GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Serwis-Twoje pieniądze, czyli jak z 1zł zrobić 2 zł - część 1

01.06.2007
18:39
smile
[1]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

Serwis-Twoje pieniądze, czyli jak z 1zł zrobić 2 zł - część 1

Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi albo o pieniądze albo o seks. W tym wątku zajmować będziemy się tym pierwszym.

Pieniądze szczęścia nie daja, ale co my byśmy bez nich zrobili:D

Wątek powstał na bazie:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6417289&N=1

Ten wątek będzie slużył do dyskusji na temat:
- w co inwestować?
- jak inwestować? (żeby nie stracić)
- czemu inwestować?
- kredyty – w jakim banku – na ile i jaka kwote?

Będziemy pisać tutaj swoje doświadczenia związane z pomnażaniem oszczędności i radzić jak to robić najlepiej.

Wstep do funduszów:
W czasach, gdy stopy procentowe dyktują bardzo niskie oprocentowanie wkładu na rachunkach osobistych i lokatach pojawia się pytanie, co zrobić z pieniędzmi. Wiele ludzi deklaruje chęć inwestycji, jednak gdy przychodzi co do czego pojawia się problem.
Dobrym wyjściem z sytuacji może okazać się skorzystanie z ofert funduszu inwestycyjnego. Fundusz taki to instytucja finansowa, której zadaniem jest zbieranie kapitału od osób fizycznych i prawnych i inwestowanie pieniędzy. Na rynku taki fundusz występuje w charakterze pojedynczego inwestora.

Fundusze inwestycyjne mogą lokować zgromadzone środki w walutach, lokatach, akcjach, obligacjach lub innych papierach wartościowych. Jak wiadomo na giełdzie oprócz zysku, możliwa jest także strata zainwestowanych pieniędzy. Fundusze inwestycyjne też obarczone są pewnym ryzykiem, ale przez odpowiednie ustalenia, można przeznaczyć tylko daną część powierzonej kwoty na operacje związane z dużym ryzykiem.

Fundusze nie są co prawda receptą na szybki i łatwy zysk. Warto inwestować trochę dłużej i cierpliwie oczekiwać na przewidywane zyski płynące z funduszu. Nie zapominajmy, że naszym kapitałem operować będą specjaliści z dziedziny ekonomii, którzy naprawdę znają się na rzeczy i z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że pomnożą powierzone pieniądze.
Tyle o funduszach, ponieważ moim skromnym zdaniem lokaty to przeżytek. Na funduszach mamy dużo większy procent (30%/40%, czasem 50%). Inwestując na funduszach można zarobić na 2 sposoby:
- małe środki -> długi okres czasu
- duże środki -> krótki okres czasu

Tyle wstępu, czas na jakies linki;) :
– dworactwo finansowe
– doradztwo finansowe
- portal finansowy
- portal finansowy
- Zestawienie Funduszy wg strategii inwestycyjnej
- do poczytania o funduszach

Dekalog inwestora
• Rynek karmi się tymi, którzy sądzą, że są od niego mądrzejsi.
• Nigdy nie inwestuj wszystkich pieniędzy w jedną spółkę, jeden fundusz czy nawet jedną kategorię funduszy.
• Poszerzaj swoją wiedzę na temat rynku.
• Miej własne zdanie. Opinie analityków traktuj tylko pomocniczo.
• Bądź konsekwentny w swoich działaniach.
• Zawsze zakładaj, ile możesz stracić.
• Nie próbuj szybko zbić fortuny – inwestowanie to zajęcie dla cierpiwych.
• Kiedy wszystkie media dookoła ogłaszają, że na giełdzie jest hossa, zaczynaj wycofywać się z akcji.
• Nie próbuj łapać dołków i szczytów rynku.
• Nigdy nie inwestuj przeciw trendowi.

Motto dnia – nie ma nic gorszego niż trzymanie oszczędności w skarpecie pod łóżkiem. Żeby zarabiać, trzeba inwestować! Ale rób to mądrze!

nie ukrywam, że chce zrobić z tego wątku karczme, lecz pierwszy wątek będzie taki „zapoznawczy” z tematem i zobaczymy jakie będzie zainteresowanie.
Licze na wsprawcie od takich osób jak:
Cainoor
Brutu
kiowas
Artur20
I inni

Lista Stałych inwestorów:
John_Kruger – www.skandia.pl
(inwestowanie)KAHA2, UNK3, ING3, SEB3, CU3

01.06.2007
18:50
smile
[2]

Skrz@t [ Młody Gniewny ]

johny -> ze tez Ci sie chce ;)

A propo inwestowania , mam 900 Ojro uzbierane , leza w domciu i cierpie jak ojro to spada ;)
Wiec nie wymieniam , rozmyslam wlasnie zeby je gdzies wlozyc i sie mnozyc ;)
Polecacie cos ciekawego ??;>

01.06.2007
18:58
[3]

Reavek [ Tukan ]

o świetnie, długo czekałem na taki wątek.

chociaż może trochę inny tytuł byłby lepszy? :P

01.06.2007
18:58
[4]

Vader [ Legend ]

Kapitalny pomysł na serie wątków, Respekt - John Kruger :)

01.06.2007
18:59
[5]

raper741 [ Legend ]

Brawo za pomysł na wątek :)

01.06.2007
19:01
smile
[6]

Harrvan [ Legend ]

No to chcialoby sie rzec ze przyszedl czas na zarabianie milionow

Jak myslicie ... fundacja albo radio to dobry pomysl na zgarniecie kasy ?

01.06.2007
19:01
smile
[7]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

Skrz@t - ktos musi;) jak nie ja to inny;) a co do euro - nie mam obeznania z walutami obcymi:(

Reavek - chociaż może trochę inny tytuł byłby lepszy? :P - kazdemu sie dogodzic nie da:D

01.06.2007
19:07
[8]

Arcy Hp [ Legend ]

Ja też mam polisę w skandii :P :)

01.06.2007
19:12
smile
[9]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Kapitalny pomysł ! Oby wypaliło z tym wątkiem :]

01.06.2007
19:23
smile
[10]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

Arcy Hp - oo no prosze:D ja tam pracuje;) jakie miasto?:)

deTorquemada - miejmy nadzieje....

Oto jak rosną moje pieniążki od momentu założenia umowy -->>

p.s. piszcie (inwestorzy) w co inwestujecie jak ja na początku

Lista Stałych inwestorów:
John_Kruger – www.skandia.pl
(inwestowanie)KAHA2, UNK3, ING3, SEB3, CU3

01.06.2007
19:26
smile
[11]

Psycho_Mantis [ ]

Podłączam się do wątku :)
Sam mogę powiedzieć, że inwestuje: akcje, fundusze :)
Kończę pisać pracę licencjacką nt. inwestorów indywidualnych :)

Mam nadzieje, że wątek się przyjmie.

Kto kupił akcje KGHM przed środą godz 15:30 i zarobi na dywidendzie 17 zł za akcje ? :D :D :D

01.06.2007
19:27
smile
[12]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Podstawowa metoda inwestowania:
-1. Zdefiniuj cel inwestycji (kupno lizaka)
0. Ustal posiadane zasoby przeznaczone do inwestowania (trzy kapcie, worek złota)
1. Określ okres inwestycji (rok, wiek) [zasadniczo wynika on z celu i posiadanych środków]
2. Określ zakładaną stope zwrotu (0%, 100%) [która zapewni w wybranym okresie, przy danych zasobach osiągnąć oczekiwany cel]
3. Na tej podstawie wybierz rodzaj inwestycji (lokata, bar mleczny "Jadzia").

Co jest potrzebne? Wiedza o istniejących możliwościach inwestycyjnych. Lokaty, fundusze, waluty, akcje, opcje, opcje na opcje i inne takie. Przy określaniu strategii pomocny jest doradca finansowy (Expander, OpenFinance i inne równie dobre), jednak nie zastąpi on własnoocznie zdobytej wiedzy, dlatego warto sobie trochę poczytać... i czytać... i śledzić... i czytać... i być na bieżąco i w ogóle... a tak najlepiej to oddać całą kwote mi, a ja obiecuję ją szybko wydać! :)

01.06.2007
19:30
smile
[13]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

zgadzam sie z Cainoor'em (te cele), wazne jest - ile mamy i miec cel, np.milion w 30 lat.

zapraszam do lektury:


EDIT . Wlasnie patrze na moja umowe:D Wartość zgromadzonych środków od wczoraj wzrosła o jakies 200 zł:D

01.06.2007
19:33
smile
[14]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

btw. kiowas - Kiedy oddasz mi moją książkę "Teoria inwestycji finansowych" Luenbergera?? :D

01.06.2007
19:34
smile
[15]

Da_Mastah [ Elite ]

Milion w trzydzieści lat!?

01.06.2007
19:52
[16]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

Da_Mastah - w 30 lat mozesz zarobic odkladajac niewielkie sumy. pan marcus sie bawil na gieldzie i mial nosa, ale sa tacy co caly dorobek zycia na nich traca

a teraz sie zegnam. dzis mialem wyplate i sa juwenalia:D także moje środki wolne troche sie zmniejsza po dzisiejszym dniu:D

01.06.2007
20:00
[17]

Da_Mastah [ Elite ]

JK:

"w 30 lat mozesz zarobic odkladajac niewielkie sumy."

Pytanie, ile będzie wart milion złotych za 30 lat. Ciekawa sprawa.

"pan marcus sie bawil na gieldzie i mial nosa"

Na walutach konkretnie, a tam zmienność jest nieporównywalnie większa niż na giełdach akcji (o towarach nie mówię, bo tam jest podobna). A zaczynał tak jak każdy. Po prostu się nauczył, a potem już tylko zarabiał.

"ale sa tacy co caly dorobek zycia na nich traca"

Bo nie kontrolują ryzyka.

01.06.2007
20:08
smile
[18]

Arxel [ Legend ]

Lista Stałych inwestorów:
John_Kruger – www.skandia.pl
(inwestowanie)KAHA2, UNK3, ING3, SEB3, CU3
Arxel - www.skandia.pl
Inwestuje głównie w akcje. kaha2, arka3, ing3, pio3, seb3, cu3, unk3...


Pytanie, ile będzie wart milion złotych za 30 lat. Ciekawa sprawa.
Aby zabezpieczyć się przed taką sytuacją dochodzi jeszcze 4% jako amortyzacja w przypadku inflacji... :)
Więc nie martw się - milion będzie wart milion, a można zyskać znacznie więcej.
W wątku, od którego wszystko się zaczęło napisałem, że przy obecnym zysku możliwe, że po 30 latach z łącznego wkłądy ~170 000 będzie ponad 700 milionów :) Aktualnie zysk w niecały rok wynosi 50% :) może być, co?

Ostatnio giełda bardzo ładnie pnie się w górę. Trzeba rozważyć konwersje na obligacje bo jak walną korektą to będzie nieciekawie :)

*podwiesza wątek* ;)

01.06.2007
20:12
[19]

Król Afryki [ Centurion ]

W co pakować dziś kasę, aby za kilkadziesiąt lat (powiedzmy 30, nie krócej) mieć jak najwięcej? Chodzi mi o fundusze :) Najlepiej coś z puli mBanku, bo tam mam konto. Jak sądzicie?

01.06.2007
20:13
[20]

Arxel [ Legend ]

Król Afryki - w akcje :) Ale najlepiej wyczekaj na dobry moment by trafić na bessę i wtedy powinno być ok, bo nikt nie lubi patrzeć jak już na samym początku ma straty bo się zniechęca do inwestowania

01.06.2007
20:27
smile
[21]

pao13(grecja) [ Silkroad Fan ]

w co zainwestowac 3 tys euro tak na poczatek ?

01.06.2007
20:31
[22]

Da_Mastah [ Elite ]

pao:

Jaki horyzont inwestycyjny? Jaka awersja do ryzyka? :-)

01.06.2007
20:46
smile
[23]

Mc-Muza [ Dark Magic Adept ]

Pytanie troche z innej beczki. Mianowicie mam 19 lat i troche sianka zebranego po 18, chciałem otworzyć sobie rachunek bankowy tylko nie wiem który bank wybrać. W sprawach inwestycji i pomnazania pieniedzy jestem totalnym "noobem" :) Jak mozecie to podajcie który bank oferuje dobre kono dla osoby niepracującej (chgociaz na te wakacje mam zamiar sie gdzies zachaczyć). Pozdrawiam. :)

01.06.2007
20:51
[24]

pao13(grecja) [ Silkroad Fan ]

sprawdzalem programy inwestycyjne w Grecji , bo tu mieszkam na stale . Pokazano mi program bez ryzyka z gwarancja ,ze po 5-10 latach bedzie tyle pieniazkow. Ale one nie sa warte inwestyjesz przez 10 lat 30 tys euro a zysk to 3-5 tys euro . Oczywiscie interesuja mnie jakes TFI z Polski ale nie mam orientacji o polskim rynku w tej dziedzinie a nawet w Grecji. Co do zysku ? Jak podwoic te pieniadze np. w 5 lat z srednim ryzykiem

01.06.2007
20:54
[25]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Mc-Muza
Polecam mBank. Sam posiadam.
Zalety:
- Brak opłat za prowadzenie
- przelewy wewnątrz banku 0pln, na zewnątrz 05pln
- możliwość założenia rachunku maklerskiego i inwestowania w akcje / fundusze
- eKarta do transakcji w internecie
- wszystko załatwiasz przez internet
- bezpieczeństwo

Wady:
- darmowe są tylko bankomaty sieci Euronet
- problemy z wpłatą gotówki na konto (trzeba znaleźć wpłatomat)

01.06.2007
21:02
[26]

Judith [ Senator ]

Cainor poprawka - przecież masz jeszcze Cash4You i BZ WBK 24, do przeżycia :)

01.06.2007
21:09
smile
[27]

Król Afryki [ Centurion ]

Arxel, na 30 lat w akcje? To nie jest, że tak powiem RYZYKOWNE? :P Nie zależy mi na wzrostach 20% dziennie skoro inwestuję na 30 lat. Interesuje mnie coś pewnego i w miarę stabilnego co jest chyba oczywiste przy lokacie długoterminowej.

01.06.2007
23:48
smile
[28]

brutu [ Uwielbiam Cię Aguś ]

Witam!
Jednak wątek cieszy się dość sporym zainteresowaniem, w sumie myślałem, że przemknie bez echa, ale widać wśród milionów (?),a na pewno tysięcy użytkowników GOLa znajdzie się kilka, które temat interesuje.

Ja sam co prawda laikiem jestem i dopiero "łykam" zasady działania rynku i inwestowania, ale jestem pełen dobrych chęci. W końcu to mnie interesuje i dlatego studiuję finanse i bankowość.

Lista Stałych inwestorów:
John_Kruger – www.skandia.pl
(inwestowanie)KAHA2, UNK3, ING3, SEB3, CU3
Arxel - www.skandia.pl
Inwestuje głównie w akcje. kaha2, arka3, ing3, pio3, seb3, cu3, unk3...
brutu - tylko fundusz inwestycyjny Arka akcji i zrównoważony, stopa zwrotu 33% w ciągu 6 miesięcy - myślę, że nieźle.

Od siebie dodam na początek, że warto zainwestować każdą kwotę powyżej 1-1,5 tysiąca złotych.
Oczywiście, że zyski nie będą ogromne, ale "zarobić" w ciągu roku z tysiaka 500zł to sporo.

Dobrym sposobem na początek jest wyjazd na truskawki. :) Oczywiście w przenośni - w każdym razie wyjazd za granicę zarobić parę tysięcy. Dla młodych ludzi (19-25lat) zarobienie większej kasy jest raczej w Polsce niemożliwe, a jednorazowy wyjazd owocuje - w ciągu 3 miesięcy można wyciągnąć spokojnie 10 000 zł, a to jest bardzo fajny start, przynajmniej w wieku lat 20.

Co zrobić z taką kasą?
Można oczywiście przepić. :) Ale w sumie nie warto - picie jest ok, ale z pieniędzy otrzymywanych na bieżąco. :) Taką kasę warto zainwestować. I w zależności od zaufania do siebie, własnej wiedzy, własnych chęci nauki, dopuszczenia ryzyka - mamy mnóstwo możliwości.
Sam polecam fundusze inwestycyjne - nie musimy się znać, towarzystwa funduszy inwestycyjnych (TFI) oferują coraz lepsze warunki, każdy może zrobić trochę kasy.
Wybór funduszu to kwestia indywidualna - szkoda by było, by w tym wątku były lansowane jakieś firmy, bo każda z możliwości może pochwalić sie wynikami - ale co z tego, skoro każda wybiera okres dla siebie najkorzystniejszy. Także nie dajmy się zwariować reklamom, agentom i znajomym - wiadomo, że każda pliszka własny ogon chwali.

Dobrą metodą na wybranie funduszu jest porównanie wyników z tych samych okresów. Mianowicie wybieramy kilka, które mogą nas interesować i wchodzimy na ich strony. Zazwyczaj są tam wyniki i mamy możliwość wybrania okresów w których chcemy zobaczyć zyski - wybieramy taki, który nam najbardziej pasuje [6 miesięcy, rok, 3 lata...] - oczywiście te same daty wpisujemy - i po prostu porównujemy.
Fundusze kierowane są przez prywatne jednostki, więc mamy pewność, że ci którzy wyniki wypracowali nie zrobią nas w przysłowiowego wała w najbliższym czasie. Oczywiście istnieje ryzyko - ale warto.

Jeśli walnąłem jakieś głupstwo straszne poprawcie mnie - byłem na piwkach paru to i model pieprzenie od rzeczy się włączył, ale starałem się przemyśleć każde zdanie tutaj. Jak johny się zgodzi i zaakceptuje, to i do wstępniaka można coś wrzucić.

A taka luźna refleksja - po co ludzie trzymają kasę na RORach i innych podobnych?
Nawet przy uwzględnieniu ryzyka, nie ma praktycznie szans, żeby w jakimś okresie stracić na inwestowaniu przez samodzielne myślenie - to se ne da.

Ufff, ale się zmęczyłem pisaniem tych wypocin.

Aha, dodam przy okazji, że, zgodnie z tym co wyżej jest - nie warto na bieżąco sprawdzać funduszy. W ogóle, jeśli nie robimy pieniędzy w czasie rzeczywistym [waluty np] to lepiej przyjąć okres w którym nie interesujemy się naszymi pieniędzmi - zapomnijmy o nich, żeby za kilka miesięcy pozytywnie się zaskoczyć.

Choć sam na bieżąco śledzę moje fundusze i cieszę się z każdej zarobionej złotówki. A pieniądze przecież leżą. :)

Aha - po raz drugi - pieniądze, które leżą tracą na wartości. Czyli za nasze 10 000 zł za parę lat przy trzymaniu ich w skarpecie będziemy mogli kupić sobie kilka piw, nic więcej. :)

Aloha!

02.06.2007
00:50
[29]

Dessloch [ Senator ]

nie no sledzic to jeszcze mozna. wlazic codziennie ile sie ma... tylko nie wolno wystraszyc sie "o w tym tygodniu stracilem 10%. musze wycofac bo zbankrutuje!
Po co.. jesli nie jest to duza korekta, to po tych 10% beda na pewno wzrosty... takie reala rynku. Trzeba tylko wyczuc to. Nie jest wcale takie trudne.
Najlepiej zainwestowac (banal) jak gielda jest w dolku.... kwestia tego kiedy bedzie dno dna, od ktorego beda wzrosty... ciezko.
Obecnie jest raczej duze ryzyko... lepiej przeczekac to. Ja wlasnie pzreczekuje na skarbiec ochrony kapitalu. W zaleznosci od sytuacji na rynku inwestuja w akcje bazd obligacje. 3 miesiace 15% zysku. Podoba mi sie, na wykresach (od niedawna sa), nie mieli spadkow! przewaznie kreska pozioma jakis czas, w gore, kreska pozioma, w gore.... spadki minimalne. Bardzo mi sie spodobal, aczkolwiek zobaczymy jak bedzie w sytuacji kryzysu malego... pamietam okres gdy mzna bylo stracic 60% w ciagu roku... tez trzeba taka ewentualnosc brac. Mozna przewidziec, ale niekoniecznie... mimo 60% spadku w ciagu roku, patrzac na okres 3 lat i tak byl wzrost jakies 60%... ten rok za to byl wyjatkowo fajny, niektore po 100% zyskiwaly. Sporo.. ale zastanawiajace, kiedy bedize korekta. I jej trzeba sie, mimo wszystko bac.

02.06.2007
01:38
smile
[30]

QrKo_ [ ]

Powiem ze watek swietny, sam zaczalem myslec o jakiejs inwestycji bo wpadlo mi troche pieniedzy do kieszeni ostatnio, ale powiem szczerze ze nie rozumiem nic a nic z tego co tu piszecie :P Przydal by sie jakis tutorial dla noobow. Jak zaczac, na co patrzec itd.

02.06.2007
09:13
smile
[31]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

Qrko - spróbuję wyjaśnić powierzchownie.

Jak wiadomo wszyscy odkładamy jakąś sume pieniędzy. Z tym, że jedni robią to w skarpetach (zazwyczaj to są Ci starsi), inni w bankach, jeszcze inni na funduszach a jeszcze inni w sejfach itp.

Trzymanie w przykładowej skarpecie jest z tego wszystkiego najgorsze, ponieważ te pieniądze po prostu leżą i nie pracują na siebie. Trzymając je np. w banku, nasz kapitał rośnie, wolno-ale rośnie (4% - 5% w skali roku). Od 2003 r. na polskim rynku zaczęto interesować się powszechnie funduszami inwestycyjnymi. Była to swego rodzaju nowość dla wielu naszych rodaków. Co to jest fundusz inwestycyjny - przeczytasz we wstępniaku. Oprocentowanie w skali roku z funduszu przekracza zazwyczaj 30%, lecz są takie firmy-jak CU, ktore na akcjach zarobiły w ciągu ostatniego roku +74.90% - nieźle, prawda? Na przełomie 2006 i 2007 r. ludzie zaczęli masowo wpłacać pieniądze na fundusze, nasza gospodarka ma się całkiem nieźle (nasz wzrost gospodarczy jest w tej chwili jednym z największych w Europie i wynosi około 7%).

Jak masz jakiś grosz przy duszy, który chce zainwestować – zrób to. Tylko mądrze. Ja np. odkładam po 200 zł miesięcznie i od 3 miesięcy wartość mojej umowy wzrosła o ponad 200 zł, czyli o około 1/3 ogólnej kwoty. Proponuję Ci (i nie tylko) kupować w czwartki „gazete wyborczą”, ponieważ jest dodawana gazetka „Pieniądze”, tam jest głownie o funduszach, o tym, o czym tu mowimy.

Proponuję lekture:


---------

Mam nadzieje, ze troszkę wyjaśniłem:)

02.06.2007
10:24
[32]

Arxel [ Legend ]

Król Afryki - To nie jest, że tak powiem RYZYKOWNE? :P Nie zależy mi na wzrostach 20% dziennie skoro inwestuję na 30 lat. Interesuje mnie coś pewnego i w miarę stabilnego co jest chyba oczywiste przy lokacie długoterminowej.

O to właśnie chodzi w akcjach, że są najlepsze jako inwestowanie długoterminowe. Wszelkie spadki na giełdzie co prawda powodują utratę funduszy, aczkolwiek w dłuższym okresie czasu te straty są znikome, bo niemalże zawsze możesz liczyć na conajmniej ~15% w skali roku. Może się zdarzyć, że trafisz na hossę i później będzie mocna korekta i stracisz dużo - znam takie przypadku, ludzie rezygnowali jak tylko stracili zaraz na początku. Gdzieś w wakacje znajomy wpłacił dodatkowe 10 000 i miałem 13tys. Tak się złożyło, że nastąpiła korekta i nagle zrobiło się prawie 10 000. Nie ma źle, gdyż teraz (wczoraj jak patrzałem) ma już ponad 17 300zł. A inwestuje głównie w akcje.

02.06.2007
10:31
[33]

Reavek [ Tukan ]

Czy można zacząć inwestować (mbank) np. kwota 200zl? mam na myśli ze tak jak John_Kruger bym miesięcznie odkładał 200-300zł ?
jako ze nie posiadam większych oszczędności to bym chciał od takiej małej kwoty zacząć i co miesiąc ja powiększać.

02.06.2007
10:33
[34]

Harrvan [ Legend ]

Moze smieszne pytanie ale czy warto pobawic sie w jakis symulator gieldy ? Tak zeby liznac podstawy podstaw zanim wkroczy sie do realnej gieldy z realnymi pieniedzmi ...

Jesli tak to polecacie moze jakis symulator ?

02.06.2007
12:42
smile
[35]

Da_Mastah [ Elite ]

Harrvan:

Polska:



USA:




Waluty:



Jak pograsz miesiąc na NASDAQ, albo NYSE, to polska giełda będzie dla Ciebie zbyt prostacka, żeby w ogóle na niej inwestować ;-))

Wszędzie rzecz jasna trzeba się zarejestrować, a potem można grać.

02.06.2007
13:37
smile
[36]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

Król Afryki - To nie jest, że tak powiem RYZYKOWNE? :P Nie zależy mi na wzrostach 20% dziennie skoro inwestuję na 30 lat. Interesuje mnie coś pewnego i w miarę stabilnego co jest chyba oczywiste przy lokacie długoterminowej.

Jak obawiasz sie funduszów akcyjnych możesz przecież spróbować w funduszach gwarantowanych

Niektóre fundusze - częściej te zamknięte - kuszą klientów gwarancją ochrony zainwestowanego kapitału. Fundusz obiecuje: zainwestujemy twoje pieniądze w ryzykowne akcje, ale ty na tym nie stracisz. Nawet w najgorszym przypadku dostaniesz z powrotem przynajmniej tyle pieniędzy, ile zainwestowałeś. A jeśli inwestycje w akcje się udadzą - sporo zarobisz.,

Wygląda podejrzanie, ale istnieją strategie, które pozwalają uniknąć strat nawet przy ryzykownych inwestycjach w akcje. Jedna z nich to inwestowanie na początku całych pieniędzy w bezpieczne obligacje i przeznaczanie na ryzykowne akcje tylko zysku z obligacji. To tylko jeden z przykładów - najprostszy.

Fundusze z gwarancją mają jedną poważną wadę - święty spokój dużo w nich kosztuje. I nie chodzi tylko o pobierane przez fundusz prowizje. Strategia, którą stosują fundusze gwarantowane, siłą rzeczy powoduje, że w przypadku udanej inwestycji zysk jest zawsze mniejszy niż w zwykłym funduszu. A często fundusze dodatkowo każą się dzielić osiągniętym zyskiem. - Skoro bierzemy na siebie ryzyko, to podziel się z nami zyskiem - mówią.

Źródło -

------------------------------------------------

Reavek - powiem szczerze, że nie wiem, ale poczytaj na ich stronie. Zawsze możesz do nich zadzwonic.


------------------------------------------------

Da_Mastah - ja sprobuje w gra.onet.pl:D

02.06.2007
16:45
smile
[37]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

zapomnialem jeszcze o jednym. Oprocz internetu polecam program "plus minus":

Plus Minus codziennie w TVP3
Nasza gospodarka - Twoje pieniądze. Plus Minus - czyli pradwa o gospodarce i finansach w TVP3 codziennie od poniedziałku do piątku. Zapraszamy o godz. 17.00 na "Plus Minus - Notowania" oraz o godz. 22.15 na "Plus Minus - Gospodarka". Archiwalne programy można obejrzeć na stronie:
(mozna obejrzec poprzednie odcinki!!)


02.06.2007
17:38
smile
[38]

Ronnie Soak [ Lollygagger ]

witam!

po pierwsze primo! pomysl na watek wyborny - gratulacje John! bede sledzil rozwoj z wielkim zaciekawieniem. zawsze interesowalem sie takimi rzeczami, ale niestety poki co czysto teoretycznie. mam nadzieje, ze na 6-12 miesiecy moze cos sie w tej kwestii zmieni, ale poki co to musze myslec o kredycie hipotecznym (o tym nowy watek niedlugo :P)

ale wracajac do tematu. w sierpniu zostane Godfatherem i chcialbym zafundowac mojej chrzesnicy jakis fundusz, ktory bedzie sie sobie rozwijal az do jej pelnoletniosci/studiow/czegokolwiek. chcialbym, zeby kazdy chetny (czy rodzice, dziadkowie, ja, etc) mogl wplacac na ten fundusz pieniadze aby obecne malenstwo mialo kase na start w dorosle zycie.

czy banki/fundusze maja cos wlasnie takiego w ofercie? jezeli tak, to jaka jest minimalna poczatkowa wplata? czy wymagaja regularnych wplat? jakies problemy/ograniczenia?
jezeli nie, to czy macie jakies pomysly jak to mozna rozwiazac?

z gory dzieki za wszelka pomoc

02.06.2007
17:43
smile
[39]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

Ronnie Soak - gratulacje;) oczywiscie ze są, tam gdzie pracuje-w skandii napewno. Mam malo czasu, (bo zaraz ide na autobus po dziewczyne:D), ale podam Ci jednego linka:


na pytania odnosnie Miśka opowiem po 22

do zobaczenia po meczu:D

Polska!!!!

02.06.2007
18:07
smile
[40]

Ronnie Soak [ Lollygagger ]

John - dzieki za szybka odpowiedz. a teraz czas na pytania:

* możliwość podpisania umowy przez 2 ubezpieczających - rodziców,
czy to znaczy, ze umowe na dziecko moga podpisac tylko rodzice? i czy tylko oni moga dokonywac wplat? nie to, zeby byl to wielki problem - chcialbym tylko miec 'jasnosc' w tej kwestii

* program na rzecz ubezpieczonego od roku do 21 lat,
hy?

* korzyści prawno-podatkowe,
co to za korzysci? edit: juz znalazlem :)

* inwestowanie już od 200 zł miesięcznie,
* dopasowanie częstotliwości wpłat do oczekiwań klienta,
czy jezeli bede chcial wplacac co 12 miesiecy to bede musial wplacac min. 2400 rocznie? chodzi o to, ze niechcialbym, zeby bylo to zobowiazanie, a raczej 'skarbonka', do ktorej bedzie mozna dozucac w miare checi i mozliwosci.
bardzo prawdopodobne, ze bede bral w tym roku kredyt na dom. poki co mieszkam w UK, wiec 200 pln/mies to nie problem, ale planuje wrocic do polski, a wtedy nie wiem, czy bede mogl sobie pozwolic na takie zobowiazanie jeszcze na gorke raty kredytu. dodatkowo, nie chcialbym robic zobowiazania dla rodzicow/dziadkow. czym grozi brak ewentualnej wplaty?
czy obowiazuje jakas minimalna wplata poczatkowa?

* dostęp do rynków krajowych i zagranicznych,
* możliwość swobodnego kształtowania programu,
* dostęp do wszystkich funduszy i usług.
czy dobrze sie domyslam, ze w ramach Miska moge lokowac pieniadze w roznych funduszach Skandii wedle wlasnego widzi-Misie? czy jest opcja, ze Skandia wybieralaby fundusze za mnie, a ja tylko dorzucalbym kase bez zawracania sobie glowy detalami?

02.06.2007
23:57
smile
[41]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

juz jestem:D Polska wygrala, wiec jest ok;)

Ronnie Soak - wiec:
* czy to znaczy, ze umowe na dziecko moga podpisac tylko rodzice? i czy tylko oni moga dokonywac wplat? nie to, zeby byl to wielki problem - chcialbym tylko miec 'jasnosc' w tej kwestii
- Tak, teraz rodzice przejmują na swoje barki wpłaty na fundusz dla dziecka i wpłacają tam pieniążki

** program na rzecz ubezpieczonego od roku do 21 lat,
hy?
- Tzn, że program "Misiek" mogą założyc rodzice dziecku, które skończyło roczek a ma nie wiecej niż 21 lat.

*czy dobrze sie domyslam, ze w ramach Miska moge lokowac pieniadze w roznych funduszach Skandii wedle wlasnego widzi-Misie? czy jest opcja, ze Skandia wybieralaby fundusze za mnie, a ja tylko dorzucalbym kase bez zawracania sobie glowy detalami?
- W ramach "Miśka" jak w innych programach masz 2 opcje:
1) lokujesz tam, gdzie chcesz (ja tak mam), inwestuje w 5 funduszy: KAHA2, UNK3, ING3, SEB3, CU3
2) zostawiasz sprawe Skandii, powierzasz w rece inwestorów swoje oszczędności. Nazywa się to "Portfel Modelowy". Zaletą jest to, że nie zawracasz sobie głowę detalami, a analitycy -> im więcej Ty zarobisz, tym więcej oni, wiec nic dodać, nic ująć:)

03.06.2007
15:57
[42]

Reavek [ Tukan ]

pozwolę sobie up'nąć temat, coby go ożywić :)

btw. chce zacząć z 1,2k w kieszeni (udało mi się namówić Mame), oczywiście nie chce zaczynać pochopnie wiec, czytam i sie dokształcam, ale może macie jakieś rady dla początkującego?

03.06.2007
16:01
[43]

Regis [ ]

"btw. chce zacząć z 1,2k w kieszeni (udało mi się namówić Mame), oczywiście nie chce zaczynać pochopnie wiec, czytam i sie dokształcam, ale może macie jakieś rady dla początkującego?"

Ja bym sie wstrzymal z inwestycja - jakas mniejsza lub wieksza korekta wisi w powietrzu, szkoda by bylo zaczac inwestycje od strat. Sam ostatni raz dokupilem nieco jednostek jakis miesiac temu i teraz, mimo wolnego tysiaka na koncie, czekam az cos sie ruszy, bo prawdopodobienstwo ze indeksy gieldowe pojda w koncu w dol jest spore. Z reszta od dosc dawna krazy opinia, ze lepiej zabrac teraz zabawki i wrocic na gielde po wakacjach, wiec cos w tym moze byc ;)

03.06.2007
16:10
[44]

Reavek [ Tukan ]

chciałbym na początek tylko na 6 miesięcy wpłacić, żeby mieć czas na rozeznanie sie co i jak, a później już ze znacznie większa suma na jakieś dłuższy okres sie 'pobawić' :)

Po wakacjach mówisz, jak mnie kusi za jakiś miesiąc/pół zainwestować ;)

03.06.2007
16:38
[45]

zbm [ Atlantis Crusader ]

a ja mam ciut inne pytanie:)

czy ktoś z was myślał o wzięciu kredytu np 50tyś. na jakieś np 3 lata, żeby je wsadzić w TFI?

czy ktoś brał taki kredyt i może w przybliżeniu powiedzieć jakie to są realne koszty?

bo mam problem z obsługa tych kalkulatorów kredytowych na kilku stronkach, wszędzie liczy inaczej
a do tego dochodzi zmienna wartość oprocentowania, która niestety wylicza jakiś konsultant w banku.

np GE MB podaje od 11 do 21, a do tego jakiś rzeczywisty wychodzi od 12 do 64%
czy któryś z analityków mógłby policzyć zgrubnie ile wyjdzie RRSO dla takich warunków?

03.06.2007
16:47
[46]

Regis [ ]

Reavek --> chciałbym na początek tylko na 6 miesięcy wpłacić, żeby mieć czas na rozeznanie sie co i jak, a później już ze znacznie większa suma na jakieś dłuższy okres sie 'pobawić' :)

Przede wszystkim odradzam inwestowanie w fundusze (szczegolnie akcji, a te sa najlepsze do pomnazania pieniedzy) jesli zamierzasz oszczedzac tylko 6 miesiecy. Fundusze akcji, jak sama nazwa wskazuje, opieraja sie na akcjach gieldowych, wiec zdarza sie, ze w krotkim okresie przynosza straty, a nie zyski. Dopiero w dluzszej perspektywie sa one oplacalne, przy jednoczesnym sporym bezpieczenstwie. Uwazam ze rok to absolutne minimum jesli chodzi o planowanie takiej inwestycji, chociaz moze sie zdarzyc tak, ze juz po 4 miesiacach bedizesz mial 30% na plusie i bedziesz mogl wyjac kase. Ale rownie dobrze po 4 miesiacach mozesz miec -10%.

Ale jak musisz... Mowia ze najlepiej sie czlowiek uczy inwestowac, jak najpierw straci. Wtedy poczuje, ze fundusze czy gielda, to nie maszynka do pieniedzy, ale takze ryzykowna inwestycja. Ale jak chcesz, to zaloz sobie konto w mBanku i wrzuc 500zl np. w Legg Mason - maja przyzwoite wyniki (chyba 3 miejsce obecnie, w skali roku) i przyjmuja wplaty juz od 500 zl (np. BPH wymaga 1000). A ze w mBanku nie placisz nic za zakup i odsprzedarz jednostek, to nie bedizesz na starcie stratny.


zbm --> czy ktoś z was myślał o wzięciu kredytu np 50tyś. na jakieś np 3 lata, żeby je wsadzić w TFI?

Myslal. Ale raz, ze jednak nieco ryzykowne - to tak jakby grac w pokera pozyczonymi pieniedzmi, a dwa - spora czesc bankow udziela kredytow na konkretne cele, a te kredyty, ktore mozesz wziac na dowolny cel sa zwykle drozsze. A przynajmniej tam mi sie wydaje, bo dawno temu to sprawdzalem.

03.06.2007
17:18
[47]

Reavek [ Tukan ]

Regis - to co w takim razie polecasz?

jakaś inną formę pomnażania pieniędzy czy po prostu dłuższy okres inwestycji?

jeśli dłuższy okres to jaki? :)

03.06.2007
17:20
smile
[48]

Theddas [ Konsul ]

Kredyt:
Trzeba pamietac, ze inwestowanie kasy z kredytu to ryzykowanie przyszlosci. Jak cos pojdzie nie tak to mozesz nie miec kasy i splacac dlugi przez pare kolejnych lat. Inwestujac tylko to co juz masz ryzykujesz co najwyzej przeszlosc. Jak cos pojdzie nie tak to przynajmniej dlugow nie masz. Innymi slowy - wyobraz sobie sytuacje, ze wziales 50k kredytu i zainwestowales, a po 2 miesiacach twoje aktywa sa warte tylko 25k. Co robisz - wyciagasz te 25k chroniac kapital, czy masz stalowe nerwy i przeczekujesz liczac na odbicie? Oczywiscie kredyt to najlepsza forma na szybkie zarobienie naprawde solidnej kasy w krotkim czasie. Prawda jest taka, ze malo kto dorobil sie za swoja kase, ale tez biorac kredyt znacznie zwiekszamy ryzyko. Nie ma tu niestety zlotego srodka.

Rynek obecnie:
O tym, ze koniunktura na GPW jest przegrzana mowi sie od roku, a mimo to trend mamy ciagle wzrostowy, hossa trwa w najlepsze. W zeszlym roku byla powazna korekta w maju/czerwcu ( a w tym roku w maju nic sie powaznego nie dzialo mimo obaw bardzo wielu ludzi - po prostu tego sie nie da przewidziec i zaplanowac. Ja osobiscie twierdze, ze hossa bedzie trwac jeszcze co najmniej 2-5 lat, byc moze jednak nieco calosc zwolni. Trend moze sie odwrocic na stale jesli cos powaznego wydarzy sie na swieci, np. krach w Chinach i atak terrorystyczny na miare tego z 11.IX.2001. Tego jednak nikt nie jest w stanie przewidziec. I rownie dobrze moge sie zwyczajnie mylic. Z tego tez powodu moim zdaniem wejscie na gielde jest obecnie rownie dobre jutro jak i za dwa miesiace czy tez w grudniu. Mniejsze lub wieksze korekty po drodze na pewno beda, np. teraz najbardziej oplacalo sie wejsc w polowie maja, bo ostatnie dwa tygodnie byly prawie tylko wzrostowe. Oczywiscie latwo sie to pisze patrzac na wykres :).

Inwestowanie:
Dluzszy czas inwestowalem w fundusze akcyjne, ale w ostatnim czasie odkupilem wszystkie jednostki i teraz juz samodzielnie inwestuje w akcje na GPW. Przyjalem zasade nie inwestowania wiekszych pieniedzy w spolki, ktorych nie znam. Zaczynam wiec od malej kwoty i poznaje spolke, pozniej sie do niej przekonuje, albo nie.
Jesli ktos ma zamiar wejsc dlugoterminowo (2-3 lata, co najmniej rok), a nie ma zamiaru sie uczyc i sledzic tego wszystkiego, to fundusze beda zdecydowanie najlepsze - wystarczy kupic i obserwowac jedynie glowny indeks i trend na gieldzie, po to, by w przypadku dlugotrwalej korekty przekonwertowac srodki z funduszu akcyjnego na np. obligacji i w ten sposob ograniczyc ewentualne straty. W funduszach wszystko jest latwiejsze (np. brak podatku w przypadku fundow parasolowych, albo automatyczne rozliczanie podatku przez fundusz), ale nie ma tej frajdy z samodzielnego kupowania akcji i gra na zywo na gieldzie, obserwowania notowan na zywo i emocjonowania sie chwilowymi ostrymi wzrostami (odpalami) lub spadkami wybranych spolek z portfela. Akcje sa tez o tyle mniej bezpieczne, ze nawet inwestujac dlugoterminowo trzeba byc w miare na biezaco z raportami i informacjami danej spolki, bo moze sie okazac, ze spolka np. emituje prawa poboru i jesli z nich nie skorzystamy to stracimy mimo wzrostow na spolce. Takich niuansow jest sporo, ale juz po krotkiej przygodzie z GPW mozna sie w tym w miare rozeznac. No i jeszcze jedno - w akcje nie warto sie pakowac malymi sumami (absolutne minimum to moim zdaniem 1-2k). Po prostu od kazdej operacji pobierana jest prowizja min. 5 zl i przy mniejszych sumach nawet wzrosty spolek o 10% zjedza prowizje. Pomijam juz fakt, ze inwestujac 200 zl i zarabiajac na tym nawet 5x po dwoch latach to raptem mamy 1000 zl, wiec dla takich kwot chyba lepiej te 200 zl wydac na piwo i isc do pracy ;).

03.06.2007
17:26
smile
[49]

Regis [ ]

Reavek --> Tak jak juz napisalem - polecam przynajmniej rok. Oczywiscie jesli zakladasz, ze urzadza Cie 25% zysku, to byc moze uda Ci sie osiagnac tyle wczesniej, ale wcale tak byc nie musi. Natomiast w ciagu roku 25% jest juz calkiem realne, nawet przy jakims malym zalamaniu gieldy po drodze. Po prostu musisz wiedziec kiedy bedizesz potrzebowac kasy, ktora wkladasz, albo musisz miec postawiony cel - ile chcesz zyskac. Jesli nie masz konkretnego celu finansowego, a kasa nie bedzie Ci potrzebna w ciagu roku czy dwoch, to inwestujesz i czekasz az pieniadze sie 'rozmnoza'. Natomiast jesli wiesz, ze bedziesz potrzebowal kasy za pol roku, to raczej nie ma co inwestowac.

Ja rozwiazuje ten problem tak, ze zawsze trzymam sobie na koncie 500-600zl na czarna godzine - na wypadek awarii kompa, czy cos takiego. A reszte pakuje w fundusze. W razie potrzeby nie zostane bez kasy, a rownoczesnie zarabiam.

Natomiast raz jeszcze zaznaczam, ze ja osobiscie wstrzymalbym sie z inwestowaniem w tej chwili, bo widmo korekty wisi nad gielda juz od dluzszego czasu i jej wystapienie jest tylko kwestia czasu (chociaz nikt nie wie, czy nastapi to za dwa dni, czy pol roku). Nie ma sie co spieszyc - lepiej poczekac 3-4 miesiace i zarobic w ciagu roku powiedzmy 50%, niz teraz wpakowac kase, nadziac sie na korekte, skonczyc wakacje z 20% pod kreska i potem odrabiac straty przez pol roku, konczac rok z 25% zysku. Dluzszy okres inwestycj wcale nie musi w tym wypadku oznaczac wiekszego zysku - lepiej przeczekac niepewne czasy ;) Trzeba tez sluchac nieco co sie dzieje - wszyscy w kolo mowia, ze 'lepiej przeczekac wakacje z kasa w kieszeni', wiec nawet jesli nie ma to zadnych podstaw, to moze sie zdarzyc, ze sporo ludzi poslucha i wybierajac kase spowoduje spadki. Dlatego ja osobiscie podchodze do sprawy ostroznie i wole sie wstrzymac. Ale rzecz jasna nie jest powiedziane, ze korekty w tym roku moze w ogole nie byc :) W kazdym razie jesli nie bedzie jej do sierpnia, to wracam do inwestowania ;)

03.06.2007
17:39
[50]

Theddas [ Konsul ]

Korekta juz byla - patrz luty/marzec oraz pierwsza polowa maja.
Wiekszej poki co nie bedzie, bo ludzie za bardzo na nia czekaja. Moze paradokslanie przyjdzie nagle gdy ludzie masowo wroca na gielde, czyli pewnie w sierpniu/wrzesniu.
A moze w tym roku nic wiekszego sie juz nie zdarzy. Wrozenie z fusow :D.

03.06.2007
17:45
[51]

zbm [ Atlantis Crusader ]

1. opcja:
na razie badam temat, ale interesują mnie też przykładowe wartości rat.
Gdyby ktoś brał jakiś kredyt niehipoteczny (bo nie mam na co brać hipoteki:)
i zechciał się podzielić wiedzą.

owszem dla takich warunków:

50tyś, 36miesięcy, 20%

udało mi się policzyć coś takiego:

rata miesięczna 1860zł (ok 16tyś odsetek)
ale nie wiem czy te kalkulatory uwzględniają wszystkie rożne dziwne rzeczy jak ubezpieczenia, prowizje itd:/

więc szacunkowo 2tyśki miesięcznie

w/g prostych obliczeń wyszło mi, że po trzech latach (30% rocznie) masz 50tyś + 45tyś zysku

oczywiście można odkładać te 2tyś miesięcznie, ale po dwóch latach masz 50tyś + ew to co częściowe oszczędności na siebie zarobią

wyszło mi, ze przy założeniu 30% rocznie (generalnie fundusz akcyjny, w tej chwili obliczenia mówią, ze nawet wicej się robi vide arka 56% chwilowy roczny) i dokładaniu co miesiąc tych 2tyś miesięcznie do oszczędności dojdziemy do czegoś takiego po dwóch latach:

48tyś + 15tyś.

a po trzech:

72tyś + 33tyś. :)

no i teraz pytanie co się opłaca:)

oczywiście są to obliczenia na szybko w excelu, lecąc po 36 miesiącach

może jakaś dyskusja n/t temat?



03.06.2007
18:00
[52]

zbm [ Atlantis Crusader ]

i jeszcze pytanie natury logicznej:

czy licząc zysk z oszczędności z kredytu tez liczyć co miesiać
tj dodawać co miesiąc zyski do kwoty bazowej i od niej liczyć procent następny
czy od całości policzyć 90%?

bo z obliczeń bankowych to ja jestem lewa noga:)

03.06.2007
18:13
[53]

Theddas [ Konsul ]

"w/g prostych obliczeń wyszło mi, że po trzech latach (30% rocznie) masz 50tyś + 45tyś zysku"

Nie wiem jak to policzyles, ale to jesli w kazdym roku zarabiasz 30% to masz:
50 * 1,3 * 1,3 * 1,3 = ~110

Procent skladany sie klania ;).

Biorac 50 kredytu na 3 lata z rowna rata na 20% rocznie oddasz pewnie cos kolo:
50*0.2 + 2/3*50*0.2 + 1/3*50*0.2 + 50 = ~70k (wyliczenia te moga sie nawet znacznie roznic w zaleznosci od warunkow kredytu)

Oddajac 70 zarabiasz na czysto 40. Jest to bardzo realne, ale z drugiej strony o wiele mniej ryzykowne jest odkladanie co miesiac tych 2tys. i brak ryzyka ;).
Ale tak to jest z kredytami.

03.06.2007
18:24
[54]

zbm [ Atlantis Crusader ]

theddas -> patrz moje pytanie wyżej;)

czy właśnie liczyć składany czy jak?

bo w sumie na funduszu to kupujesz ileś jednostek, nie dokupujesz potem, tylko początkowa kasa się pomnaża poprzez wzrost wartości jednostki, stąd nie wiem czy mogę tak policzyć jakbym dokładał co miesiąc zyski:)

03.06.2007
18:36
[55]

Theddas [ Konsul ]

Nie tyle mozesz tak liczyc, co musisz. Fundusze sa notowane codziennie. Jak zaczynasz od 1000 zl i fundusz zarobil ci w pierwszym dniu 1% to masz 1010 zl. Spadek o 1% w kolejnym dniu nie sprawia, ze wracasz do 1000 tylko spadasz do 999,90 (1010 - 1010*0.01). Z akcjami jest identycznie.

03.06.2007
21:35
smile
[56]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

i jestem.. caly dzien tu nie zagladalem, bo dopiero do domu wrocilem...

Reavek - jak pisal Regis - fundusze akcyjne to tylko sie opłaca na dluższy okres czasu (kilkanaście lat w góre...).ja polecam dłuższy okres czasu. Jak na krotszy okres czasu to moze funndusz gwarantowany (post [36])

w kredyty sie nie mieszam, bo nie mam o nich zbytnio pojecia;)

03.06.2007
22:34
[57]

Reavek [ Tukan ]

dobra, już przeglądam menu w mbanku i widzę tak mogę inwestować w fundusze:

FUNDUSZE RYNKU PIENIĘŻNEGO
FUNDUSZE OBLIGACJI
FUNDUSZE HYBRYDOWE
FUNDUSZE AKCJI

czy może ktoś pokrótce wyjaśnić różnice i w jakie fundusze sie najbardziej opłaca?

przepraszam za takie pytanie :)

jutro w pracy sobie wydrukuje to:



i



nie przepadam za czytaniem dłuższych tekstów na monitorze, btw. macie może więcej linków na ten temat? tylko sprawdzonych cenie rzetelne informacje :)

04.06.2007
13:19
smile
[58]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

Reavek - i jak tam lekturka;)?

Takie coś znalazlem apropo funduszy:

Fundusze zainwestowały w polskie akcje 100,6 mld zł

Zaangażowanie funduszy inwestycyjnych i emerytalnych na rynku polskich akcji wzrosło do 100,6 mld zł na koniec kwietnia wobec 96,4 mld zł miesiąc wcześniej.
Ze wzrostem wartości portfela akcyjnego nie szedł jednak w parze wzrost udziału funduszy w kapitalizacji polskiego rynku. Udział ten zmniejszył się do 13,15 proc. z 13,6 proc., podały Analizy Online, firma monitorująca rynek funduszy inwestycyjnych i emerytalnych.
Na koniec ubiegłego miesiąca fundusze inwestycyjne zainwestowały 51 mld zł a emerytalne 49,6 mld zł w akcje notowane na GPW. Miesiąc wcześniej było to odpowiednio
W minionym miesiącu fundusze wykazywały sporą ostrożność w powiększaniu swojego zaangażowania na rynku akcji. Tak jak w przypadku funduszy inwestycyjnych saldo szacowanych przez nas inwestycji na GPW było dodatnie i wyniosło 662 mln zł, o tyle w przypadku funduszy emerytalnych doszło do sprzedaży akcji za kwotę 238 mln zł- czytamy w raporcie.
Analizy Online szacują, że łącznie fundusze inwestycyjne i emerytalne wydały w kwietniu na rynku akcji około 424 mln zł. Fundusze inwestycyjne nie wykorzystały więc w pełni napływu nowych środków, który trafił na ich konta w kwietniu.
Do funduszy akcji polskich (AKP) oraz funduszy mieszanych (MIP) napłynęło w tym czasie 2,2 mld zł. Maksymalne zakupy z tego tytułu mogły wynieść około 1,6 mld zł.
Fundusze postanowiły zachować trochę wolnych środków na przyszłość. Dzięki wysokim aktywom funduszy akcyjnych, mieszanych i stabilnego wzrostu bieżący napływ środków do tych funduszy o wartości 2-3 mld zł nie wymusza już tak agresywnych zakupów.
W znacznie większym stopniu niż zakupy, za zwiększenie wartości akcji w portfelach funduszy odpowiadały wyniki zarządzania. W ciągu miesiąca dzięki wzrostowi kursów akcji wartość portfela akcyjnego funduszy powiększyła się o około 3,8 mld zł.



czyli jest dobrze;)

04.06.2007
13:54
[59]

Reavek [ Tukan ]

Reavek - i jak tam lekturka;)?


na chwile obecna kiepsko bo siedzę w pracy, ale już mam wydrukowane :)

mam nadzieje ze będzie tam wytłumaczone czym się różnią fundusze rynku pieniężnego, obligacji, hybrydowe, akcji i który jest najbardziej opłacalny, a jeśli nie to będziecie musieli sie męczyć i mi tłumaczyć :)

04.06.2007
13:57
smile
[60]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

Reavek - przeglądałem tak po łepku te artykuły i tak: w 1 linku jest ogólnie o funduszach a w drugim jest już bardziej szczegółowo, to taki FAQ funduszowy;) jest tam ładnie powiedziane co i jak, wiec myślę, że lektura się spodoba.

04.06.2007
14:26
[61]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Fuck, napisałem długi post na wiele linijek i mi go wcięło :/
Nie chce mi się pisać drugi raz. zbm - wysle Ci maila.

04.06.2007
17:57
[62]

Isam [ Senator ]

Ja mam pytanie może nieco lamerskie.

Jak to jest, że jednocześnie zapowiadają nam wzrost gospodarczy co najmniej do końca roku, w zależności od szacunków 5-7%. A z drugiej strony straszy się dużą korektą na giełdzie.
Czy te dwa zjawiska mogą razem zajść? (Bo rozumiem, że korekta następuje wtedy gdy indeksy są nadmuchane ponad faktyczny stan)

04.06.2007
18:06
[63]

Dessloch [ Senator ]

nooo a co ma jedno do drugiego?
pkb to jest to co bylo- historia, liczona w skali roku, a korekta to czego jeszcze nie ma, a na pewno kiedys bedzie. Kwestia tylko - kiedy.
przy korekcie pkb spadnie.
Polska i tak wiele lat ma bardzo dobry wzrost gospodarczy.
Jednak prawdopodobnie niedlugo to sie skonczy, bo skonczyc sie musi. Coraz wiecej podwyzek, zacznie rosnac inflacja blA BLA bla, cykle koniunkturalne ZAWSZE wystepuja.

04.06.2007
18:30
[64]

Shilka the Red [ Ponury Grzybiarz ]

cainoor -> wyslij mi tez na zielonyeufor<malpa>o2.pl

bo wlasnie od kilku tygodni rozkminiam taki sam plan, i tez mi wychodzi przy zalozeniu sredniego zysku 3% miesiecznie w skali roku (w roku 36%) dosc duzy zysk tylko mysle sobie czy nie robie gdzies bledu w obliczeniach:]]

kredyt gotowkowy w mbanku 25k na 5 lat rata stala cos kolo 800zl, tylko moj plan jest taki ze wplacam a raty place z kasy za odkupione jednostki i nie dokladam nic ze swoich,

gdzie znacie jakies niskooprocentowane kredyty gotowkowe?

a jesli chodzi o gielde to hehe no spoko jest tylko musze sie cierpliwosci nauczyc:]]

z funduszami u mnie to obczailem ze nawet na tydzien sie w akcyjne oplaca ja przez 10 dni mam zysk 5%, a wczesniej od polowy stycznia 20%, tylko trzeba odjac podatek no i dopiero zaczalem to rozkminiac;]] wtedy, takze ja polecam kazda kwote inwestowac teraz to nawet na pare dni sie oplaca:]]

a z tak korekta hmm wlasnie kiedys musi nadejsc ale mysle ze dobrze tu ktos wczesniej pisal ze do euro 2012 wiekszej nie bedzie tylko takie male tapniecia ale jak bedzie to nikt nie wie:]

04.06.2007
18:43
[65]

Dessloch [ Senator ]

ooooooooooj ziomus bedzie bedzie... i to spora.
od 97 roku byly drobne korekty... nie bylo jednej powaznej... no moze ta w zeszlym roku byla calkiem spora...
ale w koncu ten moment nadejdzie.
dlatego krotki okres jesli chodzi o gielde jest tylko wtedy oplacalny, gdy jest boom.. a boom moze byc tylko pozorny.
dlatego jak nigdy wole nieryzykowac...
szczegolnie ze ostatni miesiac spore wzrosty...smierdzi mi to spekulacja :)

04.06.2007
19:02
smile
[66]

Da_Mastah [ Elite ]

Dessloch:

"ooooooooooj ziomus bedzie bedzie... i to spora.
od 97 roku byly drobne korekty... nie bylo jednej powaznej... no moze ta w zeszlym roku byla calkiem spora...
"

Zdefiniuj "spora" w tym wypadku :-)) Była jedna w zeszłym roku, była teraz na przełomie lutego i marca. Jak dla mnie na razie nie ma przesłanek do tego, żeby grać na krótko na indeksach. Zobaczymy jakie będą reakcje na kolejne podwyżki stóp, które się szykują, bo jak na razie niespecjalne to robi wrażenie na rynku (a w teorii powinno).

"ale w koncu ten moment nadejdzie."

Kiedy? :-D

"dlatego jak nigdy wole nieryzykowac...
szczegolnie ze ostatni miesiac spore wzrosty...smierdzi mi to spekulacja :)
"

Toć można się zabezpieczyć kontraktami/opcjami, jeśli grasz na akcjach :-)) Nie ma strachu. Da się zarabiać w obie strony :-))

04.06.2007
19:21
[67]

Dessloch [ Senator ]

jakbym wiedzial kiedy, to bylbym milionerem.
nie uwazam sie za bogacza, duzo zyskac nie moge, wiec nie ryzykuje.
korekta bedzie, bo musi byc.
od dawna sie o niej mowi, ale w koncu bedzie... pewnie w najmniej spodziewanym momencie.
ja wplace jak beda bardzo duze spadki....bo wtedy bedize dopiero mozna zarobic ;)

04.06.2007
19:35
[68]

zbm [ Atlantis Crusader ]

wniosek z maila Cainoora jest taki, że nie ma sensu pakować się w kredyt, skoro tyle samo lub ciut więcej przy tych założeniach wyciśniemy z powiększającej się puli oszczędności:)

pozdrawiam.

04.06.2007
20:00
smile
[69]

John Michael Kane [ Pretorianin ]

Moglibyście mi skrótowo, jednym zdaniem nawet (jeśli to możliwe) wskazać drogę postępowania w przypadku, gdy mam 1k pln oszczędności i nie chcę aby bezczynnie leżały? Lokata czy może jest coś lepszego? Niestety zalatany jestem ostatnio i od kilku dni obiecuje sobie, że pierw przeczytam wszystko z linków z [1], ale nie udało mi się dotąd tego uczynić. Wolałbym nie ponosić żadnego ryzyka, jeśli to możliwe, nie zależy mi też na jakiś hiper-nagłym podwojeniu tej kwoty - jestem realistą. Myślałem nad lokatą, ale może coś mi doradzicie innego.

04.06.2007
21:01
smile
[70]

Shilka the Red [ Ponury Grzybiarz ]

i tu byl haczyk w moim planie:] rzeczywiscie policzylem sobie ile zarobie jak bede sobie odkladal to co normalnie bym placil na rate, zysk (a nawet jego brak) nie jest wart ryzyka uwiazywania sie do kredytu

04.06.2007
22:05
smile
[71]

brutu [ Uwielbiam Cię Aguś ]

Hm, wątek poszedł naprzód jak, nie przymierzając, wartość funduszy arki :P.

Nie wiem od czego zacząć, więc rzucę tylko kilka haseł z krótkim rozwinięciem, kiedy indziej może rozwinę.

Korekta - strutu-tutu. Ok, wiadomo, że kiedyś będzie. I będzie bolało, oj będzie...Ale to nie powód, by wstrzymywać się kilka miesięcy. Przez pół roku można zrobić w miarę bezpiecznie 30% - na połączeniu funduszu akcji i jakiegoś zrównoważonego - nawet przy BARDZO SILNEJ korekcie rzędu 30% [a to już jest spoooro, raczej mało prawdopodobne] przez pół roku nie "urobimy" nic, albo niewiele. Ale tak się składa, że po korekcie przychodzi hossa i akcje, a więc i fundusze, gwałtownie odrabiają straty. Więc wyjdziemy na swoje, nie ma się co martwić.
Oczywiście jak trafimy w dołek i wtedy kupimy jednostki, wyjdziemy na tym świetnie. Ale bądź człowieku mądry i traf idealnie.

Kwestia inwestowania 1000zł - duża kasa to nie jest, ale wiadomo że od czegoś trzeba zacząć. Podstawowe pytanie - jak długo będziemy czekać żeby coś z tego było. Jak krótko [ pół roku ] - szkoda zachody, bo prowizje i marże pochłoną cały zysk. Jak przynajmniej rok będziemy w stanie wytrzymać [ a wiadomo, że im mniejsza kasa tym większa pokusa wydania - "łatwo przyszło, łatwo poszło, mocno nie zbiednieje" ] to ja bym wchodził w:
1) Wariant na łatwiznę - kupujemy jakiś dobrze prosperujący fundusz akcyjny. Zyski na poziomie 10% w skali roku to tyle co nic - można w STSie tyle wygrać. :) Także zadowalające jest powiedzmy 30%. A tyle fundusz zrobi przy obecnej gospodarce, nie ma się co martwić. A jak nie, to trudno - zawsze jest ryzyko, a ogromna strata to nie będzie.
2) Wariant z przyszłością - akcje. Uczymy się zarządzać kasą, więc nawet początkowe porażki zaowocują w przyszłości. Ważne by się nie poddać. :) I to wyższa szkoła jazdy, która w wolnych chwilach będę zgłębiał. :)

Osoby inwestujące w akcje proszone na parkiet. :)
Jakiś tutorial by się przydał, jakby tu zacząc z kapitałem powiedzmy 6000zł.

Uf, ale literek. :)

04.06.2007
22:22
[72]

zbm [ Atlantis Crusader ]

też mi się wydaje, że z tysiakiem szkoda się bawić w lokatę.

już bym wolał kupić sobie lekcje angielskiego, albo jakiś certyfikat z Autocada zrobić:) lepiej zaprocentuje;)

ale wydaje mi się, że w fundusz akcyjny ładuj, nawet jak stracisz 100-200zł przy korekcie to nic,
a zyskać możesz w ciągu roku do 400zł.

wydaje mi się, że gra warta świeczki

04.06.2007
22:33
smile
[73]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

ja robię sobię od wczoraj statystyki na kompie, ile dokładnie zarabiam na funduszu. 3 miesiące zrobiły swoje;).
zgadzam sie z zbm - 200 zł miesiecznie i masz na 5 miesiecy z gory juz kapital na fundusz akcyjny:)

04.06.2007
22:40
[74]

brutu [ Uwielbiam Cię Aguś ]

Jeszcze mi się coś przypomniało - a propo kredytu.

Najkorzystniejszym obecnie na rynku kredytem jest kredyt studencki. Jak się można domyślić - tylko dla studentów. :)
Najniższa stopa procentowa, regularne wpłaty, odsetek najlepszych na roku jest zwolnionych z płacenia czy też odsetek - nie pamiętam dokładnie, ale dla studentów warto - sporo moich kumpli tak zrobiło, a w końcu po coś sie te finanse i bankowość studiuje, żeby wiedzieć co się robi. :)
Ja w kredyty nie wchodzę - boję się nieprzewidywalnych sytuacji, a brać nie muszę.

Zdradzę Wam tajemnicę na sporą kasę -

spoiler start

Wyjechać na truskawki. :) Albo inną robotę za granicą, przez 2 miesiące człowiek zapieprza, ale po powrocie ma kasę na przyjemności i na inwestowanie.

spoiler stop

04.06.2007
23:17
smile
[75]

zbm [ Atlantis Crusader ]

brutu --> a można wziać kredyt studencki na dwa miechy przed obroną:D?

05.06.2007
00:48
[76]

gromusek [ Street View ]

super watek, ostatni zaczelem sie interesowac funduszami i gielda.
polecam gre internetowa www.resell.pl prosta, czytelna. Mozna pobawic sie w gre na gieldzie

05.06.2007
01:18
[77]

gromusek [ Street View ]

takie pytanie. Jesli powiedzmy bede chcial zainwestowac pieniazki w jakis fundusz to gdzie musze zalozyc konto (najlepiej przez internet) zeby to zrobic? Oczywiscie najlepiej by byly jak najnizsze oplaty i jak nawieksza ilosc dostepnych funduszy do inwestowania.

05.06.2007
08:26
[78]

Reavek [ Tukan ]

sprawdź ofertę mBanku wydaje sie atrakcyjna, ja mam u nich konto.

05.06.2007
09:16
[79]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Cainnor-->a powiedz mi, gdzie jest wpłatomat mbanku w Wawie? Ostatnio wzbogaciłem się o gotówkę i wypadałoby ją jakoś wpłacić na konto - a od założenia go szmat czasu temu posługiwałem się tylko przelewami.

05.06.2007
09:28
[80]

Reavek [ Tukan ]

ja do wpłat na konto używam konta... rodziców ;) daje im kasę do reki i z ich konta sobie przesyłam :P

Shadowmage -

05.06.2007
09:30
[81]

reik [ Pretorianin ]

Zbliża się bessa, skoro już nawet na forum gry-online zaczynają się pojawiać tematy związane z giełdą.

No trudno. Kiedyś musi nastapić :-)

05.06.2007
10:35
[82]

gromusek [ Street View ]

w mbanku jest np fundusz pionier stabilnego wzrostu ? Jakie tam biora prowizje itp ?

05.06.2007
10:41
smile
[83]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

gromusek - znalazlem takie cos:


i

05.06.2007
10:46
[84]

gromusek [ Street View ]

tez to znalazlem
Opłaty za zarządzanie (w skali roku) Zgodnie z taryfą TFI
a co to za taryfa TFI ?
i sa tam udzialy w funduszu pionier ?

kiowas >> i gdzie kupiles te udzialy w funduszach bo ja nie mam pojecia gdzie kupic

05.06.2007
10:46
[85]

kiowas [ Legend ]

Dołączam do braci Skandiowej :)

Moje fundusze to obecnie CU3, ING3, KAHA2, UNI3 oraz SKAR3.
Ostatnie dwa dni bardzo sympatyczne wzrosty, parę stówek na plus :)

05.06.2007
10:54
[86]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

gromusek - nie ma prowizji i nie ma też funduszy PIONEER.

05.06.2007
10:54
smile
[87]

zbm [ Atlantis Crusader ]

Mam pytanie może prozaiczne:

czy Skandia to takie "ubezpieczenie na życie" tzn 30 lat inwestycji

czy można tez inwestować krótkoterminowo i czy można się wycofać bez zabrania jakiejś morderczej prowizji:)?

Pytam ludzi zaznajomionych bo z lenistwa nie chce m się czytać tych wszystkich informacji na stronce


edit:


gromusek --> w większości funduszy jest jednorazowa prowizja przy wpłacie np 3%
czasem tez biorą za obsługę co rok, ale z tym sie jeszcze nie spotkałem

05.06.2007
10:55
[88]

gromusek [ Street View ]

cainoor >>> a co to jest ta taryfa tfi ?

05.06.2007
11:02
[89]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

gromusek - TFI -> towarzystko funduszu inwestycyjnego

zbm :

- czy Skandia to takie "ubezpieczenie na życie" tzn 30 lat inwestycji
- Tak

- czy można tez inwestować krótkoterminowo
- dla "zwyklych ludzi" min. okres czasu to 15 lat, chyba, że wykupisz opcje VIPowska, wtedy okres wynosi 5 lat (ale trzeba miec min. 150 tys wolnych srodkow)

- czy można się wycofać bez zabrania jakiejś morderczej prowizji:)?
- prowizje zawsze sa jak sie wycofujesz wczesniej. Pytanie-czy warto?

05.06.2007
11:07
[90]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

zbm
Musisz rozróżnić IKE (indywidualne konto emerytalne, nieobarczone podatkiem Belki, ale za to z możliwością odzyskania kapitalu na emeryturce - to jest III filar) od TFI, gdzie możesz nabywać i zbywać jednostki uczestnictwa bez większych problemów. Zależy od konkretnego rodzaju funduszy. Skandia zapewne ma i to, i to.

gromusek - zależy od konkretnego TFI. Trzeba poczytać na ich stronie.

05.06.2007
11:07
smile
[91]

zbm [ Atlantis Crusader ]

John --> no jasne:) dzięki za info

w tej chwili interesuje mnie krótkoterminowy zarobek "na początek"

za kilka lat zacznę martwić się emeryturą i wtedy pomyślę o takich rozwiązaniach.

Cainoor -> dzieki

05.06.2007
11:10
[92]

kiowas [ Legend ]

gromusek ---> odpowiedzi takie jak napisał JK. A dodatkowo - w TFI warto inwestować jedynie dysponując spora gotówka na wejściu i mając zamiar czerpać z tego zyski za wiele lat. Dla mnie osobiście to takie zabezpieczenie na przyszłość (jak juz upadnie ZUS i nie dostanę emerytury:)

A swoją droga to trochę jestem przerażony kwotami jakie za 10-15 lat będa mi comiesięcznie pobierane za zarządzanie - skoro dzis jest to prawie 60zł...

05.06.2007
11:11
[93]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

zbm - Możesz wybrać Aegon z Expandera, ewentualnie mBank. Plusem mBanku są zerowe opłaty za zarządzanie, ale minusem jest podatek Belki, którego w Aegonie unikniesz dzięki funduszom parasolowym. W mBanku chyba też coś takiego jest, ale w zakresie tylko jednego TFI, czyli np. AIG.

kiowas - przy zysku, który wypracowuje Ci ten fundusz, 60pln to chyba nie jest dużo? :)

gromusek:
W jaki sposób pobierana jest opłata za zarządzanie?
Opłata za zarządzanie jest wliczona w publikowaną codziennie wartość jednostki uczestnictwa. Jest ona zatem dla klienta niewidoczna i nie powoduje żadnych potrąceń w momencie odkupienia jednostek. Technicznie rzecz biorąc, TFI naliczają tę opłatę codziennie wg ustalonego wzoru.

05.06.2007
15:32
[94]

Dessloch [ Senator ]

gromusek --> w większości funduszy jest jednorazowa prowizja przy wpłacie np 3%
czasem tez biorą za obsługę co rok, ale z tym sie jeszcze nie spotkałem


w mBanku nie ma ukrytych oplat i prowizji. Nic sie nie placi za samo wplacenie, zadnego procentu.
Jedyna oplata jest oplata za zarzadzanie... ale jestjuz wliczona w to co publikują.
Wiec jesli gdzie indziej jest inaczej to marnie jest "gdzie indziej". Jedynie podatek belki jest potrącany... ale to niezalezne od funduszu (chyba ze ike... ale t odrebna sprawa)..- potrącany jest przy wyplacie pieniedzy od zysku.

Do tego nie trzeba okreslac na ile czasu sie wplaca.... jakos dziwnie w tej skandii jest oj dziwnie.



a i ktos pytal o wplatomat w wawie... TESCO - dawny HIT- na gorczewskiej. Wola park na górczewskiej.
te znam. ale jest pewnie sporo wiecej.

pozdrawiam

@ Cainoor.. pare jest unikajacych podatku belki (ike itp). Ale, podatek placony jest od zysku... wiec po prostu mniej sie zarabia... i tyle.

05.06.2007
15:40
[95]

kiowas [ Legend ]

Cainoor ---> jakieś 10% odchodzi. Nie narzekam, wiedziałem w co sie pakuję, ale co innego widziec parę procentów na kartce papieru, a co innego przeliczalne złotowki ubywające z konta :))

Aegon to także TFI, a do tego mam mniejszy wybór funduszy niż Skandia. Rozmawiałem z doradcami Expandera, ale i tak zdecydowałem sie na Skandię.
Do tego była promocja i nie musiałem płacić jednorazowego 'wstępnego' a to kilkaset złotych zysku.

Co do opłaty to masz rację - jedynym momentem kiedy ją widzisz to comiesięczne podliczenie 1/12 opłaty za zarządzanie - ale na codzień odliczana jest od zysku z jednostek.

05.06.2007
15:47
[96]

brutu [ Uwielbiam Cię Aguś ]

Hm, czyli w mBanku mogę sobie za darmo
*założyć eMaklera
*przelać pieniądze z konta na eMaklera / bądź od razu z konta zakupić jednostki
*zapłacić za zarządzanie - od zysku z jednostek odliczane. A jak jednostki nie przynoszą zysku? Wtedy cała zabawa jest za free? Jakieś inne koszty?

05.06.2007
15:51
[97]

Dessloch [ Senator ]

mówiłem o funduszach- supermarkecie= fundusze inwestycyjne
eMakler to inna bajka, tam kupujesz akcje... tam nie wiem jakie oplaty sa pobierane, bo jakies muszą...

05.06.2007
15:54
[98]

kiowas [ Legend ]

brutu ---> oczywista pomyłka się zakradła w moją wypowiedź - opłata za zarządzanie to procent od zgromadzonych środków, nie zysku - a więc niezaleznie od tego ile zarobisz (bądź stracisz) towarzystwo i tak swoje zgarnie

05.06.2007
16:05
[99]

brutu [ Uwielbiam Cię Aguś ]

Tfu, w moją wypowiedź też - miałem na myśli Supermarket Funduszy Inwestycyjnych.

kiowas --> Teraz brzmi mniej pięknie. :)
Te opłaty - jak to dokładniej wygląda? Np. kupuje dzisiaj 10 jednostek po 55zł każda, za 5 dni sprzedaję, bo urosły ładnie do 60zł - więc mam 50zł zysku na czysto z samej wyceny, bo mbank prowizji nie pobiera. Ale jest opłata za zarządzanie - i myślę, że tu jest pies pogrzebany, bo każde towarzystwo ma inną, w supermarkecie mamy 12 towarzystw, każde daje kilka możliwości i każda możliwość pobiera inne opłaty za zarządzanie - tak to wygląda?

Jak myślicie - spekulacyjnie - można zarobić w mBanku na kupowaniu/zbywaniu jednostek w czasie niemal rzeczywistym - powiedzmy 5-10 dni? Czy te opłaty za zarządzanie pochłoną zyski?

05.06.2007
16:08
[100]

kiowas [ Legend ]

brutu --> raz - na czysto miec nie będizesz bo cię Belka dopadnie :)
Dwa - nie ma sensu tak krótkotrwałe nabywanie (ale zakłądam, ze to czysto hipotetyczne wydarzenie:)

05.06.2007
16:16
[101]

brutu [ Uwielbiam Cię Aguś ]

Ano, o Belce pamiętam, śni mi się po nocach :P

Czysto hipotetyczne - owszem. Ale dlaczego się nie opłaca? Przez te opłaty za zarządzanie? Nic innego nie jest mi straszne. :)

Wyobraźmy sobie taką sytuację - koniec czerwca, o kur*a, korekta. Ok, trudno, fundusz odrobi szybko straty. Ale od razu pomysł - mam 200zł kieszonkowego na koncie w mBanku, a może by tak zarobić na tej korekcie? Kupuję tanio, za 10 dni sprzedaję drogo - płacę 19% Belki - i mam powiedzmy z 200zł 240zł - to se da? :)
Jak nie-dlaczego?

05.06.2007
16:23
[102]

Dessloch [ Senator ]

da.
placisz od zysku.
tracisz, nie placisz. Taka byla idea podatku belki... [bo niby jak naliczyc podatek od straty? panstwo oddaje pieniadze?:).. wtedy to dopiero na spekulacji mozna by zarobic ;)]

oplata manipulacyjna.. nie interesuje cie. Pomniejsza aktywa funduszu w calosci. Przewaznie ponizej 4%, max chyba jest 5%. Nie interesuje ci ejednak.... bo jej nie odczuawsz, nie widzisz.... wiesz tylko ze jest.

05.06.2007
16:23
[103]

Dessloch [ Senator ]

ps.
korekty z reguly trwaja dluzej niz 2 tygodnie...

05.06.2007
16:27
smile
[104]

Radziu_1990 [ demo mnie samego ]

Ja od ponad roku mam pieniądze na Arka Akcji. (prawie 40 % zysku). I teraz się zastanawiam czy zainwestować w Arkę Akcji Środkowej i Wschodniej Europy. Co myślicie o tym pomyśle?

05.06.2007
16:29
[105]

brutu [ Uwielbiam Cię Aguś ]

Dessloch --> Nie zrozumiałeś mnie. Wiem, że Belke płaci się tylko do zysku. Pytam o opłaty za zarządzanie - każde towarzystwo ma swoje, więc może np. mieć 3% od wpłaty, ale nie mniej niż 50zł. I wtedy, jak mówi mój wykładowca z prawa, dupa ciapa.

05.06.2007
16:44
[106]

Dessloch [ Senator ]

ps.
poprzednia glebsza korekta trwala od kwietnia 2000 roku do sierpnia 2001... wiec taka krotka to ona nie byla...
przz rok przykladowy fundusz, ktoremu zawsze dobrze szlo, stracil około 45%.... później raczej stagnacja była, raz w dół raz w górę, dopiero we wrzesniu 2002 zaczelo sie spowrotem lepiej dziać.. od tamtej pory coraz szybsze wzrostu... i znowu przykladem skarbca akcji sie posłuże...
do 350%...przez 5 lat. Była jedna całkiem poważna korekta- krótka z 3 miesiące w połowie około 2006 roku.. no i niedawna tyci korekta.... ale takto praktycznie nonstop wzrosty.
350%. Praktycznie 4 krotny zysk... tylko ze przez 5 lat... nasza giełda mimo wszystko jest charakterystyczna dla kraju rozwijającego się.. na zachodzie jak sie zarobi 20% w skali roku to juz sukces... :)

05.06.2007
16:51
[107]

Dessloch [ Senator ]

brutu---> mBank nie posiada opłąty manipulacyjnej pobieranej od wpłaconej/wypłaconej kasy.
Jest TYLKO opłata za zarządzanie. Wiec zrozumialem Cie, a ty nie zrozumiałeś mnie. Jeszcze raz przeczytaj.
Opłata za zarządzanie nie liczona jest od wpłaty (lepiej nazwać ją kosztem zarządzania...). Od wpłaty to opłata MANIPULACYJNA. Nie myl tych dwóch.

05.06.2007
16:54
[108]

Da_Mastah [ Elite ]

Dessloch:

"korekty z reguly trwaja dluzej niz 2 tygodnie..."

Nie ma reguły. Wszystko zależy.

"poprzednia glebsza korekta trwala od kwietnia 2000 roku do sierpnia 2001... wiec taka krotka to ona nie byla..."

Ponad roczny trend nazywasz korektą? Nie bardzo rozumiem.

05.06.2007
16:59
smile
[109]

brutu [ Uwielbiam Cię Aguś ]

Dessloch --> Racja - pomyliłem te 2 pojęcia.
W takim razie co to, do cholery, te opłaty za zarządzanie?

Czyli hipotetycznie motyw z kieszonkowym jest do wykonania? :)

No, ponadroczny trend to juz można by hossą nazwać, ale wtedy nasza GPW dopiero raczkowała, więc ciężko powiedzieć.

05.06.2007
17:36
[110]

vit123 [ no pain no game ]

Jeśli kogoś interesuje to może zerknąć na zestawienie funduszy na tej stronce - - duża różnorodność , pogrupowane rodzajowo - jeśli strona już była to przepraszam za spam - jeśli nie to oglądać i inwestować.

05.06.2007
17:58
[111]

Dessloch [ Senator ]

@brutu
opłaty za zarządzanie już opisałem. TFI pomniejsza aktywa swoje o określoną kwotę. PJest to ich "zarobek" na pensje dla maklerów i utrzymanie...

@mastah
Korekta jest pojęciem raczej "bezczasowym". Może trwać zarówno 2 tygodnie, jak i 2 lata. Z reguły korekta jest wtedy gdy giełda traci/zyskuje 10%. Polega na realizacji zysków. Faktycznie okres jednoroczny można nazwać recesją, trendem spadkowym, itd itp. Pojęcie korekty jest raczej płynne... Liczy się bardziej na czym polega i czemu istnieje.... a nie ile trwa.

05.06.2007
18:13
smile
[112]

Da_Mastah [ Elite ]

Dess:

No i jeszcze pozostaje kwestia tego czy można mówić o korektach w okresach konsolidacji (jaki miał chociażby wtedy miejsce - na dłuższą metę beztrendzie), bo otwieranie krótkich pozycji, to raczej za zwykłe "realizowanie zysków" trudno uznać :-))

05.06.2007
18:35
[113]

Misiaty [ Konserwatywny liberał ]

Właśnie zastanawiam się nad najlepszą formą oszczędności. Oszczędzanie wstępne jest przewidziane na 6 lat. Co miesiąc 500-2000 zł dodatkowo wpływające na fundusz/lokatę... właśnie. Musi to być coś zrównoważonego, jednak dającego możliwość zarobienia nie mniej niż 12% rocznie. Co byście polecili?

05.06.2007
19:29
[114]

moneo [ Nikon Sevast ]

Radziu_1990--->
I teraz się zastanawiam czy zainwestować w Arkę Akcji Środkowej i Wschodniej Europy

Ja już prawie się zdecydowałem - eksperci WBK na razie się dobrze sprawdzają, a kierunek wschodni na inwestycje jak najbardziej słuszny. Aczkolwiek planuję poczekać jeszcze parę miesięcy, niech chłopaki sie ustabilizują.

05.06.2007
21:39
[115]

Reavek [ Tukan ]

widzę ze korzystacie z usług doradców, w takim razie polećcie coś ;)

06.06.2007
08:53
[116]

kiowas [ Legend ]

Misiaty ---> na funduszach zrónoważonych 12% w skali roku racezj nie zarobisz. Pozostają ci więc fundusze akcji.
Jeśli tylko na pare lat to na pewno nie multiportfel, zmuszony więc będziesz liczyć na jednego 'dostawcę'.
Nie ładuj sie tylko w Arkę bo to zbyt nasycony fundusz. Polecam KAHA.

06.06.2007
21:37
smile
[117]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

Misiaty - z taka gotówka zdziałasz naprawde sporo:)

kiowas - racja, KAHA2 to jest cos;)

wartosc mojego funduszu wzrosła od wczoraj o 3,47% (o 61 zł w ciagu jednego dnia:D)

06.06.2007
22:04
[118]

kiowas [ Legend ]

JK ---> nie chwal się, mój też wzrósł o tyle :)

06.06.2007
22:06
smile
[119]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

kiowas - to zacheta dla innych;)

06.06.2007
23:31
[120]

graf_0 [ Nożownik ]

Ja korzystam z konta w multibanku - ładny wybór ponad 100 funduszy + usługa maklerska (na nią jeszcze mnie nie stać, nie zgromadziłem dość wolnych środków).'

Obecnie mam 40% portfela w PZU małych i średnich, 40% w Legg Mason FIO, i 20% w DWS zrównoważony. - Portfel nie zdywersyfikowany, ale będą w równowadze nie zarobisz wiele.

Najlepiej zarabiają PZU małe i średnie, ale zdaję sobie sprawę że jest to zabawa na krawędzi - napływ kasy od klientów funduszy pompuje ceny tych akcji ponad ich wewnętrzną wartość - ale jak na razie cały czas rośnie. Mimo to ja się zmywam przy pierwszych większych spadkach, tylko mam nadzieję że opóźnienie realizacji zlecenia umorzenia nie będzie mnie dużo kosztować

A w miedzy czasie zajrzałem do oślej biblioteczki i pożyczyłem kilka książek o analizie fundamentalnej i technicznej. Warto się dowiedzieć dlaczego sie traci bądź zarabia.

07.06.2007
03:59
smile
[121]

Artur20 [ Generaďż˝ ]

Czyli jednak watek seryjny powstal, brawo. Jutro (wlasciwie juz dzisiaj) poczytam, bo teraz jestem zbyt zmeczony. Pozdrawiam

07.06.2007
08:12
[122]

graf_0 [ Nożownik ]

03:59
Artur20
Czyli jednak watek seryjny powstal, brawo. Jutro (wlasciwie juz dzisiaj) poczytam, bo teraz jestem zbyt zmeczony. Pozdrawiam


Trudno się dziwić twojemu zmęczeniu :)

07.06.2007
09:00
[123]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Misiaty - Zbuduj sobie portfel złożony z różnych FI. Przy dzisiejszych trendach 12% zysku rocznie jest bardzo realne. Proponowałbym złożyć portfel z 30% funduszy obligacji/stabilnego wzorstu, 50% fundusze zrównoważone/hybrydowe i 20% fundusze akcji. Biorąc pod uwagę czas inwestycji (6 lat) przewiduje przynajmniej jedną poważną korekte (gdybanie dobrego wujka;). Warto, byś mógł przerzucić w między czasie jednostki uczestnictwa pomiędzy funduszami bez płacenia podatku. Dlatego zdecyduj się na jakiś fundusz parasolowy (mBank odpada). To takie moje luźne rady :)

07.06.2007
09:38
smile
[124]

Ines [ Ines ]


Nie znam sie absolutnie na tym wszystkim, od roznych tabelek i procentow dostaje zawrotow glowy i ogolnie czuje sie od razu bardzo niemadra. Nie potrafie przebrnac przez zadne teksty zwiazane z finansami itd, bo gubie sie od razu :(.
Czy tylko osoba majaca jakis poczatkowy kapital moze zaczac zarabiac? Bo ja takowego nie posiadam, wiec nie wiem, czy warto probowac.
Gdzie mialabym sie udac po fachowa porade, gdybym chciala troszke zarobic? Czy jest to mozliwe, ze ktos uczciwie mnie poinformuje, doradzi i zatroszczy sie, bym nie stracila ostatniego grosza??

07.06.2007
11:19
[125]

zbm [ Atlantis Crusader ]

Ines --> kapitał bardzo pomaga w zarabianiu:) ale pierwsza wpłata na fundusze to rzad 500-1000zł
więc można zacząć od zera i dokładać

kwestia czy chcesz oszczędzać długoterminowo (wtedy rożne scandie itd) czy krócej (np mBank supermarket funduszy)

jak wcześniej luźno liczyliśmy przy stałym trendzie zwyżkowym lepiej się wychodzi odkładając
co miesiąc konkretna sumkę niż brać kredyt i spłacać raty (a pożyczka zarabia na funduszach)

resztę powiedzą Ci lepsi spece ode mnie:)

pozdrawiam

07.06.2007
23:15
smile
[126]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

maly upik;)

troszke wypilem, wiec może mi sie mieszac w pisaniu;)

stan na 7.06.2007 -> wartość funduszu wzrosła o ponad 5%, czyli o 98 zł w ciagu 1 dnia, na lokacie bym na to czekal... pare miesiecy(?) - Ines - widzisz różnice?

Jeszcze tylko wspomne o inwestowaniu, ale w mieszkania. Sytuacja wygląda u mnie tak, że moja Ukochana dziewczyna szuka mieszkania (najlepiej 2 pok. z kuchnia->marzenie). Dlatego Jej przyniosłem dodatek do Wyborczej, ktory wychodzi w czwartki pt. "pieniądze". Tydzien temu tematem numeru były właśnie mieszkania. Experci mówili, że ceny nie będą już w tak zastraszającym tempie rosnąć, bo po prostu ludzi już nie będzie stać na choćby małe mieszkania. Oczywiście o parenaście % urosną w tym roku, ale to będzie mniejszy "boom". Dlatego warto zastanowić się nad kupnem domku za miastem, ponieważ cena mieszkania w normalnej dzielnicy , ok. 70-80m kw równoważy się z domkiem o pow. okolo 150-200 m. + ogród. Pytanie-czy warto? Ja osobiscie mowie-warto, sam teraz mieszkam w domku za miastem, ale budowałem dom z rodzicami od zera (dlatego wieksza satysfakcja;) ).
Szala zwycięstwa na korzyść domków;)

08.06.2007
16:37
[127]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

John_Kruger
Wybacz, ale "jaranie" się wzrostami co drugi dzień jest mało poważne :) Fundusze to nie giełda, tutaj znacznie bardziej liczą się tygodnie, a wręcz miesiące. Co z tego, że teraz masz wzrost 5%, jak jutro mozesz mieć spadek 10%? Niby to nierealne, ale życie już nie raz pokazało jak potrafi zaskakiwać. 5% w ciągu jednego dnia daje w skali rocznej 1800%. Jesteś pewien, że wzrost ten się utrzyma? ;) Lokata nie ma problemów z wahaniami na giełdzie, a zysk jest zagwarantowany. Tym samym może mieć plusy dla kogoś, kto nade wszystko ceni sobie bezpieczeństwo i przekłada je nad ryzykowny zysk.

08.06.2007
16:43
smile
[128]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

Cainoor - ja sie nie "jaram", ale po prostu lubie patrzeć, jak moje pieniądze sie pomnażają w takim tempie. Zdaje sobie sprawe, że beda dołki, korekty, bo to normalne, ale ja juz taki jestem, ze lubie widziec, jak pieniążki sie mnożą;) 1800% to z tego co pamietam zysk Arki od początku istnienia (5 lat) wiec w ciagu roku byloby ciezko taki wynik uzyskac:D

09.06.2007
01:07
[129]

Duke [ Generaďż˝ ]

John_Kruger - Chyba cos ci sie pomyliło, żaden fundusz nie ma zysków 1800%, nawet przez 10 lat... Średni zysk najlepszych fundyszy akcyjny za ostatnie 8 lat to 200-250%, i jakieś 300-350% (arka ma 350% za ostatnie 4 lata) jak zaczniemy liczyć od począdku hossy czyli jakieś 4-5 lat, ale wiadomo że nikt nie utrafi tak żeby otworzyć na dołku i zamknąć na górce.

Pisanie o zyskach z paru dni jest troche śmieszne i nie chce nic mowić ale za środe i piątek jeśli masz w samych akcyjnych bedziesz mial raczej -3 do -5% :-(

09.06.2007
11:03
[130]

Dessloch [ Senator ]

ta... 20 krotny zysk w ciagu 5 lat.

kruger, nie dziwie sie czemu w skandie inwestujesz i te ichnie lokaty :)
po prostu sie na tym totalnie nie znasz i nie wiesz na czym to wszystko polega.
Chyba ze to nie ty inwestujesz w skandie i nawet nie wiesz jakie sa efekty wycofania pieniedzy przed tymi 30 laty... wtedy cofam slowa ;)

ps
131zl z 5000 odd 21 maja na funduszu skarbiec ochrona kapitalu (czyli nieagresywnym). Wynik, mysle ze calkiem dobry, jak na tego typu fundusz... ale zobaczymy jak bedzie sobie radzil w nadchodzacych spadkach ;)

09.06.2007
11:42
[131]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

Duke - racja, pochrzanilo mi sie, ale skas te liczbe znam (1800%), pewnie cos w Skandii, no ale nic...

Pisanie o zyskach z paru dni jest troche śmieszne i nie chce nic mowić ale za środe i piątek jeśli masz w samych akcyjnych bedziesz mial raczej -3 do -5% :-(

racja, o 5% mi zjechalo, no ale takie sa akcje...

Dessloch - 5 funduszy wybrałem wraz z moja manager, ktora w tym siedzi troche dluzej;). Fakt, że nie ja daje wszystkie pieniądze (część ojciec). Po prostu mi sie porypało, ale to nie znaczy, że sie kompletnie nie znam....
Efekty wycofania pieniedzy - wszystko zalezy w ktorym roku i jaka skladka, tu masz tabele->>

09.06.2007
14:34
[132]

Dessloch [ Senator ]

tak, tylko ze zwroc uwage, na chore prowizje skandii... nie bardziej sie oplacalo inwestowac BEZ posrednika?

09.06.2007
14:57
smile
[133]

Duke [ Generaďż˝ ]

Dessloch - Oczywiście że lepiej, wiadomo ze taka skandia, expander czy inny dobradca finanowy musi na czyms zarabiać... Poza tym zawieranie umowy na 15 lat to moim zdaniem delikatnie mowiąc nie jest najlepszy pomysł.

Mamy 4 rok hossy i w każdej chwili może nadejść bessa, nie chciał bym patrzeć jak przez lata moje pieniądze topnieją, lub po zrobieniu konwersji (o ile da sie to bezpłatnie zrobić w np. skandi) zarabiać troche wiecej niż na lokacie w funduszu obligacyjnym, praktycznie bez możliwości rezygnacji.
Dla tych co są przekonani ze po bessie zawsze przychodzi hossa i na fundzuszach w długim terminie "nie da sie stracić" niech spojrzą na wykres Japońskiego indexu ->
Oni po 17 latach nie odrobili nawet połowy tego co mieli w 1990 roku...
Wiem ze na dzień dzisiejszy taki scenariusz w polsce wyglada nierealnie, ale skąd mam wiedzieć co bedzie sie działo na świecie za 5-10 lat? Dlatego ja nigdy bym nie podpisał umowy na okres 15 lat...

09.06.2007
16:05
[134]

Dessloch [ Senator ]

wiesz nawet nie chodzi o zarabianie, ale o to ze robia klientow w konia...
de facto w pierwszym roku nie cala kasa jest inwestowana, i dopiero tak naprawde po 3 latach pieniadze zaczynaja zarabiac na siebie. Do tego TRZEBA wplacac regularnie, bo znowu sie traci, nie mozna wycofac przed uplywem np 30 lat bo ZNOWU TRZEBA cos zaplacic... i wychodzi na to ze inwestujesz w fundusze placac w pyte kasy posrednikowi, w ktore moglbys zainwestowac za darmo, bez zadnego posrednictwa... placac jedynie oplate jaka chce fundusz... a te oplaty duze nie sa.

09.06.2007
19:46
[135]

Duke [ Generaďż˝ ]

Nie znam dokładnie tej firmy ale jeśli jest tak jak piszesz to nachodzi pytanie dlaczego ktoś miałby podpisać umowe na tak niekorzystnych warunkach?
Chyba ze cała umowa jest tak zagmatwana ze dopiero po podpisaniu człowiek dowiaduje sie o wszystkich ukrytych kosztach?

09.06.2007
20:24
[136]

Dessloch [ Senator ]

a

11.06.2007
12:31
smile
[137]

zbm [ Atlantis Crusader ]

Czy macie jakieś zdanie n/t Noble Funds, głównie FIO Sub. Akcji?

weszli na rynek niedawno a mają całkiem interesujące wyniki.



ktoś ma jakieś doświadczenia z tym funduszem lub jakieś obszerniejsze info
(poza tym z ich strony www) lub ciekawe opinie

bo jakby nie patrzeć 41% w 6 miechów to sporo

czy taki wzrost może być spowodowany raczej masowym napływem kapitału do funduszu (80 baniek)
czy raczej sprawnym zarządzaniem i sytuacją na giełdzie?

no i nie ma go w mBanku:/

11.06.2007
13:14
smile
[138]

Duke [ Generaďż˝ ]

Nie wiem nic na temat Noble Funds, ale moge ci polecić investors tfi
Mają podobny wynik, jest to po części fundusz hedgingowy, oprócz GPW inewstują też na futures i na forex, wiec w czasie spadów na giełdzie oni mogą osiągnąć dodatni wynik...
Ja kupiłem w lutym pare certyfikatów w ramach dywersyfikacji, jak na razie wyniki są bardzo zadawalające.

Ilość kapitału jaki jest w funduszu nie ma żadnego wpływu na wyniki, te zalęża tylko od tego jakie decyzje podejmują zarządzający, no i oczywiście od sytyacji na rynku na jakim inwestują.

11.06.2007
13:57
[139]

zbm [ Atlantis Crusader ]

no tak, ale hedgingowe to już są max hardkor:)
np fundusz zarządzany przez dwóch noblistów w stanach zbankrutował:)

11.06.2007
14:32
[140]

kiowas [ Legend ]

Dessloch ---> piszesz wierutne bzdury.

Wybierając polise na 30 lat (tak tak, to JEST polisa, nie zwyczajny fundusz inwestycyjny, a co za tym idzie spełnia troche inne funkcje niż typowa inwestycja krótkoterminowa) i uśrednijąc roczny wzrost na poziomie 12% (czyli taki jaki można 'wyciągnąć' z ostatnich kilkudziesięciu lat na świecie) wystarczy, że wpłacisz wymagane kilkanaście tysięcy na poczatek po czym dajesz sobie spokój z kolejnymi wpłatami - i juz masz godziwą emeryturkę na koniec 30-lecia.

Ja wiem, zdecydowana wiekszość z tu obecnych chce jak najszybciej i jak najwięcej zarobic, ale dla mnie osobiście jest to zabezpieczenie na lata przyszłe.
I pod tym kontem patrząc Skandia to naprawdę niezły wybór.

11.06.2007
14:39
smile
[141]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

zgadzam sie z kiowasem i dodam jeszcze 3 grosze:
w Skandii jest tak, że w ciagu pierwszych 5 lat tworzy sie tzw "kapital bazowy", który po prostu musi byc. Gdy podpisujemy umowe na np. 30 lat (albo kazda inna) nie jestesmy zobowiazani do placenia w kazdym roku. co jest ciakawe -> 5 lat pierwszych jest wymagane do wpłat, natomiast przez kolejne 25 lat to sami decydujemy, czy chcemy wpłacać, czy nie. Możemy np. wpłacac do 10 roku, potem zrobić przerwe na 5 lat i ponownie wpłacac do konca trwania umowy. To jest wg mnie duzy plus, nie wiem, gdzie jest podobnie.

11.06.2007
16:14
smile
[142]

Duke [ Generaďż˝ ]

zbm - Ryzyko zawsze jest, ja uważam że warto trzymać 5-10% portfela w takim funduszu. Jeśli dobrze pamiętam to fundusz którym piszesz miał bardzo agresywną strategie i rok wcześniej zarobił ponad 100%, potem w 2 miesiące wtopili 50% kapitału na kontraktach na miedzy albo rope...

kiowas - A kto powiedział że w żwykłych funduszach inwestycyjnych nie można wpłacić i zapomnieć aż do emerytury, w "zwykłym funduszu" dodatkowo nie płacisz za pośrednika.

Nie wiem jak ci wyszło że wpłacając kilkanaście tysięcy przy 12% rocznie zarobisz na emeryture... Wpłacając 10000zł przy 12% rocznie po 30 latach bedziesz mial 350k, jeśli uwzględnimy inflacje te 350k nie bedzie wystarczające zeby przeżyć na emeryturze. Pamiętaj że zawsze istnieje ryzyko ze skończymy tak jak Japonia. Nikt nie potrafi przewidzieć co sie stanie za 10 lat a ty już dziś gwarantujesz że zawsze bedzie średnio 12% rocznie.

Może Kruger napisze wprost ile % prowizji trzeba zapłacić skandi? Może skandia oferuje cos czego nie można mieć kupując fundusze osobiście? Ostatnio czytałem że powstają u nas fundusze połączone z ubezpieczeniem na życie, w ten sposob nie trzeba płacić podatku belki (nie tylko odciągnąć w czasie podatek ale całkowicie go nie zapłacić). Jeśli skandia oferuje cos takiego to była by dobra alternatywa dla samodzielnego inwestowania w FI.

11.06.2007
18:49
[143]

kiowas [ Legend ]

Duke ---> zacznę od końca. Specjalnie wołami napisałem, że inwestycja w Skandii połączona jest z polisą - widać trzeba było umieścić o na różowo :)
Poza ucieczką od podatku Belki masz zagwarantowane także automatyczne przepisanie wszelkich dostępnych środków w chwili twojej śmierci na wybraną osobę - to niewątpliwe atuty TFI.

Wyliczenie faktycznie opierało się na założeniu, że uda się uzyskać prawie 400k po 30 latach. A 12%, które podałem to średnia wszystkich światowych TFI z ostatnich 50 lat - więc myślę, że z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć ten (i tak dość ostrożny) wariant.
Poza tym może nie uściśliłem, ale dla mnie to jedynie dodatkowy dochód do innych źródeł, z których będę sobie odkładał na emeryturę - jako taki spełni jak sądzę swoją rolę.

Jeśli zaś chodzi o kwoty prowizji to jak juz pisałem, pierwsze 5 lat (bądź 3, nie pamiętam, a nie mam pod ręką regulaminu) to 3,95% od kwoty bazowej i 1,95% od kieszeni bocznej. Po tym czasie niezależnie gdzie lokujesz pieniądze prowizja wynosi 1,95%. Do tego opłata administracyjna rzędu 12zł.
Nie jest to może mało, ale za te pieniądze kupujesz sobie pewność, że w przypadku upadku jakiegoś TI nie stracisz kasy tylko w ramach polisy przeniesiesz je na inne towarzystwo.

Ja nikogo do tego nie namawiam - ale to z pewnością jedna z opcji, którą warto rozważyć.

11.06.2007
19:36
[144]

Duke [ Generaďż˝ ]

kiowas - Strasznie wysokie mają prowizje, no ale brak podatku Belki po części to wynagradza.
Moim zdaniem to dobre rozwiązanie dla kogoś kto raczej nie zna sie na inwestowaniu a łatwo szybko i przyjemnie chce sobie z bardzo dużym prawdopodobieństwem zapewnić dodatkowe pieniądze na emeryture, można po prostu kupić i zapomnieć na dlugie lata.

Z tego co wiem to w każdym funduszu inwestycyjnym w razie likwidacji TFI pieniądze są w 100% zwracane ponieważ te pieniądze nie stanowia masy majątkowej TFI.

12.06.2007
02:10
[145]

Dessloch [ Senator ]

Dessloch ---> piszesz wierutne bzdury.

Wybierając polise na 30 lat (tak tak, to JEST polisa, nie zwyczajny fundusz inwestycyjny, a co za tym idzie spełnia troche inne funkcje niż typowa inwestycja krótkoterminowa) i uśrednijąc roczny wzrost na poziomie 12% (czyli taki jaki można 'wyciągnąć' z ostatnich kilkudziesięciu lat na świecie) wystarczy, że wpłacisz wymagane kilkanaście tysięcy na poczatek po czym dajesz sobie spokój z kolejnymi wpłatami - i juz masz godziwą emeryturkę na koniec 30-lecia.


niee.. wlasnie to ty piszesz wierutne bzdury, bo to co skandia oferuje to polisa na dozycie-zycie-itp plus fundusz inwestycyjny. Jest to ubezpieczenie plus fundusz inwestycyjny. Czyli jest polisa i część "inwestycyjna".
Wadą tego typu lokowania pieniędzy jest to, że się płaci PODWÓJNIE opłatę za zarządzanie... ale sęk w tym, że opłatę za zarządzanie się placi dwa razy.
około 3 % dla ubezpieczyciela.. plus to co fundusz inwestycyjny sobie rząda... czyli podwójna jest opłata.

TO SIE PO PROSTU NIE OPLACA.
placi sie dwa razy za to samo, dostaje sie 2 razy mniej, zyskuje 2 razy mniej, ubezpiecza sie 2 razy mniej.
jest to jedno wielki eoszustwo... zdzierstwo i kradziez

nie lepiej wplacac miesiecznie tych "300zl" przez 5 lat na fundusz BEZ posrednika? mniejsze prowizje, duzo wiekszy zysk... gdzie tu oplacalnosc w skandii, gdzie okradaja w bialy dzien?

12.06.2007
09:16
[146]

kiowas [ Legend ]

Dessloch ---> widzę, że nadal nie widzisz różnic między multiportfelem a 'zwykłym' funduszem.
Peewnie, możesz sobie sam inwestować w rozmaite fundusze, ale w przypadku chęci wycofania pieniędzy z jednego i przejścia do innego MUSISZ zapłacić podatek - w multiportfelu tego nie ma. I to w decydującej mierze stanowi o dodatkowych kosztach.

A pisanie o dwukrotnie mniejszym zysku to bzdura bo dokłądnie wiem ile wynosza mnie koszty a jaki mam zysk - i wiem, ze piszesz głupoty.

Po raz kolejny nie chce mi się wypisywac na czym polega inwestowanie w jeden i drugi system - jeśli dla ciebie sa one tożsame, a różnią sie jedynie wysokościa kosztów to znaczy, ze zupełnie ich nie rozumiesz...

Duke ---> po części się zgodzę - jest to na pewno łatwiejsze. Ale czy szybsze zważywszy na okres wyczekiwania? NIe sądzę...

Tak jak napisałem wyżej - to sa po prostu inne konstrukcje przeznaczone dla troche innego grona odbiorców. I tyle.
Z mnie sie osobiście wydaje, że w przypadku upadłości FI odzyskujesz jedynie część wniesioną, nie zysk (moge się mylić).

12.06.2007
20:44
[147]

graf_0 [ Nożownik ]

kiowas -
Z mnie sie osobiście wydaje, że w przypadku upadłości FI odzyskujesz jedynie część wniesioną, nie zysk (moge się mylić).
W przypadku gdy FI ma problemy z płynnością - np ma 90% środków w akcjach które zaczęły spadać i ludzie umarzają swoje jednostki to zarządzający FI mogą zablokować możliwość umarzania jednostek(wycofywania środków), aż do odzyskania płynności. Jeżeli sytuacja zrobi się dramatyczna - przykładowo akcje w które inwestuje fundusz polecą bardzo mocno w dół (co można sobie wyobrazić w przypadku funduszy małych i średnich ) i fundusz upadnie(nie znam szczegółów takiej procedury) to otrzymujesz tyle kasy za ile udało się sprzedać akcje przypadające na twoje jednostki uczestnictwa - czyli np. 0,01zł hehe

A tak przy okazji - od paru dni moje fundusze tracą :(
This is Bessssssa :)
edit: a nie, to tylko opóźnienie naliczania wartości funduszu w Multibanku ....

13.06.2007
01:03
[148]

Dessloch [ Senator ]

kiowas rzecz w tym, ze chyba jednak ty nie rozrozniasz jednego od drugiego. Ubezpieczenia a inwestowania.
To co kruger ( z tego co mowi ) inwestuje, to jest wlasni ttakie polaczenie.. jesli ty masz cos na innej zasadzie to spoko...
belki nie trzeba zawsze placic.. ale jest to pozorne tylko, bo chcac uniknac belki, trzeba ponosic inne koszty... czesto duzo bardziej nieoplacalne....
zreszta pierwszy lepszy artykul znaleziony:

13.06.2007
08:53
[149]

kiowas [ Legend ]

Dessloch ---> naprawdę juz nie wiem jak w bardziej przystepny sposób mam przekazać swoje słowa byś pojął ich znaczenie.
Już dwukrotnie napisałem iż konstrukacja multiportfela to coś INNEGO niż zwykły fundusz inwestycyjny. Nie mam więc pojęcia skąd twoje wątpliwości się biorą....

13.06.2007
11:48
[150]

Dessloch [ Senator ]

do ciebie po prostu nic nie trafia... cos sobie wymysliles i nie da sie tobie wytlumaczyc....
przeczytaj jeszcze raz moje posty, bo ty nadal ze swoim multiportfelem wyskakujesz, jakby to nie bylo rzecza oczywistą. Mulriportfel to nic innego co mowilem wczesniej o skandii... ubezpiezenie + fundusz/inny rodzaj lokowania pieniedzy (i tutaj chyba oczywistym jest, ze nie jest mowa o jednym funduszu).
JEST to polaczenie WIELU produktow w jeden. Wiec przeczytaj dokladnie co napisalem, bo widze ze nic do ciebie po prostu nie dociera.
Jeden plus: brak podatku belki. Minusy- CHORE prowizje, czesc ukryta. Np podwojne placenie za zarzadzanie pieniedzmi w fi.
no i przeczytaj artykul

13.06.2007
11:51
[151]

kiowas [ Legend ]

Dessloch ---> nie przemęczaj się tak bo ci żyłka pęknie.

Skoro widzisz różnice, które pokazuję w każdym poście to o co sie tak zapluwasz??

jak juz chcesz gawiedzi wmówić te 'podwójne' opłaty to zaznacz chociaż, że chodzi o prowizje bo ktos jeszzce gotów pomyśleć, że to odrębna rzecz...

Artykuł przeczytałem, nic nowego do mej wiedzy nie wniósł.

13.06.2007
12:33
[152]

Dessloch [ Senator ]

i dlatego z toba nie da sie prowadzic dyskusje.
po co nazywac podwojne oplaty prowizją? przeciez to jedno i to samo tylko ze inaczej sie nazywa.. A oplat jest wiecej niz te podwojne za zarzadzanie... ale mniejsza z nimi.
tak samo jak z tym multiportfelem. To jest multiportfel, nie fundusz i basta (co chyba rzecza oczywista, ale dla ciebie, to byl koronny argument).


Ogólnie takie rzeczy jak multiportfel (czy jakkolwiek by sie nie nazywaly, jakkolwiek byscie nie przeczytali w reklamie) jest marnowaniem pieniedzy, jak juz ktos chce miec zabezpieczenie na przyszlosc, niech korzysta BEZ posrednika z funduszy i BEZ posrednika z ubezpieczyciela. Jest wiele metod unikania podatku belki... skandia jest jednym z najgorszych i zlodziejskich

13.06.2007
12:43
[153]

kiowas [ Legend ]

Dessloch ---> czyżby jakiś przedstawiciel Skandii wyrządził ci jakąś krzywde osobistą, że się tak pienisz wspominając o tej firmie?

Jesli potrafiłbyś czytać ze zrozumieniem wyłapałbyś, że nikogo nie namiawiałem do korzystania z ich usług, a jedynie przybliżałem za i przeciw.
Chcesz - wchodzisz w to, nie chcesz - nikt cię nie zmusza.

A swoją drogą - ciekawe jak wyobrażasz sobie korzystanie z ubezpieczalnie bez (jak to ładnie ująłeś) pośrednika - w końcu Skandia JEST TU więc nie widzę między nimi i mną nikogo więcej.

A portfelik nadal rośnie - i jakoś nie mam powodów do narzekań...

Aha, i jeszcze jedno - Skandia jest jednym z zaledwie 4 ubezpieczalni na rynku oferujących kompleksowe pakiety inwestycyjne, i to najlepszym. Więc skoro ich oferta jest złodziejska, to ciekawe co powiesz o pozostałych :)))

13.06.2007
14:00
smile
[154]

Duke [ Generaďż˝ ]

Dessloch - Może napiszesz jaki jest inny sposob na nie płacenia podatku Belki przy sprzadarzy jednostek funduszu...?

13.06.2007
14:11
[155]

Belert [ Generaďż˝ ]

Mam pewne obawy z koszystania z funduszy ,mam niejasne uczucie za najwazniejszm dla przedstawicieli funduszu zadaniem jest zarobic na swoje pensje a reszta ich za bardzo nieobchodzi , prowizje zmeinaija sie czest zmiany sa podawane w metnie brzmiacych umowach.Nie wiem ja bym radzil z pocztatku laodowac w obligacje albo w normalne lokaty.Tam gdzie w gre chodzi kasa nalezy pamietac ze chetnych do tego abysmy stali sei ubozsi jest wiele a najlepszym sposobem do tego jest pokazanie ze jak im damy pieniadze to bedziemy bogatsi.Schemat znany z Gorbelnego.

13.06.2007
14:20
[156]

Duke [ Generaďż˝ ]

Belert - Oczywiście ze najważniejsze dla zarządzających to zarobić dla siebie jak najwiecej... "problem" polega na tym ze oni zarobią TYLKO wtedy gdy my zarobimy, a jak my zarobimy bardzo duzo to oni dostają dodadkowe premie. Z jednym sie zgodze, jak ktoś nie ma nawet podstawowej wiedzy najlepszym rozwiązaniem jest lokata lub obligacje.

14.06.2007
01:18
[157]

Dessloch [ Senator ]

Duke---> wybrac odpowiedni fundusz.
Pare bylo juz podanych w tym temacie. Jednak jest to raczej reklama, i nie warto sie tym sugerowac.
podatek belki placi sie tylko od zysku.
duze zyski. duzo si eplaci... male zyski malo si eplaci.
Jest w miare uczciwy (jesli w ogole podatki moznanazwac uczciwymi)

@kiowas--->
pracuje w innej ubezpieczalni i smiem twierdzic, ze mamy duzo korzystniejsze warunki ( nie jestem agentem, nie mam de fakto nic wspolnego z ubezpieczeniami... totalnie nic- no ale pracuje tam).

wiem ze nie namawiasz nikogo... ale ja tylko przestrzegam przed wpieprzaniem sie w jakiekolwiek kredyty, lokaty itd itp.. w cos w co trzeba wplacac regularnie pieniadze.
noga sie podwija i pac. Przerąbane

14.06.2007
08:13
[158]

graf_0 [ Nożownik ]

Dessloch
[...]
podatek belki placi sie tylko od zysku.
duze zyski. duzo si eplaci... male zyski malo si eplaci.
Jest w miare uczciwy (jesli w ogole podatki moznanazwac uczciwymi)

Jeżeli porównywać 19% podatek od zysku z inwestycji to jest on SUPER atrakcyjny w porównaniu z 47%(a może nawet więcej) podatkiem od pieniędzy zarobionych na etacie. Nic tylko pracować pieniędzmi a nie rękami.

14.06.2007
09:09
[159]

kiowas [ Legend ]

Dessloch ---> Aegon, Gerling? - tak się składa, że porównywałem oferty i żadna nie jest korzystniejsza od Skandii.

O jakich kredytach czy regularnej wpłacie pieniędzy ty mówisz nie mam pojęcia - bo ja już do końca trwania polisy jesli nie chcę niczego nie muszę wpłacać, pieniążki pracuja na siebie.

14.06.2007
10:36
[160]

Duke [ Generaďż˝ ]

Dessloch - Rozumiem ze ten "inny sposob" to po prostu inna polisa na zycie w stylu skandi :-/

Dla mnie podatek 19% zdecydowanie za duży, w Chinach np. ostatnio podnieśli trzykrotnie podatek od zysków z giełdy... podnieśli z 0,1% na 0,3%...
W Anglii od inwestowania w spreadbetting czyli od kontraktów na akcje, towary i waluty podatek jest rowny zero, niezależnie czy zarobimy 100k czy sto milionów.

14.06.2007
10:41
smile
[161]

zbm [ Atlantis Crusader ]

Duke --> this is madnesss!

NO! This is Polskaaaaa!

14.06.2007
10:44
[162]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

19% to naprawdę dużo i nie ma szansy, żeby go ominąć w prosty sposób. Trzeba albo inwestować w IKE lub w portfel funduszy TU, gdzie i tak na koniec płacimy ten podatek. Jakby im było mało :/

14.06.2007
10:52
[163]

kiowas [ Legend ]

Duke ---> niestety, tu jest ciemnogród. Pare lat wstecz ktos wpadł na pomysł, że możnaby taki podatek wprowadzić, a że nie wiedzieli jak on wygląda gdzie indziej wykorzystali patent ze stawką dochodowego no i mamy to co obecnie.
Ciekaw jestem jakie było tłumaczenie Belki gdy wprowadzał akurat taką, a nie inną jego wysokość...

14.06.2007
10:54
[164]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

kiowas - Nie pamiętasz? Dziura budżetowa wielkości Kanionu Kolorado.

14.06.2007
10:55
smile
[165]

zbm [ Atlantis Crusader ]

przecież to idealne odzwierciedlenie SLDowskiej (i nie tylko) polityki
"gdzie by tu jeszcze jedbnąć trochę kasy"

zamiast zreformowac pewne obszary państwa łątwiej jest zabrać wiecej
(bo i dla "swoich" starczy u korytka)

to jest jak akcyza na paliwo. Nie ma bata jej ominąc, a państwo czysto łyka
potoki pieniązków, które płynąc z całej Polski:/

14.06.2007
10:56
[166]

Duke [ Generaďż˝ ]

Cainoor -> Dessloch pisze ze całkowicie sie nie płaci, nawet przy sprzedarzy. Odwlekać w czasie to sobie można w duzo łatwiejszy sposób - fundusze parasolowe.

zmb - No niestety, mieli w tym roku (albo juz nawet rok temu) znieść podatek Belki ale to jest za duzy zysk dla Państwa i pewnie bedzie nam towarzyszyć jeszcze przez długie lata :(

14.06.2007
10:57
[167]

kiowas [ Legend ]

Cainoor ---> mnie chodzi konkretnie o wysokość, nie powód - dlaczego 19, a nie np 21?

14.06.2007
10:58
[168]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Raczej nie ma co liczyć na jego zniesienie:


19% pewnie dlatego, że większość ludzi płaci 19% i Belka liczył, że coś im się pomiesza i stwierdzą, że się nic nie zmienia... taki chłyt małketingowy.

"Na zakończenie pozostawiłem smutną refleksję. Historia podatku od zysków finansowych powinna być zapisana w podręcznikach jako negatywny przykład tego czego z podatkami robić nie wolno, bo to demoralizuje rządzących i skutkuje utratą zaufania obywateli. Wpierw problemy budżetowe zmusiły do wprowadzenia tego podatku. Kolejna ekipa rządowa obiecała przed wyborami że go zniesie, ale zachłyśnięta możliwością zrobienia skoku cywilizacyjnego (inwestycje), dawaniem grupom potrzebującym (lub tym które tak uważają), wiarą w wieczną koniunkturę gospodarczą zbyt łatwo zrezygnowała ze swoich deklaracji sprzed niemal dwóch lat.

Marek Żeliński, maj 2007"

14.06.2007
11:37
smile
[169]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Jest jednak światełko w tunelu, dla tych, którzy do inwestowania przykładają większa wagę:

"Można uniknąć płacenia co roku 19-proc. podatku od dochodów ze sprzedaży papierów wartościowych. To jednak rozwiązanie dla bogatych inwestorów.

- Trzeba w tym celu założyć prywatny zamknięty fundusz inwestycyjny. Do takiego funduszu inwestor może np. wnieść posiadane akcje spółki notowanej na giełdzie lub też wpłacić gotówkę... - wyjaśnił Gazecie Prawnej Mariusz Staniszewski, prezes Noble Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych.

[...]

Eksperci podkreślają, że nie jest to jedyna możliwość wykorzystania funduszy inwestycyjnych do aktywnego inwestowania i jednocześnie efektywnego zarządzania własnymi podatkami. Można bowiem ograniczyć podatki do koniecznego minimum... - przekonuje Sylwester Grochowina.

- W tym celu trzeba założyć prywatny fundusz lub skorzystać z już istniejącego w państwie, w którym łączy Polskę korzystna umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania... - - przekonuje Sylwester Grochowina [przy.ja - dyrektor departamentu podatkowego. KPMG Polska].

Jak zauważa, założenie takich funduszy m.in. w Luksemburgu może być bardzo opłacalne

14.06.2007
11:39
[170]

kiowas [ Legend ]

Cainoor ---> stary, żeby panowie z NB się tobą zajeli musisz być gotów zainwestować min. 500tys. - nie dla psa kiełbasa :)

14.06.2007
11:40
[171]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

kiowas - Jedna szybka decyzja i już wcinam krakowską ;) Poza tym ciekawa jest myśl o inwestowaniu w fundusze zagraniczne, gdzie podatki od zysków są znacznie niższe.

14.06.2007
12:40
[172]

Dessloch [ Senator ]

Jeżeli porównywać 19% podatek od zysku z inwestycji to jest on SUPER atrakcyjny w porównaniu z 47%(a może nawet więcej) podatkiem od pieniędzy zarobionych na etacie. Nic tylko pracować pieniędzmi a nie rękami.

nie bardzo wiesz o czym mowisz...
wiekszosc naszego wynagrodzenia pracujac na etacie to ubezpieczenie....
sam podatek jest tez 19%, ~30, ~40, ~50, choc teraz chyba zlikwidowali ten 50%, albo maja zlikwidowac.
podaje w przyblizeniu bo cos pewnie pozmieniali i zaokraglilem :F nie chce mi sie sprawdzac jak to dokladnie wyglada.
ja tam narazie nie wchodze w drugi prog, chociaz w tym roku moze i zaczne...

a podatek Belki to zlodziejstwo. To co sie inwestyje, to trzeba najpierw zarobic. Za zarobienie pienierdzy tez sie podatek placi, wlasnie ten 19%.
Pozniej inwestujac placi sie podatek belki 20%... wytlumacz mi tu logike. To sa pieniadze ktore wczesniej byly opodatkowane. Sa to OSZCZEDNOSCI. Jakim prawem te pajace opodatkowuja nam nasze oszczednosci? ale tak niestety juz jest z podatkami

14.06.2007
12:46
[173]

Dessloch [ Senator ]

Dessloch ---> Aegon, Gerling? - tak się składa, że porównywałem oferty i żadna nie jest korzystniejsza od Skandii.

moze i korzystniejsze.
Jednak nie zrozumiales moich wypowiedzi, z 30 postow a ty nadal nic totalnie nie zrozumiales.
Co z tego ze skandia jest korzystniejsza, jak i tak jest zlodziejska? Moze to sie oplaca, jak komus sie nie chce babrac samemu w funduszach... moze lubi dostawac co miesiac wykaz rachunku, myslec ze sie ma swojego prywatnego doradce finansowego, ktory wszystko wytlumaczy.... jest to NIEOPLACALNE.

O jakich kredytach czy regularnej wpłacie pieniędzy ty mówisz nie mam pojęcia - bo ja już do końca trwania polisy jesli nie chcę niczego nie muszę wpłacać, pieniążki pracuja na siebie.
kredyt mialem na mysli podobny schemat- nie placisz odsetek placisz kare. Musisz placic odsetki bo inaczej dupa zbita.. tak jest ze wszystkimi terminowymi inwestycjami/kredytami. Jak jest przymus, to od razu jest zle.
Ok nie musisz wplacac pieniedzy... (ale musiales.. ile 5lat? 3 lata? regularnych wpla...)... a czy wyciagajac pieniadze przed tymi 30 latami MUSISZ zzrec sie czesci zysku? na pewno tak.. bo tak to jest skonstruowane.
Wpieprza sie czlowiek, przez dlugi okres musi regularnie wplacac, pozniej nie moze wyciagnac jesli nie chce stracic zysku..
dla mnie jest to paranoja i oszustwo... szczegolnie ze mozna duzo lepiej zainwestowac, nie meczac sie przy tym. Wystarczy popytac, sprawdzic historie funduszy.. i samemu inwestowac pieniadze... i moga lezec, jak sie bardzo chce.. nie trzeba wyplacac, wplacac.. no ale mozna.
Mozna miesiac jeden zaplacic.. rozumiem, niektorzy nie potrafia sami z siebie oszczedzac i lubia nad siebie miec bata.. nie chca tez rozpieprzyc wiec zamrazaaja na 30 lat kasiore....
to jest dobre, jak sie urodzi dziecko i sie mu robi 20 letni fundusz, zeby mial na szkole i na start w zyciu. TO akurat OK. Jest super rzecz...
ale nie dorosly czlowiek ktory moze swiadomie, bez przymusu wybierac.

14.06.2007
12:47
[174]

Dessloch [ Senator ]

Dessloch - Rozumiem ze ten "inny sposob" to po prostu inna polisa na zycie w stylu skandi :-/]

nie... mozesz oddzielne ubezpieczenie wziac w wielu ubezpieczalniach wybierajac najlepszą.

14.06.2007
12:52
[175]

Dessloch [ Senator ]

Zysk z podatku belki z tego co sie orientuje mial drugorzedne znaczenie... Dziura budzetowa spoko... jednak podatek placa tylko biedni inwestorzy, takie szaraczki jak my.
Glownym celem podatku belki bylo podniesienie poziomu konsupcji i rozruszanie gospodarki....
Dwie pieczenie na jednym ogniu...
oczywiscie bylo miliard innych DUZO lepszych rozwiazan, ale to bylo najlatwiejsze do wprowadzenia przez upadajacy rzad SLD-> pod publiczke.
Inwestor= bogaty= zyd, mason, bogacz= dopieprzyc im podatkiem!
taka filozofie wyznaja idioci-> wiekszosc spoleczenstwa (swiata, nie tylko polski). I takie cos najlatwiej sprzedac motlochowi. Zyskuje sie dzieki temu punkciki %

14.06.2007
13:02
[176]

kiowas [ Legend ]

Dessloch --->

Jednak nie zrozumiales moich wypowiedzi, z 30 postow a ty nadal nic totalnie nie zrozumiales.
Co z tego ze skandia jest korzystniejsza, jak i tak jest zlodziejska? Moze to sie oplaca, jak komus sie nie chce babrac samemu w funduszach... moze lubi dostawac co miesiac wykaz rachunku, myslec ze sie ma swojego prywatnego doradce finansowego, ktory wszystko wytlumaczy.... jest to NIEOPLACALNE.
Wijesz się jak piskorz koleżko, ale odnieść do pytania to już nie potrafisz :)
Doskonale zrozumiałem, że jestes zbyt biedny by samodzielnie zainwestowac odpowiednią gotówke w multiportfel więc tłuczesz się ze swoimi dwoma tysiakami zarabiając po klika złotych dziennie i jesteś dumny, że nikt cię 'nie okrada' :)))

A na podatkach to sie chyba nie bardzo wyznajesz bo nie wiesz, że podatek od zysków to naprawde nilichy wplyw do budżetu - i nikt przy zdrowych zmysłach nie zrezygnuje z kilku miliardów peelenów.
Podniesienie poziomu konsumpcji i rozruszanie gospodarki? Dobre sobie :))

14.06.2007
13:12
smile
[177]

Duke [ Generaďż˝ ]

Jeszcze chwila i usłyszymy ze rosnąca inflacja i podnoszenie stop procentowych ma rozruszać gospodarke ;)
Dessloch - Najpierw piszesz ze podatek Belki jest w miare uczciwy a teraz mowisz ze to wielkie okradanie inwestorów...

14.06.2007
18:03
[178]

vit123 [ no pain no game ]

Tak trochę z boku patrzę i widzę, że ten wątek to kłótnia 2 osób a nie merytoryczna rozmowa na temat pomnażania pieniędzy - to też może ktoś może powiedzieć coś na temat lokaty w Eurobanku 10 % + 110 z funduszu, bo ze strony internetowej nic dowiedzieć się nie można a moja placówka była dziś zamknięta.

14.06.2007
19:20
[179]

graf_0 [ Nożownik ]

Dessloch -
[...]
a podatek Belki to zlodziejstwo. To co sie inwestyje, to trzeba najpierw zarobic. Za zarobienie pienierdzy tez sie podatek placi, wlasnie ten 19%.
Pozniej inwestujac placi sie podatek belki 20%... wytlumacz mi tu logike. To sa pieniadze ktore wczesniej byly opodatkowane. Sa to OSZCZEDNOSCI. Jakim prawem te pajace opodatkowuja nam nasze oszczednosci?[ ale tak niestety juz jest z podatkami


Ponieważ podatków dochodowych raczej się nie pozbędziemy :( , pozostaje się z nimi pogodzić. Jednakże to nie jest tak że oszczędności są opodatkowane dwukrotnie - opodatkowany jest jedynie zysk jaki te pieniądze generują. Gdybyś za swoje oszczędności kupił 1000 kg jabłek na wsi i sprzedał z zyskiem w mieście to również zapłacisz podatek od zysku. Oczywiście - 19% to bardzo dużo, ale i tak mniej od obciążenia zysków generowanych pracą rąk i głowy. 19% belki to tyle co CIT, czyli oprocentowanie zysków z inwestycji kapitalowych jest takie samo jak zysków z inwestycji "przemysłowych", nie uważam aby inwestycje kapitałowe powinny być zwolnione z opodatkowania, chyba że ktoś mi udowodni że powinno być inaczej.

Jednakże wracając do głównego tematu. FI są w chwili obecnej jednym z głównych graczy na rynku, a wśród spółek małych i średnich podejrzewam że są koniem pociągowym ich ceny.
Dlatego uważam że bardzo ważnym wskaźnikiem jest dynamika wpłat do FI - w momencie gdy ta zacznie się zmniejszać to będzie pierwszy sygnał iż hossa ma się ku końcowi - będzie coraz mniej chętnych do zakupów.

14.06.2007
20:12
[180]

Duke [ Generaďż˝ ]

vit123 - Ja bym sie nie pakował w mutanty w stylu lokata + fundusz.

graf_0 - Fundy mają spory udzial na GPW ale sygnał końca hossy przyjdzie zza granicy.

14.06.2007
22:02
[181]

Misiolo [ Generaďż˝ ]

Jak myślicie warto zainwestować teraz w akcje TVNu albo TPSA?

14.06.2007
23:07
[182]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Misiolo - Niestety zbyt mało się orientuje w temacie, by Ci jakoś sensownie doradzić.

vit123
Rzeczywiście opis produktu na stronie Eurobanku to jakaś kpina. Zastanawiam się o co może chodzić... jeśli dowiesz się czegoś więcej to nie zapomnij tu napisać :)

14.06.2007
23:11
[183]

Da_Mastah [ Elite ]

Misiolo:

Więcej informacji podaj. Szczególnie dot. Twojej strategii inwestowania. Jaki horyzont inwestycyjny? Jaka rama czasowa? Który typ analizy, czy techniczna czy fundamentalna? Jaka oczekiwana maksymalna strata? Jaki oczekiwany zysk do ryzyka z transakcji?

14.06.2007
23:21
[184]

Duke [ Generaďż˝ ]

Misiolo - Myśle ze teraz to juz troche za późno na kupno TPSA, trzeba bylo kupować jak była jeszcze po 21zł. Ogolnie mowiąc odbiliśmy sie od 38.2%/50% zniesienia, zanegowaliśmy formacje H&S, teraz jesteśmy na gornym ograniczeniu kanału. Dzisiejsza sesja skonczyla sie na marabozu, jak przebijemy 23,2-23,6zł to myśle że jest spora szanse na dalsze wzrosty...
Reszte masz na zdjęciu z moją analizą techniczną ->

Jeśli chodzi o TVN to kiepsko to dla mnie wyglada.

14.06.2007
23:33
smile
[185]

Da_Mastah [ Elite ]

Duke:

Twój Metastock? ;-)))

14.06.2007
23:46
smile
[186]

Duke [ Generaďż˝ ]

Da_Mastah - Oczywiście ;-)

15.06.2007
00:04
smile
[187]

Da_Mastah [ Elite ]

Duke:

Tak myślałem ;-))

A spytam przy okazji, bo miałem z tym problem. Wiesz może jak skalibrować skale na wykresie, żeby pokrywały się w stosunku 1:1? Tzn. chodzi mi o to, żeby miesiące były w równych odstępach i wynosiły dokładnie tyle samo, co skok ceny. Jest jakiś inny sposób niż ręczny?

15.06.2007
00:17
[188]

Dessloch [ Senator ]

A na podatkach to sie chyba nie bardzo wyznajesz bo nie wiesz, że podatek od zysków to naprawde nilichy wplyw do budżetu - i nikt przy zdrowych zmysłach nie zrezygnuje z kilku miliardów peelenów.
Podniesienie poziomu konsumpcji i rozruszanie gospodarki? Dobre sobie :))


ty to chyba szkole humanistyczna skonczyles... co ?

pierwsze lepsze artykuly (3 slowa w google, dwa pierwsze tytuly).
pomysl zanim cos powiesz, bo widze ze totalnie nie jestes zorientowany..
naprawde cytatow tych nie wybiralem... po koleji po prostu to co wlazlo pod reke wklejalem.. nie wycinam "niekorzystnych" dla siebie...
nie czytam tez tych stron na codzien, wiedze mam w glowie, tutaj jedynie potwierdzenie znajduje.. niech specjalisci ci wytlumacza:


Nie przynosi on znaczących kokosów fiskalnych, nawet jego szacunki do budżetu są tak małe, iż przy planowaniu wydatków nie bierze się tych dochodów w ogóle pod uwagę. Pobór tego podatku w żadnej mierze nie oznacza jakiegokolwiek ekwiwalentu dla jego płatników. Rynek kapitałowy i inwestorzy indywidualni nie doczekali się niczego w zamian. Nie ma też żadnego celu stymulacyjnego, bo nie ma w nim żadnych ulg, poza tą symboliczną w IKE, które to instrumenty bardziej gospodarce szkodzą niż pomagają (nic tak nie szkodzi gospodarce jak sztuczne bariery w dysponowaniu własnym kapitałem - a tym kapitałem dysponujemy dopiero po 60-tce).
^
potwierdzenie malych przychodow do budzetu.. oczywiscie rozumiem ze dane swoje bierzesz z dupy i nie sprawdzasz jak nie jestes czegos pewien. Zmien to. Po co sie osmieszac, jak wystarczy w 10 sekund pogooglowac i miec odpowiedz
...

Podatek dyskryminuje krajowych inwestorów indywidualnych w stosunku do podmiotów prawnych, gdyż drobni inwestorzy nie są w stanie odliczać od podatku kosztów i transferować zysku poza podatek. Oznacza to na dłuższą metę nierówną konkurencję i skazanie drobnych inwestorów na porażkę, co jest w długim terminie zabójcze dla rynku kapitałowego
^
tutaj potwierdzenie tego, ze podatek ten uderzea w szaraczkow jak my

podsumowujac, dodajac do tych cytatow:
podatek z belki to okolo 1mld zl.
W porywach 1.4- od wprowadzenia.
Sa ta male pieniadze.
Podatki maja to do siebie ze i tak sie je placi....
Czyli zniechecajac ludzi do oszczedzania, zwieksza sie konsumpcje.. wysmiales to.. ale pewnie nie pomyslales, ze wieksza konsumpcja = zwiekszenie dynamiki gospodarczej... nie mowie oczywiscie tutaj o podmiotach prawnych, tylko zwyklych szarych ludziach... na tej samej zasadzie to dziala, jak stopy procentowe... myslisz ze po co je sie obniza? po to, zeby zachecic ludzi do brania kredytow, zniechecic do oszczedzania... zeby pobudzic konsumpcje, a tym samym gospodarke.
Nie byl to zly sposob, bo akurat konsumpcja prywatna byla w polsce na bardzo niskim poziomie....
trzeba pamietac, ze skoro jasio w perspektywie mniej zarobi przez podatek belki inwestujac pieniadz ei oszczedzajac, to moze sie zdecydowac na kupno plazmy. Nie zaplaci podatku belki.. strata dla budzetu? Bo z tego co mowisz ze to straszna strata (1mld to smiesznie malo w skali panstwa)... ale nie zapominaj ze jasio zaplaci VAT... czyli i tak zarobi na tym.

i naprawde nie chce mi si ejuz tobie tego wszysktiego tlumazczyc, bo nic do ciebie po prostu nie dotrze.
Kup sobie ksiazke podstawy makroekonomii, poczytaj i pomysl zanim cos napiszesz.

@graf

ta... skrot myslowy. jakby mieli opodatkowac cala kase jaka sie wsadza na oszczedzanie to predzej by ludzie do skarpetki chowali.. zresztatakie cos by nie przeszlo, bo po roku gospodarka by po prostu padla ;) wiec troche na skroty to napisalem, zeby wyolbrzymic zlodziejstwo tego podatku ;)

15.06.2007
00:25
[189]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Dessloch
Tak lubisz te Google, to specjalnie dla Ciebie pierwszy link z tego zapytania:


"Wpływy z podatku od zysków kapitałowych za 2006 rok zdaniem ekonomistów przerosły wszelkie oczekiwania - donosi "Rzeczpospolita". Zamiast planowanego 1 miliarda do kasy państwa wpłynęły ponad 3 miliardy złotych więcej. Dobry wynik przekreśla raczej plany zniesienia tej daniny, budżet bowiem nie pozbawi się chętnie tak znacznych dochodów."

Data: 10.05.2007

Nie chcę się kłócić. Po prostu więcej dystansu i pokory.

15.06.2007
00:29
[190]

kiowas [ Legend ]

Dessloch ---> jak już na raz wszystkim odpowiadasz to choć trochę się przyłóż do odpowiedzi bo się ośmieszasz miszczu...

15.06.2007
00:45
[191]

Duke [ Generaďż˝ ]

Da_Mastah - Chyba tylko ręcznie sie da ustawić...

15.06.2007
08:10
[192]

Belert [ Generaďż˝ ]

Dessloh:--> cytat:Glownym celem podatku belki bylo podniesienie poziomu konsupcji i rozruszanie gospodarki....
Dwie pieczenie na jednym ogniu...
Jezu Chryste co ty gosciu gadasz ??? Mam nadzieje ze to nie Twoja wypowiedz lecz cytowana przez Cioebie Belki bo jesli Twoja to zmien wątek.Kurde resztki wlosow mi przez Ciebie stanely dęba.,

15.06.2007
17:57
[193]

Dessloch [ Senator ]

@BELERT
no niestety nie jest to belki, bo belka jako glowny cel stawial dochody budzetu i zasypanie dziury budzetowej..
wiec nawet nie znasz pogladow belki na ten temat, wiec sie nie wypowiadaj

@kiowas
moze argumenty jakies...

@belert ponownie
fakt. 3mld w tym roku. od okolo pol roku nie interesuje sie ekonomia ani polityka, wiec z braku czasu nie moglem tego wiedziec.
3mld zl.
i tak nie jest to duzo... wiecej szkod niz pozytku z tego jest. Ludzie zamiast TERAZ wydac kase i zaplacic VAT i inne podatki, placa podatek belki od pieniedzy ktore sa oszczedzane/inwestowane.

15.06.2007
20:48
[194]

vit123 [ no pain no game ]

Przenieście się na gg ew. wymieńcie się e-mailami a nie zasypujcie tego forum postami o tym, kto ma racje na temat podatku belki!

Cainoor -- > odwiedziłem i Eurobank i Multi Bank, bo oba miały podobne reklamy tj. 10 % lokata i 110 % z funduszu i blablabla " po rozmowie z uroczymi paniami, które pomimo swojego uroku, nic a nic nie wiedzą o tym, co się na giełdzie dzieje chciały mi wcisnąć piękny produkt jest tylko jedno, ale ( opiszę ogólnie, bo oba różnią się niewiele):
Takie połączenie gwarantuje nam 10 % zysku, ale tylko z części ( 25 lub 50 %) a reszta idzie w fundusz, który jak wiadomo już a w dodatku jest bardzo agresywny, ( bo w akcje idzie średnio ok 70 %).

Jak dla mnie tylko marketing a niewiele prawdziwego produktu.

I ponawiam moje pytanie, co zrobić z 25 tyś zł? Pomóżcie, bo wsadzę to na lokatę, do stefczyka na 6 % na 3 miesiące, bo na fundusz nikt mnie nie namówi, bo giełda teraz jest tak niebezpieczna jak nigdy, bo korekta czyha i spać nie daje...

15.06.2007
21:42
[195]

zbm [ Atlantis Crusader ]

vit123 -->najgorsze jest to, że inflacja na poziomie 2,5% już:/ więc te wszystkie lokaty bankowe 5% to śmiech na sali.

włóż chociaż w stabilnego wzrostu. może zrobisz 10%/rok
fakt, że interesuje nas tutaj średnio agresywny sposób zarabiania/pomnażania oszczędności,
więc skupiamy się na funduszach akcyjnych.
masz troszkę kaski, ale wydaje mi się, że lokata to pomyłka.
życzę szczęścia w pomnażaniu:)

16.06.2007
07:37
[196]

vit123 [ no pain no game ]

Ja tam nie mam nic przeciw funduszom akcyjnym ba bardzo chętnie bym zarabiał te obiecywane 100 % rocznie jest tylko jedno, ale mamy dziwną sytuacje wszyscy na korektę czekają a dwa wakacje się zbliżają wielkimi krokami i dlatego nie chce wejść na giełdę w tym momencie. Wolałbym poczekać do jesieni jak się sytuacja wyklaruje i wtedy zaatakować giełdę.
I tu jest sedno mojego problemu szukam czegoś na jakieś 3 miesiące na przeczymanie moich pieniędzy, bo na koncie nic nie podrosną.

16.06.2007
10:13
[197]

zbm [ Atlantis Crusader ]

vit123 --> wiem, ze 25 kafli to spora kaska już i nie chciałbyś zdupić za dużo, ale
wydaje mi się, że stabilny wzrost, gdzie max 30% tylko w giełdę to rozsądne rozwiązanie:

16.06.2007
10:38
[198]

Dessloch [ Senator ]

@zbm
niestety inflacja to efekt uboczny wzrostu gospodarczego... Jesli gospodarka sie przegrzeje to pewnie i z 5% bedzie.. jesli do tego te tlumoki dopuszcza

16.06.2007
12:59
[199]

Duke [ Generaďż˝ ]

vit123 - Patrząc w tej sposób można przegapić najwieksze wzrosty. Po wakacjach mogą dalej być wzrosty na giełdzie a ty bedziesz sie nadal bał włożyć kase w fundusze "bo przyjdzie korekta".
Nie licz na to że sytuacja sie zmieni, minely juz czasy beztroskiego zarabiania na giełdzie, teraz cały czas bedzie nam towarzyszył niepokój o większą korekre albo besse.

Dessloch - Od tego są podnoszone stopy procentowe zeby nie było 5% inflacji...

16.06.2007
13:05
[200]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

vit123
Widzisz, ja np. też czekam z wejściem na giełde do września, bo miesiące wakacyjne są mocno leniwe. Jednak już teraz (pare miesiecy temu) wszedłem w fundusze i to był strzał w dziesiątke. 25 tyś. nie może leżeć, bo to tylko strata możliwości. Nie pakuj się w w produkty aegonowopodobne, ale np. w Supermarket FI już mógłbyś spróbować. Szybko i łatwo. Możesz potem otworzyć sobie usułgę eMakler, lub wycofać środki i przerzucić do jakiegoś domu maklerskiego. Tymczasem w dwa, trzy miesiące zarobisz spokojnie pareset złotych.

16.06.2007
13:28
[201]

zbm [ Atlantis Crusader ]

no, skoro z 1,5 tysia w miesiąc można zrobić 100 na Arce to przelicz sobie ile Ty byś miał:)

16.06.2007
14:29
smile
[202]

Da_Mastah [ Elite ]

Cainoor:

"Widzisz, ja np. też czekam z wejściem na giełde do września, bo miesiące wakacyjne są mocno leniwe."

Dlaczego leniwe? :-))

16.06.2007
14:30
smile
[203]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Da_Mastah - Myślałem o sobie :)

16.06.2007
14:33
smile
[204]

Da_Mastah [ Elite ]

Cainoor: No to już wszystko jasne ;-)) Pakuj się teraz, toć w obie strony można zarabiać :-))

16.06.2007
14:35
[205]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Nie mam głowy do interesów w te letnie miesiące. Dopiero w sierpniu poczynie odpowiednie przygotowania. Tak na dzika nie wchodzę :)

18.06.2007
00:16
[206]

Dessloch [ Senator ]

@duke.
ale jak podnosi sie stopy procentowe, to pozniej jest sie "Balcerowiczem" :) i ciemny lud tego nie zrozumie

18.06.2007
00:25
[207]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

W Szwajcarii bardzo dobrze to rozumieją.
Tak poza tematem: Już sporo podniesiono w ostatnim czasie i zanosi się jeszcze na pare podwyżek do końca roku. Kredyty we frankach już nie są tak super opłacalne, jak jeszcze jakiś czas temu. Oglądałem bilans na TVN24 i wypowiadał się analityk z OpenFinance, że teraz stosunek kredytów udzielanych we frankach do tego w złotówkach ma się 60/40, a wcześniej było to nawet 80/20.

18.06.2007
10:24
[208]

Duke [ Generaďż˝ ]

U nas przez rok było 4.25% dopiero w kwietniu podnieśli na 4.5%, w tym roku pewnie jeszcze o 0.25% podniosą. Szwajcaria też ostatnio podniosła o 0.25% na 2.5%.
Ja np. wykorzystuje jeny do zarabiania, Japonia ma najniższe stopy procentowe na świecie (0.5%) więc mozna na rożnicach w stopach i na samym kursie waluty ładnie zarobić :)

18.06.2007
11:46
[209]

Dessloch [ Senator ]

mam pytanko z innej bajki

mam pracofniczy fundusz emerytalny w pracy.
Od 2 lat wsadzam tam kase.
Jednak nadszedl ten piekny dzien, ze chce sie zwolnic.
Ponoc mozna ta kase wyjac sobie i wycofac... da rade to zrobic? no i jak?

18.06.2007
21:20
[210]

Reavek [ Tukan ]

czy w SFI jest możliwość inwestowania w Arke?
bo cosik nie widzę i to mnie martwi :(

18.06.2007
21:23
smile
[211]

Arxel [ Legend ]

Hm... Dotchczas nie interesował się na tyle giełdą więc nie wiem i prosze o oświecenie.

Gdzie można zapisać się na giełdę - oczywiście tą realną - i ile mniej więcej trwa zakup jednostek? Bo wysłuchałem dziś w Plus Minus, że w okolicach października na giełde wchodzi Vobis i coś czuję w kościach, że przez pierwsze kilka dni będzie można trochę zyskać :)

NAFTA już 69,50zł za jednostkę ;] Na początku kosztowała 9,x zł... Na gra.onet.pl zysk mam pokaźny :P

Z 40 000
W nieco ponad rok zrobiłem
104 587,28
i mam jeszcze
11 323,78 wolnych środków :D

Że tak powiem:
Giełda - zajebista sprawa jak się dobrze trafi/interesuje

18.06.2007
21:26
[212]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Arxel - Dom maklerski. I raczej stracic. Założe się, że akcje będą stucznie podpompowane, a po debiucie zaczną spadać na łeb, na szyje. Dopiero po pewnym okresie zaczną odrabiać straty, ale wtedy dla wielu już będzie za późno. Ile to ja widziałem takich przekrętów :)

Polecam przeanalizować akcje Impexmetalu Karkosika.

18.06.2007
21:29
[213]

Reavek [ Tukan ]

kurde edit sie skończył w każdym razie w SFI nie można inwestować w Arke, ponoć trwają negocjacje :P

18.06.2007
21:32
[214]

Arxel [ Legend ]

Cainoor - ale w tym przypadku to byłaby jednorazowa akcja. Kupuje i sprzedaje. W 1 dni niemalże każda spółka jak wchodzi na giełdę zyskuje kilka-kilkadziesięciu %

Wiem, że w tym wypadku to nie byłby za dobry pomysł inwestować na dłuższy czas.
Choć ogólnie z chęcią bym po wakacjach spróbował w coś zainwestować. Najwyżej stracę. Wole tak stracić niż w bukmacherce jeszcze głupiej ;)

Teraz to opłaca się inwestować na dłużej w jakieś spółki powiązane z budownictwem, bo skoro mamy Euro 2012 to w końcu kiedyś muszą zacząć prace :)

18.06.2007
21:33
[215]

Regis [ ]

Reavek --> W SFI w mBanku? Nie. Ale mnie tam to jakos nie martwi - jest sporo funduszy o podobnych wynikach, tyle ze nie trzeba placic prowizji za kupno i sprzedaż jednostek.


Arxel --> Mozesz korzystac z konta w mBanku, albo zalozyc sobie jakies w biurze maklerskim (np. Dom Maklerski BZ WBK). Ale w tym drugim przypadku trzeba liczyc sie ze sporymi oplatami i/lub prowizjami. Zaleta sa natomaist analizy i rekomandacje specjalistow danego biura. Co do Vobisu - nie napalaj sie - pewnie bedzie taka redukcja, jak przy innych debiutach. Czyli jakies 90-99%. Zlozysz zamowienie na 10 tys. akcji, a dostaniesz 100. Oczywiscie mozna wtedy zamowic 1 mln akcji, zeby otrzymac te 10 tys po redukcji, ale oczywiscie trzeba miec na koncie maklerskim kase na ten milion, wiec przy cenie akcji na poziomie 10zl musialbys zarezerwowac 10 baniek (nie wiem jak to sie dokladnie odbywa, ale wiem ze sa specjalne kredyty inwestycyjne, na - przykladowo - miesiac, na takie cele) ;) Poza tym przy obecnym 'boomie' na gieldzie akcje pewnie beda mocno przewartosciowane i po debiucie nie oczekiwalbym zbytniego wzrostu.

18.06.2007
21:35
[216]

Arxel [ Legend ]

Ok, odpuszcze Vobis, ale moge się założyć, że w pierwszym dniu będzie kilku-kilkunasto% zysk :)

Hm.. Przez mBank można mówisz, to fajnie bo zamierzam założyć konto niedługo :)

18.06.2007
21:38
[217]

Regis [ ]

Mozna, ale nie wiem jak wyglada tam sprawa np. z czasem realizacji zlecen. Generalnie wiem tylko, ze mozna kupowac przez mBank akcje, ale czy to jest cokolwiek warte - nie wiem. I szczerze watpie, bo za darmo nie mozna wiele oczekiwac...

18.06.2007
21:42
[218]

vit123 [ no pain no game ]

Arxel -> polecam te spółkę -> PGrupa Finansowa Premium, jeśli myślisz, że debiut = pewny zarobek podobnie jak akcje wcześniej debiutującego Gadu Gadu - ludzie się przejechali nieźle.

Poza tym jednak zaatakowałem giełdę i po 2 dniach analizy wybrałem Unikorone Akcji , PKO/CS Akcji , BPH Akcji i na deser Unikorone Zrównoważoną- co Wy na to?

Do zakupu akcji polecam usługe eMakler Mbanku - bez niepotrzebnych pośredników ( poza bankiem oczywiście - cały czas notowania ciągłe są dostępne za darmo dla klienta więc jesteś na żywo )

18.06.2007
22:39
[219]

Duke [ Generaďż˝ ]

Arxel - Problem w tym ze te kilka-kilkanascie procent zysku przy obecnych redukcjach nie pokryje nawet kosztów kredytu. Chyba że masz do wyłożenia 200-300k, wtedy zapłacisz tylko prowizje domu maklerskiego.

18.06.2007
22:43
[220]

Reavek [ Tukan ]

Regis - a mogę wiedzieć w jakie fundusze inwestujesz lub jakie polecasz? :)

18.06.2007
22:59
smile
[221]

zbm [ Atlantis Crusader ]

Arxel --> jak chcesz zakłądac w mbanku to zakładaj juz, bo ja zleciłem ze dwa tyg temu a dopiero dostałem informacje,z e "wkrótce" się do mnie odezwie kurier:)


edit --> delikatnie przypominam moje zapytanie o zdanie w spawie

Noble Funds :) ma ktos jakies doświadczenia?

19.06.2007
06:08
[222]

Reavek [ Tukan ]

zbm - zleciłeś aktywacje SFI, czy po wykupieniu pierwszy raz akcji trzeba coś aktywować? :P

bo ja w kurde żeby sie nie okazało ze i ja muszę czekać, chociaż niby w profilu mam aktywna opcje funduszów inwestycyjnych wiec mam nadzieje ze przy zakładaniu konta od razu aktywowalem ta mozliwosc

19.06.2007
07:35
[223]

zbm [ Atlantis Crusader ]

nie nie , na razie zakłądam dopiero eKonto z SFI, jeszcze daleko mi do zlecania zakupu:)
najprawdopodbniej jest tak jak mówisz, nie ma czym się martwić:)

19.06.2007
09:26
smile
[224]

Reavek [ Tukan ]

chyba nikt nie dawał linka do symulacji:



lub



dopiero 5 lipca zaczynam inwestować naprawdę wiec mała praktyczna lekcja mi sie przyda ;)

19.06.2007
13:34
[225]

Regis [ ]

Reavek --> UniKorona Akcji, Legg Mason, BPH Dynamicznych Spolek. Nie zawiodlem sie specjalnie na zadnym.

19.06.2007
14:13
[226]

Kumavan [ Bad to the bone ]

Załóżcie nową część :)

Nie chce mi się czytać wszystkich postów, ale że temat rynków finansowych jest mi bardzo bliski, od dziś będę chętnie śledził dyskusję.

Regis ---> po co pchać się w Unk3? Dla samej idei dywersyfikacji? Popatrz na wyniki KAHA2 w perspektywie 2 tygodni, 1 miesiąca i 3 miesięcy. Co do BPH DS, to są tam teraz mocne przetasowania w składzie zarządzających, co dla mnie byłoby zbyt ryzykownym posunięciem.

Widzę, że niektórzy ostro atakują Skandię czy produkty innych firm, średnio się na nich znając.

19.06.2007
14:24
smile
[227]

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]

długo mnie tu nie bylo. Ostatnio nie zajmowałem sie funduszami, bo sesja, egzaminy... nie miałem czasu. Widze, że wątek dość sie rozszerzył. Nowa część będzie założona dziś wieczorem, albo max. jutro

19.06.2007
14:45
[228]

Regis [ ]

Kumavan --> O czym Ty do mnie rozmawiasz? :) Nie operuje zadnymi skrotami :P

A to atakowanie Skandii to tez do mnie? Nie przypominam sobie zebym chociaz jedno zdanie o Skandii napisal...

19.06.2007
15:03
smile
[229]

Kumavan [ Bad to the bone ]

@Regis

Do Ciebie miało być to pierwsze :] Moim zdaniem mamy teraz okres, w którym Legg Mason będzie dużo lepszym wyborem od UniKorony. Np przez ostatnie 30 dni zarobił ponad 1,5% więcej niż UnK i do tego poczynił bardzo perspektywiczne inwestycje, co by wskazywało na możliwość dalszego zwiększania przewagi nad innymi. Nie sądzisz? :)

22.06.2007
16:18
[230]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Czy sesje Elixir działają także w weekendy, czy tylko w dni robocze? Raczej w weekendy wszystko stoi, prawda?

22.06.2007
21:00
[231]

vit123 [ no pain no game ]

powinno dojść też w weekend ( tak jak szybkie przelewy w inteligo - nawet w niedziele w nocy dochodzą ) ale głowy nie dam sobie uciąć :)

22.06.2007
22:31
[232]

graf_0 [ Nożownik ]

Ponieważ nie mam wystarczających środków(dość duże koszty operacji), ani czasu aby inwestować bezpośrednio na giełdzie - brak mi doświadczenia aby poprawnie skonstruować swój portfel zdecydowałem się na inwestycje w fundusze(akcyjne).
Z tym że od w miarę inwestowania kolejnych środków zrezygnowałem niemal zupełnie z funduszy zrównoważonych i stabilnych i ponad 80% środków mam w funduszach akcji, czyli niemal brak dywersyfikacji stopnia ryzyka.
Dlaczego?
Otóż uznałem iż na funduszach zrównoważonych wolniej się zarobię - tylko 60% jest zainwestowane w akcje, reszta w obligacje, które nie dają dużej stopy zwrotu.
I np zrównoważony daje max 20% w ciągu ostatnich 6 miesięcy(40% rok), a akcji odpowiednio 57%/6 miesięcy i 100-120% na 12 miesięcy.
Oczywiście fundusze hybrydowe są "bezpieczniejsze" - ich bezpieczeństwo polega na tym że straty w wypadku spadków na giełdzie dotyczy 60% zainwestowanych środków.

Z tego wynika że przy inwestycji na około 12 miesięcy na funduszach akcyjnych poniosę stratę względem zrównoważonego w sytuacji gdy giełda zdąży spaść o kilkadziesiąt procent(tylko tak wysoka strata jest w stanie wyrównać różnicę w stopie zwrotu pomiędzy funduszami akcyjnymi i zrównoważonymi) w ciągu kilku dni(decyzja o umorzeniu jednostek uczestnictwa i opóźnienie wykonania tej operacji).
Oczywiście w takie sytuacji trzeba na bieżąco analizować stan giełdy i oceniać jej przyszłość, ale mi to jak najbardziej pasuje - pilnuję pieniędzy i zdobywam wiedzę.

23.06.2007
10:50
[233]

Kumavan [ Bad to the bone ]

@graf_0

Zależy o jakiej skali środków piszesz i jak duże Ci się one wydają. Ja trzymam 100% w fund. akcyjnych, bo są to środki całkowicie wolne. Niech mają szansę pracować porządnie przy akceptacji chwilowej straty. Popatrz na dwie największe korekty ostatnich 3 lat i jaki miały one wpływ na długoterminowe wyniki funduszy. Prawie żaden. Do Euro2012 i do wprowadzenia € w Polsce, powinniśmy ładnie zarabiać. Ale to są moje pieniądze, moja strategia i moje ryzyko :)

23.06.2007
13:00
[234]

zbm [ Atlantis Crusader ]

podzielam podejście z Euro2012. nawet jak będą ze dwie korekty po 30%.

co prawda z wykresu wynika ze niedługo dobijemy do czubka trendu (nie wiem jak to się profesjonalnie nazywa),
ale z rozmów ze znajomymi, którzy jako tako zajmują się giełdą,
wynika, ze powinno ślizgać się po linii górnej trendu przez dłuższy czas
oczywiście korekty wynikające z inkasowania zysku (czy jak to się nazywa) będą (najczesciej 5-10%)

23.06.2007
13:13
smile
[235]

Kumavan [ Bad to the bone ]

"realizowania" zysku :)

Powiem szczerze że od kilku tygodni inwestuję pieniądze z przekrętu na kredycie hipotecznym. Oprocentowanie roczne na poziomie ok. 3,50% nadrobiłem w 4 dni, a kapitał spłacam z dochodów. Pieniądze zarabiają, a jak dobrze pójdzie za około 1.7 roku będę mógł spłacić cały kredyt i zostanie mi drugie tyle :) Znów... moje ryzyko.

Mała ciekawostka, ale widzę że już ktoś o tym pisał. Super sprawą są kredyty studenckie. Oprocentowane niesamowicie nisko, spłacane dopiero po 7 latach od początku studiów. Chętnie nawiązałbym współpracę z osobami, które mogą wziąć kredyt studencki :) Gwarancja spłaty całego kredytu + udział w zyskach.

23.06.2007
13:32
[236]

Duke [ Generaďż˝ ]

Widze ze nikt tu nie dopuszcza tego ze prędzej czy puźniej przyjdzie bessa, nie korekta trwająca 1-2 miesiące ale paroletnia bessa... Twierdzenie ze hossa potrwa jeszcze 4,5 roku to przesadny optymizm.

Poza tym bardzo ciekawi mnie skąd ta data 2012, czemu nie miała by trwać do 2010 albo 2015?
Chyba nie myślicie ze to Polska podyktuje kiedy ma być hossa a kiedy bessa

23.06.2007
13:39
[237]

Regis [ ]

Duke --> Rekordowe wyniki funduszy i pedzaca na polnoc gielda robia swoje. Dla wielu ludzi fundusze jawia sie teraz jako maszynka do pieniedzy, ktora zawsze bedzie dzialac i nigdy nie zawiedzie ;)

A potem bedzie, ze 'zli kapitalisci znow oszukali' ;D

23.06.2007
13:50
[238]

Duke [ Generaďż˝ ]

Regis - Dokładnie, tylko czekać aż Polacy tak jak w Chińczycy zaczną zwalniać sie z pracy bo na giełdzie można więcej zarobić. Szkoda ze takie zachowanie zawsze źle sie kończy ;)

23.06.2007
16:01
[239]

Kumavan [ Bad to the bone ]

Ale dlaczego nie wykorzystywać okazji, która jest dostępna w tej chwili? Lepiej siedzieć i straszyć bessą, na przekór wszystkiemu co zachodzi na rynku i na giełdzie? Zobaczymy za 4-5 lat :)
Poza tym, jeśli dla osoby X, kwota 20 tys zł do odłożenia na czysto jest kwestią 3-4 m-cy pracy, to czemu nie spróbować? Gdzie tu ryzyko utraty płynności? Kilka lat temu moim kolegom też opowiadali bajki o możliwych stratach, ryzyku, bessie itp. I? Ponad 200% w 3 lata.

23.06.2007
16:10
[240]

Kumavan [ Bad to the bone ]

Sorry za flooda...

Nikt nie daje gwarancji*, ale szansa jest bardzo duża. Jeśli z WIGiem20 przekroczymy na stałe 3800 pkt przy względnie wysokich obrotach, to 4000 jest bardzo realne. Fajnie, że taki wątek powstał bo trzeba się dzielić wiedzą. Nikt tu nikogo do niczego nie zmusza.

*banki dają, przy lokatach 1-5%

23.06.2007
16:26
[241]

peanut [ kriegsmaschine ]

musze przyznac, ze tez sie ostatnio napalilem na wejscie z kasa w fundusze, ale nie chcialbym tego zrobic na pale (biorac pod uwage nawet to, ze stracic teraz jest dosc ciezko) i w zwiazku z tym czy moglibyscie polecic jakas fachowa literature z zakresu ekonomii/rynku/gieldy? po necie lazilem, ale mam malo zaufania do generalnie anonimowych artykulow. studiuje, wiec kokosow na razie nie mam, ale wolalbym zeby choc troche ta kasa pracowala, niz lezala na oke z oprocentowaniem na poziomie inflacji.

kumavan, kredyt studencki nie jest czasem wyplacany w miesiecznych ratach?

23.06.2007
17:13
[242]

zbm [ Atlantis Crusader ]

no właśnie większość kredytów studenckich tak wygląda :/
bierzesz co miecha "wypłatę ":)

23.06.2007
18:18
[243]

vit123 [ no pain no game ]

Problem całej sytuacji, jaką mamy teraz to jest to, że wszyscy chcą zarabiać, ale dużo osób spodziewa się korekty ( nie bessy) i ograniczają ryzyko ( z drugiej strony mamy też dość dużą dynamikę wpłat do funduszy, co zapewnia kasę dużym graczom) - było to widać przez cały ten tydzień ( pomimo dobrych wieści na początku z USA wszystko na "+" poza ropą obroty na giełdzie ledwo przekraczały 1 mld zł - po za piątkiem) a teraz mamy zgoła odwrotną sytuacje gdzie giełdy się pozamykały na minusach i złe wieści z rynku nieruchomości z USA i tak czekam aż moje dopiero, co włożone pieniądze zaczną topnieć.

23.06.2007
19:10
[244]

Kumavan [ Bad to the bone ]

Oczywiście że kredyty studenckie są wypłacane w ratach, ale to niczego nie zmienia. Bardzo tani pieniądz :)

Nasza giełda zamknęła się na sporym plusie (indeksy), ale kontrakty już poleciały w dół, po informacjach zza oceanu. Poniedziałek może być na czerwono z rana, ale surowce póki co sobie radzą i mam nadzieję, że pociągną ten wózek. Ciężko wróżyć, bo w Stanach pojawiła się zmienność większa niż do tej pory, a głębszej korekty jeszcze tam nie mieli. Pożyjom, uwidzim.

23.06.2007
20:31
[245]

vit123 [ no pain no game ]

Kumavan -> a 24 października 1929 roku to dopiero korektę mieli a na poważnie to gdzieś czytałem o wynikach ankiety gdzie pytano czy ktoś spodziewa się korekty ( ankietowani to byli chyba ludzie związani z rynkami finansowymi) i ponad połowa z nich spodziewa się jej w najbliższym czasie.

23.06.2007
21:27
[246]

Kumavan [ Bad to the bone ]

@vit123

"gdzieś czytałem" - Gdzie?
"wynikach ankiety" - Swoje decyzje uzależniasz od ankiet?
"chyba ludzie związani" - Chciałbym zobaczyć listę tych "chyba związanych"
"ponad połowa z nich spodziewa się" - Ja też się "spodziewam", bo korekta prędzej czy później przyjdzie. I co z tego? Maj 2006, korekta. WIG20 -11,9%, WIG -9,9%, Legg Mason -8,43%, Orlen -15,9%, TPSA -14,4% itd. Ludzie schowani pod parasolami, spokojnie mogli wyłapać choćby część tych spadków nie płacąc przy tym podatku. Innych ogołocili z belki. Ci, którzy nic nie robili, stracili średnio 10%, a potem zarobili 90%. Jaki wniosek? Strategia musi być konsekwentna.

Poza tym, do kiedy chcesz czekać? Aż wyjdzie jakaś kolejna, tym razem pozytywna ankieta?

23.06.2007
21:48
[247]

Duke [ Generaďż˝ ]

Kumavan - Widze ze nie bardzo wiesz co mowisz. Prawda jest taka ze im więcej ludzi w ankietach spodziewa sie korekty tym mniejsze są szanse ze korekta nadejdzie. Gorzej jak wszyscy myślą ze może tylko rosnąć, wtedy prawie zawsze kończy sie to dużą korektą.
Każdy kto choć troche zna sie na mechanizmach dzialnia giełdy i psychologi tłumu wie dlaczego tak sie dzieje.

Nie wiem skąd bierzesz dane z korekty w maju 2006, wig20 spadł wtedy o 27% a nie o 11.9%, legg mason o 18% a nie 8.43.%.

23.06.2007
21:52
smile
[248]

blood_x [ !SkinheadS! ]

Pytanie na szybkosci!

Nie jestem wstanie przeczytac calosci watku i wyszukac tego czego potrzebuje wiec spytam. Nie znam sie kompletnie na gieldzie akcjach itp itd. Chcialbym zakupic jakas ksiazke ktora wprowadzi mnie powoli w ten swiat, ksiazke ktore wytlumaczy prostym jezykiem czym jest hossa badz fundusze zrownowazone itp itd. Moglby ktos podac tytul oraz autora to z mila checia przez wakacje poszerzylbym swoja wiedze.

Thanks from Mountain!

23.06.2007
22:08
[249]

Duke [ Generaďż˝ ]

blood - Przeczytaj "Zawód inwestor giełdowy” autor: Alexander Elder . Lektura w sam raz na rozgrzaną głowe początkującego inwestora...

23.06.2007
23:11
[250]

vit123 [ no pain no game ]

Kumavan -> się przyczepiłeś do mnie i po kolei żeby zaspokoić twoją ciekawość:

1. Nie pamiętam gdzie czytałem o tym, bo nie prowadzę rejestru czytanych artykułów ( prawdopodobnie w dziale Giełda na interii lub onecie.
2. Nie - moje decyzje podejmuje po zastanowieniu a nie na podstawie ankiet.
3. Listy nikt ci nie da, bo ( możesz sobie wybrać).
a) Większość ankiet jest anonimowa,
b) Co ci da ta lista, znasz wszystkie osoby zajmujące się rynkami finansowymi w tym kraju i po samym ich nazwisku umiesz stwierdzić czy są kompetentne do występowania w ankiecie?
4. Skoro się spodziewasz to się spodziewaj, nie wpisałem tam tego, bo chciałem podać dokładne dane, ale tylko po to by zasygnalizować, że nie wszyscy są tak na hura optymistami żeby brać kredyty i pakować wszystko na giełdę, „bo będzie rosnąć”.
5. To, że później ci sami inwestorzy odkuli się nie jest w tym kontekście ważne, bo w czasie tego spadku nie wiedzieli, że odrobią straty tak jak teraz nie wiem czy i kiedy nadejdzie korekta i czy po niej wszyscy nie będziemy czekać w kolejkach za darmowym posiłkiem – bez znaczenia w tym momencie.
6. Forum najwyraźniej w przeciwieństwie do ciebie nie traktuje w kategorii wyroczni tylko jako miejsce gdzie swobodnie można niezobowiązująco porozmawiać na różne tematy a ludzie, którzy to czytają najpewniej mają gdzieś zdanie innych, bo i tak sami podejmą każdą decyzje, co do inwestycji.

A czekać będę ile tylko mi się będzie podobać, bo nie inwestowałem od lat, 90 kiedy to można do dnia dzisiejszego zarobić po 10000000% itp. Itd. najwyraźniej na giełdę wejdę jak uznam za stosowne. Odnoś się do całej wypowiedzi a nie kawałków wyrwanych z kontekstu, które same te bez sensu.

I na sam koniec mam nadzieje, że nie uraziłem Cię tym monologiem, bo nie jest to moją intencją.

24.06.2007
00:30
[251]

Kumavan [ Bad to the bone ]

Duke - teoria mówi, że korekta nadchodzi, gdy pojawiają się inwestorzy, niepamiętający poprzedniej korekty.

vit123 - w poprzednim poście chciałem dodać, że chyba mamy identyczne zdanie, tylko się nie zrozumieliśmy, ale skończyło się edytowanie wypowiedzi ;) Co do ostatniej wypowiedzi... mam nadzieję że rozumiesz to, o co mi naprawdę chodzi. Kwotę 20 tys. zł kredytu jestem w stanie spłacić w dowolnej chwili z innych środków. Zatem ryzyko płynności dla mnie jest żadne. Była okazja zawyżyć wartość nieruchomości, to skorzystałem i już teraz jestem na plus, więc decyzja się opłaciła, prawda? Powyżej 20 tys. zaczęłoby się dla mnie prawdziwe ryzyko, którego nie podjąłem. Nikogo do tego nie namawiam. Tyle w temacie. Również no offence.

24.06.2007
00:54
[252]

Duke [ Generaďż˝ ]

Kumavan - Codziennie przychodzą nowi inwestorzy niepamiętający ostatniej korekty, więc twoja teoria jest bez sensu.

24.06.2007
01:40
[253]

Kumavan [ Bad to the bone ]

Sam jesteś bez sensu, skoro tak łatwo przychodzi Ci rzucanie słowami. Nie zrozumiałeś.

24.06.2007
13:08
[254]

Duke [ Generaďż˝ ]

No tak, tak samo jak nie rozumiem ze hossa potrwa do 2012, pewnie myślisz sobie co tam, reszta świata moze mieć besse a my dalej bedziemy pędzić do przodu, giełda rosnąć bo polska gospodarka sie dobrze rozwija... tego ze według ciebie wig20 w maju 2006 spadł o 12% też oczywiście nie rozumiem.
Jak na razie ty tu piszesz bez sensu.

26.06.2007
14:57
smile
[255]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Aloha ....

Może na początek - jestem laikiem jeżeli chodzi o fundusze.

Pytanie - poszukuję III filaru, w sieci znalazłem coś takiego ...



Jest sens wysyłać dane osobowe ? Próbował ktoś tego może ?

Ktoś powie w trzech słowach od jakiej kwoty jest sens ładować w to pieniądze ?

Jeszcze jedno Pytanie

II filar - Bankowy ( bez komentarzy - wylosowali mnie ;) ... na co sugerujecie zmienić i czy wogóle zmieniać.
Z tego co widzę, wśród funduszy znajduje się mniej więcej w połowie rankingów.

26.06.2007
22:07
[256]

Dessloch [ Senator ]

od kiedy 2 filar jest bankowy? Oo i co to w ogole jest filar bankowy? :)

co do pytania o III filar... to pamietaj. Kase wyciagasz dopiero na emeryturze. Jest to fajne zabezpieczenie.. ale po co? No moze plusem jest to, ze jak sie ozenisz, nie wypali to ci malzonka nie zabierze polowy kasy.. takto przynajmniej na lodzie nie zostaniesz ... innych plusow nie widze :)
mozesz rownie dobrze samodzielnie inwestowac w fundusze... bez posrednika.

/ps
ja dalej pytam czy z PPE mozna wyciagac kase... przed emerytura.. jest to niby 3 filar ale zdeka inny niz ten normalny...

27.06.2007
13:34
[257]

Shilka the Red [ Ponury Grzybiarz ]

znacie moze jakis sposob jak wkleic fragment tekstu z "dynamicznej" strony do excela?



i teraz chce sobie jakos moc wkleic (link?) wartosc ostatniego kursu tak zeby mi sie w excelu samo aktualizowalo

mozna to zrobic przez serwer DDE, z roznych programow ale chyba mam je zablokowane przez firewalla

albo byle jaki sposob na okretke jak to zrobic zeby miec dostep do notowan nawet tych opoznionych zeby sie same aktualizowaly

w bankierze jest to nawet spoko zrobione ale za duzo klikania i sie potem rozjezdzaja mi rachunki i juz nie wiem ile mam kasy:]]

<edit>
we wstepniaku powinno byc funduszy nie funduszow :PP

27.06.2007
23:25
smile
[258]

Reavek [ Tukan ]

a czy istnieje jakiś program (jeśli tak to jaki polecacie) który pobierałby z internetu notowania funduszy, aktualizował stan naszych zainwestowanych pieniędzy (jeśli byśmy podali ile i w jaki fundusz zainwestowaliśmy) i wszystko byłoby okraszone wykresami?

02.07.2007
18:27
smile
[259]

zbm [ Atlantis Crusader ]

wiem, że część inwestorów ma sesję lub inne ważne wydarzenia, ale dołączam sie do pytania Ravka:) ja zacząłem tydzień temu inwestować w wirtualne, na chwile obecną mam ponad 1% :P

up porządkowy;)

02.07.2007
18:47
[260]

Shilka the Red [ Ponury Grzybiarz ]

ja sobei prubuje sam taki napisac ktory pobieralby dane z bankiera ale jako ze ja nie programowalem nic od czasow c64 to troche mi to zejdzie ogarnac postep jaki sie od tamtej pory dokonal:]]]

moze ktos ma jakies doswiadczenie? bo ja mam pomysl tylko z realizacja gorzej mianowicie zapisuje sobie strone na dysk (jako txt) i jako zmienna pobeiram fragment kodu, aktualna (opozniona o 15min) cena jest zawsze w tym samym miejscu w linku sie zmienia tylko cyferka odpowiadajaca danej firmie

bo zeby przejac dana z notowan online ktore sa wyswietlane w javie (jak sie ma rachunek i notowania na zywo) trzeba by chyba znac protokol a on jest szyfrowany, ale to by bylo jeszcze lepsze:]]

bo jak program notowania online 3 sie uruchamia ale zadnych danych nei wyswietla to wnioskuje ze firewall blokuje? kumpel mi mowil ze kiedys mu to dzialalo ale potem zalozyli w firmie firewalla i przestalo://

ale dzis byla mega promocja na gieldzie:PP kurde az zal ze w piatek wydalem ostatnia kase;]] ale czasem mysle ze gielda w polsce to rozboj w majestacie prawa bo hehe jakos nie wierze zeby to byl przypadek i kto mial wiedziec to wiedzial wczesniej:]] ale taki juz los nas leszczy:]] no chyba ze to poczatek czegos wiekszego:]]

04.07.2007
18:09
[261]

Dessloch [ Senator ]

ma ktos to przeczucie ze korekta bedzie na dniach? :)
bo mi cos tu smierdzi i wycofalem cala kase z akcyjnych :))

04.07.2007
20:10
[262]

graf_0 [ Nożownik ]

Dessloch - nie wydaje mi się aby większe spadki były bardzo prawdopodobne, ale trzymam rękę na pulsie.
W poniedziałek spadki, we wtorek odbicie, a w środę nowy rekord WIG 20.

W chwili obecnej łączna kapitalizacja GPW to 884,7 z czego aż 132 mld to fundusze inwestycyjne - czyli około 15%. Dopóki dynamika napływu pieniędzy do funduszy nie zacznie spadać, dopóty nie grożą nam duże spadki. Jest to spowodowane faktem iż wszyscy duzi inwestorzy mają chrapkę na pieniądze idące z funduszy a większe spadki mogą maluczkich (takich jak ty czy ja) wystraszyć na długo.

A tak przy okazji - na jakie fundusze zmieniłeś? Hybrydowe czy obligacje?

04.07.2007
20:16
[263]

graf_0 [ Nożownik ]

A już zupełnie na boku.
Widzieliście owy rynek gpw?

To może być niezła zabawa z jakimiś małymi spółkami - duże wzrosty i spektakularne spadki. A otwieranie rynku dużego ryzyka nie świadczy raczej o zbliżającej się bessie.

04.07.2007
21:35
[264]

Dessloch [ Senator ]

narazie na zadne... 3 dni dopoki kasa nie wplynie..

a nie wystraszyly mnie obecne spadki, odbicia czy cokolwiek.. po prostu mam takie przeczucie...:)

04.07.2007
21:52
[265]

Dessloch [ Senator ]

ocb z tym newconnectem bo juz na paru stronach ich logo widzialem... zaczeli sie reklamowac..
ale nie chce mi sie czytac ocb z nimi.. krotkie streszczenie mile widziane

04.07.2007
21:57
smile
[266]

Nazgrel [ Ogniu krocz za mną ]

Mam taką sprawę, otóż chciałbym założyć sobie konto w banku, jednak nie mam w ogóle pojęcia jaki bank wybrać itd, dodam tylko, że 18 lat kończę dopiero we wrześniu. Jakieś rady?

04.07.2007
22:09
[267]

Reavek [ Tukan ]

osobiście polecam mBank

zero opłat za otwarcie rachunku itp.

izzyKONTO - jest oferta dla niepełnoletnich ale myślę ze poczekaj do września i wtedy załóż ekonto ;)

poczytaj sobie -

04.07.2007
23:50
[268]

graf_0 [ Nożownik ]

Dessloch - ocb z tym newconnectem bo juz na paru stronach ich logo widzialem... zaczeli sie reklamowac..
ale nie chce mi sie czytac ocb z nimi.. krotkie streszczenie mile widziane


Zasadniczo jest to rynek alternatywny do GPW - ma być przeznaczony dla młodych spółek, głównie z branży nowych technologii - mało regulacji i niskie koszty dla maklerów. Tak wiec rynek wysokiego ryzyka. Z naszego punktu widzenia na razie tylko ciekawostka, bo nie wiadomo czy i kiedy popularne domy maklerskie będą umożliwiały handel na tym rynku. Nie wiadomo czy jakikolwiek FIO będzie inwestować na tym rynku. Podejrzewam że jeżeli GPW wyhamuje wzrosty ale się nie posypie, to mali inwestorzy będą szukać dużej stopy wzrostu bez względu na ryzyko.

05.07.2007
15:33
[269]

Boroova [ Lazy Bastard ]

Dobra, pytanie do ekspertow. Gdybym mial do zainwestowania okolo 70 tysiecy. Czas od 2 do 5 lat. Stopien ryzyka do podjecia - dosc duze. Czy ktos zasugeruje jakis rozsadny portfel?

Dotychczas mialem 100% na funduszach akcyjnych - Legg Mason najlepszy, AIG tez dosc dobry. Tym razem chcialbym troszeczke bezpieczniej ulokowac ta kase, wiec zastanawiam sie nad proporcja FA/FH/Obligacje.

Co polecacie?

05.07.2007
15:37
[270]

Dessloch [ Senator ]

jakis hybrydowy...
obligacje jeszce nigdy nie widzialem zeby dobrze im sie wiodlo :)
walutowe.. tym bardziej...

05.07.2007
16:29
[271]

Da_Mastah [ Elite ]

Boroova:

Z takim kapitałem możesz sobie niekiepski portfel opcji indeksowych skonstruować i zarabiać w którąkolwiek stronę rynek by nie poszedł.

05.07.2007
16:50
[272]

Boroova [ Lazy Bastard ]

Da_mastah --> ale ja nie chce podejmowac az takiego ryzyka, poza tym ma to byc zabezpieczenie na przyszlosc. Na gieldzie nie bede gral, bo sie boje.

Myslalem o czyms w stylu 40% - hybrydowe, 60% - akcji. Dwa rozne towarzystwa investycyjne

05.07.2007
16:59
smile
[273]

Da_Mastah [ Elite ]

Boroova:

"ale ja nie chce podejmowac az takiego ryzyka"

Ryzyko jest zawsze takie, jakie sobie sam ustalisz. W wypadku opcji akurat znasz swoją maksymalną stratę co do grosza. Jest wiele strategii opcyjnych, które można zaimplementować i skorzystać na nich niezależnie od tego, w którą stronę pójdzie rynek.

"poza tym ma to byc zabezpieczenie na przyszlosc."

Aha, teraz rozumiem :-))

"Na gieldzie nie bede gral, bo sie boje."

:-D

A czego? :-D

05.07.2007
17:35
smile
[274]

Regis [ ]

A czego? :-D

Ja na przyklad odczuwam paniczny lek przed facetami w czerwonych szelkach.

05.07.2007
17:51
[275]

Boroova [ Lazy Bastard ]

Czego? Potencjalnych strat. Poza tym, jak sie na czyms nie znam, to sie do tego nie zabieram. Sparzyc to sie moge inwestujac 1000zl, a w tym wypadku nie mam zamiaru. Jesli dam pieniadze na fundusze, to moge byc pewien, ze byle jaki makler zarzadzajacy funduszem przerasta mnie wiedza dziesieciokrotnie.

05.07.2007
20:58
[276]

Duke [ Generaďż˝ ]

Da_Mastah - Trzeba było od razu kontrakty albo forex polecić ;)
Przeciez to oczywiste ze bez wiedzy i doświadczenia na opcjach nie miałby za duzych szans na zyski...

boroova - Cieżko cokolwiek polecać, nie napisałeś jakich zysków rocznie oczekujesz i na jakies straty maksymalnie mozesz sobie pozwolić...

05.07.2007
22:07
smile
[277]

Da_Mastah [ Elite ]

Właśnie, na FX to dopiero można sobie na zmienność pograć :-D

05.07.2007
22:29
[278]

Shilka the Red [ Ponury Grzybiarz ]

boroova -> i dobrze bo to jest gielda, tu sa ludzie ktorzy chca zabrac twoje pieniadze:PP

kurde ale mialem troche stracha w piatek:]] ktos tu sie interesuje spolkami? kiedy mostalexport zacznie isc w gore:PP

05.07.2007
22:33
[279]

Dessloch [ Senator ]

niedlugo olimpiada wiec spolki zwiazane z hutnictwem pojda pewnie w dol... :)
w koncu chinczycy beda mogli zwolnic :)

06.07.2007
13:05
[280]

graf_0 [ Nożownik ]

Mam pytanie - czy w jakikolwiek sposób mozna dokładnie poznać skład potfela danego funduszu? Tzn dokładne informacje jakie akcje kupili?

Boroova - od odpowiedzi na powyższe pytanie zależy sens inwestowania w fundusze hybrydowe - w gruncie rzeczy fundusz mieszany to fundusz w którym 40-60% to akcje a reszta to obligacje i bony skarbowe.
Oznacza to iż w czasie hossy skutecznie zarabia od 40 do 60% zainwestowanego kapitału, reszta zainwestowana w obligacje nie zarabia(jeżeli porównamy stopę zwrotu). Z kolei gdy giełda spada to 40-60% kapitału również spada, a obligacje mogą zacząć zarabiać nieco lepiej(w sytuacji gdy bessie towarzyszy zmiana sytuacji makroekonomicznej).
Jeżeli można sprawdzić jakie akcje składają się na portfel konkretnego FIO, to zakup jednostek funduszu zrównoważonego ma sens - można by ocenić czy określony fundusz inwestuje w "bezpieczniejsze" akcje. W przeciwnym wypadku korzystniejszym rozwiązaniem byłoby zainwestowanie w kilka funduszy akcyjnych w czasie hossy(efektywnie pracuje wówczas 100% kapitału) i w razie zmian na rynku przejście na fundusz obligacji, albo w ogóle wyjście z rynku.

Oczywiście istnieją inne szczegóły istotne dla wyboru funduszu, takie jak np. minimalny i maksymalny % środków który może być zainwestowany w akcje (jest to opisane w prospektach konkretnych funduszy). Przyznam że nie czytam prospektów zbyt dokładnie, ale zakładam że fundusze zrównoważone mają większą elastyczność co oznacza że mogą zmienić strukturę portfela lepiej dostosowując się do przewidywanych zmian na rynku. W przypadku funduszy akcyjnych pole manewru jest węższe. Z tym że ja jako inwestor mam również podejmowania samodzielnych decyzji i zmiany struktury swojego portfela w razie potrzeby, zmieniając fundusze.

Tak przy okazji - wycofałem się na razie z funduszy akcyjnych - sytuacja na WGPW jest niepewna, a podstawą inwestycji jest podejmowanie takiego ryzyka które nie wywołuje u inwestora uczucia chciwości i strachu, bo to źli doradcy. Brak potencjalnych zysków boli znacznie mniej niż strata.

A tak zupełnie na boku - czy ktoś z was wypełniał PIT'a od dochodów kapitałowych? To może być zabawne, jak pomyślę że jeden z funduszy przyśle mi w styczniu 2008 pita na 6 zł :) A łącznie dostane ich co najmniej 6, może więcej.



06.07.2007
13:41
[281]

zbm [ Atlantis Crusader ]

właśnie, czy fundusze z automatu płącą za nas podatek, czy będziemy sie jeszcze dodatkowo rozliczać z Urzędem?

06.07.2007
13:52
[282]

graf_0 [ Nożownik ]

zbm - fundusz płaci podatek automatycznie w momencie gdy umarzasz jednostki uczestnictwa, ty z kolei musisz wypełnić pita 38, na podstawie pitów 8c? które przyślą ci TFI w styczniu/lutym kolejnego roku.
Jeżeli jednak nie umarzasz jednostek uczestnictwa (nie wypłacasz kasy z funduszy) to w danym roku pita nie wypełniasz, podobnie wygląda sytuacja z funduszami parasolowymi - przeskakujesz z akcyjnych na obligacji i spowrotem kilka razy a mimo to nie płacisz podatku do momentu gdy nie wypłacisz "gotówki" - wówczas płacisz podatek od skumulowanego zysku.

06.07.2007
14:46
[283]

Reavek [ Tukan ]

ja ponowie pytanie czy jest jakiś program do śledzenia wyników funduszy?

06.07.2007
15:20
[284]

Boroova [ Lazy Bastard ]

graf 0 -> dzieki za info. Czy jestes pewien co do tego wypelniania PITa 38? Pare razy w ciagu ostatnich lat umarzalem jednostki i niegdy nie przyslali mi pita 8c? Juz teraz sam nie wiem. Myslalem, ze 38 wypelnia sie kiedy grasz sam na gieldzie?

06.07.2007
18:09
[285]

graf_0 [ Nożownik ]

Boroova - wg mojej najlepszej wiedzy powinieneś otrzymać pita 8c. Z tym że inwestuje pierwszy rok i osobiście tego nie sprawdziłem :)
Zadzwonię do banku i sprawdzę.

O, i już wiemy, jednak się myliłem - miła pani w multibanku powiadomiła mnie iż w przypadku osiągania zysków przez FIO podatek jest rozliczany bez mojego udziału, i nie ma potrzeby wypełniania żadnych pitów.

Tak więc warto weryfikować swoją wiedzę u fachowców, bo moje przekonania mogą znacznie odbiegać od rzeczywistości.

08.07.2007
21:51
[286]

zbm [ Atlantis Crusader ]

lekko podniose wątek:)

a żeby nie robić nietreściwego UPa, to taka ciekawostka:



znalazłem coś takiego. najlepiej wybrać wykres Arki z menu. z tego co rozumiem, kolo opracował system
do przewidywania zachowania rynku. oczywiście takich systemów sa setki, ale ten wydaje się w miarę sprawdzać.
podane są też procentowe zyski w porównaniu do inwestowania ciągłego.

Traktuję to raczej jako jeden z sygnałów, że trzeba będzie wyjąc kasę (na wykresie pojawi się czerwone kółko)

09.07.2007
13:54
[287]

graf_0 [ Nożownik ]

zbm - całkiem fajna strona.

Zastanawia mnie czy pieniądze które wpłacam na fundusz akcyjny zarządzający muszą od razu zamienić na akcje czy też mogą poczekać i przez pewien czas trzymać w gotówce - tak aby zakupić akcje w korzystniejszym momencie.

10.07.2007
00:02
[288]

graf_0 [ Nożownik ]

Dessloch [ Senator ]
ma ktos to przeczucie ze korekta bedzie na dniach? :)
bo mi cos tu smierdzi i wycofalem cala kase z akcyjnych :))


Trzeba poczekać do dzisiejszej sesji, a może się okazać że trafiłeś z ucieczką z akcyjnych idealnie.

Ja też wyszedłem z akcyjnych w środę - jutro pojawi się potwierdzenie

10.07.2007
02:28
[289]

Dessloch [ Senator ]

no dokladnie :) ja tez w srode :))
bez kitu, nie chce zlowrozyc... ale jednak chyba standardowo w dobrym momencie wycofam hajs :)

na ochronie kapitalu dalej trzymam...
dzieki temu ze w srode wycofalem, to jeszce zalapalem sie na te "zyski" ostatnie fundyszy. ale juz dzisiaj powinno mi zwrocic kase na konto bankowe... jeszcze 2 dni wzrostow bedzie i... jesli to prawda to ide sie zatrudnic jako makler, bo od 5 lat zawsze przewiduje spadki wieksze :>

10.07.2007
07:28
smile
[290]

JackDaniels [ Chor��y ]

Witam wszystkich małych i dużych Buffetów:)
Mała rada na początek dla wszystkich którzy niestety zaczęli współpracę z Skandią lub innym tworem inwestpododobnym- nie zarobicie z nimi,opłaty są zbyt duże w porównanniu do rasowych fundów.Z resztą skandia to typowy ubezpieczyciel.
Wątek ok:)


10.07.2007
10:02
[291]

Regis [ ]

Heh, widze ze wszyscy przeszli do defensywy - ja takze ;) Tylko ze niestety ja dopiero wczoraj zlozylem zlecenie konwersji jednostek, wiec jesli w ciagu 2-3 najblizszych dni byla by jakas mocna korekta, to niestety moge jeszcze to odczuc...

10.07.2007
10:06
smile
[292]

zbm [ Atlantis Crusader ]

od pewnego czasu się zbierałem:) potwierdzacie moje przypuszczenia:)

a najlepsze jest to, żę część korety bierze się właśnie stąd, że tu nas kilku wyciągnie kasę, gdzieś kilku i tak dalej pójdzie:)

ja dziś raniutko zleciłem umorzenie jednostek, zanim tu wszedłem

10.07.2007
10:22
[293]

Duke [ Generaďż˝ ]

Nie ma podstaw do większej korekty. Na fudnuszach nie powinno sie spekulować, szczegulnie w krótkim terminie bo ze względu na czas realizacji konwersji bardzo często wychodzi ze sprzeda sie na dołku a kupi jak juz zdążyło urosnąć.

10.07.2007
10:26
[294]

zbm [ Atlantis Crusader ]

Duke --> nikt nie mówi, ze będzie większa korekta;) ot tak po porstu kilka osób wpadło na pomysł sprzedaży jednostek:)

10.07.2007
10:29
[295]

Duke [ Generaďż˝ ]

zbm - Tym bardziej nie powinno sie robić konwersji jeśli sie nie widzi ze moze być większa korekta.

10.07.2007
10:39
[296]

hctkko [ The Prodigy ]

Trzeba twardym być, nie miętkim :) Mam trochę akcji polskich w Pioneerze, lecz planuję je zostawić na dłuższy okres czasu (teraz już prawie rok minął). Teraz wszyscy mówicie o jakimś przeczuwaniu spadków i się zastanawiam czy dobrze robię :D

btw. patrzę sobie na wykresy i się zastanawiam co było w końcówce lutego że tak wszystko spadło? Korekta jakaś?

10.07.2007
10:43
smile
[297]

zbm [ Atlantis Crusader ]

Duke --> i właśnie z tego powodu, Ty jej nie wykonasz:)
ja np poniewaz inwestuję pierwszy raz i dopiero się uczę, to założyłem sobie zrobić 10% w pół roku od marca.
a że wyszło mi 15% w 3 miechy, to wypłacam:) zdaje się, że to jeden z fundamentów inwestowania. założony cel osiągnąć :)
i nie popaść w żądzę zysku.

10.07.2007
10:51
[298]

Duke [ Generaďż˝ ]

hctkko - Przeczucie można mieć, ale korekta dopada wtedy kiedy sie nikt tego nie spodziewa.

W lutym Chiny spowodowały korekte, teraz juz inwestorzy praktycznie nie zwracają uwagi na spadki u nich ;)

zbm - Rozumiem, i gratuluje szybkiego osiągniecia wyznaczonego sobie celu :-)

10.07.2007
15:09
[299]

Dessloch [ Senator ]

ee ja jak cos to i tak zostawilem 2k w akcjach...
wiec nie tak ze wszystko wycofalem.

10.07.2007
15:11
[300]

Da_Mastah [ Elite ]

Duke:

"W lutym Chiny spowodowały korekte, teraz juz inwestorzy praktycznie nie zwracają uwagi na spadki u nich ;)"

Za to panikują kiedy Home Depot obniży prognozę zysków, tak jak to miało miejsce np. dzisiaj :-D

10.07.2007
15:16
smile
[301]

Arxel [ Legend ]

Myślicie, że warto zaryzykować jakieś 500-1000zł na szybką inwestycję? Jakbym planowo zainwestował 1000 to chciałbym wyjąć jak najszybciej ~2000 (im więcej tym lepiej ;))
Myślicie, że taki wynik jest możliwy do końca wakacji? (albo troche wcześniej ;))

10.07.2007
15:33
[302]

Dessloch [ Senator ]

tak, pobaw sie w dilerke narkotykami... bardzo oplacalny...

mysl arxel czasami. przeczytaj temat i znajzdiesz 195 odpowiedzi na swoje IDIOTYCZNE pytanie

10.07.2007
16:08
smile
[303]

Duke [ Generaďż˝ ]

Da_Mastah - Zawsze znajdzie sie jakiś powod do tego zeby wywołać panike wsród inwestorów ;)

Arxel - Po co czekać aż dwa miesiące na marne 100% ? Proponuje wizyte w kasynie, tam napewno zarobisz dużo więcej w jeden dzień :-)

10.07.2007
16:23
[304]

Dessloch [ Senator ]

duke-->
myslisz ze inwestorzy czytaja jakies forum o grach?:)
tutaj przeciez sa ciulacze z drobnymi pieniazkami inwestujacy w fundusze... zerowy wplyw mamy, wiec sie nie przeceniajmy :)

10.07.2007
16:59
[305]

Arxel [ Legend ]

Zapomniałem dodać, że chodzi mi o giełdę... Na której się w ogóle nie znam, a nuż uda się coś trafić (ktoś coś poleci etc) i szybko się wzbogacić o te kilkaset złotych
Co do samego inwestowania, jakbyś sam przeczytał cały wątek od początku to dobrze byś wiedział, że już od roku mam kase w funduszach inwestycyjnych, a giełdą się nie interesowałem w ogóle...

Dessloch - może sam pomyślisz, że czytanie całego wątku zajmie więcej czasu niż ktoś odpisze na pytanie? Czytasz inne seryjne wątku?
Składamy komputer - co 20 postów ktoś pyta o komputer za 3000zł, a nikomu nie chce się przewinąć do góry troche by znaleźć odpowiedź, a jakoś nikt nie robi awantury o idiotyczne pytania...

10.07.2007
17:29
[306]

Da_Mastah [ Elite ]

Arxel:

"Zapomniałem dodać, że chodzi mi o giełdę... Na której się w ogóle nie znam, a nuż uda się coś trafić (ktoś coś poleci etc) i szybko się wzbogacić o te kilkaset złotych"

Tak się nie da niestety.

10.07.2007
17:47
[307]

Regis [ ]

a nuż uda się coś trafić (ktoś coś poleci etc) i szybko się wzbogacić

Zdecydowanie wieksza szansa jest na to, ze nie trafisz i sie nie wzbogacisz, tylko stracisz... Jak chcesz 'trafiac', to zostaje Ci totolotek.

10.07.2007
21:43
[308]

Reavek [ Tukan ]

po jakim czasie (mbank) zostaje zrealizowane 'nabycie otwierające'? wysłałem pieniądze na fundusz w czwartek i jeszcze sie nie doczekałem nabycia jednostek :P

10.07.2007
22:02
[309]

zbm [ Atlantis Crusader ]

zalezy od funduszu. niektóre mjają dwa dni robocze, a któreśtam mają do 5 dni:)

generalnie jak wysłałes w czwartek po południu to pewnie jutro bedzie:)

coś dzisiaj WIG poleciał, ale to chyba z powodu Lepy

11.07.2007
01:28
[310]

Dessloch [ Senator ]

Dessloch - może sam pomyślisz, że czytanie całego wątku zajmie więcej czasu niż ktoś odpisze na pytanie? Czytasz inne seryjne wątku?
Składamy komputer - co 20 postów ktoś pyta o komputer za 3000zł, a nikomu nie chce się przewinąć do góry troche by znaleźć odpowiedź, a jakoś nikt nie robi awantury o idiotyczne pytania...


TO JEST PIERWSZA CZESC!!!! tego watku.. wiec mi nie mow o seryjnych watkach.
a robie ci awanture bo zadales IDIOTYCZNE pytanie, na ktore odpowiedz jest tak banalna ze japier....

12.07.2007
10:15
[311]

hctkko [ The Prodigy ]

zła wiadomość: (gratuluję golowiczom wyczucia :)
dobra wiadomość:

12.07.2007
11:00
[312]

Reavek [ Tukan ]

zła wiadomość: (gratuluję golowiczom wyczucia :)

nie wszystkim ;P ale ze mam zamiar inwestować przez dłuższy czas wiec tak bardzo sie nie martwię :P

12.07.2007
13:26
[313]

Dessloch [ Senator ]

hehe a nie mowilem ze korekty latwo wyczuc :))) (post 261)

jak tak patrze po spadku na moich akcyjnych (troche zostawilem, male sumki), to bylbym na dzien dzisiejszy stratny na 400zl :)


ochrony kapitalu tez niestesty spadl... 30zl (z 5k)... no ale nie jest duzo :)

12.07.2007
13:39
smile
[314]

Da_Mastah [ Elite ]

Dessloch:

"hehe a nie mowilem ze korekty latwo wyczuc :))) (post 261)"

A grałeś pod to? :-))

12.07.2007
13:40
smile
[315]

hen1o [ Konsul ]

Witam wszystkich! :)

Mam kilka pytan, moze dla niektorych dziwnych lub naiwnych, ale wciaz :P

1. Czy praca wakacyjna nie napedza inflacji? Przeczytalem, ze w tym roku ponad 2 miliony mlodocianych bedzie pracowalo przez wakacje. Czy nie wystapi tutaj mechanizm -> wiecej siana -> wzrost konsumpcji -> wzrost inflacji? :[

2. W jaki sposob podwyzka stop procentowych zmniejsza popyt na akcje? Czy wyglada to w ten sposob: wzrost stopy -> mniejsza ilosc kredytow na akcje -> spadek popytu? :[

3. Czy moglby mi ktos polecic jakas porzadna ksiazke z Analizy Technicznej? Nie chce czegos w stylu "zarob miliard zlotych w godzine - mnie sie udalo", ale raczej rzetelnej i sprawdzonej wiedzy. Zauwazylem tez, ze ksiazki o tej tematyce sa cholernie drogie :/

Co do ostatnich korekt - trend na WIG-u z ostatnich 3 miesiecy wciaz jest wzrostowy, wiec poki co nie powinnismy sie martwic.

12.07.2007
13:46
[316]

Da_Mastah [ Elite ]

hen1o:

1. Ale, że aż tak? Chyba jakiegoś kolosalnego wpływu to nie ma, ale nie wiem...

2. Rosnące stopy, to rosnąca cena pieniądza, czyli droższe kredyty, a więc na dłuższą metę zmniejszona konsumpcja i inwestycje (przede wszystkim przedsiębiorców, bo mają dużą siłę nabywczą). Czyli w konsekwencji spowolnienie wzrostu gospodarczego, co odbija się na giełdzie. Lokuje się wtedy pieniądze w papiery dłużne zamiast akcji, bo ich rentowność wtedy rośnie.

3. John J. Murphy - Analiza techniczna rynków finansowych, John J. Murphy - Międzyrynkowa analiza techniczna, Jack Schwager - Analiza techniczna rynków terminowych.

12.07.2007
14:14
[317]

graf_0 [ Nożownik ]

hen1o -
1. Praca wakacyjna oznacza że młodzież będzie pracować - a jeśli tak to będzie produkować jakąś określoną wartość za którą dostanie wynagrodzenie - dlatego też fakt ten nie wpłynie na inflację, w przeciwieństwie do np. zwiększonych żądań płacowych w rolnictwie, skutkujących zwiększoną ceną żywności.

2. Podniesienie stóp procentowych obniża popyt na akcje dwojako - z jednej strony zwiększenie stóp oznacza iż pieniądz "inwestycyjny" w przemyśle będzie droższy, a po drugie wyższe stopy podnoszą oprocentowanie obligacji krótko i długo-terminowych powodując przeniesienie pieniędzy z rynku akcji na rynek obligacji.

3. Książki pożyczy ci emule - ja mam
Ritchie, John C --- Analiza Fundamentalna.pdf
Psychologia Rynków Finansowych - Analiza Techniczna.pdf
Gpw - Podstawy Inwestowania (Giełda Papierów Wartościowych, Inwestowanie).pdf
Charles Mackay-Extraordinary Popular Delusions And The Madness Of Crowds.pdf
jest też lista książek
Analiza Techniczna - Giełda - Inwestor - Książki O Giełdzie - Spis.doc

12.07.2007
15:03
smile
[318]

Reavek [ Tukan ]

zapraszam do 2 części:

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6634406&N=1

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.