
Streetball27 [ Centurion ]
Rzuciłem PALENIE
Ja już niepale 8dni, i rzuciłem dosć przypadkowo nawet tego nieplanowalem, poprostu poszłem na impreze i się tak napiłem ze masakra, kaca miałem 2 dni i jak patrzałem na alkohol czy fajke to mnie odrzucało.
Jak męczarnie przeszły pomyślałem jak niepale 2 dni to juz niepale wcale, najgorzej było w 4-5 dniu tak mi się chciało palić ale wytrzymałem i juz nieciągnie.:)
Wy znacie jakieś sposoby??, i kto rzucił niech się pochwali jak:)

White Star [ Legend ]
nie paliłem jakoś nałogowo ale zeszło 4 lata reuularnie dosyć i poprostu silną wolą przestałem...
wytrzymasz dalej :) lepiej pić niż palić ;)
edit:
Babiczka>> od czegoś trzeba zacząć nie? ;)
Streetball27>> młody jestem ale wiem co dobre :D
Babiczka [ Generaďż˝ ]
8 dni i sie chwalisz ?;o jak minie rok upnij watek :F

xanat0s [ Wind of Change ]
Rzucić palenie? To łatwe. Robiłem to ze sto razy.

Streetball27 [ Centurion ]
White Star-co do picia to się zgadzam:):)
Babiczka- 8 dni niepalić przy paleniu średnio paczki dziennie (chyba niewiesz coto jest nałóg):/

ddza [ WasabiHubert ]
Ja nie palę i nie będę, ale mimo to gratuluję, słuszna decyzja.

MadaKośnik [ God is wearing trampki ]
Powiem jedno : gratulacje, że wytrzymałeś tak długo :) A co do sposobów to ja kiedyś mojej mamie przecinałem papierosy ale o to ci chyba nie chodziło :) Może plastry ( te nędzne substytutki :P ), ale najlepszym sposobem jest silna wola, której jak widać ci nie brakuje :) Tak trzymaj :)
QrKo_ [ ]
8 dni? heh, znajomych mam ktorzy po kilku miesiacach wracali. Jak wytrzymasz rok to napisz :]
White Star [ Legend ]
nie dobijajcie chłopaka :) jak bedziecie pisac zeby napisał po roku to sie zaraz zdenerwuje i pójdzie zapalić faja :D
edit:
skoro nie brakuje to ją zacnzij wykorzystywać ; )

Streetball27 [ Centurion ]
MadaKośnik-Silnej woli i tymbardziej motywacji napewno mi niebrakuje:):)
CreaToN>>zazdroszcze ci że nigdy niezaczołeś:)
CreaToN [ Generaďż˝ ]
Myślę, że to stanowczo za wcześnie, bo nałóg nie skończył się, ale mimo wszystko gratuluje silnej woli :)
Ja na szczęście nigdy nie zacząłem palić i dobrze mi z tym.

gacek [ FISHKI dot NET ]
Ja pale tylko przy alkoholu :)
Kiedyś rzuciłem na 1,5 roku. I tak zacząłem także w moim przypadku to nie ma reguły

Vader [ Legend ]
BRAWO! Stałeś się właśnie lepszym i zdrowszym człowiekiem:)

Babiczka [ Generaďż˝ ]
Streetball27=> uwierz mi wiem co to nalog :/
Kompo -> czyli trujesz sie bo nudzisz sie na przystanku ?nie masz co robic na imprezie ? chcesz byc trendi i dzezi ?x_X gratuluje intelektu

Kompo [ aka dajmispokoj ]
Gdybym nie chodził do szkoły i miał co robić na przystankach/w drodze gdzieś to pewnie bym nie palił, nie licząc imprez.

_agEnt_ [ Tajniak ]
Gratulacje, trzymam kciuki :)
ronn [ moralizator ]
Aha, czyli po 8 dni niepalenia, w dodatku pobudzonego obrzydzeniem po imprezie myślisz, że Ci się udało? Nie zrozum mnie źle. Oczywiście, życzę Ci dobrze, ale szanse na powodzenie masz niewielkie.
Tak napradę, rzucisz dopiero nie paląc przez kilka (~5 lat), a dopiero coś ~ miesiąca, możesz uznać za pierwszy mały krok. Wiem coś o tym niestety :(

.:Jj:. [ The Force ]
BRAWO! Stałeś się właśnie lepszym i zdrowszym człowiekiem:)
.. i bogatszym.
MadaKośnik [ God is wearing trampki ]
Ja n ie pale dzięki mojej mamie. Gdy byłem mały wyrwałem jej papierosa z reki i pociągnąłem. W życiu już tego paskudztwa do ryja nie wezmę...

Streetball27 [ Centurion ]
sie zobaczy, ale jak jakieś 3 miechy temu niepaliłem 6 dni to mnie ciągneło konkretnie a teraz to nic....
davids89 [ Konsul ]
To gratulacje. Ja tez planuje rzucić ale na razie nie mam motywacji

Vader [ Legend ]
MadaKośnik --> Twoja wypowiedz brzmi dwuznacznie ;]

Streetball27 [ Centurion ]
davids89-dlamnie motywacją był sport, gram w kosza, i wybieram się na AWF,i mam zamiar grać dalej, kolejna motywacja to niema co ukrywać Laski wolą niepalących mam na myśłi normalne dziewczyny.:) I rzuć np. od teraz już niepal, coty nato??

MaZZeo [ LoL AttAcK ]
Taa uwierz babiowi - jest nalogowym ssaczem, aż mu się dziura w połyku zrobiła :| Miał rzucic ale nie :|

MadaKośnik [ God is wearing trampki ]
Vader --> jestem Master of dwuznaczność :p

Streetball27 [ Centurion ]
MaZZeo->> :D:D:D:D:D:D
Kompo [ aka dajmispokoj ]
Babiczka - > ależ dziękuję, mistrzu. Lubię palić, sprawia mi to przyjemność i nie ma to nic wspólnego z chęcią bycia trendi i dżezi.

Dycu [ zbanowany QQuel ]
Uwaga, nadchodzi grono frustratów chcących objaśnić własne problemy seksualne wywołane uzależnieniem od piccolo.
Dajcie siana...
Wiewiórk [ - Syska ! ]
palić nie palić ... ogniska
wysia [ Senator ]
Streetball --> Gratuluje, zobaczymy czy naprawde rzucisz. Mam tylko prosbe - jesli sie uda, nie zostan antynikotynowym faszysta, jak to z niektorymi sie dzieje.

maly_17a [ Centurion ]
Vader --> jestem Master of dwuznaczność :p
Chyba master of glanos + jeans short spodenki...

The LasT Child [ MPO GoorkA ]
Dobry początek, trzymaj tak dalej i informuj nas (może być codziennie, jako forma terapii) o niepaleniu... i uważaj podczas imprez, bo znów się można wkręcić
Adamuśka [ Pretorianin ]
niemożliwe .
ale GZ z tego co wiem to trudne

Silooy Sun [ Junior ]
Moje gratulacje
MadaKośnik [ God is wearing trampki ]
maly_17a --> a to tak po drodze

BBC.BB [ Pretorianin ]
Ja tak zawsze rzucam picie. Od soboty, gdy schlałem się jak świnia mam uraz do alkoholu. Do piątku :D

Streetball27 [ Centurion ]
Wysia>> Antynikotynowy się nistane byłem natynikotynowy jak niepaliłem teraz rozumiem osoby palące.
The LasT Child- Ok będe was informował codziennie:), a imprezy będe omijał długim łukiem:)
Tomal_P [ Konsul ]
A ja nie palę i ngdy nawet nie próbowałem. Gdy to mówię to ludzie mi nie wierzą.
krooliq3 [ Lucid Dreamer ]
No dobra. Już od jakiegoś czasu nosiłem się z tym zamiarem. Ja też rzucam!
radosh [ Major Enterprise Edition ]
O rzuceniu palenia bedziesz mogl mowic po 5 latach. Ja nie palilem przez ponad 8 miesiecy, ale wola niestety jest najwieksza slabostka jednostki ludzkiej ;] Ale swoja droga to 8 dni jest dobrym poczatkiem.
Aen [ MatiZ ]
Nie palę od 3 miesięcy, co mnie samego zaskakuje (przedtem kopciłem jak lokomotywa). Mam nadzieję że nie powrócę, chociaż wiadomo jak to jest z silną wolą - Jest tak silna, że robi z człowiekiem co chce

bikero [ bitpie ]
czym sie strules tym sie lecz :)
TAILEREKK [ Senator ]
... a co to było dobrze wiesz ...
Babiczka [ Generaďż˝ ]
Mazzeo -> masz bana na serwie na 5 min za to :D pozdro :*

Grzesiek [ Cezar ]
Nie "poszełem", ale "poszedłem".
Palenie rzuciłem w podobny sposób do Ciebie :)

piecupiecu [ Konsul ]
ja ostatnio niepaliłem całe 6 dni.....ale jest jedna straszna żecz ktura mnie stresuje ogromnie i nie moge rzucic......tak tak to ta cholerna poje... szkoła w ..... .... ...... i ..... ........ wiecej nie bede pisał.

ZbyszeQ [ FZ7 user ]
8 dni powiadasz.... no to kupa czasu...... jak nie będziesz palił miecha lub dwa to się chwal... bo teraz pujdziesz do baru napijesz się piwa i...... no ale nie kraczmy...
tak w ogóle to trzymam kciuki, bo pamiętaj palenie zabija, najlepiej wiedzą o tym czarownice.....
Vidos [ Senator ]
No to wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.
Ja rzucę palenie w pazdzierniku.

szaszłyka? [ Prawdziwy Kibic ]
No to gratuluje!!

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]
Nie palę od prawie trzech miesięcy. Rzuciłem z lenistwa, bo w deszczowy dzień nie chciało mi się iść do sklepu po fajki. Dziwna sprawa, bo próbowałem w przeszłości wiele razy (na tzw. deklaracje, czyli: od pierwszego/od jutra/od urodzin/od imienin/od nowego roku), ale nigdy nie udało mi się pokonać nałogu. Aż do teraz. Lenistwo to potęga. ;)
Niedzielny Gość [ J.F. Sebastian ]
Rzucenie fajek to było moje postanowienie noworoczne i nie palę od ponad 5 miesięcy :)
Paliłem 17 lat, w końcowej fazie ponad 20 sztuk dziennie.
Gratuluję wszystkim którzy rzucili.
I ciekawostka:
Cainoor [ Mów mi wuju ]
Polacy chyba już nie lubią papierosów:

Judith [ Senator ]
Gratulacje dla skutecznie rzucających, sam nie palę od lutego i dobrze mi z tym :) Tylko pamiętajcie, żeby tolerować tych co nadal palą, bo w innym wypadku wychodzicie na małych hipokrytów ;)

Streetball27 [ Centurion ]
Hey, jeszcze niezapaliłem i niemam zamiaru:):) obiecałem ze będe pisał codziennie. Więc to juz 9 dzień:).
9 dni to mało, i dużo kto palił ten wie że najgorsze są pierwsze dni. Co najlepsze to nieciągnie mnie do palenia:):), i jakoś lepiej na duchu jak się niepali.
Zachęcam Wszystkich palących to rzucenia tego g***a
Hipokrytą niebęde:).

bagis_ek [ Pretorianin ]
Fajnie że próbujesz rzucić ten nałóg. Ale nie byłbym tak wielkim optymistą, na twoim miejscu. NAJGORSZE jeszcze przed tobą. Znam wielu ludzi w różnym wieku, że b/z palenia wytrzymywali parę miesięcy!!!!!! i co ....chwila załamania, kłopoty, problemy i ....---> i papieros dobry na wszystko!!!
Dlatego to się nazywa nałóg, że trudno z tego wyjść...Ale bądź dzielny i się łatwo nie poddawaj...::)Niektórym to się udaje!!

Streetball27 [ Centurion ]
zobaczymy co z tego wyjdzie:):)
Bagis_ek>>> Jeśli niebyłbym wielkim optymistą, to nawet bym nieprubował rzucić tego,