
Lim [ Senator ]
Close Combat i okolice... # 107 [Będziemy walczyć do końca! - Fritz Witt]
Witamy na stronie fanów i maniaków serii gier taktycznych czasu rzeczywistego spod znaku CLOSE COMBAT.
Poznasz tutaj grupę ludzi o umysłach zmąconych wojną, weteranów z najróżniejszych frontów największej z wojen. W niezliczonych opowiadaniach i raportach z pierwszej linii, tak rzeczywistych, iż poczujesz zapach spalonego prochu, odnajdziesz w sobie duszę żołnierza i kto wie... może ruszysz z kompanią wiernych przyjaciół na wspólny bój?
Może myślisz sobie teraz - "co wy wiecie o Bastogne, Normandii, Stalingradzie?".
A ja ci powiem, że my tam kiedyś byliśmy...
Strony, które należy koniecznie posiadać w folderze z ulubionymi adresami:
(polska liga Close Combat)
AKTUALNA OPERACJA H2H - "Liść Herbaty"
(w ramach Close Combat 5, mod "GJS 4.4")
9 czerwca o świcie, trzy niemieckie dywizje pancerne: ledwo przybyła i niepełna Dywizja Panzerlehr, 12. Dywizja Pancerna SS Hitlerjugend, oraz walcząca od 6 czerwca 21. Dywizja Pancerna podejmują skoordynowaną kontrofensywę w kierunku Bayeux, oraz po obu stronach Caen.
Nie wiedzą jednak, że równocześnie na pozycje do ataku wychodzą silne pancerne siły brytyjskie z zadaniem ataku oskrzydlającego wokół Ville Bocage i w kierunku Caen (7. Dywizja Pancerna - Szczury Pustyni), oraz kierunku Cagny na południu (51. Dywizja Piechoty przy współdziałaniu 6. Dywizji Powietrznodesantowej).
Między nimi do ataku wyrusza 3. Kanadyjska Dywizja Piechoty z silnym wsparciem pancernym, wspierana przez 3. Brytyjską Dywizję Piechoty.
Rozpocznie się pierwszy krwawy akord Bitwy pod Caen...
Ustawienia kampanii to German (Elite) vs Allies (Recruit).
Oto cele Aliantów zapewniające totalne zwycięstwo ich wojskom:
1. Zdobycie Ville Bocage.
2. Zdobycie Caen.
A tutaj cele Niemców dające im totalne zwycięstwo:
1. Zdobycie Bayeux.
2. Zdobycie Benouville.
3. Utrzymanie Caen.
Lista startowa:
Axis:
1. matchaus - 25.PzGrenReg/12.PzDiv SS - matchaus#interia.pl - GG: 25024
2. Yaca - 192.PzGrenReg/21.PzDiv - yaca21#poczta.onet.pl - GG: 1401577
3. Dekert - 901.PzGrenReg/Lehr - monter1#op.pl - GG: 1958364
4. Tygrys - 125.PzGrenReg/21.PzDiv - tygrys205#o2.pl - GG: 9446635
5. Mackay - II.Bat/130PzReg/Lehr - 7mackay#gmail.com - GG: 1619040
6. Hansvonb - II.Bat/22/21.PzDiv - hansvonb#wp.pl - GG: 2197372
7. Diuk - II.Bat/22PzReg/12.PzDiv SS - diuk#home.pl - GG: 8232914
Uwaga: aktualizacja danych
8. Targo79 - 902.PzGrenReg/Lehr - targo#poczta.onet.pl - GG: 7071683
Allies:
1. Olivierpack - 22.Brig/7Arm. - psll#wp.pl - GG: 6088149
2. Lim - 7.Brig/3.ID.CAN - akizuki#poczta.fm - GG: 1388841
3. PaZur76 - 8.Brig/3.ID.CAN - [email protected] - GG: 8252420
4. Krwawy - 185.Brig/3.ID - krwawy#teldom.pl - GG: 1806415
5. T_Bone - 9.Brig/3.ID - t_bone#interia.pl - GG: 3529505
6. Koxbox - 6.Brig/6.D.Air - robrtt#gmail.com - GG: 4745335
7. Devnull - 153.Brig/51.ID - fenrisek#o2.pl - GG: 1403705
8. Wolfgrau - 8.Brig/3.ID - szarywilk2#tlenpl - GG: 2002970
Jak instalować Close Combat V i moda GJS 4.4
1. CCV instalujemy w DOMYŚLNYM KATALOGU. (będzie można łatwo instalować moda/mody o czym dalej)
2. Ściągamy patcha CCV 5.01 i instalujemy w DOMYŚLNYM KATALOGU. (patcha ściągniemy stąd, trzeba się zarejestrować ale bezgranicznie warto!)
3. Ściągamy program do instalacji moda/modów pod CCV – CfgV13 i rozpakowujemy do katalogu z grą. (teraz mamy w nim dwie nowe rzeczy: katalog Plugins gdzie będziemy rozpakowywać tzw. pluginy modów, oraz aplikację CfgV13 z której będziemy instalować mody/pluginy z katalogu Plugins)
4. Ściągamy plugina GJS 4.4 oraz map-packa do tego modu.
5. Plugina wypakowujemy do wspomnianego katalogu Plugins, mapy wypakowujemy nadpisując do katalogu Maps. (Uwaga: należy bezwarunkowo pamiętać, że każdy mod ma zestaw map przeznaczonych tylko pod siebie, ale niektóre zgoła inne mapy mają te same nazwy - KONIECZNIE ze zmianą moda należy wypakowywać i nadpisywać mapy przeznaczone pod tego moda! Np. pod Utah oryginalne mapy z CCV, pod GJS 4.4 mapy do GJS 4.4)
6. Odpalamy uprzednio rozpakowany program CfgV13.exe (katalog główny gry) i instalujemy moda. (Klikamy PPM na modzie GJS znajdującym się na dole listy dostępnych modów (w programie CfgV13.exe) i wybieramy "install")
7. Tworzymy pusty katalog pod nazwą Videos w katalogu głównym gry. Po odpaleniu gry w Options ustawiamy enable videos oraz enable sounds.
8. Higiena bezpiecznego i stabilnego użytkowania Close Combat V wymaga:
a) ustawiamy tryb zgodności dla pliku CC5.exe jako zgodny z Win98/WinMe (Właściwości -> Zgodność)
b) zaleca się wyłączanie przyspieszenia DirectX. Bardzo prosty program ku temu:
c) w trybie kampanii/operacji stan gry bezwarunkowo zapisujemy na ekranie DEBRIEF i nie później (ten z tabelą strat). Jeżeli grana jest od razu następna bitwa pod rząd z ekranu Debrief wybieramy 'command' - cofając się tym samym do 'network screen' i dopiero ‘next’.
1. Dla bezpieczeństwa wyłączajcie przyspieszenie DirectX w dxdiag. Pomocny ku temu program:
(punkt nie dotyczy nowych kart graficznych!)
2. Ustawienia gry to 30 minut, 2 minuty jeśli zdobędzie się flagi, elite vs elite.
3. Zapisujcie grę na ekranie po bitwie a następnie dawajcie 'command' - cofając się tym samym do 'network screen'.
Uwaga!: Należy wykonywać screeny w czasie każdej walki. Służy ku temu program poniżej:
[Ewentualnie można też - na własną odpowiedzialność! ;-) - wypróbować ten prog do zgrywania filmików z CC
Krótkie info dla zupełnie nowych graczy, jak połączyć się on-line:
1. Ściągamy hamachi:
2. Tworzymy sieć w hamachi i drugi gracz się przyłącza.
3. Wchodzimy do gry, klikamy multi/internet TCP/Host a game, drugi gracz także internet TCP i search for games, znajduje grę i wchodzi ;p
4. Ewentualnie można używać komunikacji głosowej:
Mam własny serwer, IP i hasło zna większość z nas.
5. Skype też wchodzi w grę ale jego użycie to indywidualna kwestia.
Link do poprzedniej części:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6363686&N=1
Oraz link do wątku, który przypomina, że miłośników militariów, wojskowości i historii nie brakuje na forum:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6145044&N=1 - zapraszamy serdecznie !

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Jak już pytałem, czy będzie rozegrana dziś pierwsza seria skoków? Bo nie wiem czy rezerwować czas na drugą serię?

Krwawy [ Generaďż˝ ]
Drogi Limie to nie 5 ale z 10 a to juz podpada pod strate czasu... jak nie mam musu to zostawiam to dzieło bardziej zasłużonym.

Lim [ Senator ]
OK. Mamy nowy wątek, który dzisiaj powinien zapełnić się relacjami z nowych bitew - oraz nawiązaniem do tych już stoczonych. Od kilku dni zbieram się do tego, by odnieść się do ciekawej analizy mojego starcia z Dekertem ...i dopiero teraz znalazłem czas - a w zasadzie nawet nie teraz, tylko za godzinę. Teraz natomiast potwierdzam odebranie save i zapraszam Dekerta na miły wieczór przy CC i herbacie lub browarku ;)
Lim [ Senator ]
Krwawy ---> nie ma między nami bardziej lub mniej zasłużonych, nawet trudno powiedzieć czy są jeszcze mniej i bardziej doświadczeni – stara gwardia z CC i okolic wie to chyba doskonale :)
Zresztą niedługo wszyscy staniemy się weteranami i pozostanie jedyne kryterium – czas jaki możemy poświęcić na to i owo, również na lekturę gola i zakładanie wątków :)
Na dobry początek mapka do analizy zasady VL rules - na przykładzie pozycji Dekerta i moich w następnej bitwie.
Jeśli mieć jakiekolwiek wątpliwości, to do pól z częściowo zakolorowanym obszarem. Pomimo styczności z rejonem zajętym w poprzedniej turze Dekert nie może ustawić nic w czerwonym polu a ja w niebieskim. Dekert nie powinien mieć chyba zastrzeżeń, gdyż nie miał tam żołnierzy a umieszczenie w tym rejonie jakichkolwiek oddziałów axis spowodowałoby ich natychmiastową utratę.
Nie boleję nad tym specjalnie i ja, choć wypada podkreślić , że dokładnie w tym miejscu stał mój sherman wspierający piechotę walczącą na skrzyżowaniu. W przyszłości zastanowimy się chyba nad pewnym zmodyfikowaniem zasady przyjętej z gry w okręty ;)
Pozostawiłem na GG Dekerta informację o gotowości do stoczenia bitwy, mam nadzieję że nawiążemy dzisiaj kontakt bojowy.

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Odnośnie dzisiejszej/wczorajszej rocznicy, wesoły kawałek z wikipedii.
Na kategoryczne żądanie Stalina 8 maja (było to późnym wieczorem, wg czasu moskiewskiego nastał już 9 maja) 1945 r. w kwaterze marszałka Żukowa, w gmachu szkoły saperów w dzielnicy Karlshorst w Berlinie powtórzono podpisanie bezwarunkowej kapitulacji, tym razem całych Niemiec przed przedstawicielami trzech mocarstw sojuszniczych – ZSRR, USA i Wielkiej Brytanii. Obecni byli: generał Carl Spaatz (USA), brytyjski marszałek lotnictwa Arthur Tedder oraz marszałek Żukow. Na uroczystość do Berlina generał Charles de Gaulle wysłał generała Jean de Lattre de Tassigny'ego. Zagroził on samobójstwem, kiedy odmówiono mu prawa do podpisania dokumentu i wywieszenia francuskiej flagi, a podpisujący akt kapitulacji w imieniu zwyciężonych Niemiec feldmarszałek Wilhelm Keitel skomentował obecność de Tassigny'ego w ten sposób, że powinien on złożyć podpis po obu stronach – składających i przyjmujących kapitulację. W końcu po protokolarnych przepychankach, miejsce na flagę i podpis (po stronie przyjmujących kapitulację, ale też jako świadek) się znalazło. Oprócz Keitela, głównodowodzącego Wehrmachtu kapitulację podpisali dowódca niemieckiej marynarki wojennej (Kriegsmarine) admirał Hans Georg Friedeburg i generał pułkownik lotnictwa (Luftwaffe) F. Stumpff
Przebieg procesu kapitulacji III Rzeszy wpłynął w zasadniczy sposób na światową politykę w następnych dziesięcioleciach. Francja uzyskała bowiem dzięki temu status czwartego mocarstwa, dostała swoją strefę okupacyjną, w ONZ – stałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa, a w 2005 r. – wizerunek żołnierza (obok rosyjskiego, amerykańskiego i brytyjskiego) na moskiewskim pomniku na Pokłonnej Górze z okazji 60. rocznicy końca wojny. Mniej natomiast ważnym skutkiem faktu, że ceremonia w Berlinie odbyła się – także ze względu na nieporozumienia wokół osoby de Tassigny'ego – dopiero późnym wieczorem 8 maja stało się to, że przez następnych czterdzieści kilka lat cały wolny świat obchodził rocznicę zakończenia wojny z hitlerowskimi Niemcami 8 maja, a tylko ZSRR i państwa od niego zależne (w tym Polska) – 9 maja, ponieważ ceremonia odbyła się już po północy czasu moskiewskiego.

WOLFGRAU [ Konsul ]
Lim----> A jeśli by stał tam sherman z 1 żywym typkiem to co? Patrząc na pewne argumenty to powinien stać tam ewentualnie tylko czołg i nic więcej.

Dekert [ Konsul ]
Niestety mam nadal szpital w domu, rozmawiałem z Diukiem naszą "strażą ogniową" i On godnie przywita Lima w naszych niskich progach.

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Znalezione w internecie:
Warren Buffett i Bill Gates, oprócz tego, że są najbogatszymi ludźmi w USA, mają inną wspólną cechę - są miłośnikami gry w brydża. Często uczestniczą w turniejach, grają przez internet Jako "T-Bone" i "Challengr", oraz wsparli program nauki brydża w amerykańskich szkołach średnich kwotą miliona dolarów.

Lim [ Senator ]
Wolfgrau ---> jeden człowiek, skąd te wieści? Stał tam sherman z załogą złożoną z 5 ludzi - nic więcej, nic mniej - a raczej nie stał, tylko jechał w stronę skrzyżowania. Zasada eliminacji pól (również dużych, będących w pobliżu terenu z VL), stykających się rogami jest niekiedy dość ,,niezręczna'', gdyż się przede wszystkim rygorystycznie odwołuje do sposobu zaznaczania przez close combat pozycji graczy na mapie taktycznej – a wiec tez do graficznego przedstawienia pozycji, złożonego z mniejszych lub większych kwadratów/prostokątów. Jednak bądź optymistą Wolfgrau, ucywilizujemy tą zasadę z gry w statki, jeśli nie w tej to w następnej kampanii :)
diuk [ Generaďż˝ ]
Lim --> jestem gotów...
Lim [ Senator ]
Dekert --->wielka szkoda, liczyłem po cichu że zbierzesz owoce swojej dzielnej obrony tej mapki.
Życzę powrotu do zdrowia dla całej rodzinki! Postaram się zaczekać do następnej tury – o ile Diuk nie wyprze moich Kanadyjczyków.
Kto mówił ze nie można stawiać armat w szczerym polu? Otóż można – i to nie tylko w polu, ale i na środku drogi ;) Zobaczymy czy to skuteczna taktyka już w tej bitwie.
WOLFGRAU [ Konsul ]
Lim---->
Przykład 1 ludka w tanku to właśnie przykład :)) Pytam co wtedy? Będziesz wyżynał załogę żeby móc tam postawić czy będziesz stosował zasadę określania że tank z jednym ludkiem = carrier ? :)))
I jestem optymistą i po wielu grach dochodzę ciągle do wniosku że to najrozsądniejszy sposób co nie znaczy że idealny, ale tak samo jest z demokracją :D
T_bone [ Generalleutnant ]
Dekert możesz powiedzieć skąd masz tą informację o kontrataku 25 Panter 8 Czerwca 1944 ?? Bo sięgnąłem po "Caen- Droga do Zwycięstwa" i tam stoi jak byk że kontratakowały Pz IV, działa samobieżne z 21 Dpanc. i 25 SS-Panzergrenadier-Regiment z 12 Dpanc. SS z tego co wiem także mający na stanie Pz IV --->
diuk [ Generaďż˝ ]
Bitwa zakończona, oto stan po:
diuk [ Generaďż˝ ]
Stan przed bitwą...
diuk [ Generaďż˝ ]
... potem długo długo sytuacja była statyczna...
diuk [ Generaďż˝ ]
... aż wreszcie zaczął sie szturm na upatrzony VL ....
diuk [ Generaďż˝ ]
... zniszczone zostały dwa czołgi, trzeciemu spadły majtki i tak został...
diuk [ Generaďż˝ ]
Ponieważ krytyczny VL jest w końcu niczyj (dlaczego? Moich zabitych leżało tam więcej!!!), to zadanie mogę chyba uznać za wykonane?
Sejw wysłany.

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Widzę że niemieccy komandosi pod wodzą sławetnego Diuka wpadli do alianckiego obozu między herbatą, a keksem i wysadzili nieco czołgów, poirytowany dowódca aliancki zaprzestał dalszej walki...Mam skromną nadzieję, że mi nie pójdzie gorzej...
matchaus [ sturmer ]
Dostanę Sejwa?
[edit] OK, dostałem i od razu posłałem Mackowi.
Diuk ---> Choć piechoty straciłeś 3x więcej niż Alllies, to po raz pierwszy utłukłeś wraże czołgi samemu ich nie tracąc. Postęp! :))
P.S. Ta mapka to wymarzony teren do działań 'znienacka' :)
Lim [ Senator ]
Wolfgrau ---> lubimy teoretyzować i oczywiście można w ten sposób wykazać wszystko, jednakże w tym przypadku nie było tam Shemana z jednym załogantem, cariera itp., tylko sherman + piechota i to sherman całkowicie sprawny. Chodzi o to, by czerpiąc przyjemność z gry, jednocześnie nie ograniczać jej możliwości w sposób zbyt duży. Masz rację pisząc, że umieszczenie tam oddziału spowoduje jego zniszczenie (co zresztą też napisałem wcześniej), ale jest różnica miedzy rozsądnym i ostrożnym zachowaniem a uniemożliwieniem jakiegoś określonego posunięcia.
Bierzemy tyle a tyle określonych jednostek na turę – OK. Nie rozstawiamy ,,tam i tu'' jednostek – również do przyjęcia. Ale nie stawiamy tu, tam i ówdzie oraz tam jeszcze… hymm ;)
Zapewne rozumiesz, że to dobre i pożyteczne ułatwienia dla gracza – ale czy niezbędne to już jest kwestia do zastanowienia. Przecież z takiego ,,cypla'' można wykonać szybki szturm na ważny budynek. Tak, tak – taki szturm zakończy się masakrą w 2 na 3 przypadki – lecz czy to problem broniącego pozycje czy decydującego się na takie desperackie posunięcie?
Do sprawy powrócimy przy innej okazji, obecnie gramy na ustalonych wcześniej zasadach.
Teraz ostatnia bitwa. Diuk napisał w skrócie. Skutek jak na mapce – droga do Lingeres została zgodnie z planem bitewnym zajęta, droga do Cristot pozostała neutralna w wyniku szturmu Diuka i mojego kontrataku. Straty to 33 wyeliminowanych Niemców i 11 kanadyjczyków.
Alianckie czołgi – co nie dziwi, nie okazały się kuloodporne i spłoneły 2 – niestety jedną ze strat jest cenny Sherman z siedemnastofuntówką, spalony jak zapewnia Diuk – przez panzershrecka z dość dużej odległości. Bardzo boleję nad jego stratą, tym bardziej ze oba czołgi zniszczył wróg ,,niewidzialny'' pomimo obecności własnej piechoty osłaniajacej czołgi.
Sztab Axis powinien być zadowolony z postawy swoich żołnierzy i nie usłyszymy już o piaskownicy, piasku itd :) Jedna bitwa i można odzyskać wiarę, jeśli nie na zwycięstwo to na skuteczna obronę, prawda ?
Dekert ---> Diuk dobrze zapoiekował się grenadierami z 901 Lehr. Jestem przekonany, że będziesz miał okazję powielić wyczyn Diuka i tak jak chcąc/niechcąc zapowiadałem Shermany zasłużą na nazwę nadaną przez Niemców –opiekaczy jankesów/aliantów ;) Czemu? Odpowiedź jest prosta – ten teren jest wymarzony do obrony, choć w obliczu utraty terenu dość trudny. Zwycięży ten kto siągnie lepsze efekty w pierwszej wymianie ognia, niestety czołgi są nieco bardziej widoczne, rozwaga w następnym starciu jest bardzo potrzebna - polecam (ponownie) filmik.
Odwagi dzielni panowie Axis i Alianci - gramy dalej :)

Lim [ Senator ]
Zanim pokrótce zrelacjonuję przebieg bitwy… Olivierek zamieści swoją mapę – spodziewam się wieeeelkiego zwycięstwa ;)

Mackay [ Red Devil ]
ulalala ale sie dzialo - niestety co zapewne nie ucieszy OKW, jeden czolg angielski masci Cromwell urwal sie i pomimo ataku z dwoch panzerpiesci i jednego panzerbuszka (z odleglosci 20 metrow) pognal na flage "to Villers-Bocage" :/
jednym slowem haniebna porazka...

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Tego parnego poranka nic nie zapowiadało odmiany od wydarzeń wczorajszych, sterane wojną szczury pustyni uroczo przegryzały ciasteczka popijając przednią indyjską herbatą i puszczając raz po raz symboliczne serię z Vickersa, szybko jednak okazało się, że wojna nie znosi rutyny...

Mackay [ Red Devil ]
a zaczelo sie na dlugo przed bitwa, gdy d-ca niemiecki wymyslil sprytny lecz jak sie dzis okazalo nieskuteczny, krwawy i zbyt kozacki plan ni to ataku ni to obrony na brytyjskie pozycje w Hottot
rozstawienie poczatkowe ---->>

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Uwaga będe lekko spamował, prosze wybaczyć, albowiem wydarzenia tej bitwy były tak burzliwe, że do pełengo przeglądu sytuacji niezbędna będzie właściwa ilość screenów.
No dobsz, niech strona niemiecka zacznie:)

Lim [ Senator ]
Olivier ---> ale, ale ten zajęty VL na Villers-Bocage nie ma głównego połączenia z resztą jednostki i VL... może jakaś nowa zasada?
hehe

Mackay [ Red Devil ]
szybko jednak okazalo sie ze dwa blisko siebie rozmieszczone panzer IV nadaja sie najlepiej do wysoko efektywnego orania pola...a nie do walki z jednym niewinnym Cromwellem.
widac ze brytyjski czolgista nie jeden pocisk pancerny juz dzierzyl w dloni gdyz ustawil sie w wycwiczonej pozycji "30 stopni" i wystrzelal panzery jeden po drugim... --->>

Mackay [ Red Devil ]
nastepnie do akcji wkroczyl Tygrys i zrobil to czego nie potrafili jego mlodsi bracia --->>
wczesniej jeden z brytyjskich FF nadzial sie na Paka 40 i zakonczyl swoj marsz na Berlin...

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Lim. Zasady są te co były.

Lim [ Senator ]
Mac --> starsi, starsi ... ale mniej wyrośnieci ;)
Olivier ---> taaaaaak? Może zapomnieliśmy to ustalić.
OK. nie wywołujmy ... heh

Mackay [ Red Devil ]
na poludniu zwloki martwych brytyjczykow znacza linie poczatkowej niemieckiej obrony, z ktorej to praktycznie bez strat udalo sie wycofac do linii zywoplotow.
poza tym w rejonie tym nie dzialo sie zbyt wiele az do rajdu cromwella w ostatnich minutach bitwy...
Lim [ Senator ]
Rajd jednym czołgiem ?
Noo, noo :)

Mackay [ Red Devil ]
Na polnocy tymczasem sytuacja z prawdziwego komediodramatu
zdecydowany wypad Tygrysa w kierunku VL zostal pohamowany przez ostrzal lotniczy bodajze Spitfire'a - pech chcial - lufa zostala wykrzywiona albo inne ustrojstwo sie stalo bo kontrolka "main gun malfunction" zapalila sie na czerwono i Hans krzyknal do Kurta "c&*ja buja", czolg pojechal jeszcze kilka metrow i wobec zblizajacego sie od dupy strony FF zaczal sie obracac, udalo sie obrocic na tyle by przyjac pocisk na pancerz czolowy - czolg jednak zostal unieruchomiony.
Prawdziwie traumatyczna sytuacja zlamala by nie jeden klan - jednak ci twardzi czolgisci w srodku wytrzymali cisnienie i grali na zwloke przez blisko 20 minut, udajac w pelni sprawny pojazd bojowy. D-ca aliancki w tym czasie probowal zaskoczyc, tego biednego, rannego i w dodatku ze zlamanym pazurem, tygryska i wyciac go w pien...co udalo mu sie niestety w ostatnich minutach bitwy :/

Mackay [ Red Devil ]
Prawdziwy szok mial jednak nadejsc, gdyz mimo duzych strat sytuacja nie roznila sie praktycznie wcale od poczatkowej. Jednak kierowca w jednym z brytyjskich cromwellow zrobil sie chyba "fanatic" gdyz ruszyl poludniowa polna drozka wprost na mojego panzershrecka, zblizal sie zblizal az doszedl na 20 metrow.
Wtedy tez z dwoch stron w krotkim odstepie czasu polecialy 3 prezenty (2 pzfausty i 1 pzbuszek) Niestety chyba nastawy celownikow byly nie takie gdyz czolg przejechal dalej i nie sposob go juz bylo pozniej zatrzymac.
Obsluga PzShrecka probowala pozniej jeszcze ratowac swoja skore jednak byla rownie slepa jak i niezdecydowana. Ostatnie sekundy ich zycia mozemy obserwowac --->>

Mackay [ Red Devil ]
Straty koncowe sa potworne, ze wymienie tylko sprzet najbardziej wartosciowy...
Tygrys, 2 PzShrecki, 2 Panzer IV, 1 PG Aufklarer...
Do tego sytuacja stala sie nadzwyczaj niekomfortowa. Checi odciecia oliviera od zaopatrzenia z Bayeux skonczyly sie tak ze to on odcial mnie. Do tego padl ostatni Tygrys.
Bije sie jednak w piers, gdyz jest to w wielkiej mierze tylko i wylacznie zasluga mojego zbyt kozackiego pomyslu, ktory mial moze szanse powodzenia na papierze.
Mimo calej przebieglosci i sprytowi sir Oliviera ktory zachowal do konca zimna krew musze zaznaczyc ze bitwe te niestety bardziej przegral d-ca niemiecki niz wygral angielski...
miejmy nadzieje ze nie odetnie mnie calkiem od wody i chleba

Lim [ Senator ]
Niesamowity pech Mackaya i równie niesamowite szczęście Oliviera!
Gdyby ten cromwell na drodze do Villers-Bocage spłonął zgodnie ze specyfikacją alianckich czołgów(heh) a Tygrys na drugim końcu wytrzymał jeszcze minutę, to jednostka Oliviera byłaby o krok od zakończenia swojego barwnego szlaku bojowego ;)
No i ciekawy wniosek na przyszłość – w naszym modzie brytyjski Cromwell ze swoimi wielkimi ,,śrubiskami'', jest znacznie odporniejszy od odlewanego w kilku kawałkach amerykańskiego Shermana.
Gratuluję Olivierku, współczuję Mackay ;)
Oczami wyobraźni widzę Herr Matchausa wołającego – Fritz!!! Gdzie są moje proszki ?!
Trzymaj się Mat :)
Moję relację dokończę jutro/dzisiaj. Dobranoc!

Mackay [ Red Devil ]
Ja Ja, walczylismy dla matchausa
chcielismy dobrze, skonczylo sie zle, jednak kto nie probuje ten w krzakach z MG siedzi :p
Sytuacja z Tygrysem byly zywcem wycieta z tej ze "Zlota dla zuchwalych" tylko nam nawalila nie tylko pompa a i dzialo ;)
Gdyby nie fakt ze w VB czeka juz Wittmann sytuacja bylaby duzo gorsza...

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Zapiąć pasy, włożyc google. Dowódca 22. Brygady nadaję.
1. Niemrawo wyrwani z namiotów, poprowadzą dziś planowy atak brytyjski. Pluton czołgów, dwa plutony piechoty, jak regulamin przewiduję.

olivierpack [ Generaďż˝ ]
2. Spodziewałem się tradycyjnej obrony niemieckiej w miasteczku i miałem pewne plany. O dziwo przed bitwą głównodowodzący wydał ciut inne rozkazy, i nawet jeśli z rozstawienia to nie wynika miały być skwapliwie realizowane tzn. wsparcie miało wyjechać na bardzo dogodne pozycje i czynić swoje zadania. Wspominam o tym dlatego, gdyż jak się okazało pozycje wyjściowe tego planu nieoczekiwanie uratowały nadchodzącą sytuację.
Gra się rozpoczyna i co widzę? Ręka w nocniku trzeba by wydac jakies rozkazy i to szybko. O ile piechota sobie jakby radzi, to gdzieś tu stoi mój czołg 501 i trzeba skoordynować jego działania.

olivierpack [ Generaďż˝ ]
3. Na screenie widać końcówkę akcji początkowej. Czołgi niemieckie miały wyraźne problemy z koordynacją ruchów, ponadto rozpraszała je moja piechota, a dowódca niemiecki wydawał się tak samo zaskoczony jak i ja. Wydałem na chybił trafił rozkaz ognia do PzIV niżej, PzIV ostukiwany sekcją zwiadowczą działającą niemcom na nerwach dostał bodajże automatycznie pierwszym strzałem i nie mógł strzelać. 501 został uszkodzony w wymianie, ale PzIV niżej szybko sie zakurzył, należało wykończyć czym prędzej bliższego PzIV - na screnie widać jak nieostrożnie wskazuję ostrzał ..ale na swoich zwiadowców.
olivierpack [ Generaďż˝ ]
4. Zdezorientowana niemiecka piechota pozbawiona wsparcia czołgów wita swoich pancerniaków. Tutaj miałem sporo szczęścia, jak pisałem wyżej jeden z PzIV został powaznie uszkodzony pierwszym strzałem tak, że walka była 1na1, Cromwell okazał się górą.
olivierpack [ Generaďż˝ ]
5. Okazało się, że to jednak nie koniec niespodzianek. Na samym środku ulicy stał sobie Tygrys, który lada chwila zamierzał wesprzeć dalszy atak na brytyjski wylot z Hottot. Ruszyłem więc bez namysłu FF 504 by skasować Tygrysa, jakież było moje zdziwienie gdy nadziałem się na rezysersko ustawionego Paka, czołg 504 został skasowany ze stanu brygady.
olivierpack [ Generaďż˝ ]
6. Dowodzący dzisiejszym natarciem pełniący obowiązki dowódcy kompanii rzucił się pomścić czołgistów, wyłuskał trzech działonowych, niemniej zaginął w akcji pod ogniem karabinów maszynowych z miasteczka.

olivierpack [ Generaďż˝ ]
7. Tygrys ruszył do szturmu masakrując piechotę oraz wykańczając pogromcę dwóch PzIV - Cromwella 502.
olivierpack [ Generaďż˝ ]
8. W międzyczasie coby nudno nie było, postanowiłem obadać pozycję niemieckie na południu, ukazał się las grenadierów, którzy onieśmieleni postawą dowódcy plutonu czołgów - Cromwellem 500 uciekli w krzaki. Jak się później okazało, postacie te miały się jeszcze spotkać.
olivierpack [ Generaďż˝ ]
9. Tymczasem akcja przeniosła się do centrum. Grenadierzy wchodzą pod nóż. Tygrys nie zdąży zareagować, ale zdąży ich pomścić. Zaraz potem nadleciał Typhoon uszkadzając Tygrysa, nie było jednak wiadomo w jakim stopniu...

olivierpack [ Generaďż˝ ]
10. Do oględzin stanu Tygrysa przystąpił weterynarz dowodzący FF 502...
olivierpack [ Generaďż˝ ]
11...Nie był jednak biegly w swoim fachu. Diagnoza nie była klarowna, nie licząc załogi sześciofuntowego działa, FF 502 stanowił ostatnie zabezpieczenie centrum nie można było go angażowac do wymiany ognia z 88 mm działem.
olivierpack [ Generaďż˝ ]
12. Równolegle w głowie zrodził się szalony pomysł, jeśli Niemcy rabują naszą świętą herbatę, można rzucić okiem na niemieckie pęta kiełbasy. Dowódca plutonu wsparcia został wysłany na zwiad, byle do przodu...Osłaniać miał go M10 504.

olivierpack [ Generaďż˝ ]
13. Rakieta musnęła czołg dowódczy ten pognał w pełnym biegu naprzód, jak się potem okazało przemknął obok prawdziwego gniazda os..[post 34].. Widać współpracę Cromwella z M10 - sytuacja iście szachowa - Wieża kryje Królową i sekcja panzershrecka w opałach.
olivierpack [ Generaďż˝ ]
14. Czołg 500 zajął łąke i wjechał do sadu. Miałem dylemat co należy czynić dalej, wyjazd na drogę jest ryzykowny gdyż Tygrys tam jeszcze stoi, a lada chwila przyjdą grenadierzy..
olivierpack [ Generaďż˝ ]
15. Nadszedł czas na zdecydowane rozstrzygnięcie, FF wyjechał i wykończył Tygrysa. Okazało się że Tygrys w ataku lotniczym stracił działo lub działonowego i długi czas straszył samą sylwetką. Piechota odzyskuję VP zabijając pojedyńczego niemieckiego zwiadowcę, który jako jedyny się przedarł.
olivierpack [ Generaďż˝ ]
16. Dowódca zajmuję drogę do Ville Bocage, niszczy wychodzącą do strzału sekcję panzershrecka i zatrzymuję ogniem kaemów nadchodzących grenadierów. Niespodziewane zwycięstwo, niemcy sami wpadli w sidła, namęczyłem się piekielnie.
Melduję do sztabu, że droga do Ville Bocage jest chwilowo otwarta i zabezpieczona, sytuacja jednak jest trudna i nie wiadomo czy da się ją wogóle utrzymać do wieczora. God Save the King bez odbioru.

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Żeby jeszcze było śmieszniej z tym Tygrysem i FF...W FF jak się to czasem dzieje popierdzieliły się tekstury tak, że lufa mimo iż jest na wprost pokazywała się na godzinie trzeciej, gdyby nie to tego Tygrysa wykończył bym chyba wcześniej, a tak bałem się wyjeżdzać FF nie wiedząc gdzie naprawdę jest lufa..ot taki dodatkowy kabarecik. Dobranoc.
matchaus [ sturmer ]
Sejw wysłałem do Tygrysa.
A co do reszty, to jak powiedział Doenitz - "wszelkie słowa są zbędne".
diuk [ Generaďż˝ ]
Czy biorąc pod uwagę trzymanie przez Axis CAŁEGO centrum mapy - Alies mają wjazd do Villers-Bocage, czy też nie mają?
Krwawy [ Generaďż˝ ]
Diuk... obawiam sie że tak :/
Komp patrzy na VL wylotowe... a czy bierze pod uwagę droge dojazdową tego nie wiem :)

Yaca Killer [ Regent ]
Ale bieda ;)
Może w końcu przejdziemy do obrony, hmmm? Dalsza ofensywa chyba mija się z celem :>

Mackay [ Red Devil ]
Krwawy --> diukowi chyba chodzi o nasze ambitne zasady - czy wg nich Bone moze przesunac oliviera na zachod czy tez nie - ale tego to ja sam nie wiem
zastanawia mnie tez czy wspomniane zasady mowia moze o tym czy olivier moze dowolnie rozmieszczac jednostki w lewym sektorze calkiem odcietym od prawego czy tez moze wystawic tam tylko ten sam czolg czy tez nie moze tam nic wystawic? (:p)

Krwawy [ Generaďż˝ ]
Mac skoro ma VL to znaczy iz może sie tam dowolnie rozstawiać... a Bone Oliego może posłać dalej :)
diuk [ Generaďż˝ ]
Mackay --> skoro gra dopuszcza w takiejs sytuacji ruch jednostki alies do VB - trudno, T_bone zyskuje taką możliwość. Chciałem to właśnie wiedzieć...
edit: a co do rozmieszczania jednostek na mapie - to oczywiście aliesi zgodnie z przyjetymi zasadami mogą się rozmieścić na dowolnym fragmencie mapy połączonym z dowolnym VL, a więc i tam... Tu chyba nie ma JUŻ dyskusji?

Mackay [ Red Devil ]
kumam, mam jednak nadzieje ze tego nie zrobi i da mi sie odegrac ;-)
diuk [ Generaďż˝ ]
Mackay --> T_bone, owszem, może wjechać kolejnymi jednostkami (np oliviera albo swoją) w nasze pozycje, ale nie ma tylu jednostek, żeby zaraz coś wystawić przeciwko "przejechanym" jednostkom. W związku z tym jednostki obu stron zostaną pozbawione zaopatrzenia, dodatkowo my możemy pognać gdzieś dalej - ku morzu :-)
Trudna decyzja dla dowódcy Alies ;_0
edit: Yaca --> a może właśnie pognamy ku morzu? Mapa duża, jednostek mało, można zagrać w "wilka i owce" ;-)

Mackay [ Red Devil ]
tjaaa to jest mysl, schowamy ludzi na transportowcach plynacych do anglii i zrealizujemy dlugo odkladana operacje Lew Morski!

diuk [ Generaďż˝ ]
A matchaus to zaniemówił programowo czy po prostu pracuje?
Matchausie drogi, nie możesz tak się zniechęcać, szlachectwo zobowiązuje!

WOLFGRAU [ Konsul ]
No właśnie ja mam pytanie, czy w momenice zdobycie wymienionych w czołówce wątków wytycznych gra się kończy?
Czy też chodzi o stan na koniec bitwy?
Bo jesli w pierwszym przypadku to alianci szybciej zdobędą V_B i Caen niż niemcy całą resztę :D
T_bone [ Generalleutnant ]
Lim---> Rozkazy wykonałeś na odczep się dalej forsując wykrwawianie się na południu w celu zdobycia tego zupełnie nie potrzebnego żywopłotu, widać to po masie straconej piechoty i czołgów w tym miejscu. Uroczo że zająłeś VL na północy ale za wykonanie rozkazów na "odczep się" jest NAGANA. Pięknie utopiłeś sytuacje, wróg zapewne teraz umocni się w miejscach które miały zostać wykorzystane.
Olivier---> Za bohaterską obronę i kontratak w Hottot 10 Czerwca 1944r zostajesz odznaczony Distinguished Service Order.
Podpisano Montbonnery.
Walczą Kox i Tygrys.
T_bone [ Generalleutnant ]
Wolf---> Te cele pozwalają na ocenienie skali zwycięstwa, kampania zostanie zakończona kiedy upłynie czas lub stanie się kampanią rezerwową gdzie będą grać walczyć jakieś 2 oddziały niemieckie a my w tym czasie będziemy już planować i startować nową. Tak to widzę przynajmniej.
diuk [ Generaďż˝ ]
T_bone --> ojojoj, kolejny nerwowy wódz. TO się udziela?
Gwoli wyjasnienia - Lim stracił czołgi wcale NIE w obronie punktu VL na południu (tego w efekcie "niczyjego"), ale próbując walczyć o centrum. FF z południa oberwał dopiero wtedy, kiedy ruszył w końcu swój szanowny tyłek aby wesprzeć walki o skrzyżowanie (choć wpp dostałby i tak, tyle że w twarz...)
edit: no i ten punkt jest chyba jednak potrzebny, umożliwia potencjalny ruch w głab naszych pozycji?
T_bone [ Generalleutnant ]
Diuk---> Nie nerwowy, bez emocji ;p Takie są fakty heh, centrum czy południe ja widzę jak płoną w wiosce. Plan był zupełnie inny, siły pancerne i 80 % piechoty należało umieścić zgodnie z planem zawartym w rozkazach, utwierdzają mnie w tym twoje screeny które jasno prezentują że zostałoby uzyskane przełamanie lub co najmniej spory postęp gdyby nasz kanadyjski dowódca mniej śmiał się z rozkazów a bardziej zastanawiał się jak je wcielić w życie.
Bardzo zależało mi na tym aby na tym odcinku uzyskać sukces, to miało odciążyć Oliviera, na szczęście Olivier sam się odciążył.
diuk [ Generaďż˝ ]
T_bone --> a jaki był ten plan? Ja tam swoje ugrupowanie pokazałem...
T_bone [ Generalleutnant ]
Zresztą co ja się będę krył...
Taki wyrysowałem to w rozkazach, teraz porównać to z postem Diuka [16] --->

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Jesteśmy zaszczyceni Mr.General, bez moich dzielnych żołnierzy nie osiągnął bym tego honoru, dedykuje im te odznaczenie. Bardziej cieszą straty niemieckie, niż ten nie ma wątpliwości chwilowy sukces strategiczny, czy są szansę by go wykorzystać tego niestety nie wiem.

Krwawy [ Generaďż˝ ]
To: HQ
From: 185/3 colonel Krwawy
185/HQ
Subject : Powrót do jednostki.
Melduje swój powrót do jednostki macierzystej i zdanie jednostki 153.
Czekam na dalsze wytyczne odnośnie mojej jednostki.
tks and brgds col. Krwawy
WOLFGRAU [ Konsul ]
To HQ 185/3
From: 8/3 ID
Subject: Losses
Dear Colonel, Ajm asking Ju abałt tanks łi priper for last battle: Remus, Romulus, Bzyk.
Ar det tanks still łorking? Or Łi szud fajnd oders?
Best gritings
col. Wolfgrau
Dekert [ Konsul ]
Bone---> Te informacje uzyskałem z tego nr. Militari a tekst był z tego artykułu :
Ludzie i maszyny. Pantery Waffen-SS. Część I

T_bone [ Generalleutnant ]
Dekert--> Racja, mam ten numer :D Nie ja układałem tą kampanię lol, co złego to nie ja wehehe

Dekert [ Konsul ]
Bone--> Daj spokój :), to są ciekawostki a nie pretensje.
T_bone [ Generalleutnant ]
Dekert---> No ja wiem, to ciekawe, rozumiem że Olivier nie ujął tych Panter ponieważ 5 spłonęło 8 czerwca a kolejne 7 już 9 czerwca ?? :P Tak drążę bo kampania khem khem "historyczna" :P Może następnym razem trzeba będzie stworzyć operacje i pogrzebać w składach za pomocą ReqEditor.

Krwawy [ Generaďż˝ ]
Wolf tolka Romulus pagibł :D
diuk [ Generaďż˝ ]
T_bone --> odnośnie [75] --> ależ ja na taki plan TAKŻE byłem przygotowany :-)
Pólnocnej flanki (poza wysuniętym VL) broniło (bezpośrednio i pośrednio) w sumie sześć oddziałów piechoty i dwa działa :-)
Mogły na długo powstrzymać natarcie nawet 8-10 oddziałów Alies, a gdybym "wyczuł" tak znaczne zaangażowanie na północy, te pięć oddziałów z południa natychmiast najechałoby wioskę :-)
Lim zagrał statycznie - może nazbyt - ale w końcu MUSIAŁ się spodziewać (tradycyjnie) szaleńczych ataków z mojej strony ;-) A z wariatami nigdy nie wiadomo...

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Ktoś tą kampanię musiał stworzyć, najlepiej byłoby gdyby to był ktoś z zewnątrz, ale nie dysponujemy nikim tak wspaniałomyślnym. Gdybym walczył powiedzmy po stronie niemieckiej i przydzielił ten batalion Panter to jestem przekonany, że odbiłoby to się czkawką po stronie alianckiej, walczę po stronie alianckiej więc mogą byc jakieś podejrzenia po stronie niemieckiej.
Jeśli mówimy o jakichś bolączkach tego moda to pierwszą są Pantery w GJS jako całkowicie ahistoryczne z odpornością wyjętą z kosmosu. Oczywiście teraz łatwo mówić że byłoby ciekawie gdyby naprzeciw aliantów wyjechały nagle te Pantery, ale cała sytuacja mogła wyglądac całkowicie inaczej. Stan posiadania był wyrównany, doświadczenie natomiast okazało się wyższe po stronie alianckiej, ale przy obsadzie stron nie było żadnych obiekcji! Jak mówię należało się poszarogęsić i dać przydziały z góry, szczególnie Wolfgraua dać do Niemców, a tak nieoczekiwanie wprowadził kryzys u Niemców na południu:p Nie zmienia to faktu, że jeśli chodzi o ułańską fantazję dowódcy niemieccy biją alianckich na głowę, z pewnością upadki z konia przełożą się na doświadczenie w następnych kampaniach. Trzeba też pamiętać o jakiejś uberjednostce, zawsze wpłynie korzystnie na niemieckie morale, byle tylko nie przeorała mapy strategicznej od góry do dołu, czego sobie i wszytskim życzę.
T_bone [ Generalleutnant ]
Diuk---> Żaden z twoich oddziałów nie stanowił przeszkody. Wystarczyło się przeczołgać do lasu i pod żywopłoty znaczną ilością piechoty a później przyłączyć do niej trochę czołgów szybko wpadając nimi do lasu, zanim byś się zorientował co się dzieje nasi mieliby już przełamanie. O twoim PaKu w krzakach który ledwo co widzi coś przez las czy tym urządzającym sobie majówkę w wiosce nie wspomnę. Wioski nikt nie planował zdobywać ale linia żywopłotów była jak najbardziej do osiągnięcia.
Olivier---> Akcja ze screena śni mi się do dziś po nocach :P "Kiedy wróg ci puka w pancerz... A nie ma paliwa i amunicji".

Dekert [ Konsul ]
"Uderz w stół a nożyce sie odezwą" ale to pewnie dla tego że Bone sie włączył, dzięki Bone że moim postą nadałeś wyższy status ;).
T_bone [ Generalleutnant ]
Lim wspomniał "w naszym modzie brytyjski Cromwell ze swoimi wielkimi ,,śrubiskami'', jest znacznie odporniejszy od odlewanego w kilku kawałkach amerykańskiego Shermana".
Postanowiłem to sprawdzić, po prawej macie wartości opancerzenia pojazdów w GJS w "minimetrach penetrowanej stali".
Cromwell ma je nieznacznie wyższe od Shermana a Pz IV jest najsłabszy. Tygrys oczywiście przewyższa wszystkie alianckie czołgi a Pantera nie ma sobie równych.
diuk [ Generaďż˝ ]
T_bone --> to te czołgi "szybko" przejechały by przez las?!! Muszę sprawdzić, mnie się jakoś nie udawało, strasznie kluczyły wstwaiając co chwila inny bok na kuksańce :-P.
Czołgającą się piechotę wykryłby oddział weteranów wysunięty najbardziej na północ, wsparcie od dówch ZugFurerów oraz sMG dostałby w parę minut, a że piechota niemiecka jest dosyć dobra w obronie to powinna powstrzymać nawet dwa razy większą ilość "Bren sekcji". Ale przy dużym naporze - kto wie :-)
Tyle że pchając zbyt dużo zbyt jednostek na północ ryzykujesz utratę wioski, a gdyby mi naprawdę zależało na obronie lewego wylotowego VL, mogłem raz-dwa przerzucić siły z południa...
Łatwo mi się teoretyzuje, w walce mogło by wyjść oczywiście inaczej :-)

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Dekert. Dużo się tu dzieję, wiele rzeczy umyka moim oczom. Wolfgrau dużo grał w GJS, więc może napiszę coś obiektywnego na temat Panter. Jako, że nie widać jakichś sensownych możliwości na przyszłość kto wie może i kolejna kampania będzie się toczyć w opacriu o GJS, taki może Czerwiec ciąg dalszy już z Panterami...khekhe.
Bone. Nie dyskredytuj PzIV. Sam widzisz, że charakterystyk jest po trzy na każdą stronę a ty mówisz jedynie o dolny przodzie.
Dekert [ Konsul ]
Z kolejnych ciekawostek podobał mi sie opis jednego z czołgistów owych Panter, który opowiadał jak to piechociarze rozprawiali się z ich dumnymi czołgami strzelając do nich z piatów prawie " z przyłożenia".
T_bone [ Generalleutnant ]
Ale skuteczność to nie sam pancerz, tutaj pobieżnie przedstawione parę dział niemieckich w GJS. Jedyne alianckie działo które ma wyższe wartości od najpopularniejszych niemieckich to 17 funtówka, reszta jest znaczenie ale to znacznie słabsza.

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Czy mogę prosić te arkuszę na maila?
T_bone [ Generalleutnant ]
Olivier---> Tyle że one są ogromne na długość i szerokość nie za bardzo mam pomysł jak je pomieścić :)
Prościej ściągnąć Qclone:
I Java Virtual Machine do działania:
I tyle...

WOLFGRAU [ Konsul ]
Pantery.
W wielu bojach, w których uczestniczyłem z panterami sprawa ma się tak, że jest to broń strasznie odporna. Owszem dzieje się tak, że uszkadzamy te tanki ale odsetek ustrzelonych panter u średnio ogranego gracza jest nikły.
Walka z panterami zazwyczaj polega na tym, że czołgi to stoją jako ostateczność. Znacznie skuteczniejsze są działa. Dlatego działa u aliantów sa na wagę złota. Nawet 6 pdr może zniszczyć panterę od przodka, ale tylko wtedy gdy:
1. Strzela pociskami SP (na poczatku ma kilka)
2. Pantera nie ustaliła położenia działa i 6 pdr miało możliwość kilku krotnego oddania strzału.
3. Wpadła w zasadzkę i dostała plombę z bliska.
Problem z tym że doświadczony gracz stawia w miarę w pewnej odległości tanki i wtedy smutek. Nawet jak 17 pdr mamierzy panterę to ta jeśli nie szczeźnie i może strzelać to po pewnym czasie wytłucze załogę ogniem pośrednim. Nie zmienia to faktu że 17 pdr to jedyny bicz na pantery, tylko że zazwyczaj mamy raptem 2-4 działa 17 pdr i to nie w każdej alianckiej jednostce.
FF i shermany i m10 giną masowo w pojedynkach na szeryfa. 2 krotnie ostatnio grałem gdzie spieszyło mi się zkończyć bitwe i postawiłem dwukrotnie na walkę na szeryfa.
W pierwszej moje 7 tanków : 2 FF, 2 M10 i 3 szermany najpierw wyszły na bój z 2 panterami. Po krótkim czasie mi zostało 4 tanki w tym 2 immo, a przeciwnik 1 immo i 1 death, lecz gdy dojechała 3 pantera to już było po "japkach". Tylko dlatego że przeciwnik wolał nie narażać sie na więcej szkód wysłał masę piechoty która odwracała uwagę moich załóg, tak więc 5 min i nie miałem dział.
Druga równie dramatyczna była dla mnie 6 tanków, bliska odległość i 2 do 6.
Jest jednak jedyny sposób na pantery. Uszkadzać je. Ja jak ma immo to daje często jej spokój. I czekam na zrządzenie losu, że zniknie ze składu po walce. Czyli innymi słowy powolne wykruszanie tu wchodzi w grę. Piechoty w jednostkach z panterami jest tyle że nie liczę nigdy na jej wybicie. Inaczej jest z tygrysami , tam wart tłuc piechotę.:)))
Piechota niestety nie działa. Piaty to bieda. Bezużyteczne dziady. Choć oczywiście do uszkadzania panter można ich używać. Lecz skuteczność ich jest wręcz dramatyczna.
To moje szybkie spostrzeżenia. Wy możecie mieć inne. Pzdr.
T_bone [ Generalleutnant ]
Lim coś odkurzył stary wątek, chyba za dużo kawy :P
Wolf---> Warto zauważyć że Pantery D mimo wszystko są znacznie słabsze od A i G więc nie można też uogólnić. A wszystko co napisałeś to prawda, straszna broń... Straszna.
Lim [ Senator ]
Nie mogę oderwać wzroku od wątku Matchausa a może podświadomie nie chciałem polemizować w aktualnym , heh
ale OK, skoro wspominasz...
Polemizując: Fakty i mity
Mit
dalej forsując wykrwawianie się na południu w celu zdobycia tego zupełnie nie potrzebnego żywopłotu,
Fakt
Nie atakowałem zadnego żywopłotu na południu ani teraz ani w poprzednich turach
Mit
widać to po masie straconej piechoty i czołgów w tym miejscu (hymm, może źle zrozumiałem - kogo piechoty i czołgów?)
Fakt
Piechota utracona w tym miejscy zosatała nie z powodu kaprysu tylko z absolutnej konieczności, dwupiętrowy dom górujący nad kilkoma liniami żywopłotów jest kluczową pozycją dla zabezpieczenia miasteczka i 2 VL. Właśnie aby nie wykrwawić piechoty w walce w żywopłotach, której wynik może być tylko jeden - należało zdobyć i utrzymać tą pozycję.
Natomiast większość strat w piechocie (nie tak znowu wielkich) poniosłem atakując w poprzedniej turze północne rejony mapy z drogą na Lingeres, zajętą w tej turze a bronioną poprzednio przez Dekerta.
Dalej - rozazy i ich wykonanie/niewykonanie
1) Pierwszorzędny/Priorytetowy - Droga do Lingevres
2) Drugorzędny/Długofalowy - Droga do Juvigny
Przy czym należy obecnie należy się skupić na celu nr 1. oraz obronie
zdobytego już miasteczka przed ewentualnym kontratakiem.
I dalej
Dziś waszym celem
jest droga do Lingveres na północy, teren wam sprzyja bowiem nieprzyjaciel
nie będzie w stanie wykorzystać swojej przewagi w uzbrojeniu walcząc w
lesie. Drugorzędnym celem jest droga do Juvingy którą powinniście zająć po
zdobyci pierwszego celu manewrem od flanki przez las. Wróg stracił dużo
sprzętu pancernego więc na pewno postawi na dużą liczbę pzschrecków,
biorąc pod uwagę że ( C E N Z U R A )... nie powinniście mieć problemów z osiągnięciem
przynajmniej podstawowych celów.
Gdzie tu mity lub pobożne życzenia? Kilka wynotuję
Zdobywać drogę do Lingevres i bronić mistasteczka - porównajmy z
wykrwawianie się na południu w celu zdobycia tego zupełnie nie potrzebnego,
oraz z - Uroczo że zająłeś VL na północy ale...
Dalej
teren wam sprzyja bowiem nieprzyjaciel
nie będzie w stanie wykorzystać swojej przewagi w uzbrojeniu walcząc w
lesie. - jak się dziwić ze uśmiechałem się tak serdecznie po przeczytaniu rozkazów wynikających z hurraoptymizmu a nie rzeczywistej oceny wartości bojowej przeciwnika?
Teraz uwaga do akapitu wyciętego przez cenzora ;)
To pierwsze to nie jest zupełna prawda, ja o tym wiem a Bone w sztabie jakby mniej, bo ja tam walczyłem. Niewielkie (choć jakieś może tak) znaczenie ma to, że serce bardziej rośnie w grze z przeciwnikiem zdobywającym doświadczenie i chęć do gry niż z przyjemności rozjeżdzania lub nie kogoś 5 czołgami i otrzymywania wirtualnych nagan lub orderów. To nie pojedyncza bitwa w lidze, to kampania często długa i pełna niespodzianek w wymiarze strategicznym, zdumiewa mnie to iż zakładasz że alianci zaparkują shermany pod łukiem tryumfalnym w ciągu kilku dni. (Fotka dla Bone)
Następny Mit
Plan był zupełnie inny, siły pancerne i 80 % piechoty należało umieścić zgodnie z planem zawartym w rozkazach
Fakt
Jak umieścić siły pancerne i 80% piechoty na północy i jednocześnie obronić miasteczko na południu przed inwazją Diuka w ostatniej minucie bitwy? Również ja bym tak uczynił a spodziewałem się tego posunięcia grając wcześniej z Diukiem i to z prostego powodu – z rejonu żywopłotów do VL w miasteczku było kilka-kilkadziesiat metrów. Miałem wiec bronić miasta (i obronić!) - skrzętnie wyliczam - 20% sił piechoty i atakować na północy? Żartujesz Bone, hehe
Sama ocena możliwości dowódców wroga i ich oddziałów zajmujących tą pozycję była również mocno oderwana od realiów toczonych tam bitew. Dwie ostatnie walki były bitwami manewrowymi
- niepowodzenie kontrataku Hansvonba i jego Pz IV otwierające drogę na lewej flance, oraz wynik spotkaniowego boju Mackaya z Olivierem i późniejszą dawkę pecha/szczęścia niemców i aliantów.
W przypadku mojej bitwy to żmudna droga w stronę doskonale wyszkolonego i wyposażonego wroga, skupionego na niewielkim obszarze z świetnym pokrywającym się wielokroć polem ostrzału. Ponadto nie przejawiającego zbyt wielkiej ochoty do manewru zdradzającego własne pozycje - i słusznie, wróg (ja) ma atakować i wróg ma ponosić straty.
Przypomnij sobie Bone wszystkie utracone czołgi w czasie krótkiej symulacji bitwy(tak, tak - zagranej jedną ręką ), przypomnij sobie również swoje działo ustawione dokładnie (musi to być urocze miejsce) tam gdzie zrobiłeś to na planie, również utracone w 3 sekundy. Wniosek jest taki - więcej zaufania do dowódców polowych, ta kampanie to wcale nie blitzkrieg dla aliantów ani Stalingrad dla niemców. W tych warunkach ugrałem tyle na ile umiejętnie i twardo broniący się przeciwnik pozwolił. To tyle w tonie nieco polemicznym generale Bone, niech to będzie przyczynkiem jeśli nie do dyskusji to do zastanowienia. Uwagi te czynię nawet nie w celu tłumaczenia czemuż to nie zniosłem przeciwnika ze szczętem, tylko (jak w przypadku Juranda i Krzyżaków, hehe) czyli - nie umniejsza się bowiem znaczenia wysiłku włożonego w tej bitwie przez aliantów bez bagatelizowania roli i znaczenia siły i umiejętności obrońców – czyli Dekerta i Diuka. Ja bym ich oporu i przyjętej taktyki nie bagatelizował. Ta bitwa nie była spacerkiem, którym idzie się przez mapę mając przed oczami wydrukowany plan taktyczny przesłany przez geniaaalnych sztabowców. Jaka będzie następna – przekonamy się wkrótce ;)
Interesująca riposta Bone:
[211]T_bone [Generalleutnant] https://wizytowki.gry-online.pl/strona_wizytowka.asp?id=1042
Lim----> Ciągle wracasz do gry jedną ręką w której i tak odniosłem spektakularny sukces mimo ciężkich strat będących skutkiem twojej prośby o rozstawienie się przy kościele ;p
Co do obrony miasta to jeden Vickers i team strzelców w zupełności by wystarczył. Widzę że dalej z uporem chcesz zdobyć ten piękny domek chyba zakładając że będziesz atakować przez żywopłoty. Owszem nie atakujesz na południu, po prostu tracisz tam sprzęt. Ja widzę co się dzieje, i postępy na twoim odcinku są dla dowództwa armii nie do przyjęcia ;p Nie wykorzystując sytuacji jaka miała miejsce w tej bitwie utrudniliście sobie tylko zadanie, wróg teraz rozstawi się jak trzeba a HQ jest wielce zniecierpliwione i będziemy was jeszcze bardziej gonić. W twoim sektorze wszyscy poszli już dawno do przodu tylko wy stoicie. Pomyślcie jak załatwić sprawę szybko i skutecznie.
oraz
Na mogący się pojawić argument "Pazur stoi" odpowiadam "Pazur wiąże znaczne elitarne siły nieprzyjaciela obroną okrężną".
I moje podsumowanie ciekawej rozmowy ;)
Bone ---> owszem, odniosłeś nieomal dokładnie tak spektakularny sukces (zabezpieczone droga na Lingeres) jak... ja w poprzedniej bitwie z Diukiem, hehe Ponadto straciłeś wszystkie (poza tym unieruchomionym na drodze do Lingeres) czołgi i zerwałeś połączenie na chwilę przez odbiciem utraconych przez niemców VL – oczywiście nie musieliśmy grać do końca, lecz sytuację pamiętasz chyba dość dobrze. Grę jedną rękę podkreślam, ponieważ bardzo mi się twoje stwierdzenie spodobało ;)) - a sytuację przywołuję byś wydając rozkazy i podsumowując wynik bitwy, pamiętał o swojej (chwilowej) bytności na tej mapie i wartości bojową jednostki Dekerta.
Z całego poprzedniego posta najbardziej weź siebie do serca, fragment z rozkazu o przesunięciu czołgów i 80% piechoty na północ i jednoczesnej obronie miasteczka. To wykluczające się rozkazy – ochrona zabudowań, mogących zostać wykorzystanych przez zabójczą niemiecką piechotę jest ważniejsza do zdobycia kawałka lasu. Miej więcej zaufania do dowódców polowych, chyba ze zalecisz zmianę taktyki z metodycznego wypierania wroga na rush ostatnim/przedostatnim czołgiem w stronę VL przeciwnika - a nóź szczęście dopisze ;)

T_bone [ Generalleutnant ]
Lim---> Rady do serca wysyłajcie pocztą polową do żony w Kanadzie a nie do sztabu.
Wybacz że cofnąłem bitwę 10 sekund przed końcem, następnym razem pozwolę aby save się nadpisał... Dla mnie rozmowa o tym czymś co stoczyliśmy na twoją prośbę "tylko minuta bone, goo!!" gdy chciałeś "sprawdzić rozstawienie" w jakimkolwiek poważnym kontekście to żart równie dobry jak opieranie się na graniu z AI. Bardzo chętnie powtórzę ją jednak na poważnie jeśli sobie życzysz.
Lim [ Senator ]
Bone ---> przechowujesz ważne save tylko w folderze gry? Fiuuu, fiuuu
Chcesz zagrać jeszcze raz, tym razem używając obu dłoni? Brzmi to groźnie ;)
Ponownie odwołuję się do przykładu z tamtej bitwy – pamiętaj czym grozi pozostawienie Niemców w budynkach, których rolę bagatelizujesz. Przypominasz sobie szturm drużyn kanadyjskiej piechoty na pozycję armaty PAK w domku z którego nie oddała wcześniej ani jednego strzału? Cała zaangażowana piechota aliantów wyginęła w tym szturmie, podobnie jak czołgi pełznące po wąskich dróżkach wzdłuż drogi i żywopłotów. Nic dziwnego - do kierowania nimi potrzeba użycia obu rąk :)
Podkreślam jeszcze raz wniosek z poprzedniej wypowiedzi - upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu można zakładając, że dopisze szczęście a fortuna jak wiadomo kołem się toczy. Nie lekceważ(my) siły formacji Dekerta/Diuka, bo przecież samych dowódców cenimy pomimo tego ze grają po stronie wroga, nieprawdaż Bone ?

koxkox [ Centurion ]
CUDA panownie! :)
Tygrys205 [ Konsul ]
Bitwa zakończona a kox mnie zrobił w konia ;) Oczywiście wszystko w swoim czasie. Najpierw tradycyjnie skład grupy ------------->
Tygrys205 [ Konsul ]
Rozstawienie ------------->
Tygrys205 [ Konsul ]
Dobrze, że wziąłem kołatkę. Jak już ktoś wspomniał na Tetrarcha było już za późno (on zaraz i tak wybuchnie) ------------->
Tygrys205 [ Konsul ]
Śmiała próbo podejścia koxa od tyłu zakończyła się zniszczeniem jednego okopanego oddziału i stratą własnego ------------->
Tygrys205 [ Konsul ]
Teraz zauważyłem oddział dywersantów koxa i pogoniłem za nimi jeden oddział (i tu popełniłem błąd). Kiedy stwierdziłem, że nie wart nimi się zajmować wysłałem oddział na atak z flanki. Co prawda zniszczył wroga, ale koxowi udało się zdobyć dwa VL na moich tyłach ------------->
Tygrys205 [ Konsul ]
Miejsce największej rzeźni w grze ------------->
Tygrys205 [ Konsul ]
Próbuję atakować bocznym wejściem do huty jednak bez większych sukcesów, w tym samym czasie inne oddziały atakują od "miejsca rzeźni" ------------->
Tygrys205 [ Konsul ]
Końcowe rozstawienie oddziałów i widoczne zdobyte przez wroga VL na tyłach ------------->
Tygrys205 [ Konsul ]
I końcowy przydział terenów ------------->
Tygrys205 [ Konsul ]
Oddziały ------------->
Tygrys205 [ Konsul ]
------------->
Tygrys205 [ Konsul ]
------------->
Tygrys205 [ Konsul ]
------------->

koxkox [ Centurion ]
A oto bohaterowie, którym zawdzięczam ten sukces.
Ci mistrzowie trzymali hute stali w prawdziwym piekle -->
Tygrys205 [ Konsul ]
Na koniec Kołatka ------------->

Lim [ Senator ]
Szczęśliwe zakończenie bardzo trudnej batalii Kox :)
Szkoda tego dużego terenu bez połączenia w centrum mapy. Czy gdzieś prowadzi ta droga na zachód niech Bone zerknie na mapę. Pieszo daleko nie zajdziesz co prawda – ale jest się gdzie bronić czekając na odsiecz.

koxkox [ Centurion ]
Ci również
koxkox [ Centurion ]
and
diuk [ Generaďż˝ ]
Tygrys2005 --> nie rozpaczaj, w tej bitwie koxbox na początku mógł się rozstawić w CZTERECH halach blisko siebie (na dosyć rozległym terenie), w następnej bedzie miał (zgodnie z VL-rules) miejsce w DWÓCH odseparowanych odległych od siebie halach na ćwiartkach chyba znaczka pocztowego. Idealna szansa na kompletne wybicie sił (po kolei :-). Jedną grupę blokujesz, drugą niszczysz do spodu...

koxkox [ Centurion ]
i team który zajął 2 VL.
z pozdrowieniam dla Matchausa, czerwony diabeł :) kox

Krwawy [ Generaďż˝ ]
Oj widze ze zły tydzień dla niemiaszków trwa nadal ...brawo Kox
Tygrys205 [ Konsul ]
Podsumowując: WIELKA PORAŻKA! Natraciłem wiele oddziałów nie zyskując praktycznie terenu a nawet tracąc go. Bitwa była naprawdę krwawa. W następnej bitwie (o ile taka się odbędzie) podejrzewam, że może być jeszcze bardziej zażarcie niż dzisiaj. Kox świetnie mnie wyrolował zdobywając te dwa VL na tyłach. Jednak jeśli rozegramy kolejną bitwę na tej mapie to może być niezwykle ciekawie. Te dwa VL, które zdobył kox są dość odkryte, co będzie sprzyjało atakowi (oprócz biur, bo te zbiorniki raczej nie są dobrym schronieniem). Zobaczymy co będzie. W każdym bądź razie nasza walka była bardzo ciekawa. Sejw poszeł. Ende...
To wszystko nie znaczy, że podburzyło moje wysokie morale. Będę walczył do końca! :)

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Głównodowodzący poszedł pić i nakazał szefowi sztabu co następuję.
Komunikat ze sztabu 21. Grupy Armii w Normandii.
Na wniosek głównodowodzącego siłami alianckimi w Normandii Gen. Montbonerego ogłasza się co nastepuję.
Za zdecydowaną obronę i zadanie ciężkich strat nieprzyjacielowi dnia 10.06.44, odznacza się dowódcę 6. Brygady 6. Dywizji Powietrzno-desantowej Col.Koxboxa Krzyżem Wojskowym.
God save the King.

WOLFGRAU [ Konsul ]
Witam serdecznie. Dla niemców może ciut weselsza nowina. Jeśli się zgodzicie dołączy do Was Targo. Jego pozycja w lidze i dokonania tutaj:
Nie bójcie się jednak Panowi Alianci, jest do ogrania :D

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Super. Niemiecki głównodowodzący oraz dowódca PanzerLehr Mackermann na pewno się ucieszą zyskując tak dobrego dowódcę.

Targo79 [ Pretorianin ]
Witam wszystkich dowódców :)
Olivier---> czy dobry to się okaże, w praniu ;)
Co do wywodów Wolfa na temat Panter, to nie zgodził bym się z tym, że PIATy są kiepskie, ja tam kilka sztuk z nich upolowałem, szczególnie z boku potrafią ukąsić. Inna sprawa, że Pantery nie zawsze tak blisko chcą podjeżdżać. Są jeszcze alianckie drużyny dowodzenia, które mają "magiczne" granaty, które niszczą czołgi, nie wiem czy na Pantery to działa, bo nie sprawdzałem, ale Pz IV schodzą ładnie ;)
Prośba, może mi ktoś przesłać na maila niemieckiego save`a?
Z góry dzięki
[email protected]
Lim [ Senator ]
Witaj Targo. Dane we wstępniaku zostały zaktualizowane - obejmujesz 902.PzGrenReg/Lehr. Oczywiście wypowiedzieć się w tej sprawie musi niemiecki sztab, jednak sądzę że i z tej strony usłyszysz ,,witaj'' ;)
matchaus [ sturmer ]
Targo79 ---> Witamy w składzie!
Twoje przybycie jest jedyną dobrą nowiną na przestrzeni ostatnich kilku dni ;)
Końcowy emotikon powinien mieć (jak to mówi Wolf) 'smętny wzrok', gdyż sytuacja na froncie stała się naprawdę krytyczna...
Sejwa już Ci wysłałem. Mam nadzieję, że będziesz miał jeszcze okazję powąchać proch w tej operacji...
Tygrys ---> Nie przesadzaj! Żeby wszyscy ponieśli takie klęski jak Ty, to nie byłoby kryzysu :)
Faktem jest - straciłeś trochę wojaków, ale sam zabrałeś do piekła ;) sporo brytolczyków :)
A utrata terenu? Łe tam :) Przynajmniej Kox będzie miał niezły zgryz przy przyszłym rozstawianiu wojska :)
Nadal masz licencję na bigosowanie Koxa. Uważaj tylko na Jego Tetrachy - niestety Kox się zorientował, że ma coś takiego na stanie ;))
Wszystkich proszę o wybaczenie w związku z moją nieobecnością, ale dziś poczyniłem zasadniczy postęp w kampanii "Budowa" - uzyskałem na nią pozwolenie :))
Nadto jestem w trakcie operacji "komunia córki", a dziś stoczyłem bitwę pod znamiennym kryptonimem "wymiana kompaktu* w łazience"
* - kompakt... przecież to kibel jest :D

Krwawy [ Generaďż˝ ]
Zdrastwój Targo :)
Myślę, że spokojnie zdążysz zagrać jak nie swoją to w zastępstwie :D
I spokojnie znajdziesz na tym forum chętnych do "lokalnych" potyczek.
Tygrys205 [ Konsul ]
mat --> na całe szczęście od początku bitwy planowałem wziąć kołatkę tylko, że do eliminowania piechoty na umocnieniach a nie do tych Tetrarchów :) Ale sprawdziła się bardzo dobrze w obydwu rolach - jeden wraży panzer spalony :) Z resztą według mnie teraz już ciut za późno na Tetrarche (no może chyba jeszcze teraz w przypadku zmiany podziału terenów Colombelles).

Krwawy [ Generaďż˝ ]
a właśnie kto teraz pyka ??
olivierpack [ Generaďż˝ ]
Teraz obie strony szykują się do popołudniowych poprawek porannych osiągnięć. Ciąg dalszy chyba spodziewany jutro, na pierwszy ogień prawdopodobnie pójdzie Matchaus z Pazurem.
Warto dodać że Pazur znajduję się w tragicznym położeniu, a Niemcy mają szansę przełamać front w centrum!
Mackay [ Red Devil ]
targo -->> witam serdecznie! zycze samych sukcesow w dowodzeniu 902-ga :-)
mat --->> budujesz sie?? wow ile km od konina?

Tygrys205 [ Konsul ]
No patrz - zapomniałem się przywitać. A więc: witamy w naszym (nie)skromnym gronie ;p
matchaus [ sturmer ]
Wszystkim 'Niemcom' wysłałem maila z ostatnim sejwem i prośbą o konsultacje.
Bone ---> Będę jutro około 22:00 to wykonamy ruchy i może rozegramy już pierwszą bitwę.
matchaus [ sturmer ]
Mack ---> Około 12 km od miejsca gdzie obecnie mieszkam (w Koninie).
Wracam do rodzinnych stron - tam gdzie mieszka Yaca :)
(i gdzie mieszkałem w 'młodości' :D)
Uciekam w teren, więc nie będzie mnie na GG, ale wszelkie uwagi odnośnie przyszłych ruchów strategicznych chętnie zobaczę na skrzynce e-mail :)

T_bone [ Generalleutnant ]
No będę o 22 ;p Witaj Targo :]
Yaca Killer [ Regent ]
Chętnie dołączę do dyskusji :)
Mam nadzieję, że Twoja pomoc Targo, zwiększy nasze szanse na końcowy sukces :) Witaj.
matchaus [ sturmer ]
Bone ---> Źle napisałem post [135]...
Zupełnie bezwiednie założyłem, że Ty będziesz na pewno dziś o 22:00 :-)
Przed wszelkimi konsultacjami z moimi podkomendnymi, mam pytanie do HQ Allies.
Może z pozoru wydać się dziwne, ale zapewniam że takie nie jest.
Czy widzicie dalszy sens prowadzenia tej operacji, a jeśli tak to dlaczego?
(w oparciu o sytuację strategiczną)

WOLFGRAU [ Konsul ]
Ja nie jestem HQ ale powiem krótko, dla zabawy:)
Tak można przerywać każdą operację i kampanię, tego nie znosze u graczy. Jeśli mu nie idzie, poddaje się.
Jednak byłbym skłonny poprzeć ewentualne skończenie operacji i rozdanie nowych kart z uwzględnieniem poziomu graczy, pod warunkiem że Liga/Klan zagra przeciw Wam :D :D :D
Pozdrawiam:)
T_bone [ Generalleutnant ]
Matchaus---> Bo się walczy do końca a nie rezygnuje jak poszło nie tak ja trzeba ;p
matchaus [ sturmer ]
Pragnę tylko zauważyć (żeby ktoś sobie czegoś nie pomyślał), że nie wyraziłem w tym powyższym poście swego zdania na temat celowości dalszej gry.
Ale być może powinienem coś na ten temat napisać.
Ja będę grał do końca.
Sytuacja jest jednak taka, że już drugiego dnia zostaliśmy rozłożeni na łopatki.
Dalsza gra (przy normalnym podejściu Allies do ruchów strategicznych) będzie swojego rodzaju kopaniem leżącego.
[edit]P.S. Bone ---> Twój post jest jedynie manifestem.
Do tego trącącym fanatyzmem :)
T_bone [ Generalleutnant ]
Matchaus, ja bym nawet teraz przeszedł do Niemców :D Lubie stawiać zażarty opór nawet kiedy wszystko zdaje się być przegrane ;)
Targo79 [ Pretorianin ]
Matchaus ---> spokojnie, po przeanalizowaniu sytuacji okazuje się, że nie jest tak źle, jak dobrze to rozegramy to za 2-3 rundy to angole będą się martwic co tu zrobić ;) To zależy też od tego jakie błędy popełnią alianci ;] , ale ja wciąż widzę tu sporą szansę na zwycięstwo.

Krwawy [ Generaďż˝ ]
Her Matchaus :D "herbaciarski" wywiad donosi ze przechwycił limuzynę z 4 "smutnymi" panami, którzy kierowali sie do Twojej kwatery. Jak mówią w celu wskazania "honorowego wyjścia"... wasze morale zrobiło wielkie wrażenie w Berlinie...na stanie posiadali liczne prezenty np: struna fortepianowa. :D
Jakby co jestem skłonny nawet "zmienić skórę" jeśli u niemiaszków tyż będzie chętny :D

WOLFGRAU [ Konsul ]
Ja nie bardzo rozumiem tych chęci zamiany skóry??? To potem jak alianci dostaną wciry to wrócicie? gratulejszyny :P
Bierzcie przykład z Targo, popatrzył , przeanalizował sprawę i nabrał otuchy :))) Popytajcie go co i jak. Nie pamiętam dobrze ale jeśli 2 bitwy to zagłada 2 jednostek alianckich to jeszcze niezłe zamieszanie może być :)))

Krwawy [ Generaďż˝ ]
Wolf ... Lepiej "zmienic skórę" niż zakończyć gre... zważywszy że mój urlop pomaleńku zaczyna sie kończyć. A wiedząc w jakich bólach/czasie tworzy sie nowa, moge nie mieć juz szansy zagrać :/
matchaus [ sturmer ]
Targo ---> Moje myślenie w kategoriach strategicznych jest skażone planszówkami :)
Cóż tu wiele wyjaśniać - przełamania frontu połączone z wchodzeniem na tyły (i odcinaniem jednostek) było moim ulubionym zajęciem :)
Jeśli teraz widzę kalkę takich sytuacji (faktem jest - nie do końca tak prostych jak w planszówkach), to już widzę przyszły rozwój sytuacji
(a przynajmniej się go spodziewam).
Do tego nie wiem czy wszyscy widzą wszelkie możliwości wykorzystania inicjatywy taktycznej przez Aliantów.
Konsultacje są nieodzowne.
Serdecznie zapraszam dziś wieczorem na TS!
olivierpack [ Generaďż˝ ]
Nie popadajmy w skrajności. Po pierwsze dziwi mnie te notoryczne czarnowictwo niemieckiego dowództwa, nie widzę żadnych większych rozstrygnięć po trzech turach, których nie można by obrócić. Po drugie niektórzy niemieccy dowódcy powinni zrozumieć, że nie sztuką jest wygrać bitwę w jedną turę, sztuka to nie przegrać bitwy w tur czternaście i to chyba zasadniczy powód dla którego warto grać. Po trzecie czy kampanię skończymy wówczas, kiedy będą zwyciężać Niemcy? Jeśli tak to umawiajamy się na pojedyńcze bitwy bo żadna kampania nie ma sensu.

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Kto był dziś spostrzegawczy, za 5.99 wzbogacił wideotekę.

matchaus [ sturmer ]
Uciekam do domu.
Wieczorem czekają nas ciekawe rozstrzygnięcia.
Diuk bez paliwa... Kox wyszedł z hali... :D
Najbardziej obawiam się o Caen... Hans się wpędził w niezłe tarapaty - będzie musiał odbijać teren dom po domu...
Liczę w każdym razie na walkę do końca :)
Do usłyszenia wkrótce!

WOLFGRAU [ Konsul ]
Krwawy---> Lepiej grać dalej bez "zamieniania skóry" niż quasi uatrakcyjniać grę przez zamianę stron:P Poza tym osobiście, gdybym był dopiero początkujacym graczem i z powodu tego, że dopiero zaczynam grać i dostaję w dupe, ktoś mnie wysadza z siodła, to nie byłbym szczęśliwy... w końcu to gra i lepszy wygrywa. :)))
Co do tego przechodzenia dalej mimo braku ammo to powinno być tak, że jeśli jednostka przechodzi dalej to traci np 10 % składu, a jeśli zostaje to ma to co dotychczas , no ale cóż... to tylko gra :D
T_bone [ Generalleutnant ]
Oczywiście że wszystko może się jeszcze odwrócić, przecie Matchaus jak dobrze zagra może unicestwić Pazura tworząc ogromną wyrwę w naszym froncie. Dziś my Sprite a Niemcy pragnienie ale kto wie co będzie ;p

olivierpack [ Generaďż˝ ]
CCV to szczytowe osiągnięcie serii nie dlatego, że rozgrywa się na zielonych mapach, ale dlatego że ma Force Pool i jest to jeden z najistotniejszych i moich ulubionych elementów w kampanii.
Kiedy na szyi zaciskają się Pantery osłaniane przez saperów chce się wyć, ale potem najbardziej lubię momenty kiedy niczym komornik pukam i mówię: czas zapłacić za rozrzutność...

Krwawy [ Generaďż˝ ]
Wolf ... nie odbieraj tego tak tragicznie :D Spoko... bedziemy grac tak jak gramy.
Moja deklaracja miała na celu pokazanie że wszak powinniśmy gramy dla dobrej zabawy (nie ważne jest zwycięstwo fun sie tylko liczy):D
Ja wiem kazdy lubi wygrywać, ale bez przesady Matchaus wygrał przeca ostatnim razem "Utah", to chyba teraz czas przegrać.
diuk [ Generaďż˝ ]
Ale w ogóle o co chodzi? Jeszcze dużo możemy namieszać, my - początkujący gracze - za kazdym razem dużo uczymy się od wyjadaczy (dzięki Wolfgrau!), wyjadacze w walkach z nami mogą co najwyżej do reszty zgłupieć. Sytuacja może się odwrócić w ciagu jednej tury, a brak ammo nie oznacza że będę ciskał kamieniami, tylko że składy piechoty obu stron wreszcie się wyrównają ;-)
GRAMY DALEJ!
diuk [ Generaďż˝ ]
Oto możliwe ruchy przeciwnika:
1. Jednostka Oliviera:
Zagrożenie: może nam wjechać do punktu zaopatrzenia...
diuk [ Generaďż˝ ]
2. jednostka Lima:
Zablokowana w ruchu do przodu.
diuk [ Generaďż˝ ]
3. jednostka Pazura:
Kompletnie niegroźna, stoi.
diuk [ Generaďż˝ ]
4. jednostka Krwawego:
Może poszaleć, ruszyć w głąb naszych pozycji albo np. wymienić jednostkę T_bona. Groźna.
diuk [ Generaďż˝ ]
5. jednostka T_bona:
Może ruszyć w slad za jednostką Krwawego, ale wtedy zostawi za plecami moją jednostkę, która może (chyba) ruszyć do przodu w strone bazy Alies.
diuk [ Generaďż˝ ]
6. jednostka Devnulla:
Raczej pozostanie na tym polu... Niestety....
diuk [ Generaďż˝ ]
7. jednostka Koxboxa:
Niegroźna, do przodu się nie ruszy, bo zostawi za plecami Tygrysa.
diuk [ Generaďż˝ ]
Te powyższe obrazki sa po to, aby łatwiej dyskutowało się nad NASZYMI ruchami :-)
Sytuacja jest o tyle groźna, że teraz wjeżdżają nam do punktu zaopatrzenia w V-B, ale z kolei my możemy za dwie tury zająć ICH punkt zaopatrzenia (co z tego, że przez jednostki bez ammo). I chyba żadna siła nie może nam w tym przeszkodzić...

Krwawy [ Generaďż˝ ]
Diuk tylko wy będziecie bez 2 punktów zaopatrzenia a my tylko stracimy jeden. Nie wiem tylko gdzie i kiedy pojawią sie angielskie posiłki. To mogło by troszeczkę bardziej rozjaśnić ten obraz...a z reszta co ja sie martwię, przecież jest wyznaczona osoba do tego :D

Lim [ Senator ]
Krwawy ---> Matchaus (Axis) wygrali poprzednią kampanię? W jakiej książce historycznej jest taka wzmianka? (hehe) Bezsprzecznie niemcy mieli pewną przewagę taktyczną na poszczególnych mapach (np. dzięki manierze sztabowców, pchania osłabionych jednostek na dobrze przygotowane i silnie obsadzone pozycje wroga) - choć niekoniecznie przewagę strategiczną. Mogliśmy grać tamtą kampanię równie pięknie jak tą obecną. Z wielką przyjemnością wspominam naszą ostatnią bitwę - hekatombę ;)
Diuk ---> bardzo ciekawa analiza i dobry przykład na przyszłość. Mam nadzieję, że Dekret pamięta o mojej obietnicy dokończenia naszymi jednostkami bitwy na ,,naszej'' mapie :)
Liczę że wszyscy powoli wracają do zdrowia.

Krwawy [ Generaďż˝ ]
Drogi Limie o jakiej swojej jednostce mówisz :D
Przecież właśnie po tej ostatniej "hekatombie" Twoja jednostka nadawała sie tylko do rozwiązania. Umiejętne przerzucanie przez Bona Twoich "razwietczyków" pomiędzy młot a kafar doprowadziło praktycznie do jej likwidacji.

Lim [ Senator ]
Moja jednostka nadawała się do rozwiązania chwilę wcześniej, mimo to przetrwałem tą straszliwą bitwę hehe Obaj utraciliśmy nieomal całe składy, ale ja faktycznie miałem wcześniej nędzne resztki a Ty potężnych spadochroniarzy w świetnej formie i to dobrze dowodzonych, następna bitwa w tym miejscu byłaby ostatnią szarżą lekkiej brygady
a Bone faktycznie wykazał się w tamtej kampanii wyjątkowym zmysłem sadystycznym... tzn. strategicznym :)
Chętnych na szybką kampanię w CoI z modem lub bez proszę o kontakt na GG
T_bone [ Generalleutnant ]
1 bitwa Diuk vs DevNull.
To co widzicie na obrazkach to operacja "Lipton Express" za której wprowadzeniem w życie lobbował specjalista od mydła i powidła Olivier :D
T_bone [ Generalleutnant ]
2--->
T_bone [ Generalleutnant ]
3--->

olivierpack [ Generaďż˝ ]
To co widzicie to tylko po części operacja "Lipton Express", ruchy niemieckie do przodu to dzieło wybitnych niemieckich analityków sztabowych, ciężko nie odmówić tym posunięciom rozsądku w desperacji:)
Monsieur General, area of Villers Bocage has been secured. Tygrysów nie widać, co najwyżej koty dachowce.
T_bone [ Generalleutnant ]
Jutro wyślę rozkazy i sava do wszystkich.
U Niemców panuje radość, miło znowu słyszeć matchausa mówiącego o końcu Allies, potędze itd.
Tymczasem w wielu jednostka cisza, Diuk mi uciekł, Pazur obudził się wyzwolony, Niemcy zniknęli.
olivierpack [ Generaďż˝ ]
Jak widać w tej rundzie grają tylko trzy szczęśliwe pary, kolejno:
- Diuk vs Devnull
- Dekert vs Lim
- Yaca vs Krwawy
Ze smutkiem musiałem opuścić towarzystwo Herr Mackermanna, znienacka opanowany wylot drogi ku niemieckiemu punktowi zaopatrzeniowemu z pewnością zostałby utracony, a z takimi siłami i w tym terenie szans na jego odzyskanie by nie było. Wielkie kleszcze alianckie zamyka Krwawy, który wszedł na okopaną jednostkę Yacy. Na północy Lim stoi naprzeciwko Dekerta, dobrze, że ostatnio zajął tą drogę na północ bo nie byłoby wesoło - Matchaus wykonał wielki skok w kierunku Bayeux. Na południu zgodnie z przewidywaniami Hans ruszył na wschód, natomiast Diuk w mistrzowskim posunięciu z sytuacji krytycznej wskoczył świeży i wypoczęty do Caen, prawdopodobnie powita go tam Devnull (może tym razem się uda?). Na południu Tygrys opuścił koxboxa, tyle że koxbox także został stamtąd wyprowadzony...
T_bone [ Generalleutnant ]
No bo co ?? Mieliśmy się cofać ?? :D Tak bywa jak się nie ma nikogo za plecami ;p Do boju panowie, każdy może coś ugrać i przejść dziś do historii.
Tygrys205 [ Konsul ]
Chciałbym w tym miejscu przeprosić Herr matchausa za wczorajszą nieobecność, ale ci brytolczycy zerwali połączenie między mną a sztabem i nijak nie mogłem się połączyć. Kubelwageny wszyskie stoją w polu spalone. Inny sprzęt zbyt cenny. To była dywersja! Ende...
T_bone [ Generalleutnant ]
Rozkazy wysłane do graczy, save do wszystkich.
H@rdstyleR [ Centurion ]
Siemka :)
Polecono mi tu zajrzeć ponieważ szukam dobrej strategi o IIWW, która be problemu pójdzie na GF4MX. Czy Close Combat naprawdę jest taki fajny ? to coś w stylu Rome: Total War, że masz mapkę, wybierasz jakiś obszar i tam walczysz ? i kierujesz wojskiem w bitwie, tzw. dowolnie przemieszczasz zołnierzy ? wiem, że masa pytań, ale nie znam się na tym, bo w ogóle w tą grę nie grałem :]

Dekert [ Konsul ]
Przejrzyj spokojnie wątek, cofnij sie w tył, zobaczysz co i jak i znajdziesz odpowiedzi na Twoje pytania :)
Edit: Zajrzyj do wstępniaka to też wiele wyjaśnia :)

Ward [ Senator ]
H@rdstyleR- chyba jest fajny jeśli tylu ludzi na forum gra w close combat
a do RTW jest raczej niepodobne ;->
WOLFGRAU [ Konsul ]
Jak dobrze pójdzie to spotkam się ponownie z Hansem :D :D :D

Tygrys205 [ Konsul ]
Ciekawe kogo ja będę miał na drodze. I ciekawe czy w ogóle ktoś będzie ;)
diuk [ Generaďż˝ ]
Devnull --> kiedy możesz zagrać?

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Gdyby okazało się, że Devnull zagrać nie może, to ja nieśmiało proponuję Col.Limona na zastępstwo.

diuk [ Generaďż˝ ]
olivierpack --> spryciarz...

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Diuk. Przecież nie proponuję siebie...
diuk [ Generaďż˝ ]
Spotkanie z Devnullem zostało umówione na jutro.
WOLFGRAU [ Konsul ]
W krótkiej symulacji jaką wykonałem sobie w bitwie Devnulla i Diuka wyszło, że "Bzyk" - bohaterski FF jest immo. Więc Devnull czy kto tam będzie grał niech ma to na względzie. Pozdro.

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Jeśli Devnull zagra to dobrze, sztab wysłał mu dodatkowe dyrektywy.
diuk [ Generaďż˝ ]
Sprawdzilismy razem z Targo grę na mapce Caen w sieci, jest jakiś problem ze wstępnym rozstawieniem jedostek (Niemcy nie wychodzą z prawego górnego rogu, jednostki są przemieszane). Czy może ktoś to jeszcze sprawdzić? Bo być może trzeba powtórzyć ruchy strategiczne...
Na tym samym sejwie w singlu jest OK.

olivierpack [ Generaďż˝ ]
W poście nr 1. tradycyjnie jest rozwiązanie tego "problemu".
diuk [ Generaďż˝ ]
olivierpack --> czyli... ?
Powtórzyliśmy ruchy dla tej jednostki dla POPRZEDNIEGO sejwa, było OK, czyli obaj z Targo mamy ZGODNE mapy. Coś musi byc nie tak z obecnym sejwem...

matchaus [ sturmer ]
Właśnie wysłałem rozkazy moim podkomendnym.
Diuk ---> Skorzystacie z sejwu "GJS03-Tygrys", rozegracie jeszcze raz ruchy i na 100% będzie OK.
(Będziesz hostował, a jeśli nie masz tego sejwu to Ci go zaraz podeślę).
olivierpack [ Generaďż˝ ]
Sejw jest dobry, jeśli są problemy z sejwem niemieckim to hostowanie powinno sie odbywać na alianckim, nie ma problemu.
Hansvonb [ Konsul ]
Na "Close combat series . net" trwa debata na temat re-release'u CC5.
Jakkolwiek bysmy to oceniali to wpadla mi w oko lista bledow CC5 (istotnych w mniemaniu site admin'a):
...they dont fix the 00:00 crash?
...they dont fix the force selection screen peek?
...they dont fix the reinforcement bug?
...they dont fix the supply problems?
...they dont fix the hosts advantage?
Czy znawcy tematu (zwlaszcza grajacy h2h) mogliby cos napisac na temat pozycji 2-4 ?

T_bone [ Generalleutnant ]
Z savem nie ma problemu bo on jest tylko poglądowy ;p Nie da się na nim grać bo wystąpi podział.
Jeśli DevNull nie będzie mógł grać to chętnie ja go zastąpię bo:
a) Moja jednostka jest blisko :P
b) Mam unfinished business z Diukiem heheh

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Że jak?
T_bone [ Generalleutnant ]
Nie wiem czego tu nie rozumieć ;p

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Nie da się na nim grać bo wystąpi podział.
To jakiś wiersz Szymborskiej?
Hansvonb [ Konsul ]
Np. jakaz to przewage ma host w grze (o ile stwierdziliscie) ?
albo gdziez/kiedyz moze tkwic blad w podgladzie force selection ?
PS
Cytowany post dotyczyl rozwazan 'nie warto wyrzucac $45 jesli co najmniej tego nie naprawia'

Ward [ Senator ]
host może robić wałki, , dobra -ja nic nie mówiłem

Hansvonb [ Konsul ]
walki do ciasta ? :P
Stad wielka sklonnosc wszystkich do hostowania :D :P
to zart taki jakby co
olivierpack [ Generaďż˝ ]
Hans. Nie stwierdziłem, może dlatego że rzadko hostuję:)) Lepiej skupiać się na istotnych rzeczach w czasie gry niż dzielić włos na czworo, że host ma przewagę bo widzi jakieś tam błyski wystrzałów czy coś podobnego. Reinforcements bug to powtarzająca się opcja uzupełnień dla tej samej jednostki. Jeśli chodzi o resztę to nie rozumiem.

Hansvonb [ Konsul ]
olivier - doskonale wiem ze tegie baty zebrane przeze mnie sa skutkiem mojej taktycznej cienizny i mialkosci planow, a nie spisku i walkow hostujacych.
Po prostu jak stare przyslowie pszczol mowi 'ciekawosc to pierwszy stopien do malzenstwa'
WOLFGRAU [ Konsul ]
Host ma tę przewagę, że może kuknąć błyski wystrzałów przeciwnika, np dział bądź mg i czasem snajpera. Jeśli to zrobi to już tylko moment do likwidacji przeciwnika przez np. tank hosta, poprzez ogień pośredni. W Lidze jest zasada, że hostują alianci jako strona atakująca (głównie chodzi o GJS) ponieważ mają gorzej. To troszkę równoważy siły.
Po drugie "host" ma możliwość zobaczenia co wybrał "join". Jeśli "join" da next a "host" nie, to "host" może podejrzeć co wybrał ten pierwszy. O ile oglądanie co ma przeciwnik w Force poolu jest wg mnie okej, to podglądanie force poola po wyborze jednostek "joina" jest NIEDOPUSZCZALNE. Dlatego "join" daje next po hoście.
Hmmm...aktualnie innych "wałków" nie pamiętam. O ile za to sobie przypominam niemcy (najczęściej jako join) też wałki robić mogą, co jest zupełnie NIEDOPUSZCZALNE i grozi w lidze wykluczeniem. Pozdrawiam
olivierpack [ Generaďż˝ ]
Z tym join to nie wiedziałem, Bone do raportu!! hehe
Podobno Niemcy mogą robić sobie jakoś reinforce, ale takie rzeczy to raczej ciężko przeoczyć tak samo jak powtórne reinforce u aliantów, jeśli gram operację/kampanię na bieżąco monitoruję foorce pool przeciwnika, nie z braku zaufania ale by orientacyjnie wiedzieć co mu jeszcze zostało.
WOLFGRAU [ Konsul ]
A ja powiem szczerze jak gram GC to na wszelki robie sobie fotki force pool przeciwnika jeśli mnie najdzie drobne podejrzenie. W razie czego porównuję sobie składy i wtedy nie ma boli.... Ale na szczęście nie trafił się taki głupi :D
matchaus [ sturmer ]
Tja... dziś dopiero sie dowiedziałem o tym 'podglądaniu' jednostek przeciwnika.
Jeśli wiedzieli o nim nasi adwersarze, to nie znajduję powodów dlaczego nam o tym nie powiedzieli...
P.S. Moi podkomendni dostali maila z dość istotną informacją.
Diuk ---> Ty dostałeś osobny liścik, równie istotny :)
Krwawy [ Generaďż˝ ]
...moze jestem nie tego ?? ale jak mozna podglądać przed bitwa co wybrał ?? Przecież ten klawisz jest zablokowany... grając z kompem to tak, ale z człowiekiem... może ktoś wyjaśni.
Hansvonb [ Konsul ]
Oł boj,
to się teraz narobiło.
Panowie - chodziło mi tylko o info co za cuda mogą się zdarzyć,
powtarzam w żadnym wypadku nie insynuuję że ktoś to wykorzystuje/ał.
PS
Ja też nie widziałem tam żadnego przycisku
olivierpack [ Generaďż˝ ]
Może lepiej niech nikt nie wyjaśnia. Jak ktoś chce mieć advantage to kwestia jego fair play, raz że nikt go nie sprawdzi, dwa że nikt mu za to głowy nie urwię. Ponadto po dżentelemeńsku o pewnych rzeczach się nie rozmawia. Jak mi buchną samochód (odpukać kur...:))) to przeciez nie napiszę, że dlaczego nikt mi nie powiedział, że istnieją jakies sprawdzone metody kradzieży samochodów, bo i tak kraść nie zacznę. No wybaczcie.
Nie dysktujemy tutaj o metodach oszukiwania. Jeżeli ktoś potrzebuje takiej wiedzy niech ją zdobywa gdzie indziej, w szczególności dotyczy to oszustw którcyh i tak druga strona nie jest w stanie rozpoznać.
T_bone [ Generalleutnant ]
Ja wiem że można podglądać force pool przeciwnika w GJS klikając w magiczne miejsce (Nie nie tak jak w singlu ;p), czytałem o tym na CSO dawno temu. Ale ja z uczciwymi graczami gram więc nie zwracam uwagi na takie rzeczy ;p
Olivier---> "Nie da się na nim grać bo wystąpi podział". Jak ktoś odpali sava którego zrobiliśmy z Matchausem ZAWSZE wystąpił podział mapy na pół. Co mi przypomniało że muszę wysłać poprzedniego sava żeby gracze rozegrali ruchy według wskazówek ;p
Czekamy na DevNulla...
Mackay [ Red Devil ]
Ja zdawalem sobie sprawe z tych pewnych plusow jakie posiada strona hostujaca, celowo o nich nie wspominalem, co by nie powstalo niepotrzebne zamieszanie w sprawie na ktora i tak nie mamy wplywu.
Jak juz jednak dyskutujemy o roznicach:
- "join" nie dostaje raportow o uszkodzeniach pojazdow (zarowno wrazych jak i swoich!) - dosc istotna roznica wg mnie
- "join" moze miewac opoznienia spowodowane pingiem (klikanie prawym na jednostke, czasem jednostka nie chce sie zaznaczyc)
- no i te dymki z luf i karabinow :p
Przyznam ze o mozliwosci podgladu jednostek nie slyszalem. Z tego co pamietam wszystkie dotychczasowe bitwy z olivierem gralem jako "join" zdajac sobie sprawe ze wspomnianych konsekwencji. :)
pozdr.

Mackay [ Red Devil ]
Jeszcze jedna rzecz o ktorej zapomnialem napisac a mysle ze warto. Nasz watek i wszystko co powstaje za jego pomoca, czyli takze i ta kampania to nie jakas tam liga, puchar czy rozgrywki dzielnicowe w streetballa, gdzie spotyka sie kilku jednych ziomkow z drugimi i graja fair bo "sedzia" patrzy, ale gdyby nie to to by jakas tam "szyszke" podlozyli. Nie jest to tez zadna liga close-combat czy "cus" gdzie prowadzimy jakies statystyki "kto ile wygral a ile przegral i czy na pewno nie oszukal"
Nigdy nie sprawdzam force-pool swojego przeciwnika ani nie licze mu czolgow. Ot po prostu gram z grupka starych znajomych i daje mi to duza porcje radosci a jeszcze wieksza emocji...
Mam tu zaufanie do wszystkich razem i kazdego z osobna i wiem ze taki dla przykladu brytyjski spijacz herbaty olivier mimo iz jest podstepnym czerczilowskim <cfaniakiem> (<palacz> ;d) w mysl czegos wyzszego (czego nawet nie bede probowal opisywac) nie podejrzalby nawet ile wzial tasm do MG42 wojak Kurt z Panzer Lehr, nawet mi takie cos przez glowe nie przeszlo.
Mysle ze powinnismy grac i dalej darzyc sie takim zaufaniem jak dotychczas...

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Nie wiem co taka ciekawska dusza miałaby tam ujrzeć po drugiej stronie. U Aliantów należy spodziewać się pięciu czołgów, jakiegoś ppanca, i piechoty której typ jest niewazny bo i tak jest słaba. U Niemców jesli ma czołgi tak samo, ewentualnie 2-3 działa szturmowe, działa ppanc, jakiś Halftrack i piechotę której typ jest nieważny bo i tak jest silna. Jak ktoś chce podglądać niech podgląda foorce pól ogólny stanu jednostki offline.

WOLFGRAU [ Konsul ]
No cóż, padło pytanie dotyczące hosta i joina i padła odpowiedź.
Mackay---> zapomniałem o tym informowaniu o uszkodzeniach. Co do pingowania to ja tam nie widzę różnicy wielkiej. Zresztą gram zazwyczaj na klawiaturze :)
Rozumiem Twoje argumenty, ale ja nie staram się umniejszyć waszego sposobu gry, a co nie co można by tu zarzucić, więc i proszę o nie umniejszanie i naszego sposobu zabawy w CC w postaci: "Nie jest to tez zadna liga close-combat czy "cus" gdzie prowadzimy jakies statystyki "kto ile wygral a ile przegral i czy na pewno nie oszukal" :P
Wierz mi , że jakbyś grał z kimś gc i ten ktoś by robił sobie niemcami reinforca to by cię szlag trafił. I o tym tylko mowa u nas. Gram z wieeeeeeeloma ludżmi , większości nie znam, ufam kilku , więc dla swojego spokoju jestem ostrożny.
Wolno Ci postępować jak chcesz, nie kukasz Twoja sprawa. Ja nigdy nie ukrywałem że jest taka możliwość ,aby zobaczyć z jaką jednostką się walczy. Zresztą jak gram z Diukiem czy Hansem staram się przekazać ile wiem, choć nie zawsze wpadnę na to że ludzie którzy grają dość długo w CC czegoś nie wiedzą, co zrozumiałe prawda ? :D
Krwawy----> literka "P" na BATTLEGROUP daje możliwość zobaczenia co ma przeciwnik.
Matchaus----> co siętyczy tego że czegoś Wam nie powiedziano.... Skąd mamy wiedzieć czy ludzie którzy grają w CC nawet singlu wiedzą to czy tamto? Ja nie ukrywam, bo uważam, że inni mają takie same prawo wiedzieć o pewnych sytuacjach w grze wynikających z jej niedoskonałego enginu jak ja. Tyczy się to samo możliwośći przedłużania ostrzału artyleryjskiego na inne mapy :P
T_bone [ Generalleutnant ]
Kiedy zaczynaliśmy kampanie spodziewałem się że raczej takie statystyki będą częstym widokiem ;p
olivierpack [ Generaďż˝ ]
Bone nie uprawiaj prowokacji:p
diuk [ Generaďż˝ ]
Chwilowo jestem, mogę zagrać teraz, albo po 20.00...
T_bone [ Generalleutnant ]
Diuk---> Nie śpiesz się, czekamy do jutrzejszego popołudnia na DevNulla.
Co do ewentualnego zastępstwa to na poważnie zastępstwem nie będzie Lim, prędzej Pazur, ja, Olivier lub Koxbox.

olivierpack [ Generaďż˝ ]
A co to Lim gorszy?:p W imieniu jastrzębi zapytam czy ta bitwa nie miała być dzisiaj? Kampania stoi od 10 maja, a ja nie widzę w tym wątku najmniejszego wyjaśnienia dlaczego tak sie dzieje.
diuk [ Generaďż˝ ]
olivierpack --> jestem umówiony z DevNullem na dzisiaj, właśnie czekam :-)
A kampania nie stoi, tylko wodzowie wykonywali ruchy strategiczne...

Mackay [ Red Devil ]
Wolf --->> zle zrozumiales moje intencje - ja rowniez nie staram sie umniejszac sposobu gry ligi close combat. Chcialem tylko uwypuklic roznice jaka dzieli rozgrywki ligowe od takich ktore tu praktykujemy. Jak zesmy wspolnie zauwazyli roznice w zaufaniu sa widoczne :)
Szczerze mowiac piszac "liga close-combat" mialem akurat przed oczami stare rozgrywki na Microsoft Zone gdzie zdarzalo sie nad wyraz czesto ze przeciwnik w trakcie bitwy po prostu uciekal. Tam rozgrywka bazowala na wzajemnej uczciwosci a czesto jej po prostu brakowalo.
W innych ligach close-combatowych nie gralem dlatego tez nie moge sie wypowiadac. Uzylem tu zbyt duzego uogolnienia i dlatego miales prawo poczuc sie dotkniety - sorry!
T_bone [ Generalleutnant ]
Olivier---> Nie gorszy tylko jeszcze walczy w tej turze.

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Microsoft Zone, a co to takiego? Zapachniało strychniną z muzealnych lochów...
diuk [ Generaďż˝ ]
UWAGA! - nie możemy zagrać, niezależnie od tego kto hostuje, mamy sieczkę z początkowym rozstawieniem jednostek na mapie. Ruchów powtórzyć nie możemy, bo DevNull ich po prostu nie zna.
Prosimy wodzów o ponowne wykonanie ruchów strategicznych, SPRAWDZENIE, że jest OK na etapie rozstawiania jednostek (w MULITI!) i przesłanie sejwów - DevNull może zagrać jeszcze jutro, a potem przez parę dni już nie...

Mackay [ Red Devil ]
no to piknie, wyglada na to ze "alliens" beda musieli oddac walkowerem :p
oli -->> nie grales nigdy na microsoft gamezone w CC3? to byly poczatki mojej rozgrywki H2H na dlugo przed tym jak znalazlem ten nasz watek ;) Pamietam ze gralem nalogowo z jakims zolnierzem z brytyjskich wojsk spadochronowych (z orkiestry detej byl :P). Ahh te piekne czasy kiedy to na "oryginalnej" kopii mozna sie bylo zalogowac na strone microsoftu hehe
Hansvonb [ Konsul ]
matchaus - tak BTW skoro jesteś fanem piechoty i lubiłeś grywać w CC2 to może spróbujemy zagrać we dwóch jakąś operację w ramach Market-Garden ?
olivierpack [ Generaďż˝ ]
No właśnie, jest nie tyle kaszanka co kiszka kaszubska. Stan wyjściowy bitwy jest dokładnie taki jakby stał tam nadal Hansvonb, a nie taki że wchodzi nowa jednostka.

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Alarm odwołany. Były jakieś niejasności co do sytuacji, a rozwiązanie według postu 212. tylko coś wskazówki nie dotarły. Chłopaki pewnie już grają, sztab aliancki jest dobrej myśli.

WOLFGRAU [ Konsul ]
Mackay---> Ok, źle zrozumiałem. Pozdrawiam.
T_bone [ Generalleutnant ]
"Ruchów powtórzyć nie możemy, bo DevNull ich po prostu nie zna".
Nie... Wcale nie napisałem jakie ruchy wykonać w mailu z rozkazami dla DevNulla, wcale.
Jeśli ruchy nie będą poprawnie wykonane to się wkurzę :]

Lim [ Senator ]
Witam panów oficerów.
Ondnośnie wymiany zdań Mackay - Wolfgrau. Atmosfera jak to w naszym wątku zawsze jest miła – chyba, że mamy chwilowy zastój, wówczas zawsze można ją nieco podgrzać;) Mackay zwrócił uwagę na różnice występujące w grach ligowych i kampaniach H2H, różnice drobne ale warte okazjonalnego choćby wspomnienia. Podobnie jak w przypadku fandomu Star Wars (również na forum GOL’a) i miłośników OT i NT, filmu lub szeroko pojętych okolic, zawsze podkreślałem że ważne jest co łączy nie co dzieli... choć drobne różnice, każdy ,,uświadomiony'' gracz widzi i zna ;)
Sprawa ,,oszustw’’ w grze. Wypada podziękować uczestnikom rozmowy, że temat zostawał pociągnięty we właściwym kierunku i przestał być tajemnicą poliszynela.
Pomimo tego, iż w CC gram od dawna to w myśl powiedzenia o tym, ze człowiek uczy się przez całe życie, dowiedziałem się o sprawie z… forum ligi. Konkretnie z wątku lub dwóch, w których wspomina się o tym nie wyjaśniając sprawy dogłębnie, lecz pozwalając jej pozostać pod pewną otoczką tajemnicy. Zastanawiałem się nawet (choćby w rozmowie z Diukiem, grającym w zastępstwie Dekerta) czy nie zasygnalizować sprawy/problemu nieznanego nam szerzej, natomiast dość dobrze znanego graczom Ligi. Sprawa dość to delikatna, ponieważ święcie wierząc, że nikt nie wykorzystuje w niedozwolony sposób możliwości hosta pozostaje świadomość tego, iż ktoś o nich wie – a ktoś natomiast nie ma o tym pojęcia. Dzisiaj problem ten został częściowo rozwiązany dzięki ostatniej rozmowie. Chwała Bogu za tą niepełną, ale jednak wiedzę.
Ciekawe jakie zabawne reperkusje będzie miała ta sprawa – choćby wobec (np. mojej) chęci by zostać tym razem hostem – czego nie miałem przyjemności (heh) ostatnio doświadczyć i może uda się to zmienić w następnej turze ;)
Panowie – wątek jest pełen postów a niedługo pojawią się nowe raporty… śmiało, do dzieła!
diuk [ Generaďż˝ ]
Informacja dla zainteresowanych: jesteśmy umówieni z DevNullem na dzisiaj wieczór, obaj znamy już ruchy strategiczne do powtórzenia :-)
WOLFGRAU [ Konsul ]
Jeśli są jakieś pytania , śmiało walcie.
Mówiłem o możliwości zmienienia zasięgu nawały okrętowej. Chodzi oto że wykorzytując engine gry, można przedłużyć nawałę o 1 linię map. Robi się to w prosty sposób. Np. GJS. Jednostka stoi na 3 linii map. Dajemy ruch na 2 linię map. Podłączamy nawałę i potem "cancel move" i nawała zostaje przy jednostce. Nie można tylko ruszyć się ponownie do przodu bo nawała "ucieka". To tyle.
Lim-----> aby gra się nie pierniczyła z sejwami itp. hostować powinien zawsze ten kto ma możliwość reinforca w danym modzie , czyli wg prawideł jest stroną atakującą, w gjs to alianci, w mozie niemcy.

T_bone [ Generalleutnant ]
A wczoraj czemu się nie udało ?? I czemu Niemcy wiedzą że DevNull gra a my nawet znaku życia nie widzieliśmy ??
diuk [ Generaďż˝ ]
T_bone --> może DevNull ukrywa się przed swoim dowództwem? ;_)
Wczoraj się nie udało, bo DevNull miał kłopoty z modem, potem okazało sie że sejw wadliwy, a potem (jak już DevNull miał dobrego moda i mógł powtórzyć ruchy strategiczne z poprzedniego sejwa) zrobiło się po prostu za późno...

T_bone [ Generalleutnant ]
Diuk----> A może grasz z niemieckim agentem o kryptonimie "Der Null" :D
olivierpack [ Generaďż˝ ]
Niech Devnull gra nie gra, obojętne, straciłem zainteresowanie tą bitwą i jej wynikiem, tym bardziej że Devnulla ani widac ani słychać. Byleby te podchody się skończyły i jutro Lim zagrał z Dekertem. Amen.

diuk [ Generaďż˝ ]
olivierpack --> to może zagram z komputerem? Skoro winik bitwy Cię nie interesuje...
DevNull [ Konsul ]
Olivier, nie bądź pan śmieszny, za przeproszeniem...
Wczoraj wieczorem dostalem od ciebie na GG rozkazy dotyczące ruchów strategicznych (o godz. 22:08) i potwierdziłem ich odbiór. Prosze o wybaczenie, że nie udzielam się w wątku dotyczącym kampanii, której jeszcze nie zacząłem...
DevNull [ Konsul ]
I jeszcze jedno:
T_Bone:
"Nie... Wcale nie napisałem jakie ruchy wykonać w mailu z rozkazami dla DevNulla, wcale.
Jeśli ruchy nie będą poprawnie wykonane to się wkurzę :]"
Chyba mnie starcza ślepota ogarnęła, bo żadnych informacji o ruchach strategicznych w skrzynce nie mam. Sprawdziłem przed chwilą ponownie.
Możesz podać kiedy mi taki e-mail wysłałeś? Będę szczerze wdzięczny.
DevNull [ Konsul ]
T_bone, przepraszam, faktycznie są ruchy strategiczne.
Jednak ślepota, ugh.
diuk [ Generaďż˝ ]
DevNull --> będę o 21.00
diuk [ Generaďż˝ ]
DevNull --> czekam na TS, dałem sygnał też na GG :-)
olivierpack [ Generaďż˝ ]
Drogi pułkowniku. Ja mogę być i śmieszny, ale zębami ten wątek zaoram, żeby ta kampania parła naprzód niczym niemieckie zagony pancerne przez Rosję i będzie parła gwarantuję, nie bo tak, ale dlatego że książęcych menuetów tu nie tańczymy, na tej sali tańczą jeszcze inni i w nieskończoność czekać nie będą.
T_bone [ Generalleutnant ]
Olivier---> Wyluzuj bo jak tak dalej pójdzie to sami będziemy tą kampanię orać.
DevNull jeszcze nie grał więc jestem bardzo wyrozumiały ;p

Lim [ Senator ]
Dla pewności screen z mapą DevNulla i składem jego 153.Brig, Dev baaardzo chciał wykonać ten scren ale go ubiegłem ;)
Jesteśmy optymistami panowie? Choć Diuk i jego ataki na upatrzony VL w ostatnich chwilach bitwy są bardzo groźne.
BTW. panowie, miast tracić energię i czas na uprzejmości startujcie z nowym wątkiem. To nie jest chyba wielki wysiłek przed udaniem się w objęcia Morfeusza ?
DevNull [ Konsul ]
Well, gentlemen, the meeting was relatively uneventfull.
'Coś' (a Thing) usmażyło mi Shermana przy moście zaraz na początku bitwy, poza tym trochę drobnych przepychanek piechoty, jak to w małym miasteczku.
Stan po bitwie.
Save zaraz wyślę do High Command.
diuk [ Generaďż˝ ]
"Bitwa" zakończona. Oto stan po:
Wiele się nie działo, bo w ostatniej chwili ze sztabu przyszedł rozkaz policzenia furażerek i skrzynek po amunicji od MG, w związku z czym więszośc żołnierzy szybko sie zadekowała.
Lokalny dowódca znalezionych dekowników wysyłał czym prędzej do walki, ale nie na wiele się to zdało.
Na szczęście po przeciwnej stronie mieli chyba rozkaz policzenia łyżeczek do herbaty, bo było równie spokojnie...
DevNull [ Konsul ]
Stan początkowy wyglądał tak, niestety col. Lim został poddany dezinformacji przez nieznane sily.
DevNull [ Konsul ]
A tak wyglądał stan końcowy.
diuk [ Generaďż˝ ]
a oto jedyni, którym się coś chciało:

diuk [ Generaďż˝ ]
... i drużyna grenadierów, która nie znalazłszy ani jednej furażerki musiała pójść walczyć... Przynieśli berety przeciwników, nawet w pewnym nadmiarze...
Bitwa wykazała, że potrafię (poza szaleńczymi atakami) także NIC nie zrobić przez CAŁĄ bitwę.
c.b.d.o. :-P
Sejw wysłany.
DevNull [ Konsul ]
A oto drużyna, która otrzymała medal za strzelanie do Szkopów i karę do żołdu, za nadmierne i nieuzasadnione zużycie amunicji. Dostali instrukcje, jak używać bagnetów, wykazali się niespotykaną rozrzutnością.
T_bone [ Generalleutnant ]
No cóż bitwa jak bitwa tym razem bez wyraźnej przewagi którejś ze stron, wyrównana, dużo się działo. Dev obronił się na tyle ile mógł i rozkazy wykonał, widać że Niemcy dążyli do celu strategicznego jakim było pobliskie VL ale nie było raczej sposobu aby temu zapobiec.
Lim [ Senator ]
Dev ---> chodziło właśnie o poinformowanie zainteresowanych (o dziwo byli tacy;) z której strony Diuk wpadnie na herbatę do Caen
a screen jest dobry ;)

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Bone. Nie ulega wątpliwości, że tak właśnie będzie, ponieważ część osób będzie miało za jakiś czas co innego do roboty. Już to jakby widać.
DevNull [ Konsul ]
Yeah, Mr. Lim. TEN, poprawiony screen jest dobry.

Lim [ Senator ]
Poprawiony ? hym... (heh)
Bez defetyzmu Olivierku bo odeślemy parostatkiem na drugą stronę kanału la manche w celu odbycia potrzebnej kuracji.
Za tydzień druga druga córeczka Matchausa też ma pierwszą komunię? Druga?! (heh x2)
Zamiast siać defetyzm załóżcie nowy wątek - chyba że czekacie na Matchausa lub ... Lima ;)
Mam jakiś save wykonany po ruchach strategicznych na poczcie?

matchaus [ sturmer ]
Zapraszam do nowej części "Close Combat i okolice" - [108]
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6401016&N=1