GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Co się dzieje w pokerze w takiej sytuacji ?

31.05.2007
00:11
smile
[1]

Arcy Hp [ Legend ]

Co się dzieje w pokerze w takiej sytuacji ?

Witam.

mam mały problem , mam nadzieję że ktoś mi go wyjaśni ;)

Zatem , rozpoczynając, ktoś wrzuca na stół np 100 zł . Potem ludzie podbijają i podbijają... ale następna osoba, może dać więcej pieniędzy niż reszta (czyli np. ja mogę wrzucić 1100 na stół ale reszta juz nie może mnie przebić bo ich nie stać na to). Co się dzieje w takiej sytuacji ? Czy reszta automatycznie pasuje ? A może sprawdza się karty ?

31.05.2007
00:13
smile
[2]

Maliniarz [ The Watcher ]

W morde mu.

31.05.2007
00:17
[3]

Aaron [ Konsul ]

Wtedy reszta mówi, że gra za wszystko. W tej sytuacji, gdy ktoś "gra za wsio", to nie musi sie licytować, jeśli, np inni chcą to robić a nadal jest w grze ;-)

31.05.2007
00:19
[4]

Stranger [Gry-OnLine] [ Metallicar ]

"Uboższy" idzie all in (oczywiście może też spasować), ale zwycięzca z tych uboższych (jeśli to akurat on wygra) nie zabiera całej puli. Chyba. ;) Oczywiście bogatsi gracze mogą nadal normalnie licytować i przebijać się.

31.05.2007
00:22
[5]

Arcy Hp [ Legend ]

Stranger... no to ile zbiera jeśli ma mocniejsze karty? Na wikipedii i na takiej stronce poświęconej Pokerowi nic nie znalazłem.

31.05.2007
00:23
[6]

Stranger [Gry-OnLine] [ Metallicar ]

Nie jestem ekspertem w tych sprawach, ale chyba dwukrotność tego co włożył do puli. Czyli np. jeśli miał 1000zł, to maksimum zgarnia 2000. Ale popytaj jeszcze pokerowych ekspertów. ;)

31.05.2007
00:24
smile
[7]

Arcy Hp [ Legend ]

A są tacy na forum ?:)

31.05.2007
00:27
[8]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

:)

31.05.2007
00:28
[9]

vult-q3 [ Generaďż˝ ]

kase sie rozdziela na kupki i jak wygra ten co gral all in to wygrywa tyle ile postawil razy ilosc osob ktore weszly w tym samym momencie :P jak graly dwie osoby to reszta kasy wraca do przegranego, jak wiecej to sie sprawdza miedzy nimi karty

31.05.2007
00:28
[10]

Stranger [Gry-OnLine] [ Metallicar ]

Ja się właściwie orientuję tylko troszeczkę (tyle co grałem dla funu i bez prawdziwej kasy online) w zasadach Texas Hold'em. I tam nawet jeśli ktoś włoży wszystko do puli, to reszta normalnie licytuje, choć muszą oczywiście najpierw sprostać ilości pieniędzy włożonych do puli. ;)

31.05.2007
00:34
[11]

graf_0 [ Nożownik ]

Jeżeli gra 4 graczy.
i powiedzmy 2 wejdzie all-in po flopie, a pozostali 2 przebiją i grają dalej. Wówczas aktualny "pot" odkłada się na jedną kupkę, a dalsza licytacja odbywa się na drugiej.


Jeżeli wygra jeden z licytujących do końca - to wiadomo, zgarnia wszystko(pierwsza i druga kupka).
Jeżeli najmocniejszą kartę ma gracz który zagrał all-in, ale inni grali dalej to zgarnia cała stawkę z momentu gdy wszedł wszystkim(pierwsza kupka ), natomiast nadwyżkę zgarnia zwycięzca dalszej licytacji(druga kupka).

31.05.2007
01:06
smile
[12]

Arcy Hp [ Legend ]

Dzieki za porady, dzis juz troche pozno i wolno mysle :) Męczący dzień miałem ;)

Jutro to postaram się rozkminic:) Jak cos to bede pytal dalej ;)

Pozdrawiam :)

02.06.2007
01:45
smile
[13]

poker1.pl [ Junior ]

może dla jasności :)

każde wejście "all-in" (za wszystko co mam) powoduje powstanie tzw. "side-pot'a" czyli puli głównej w przypadku jeśli pozostali gracze licytują dalej a nie tylko sprawdzają. każdy kolejny "all-in" to kolejna pula boczna.

po odkryciu ostatniej kary i porównaniu (showdown) rozliczane są kolejne pule, a w rozliczeniach brani są pod uwagę kolejno od konca wszyscy gracze którzy byli na tym etapie w grze.

na przykladzie bedzie to zrozumiale , mam nadzieje:

gracz X - posiada 100 żetonów
grazcy Y - 400
gracz Z - 1000


kazdy dostaje karty w rozdaniu z ktorymi moze iść na całość, co też decyduje się robić.

dla ułatwinenia pierwszy zagrywa X

wchodzi za 100 all-in.
pula: 100

gracz Y postanawia nie tylko sprawdzic ale i zablokowac ewentualny ruch gracza Z i daje swojego all-ina za 400 (tzw. blocking bet)
pula : 100 + 400 = 500


i teraz - gdyby Z faktycznie spasował , następuje showdown, gracze pokazują karty i wykładany jest stół. Y od razu zabiera do kieszeni nadwyżkę swojego przebicia (300= 400 - 100) i zostawia w puli tyle ile dał X czyli 100. ten kto ma lepsze karty zgarnia pule 200.

ale jesli Z trafil naprawde dobra karte i uważa że jest lepszy od obu z nich, daje swojego all-ina/. teoretycznie wystarczyloby gdyby dał 400, bo pokryłby Y-ka , ale dla fasonu wysuwa na stół 1000.

krupier od razu zwraca mu nadwyżkę 600 i następuje porównanie kart najpierw między Y i Z - kto ma silniejszą kartę zgarnie 300+300 czyli 600 w puli bocznej między nimi dwoma.

po tym rozstrzygnięciu porównuje się karty XYiZ, którzy walczą o pulę 300 żetonów (po 100 od każdego).

podsumowując - mając mało żetonów najwięcej co możemy teoretycznie wygrać w jednym wejściu ALL-IN to wielokrotność tej sumy przez liczbę osób sprawdzających Twojego all-in'a

pzdr
p1







02.06.2007
01:48
smile
[14]

Sonny Silooy [ Elegant Gypsy ]

poker1.pl---> dzięki, przyda się

02.06.2007
01:52
smile
[15]

poker1.pl [ Junior ]

sonny - do uslug, chetnie odpowiem na pytania dotyczące tej gry.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.