
Krala [ Loon III ]
JAK oni śpiewają :)?
Swego czasu byl na polsacie taki program i tam sobie spiewali rozni aktorzy z roznych seriali i obejrzalem to pare razy (wyrywkowo, ale to naprawde wystarczy) i naprawde przepotezenie mnie zadziwili niektorzy ludzie. Pomijam tam moze ze 3 osoby, ktore umialy spiewac (nejman, wlodarczyk i jakas tam trzecia) tak zdecydowana wiekszosc nie umiala, ale potrafila sie do tego przyznac.
Natomiast interesuje mnie fenomen takich osob jak edzia pedzia herbuś, która brala udzial w tym programie i spiewac nie umie - ale uparcie twierdzi, ze musi sie jedynie podszkolic. Czy ona nie zdaje sobie sprawy, ze jest glucha jak pien i tego sie nie da wyrobic? Z calym szacunkiem, ale o niej nie mozna powiedziec, ze "nie umie spiewac", ona po prostu "nie umie spiewac i falszuje tak bardzo, jak tylko jest mozliwe". I w tym wszystkim naprawde najgorszy jest absolutny brak samokrytyki.
Bo ja rozumiem sytuacje, kiedy ktoś ma słuch, ale nie ma warunkow wokalnych lub po prostu ma warsztatu. Ale jezeli ktos jest gluchy jak pien, spiewa wszystkie piosenki obok, itp. - to przeraza mnie to pierd***, ze niby potrzeba treningu. Sluch muzyczny mozna poprawic licznymi cwiczeniami, ale nigdy gluchy muzycznie nie bedzie slyszal nawet w polowie tak dobrze jak ktos, kto bez zadnych cwiczen sie z takim sluchem urodzil.
I jeszcze piekny komentarz z pudelka do tego:
A najgorsze jest chyba to, ze ona nie byla osamotniona (ale zdecydowanie najgorsza ;)) w tym swoim falszowaniu, a mimo to sprzedaje ludziom takie bzdury. I oni w to wierzą...
kastore [ Troll Slayer ]
Hmm, mówisz że jest głucha jak pień, a nie uważasz, że po to żeby tańczyć na profesjonalnym poziomie, trzeba mieć jednak jakiś słuch i poczucie rytmu?? Poza tym ten program to miała być zabawa, a ty masz jakieś dziwne podejście.
[Edit] No już nie mówiąc o tym że jak ci sie program nie podobał, to trzeba było go nie oglądać, profilaktycznie usunąć sobie polsat z listy programów w TV i miałbyś spokój, a tak bijesz piane nie wiadomo o co. Nie wyspałeś sie czy jak?
Krala [ Loon III ]
kastore - nie przekłada jej się to na śpiew. Prawdę powiedziawszy rzadko słyszę osoby, które śpiewają równie nieczysto. A co do zabawy - ok, ale czemu wmawiać, że się umie śpiewać, skoro wybitnie się tego nie umie.
Wiesz - to tak jak z malowaniem - jest Van Gogh i są amatorzy, którzy malują dla niższych wystaw i stanowią śmietankę najwyżej w swoim mieście/województwie. Ale są też dzieci, które w wieku 4 lat rysują na kartce papieru bohomazy. I takim oto bohomazem jest śpiew herbuś.
a co do edita - nie poruszam tu kwestii programu, moze nie byla to smietanka intelektualna, ale czasem z ciekawosci rzucilem okiem (nawet wyhaczylem 2 fajne piosenki, ktorych nie znalem ;)), natomiast ja tutaj raczej poruszam kwestie uczestnikow (konkretnie chodzi mi o herbus, ale smieszy mnie tez ten mlody z czarnymi wlosami co gra w pierwszej milosci na polsacie) i ich podejscia do wlasnch mozliwosci ;).
kastore [ Troll Slayer ]
Tak jak powiedziałem wcześniej , zbyt poważnie podszedłeś do tego programu. :)
Krala [ Loon III ]
Ale ja nie mowie o programie. Ja mowie o wypowiedziach po programie. O samych ludziach. Bezkrytycznych i naiwnie głupich.
kastore [ Troll Slayer ]
A po programie, hmm, może miała kontraktowy nakaz udawania głupa.
Yassey [ Pretorianin ]
Mandaryna też nie umie śpiewać, a jaką karierę zrobiła (czyt. ile zarobiła pieniędzy). W życiu można sprzedawać nawet przysłowiowe guano, liczy się to, żeby byli na to odbiorcy. Oczywiście w tym przypadku muzyką bym tego nie nazwał, ale cóz...