymności i bezpieczeństwa. Osoba z poza domu poprostu może zachwiać coś takiego u pozostałych domowników...
Dla mnie mój brat, który mieszka za ścianą może sobie uprawiać z dziewczyną seks jak chce i kiedy chce, nie mam nic przeciwko, ale nikt tu spać i mieszkać nie będzie, bo nie czuję się bezpiecznie kiedy w domu przebywa ktoś z poza rodziny... Tak, jestem antyspołecznym neurotykiem

07.06.2007
23:47
[68]

Axl2000 [ Hohner ]

ffff - materac/karimata moze odstraszyc panne...bo zrozumie ze było jakies ale u rodziców co do jej spania u mnie :(

Sonny - "Sypiać i uprawiać seks możecie razem wszędzie" - o kur**, niech mu ktos wytlumaczy ze nie o to chodzi...ps. gdzie mam z nia SYPIAC? na wycieraczce?

Shaybeck - jasne ze nie wie, jakby wiedziala to by za chiny nigdy nie przyjechala :/

07.06.2007
23:48
[69]

Shaybeck [ This man have ADHD! ]

no więc dziewczyna nic nie wie ? ?
oj sonny to się przeczekasz :D hahahaha
racja racja, no ale powtórzmy, bara bara niema być ...

07.06.2007
23:48
[70]

Mad Meat PL [ Konsul ]

Sonny Silooy -> Dobrze gadasz, jak na faszystę :)
ffff -> Dziękuję bardzo za pochwałę ;)

Faktycznie, dziewczyna się może spłoszyć... Ale taki sam efekt byłby ze spaniem na kanapie w innym pokoju. Także ciągle stawiam na mój pomysł - materac.

07.06.2007
23:49
[71]

Frodo_Baggins [ Pretorianin ]

Paudyn " Jak dobrze, że ja mam normalną matkę "------> pozwalała ci spac z dziewczynami w wieku 9 lat? ;P

07.06.2007
23:49
[72]

Lucky_ [ god ]

Dziwne podejscie. Moze chce cie wychowac na geja, to teraz modne? Chyba po to masz dziewczyne zeby spac z nia w 1 lozku nie? Nie ograniam takich rodzicow (w twoim przypadku mamy).

07.06.2007
23:49
[73]

ffff [ Backside ]

Eee, możesz zwyczajnie wytłumaczyć, naginając nawet prawdę, że "mama bardzo Cię lubi, ale jest trochę dziwna i na razie będę spał na materacu".

Imho to może przejść :). Mogę Ci nawet pożyczyć sprzęt, jeśli przyjedziesz na Bielany ;).


Lucky_ ---> poczytaj trochę postów to zrozumiesz... to nie takie trudne ;).

07.06.2007
23:50
[74]

Shaybeck [ This man have ADHD! ]

ooj tam ten post głupi był ...
hmm ja bym dalej stał przy tym swoim splamieniu ... nic więcej

EDIT: przypomnę swój wcześniejszy post 63

07.06.2007
23:50
[75]

Axl2000 [ Hohner ]

ffff - mieszkam na górcach ;P mam niedaleko ;)

shay - a teraz napisz do kogo piszesz ;P

07.06.2007
23:53
[76]

Mad Meat PL [ Konsul ]

Axl2000 -> A nie uważasz że dziewczyna się spłoszy jak pójdziesz na tapczan gdzie indziej? Zostaję przy materacu.

07.06.2007
23:53
[77]

ffff [ Backside ]

Omg - pierwsze słyszę.. aż musiałem w Wiki sprawdzić, gdzie jest/są Górce :).

Świetne miejsce, można łatwo uciec tam od cywilizacji. Niedaleko, w stronę Brownieskiego, nawet moja dziewczyna mieszka :).

07.06.2007
23:53
[78]

Mazio [ Mr Offtopic ]

a może powinieneś się usamodzielnić? ja nie mogłem znaleźć wspólnego języka z ojcem i wyprowadziłem się do dziewczyny (akurat była taka możliwość) mając 18 lat. Było ciężko ale dałem radę. Jak już ktoś napisał - nie przekonasz matki. Swoją drogą to trochę jest zbyt konserwatywna - nie masz przecież 17 lat.

07.06.2007
23:55
[79]

Axl2000 [ Hohner ]

Mazio - pisalem juz cos o usamodzielnianiu sie - nie mam na to kasy poki co :/

OK JA LECE SPAC, WSZELKIE ROZMOWY BEDE DALEJ PROWADZIŁ JUTRO Z PRACY, prosze o nie klucenie sie i nie rzucanie mięchem w tym wątku ;) (tak jakby co pisze ;))

07.06.2007
23:57
[80]

Mazio [ Mr Offtopic ]

jeśli byś bardzo chciał mógłbyś pracować i się uczyć. Fakt, że gdy ja wyszedłem z domu było łatwiej o kasę (zmiany ustrojowe i wystarczyło łóżko polowe i odrobnia fantazji) ale wierzę, że dla chcącego nie ma nic za trudnego.

07.06.2007
23:57
[81]

Sonny Silooy [ Elegant Gypsy ]

A nie uważasz że dziewczyna się spłoszy jak pójdziesz na tapczan gdzie indziej? Zostaję przy materacu.

IMO to byłby szczyt obciachu i nietaktu, ale rób jak uwaasz,a by Tobie i jej było wygodnie

Sonny - moją panne znają

Axl---> ok , poznali Twoją dziewczynę. Porozmawiali z nią kilka razy, zobaczyli i tyle, czy uważasz, że to wystarcza????? Mi by to nie wystarczyło... ale ja to inna historia , bo sypiam ze spluwą pod poduszką i otwartym jednym okiem.
Niektórzy mają poprostu nieco inny próg zaufania, bo tak ich życie nauczyło, kilka razy się przejechali i nie potrafią w ciemno przygarnąć do domu kogoś z kim ich syn spotyka się od kilku miesięcy...

07.06.2007
23:57
[82]

Shaybeck [ This man have ADHD! ]

co powiesz na post 63 ? bo odpowiedzi niedostałem
sonny - welcome to the getto ? czy moze jakas 13 dzielnica ?

można zapytać też mamę skąd ma tyle siły żeby spać w jednym łóżku codziennie z tatą, no ciekawe co odpowie (skoro nierobi tego codziennie tylko śpi) właśnie, czy mama śpi z tatą? Teraz waham się między splamieniem a brakiem zaufania do niej

07.06.2007
23:58
smile
[83]

kiowas [ Legend ]

Może spróbuj takiego argumentu:

'Mamo, skoro nie chcesz by tutaj spała to daj nam na pokój w hotelu bo ja jej samej nie mam zamiaru zostawiać'.
I mama albo się obrazi, że śmiałeś coś takiego powiedzieć, albo zgodzi się by u was zanocowała....po czym się obrazi na dłużej :)))

07.06.2007
23:59
[84]

Axl2000 [ Hohner ]

Mazio - studiuje zaocznie i pracuje 8h dziennie :) od poniedzialku do piątku :) tyle w temacie :)

co do postu 63 - za jej czasow "ojciec (moj dziadek) by mnie chyba zabil jakbym wogole powiedziala mu ze chce spac z chlopakiem w jednym lozku, mam 50 lat i on do dzisiaj mysli ze jak mialam 23 lata to pojechalam z kolezankami nad morze a ja bylam tam z twoim ojcem"

Co do spania - od dawna nie spią w 1 lozku...spia 3m od siebie, na 2 osobnych lozkach, argument: ojcie cmowi ze matka kopie, matka mowi ze ojciec chrapie...moim zdaniem mają do siebie jakies ale...

08.06.2007
00:03
smile
[85]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Frodo_Baggins

W wieku 9 lat to Ty się lepiej zajmij lekcjami. Na dupy przyjdzie jeszcze pora.

08.06.2007
00:03
smile
[86]

Shaybeck [ This man have ADHD! ]

no więc powiedz że jej nie chcesz oszukiwać ... aach to wszystko niema sensu
wymiękam przy tym
idę spać

EDIT: AAAAA ... no skoro tak to problem z głowy ... niema rady
idź spać sam... nie przekonasz matki skoro sama nie wie co to spać z ukochanym i tego nie robić, albo w ogóle jak z kimś spać można (przecie sie nie wyśpisz :D)
ojjj ... podejrzewam że twoja mama ma dużo lat ... jeżeli nie to kiepsko z nią (sorki)

EDIT: STAROŚĆ NIE RADOŚĆ ... niestety nie zrozumiesz tego

08.06.2007
00:05
smile
[87]

Mayhem [ Henry Chinaski ]

No i sama Ci podała rozwiązanie :) Powiedz jej, że jak się nie zgodzi to powiesz dziadkowi, że 27 lat temu wcale nie była nad morzem z koleżankami tylko z Twoim ojcem :)

08.06.2007
00:06
[88]

Axl2000 [ Hohner ]

Mayhem - dobreeee ale szantazem duzo nie wskoram ;)

OD DZIEKI ZA POMOC, POMYSLE CO Z MATERACEM :) DOBRANOC

Shaybeck - 2 lata temu jeszcze ze sobą spali w 1 lozku, nie wiem co sie narobiło i wiedziec nie chce...

08.06.2007
00:06
smile
[89]

Sonny Silooy [ Elegant Gypsy ]

<-------Mayhem

08.06.2007
00:07
[90]

Shaybeck [ This man have ADHD! ]

no więc zamykamy temat
dobranoc

08.06.2007
00:09
[91]

Rudy 102 [ Centurion ]

Jak to dobrze ze mam mame wyrozumiała. Nigdy problemu mi nie robi gdy dziewczyna na noc ma zostac :-) hehe gorzej z tesciowa bo jedza sie czepiac lubi ;/

Na twoim miejscu zgodziłbym sie na warunki mamy-zeby ona spała w Twoim pokoju a Ty w drugim. To taki okres próbny dla Twojej mamy :-) z czasem na pewno sama dojdzie do wniosku ze nie bedzie problemu gdy bedziecie razem spali.

08.06.2007
00:13
smile
[92]

Shaybeck [ This man have ADHD! ]


dla zainteresowanych: radze przeczytać wszystkie komentarze, przecież dwa łóżka odpadają

08.06.2007
00:37
[93]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Axl2000
Widzsz. Ja mam 24 lata i moja dziewczyna (z którą jestem już 4 lata) nigdy u mnie nie nocowała, gdy rodzice byli w mieszkaniu. Nawet o to nie prosiłem, bo za bardzo ich szanuje (wiem, żeby się zgodzili, ale mieliby z tym problem). U swojej dziewczyny spałem nie raz w obecności "starszych" - chociaż tak naprawdę są młodsi od moich o ponad 10 lat i w tym upatruje przyczyny. Już chyba inne pokolenie. W każdym razie dobrze rozumiem Twoją mame. Nie da się tego prosto wytłumaczyć, a może w ogóle się nie da. Mieszanka tradycji, kultury i wychowania.
Pozostaje Ci uszanować jej zdanie i ewentualnie pokojowe próby rozwiązania problemu. Rzeczowe argumenty z czasem może odniosą skutek. Tymczasem wynajmujcie wraz z dziewczyną na spółkę jakiś nocleg weekendowy. Być może po paru razach mama da się przekonać i zaoszczędzicie czas oraz pieniądze? Będzie Jej głupio, gdy spędzicie cały dzień/wieczór w mieszkaniu, a na noc pójdziecie do hotelu. To samo wychowanie, które nie pozwala dać jej przyzwolenia na wspólne nocowanie pod jednym dachen, zapewne spowoduje zmiane podejścia mamy.
Ewentualnie spróbuj drugiego wariantu zamiast hotelu. Skorzystaj z oferty mamy odnośnie spania na kanapie i z czasem, gdy mama trochę lepiej pozna ową dziewczynę, być może zgodzi się abyś mógł z nią sypiać.
W każdym razie powodzenia :)

08.06.2007
00:40
[94]

Mad Meat PL [ Konsul ]

Axl2000 -->

prosze o nie klucenie sie i nie rzucanie mięchem w tym wątku
Hej!

POMYSLE CO Z MATERACEM :)
No, przechodzisz do konkretów. A swoją drogą, radzę nie rozmawiać z mamą za dużo na ten temat. Najlepiej załatwić to na spokojnie.
^ <- [64] <- Zastrzegam sobie prawa autorskie, 10% zysku z przedsięwzięcia i brak wkładu w jego realizację. No, chyba że żniwa będą innego rodzaju, to ja wtedy nie chcę :D


Cainoor -> Dobrze gadasz ;) Ale lepiej niech najpierw spróbuje z materacem.


BTW - DOBRANOC! Też idę spać ;)

08.06.2007
00:42
[95]

Kubcys [ Virtual Tuner ]

powiedz mamie ze kiedys czy bedzie tego chciala czy nie bedziesz mial dzieci i zone :P

08.06.2007
00:49
[96]

ffff [ Backside ]

Kubcys ---> tja, genialny argument. Idąc tym tokiem rozumowania mógłby to powiedzieć również w wieku 8 lat.
A jeśli uważasz, że przesadziłem z przykładem to podaj mi granicę od której można wymagać od rodziców akceptacji dziewczyny w łóżku pod pretekstem założenia rodziny w jakiejś tam przyszłości :).

08.06.2007
00:55
[97]

Azzie [ bonobo ]

Aby cos doradzic pokaz zdjecie dziewczyny... Nie idzie inaczej :)

08.06.2007
07:22
[98]

Axl2000 [ Hohner ]

Azzie - nie mam prawa pokazywac jej fotek na publicznym forum ;) to raz, a dwa: co jej wygląd ma do całej sprawy? :]

08.06.2007
07:36
[99]

nagytow [ Firestarter ]

Axl2000 --> Jak to co? Jak nie u ciebie, to moze zanocuje u kogos innego? No ale bez fotki to nie wiadomo czy warto ;)

PS. Czytajac o twoim problemie, naprawde doceniam wyrozumialosc i tolerancje moich rodzicow. Zawsze rzeczowa dyskusja rozwiazazywala wszelkie problemy. W kazdym razie, powodzenia :)

08.06.2007
08:19
[100]

Mink [ Konsul ]

Hmmm....ja tam argumentów, żadnych nie podam bo to w tej chwili bezsensowne. Powiem za to jak to wygląda w mojej sytuacji. Mam 21 lat i spanie u mojego mężczyzny nie jest absolutnie żadnym problemem ze strony jego rodziców - ba! nie raz i nie dwa słyszałam po co ja w ogóle do domu idę skoro już tak późno, i że on rano mnie do domu podrzuci jak do pracy będzie jechał. Ale za to moja mama nie daje nikomu, absolutnie nikomu nocowac u nas w domu. Nie ma znaczenia czy to mój facet czy przyjaciółka - i nie chodzi o żadne harce pod kołderką tylko o obecnosc, było nie było, obcej osoby pod jej dachem. I zawsze tłumaczy mi to własnie w ten sposób, ze ona chce sobie swobodnie do łazienki pójsc i latac po domu w koszuli nocnej i czułaby się niezręcznie mając swiadomosc, że ktos moze wylezc ode mnie z pokoju. Mysle, że Twoja mama ma podobne odczucia i, tak mi własnie przyszło do głowy, może juz jej wszystko jedno czy Twoja dziewczyna będzie u Ciebie spała czy nie ale głupio jej już ustąpic skoro tak wytrwale obstawiała przy swoim.
W każdym bądz razie - powodzenia...

08.06.2007
08:25
[101]

Shaybeck [ This man have ADHD! ]

no i mink jak na babski łeb dobrze powiedziała ... chociaż sprawa wiadomo że jest przesądzona i nie dasz rady przekonać matki
mógłbyś się zapytać czy o to chodzi ze chce mieć trochę prywatności w swoim domu, no ale ja bym wolał więcej nie poruszać tego tematu w twoim domku
powodzenia

08.06.2007
08:42
[102]

Ruinort [ Jónior ]

zamiast sie klocic albo szukac jakiegos argumentu dojdz do kompromisu z mama tak bedzie najlepiej

08.06.2007
09:16
[103]

Axl2000 [ Hohner ]

dzisiejszy poranek zaczal sie od...rozmowy z mamuśką ;P nie jest źle, chyba się przespała z problemem...poki co jest tylko "ja bym tak nie zrobila" albo "moim zdaniem nie wypada" a brak kategorycznego NIE, na pomysł z rozlozeniem materaca wpadła w śmiech że chyba na suficie bo miejsca nie ma...to chyba dobry znak

08.06.2007
10:11
smile
[104]

zbm [ Atlantis Crusader ]

będzie dobrze:)


tak sobie tylko pomyślałem, ze będzie kicha, jak któraś z koleżanek mamy z pracy umie obsługiwać komputer i czasem zagląda ma GOL;)

08.06.2007
10:32
[105]

Axl2000 [ Hohner ]

zbm - moja na wczesniejszej emeryturce juz w domu siedzi, a kolezanki z ex pracy nie umieja kompa wlaczyc ;)

08.06.2007
10:46
smile
[106]

Chupacabra [ Senator ]

ja z moja (byla juz) dziewczyna nie mialem takich problemow u mnie. Nawet jej moi rodzice za dobrze nie znali, jak oznajmilem, ze zostaje na noc bo ma 20km do domu. Zapytali sie gdzie bedzie spac, a ja na to: no a gdzie ma? u mnie w luzku :)
BTW u niej za to musialem spac u jej brata w pokoju na podlodze ;)

08.06.2007
10:52
smile
[107]

-=BROGI23=- [ Generaďż˝ ]

Skoro Twoja mama uzywa takich argumentow to raczej juz mieknie, tak mi sie przynajmniej wydaje ;) Jesli problem lezy w tym co slusznie zauwazyla Mink, porozmawiaj z nia o tym i zapytaj czy to o to wlasnie chodzi...

<OT> (bez urazy)
Dobrze ze ja mam 'w miare normalnych rodzicow' i nie robia mi z powodu 'kolezanki nocujacej u nas' zadnych afer, bo wiedza ze ich synek nie mysli tylko ta dolna glowka, ale ma tez co nieco pod kopulka, a nie tylko testosteron w mosznie ;)
</OT>

08.06.2007
14:27
[108]

Aaron [ Konsul ]

W sumie, to skoro Tobie tak zalezy, to przystaj na propozycje mamy. Jest to jakis zloty srodek. Ona moze spac u Ciebie, a Ty na kanapie. Bedziesz sie mogl codziennie z nia widziec, a przecie o to chyba chodzi? Badz tez wyrozumialy dla swojej mamy. Pewno potrzebuje nieco czasu. POmieszkac tak z miech czy dwa i potem juz bedziecie razem w lozeczku.

08.06.2007
14:41
smile
[109]

X-treme boy [ Pretorianin ]

No...ja to ignoruję,jak chodzi i sprawy z nocowaniem....Jak tatusiek się zgadza,to mamie mówię że tato się zgadza i kumpela śpi.

08.06.2007
14:44
[110]

Boroova [ Lazy Bastard ]

Axl --> obawiam sie, ze twoja sytuacja jest beznadziejna. Mamy nie przekonasz zbyt latwo, ale mozesz postawic na systematycznosc. Jesli bedziesz o tym rozmawial czesto (czytaj - trul dupe wystarczajaco dlugo), to moze w koncu ustapi.

Pamietaj jednak, ze to jej mieszkanie a ty jestes juz na tyle dorosly, zeby zrozumiec, ze jestes tam w sumie gosciem i musisz sie dostosowac do panujacych warunkow.

Teoretycznie albo sie uniezalezniasz, albo pozostaje hotel.

08.06.2007
21:47
[111]

Axl2000 [ Hohner ]

UWAGA! cytat z ostatniej chwili "a niech spi, co mnie to, młodzi jestescie, ja tez bylam mloda, tylko zawsze mialam gdzie spac bo mialam starszych facetów" a ja osłupiałem :D

08.06.2007
21:56
smile
[112]

Boroova [ Lazy Bastard ]

Axl --> dopiero teraz zauwazylem, zes Hohner. W takim wypadku odradzam spanie z dziewczyna w jednym lozku. A jesli juz, to zabezpiecz sie i te sprawy...(wiesz, chorobska sie rozprzestrzeniaja)

08.06.2007
21:59
[113]

Axl2000 [ Hohner ]

Boroova - muahahah :D niom banana dostalem, no ale trzeba sobie radzić...

I nie martw sie o zabezpieczenia ;) Moja juz w tym głowa (zeby bez ;P) a testy juz robila :] hihi ;P Co nie zmienia fucktu że nie o to mi chodzi :) choć ekhu jak znam życie ekhu to ekhu...no sam rozumiesz ;)

09.06.2007
03:15
smile
[114]

Jack_Beretto [ Legionista ]

Axl2000-----------> no to cieszę się, że ci się udało, tylko co ją przekonało?....

09.06.2007
05:10
smile
[115]

Król Afryki [ Centurion ]

Powiedz mamie, żeby się tak nie denrwowała, bo od tego stresu się jej beret moherowy sfilcuje.

Cainoor, buhaha. Mieszanka zakłamania, hipokryzji i obłudy chyba a nie tradycji, kultury i wychowania. Nie wiem czy masz świadomość tego jak to kiedyś wyglądało, ale pewnie Cię nie zaskoczę, jak powiem, że większość znajomych Twoich rodziców jak i oni sami zapewne bzykali się ostro przed ślubem, a może i nawet przed 18-stymi urodzinami (jak moi, o czym doniósł mi śp. dziadek, który ich przyłapał :D). Człowieku, przecież to są eksperymentalne pokolenia haseł takich jak "sex drugs and rock n' roll" czy "wolny seks". I tylko dlatego, że oni się bzykali potajemnie, kiedy rodziców nie było w domu twierdzisz, że są lepiej wychowani? I tylko dlatego hohner111 ma robić to samo? Może niech jeszcze nie używa prezerwatyw? Taka tradycja.

Nie pisz 22-letniemu facetowi rzeczy w stylu "gdy mama trochę lepiej pozna ową dziewczynę, być może zgodzi się abyś mógł z nią sypiać", bo zaczynam być przerażony.

Gdyby moja matka decydowała o tym z kim mam spać, to wysyłałbym jej pocztówkę raz w roku i na tym nasze kontakty by się skończyły.

Na szczęście tak nie jest, bo mam wspaniałych rodziców.

09.06.2007
06:23
[116]

bikero [ bitpie ]

opowiem ci ciekawa historie ale krotka :
swoja mame widzialem 8 lat temu.jak teraz sie spotkalismy byla doslownie taka sama jak ty opisales.(mam zawsze zostanie mama do poki nie uswiadomisz).wiec traktowala mnie tak a nie inaczej bralamnie za dzieciaka itp.wiec pokazalem swoje rogi i co ja mam do powiedzenia i co wedlug mnie sie liczy-byly takie klutnie ze glowa mala-juz mialem wracac do polski ale nagle sie zmienilo.z dnia na dzien zupelnie inna osoba.szanuje moje zdanie powie co ma do powiedzenia ale i tym razem wyslucha mnie i szanuje. zdziwilem sie bardzo az do tej pory nie moge uwierzyc ale to podzialalo.nie wiem ja w twoim przypadku bezie ale ja wiecej zaryzykowalem bo nie mialem ojcva ktory byl po mojej stronie-moze i tutaj sie uda ?

09.06.2007
08:29
[117]

Axl2000 [ Hohner ]

OK SPRAWA ZAMKNIĘTA !! WSZYSTKO JEST OK, Z DNIA NA DZIEN MAMUŚKA ZNORMALNIAŁA, PZESPAŁA SIĘ Z PROBLEMEM ;)

Może niech jeszcze nie używa prezerwatyw? Taka tradycja.
Hmh, nie uzywam :D Swinstwo gumowate ;P

09.06.2007
09:23
smile
[118]

Belert [ Generaďż˝ ]

Argumenty to nie wiem ...co ci powiedz masz k... 22 lata a sie zchowujesz jak bys mial 13 ..nie iwem moze sie rozplacz i wychlip mamo chce se ..... z nia ,.prosze i rzuc sie do kolan rodzicielki i lkajac nie puszczaj az sie nie zgodzi.Kurde gosciu jak czytam takie posty to mialbym ochote zadzwonic do tej dziewczyny i powiedziec zeby sobie odpuscila taka sierote bo potem bedziesz musial wszelkie konsultacji ( isc w niebieskim graniturze czy w zielonym) konsultowac z mamusia.Seri sam do niej zadzwoni powiedz tak :jestem pod pantoflem mojej mamusi mam tylko 22 lata wiec to normalne i wiesz rozmawialem z nia i ona sie mimmo moich placzow nie zgodzila.Instnieje szansa ze dziewczyna zorientuje sie w sytuacjii da dyla.

09.06.2007
11:05
[119]

Axl2000 [ Hohner ]

Belert - ssij :) jestes niedorozwinięty skoro nie rozumiesz sytuacji panie dorosły i usamodzielniony :) swoją drogą nie masz zadnych podstaw mowic o mnie ze jestem sierota czy cos, szanuje rodzicow i dyplomatycznie chcialem przekonac mame by przejzala na oczy, zrobila to i jest ok. Jesli ty masz swoich rodziców za nikogo i stawiasz na swoim i mowisz "matka, tak bedzie bo ja tak powiedzialem" to wspolczuje :)

A SPRAWA ZAMKNIĘTA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.