
pablo397 [ sport addicted ]
znaleziona na allegro: telefon za 10 zl
nie ma to jak drobna pomylka.
szybko te telefony mu zeszly. pewnie sie nie spodziewal tak szybkiej sprzedazy wszystkich :D
mam nadzieje, ze nie bylo :P
HumanGhost [ Generaďż˝ ]
O kurde, to się koleś pomylił. Na szczęście nasz system rpawny potrafi wybaczyć takie działanie w błędzie. Jeśli to był bład oczywiscie.
DjJablko10 [ Konsul ]
lol taniocha!
krzynier [ Senator ]
Rzeczywiście szybko mu zeszły ->
Axl2000 [ Hohner ]
MicroPhones (150) 10,00 zł SZTUK KUPIONYCH: 328 pon 28 maj 2007 07:24:06 CEST
no coz...ktos ma teraz problem...

gladius [ Subaru addict ]
Nasz system prawny nakazał sprzedać jeepa cherokee za złotówkę (przynajmniej w I instancji). Jakiś cwaniak zamówił już 328 tych telefonów i pewnie je kupi, o ile koleś, który je wystawiał, się nie skapnie.
EDIT: nie skapnął się... ma pecha.
pablo397 [ sport addicted ]
no wlasnie nie bardzo potrafi, a przede wszystkim nie bardzo chce.
To nie pierwsza pomyłka oferenta, którą allegrowicze skrzętnie wykorzystali. Ostatnio "Gazeta" pisała o wyjątkowo upartej użytkowniczce tego popularnego serwisu, polującej na osoby, które przy sprzedaży samochodów omyłkowo wpisywały minimalne ceny. Wszystkim, którzy orientowali się w błędzie i odstępowali od transakcji, występująca pod dwoma pseudonimami nabywczyni groziła sądem.
Czy pochodzący z Wrocławia pechowy sprzedawca telefonów odmówi wydania towaru? Jeśli tak, to wszyscy kupujący będą mogli domagać się swoich praw przed sądem. W lutym tego roku, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi Północ orzekł, że wygrana licytacja w internetowym serwisie aukcyjnym Allegro to umowa kupna-sprzedaży, ze wszystkimi tego konsekwencjami. To poważna podstawa prawna do dochodzenia swej własności.
wiec na przyszlosc: lepiej uwazac :)
Boos3r [ Pretorianin ]
Pewnie mialo byc 10 tel po 399zl ale coś nie wyszlo komus :D
Rozner99 [ Konsul ]
Było.
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6463678&N=1
Loczek [ El Loco Boracho ]
no to w świetle ostatnich precedensowych spraw koleś będzie pewnie kilkadziesiąt tysięcy w plecy... Nie zazdroszcze :|

pablo397 [ sport addicted ]
Loczek --> nie kilkadziesiat, a kilkaset... dokladnie: 115.710 zl (przy zalozeniu ze ten telefon na rynku jest wart 300zl) oj, szkoda takiej kasy...
fanlegii79 [ Generaďż˝ ]
Tutaj mamy do czynienia z zupełnie inną sytuacją. Umowa jest nieważna jeżeli człowiek się pomylił. W przypadku jeep-a to nie była aukcja "kup teraz", tylko licytacja trwająca co najmniej 7 dni. Sprzedający miał 7 dni na wycofanie oferty lub naprawienie pomyłki, ale nie wykonał ku temu żadnych kroków.
Tutaj sprzedający wystawił aukcję o 3 nad ranem, a do 7 telefony się sprzedały. Także rodzaj pomyłki jest gołym okiem widoczny, pomylił ilość z ceną. Myślę że tutaj wyrok byłby inny.

Faxi0r [ Pretorianin ]
o.O Omg koleś chyba chciał 100+ a nie 10zł :/
Trudno, a jeden facet 328 zamłówił i zarobi nieźle
Loczek [ El Loco Boracho ]
fanlegii: a chyba ze tak... to pół biedy.
Parker [ Pretorianin ]
Sprawa z jeepem wyglądała trochę inaczej. Wtedy ktoś wystawił na aukcje samochód, którego nie posiadał, dla jaj.
Tutaj to "tylko" pomyłka.
HumanGhost [ Generaďż˝ ]
Tak jak pisze Parker. Sprawa z tym samochodem to zupełnie co innego. Tam koleś się gubił w zeznaniach i sąd mu nie uwierzył. Tutaj to ewidentne działanie w błędzie i nawet średni adwokat wybroni takiego sprzedajacego.
P.S. Zawsze mnie bawi ujmowanie spraw prawnych przez dziennikarzy. "Umowa kupna-sprzedaży".. buahahaha.. chyba w starożytnym Rzymie. Teraz to jest umowa sprzedaży, po prostu. :-)
demonks [ Konsul ]
Glosno o tym jest
pecet007 [ Talk to the claw ]
Znaczy się mogę sobie teraz kupić zupełnie legalnie taki telefonik z tej akucji za dyszke i dostanę go bez żadnych ceregieli?
Aż trudno uwierzyć...
No tak aukcja już zakończona, ale ciekawi mnie czy faktycznie musiał wysłać te telefony...