Insect [ Pretorianin ]
Legalizacja grassu? Hohoho. Dobry czy zły pomysł?
Co Wy na to?

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]
Nie pale. Próbowałem. Mówię nie. :P

Babiczka [ Generaďż˝ ]
pisze FAKT x_X
Lukis171 [ Poznańska Pyra ]
skonczyłem czytać w momencie
"pisze Fakt" ...
marszym [ Senator ]
Pewnie mnie tu zaraz zlinczujecie ale ja jestem stanowczo przeciw maryście i innym wszelkim gównom (nie wykluczając fajek i alkoholu w zbyt dużych ilosciach)

ronn [ moralizator ]
Tak jest. Jestem za! (a nieczęsto się z SLD zgadzam)
szymaniak [ co? ]
Argument Senyszyn moim zdaniem jest idotyczny. Tak samo mogą zrobić z heroiną czy innym gównem ;)
Jake [ R.I.P. ]
Pomyślcie, ile już było takich "pomysłów".
Moim zdaniem nie przejdzie choć ze stwierdzeniem że "Marihuana wcale nie jest groźniejsza od alkoholu" się zgadzam. Choć szymaniak dobrze mówi, argument Senszyl jest poprostu głupi.

eMMeS [ Bukmacher ]
mimo faktu tym razem to prawda. Niestety.
Jestem przeciw.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
szymaniak - i bdb, niech zalegalizuja. w wolnym kraju kazdy powinien moc sie szprycowac czymkolwiek zechce.
a ze degeneraci ? coz, trudno. kazdy jest kowalem wlasnego losu.
krooliq3 [ Lucid Dreamer ]
Jeżeli marihuana jest nielegalna to powinni zabronić picia alkoholu bo jest bardziej szkodliwy. Albo powinni zrobić odwrotnie.
Paradox [ Loon ABO mode ]
Ja sie zgadzam, bo albo sa konsekwentni i zabraniaja tez alkoholu, albo legalizują wszystko lżejsze :). A marihuana nie powstaje chemicznie, wiec to nie narkotyk, tylko uzywka ;)
Buggi [ Generaďż˝ ]
Pomysł LSD w tym sejmie i tak nie przejdzie.

Ace_2005 [ Szanowny Pan Prezes ]
FAKT - Ha, ha, ha...
Insect [ Pretorianin ]
Imho każdy jest kowalem swojego losu. Chcesz to pal, nie to nie. Tak samo z papierochami i alkoholem. Tylko, żeby smarkaterii nie sprzedawali 'na lewo', bo to nie będzie zbyt dobre.
Karl_o [ maniaC ]
jestem na TAK!
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Dobry pomysl...Jesli komus zalezy to moge uzasadnic ;)
Vidos [ Senator ]
Jestem przeciw.
EDIT: Uzasadnij jak chcesz jestem ciekawy dobrych stron legalizacji.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Paradox - newsflash - THC powstaje chemicznie w konopiach. Wszystko co organiczne powstaje chemicznie. Ubawie cie o obrazowym porównaniem - nawet tak organiczna rzecz jak twoja kupka powstaje na skutek przemian chemicznych.
Sedno = what's the fucking difference, czy też jakas substancja powstaje na skutek przemian cukru/winogron/drozdzy, czy tez jest produkowana z probowka w reku przez Zlego Dilera w jakiejs Melinie(c) ?
Zadna, kwestia tylko spolecznej psychozy.
Łysack [ Mr. Loverman ]
z tego co mi wiadomo to marihuana nie jest legalna tylko ze względu na trudność jej wykrycia w organizmie - do tego zwykły alkomat nie wystarczy, a koszty badania kierowców podejrzanych o bycie pod wpływem wzrosłyby baaaardzo znacząco.

Zielona Żabka [ Let's rock! ]
Legalizacja w Polsce? Ktokolwiek wierzy że to przejdzie?
twostupiddogs [ Senator ]
Buahahahaha
Po pierwsze Fuck, a po drugie dziwnym trafem dopiero teraz mają takie pomysły. Szkoda, że jak rządzili to jakoś nie paliło im się do zmian w kwestiach obyczajowych.
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Mity o uzaleznieniu fizycznym od thc mozna rozbic o kant dupy ze tak to brzydko nazwe :) Uzaleznienie psychiczne :) Oczywiscie ktos tam cos zbadal ze niby fizycznie czlowiek sie uzaleznia...jednak to byl odsetek "specow".
Plusow widze wiele.
Podstawa to:
Dodatkowa kasa dla panstwa
Smierc nagla i tragiczna kilku "grup legalnych inaczej"
Wieksza kontrola tego co kto pali.Wiem czym sie truja dzieciaki w kraju i wiem jak ladnie mozna z 1 kg zrobic 2 ;) To wiele wyjasnia.
O sprawach typu papieros bardziej szkodliwy od maryski mowic nie trzeba...Oczywiscie ktos zaraz powie ze jest inaczej.Mowie oczywiscie o czystej trawie a nie o tym scierwie moczonym w chemii i suszonym w trybie "pulsacyjnym" :D
Ludzie wode kupuja,chleja,bija,zabijaja,gwalca,wsiadaja za kierownice i to jest ok :) Trawsko jezt beee :)
Smieszne to troszke ;)
Olejniczak chce legalnie przed Wiejska zakopcic z Bonga- nie wiedzieliscie :D ?
Yassey [ Pretorianin ]
Osobiście nie pale więc mi to zwisa. A kto chce palić i tak pali, bo problemu z dostępem raczej nie ma więc co da taka legalizacja?

Kompo [ aka dajmispokoj ]
Jak to przejdzie to jestem zwolennikiem SLD. :)
Łukasz [ Solvafeali ]
jestem za, tak jak za zalegalizowaniem prostytucji.
Yassey legalizacja da to, ze nie będę palił 90% chemikaliów i zapłacę za tyle ile kupuje, nie dostane też zawiasów za posiadanie. A jeżeli ktoś nie pali to powinien być również za, bo jak opodatkują marihuane to zwiększy się budżet kraju.
mrEdDi [ Sygnatariusz ]
Jestem za! Przecież papierosy bardziej szkodzą niż marihuana...
Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]
BIGos -> Tia, owszem, niech każdy będzie w pełni kowalem swego losu, obawiam się tylko, że gros tych "kowali" wsadzi głowę do pieca chcąc zobaczyć, czy jest gorący...
Nie zrozum mnie źle, nie mam odpowiedniej wiedzy, by zdecydowanie opowiadać się za i przeciw, jednak argumentowanie w stylu takim jak Pshemeck:
"Ludzie wode kupuja,chleja,bija,zabijaja,gwalca,wsiadaja za kierownice i to jest ok :) Trawsko jezt beee :)"
czyli jest źle, to co nam szkodzi jeszcze troszkę pogorszyć sprawę (to już moje całkowicie osobiste zdanie, bo fanem ani papierosów, ani alkoholu nie jestem, za maryśką więc też raczej nie będę przepadał) mnie rozwala. (btw. jak doszedłeś do takiego wniosku Pshemeck, tzn. że gwałcenie i zabijanie jest ok?)
Mimo to, wątpię by to przeszło w najbliższych latach.
Aha i jeszcze jedno, jeśli już wszyscy mają stać się kowalami własnego losu, to ja lobbuje za tym, by zlikwidować wszelkiego rodzaju odwyki, schroniska dla bezdomnych itp., po co bowiem mam łożyć za tych, którzy widocznie są marnymi kowalami?
Swink [ Fantasy ]
nie mam nic przeciwko, za tem jestem za :)
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Dowodca_Pawel ,nie dopatrzyles sie ironicznego zabarwienia w stwierdzeniu "i to jest ok" ?Coz, bede musial pisac bez zawilosci i "miedzy wierszami" :)
Nie chodzi o bycie kowalem wlasnego losu, tylko zalegalizowanie czegos co jest naturalne,co w mniejszej ilosci przypadkow doprowadza do tragedii itp itd...EOT z mojej strony bo tego typu tematy wzbudzaja kontrowersje a ja dzisiaj niezbyt mam wene na dlugie wywody:)
Łukasz [ Solvafeali ]
Dowodca_Pawel przekręcasz troszkę to co napisali, dla osoby niepalącej W NICZYM LEGALIZACJA NIE PRZESZKODZI, natomiast dla kogoś kto chce palić ułatwi sprawę, nie rozumiem dlaczego mam być traktowany jak przestępca skoro nie kradnę, nie biję, NIKOMU nie stwarzam zagrożenia, a mimo wszystko gdy widzę policje dostaje gęsiej skórki. Masz te 18 lat a za 5g przy sobie masz załatwioną przyszłość w dokładnie taki sam sposób jak byś okradł babcie wracającą z kościoła, według mnie to nie jest normalne.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Dowodca_Pawel - "bawiam się tylko, że gros tych "kowali" wsadzi głowę do pieca chcąc zobaczyć, czy jest gorący..."
No i super. Bezrobocie spadnie i na starosc dostane wieksza emeryture. Dla mnie bomba!
"by zlikwidować wszelkiego rodzaju odwyki, schroniska dla bezdomnych itp., po co bowiem mam łożyć za tych, którzy widocznie są marnymi kowalami?"
Czytasz w moich myslach. Kasa w budzecie zostanie, a jak ktorys z rodzicow jednak sie opamieta, ze jego ukochany dzieciaczek staje sie cpunem, to go wsadzi na odwyk za wlasna kase.
Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]
Pshemeck -> Po prostu te zdanie, ironia, wydało mi się kompletnie wyrwane z dyskusji i skierowana w próżnię, ale mniejsza z tym.
"Nie chodzi o bycie kowalem wlasnego losu", dla jednych chodzi, dla drugich nie.
"co w mniejszej ilosci przypadkow doprowadza do tragedii itp itd."
1) Do mniejszej ilości tragedii, bo i zasięg jest odpowiednio mniejszy, więc nie możemy założyć na 100%, że po legalizacji marihuany będzie tak samo jak przed.
2) Mamy w takim razie wszystko zalegalizować co doprowadza do mniejszej ilości tragedii? Suma summarum ich liczba się zwiększy, a nie zmniejszy.
Łukasz -> "kto chce palić ułatwi sprawę" i szczerze powiedziawszy, w tym ułatwieniu widzę problem, bo znając problemy z alkoholem i papierosami, już widzę 8 latki z jointem i nie mówi mi proszę, że to dal nich lepsze, niż picie alkoholu i palenie papierosów.
BIGos -> Tylko że to nas cofnie do średniowiecza.
A idąc twym tokiem rozumowania, nie sądzisz, że jak wszyscy robole wyginą to będzie jeszcze gorzej? Kto ci zrobi drogę do nowego pałacyku? Kto zrobi panele? Kto złoży TV w fabryce w Chinach, jak wszyscy będą ćpali i szlajali się po ulicach? Nie lepiej zrobić armię dobrych i zarazem niezbyt mądrych pracowników?
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Dowodca_Pawel - nic nas nigdzie nie cofnie.
Poza tym nie rozsmieszaj mnie - akurat te wszystkie robole beda lazic zjarani po ulicach. Palic beda ci co teraz, moze troche wieksza grupa. Powiedz szczerze, naprawde przewidujesz upadek cywilizacji z powodu legalizacji narkotykow? Wiele z tych dzisiaj zakazanych rzeczy bylow pelni legalnych zanim ktos zdal sobie sprawe ze to przeciez 'straszliwe narkotyki'.
A 'robienie armii pracownikow' smierdzi mi totalitaryzmem.
Łysack [ Mr. Loverman ]
dla osoby niepalącej W NICZYM LEGALIZACJA NIE PRZESZKODZI
mogąc legalnie zdobyć trawkę łatwiej będzie o sytuację w której ktoś idzie na imprezę i pali trawkę bo jest samochodem - dużo mniejsze prawdopodobieństwo że policja od niego cokolwiek poczuje żeby zaciągnąć go na badania na obecność w organizmie. i właśnie tu mi to przeszkadza, że jadąc wieczorkiem do domu wjedzie we mnie jakiś trzeźwy ale objarany pajac.
Bezrobocie spadnie i na starosc dostane wieksza emeryture.
chyba ze swoich pieniędzy bo martwi nie doprowadzają składek do budżetu;))
Scatterhead [ łapaj dzień ]
nie popieram palenia
popieram legalizację
wolę żeby państwo na tym zarabiało, niż mafia
Army of One [ Centurion ]
Pshemeck w poście 23 powiedział już chyba wszystko.

ronn [ moralizator ]
Dowodca_Pawel -->
To co jest naprawdę niebezpieczne, to obecna polityka narkotykowa oparta na kłamstwie i manipulacji rodziców, chcących chronić swoje dzieci przed narkotykowym szatanem. Hm, był taki bardzo, bardzo dobry odcinek South Park'u pod tytułem "My futereself & Me". Właściwie to, co tam jest pokazane, to cala prawda o używkach. Rodzice tak bardzo boją się o to, że ich dziecko "wpadnie" w narkotyki, że gotowi są przełknąć każde kłamstwo, by ich od tego odciągnąć. Gotowi są, stosować głupie metody oparte na zakłamaniu i fałszu, a w ten sposób nie osiągną nic, bo nie da się zbudować niczego dobrego na bazie kłamstwa.
Niestety na dłuższą metę nie da sie na tym (czytaj. na żadnym) forum dyskutować o używkach, ponieważ aby przeczytać te kilka sensownych, nie obarczonych silnymi emocjami postów, trzeba przebijać sie przez setki spamerów (niekoniecznie mam na myśli akurat to forum) nie mających zielonego pojęcia o temcie, oraz tony "historii z życia wziętych" jak to najlepszy kolega / brat / matka / dziewczyna (niepotrzebne skreślić) zapalili skręta, po czym wstąpili do mafii i sekty religijnej. Natomiast każdy kto ma opinię inną, od "mainstreamowej" jest "pieprzonym narkomanem, który za 2 lata umrze, co jest dobre, bo w ten sposób dobór naturalny eliminuje
debili ze społeczeństwa".
Co zrobi przeciętny 14latek, gdy zobaczy kogoś palącego skręta? Zorientuje się, że to co mówił mu psycholog, albo rodzice to wielka bujda. Zacznie się zastanawiać dlaczego go okłamali i czy to oznacza, że wszystko inne, co powiedzieli, na temat używek, to również kłamstwa. To jest problem. Wtedy nie uwierzy nawet w to, co było prawdą, oleje wszystkie "gadki" o uzależnieniu, zespole abstynencyjnym.. A przecież można to zrobić inaczej .. spokojnie wyjaśnic, że jest tak, tak i tak, na początku jest to przyjemne i rozluźniające (zależy jeszcze o czym mówimy), ale w konsekwencji może doprowadzić (co nie równa się "doprowadzi") do x-y-z. Czy jakoś tak :) W końcu to nie do mnie należy wymyślanie kampanii antynarkotykowej (już sama taka nazwa źle się kojarzy..)
Każda dyskusja jest potrzebna, ale nie dyskusja opierająca się na zasadach binarnych, czyli albo 0 albo 1.
Żeby, daleko nie szukać. Mr. Makey :
Drugs are bad :)
Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]
BIGos -> Heh, przyznaję, że było to wyolbrzymienie.
Po prostu nie jestem zwolennikiem wprowadzania jakichkolwiek używek przy dzisiejszej świadomości społecznej, bo wątpię, by spora część chętnych na legalną marihuanę mówiła tak, bo jest jej koneserami (czy jak to tam nazwać), raczej sądzę, że chcą mieć po prostu kolejny środek do uwalenia się.
Wiem, że ostatnio jest moda na selekcję naturalną (to też ci się nie kojarzy z pewnym totalitaryzmem?), ale ja jednak nie jestem jej zwolennikiem.
I wątpię, byśmy wiele stracili na tym, że przez te kilkadziesiąt lat zakazania pewnych używek, dużo stracili. Państwo to społeczeństwo, nawet jeśli niewielka część społeczeństwa się stacza, to oddziałuje to na całość.
Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]
Skończył się edit:
ronn -> Reakcją na każde zagrożenie jest panika i histeria. I ta panika na temat narkotyków w końcu minie i nadejdzie czas na spokojnie wyjaśnienie rzeczy.
Nadal jednak jesteśmy w pierwszym etapie. I jeśli teraz z legalizujemy marihuanę to wątpię by ten dzieciak, co zobaczył kogoś ze skrętem poszedł do rodziców i żądał wyjaśnień. Pójdzie raczej po swojego skręta. (edit, w sumie powiedziałem to co ty :) ) I dlatego na razie jednak jestem przeciwnikiem legalizacji. Zbytnie pospieszenie się z tym da efekty odwrotne od zamierzonych.
Ps. Niby na początku pisałem, że nie stoję za żadną ze stron, to jednak teraz jestem na nie. Do czasu aż zmądrzejemy :).
Łukasz [ Solvafeali ]
Dowodca_Pawel legalizacja marihuany nie jest zagrożeniem dla 8 latków i tu poruszasz zupełnie inny problem, problem dzieci, młodzieży na ulicach. Mam liczną rodzinę w której jest wile dzieci i uwierz mam nadzieję, że jak jak będą chciały zapalić to kupią marihuane w sklepie, że nie będą musiały spotykać się z nieciekawymi ludźmi i narażać zdrowia czekając na półę w nocy gdzieś w parku. Jestem pewien, że legalizacja zmniejszy margines społeczny, nawet jeżeli minimalnie to i tak warto spróbować, przez ograniczenie kontaktów z już istniejącym.
Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]
Łukasz -> Ale najpierw te dzieci trzeba nauczyć dbania o swój los. Jeśli będą mogły legalnie kupić marihuanę w sklepie, tak jak ty to opisujesz, to jak sądzisz, ile zrobi to z głową?
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Dowodca_Pawel - "raczej sądzę, że chcą mieć po prostu kolejny środek do uwalenia się."
Otóż to, i co w tym zlego jak ktos chce SAM SIEBIE uwalic?
"Wiem, że ostatnio jest moda na selekcję naturalną"
od jakichs 3mld lat :)
Ja tam nic nie stracilem jeszcze, poki co to ciagle buduje swoja fortune ktora na emeruturze rozpieprze na dragi i wnuki ;) w tej kolejnosci ;) Chce sprobowac wszystkiego w zyciu co tylko mozliwe i cieszylbym sie gdyby to bylo legalne.
Łukasz [ Solvafeali ]
Dowodca_Pawel >>> nie nie nie, nie mówię o tym, że dzieci mogłyby kupić marihuane. Nie mieszaj w to dzieci, bo to zupełnie inny problem, że widzimy pijanych gówniarzy na ulicach, to jest smutne ale to zupełnie inna kwestia. Przeczytaj uważnie to co piszę, cały czas chodzi mi o to, że legalizacja w żaden negatywny sposób nie wpłynie na społeczeństwo, wzbogaci budżet państwa, wiele osób palących poczuje się bezpieczniej (ze względu na organy ścigania i sposób zakupu), odciąży sądy, policję. I nie mieszaj mi tu legalizacji z dziećmi po po raz 3 w tym poście piszę: to dwie różne sprawy.
BIGos >>> Twojego zdania nie podzielam do końca, ale Cię rozumiem ;)
BarD [ Leningrad Cowboy ]
Wszystkim chętnym polecam manifestację w tą sobotę o 15:00 pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie.
link: https://talk.hyperreal.info/thread/12848;?unb509sess=36d8fc97334c545ab4384d0f8aa53598
Wszystkim zwolennikom teorii, która mówi że grass nie szkodzi bardziej od papierosów polecam rozmowę z kimkolwiek, kto regularnie pali od około roku, dwóch.
Ale mi dziwnie rozstrzeliło ;)
psia czaszka [ Centurion ]
Jestem ZA .W holandii jest legalna i nie widać jakoś żeby bandy psychopatów latały po ulicach więc czemu nam by to miało zaszkodzić?? ach no może poza konserwatywno-chrześcijańskimi-prawicowcami bo im wszystko przeszkadza,według nich wszyscy powinni siedzieć grzecznie w domciu i się modlić
Łukasz [ Solvafeali ]
tylko idiota powiedziałby, że regularne palenie przez 2 lata nie szkodzi, szkodzi owszem, podobnie jak inne używki, mniej czy więcej to już kwestia sporna. Nigdy też nie wierzyłem w cudowne właściwości leczące marihuany, jednak to z powodu raka codziennie giną setki ludzi.

BBC BB [ Leg End ]
Fajnie by było, jestem za :)
Sprzedawali by chyba zioło w hipermarketach? :D
Insect [ Pretorianin ]
Wszystko szkodzi na swój sposób, nawet oglądanie seriali i siedzenie przed kompem bez umiaru. No właśnie, chyba umiar to to, czego potrzeba, ale przecież to co na tym świecie jest piękne to WOLNA wola, która każda jednostka posiada. Jest jeszcze moralność, żeby nie było, że popieram morderstwa na ulicy (na wypadek, gdyby ktoś się przyczepił). Ale co do czynienia sobie samemu tego i owego nie powinno być większych ograniczeń - tak, aby nie szkodzić innym.
Nieprawdaż?
Łukasz [ Solvafeali ]
psia czaszka >>> w Holandii wiele rzeczy mi sie nie podobało, ale: 10-letnia siostra kolegi zasuwała po angielsku lepiej niż ja, mimo, że pieniędzy im nie brakuje praktycznie każdy młody człowiek ma jakąś pracę, nie widziałem ani jednego menela śpiącego na ulicy, takiego syfu jak jest w Polsce też tam nie ma ;) Tak, Holandia nie jest idealnym krajem, ale mimo legalizacji ludzie tam żyją! i nie narzekają.
Insect >>> to co ciągle powtarzam, uzależnić można się od niemal wszystkiego, jednak człowiek ma ROZUM. Podchodząc to wszystkiego rozumnie i z umiarem na pewno nic nam nie zaszkodzi ani ludziom stojącym z boku.

Ghorri [ Konsul ]
ZA! :D

siwCa [ Legend ]
jestem przeciwny.
z Polski zrobiłaby się druga Holandia. Cały 'ćpun-skład' z Europy zjechałby się aby legalnie móc u nas jarać. bez sensu.
Gadanie, że palenie weedu nie grozi, a sam koperek ni ejest trujący jest jeszcze bardziej śmieszne od stwierdzenia ' pisze fakt'. z reguły jeśli ktoś tak mówi to jest gówniarzem, który raz zajarał ze starszymi kolegami i już prawie modli się do marihuaniny. albo jest to przejarany debil, któremu powoli zaczyna się nudzić palenie i przerzuca się na 'lepsze' specyfiki, pokroju amfetaminy, cukierków etc.
i nik mi nie wmówi, że ganja nie jest wstępem do innych dragów. prawda, jest gro ludzi, którzy lubią sobie zapalić i nic innego nie spróbują, ale jest też druga połowa - ludzie o których wspomniałem, czyli tacy, którym palenie się znudzi i spróbują innych rzeczy.
a, jestem zdania, że jak ktoś chce palić niech to robi, byle tylko mnie do tego nie zmuszał.
ps2, tak paliłem, nie raz, nie dwa, stwierdziłem, że to nie dla mnie i już nie ruszam zielonego :)
nie wiem czy się ze mną zgadzacie, Wasz problem, napisałem tylk oswoje przemyślonka malutkie :)
Łukasz [ Solvafeali ]
byłeś w Holandii? myślę, że nie ;) i wszystko jasne
psia czaszka [ Centurion ]
Łukasz---dokładnie masz rację, ludzie są totalnie wyluzowani,nawet mój ojczym który apropo jest holendrem i skończył niedawno 86lat pomagał mi znaleźć haszbar ,nie wyobrażam sobie żeby w polsce ktoś miał nawet tak fajnego wujka
EDIT
siwCa--a kto mówił że WOGÓLE nie szkodzi?? wiadomo że szkodzi jak przesadzasz

Kompo [ aka dajmispokoj ]
siwCa - > jak ktoś chce palić niech to robi, byle tylko mnie do tego nie zmuszał
A czy zalegalizowanie to jest zmuszanie Cię do czegoś? :)
Aha - moje zdanie: gana i hasz - OK. Ale za LSD powinni wycinać szczęki. :)
nutkaaa [ Panna B. ]
Nie, nie i jeszcze raz nie... Widzę jakie są skutki palenia trawy i nie mówi tu o tym co się w trakcie dzieje, ale na następny dzień... Nie pale, nie paliłam i palić tego syfu nie będę. Tymbardziej jak widzę, że to naprawdę uzależnia..

siekator [ Król Rybak ]
'ćpun-skład' :D
Kumpel jak był w Białym stoku na obozie pewnej idiotycznej gry jaką jest "korwball", która wymyślili Holendrzy miał zaszczyt gościć drużynę z kraju wiatraków. Trener częstował zawodników marychą i herą. :D
Jestem przeciw. Powinni tak samo zabronić palenie papierosów, bo to jest takie samo samo zło.
Kompo [ aka dajmispokoj ]
Nutka - > a co się dzieje na następny dzień, oprócz uczucia pełnego chilloutu, zdradź mi to. :) O ile wiesz to z doświadczenia, bo wszystko inne można o kant dupy potłuc. Aha - uzależnić to może też herbatka, więc uważaj!
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
nutaaa - przeciez nikt Ci nie nakazuje palic?
dlaczego Ty zabraniasz innym? Np. mi ?
Łukasz [ Solvafeali ]
następny dzień?:D prosimy o nie spamowanie w ten sposób bo trudniej będzie wyłapać posty osób myślących poważnie o temacie.
stanson [ Szeryf ]
Marysia, hasz - spoko. Ale LSD? Toż to odlotowy towar po oporach ;)
Ale fajnie by było, tylko ciekawe jakie ceny by wprowadzili.
Choc oczywiście to i tak nie przejdzie, o ile informacja w ogóle ma cokolwiek wspólnego z prawdą :P

ronn [ moralizator ]
"Następny dzień", to chyba efekt tego 0.7 w lodówce ;-)
bo to jest takie samo samo zło.
W jaki sposób przedmiot może być zły? Nóz jest zły, bo można nim kogoś zabić? To ludzie są źli..
Insect [ Pretorianin ]
He-he-he no 'następny dzień' rox. ;] To nie %, żeby we łbie huczało. Ale z tego co po znajomych widzę to jest spory brain damage - kolesie się zacinają, zapominają o czym mówili. Po raz kolejny: free will, nikt nie zmusza nikt nie zakazuje. Moim zdaniem powinno być legalne, na pewno byłoby mniej gównianego 'stuffu' jakby przechodziło to przez państwo. Takie moje zdanie.
psia czaszka [ Centurion ]
nutkaaa--to zmień dilera na takiego który nie będzie Ci (czy też twoim znajomym) sprzedawał trawy zmieszanej z trutką na szczury i maczanej w rozpuszczalniku,takie są skutki zakazu ,że nikt nie sprawdza co tak naprawdę ludzie palą,gdyby u nas były haszbary to przynajmniej miałoby się pewność że to prawdziwa gandzia a nie jakiś skun zmieszany z chemikaliami,pozatym czy oprócz Widzę jakie są skutki palenia trawy czy widzisz też skutki picia alkoholu?? może alkohol powinniśmy zakazać?? ach no przecież że powiesz że nie,bo lubisz pić.hipokrytka
Kompo [ aka dajmispokoj ]
Porównujecie alkohol do gany, skończcie to już. Niepodważalny jest fakt, iż alkohol niszczy ludziom życie i robi z nich szmaty bardziej niż zielone.
stanson [ Szeryf ]
Trawa, trawa, ale co z LSD? To przecież kwach, po tym sie miesza w głowie nawet po paru latach przy okazji tzw. "flashbacków" :) To jest już hardcorowy wymiatacz ;)
PatriciusG. [ Legend ]
No może wtedy to nie będzie taki syf jak teraz...
Hodowane w piwnicy, miesiąc przy samych lampach z masą odrzywek...
Czemu nie?
Łukasz [ Solvafeali ]
no po długim okresie palenia zmiany na pewno występują, jednak w dużym stopniu spowodowane są chemikaliami, których nie brakuje ;)
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Kompo - no, no. Alkohol z nich robi. Pewnie.
... a co sądzisz o teorii, ze oni to sami ze soba robia? I zrobia to ze soba nawet przy pomocy trawy czy herbay gdy tylko beda mieli okazje? Jak ktos jest podatny na uzaleznienia to kaplica, i tak bedzie menelem.
nutkaaa [ Panna B. ]
Być może to skrzyżowanie trawy z lekami antydepresyjnymi tak działa... w każdym razie znam kogoś kto niestety pali i na następny dzień po takiej imprezie, jest zupełnie innym człowiekiem, tak jakby całe życie z niego uszło, a została tylko pustka w głowie. Nie rozumiem, co ludzie widzą fajnego w tym, że przez 2h będą się czuli zajebiście po to, żeby na następny dzień czuć się dziesięć razy gorzej. Cholernie się cieszę, że trawa nie dość, że jest nielegalna to do tego co raz droższa, przynajmniej powoli się ludzie hamują od brania tego syfu.
Kompo [ aka dajmispokoj ]
Stanson - > nie wiem czemu LSD znalazło się wśród wymienionych jako "miękkie". To musi być pomyłka lub po prostu news by Fakt. Szkoda, że jeszcze meskaliny tam nie wymienili. :)
Nutka - > przykro mi, ten ktoś, kogo znasz to chyba jeden z odosobnionych przypadków. To po piciu alkoholu na następny dzień czujesz się kilka razy gorzej, po zielonym tego nie ma, po zielonym w ogóle nie ma kaca. Dlatego np. dużo wysoko postawionych ludzi wybiera grass zamiast alkoholu na prywatkach - nie stać ich na kaca na następny dzień. A co do drożenia ganji - zmień informatora, albo nie wypowiadaj się w tematach, w których masz marne rozeznanie.
BIGos - > jasne, że oni to sami ze sobą robią. Tylko istnieje sto razy większe prawdopodobieństwo, że zrobią to za pomocą alkoholu.
Łukasz [ Solvafeali ]
stanson >>> na temat LSD się nie wypowiadam, nie wiem praktycznie nic o szkodliwości, następstwach, uzależnieniu, wiem tylko, że ludzie próbowali i jeszcze żyją... :D
ronn [ moralizator ]
Alkohol rozbija rodziny i jest jedną z najczęstszych przyczyn wypadków samochodowych. Jego aspołeczne działanie jest wieć niepodważalne.
LSD --> Najsilniejszy syntetyczny psychodelik. Nigdy nie potwierdzono silnego dzialania uzalezniajacego, przedawkowanie jest niemozliwe. To co czyni niebepiecznym, to silny stan po zazyciu. Najsilniejszy naturalny halucynogen (zawarty w Szałwi Meksykańskiej) jest ciągle legalny..
Tutaj kwestia jest już trudniejsza, chociaż ja bym zalegalizował kwasa :)
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
nutkaaa - dlaczego tak bardzo o mnie dbasz?
nie sadzisz, ze potrafie sam o siebie zadbac?
prosze odpusc - nie bierz i przekonuj swoich znajomych do tego samego, ale daj mi wolnosc wyobru - ok?

stanson [ Szeryf ]
Po LSD są przypadki "zabawy w Supermana" i loty przez okno. Ten specyfik to nic smiesznego, nie jest to na pewno bezpieczne dla zycia/zdrowia w efekcie konsekwencji widać więc, że info jest z FUCKTU i to jedna wielka ściema. LEGALIZACJI NIE BĘDZIE. NABRALI NAS :(((
[*]

Dj Alien [ Konsul ]
jestem za
Łukasz [ Solvafeali ]
nutkaaa kurcze, ja kilka godzin po paleniu porządnie sie najem, wypije piwko z kolegą, a w najgorszym wypadku poczuję się zmęczony i się prześpię.
Poruszamy tu już inną kwestię, wydaje mi się, że Salvia czy LSD wymaga już pewnego obycia się z tego typu środkami, natomiast używane w sposób nieodpowiedni mogą doprowadzić do nieszczęścia. Przydałby się wątek, gdzie moglibyśmy się powymieniać doświadczeniami ale nie zaśmiecajmy GOLa, takie miejsca już są i to na prawdę na wysokim poziomie.

stanson [ Szeryf ]
nutkaaa - Cholernie się cieszę, że trawa nie dość, że jest nielegalna to do tego co raz droższa
WTF? :))) A gdzie tak jest? :)
Azzie [ bonobo ]
Mysle ze legalizacja to dobry pomysl, chociaz watpie w jego realnosc.

Kompo [ aka dajmispokoj ]
Stanson - > w sumie ceny są różne w zależności od rejonu, może jej znajomość, co je leki antydepresyjne, co chwila płaci drożej. :)

stanson [ Szeryf ]
Pytam z ciekawości, bo u mnie od 1995 roku ceny się nie zmieniły :)

Sayyadina Av'Lee [ Konsul ]
jestem za :). byloby fajnie legalnie zapalic gdzies na miescie czy przed koncertem. no i przynajmniej za te same (albo i mniejsze?) pieniadze by sie dostawalo towar 10x lepszej jakosci. same plusy ;)
psia czaszka [ Centurion ]
A przez uprawianie seksu można się zarazić syfilisem albo innym świństwem to może seks też trzeba zakazać??a co gorsza na drugi dzień może się okazać że będzie niechciane dziecko O_o i co wtedy ?dzieciak będzie miał zrypane życie bo dwoje (dojrzałych?!?) ludzi nie potrafiło się powstrzymać,ale to dla chrześcijańsko-prawicowych jest aja,ale popalanie sobie w gronie przyjaciół przy piwku jest be.co za głupota
Łukasz [ Solvafeali ]
u mnie też cena jest stała od kąt sięgam pamięcią, zmieniała sie tylko ilość za tą cenę, w zależności od wielu czynników :P Więc jak by nie patrzył, chcąc-niechcąc cena też ulegała zmianom ;)
Sayyadina Av'Lee >>> lepsza jakość = towar słabszy, nie za mniejsze, a w ręcz na pewno za większe :( Ale i tak warto...
Volk [ Generaďż˝ ]
Znakomity pomysl aczkolwiek absolutnie nierealny tak wiec Wasze rozwazania sa czysto teoretyczne ;p

Kompo [ aka dajmispokoj ]
Łukasz - > lepsza jakość = towar słabszy
Z tym się nie zgodzę, bo są gatunki, których natural zakuwa lepiej niż shit maczany w muchozolu. ;)
Sayyadina Av'Lee [ Konsul ]
Lukasz --> e tam slabszy... trosze wiecej sie wypali i juz. za to bez obaw ze wypali mi sie tez czesc mozgu (przez chemie) ;)

stanson [ Szeryf ]
No, jak znam życie to wątku zaraz nie będzie :)
psia czaszka [ Centurion ]
na przykład sensei czysta natura paliłem w anglii dużo droższy ale wart każdego wydanego pena
ronn [ moralizator ]
Nutka --> To, że znam osobę której alkohol zniszczył życie i rodzinę, nie znaczy wcale, że powinien zostać zdelegalizowany. To oznacza jedynie, że ta osoba potrzebuje pomocy. Tak samo jest z Twoim znajomym, on potrzebuje pomocy, m.in od Ciebie.

QrKo_ [ ]
Jezeli o mnie chodzi to jestem za. Palic ludzie i tak nie przestana a przynajmniej dostep bylby ulatwiony :)
gofer [ tifoso ]
W dzisiejszych czasach, w dużych miastach, czy będzie legalizacja, czy nie, i tak ludzie będą palić. I powiem tak - chciałbym, żeby była legalizacja gandki, ponieważ nie chcę czuć się jak przestępca i chować się gdzieś po parkach. Chcę zapalić zgodnie z prawem choćby i na ławce przed blokiem. A nawet jeśli nie przed blokiem, to u siebie w domu czy w pubie w przeznaczonym do tego miejscu, ale za to idąc po ulicy z workiem w kieszeni nie reagować nerwowo na każdy patrol policji i nie mieć poczucia, że popełniam przestępstwo, skoro nikomu z wyjątkiem siebie nie szkodzę. Nie chcę także czuć się jak element przestępczy kupując sobie ten worek - nie chcę go kupować na lewo od gościa pod klatką czy u niego w domu, który, może się zdarzyć, da mi jakieś gówno nasączane Bóg wie czym a potem zapyta, czy nie chciałbym sobie kupić jeszcze dropsa czy kreskę. Wiem, że nie ma nic za darmo i tak samo jak płacę podatek (a nawet podatki) kupując piwo czy wódkę, chcę zapłacić podatek za ganję, tyle że do tego mieć pewność, że to co kupuję jest pewne i legalne.
I proszę, nie rozśmieszjcie mnie tekstami o ogromnej popularyzacji gandy wśród dzieciaków spowodowanej ew. legalizacją. Dzieciaki i tak będą kupować jointy po 6-7 zł u kumpla z gimnazjum.

Wilkol4k [ Pretorianin ]
Jestem przeciw.
Golem6 [ Gorilla The Sixth ]
Moje zdanie - nie!
psia czaszka [ Centurion ]
Wilkol4k---tak poprostu? może chociaż napisz dlaczego

ASZ5 [ Pretorianin ]
jestem przeciw
nie jara mnie takie g**no wolę się prędzej napić. Ale kwestia gustu.

Wilkol4k [ Pretorianin ]
ASZ5 --> w zupełności się z tobą zgadzam.
ronn [ moralizator ]
jestem przeciw
nie jara mnie takie g**no wolę się prędzej napić. Ale kwestia gustu.
Czyli rozumiem, że wszystko czego nie lubisz i co Ci nie smakuje, ma zostać zdelegalizowane?
Wilkol4k [ Pretorianin ]
Marihuana to gówno w gębie xD Smak okropny. Widać, ludziom to nie przeszkadza...
QrKo_ [ ]
A nie myslales nad tym ze to moze tobie dali gowno zamiast ziola?
psia czaszka [ Centurion ]
nie jara mnie takie g**no wolę się prędzej napić. Ale kwestia gustu.
niektórzy widzę są pod wpływem prawicowej propagandy,to nie jest żadne argumentowanie "bo to gówno"
Wilkol4k [ Pretorianin ]
QrKo_ --> paliłem to z 5 razy. Smak zawsze ten sam. Tak okropny że na wymioty mnie brało. Więcej do ust tego nie wezmę.
psia czaszka [ Centurion ]
jak się pali wywar z gandzi i domestosa to nic dziwnego że źle smakuje

QrKo_ [ ]
Nie wiem, nie jadlem nigdy gówna. Ale jezeli jest tak jak mówisz to przestaje sie dziwic muchom.
Insect [ Pretorianin ]
offtopic:
QrKo_ -> tylko nie po nazwisku! ;P
Zeus1990 [ Generaďż˝ ]
ja też jestem przeciwny mój kupel to spaleniu maryhy myślał że kobieta jadąca na rowerze to czarny rycerz więc ją zdzielił i uciekł :/
podobno naukowcy udowodnili że nawet jedno spalenie marihuany w wieku dojrzewania może spowodować schizofrenię !!!
Insect [ Pretorianin ]
Zeus1990 -> podobno?
Mity i fakty. Ech. Legalizacja byłaby dobra dla gospodarki. ;P

twostupiddogs [ Senator ]
Zeus1990
A ja słyszałem, że Turcy sprzedający kebaby porywają dzieci i je wkładają do kebabów. Nie wierzysz? Sprawdź w ostatnim SE.
psia czaszka [ Centurion ]
ja też jestem przeciwny mój kupel to spaleniu maryhy myślał że kobieta jadąca na rowerze to czarny rycerz więc ją zdzielił i uciekł :/
twój kolega był już umysłowo chory zanim zaczął palić,powiedz żeby się leczył i przestań opowiadać głupoty że to od gandzi
BBC BB [ Leg End ]
ja też jestem przeciwny mój kupel to spaleniu maryhy myślał że kobieta jadąca na rowerze to czarny rycerz więc ją zdzielił i uciekł :/
Hehehe schizy są świetne, ale trzeba umieć panować i mieć umiar. A nikt normalny nie zdzieliłby kobiecie po umiarkowanym jaraniu trawy. Więc pozdrów kumpla.
Zeus1990 [ Generaďż˝ ]
twostupiddogs ---> jak go znam to jednak mogę zaręczyć że jest normalny dla mnie to gandzia jest nienormalna !!!
co do tych naukowców to nauczyciel w gimnazjum na lekcji opowiadał że przeczytał w Newsweeku dlatego napisałem podobno bo noe wiem czy to prawda
Insect [ Pretorianin ]
psia czaszka -> nic nie jest niemożliwe, ale bardziej prawdopodobne (chyba?), że koleś udawał 'kapę'. Niestety jest to dość modne zjawisko wśród młodych ludzi chcących być dżezi. (Mam nadzieję, że nie tylko ja takich znam. xD) Jeszcze nigdy nie widziałem nikogo po trawie, żeby miał jakieś schizy typu jebnąć komuś i uciec, albo gonić za duchami. To chyba też świadczy o 'odpowiedzialności' w używaniu sobie?
Victor Sopot [ Generaďż˝ ]
Bardzo dobry pomysl. I przestańcie piep**** o dodawaniu do sprzetu domestosa etc, ja zawijam już długo, od różnych poganiczy i nigdy nie miałem niczego nasączonego chemią. Jeśli już coś dosypują to piasek dla zwiększenia wagi.
I legalizacja nie ma zależeć od tego czy naukowcy orzekną czy zielone jest zdrowe czy nie, po prostu każdy powiniem sam zdecydować czy chce palić czy nie.
psia czaszka [ Centurion ]
Victor Sopot--to masz niezłe szczęście,ja mam kilka złych doświadczeń dlatego wiem co mówię
Insect-- koleś musiał udawać albo wrzucał coś poza paleniem,albo po prostu tak jak mówisz to zwykły gówniarz który się podniecił za bardzo,takim to wystarczy sprzedać witaminę c i też będzie miał jazdę
Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]
zdecydowanie ZA
naprawde argumenty ZA po prostu miazdza te PRZECIW.
Prof. Lupin [ Konsul ]
jestem zwolennikiem legalizacji ale w polsce to sie raczej nie stanie szybko
Tak więc tymczasem Cannabis 2007 pozostaje miłośnikom zieleni...
eros [ elektrybałt ]
To przeciez od dawna wiadomo, ze palenie tego swinstwa poglebia stany psychotyczne. Rozsmieszaja mnie tez teksty typu: ja to w zyciu zadnej chemii nie palilem. Sratata, naturke, to mozecie sobie na parapecie wyhodowac, a nie od dealera kupic.
PRZECIW.

-=chudy=- [ ]
Jak najbardziej za. Nawet taki song słyszałem (jeszcze za rządów SLD): "Leszek Sensimiller zalegalizuj gandzie" :)
ronn --> przy Mr. Mackeyu zapomniałeś o "mkay" ;)
"Mkay kids, you shouldn't do drugs, mkay, drugs are bad, mkay"

Kronk [ Konsul ]
Znam osobiście dwie osoby będące zawsze zwolennikami legalizacji ziela.
Zawsze mi mówili, że należy to zalegalizować, że czysta trawa to nie te chemiczne "gówna", że to zysk dla państwa...
Jeden przestał kontaktować już dwa lata temu, drugi w ciągu ostatnich wakacji zamienił się w roślinę. Znałem jednego z nich od dziecka, od jakiegoś czasu już mnie nie poznaje. Muszę mu się przedstawiać O_o
Absolutnie przeciw, już wystarczy że wóda i tytoń są legalne. Trudno, tego się już nie przewalczy. Ale legalizacji nowej kosiarki na mózg nie może być mowy.
Jeden tylko argument za do mnie przemawia. Najgłupszy element społeczeństwa eliminuje sam siebie, dobór naturalny. Ale zbyt często ofiarami padają osoby postronne.
Prof. Lupin [ Konsul ]
Żyj z głową a nic Ci nie będzie...
Pić trzeba umieć, palić tytoniu nie należy, palić trawe trzeba umieć...

maev [ immamentna smuga ]
Prof. Lupin
I oczywiscie wszyscy beda palic z glowa po zalegalizowaniu. A jesli nie, to nikogo to obchodzic nie bedzie. I obowiazkowo - szkody beda zerowe.
Myhyhyhy....
Łukasz [ Solvafeali ]
eros -> a nie myślałeś, że właśnie jesteśmy za bo chcemy palić marihuane a nie domestos?
ale najlepiej chodzić i krzyczeć nie bo nie, bo jak nie wiem co to jest, to ma tego nie być i już.......
Kronka wypowiedzi nie skomentuje be jest po prostu śmieszna, zmyślasz historie zamiast poważnie podejść do problemu. (ohh właśnie ją skomentowałem :/)
psia czaszka [ Centurion ]
eros Kronk--tak samo od dawna wiadomo że alkohol pogłębia stany depresyjne co (w dużym skrócie) doprowadza do alkoholizmu a to do wielu tragedii życiowych i co z tego wynika? nic,zawsze będzie jakiś procent ludzi którzy nie są na tyle oporni żeby sobie odmówić,ale naprawdę przez nich milony innych musi być ograniczanych?
Prof. Lupin [ Konsul ]
maev---> każdy odpowiada za siebie
Można by myśleć że jak będzie legalne to powszechniejsze i dostępne dzieciom, wolałbym żeby patologiczne dzieci w podstawówce czy gimnazjum, które teraz chleją alkohol paliły marihuanę.
Wolałbym żeby to alkohol był zakazany a palenie legalne. Mniej targa fizycznie a uzależnienie i ewentualna próba wyjścia z niego nie powoduje skutków fizycznych, widziałem alkoholików na odwyku...straszne widziałem ludzi którzy po roku, dwóch intensywnego palenia zrezygnowali na rzecz dorosłego życia i niespecjalnie to fizycznie odczuli. Nie spotkałem jeszcze spalonego człowieka który przejawiałby skłonności do agresji a pijani??

Skrz@t [ Młody Gniewny ]
Jestem za , nie trzeba sie kitrac w bramie , tylko idzie sie do hasz-baru , gdzie sobie siedzisz i palisz ;] Wiadomo wstep od 18 lat , napewno nie tylko mlodzi z tego by korzystali .
Zle skutki , z tego co widze po kumplach co jaraja dosc czesto , to troche wiecej maja zryte lby od popisywania sie miedzy soba niz od gandzi .
Lsd - Nie, pozostawia skutki na cale zycie :(
Wole sobie zajaraz zielone raz na miecha czy 2 normalnie legalnie i do tego przyczyniam sie w zatykaniu dziury budzetowej ;) Kto bedzie na tyle madry to nie ulegnie namowom kumpli, kto chce zajaraz ten zajara , kto nie to nie , proste

Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]
Pierwszy raz zapalilem w ostatnie wakacje, w Austrii. Trawe dala mi ciotka, prosto ze swojej kuchennej szafki. Ciotka ma dziecko, meza i firme. Piekny dom (planuja budowac basen) 2 samochody i trzeci sluzbowy + 3 dzialki. Cos nie widac po niej efektow staczania sie.
Od tamtego czasu lubie sobie zapalic, polubilem to. Mija juz prawie rok... NIGDY NIGDY nie mialem potrzeby zapalenia. Mam ochote? Kumple maja ochote? Czemu nie? Nigdy nic po zielsku nie zmajstrowalismy... wrecz przeciwnie ;) zazwyczaj po takiej sesji czlowiekowi nie chce sie dupy ruszyc :)
Irytuje mnie natomiast to, ze musze placic 35zl i czekac czasami do 1,5h na gram jakiegos niepewnego gowna, ktory praktycznie nigdy nie jest prawdziwym gramem a jedynie jego namiastka. No i co? Pojde do dilera poskarzyc sie, ze slabo mi sypnal? ;) Natomiast gdyby obok typowej piwnej "Helenki" stal jakis coffeshop, w ktorym moglbym wszystko kontrolowane nabyc, nie byloby problemu. Gram bylby gramem, a gandzia gandzia.
Hmm teraz czytam wypowiedzi o "dniu po" albo o "zmeczeniu" po trawie.
Dzien po jest jedna z najpieknieszych form chill out'u :) jakas dobra muzyka... moze film? Spotkanie ze znajomymi/dziewczyna. Uwielbiam to!
Zmeczenie hmm. moim zdaniem to zalezy co kto robi po paleniu. W moim przypadku to pozytywne zmeczenie poniewaz wynika z masy smiechu, spacerow (lubie spacerowac jak jest slonce:D). Jeszcze jak sie po tym nawpieprzam jakiegos jedzenia to naprawde nie ma nic dziwnego w tym, ze chce mi sie spac :)
Łukasz [ Solvafeali ]
dokładnie, ile razy zrobiliście coś głupiego po pijaku? A jakoś po paleniu nie przychodzą nam głupie pomysły do głowy, tylko jakieś piwko, kebab, spacerek, ewentualnie Fifka na plajaku... ;)

BBC BB [ Leg End ]
Łukasz - Racja! Po pijaku to robiłem takie rzeczy, że niektórych nigdy nikomu opowiadać nie zamierzam, choćby bili :D A po trawce? Czasem jakieś filmy są i tyle :]

Prof. Lupin [ Konsul ]
Ludzie zaczną się kochać. moim marzeniem jest żeby mijać na chodniku jedynie ludzi spalonych.
Tylko niech nie wsiadają do auta, samochód wtedy dziwnie delikatnie unosi się nad powierzchnią jezdni...Ale i za kierownicą wole spalonego kolesia niż nawalonego psychola.
QrKo_ [ ]
Sir klesk powiedzial w zasadzie wszystko na ten temat, jak ktos tego nie łapie to jedyne co mu pozostaje to przeczytac tego posta jescze raz...
Łukasz - exactly.
psia czaszka [ Centurion ]
dokładnie
Łukasz [ Solvafeali ]
Sir klesk na prezydenta!
psia czaszka [ Centurion ]
hurrra hurra
Victor Sopot [ Generaďż˝ ]
psia czaszka -----> Co ty pier**** o tym że pogłębia stany psychotyczne, to jakaś kolejna propaganda z lat 1940-50. Ziele działa bardzo różnie w zależności od osoby, ono raczej leczy zaburzenia psychiczne bo poserza świadomość. W kilku krajach z powodzeniem urzywają weedu w lecznictwie ale u nas nie bo to "zło" i już.
psia czaszka [ Centurion ]
Victor Sopot--chyba pomyliłeś osoby to nie ja to napisałem stary,czytaj ze zrozumieniem
M'q [ Schattenjäger ]
Jestem za. Sto argumentów "za" było już podane, także nie będe sie powtarzać :)
Maliniarz [ The Watcher ]
Chca legalizacji SLD?
Victor Sopot [ Generaďż˝ ]
Oj rzeczywiście, sorki.

promyczek303 [ sunshine ]
Osobiście nie mam nic przeciwko.

Streetball27 [ Centurion ]
Pomysł do bani, wyobrażacie sobie rodzinę gdzie jest małe dziecko i matka z ojcem jarają zielsko na ławce w parku, podczas spacerku z dzieckiem?
Teraz uczniowie wychodzą na przerwach na fajke, wiem otym bo w mojej klasie 50% osób pali,
A jak będzie legalizacja to będą chodzili nie na fajke ale już na lufke, bo zielsko będą kupować w kiosku.
Dotego teraz pali 250 tys osób, a po legalizacji ile 3-4 razy więcej??
Wszyscy mówią że pokolenie gimnazjalistów jest złe, każdy w sejmie myśli tylko o karaniach, więc dziękuje że dają nagrodę, legalna trawka, ale oczywiscie ze nagradzają tych przez których reszta ma przesrane;
Ja tam Mówie NIEEE
M'q [ Schattenjäger ]
Niektórzy tu się gubią. Mam sporo znajomych w Holandii- w mniejszych miastach. Takie rzeczy można kupić tylko w specjalnych sklepach, tzw "Coffee Shop". Także w tych sklepach można to wypalić, ewentualnie wziąść do domu. Nie słyszałem, żeby ktoś palił na ulicy. Jeżeli u nas by to przeszło, to pewnie wyglądało by tak samo.
psia czaszka [ Centurion ]
Streetball27--no trochę przesadzasz,przecież będą ograniczenia wiekowe,no a poza tym alkohol jest legalny czy twoi znajomi idą na przerwie na jednego "szybkiego" ??daj pan spokój
QrKo_ [ ]
Streetball27 - a na przerwie w szkole pijecie?
ronn [ moralizator ]
Zwracam uwagę na "Mr Mackey'ow" w naszych szkołach. Jakiś nauczyciel mówił dzeciakom w gimnazjum (post Zeusa) że jedno zapalenie marihuany powoduje (może spowodować) schizofrenię. Tego uczą dzieci w szkołach i to jest koszmarnym błędem. Dokładnie to, o czym pisałem w poście [38]
Prof. Lupin [ Konsul ]
Wszyscy zaraz będą biegać na przerwie...codziennie. Nie wiedziałem że Polska to taki bogaty kraj. Zielsko kosztuje.

psia czaszka [ Centurion ]
trochę mnie temat zainspirował do czytania i zobaczcie co znalazłem :Wysocy funkcjonariusze brytyjskiej policji opowiadają cię za legalizacją trawki, co ich zdaniem jest jedynym sposobem zapobiegania kryminalizacji i marginalizacji tysięcy młodych ludzi.
źródło:
to było w Liberalna Europa
Łukasz [ Solvafeali ]
M'q >>> dokładnie, i nikt nie pali non stop bo wcale tanie nie jest, skręt kosztuje od 3 do 6 euro. Legalizacja nie ma być prezentem dla gimnazjalistów tylko dla ludzi dorosłych (w świetle prawa), zresztą jakim prezentem, po prostu to mi się należy.
hyperreal.info jest najlepszym, o ile nie jedynym, i najbardziej profesjonalnym serwisem w Polsce, polecam artykuły.

Streetball27 [ Centurion ]
i tu się zdziwicie, już nieraz widziałem, jak kumple na wolnej lekcji poszli na browara lub wino:D:D a potem nawaleni po szkole chodzili,
M'q [ Schattenjäger ]
Łukasz Legalizacja nie ma być prezentem dla gimnazjalistów tylko dla ludzi dorosłych (w świetle prawa)
Nic dodać, nic ująć.
Łukasz [ Solvafeali ]
Streetball27 poruszasz problem dyscypliny w szkołach a to inna bajka
ronn [ moralizator ]
Dokładnie, niektórzy myślą, że legalizacja ma służyć zaćpanym szajbusom, a ona jest przecież dla normalnych ludzi. Jeśli ktoś ma ze sobą problemy to niech idzie do lekarza, a nie zwala winę na złe prawo.

Paradox [ Loon ABO mode ]
W rzeczywistości jedynym problemem jest fakt szkodliwości marihuany dla zdrowia - a ta nie jest szkodliwa. Co prawda badania mogą stać się np. upierdliwe, bo policja może robić testy na obecność marihuany, ale to chyba nie jest aż tak straszliwy problem ;)?
Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]
Wiele osob myli legalizacje marii z jakas urojona totalna "narkotykowa anarchia". Legalizacja wcale nie oznacza, ze trawke bedzie mozna kupic w kioskach i supermarketach. Nie znaczy, ze bedziesz mogl sobie zapalic w dowolnym, publicznym miejscu. Nie znaczy, ze pod wplywem trawy bedziesz mogl robic to samo co normalnie.
Ciezko mi ubrac w slowa to co mam na mysli... Po prostu niepokoi mnie, ze ludzie myla pojecia.
Alkohol sprzedaje sie od 18 lat
Alkoholu nie mozna pic w miejscach publicznych
Alkoholu nie sprzedaje sie osobom nietrzezwym
Alkohol wyklucza Cie z ruchu drogowego
itd itd
Zamiencie sobie "alkohol" na "marihuana" i zobaczycie, ze wcale nie byloby takiej samowolki ;) Ograniczen jest naprawde wiele.
Trzeba miec kulture.
kulture picia
kulture palenia ;)
[edit]
...albo wprowadzic marihuane na kartki ;D kazdy mialby swoja porcje, ktorej nie moglby miesiecznie przekraczac ;)
szuru-buru [ Konsul ]
Jestem za, gdyż alkohol w równy stopniu uzależnia co marihuana... więc who cares??
Jeśli ktoś nie chce to nie będzie palił/pił, a jeśli chce to nic przed tym go nie zatrzyma...
M'q [ Schattenjäger ]
Paradox --> nie pisz, że nie jest szkodliwa. Mam znajomego, który pali od 3 lat dzień w dzień- i już jest wrakiem.
Uprzedzając głupie odpowiedzi. Ktoś kto będzie pił dzień w dzień przez taki czas, też będzie wrakiem :)

Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]
palenie dzien w dzien od 3 lat nie jest norma i nie powinno byc akceptowane,
tak samo jak picie dzien w dzien :)
Takie cos trzeba tepic, ale dlaczego przez takich ludzi maja cierpiec normalni "konsumenci"?
M'q [ Schattenjäger ]
Chodzi o to, że paląc raz na jakiś czas nic się nie dzieje (z umiarem). Tak samo jak z alkoholem. Tamto był przypadek extremalny :)
Insect [ Pretorianin ]
Pewnie i tak wuja z tego będzie.
To jak piszemy petycję do kaczora? ;P

Paradox [ Loon ABO mode ]
M'q - ja pisalem o normalnych ludziach, kto normalny pali zioło dzień w dzień ;)?

M'q [ Schattenjäger ]
Paradox -> Nigdzie nie wspomniałem, że on jest normalny :) A i pisałeś o szkodliwości. Jest szkodliwa. Oczywiście im mniej palisz, w tym mniejszym stopniu. Ale jest. Zresztą podobnie jak alkohol.
Ale who cares...?

psia czaszka [ Centurion ]
Insect--jeżeli okaże się że ten cały pomysł z legalizacją nie jest tylko polityczną grą mającą na celu odwrócenie uwagi od poważniejszych problemów naszego państwa to osobiście pojadę pod ministerstwo i będę zbierał podpisy za
Łukasz [ Solvafeali ]
oj czeka nas jeszcze wiele przemian, przed nami długa droga, ale wieże - w 2012r obejrzę mistrzostwa z legalnym skrętem w dłoni ;)
McClanesHungOver2 [ PSYCHO REALM ]
"Wbrew temu co postanowia politycy , co ma sie wydarzyc ,wydarzy sie i tak na ulicy -bez roznicy" - Firma krk
Chacal [ Senator ]
Prawda jest taka, że za argumentami osób popierających legalizację stoi zwykła chęć zapalenia sobie w spokoju ducha. I dobrze, jestem z wami :)
alpha_omega [ Senator ]
alpha_omega [ Senator ]
- W Holadnii legalizacja marihuany zwiększyła spożycie twardych narkotyków. Według badań ok. 200 osób (rocznie, czy miesięcznie - nie pamiętam) dostaje tam psychozy związanej z zażywaniem tego narkotyku (na dodatek względnie trwałej).
- Wiele osób palących marihuanę mówi o narastającym lęku przed ludźmi tzw. socjofobii (to można nawet znaleźć w necie wśród wypowiedzi zwolenników - bagatelizują to), a to może w prostej linii prowadzić do zachowań paranoicznych.
- Zaburzenia koncentracji uwagi, pamięci (szczególnie krótkotrwałej - co wiąże się z koncentracją i upośledza zdolność jasnego i bystrego rozumowania) itp. są faktem, który zresztą można sprawdzić empirycznie - wystarczy rozejrzeć się wśród palaczy, szczególnie nałogowych (postępująca zamułka).
- Przedawkowanie (tak - nie istnieje przedawkowanie śmiertelne, ale przedawkowanie istnieje) powoduje nierzadko ataki paniki, napady lęku, mdłości, ból głowy, zaburzenia percepcji (tego typu objawów sam doświadczyłem po spaleniu za dużej ilości w krótkim czasie - szczególnie w początkach palenia).
- Palenie w złym nastroju, w nieodpowiednim towarzystwie czy w szczególności przy złym samopoczuciu psychicznym jako że marihuana wzmacnia nastrój w najlepszym wypadku może spowodować przejściowego choć bolesnego doła, w najgorszym może wprowadzić w depresję, nerwicę itp. Palenie marihuany w ogóle może prowadzić też to przejściowych psychoz i u osób podatnych na tę chorobę poważnie zwiększa ryzyko zaistnienia schizofrenii (najpoważniejsze zaburzenie psychiczne - znam gościa, który od palenia popadł w schizofrenię i zmarnował sobie życie).
- Marihuana palona normalnie (np. z fifki) ma więcej substancji szkodliwych dla zdrowia, niż tytoń. Pali się jej jednak stosunkowo mniej.
- Najważniejsze: nie wiemy jeszcze wielu rzeczy o potencjalnej szkodliwości marihuany
alpha_omega [ Senator ]
errata: właściwie w przypadku tych 200 osób (na rok) to jest szacunkowy wzrost zachorowań na schizofrenię powodowany użyciem marihuany (a więc jeszcze gorzej). W raporcie mamy konkluzję, że nawet przy braku predyspozycji do tej choroby, marihuana - palona w dużych ilościach - może ją powodować. Badania prowadził holenderski instytut Trimbos.
graf_0 [ Nożownik ]
alpha_omega - to wszystko prawda, jednakże w stosunku do całkowicie legalnego alkoholu można by przygotować bardzo podobna listę.
Ja nie marzę o marihuanie dostępnej w każdym kiosku, o gimnazjalistach którzy zamiast na fajeczkę na przerwie wyskakiwaliby na blancika do parku, czy tysiącach spalonych kierowców zatrzymywanych w każdy weekend.
Ale wolałbym sytuacje gdy roz na pół roku mogę sobie pójść do monopola, kupić grama, i zapalić sobie bez narażania się na zatrzymanie przez policję i sprawę w sądzie. Doprawdy, fakt że ktoś zażywa jakiś konkretny specyfik nie oznacza że jest kryminalistą.

ADEK24 [ KOCHAM MARYSIENIECZKE ]
jak zwykle lewy pomysl lewicy. ja nie wiem skad u niektorych te gupie ideologie
alpha_omega [ Senator ]
graf_0 --------------> Ty marysz o tym w ten sposób, ale wyobraź sobie czym to się skończy. Młodzież miast chodzić na piwo będzie zmierzać do coffee shopów (czy hashbarów - jak zwał tak zwał). Jedyny powód dla którego mógłbym rozważyć legalizację to czystość legalnego towaru:
Poszła legenda o tym, że trawę daje się wzmocnić i rzesze chorych pseudodilerków faszeruje ją różnymi domowymi specyfikami łącznie z muchozolem i domestosem. Zdarza się, że trawę faszeruje też mafia i to substancją (nie pamiętam nazwy), która jest jedną z bardziej szkodliwych substancji (potrafi ona imitować działanie niemal wszystkich narkotyków).

lolex00 [ Pretorianin ]
no comments... I NIECH JESZCZE POWIEDZA ZE TO BEDZIE DOZWOLONE OD LAT 12 looOool
alpha_omega [ Senator ]
I nie porównuj proszę tego z alkoholem. Alkohol wbrew pozorom, choć się go przesuwa na listę najniebezpieczniejszych używek (znacznie wyżej od marihuany) de facto jest mniej szkodliwy (w każdym razie nie więcej). O tym świadczy praktyka, a nie badania naukowców.
Alkohol niszczy mózg, uszkadza przede wszystkim fizycznie, odsetek osób, które piją nałogowo, wśród osób pijących jest mniejszy jak dla mnie, niż tych co palą dużo marychy, wśród palących marychę. Ale najważniejsze jest to, że widoczny wpływ alkoholu na psychikę, poważny wpływ jest dużo mniejszy, niż wpływ marihuany.
Dla naukowców istotne jest uzależnienie fizyczne, i oddziaływanie - bardzo silne - w trakcie działania. Ale tak naprawdę te oddziaływanie nie wykrzywia w ten sposób, co oddziaływanie marihuany - jest to po prostu pijacki odlot, a nie pogramowanie mózgu jak w przypadku maryśki. Dla naukowców jest istotne fizyczne uszkodzenie - ale nie wiemy czy marihuana też nie uszkadza trwale (coraz więcej jest głosów za tym), a wiemy natomiast, że jest czymś w rodzaju szamańskiej zabawy z własnym umysłem, człowiek na fazie jest bardzo podatny na zmiany w umyśle, jest zatopiony we własnym umyśle - co prowadzi bardzo łatwo do zaburzeń psychicznych. Uważam, że marihuana znacznie poważniej zmienia osobowość, niż alkohol. W dodatku często jest spożywana z alkoholem.
W związku z tym - ja przynajmniej uważam, że marihuana jest dużo bardziej niebezpieczna.
alpha_omega [ Senator ]
Inaczej - jak wypijesz raz, a nawet 10 razy mając poważny problem psychologiczny: emocjonalny, egzystencjalny itp. to może Ci to nawet pomóc zapomnieć i się pozbierać. Jak w takim stanie zapalisz nawet raz, to możesz w konsekwencji potrzebować leczenia psychiatrycznego czy psychologicznego.
Aen [ MatiZ ]
ADEK24 [Kocham Marysienieczke]
jak zwykle lewy pomysl lewicy. ja nie wiem skad u niektorych te gupie ideologie
Dobra dobra, oczu tu nam nie mydlij :]
Co do pomysłu - Sądzę że to kaczka dziennikarska, ale jestem za tym pomysłem, oczywiście z wykorzystaniem wszelkich restrykcji odnośnie wieku, kierowców itd. Zapalenie od czasu do czasu trawki naprawdę nie sprawi że zostanie się kryminalistą-psychopatą.
alpha_omega [ Senator ]
Przestępcy może nie, ale zaburzonego psychicznie - owszem, często.

Yaca Killer [ Regent ]
Eeeee ... lepiej niech nie legalizują.
Ceny poleciałyby "na łeb na szyję".
Niedzielny Gość [ J.F. Sebastian ]
Od siebie powiem: nie podoba mi się ten pomysł.
Andrzej Lepparkour [ Konsul ]
alpha_omega, widzę, że operujesz danymi wyssanymi z palca. Na podstawie obserwacji czego wiesz, że odsetek alkoholików wśród pijących jest mniejszy niż w przypadku palaczy? I ko to jest nałogowy palacz/pijak? Jeden spali dziennie 2 blanty - drugi wypije 2-4 piwa. Takich jak ten drugi jest w Polsce pewnie wiele, wiele milionów. To przecież też jest picie nałogowe. Wg ostatnich badań samych alkoholików jest u nas 700 tysięcy do miliona. Odliczając niepełnoletnich okaże się, że ogromny procent pijących to alkoholicy a znaczna część reszty także, tylko o tym nie wie.
Może zajmijmy się faktami, np. historycznymi - co się działo w USA podczas prohibicji? Co stało się w Holandii po legalizacji?
Natomiast szkodliwość specyfiku rozpatrujmy na płaszczyźnie państwa a nie jednostek. To, że komuś przetrzepie mózg i popełni samobójstwo wieszając się w kiblu mnie nie dotyczy. To, że ktoś jeździ po pijaku samochodem po moim podwórku już tak. To oczywiście działa w obydwie strony, bo pijany koleś może się powiesić a ujarany jeździć autem, więc IMO szkodliwość jest tutaj porównywalna, tyle, że palacze których znam są zwykle mniej agresywni i znacznie mniej wśród nich ludzi na których mówi się tutaj junkies. Ktoś kto pali dwa blanty dziennie zwkle jest nieźle zamulony, ktoś kto pije dziennie mózgotrzepa zwykle śmierdzi moczem i zaczepia ludzi. Mam gdzieś który ma bardziej sprawny mózg - wolałbym, żeby na świecie zamiast pijaczków byli sami blanciarze.
ADEK24 [ KOCHAM MARYSIENIECZKE ]
Aen --> przeciez to lewusy mydla oczy :] pozory fikcja iluzja
alpha_omega [ Senator ]
A ja nie mam gdzieś czy ktoś ma sprawny mózg. Wypadki powodują też ludzie po maryśce, bo ta zaburza percepcję - dlatego nie można prowadzic po niej samochodu. I to chyba ty raczej przedstawiasz dane wyssane z palca - kto pije? Niemal każdy. Ilu znasz alkoholików pijących przynajmniej raz na dwa dni? Kto pali - dużo mniej osób. Ilu wśród nich palących bardzo często (nawet codziennie) - znaczna większość (przynajmniej wśród znanych mi osób, a palących znam kilkadziesiąt).
psia czaszka [ Centurion ]
Kiedy sięganie po alkohol powtarza się zbyt często lub kiedy organizm jest szczególnie wrażliwy na działanie alkoholu - nawet niewielkie jego ilości muszą, w jakimś momencie, zaszkodzić
źródło:
alpha_omega--jeszcze raz że co proszę? alkohol zdrowszy?

pablo397 [ sport addicted ]
ciekawy artykul o szkodliwosci marihuany, wedl najnowszych badan:
w skrocie: jest powod, czemu to sie nazywa narkotykiem
hohner111 [ TransAm ]
X razy było to już omawiane na forum, ale zdania nie zmienie: MOWIE NIE !!
alpha_omega [ Senator ]
psia czaszka -------------> Owszem, psychicznie zdrowszy.
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Brakuje konsekwencji. Jeśli papierosy i alkohol są legalne to dlaczego trawa nie?? Albo wszystko, albo nic.
Odpowiedź jest prosta, tylko nikt z polityków głośno tego nie powie. Do budżetu idą ogromne pieniądze z fajek i alku. Wszyscy boją się zalegalizować miękkie narkotyki, a pieniądze z nich mogłyby łatać dziure budżetową. Teraz mafia robi na tym kasiore.

MiniWm [ PeaceMaker ]
BBC BB ---> Łukasz - Racja! Po pijaku to robiłem takie rzeczy, że niektórych nigdy nikomu opowiadać nie zamierzam, choćby bili :D A po trawce? Czasem jakieś filmy są i tyle :]
Ze tak powiem Rotfl&Lol ! :] ah tak dawno takich bzdur nie czytalem :)
Nutka ---> pani juz lepiej zajmie sie zdjeciami :) gdyz nietaktowne jest wypowiadanie sie na temat nie posiadajac chociaz podstawowej wiedzy w tej dziedzinie... a tego bysmy niechcieli prawda :)?
Zeus1990 --->uwiez mi synu :] twoj kolega nie jest normalny...
pablo397 ---> Bardzo ladne zdjecia :)
alpha_omega --> Zawsze chetnie moge podyskutowac o mojej psychice :)
Coz mysle ze mam dosc solidne fundamenty zeby sie wypowiadac na ow temat :) hmmm moze dlatego ze pale ho ho ho ? i jeszcze troche ?
Caly watek ma akcent humorystyczny ^^ dawno sie tak nie usmialem ! i za to wam "GOLasom" dziekuje :)
alpha_omega [ Senator ]
promilus1 ---------------> Bo papierosy nie powodują zaburzeń psychicznych, podobnie alkohol pity z umiarem, a trawa - nawet palona z umiarem, potrafi je powodować w stopniu znacznym.

ZbyszeQ [ FZ7 user ]
jestem za bo:
skoro będzie legalne to będzie częściej/bardziej uzywane....
skoro będzie częściej uzywane to będzie też częściej nadużywane....
skoro będzie częściej nadużywane, to więcej ludzi/kretynów którzy nadużywają wyciągną kopyta..
skoro więcej takich kretynów wyciągnie kopyta, to nasz społeczeństwo zmądrzeje:).....
ps. nie mam nic przeciwko paleniu, ale jestem przeciwko paleniu/nadużywaniu tego w miejscach publicznych
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Upadlem ze smiechu...alga omega, o ile pewne teksty o polityce mozna przelknac o tyle to co tutaj wypisujesz to "belkot shizola" jak to nazywa moj znajomy.
Trawa powoduje urazy psychiczne?Czlowieku czy Ty kiedykolwiek paliles PRAWDZIWA NIE MIESZANA Z CHEMIA trawe? Bys musial dzien w dzien jarac przez 3 lata by cos sie Tobie w deklu przekrecilo.Wodke wystarczy pic tydzien dzien w dzien by stac sie chodzacym zombie i do tego mozna w tym czasie spowodowac 1000 wypadkow,zabic kogos bo tak mi sie podoba, o reszcie nie wspomne.
Jawisz mi sie jak jakis moherowy berecik...powaznie...Przeraza mnie to :)
Reszte plusow wymienilem w pierwszym poscie.
TAK dla trawy, nie dla ludzi ktorzy nie maja bladego pojecia o sprawie a mowia "NIE" :)
psia czaszka [ Centurion ]
Ale nikt tu się nie spiera,że marysia jest szkodliwa,ale problem polega na tym że w naszym postkomunistycznym państwie,gdzie wszyscy faszerowani byli propagandą typu "narkotyki to broń w rękach imperialistów" teraz mamy takie głupoty zakodowane i niektórzy zachowują się jak prawdziwi paranoicy co to boją się czegoś ale nie wiedzą konkretnie czego "czegoś brzydkiego i złego" i tak się cieszę że nikt nie porównał narkotyków do szatana bo wtedy już by było naprawdę śmiesznie,tak więc wyluzujcie wielcy moralizatorzy,ochłońcie i rozejrzyjcie się dookoła,żyjemy w demokracji w świecie wolnych wyborów,zakazaywanie czegoś "bo tak i już" to cofanie się wstecz,ja nie walczę o to żeby ludzie brali narkotyki tylko żeby mieli prawo wyboru,bo nie podoba mi się jak banda hipokrytów (rząd) mówi mi co powinienem a co nie
EDIT
alpha_omega
podobnie alkohol pity z umiarem
a czy ty chociaż zajrzałeś do postu 181?

Andrzej Lepparkour [ Konsul ]
alpha_omega, umiesz czytać ze zrozumieniem? Chodziło mi o potencjalne zagrożenie dla innych. To że ktoś jest pod wpływem marihuany i jeździ w tym czasie autem jest dla mnie tak samo niebezpieczne jak pijany za kółkiem.
Kto pije - niemal każdy?
Ludności Polski to ~40 mln.
Odliczając dzieci do lat 14 - ~10 milionów
Odliczając liczbę osób, które pić nie mogą z przyczyn zdrowotnych - ~5 mln.
Osób pijących - ~25 mln
Wśród nich alkoholików - ~ 1 mln (w tym 1/5 na odwyku)
Założenie - jest przynajmniej dwa razy więcej alkoholików o kórych nie wiemy (np. osób, które normalnie funkcjonują, ale nie zasną bez wypicia 4 piw)
Jak to teraz wygąda? :-) Zapewne jesteś młodym, wykształconym człowiekiem z dużego miasta a większość Twoich znajomych to klasa średnia/średnia-wyższa, stąd Twoje błędne przekonanie, że alkoholików jest tak niewielu. Prawda jest taka, że co 10 osoba pijąca w Polsce jest alkoholikiem a biorąc po udwagę roczny przyrost spożycia w Polsce o 50% i to przy masowej emigracji - resztę domaluj sobie sam.
I jeszcze pytanie, na które pewnie sam nie znasz odpowiedzi - kto to jest ktoś kto dużo pali i kto to jest ktoś kto dużo pije?
Otóż dzieląc obecne spożycie alkoholu w Polsce na 40 mln ludzi, wychodzi, że każdy pije 10 litrów spirytusu rocznie. Biorąc pod uwagę fakt, że prawie połowa nie pije - na pijących przypada prawie 20 litrów spirytusu rocznie. Setka czystego co dwa dni. Teraz przelicz to na browar, czyli np. puszkę piwa 0,33l * 4,4%. Fajna dniówka, co? :-)))
Skoro Polak pije średnio 3 piwa dziennie to chyba można nas wszystkich uznać za alkoholików? ;-)))
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
alpha_omega---> Bzdury. Jak ktoś sobie blanta czasem zapali to nic mu sie nie stanie. Z własnego doświadcznia wiem, że człowiek dużo bardziej może narozrabiać po wódce niż po trawce. To wszystko jednak jest względne. Niektórzy po zobaczeniu brutalnej gry, zabijają w realu (to wszystko to są ludzie o skrajnie słabej psychice). Jeśli mówimy, że trawa jest taka szkodliwa to możemy też powiedzieć, że stołowanie się fastfoodami też powinno być zakazane.
Nie twierdze, że trawa jest zdrowa. Zastanawie mnie tylko paradoks. Dlaczego wódka jest legalna, a marihuana nie.
alpha_omega [ Senator ]
Pshemeck --------------> Tak, tak. Znam te żałosne stanowiska "wiedzących lepiej palaczy", którzy nawet nie przyjmują do wiadomości wyników badań i analiz, które im nie leżą. To typowy syndrom obrony uzależnionego - podobnie jest w przypadku alkoholizmu. Choć nawet nie trzeba być do tego uzależnionym - wystarczy mechanizm dysonansu poznawczego. Wierz dalej w swoje bajki. I z ciekawości zapytam - ile, od jakiego czasu i jak często palisz? (tylko szczerze).
Acha - i jeszcze dodam. To, że Tobie nic się nie stało (mogło, ale nie zauważyłeś) nie oznacza , że się jeszcze nie stanie, ani, że nie dzieje się innym. Pozdrawiam.
psia czaszka --------------> Te fakty doskonale znam. Chodzi o drobną różnicę, której nikt nie chce zauważać:
O sposób działania. Może wytłumaczę: alkohol niszczy psychikę fizycznie (niszcząc mózg i poprzez fizyczne uzależnienie), papierosy praktycznie wcale w zauważalny sposób nie wpływają na psychikę, marihuana niszczy psychikę w sposób nie tylko fizyczny, ale bardzo znacznie w sposób psychologiczny, do czego może wystarczyć jedno zapalenie.
hohner111 [ TransAm ]
ja to sie tak zastanawiam co szczylostwo jarające trawe w sumie ma do gadania...bo przepraszam ale MOIM ZDANIEM kazdy jarajacy to gowno ma mózg nastolatka, koniec kropka...szczerze nie chce znac nikogo kto jara zielsko, czy to mieszane czy nie mieszane...znam wiele osob ktore po zielonym robia sie naprawde agresywne, i wiele ktorzy po zielsku wygladaja jak zombie smieją ryja i nie raz prawie juz wlezli pod samochód na ulicy, sorry tez pare razy zapalilem w zyciu, x lat temu, na sprobowanie, i jakos za fajnie mi nie było, jestem na NIE i z checia bym pozbywal sie ze spoleczenstwa osoby jarajace ten syf :) :* i buzi dla tych co zaraz na mnie naskoczą :)

Andrzej Lepparkour [ Konsul ]
hohner111, ja jako abstynent to samo mogę powiedzieć o Tobie.
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Alpha omega- prosze o te analizy muahaha.Czlowieku badanie czystej trawy wykazalo ze nie uzaleznia ( owszem 3 lekarzy uznalo ze tak bo im za to zaplacili).Palilem i pale od lat tylko towar ktory nie jest namaczany w chemii,ba palilem nawet z wykladowca na uniwerku.Od trawy nie uzaleznisz sie fizycznie czlowieku,ile razy mam mowic?Psychicznie mozesz sie uzaleznic ale rownie dobrze uzalezniasz sie psychicznie od czekolady,tv,kompa i innych duperel.
Zadne badania nie wykazaly ze trawa uzaleznia fizycznie,niszczy mozg bardziej niz alkohol,pluca bardziej niz papierosy.Wykazano zas ze dostepna dla kazdego wodka jest przyczyna rozpadow malzenstw,wypadkow na drogach,ofiar smiertelnych,gwaltow i innych spraw.Po prostu trzeba patrzec trzezwo na sprawe a nie czytac gazety i cos tam wiedziec.
Palilem przed matura dzien w dzien przez 5 miesiecy,zdalem i do tego swietnie sie bawilem.Palilem przez rok prawie dzien w dzien-pracowalem,nie mialem problemow.Czysty relaksik przed snem.
Nie wmowisz mi i nie znajdziesz dowodow ze marysia jest gorsza i bardziej szkodliwa,bardziej uzalezniajaca od papierosow i alkoholu.Po co o tym mowie? Pomysl....alko i papierosy sa legalne wiec i trawa moze byc.Tyle ze wiekszosc osob w sprawach tej trawy jest tak zalepiona i "pseudonaukowa" jak Ty.W tym widze problem :)
kiowas [ Legend ]
AL ---> jedno zdanie do twojej wypowiedzi - nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale najwiekszy przyrost jeśli chodzi o alkoholików notuje się w grupie wykształconych mężczyzn z dużych ośrodków miejskich o dobrej sytuacji finansowej.
A faktycznie spozycie w naszym kraju to o ile mnie pamięć nie myli 5l spirytusu (sam zachodzę w głowę jak można tak tankować bo mnie może dziesiąta część tego wychodzi).
A co do spożycia piwa to po raz kolejny sioę nie zgodzę - nie wiem czy to kwestia indywidualna, ale od tego trunku nie da sie uzależnić ergo stać się alkoholikiem w powszechnym tego slowa rozumieniu. Jestem tego najlepszym przykładem :)
hohner111 [ TransAm ]
Andrzej - przepraszam ale o co chodzi bo chyba nie zaczaiłem bazy zią
alpha_omega [ Senator ]
Andrzej ------------> Sedno jest w tym, że - a mam bogatą próbę - wśród palących liczba palących często (niekoniecznie uzależnionych) jest znacznie, znacznie wyższa, niż 1 osoba na 10.
I nie podawaj danych ilościowych bo jest to śmieszne zważywszy, że mnóstwo osób już popala trawkę, a nie jest ona na razie legalna - co będzie, gdy ją zalegalizują? Podobnie nie zauważasz, że trawkę bardzo często łączy się z alkoholem jak i tego, że fakt, iż z czymś jest źle, nie świadczy o tym, że mamy coś do tego zła jeszcze dodawać na zasadzie analogii. To ciemna retoryka jest.
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
marihuana niszczy psychikę w sposób nie tylko fizyczny, ale bardzo znacznie w sposób psychologiczny, do czego może wystarczyć jedno zapalenie
Powiedz, że sobie jaja robisz. Potrafisz odróżnić heroine od marihuany? Skąd takie wogóle przypuszczenia?? Znasz kogoś ktoś wzioł bucha i to go "psychologicznie" zniszczyło??
Jeszcze jeden powód przemawiający ku legalizacji. Teraz nikt nie sprawdza jakości trawy. Może się trafić, że ktoś dostanie "chemika" z niepewnego źródła i może być po nim. Gdyby zalegalizowali to przed wypuszczeniem w obrót trawy byłaby sprawdzana jakościowo tak jak teraz robi się z alkoholem.
alpha_omega [ Senator ]
Pshemeck --------------> Już jeden linkt dawałem. Szukaj sam bo przy głupotach jakie gadasz jest bardzo prawdopodobne, że szybko znajdziesz coś odmiennego od swoich zapatrywań. A uzależnienie czy jego brak, mój drogi, ma się nijak do tematu. Naprawdę.
promilus1 -----------> Nie, ale znam osoby, które pokrzywiło bardzo szybko - po pól roku. Teoretycznie wystarczy dużo mniej, bo owo pokrzywienie nie jest fizyczne, lecz czysto psychiczne. O argumentach "za" już pisałem - mógłbyś przeczytać z łaski swojej a nie kontrargumentować w zgodzie z moimi argumentami.
adus13 [ PREZES z SZOTGANEM ]
No i dobrze niech legalizuja kto nie chce nie bedzie palil
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Dodam jeszcze cos.
Motywem przewodnim bedzie "Wszystko dla ludzi, byle z umiarem"
Wiele sie mowi ze trawa to przepustka do mocniejszych dragow.Zgadzam sie,dla debila i czlowieka ktory nie zna umiaru bedzie to przepustka do swiata z ktorego na 90% nie wyjdzie.Czy to wina trawy ze dla kogos bedzie za slaba?To tak jak z piwem,przepustka do walenia spirytu w ilosciach hurtowych.Kogo wiec winic za tych narkomanow ktorym trawa nie wystarczyla?Trawe oczywiscie, bo trzeba byc delikatnym dla debila ktory wiedzac czym konczy sie walenie w zyle i tak to zrobi.Ludzie to w wiekszosci malo rozumnie stworzonka ktore pierw dzialaja,potem mysla.Jesli taki "smakosz" marysi trzasnie sobie w zyle i wpadnie w heroinowo/kokainowe akcje to kogo bedzie wina?Marysi ze byla za slaba dla tego wielkiego hardcoreowca,czy moze bedzie to wina totalnego braku wyobrazni idioty siegajacego po strzykawke wiedzac jak to sie skonczy?
Za dlugo trzyma sie ludzi za raczke i robi z nich nieswiadome kaleki ktore nie maja wyobrazni i granic zadnych nie znaja.Takie jest moje zdanie,mozesz sie nie zgodzic-masz do tego prawo.
EOT.
AO-Sprawdz ten link dokladnie,DOKLADNIE i zauwaz jak bardzo sie zblazniles :) Badali oczywiscie "czysciocha"?hahahaha smiech na sali :)
Adamek- po jednym?hehe a co pala?Chemicznego Alego? :) Niezlych spraw mozna sie tutaj dowiedziec :)
ADAMEK [ POZIOM 27 ]
ZŁY
Sam paliłem i to sporo.Mnie sie udało a przynajmniej tak mi sie wydaje - wszystko ze mna w porządku.Ale mam znajomych którzy "tylko" palili hasz i trawkę i większosć z nich zle pokończyła.
Nie chodzi o to ze zaczynasz na trawce a konczysz na koce.Wystarczy ze zaczynasz na trawce i konczysz na trawce zeby twój mózg został "zepsuty".Są przypadki ze chłopaki odlatują w zaswiaty po jednym cybuchu (i juz nie wracają) .Pozdrawiam

psia czaszka [ Centurion ]
Są przypadki ze chłopaki odlatują w zaswiaty po jednym cybuchu (i juz nie wracają)
o_O że coooo???
twostupiddogs [ Senator ]
alpha_omega
Tak naprawdę większość tych badań to sobie można o kant dupy wytrzeć.
Daj mi mln $ i udowodnię Ci wszystko. To, że masło jest 10 x bardziej niezdrowe od margaryny, albo w drugą stronę. Bez problemu można znaleźć wiele badań zarówno za jak i przeciw (notabene te przytoczone przez Ciebie też są obarczone błędem, bo gro stwierdzeń odnosi się do nastolatków, a marihuana nie byłaby dla nich dostępna).
Gdybym był wielkim producentem wódy, albo tytoniu pierwsze co bym zrobił to sponsorował takie badania. Koszt niewielki, a zysk ogromny.
Ciekawym jestem za to, co powiesz, o utajnionym raporcie Światowej Organizacji Zdrowia nt. marihuany? Że co stare dane? Stek bzdur?
alpha_omega [ Senator ]
Pshemeck --------------> Błaźnisz to się wciąż ty, raz za razem. I w ogóle proponuję poszukać zachodnich badań i artykułów, bo do Polski dochodzą - szczególnie na stronach miłośników - wybiórcze wyniki.
twostupiddogs -----------> Mam własne doświadczenia i swoich znajomych i wiem w co wierzyć (jakim badaniom). To widać !!!! Poza tym nie wiem czy zauważyłeś, ale większość badań pro jest stara, teraz naukowcy budzą się z ręką w nocniku.
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Odlot po jednym cymbuchu mnie za....:) Chemiczny Ali w akcji :) Walnijcie sobie jednego czysciocha z bonga-jak odlecicie na zawsze to zaczne byc wierzacy :)
Alfa- czy twostupiddogs nie uswiadomil Tobie czegos czlowieczku? Zachodnie badania bla bla bla , prowadzone przez firme xxx bla bla bla.Czytalem nie jedne wyniki badan i to nie w gazecie ale u zrodla.Nie,nie w Polsce.
Czym ja sie blaznie?Podaj mi przyklad albo po prostu milcz :) Blaznie sie tym ze pisze o sprawach oczywistych? :)
hohner111 [ TransAm ]
w ten sam sposob mozna mowic ze alko jest absolutnie nieszkodliwe i papierosy tez...i sex z dziwkami tez...
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
hohner111- Nie mowie ze marysia nie jest szkodliwa.Wszystko jest szkodliwe dla naszego organizmu,nawet tlen.Chce tylko wyjasnic ze demonizowanie grassu i te pseudo badania sponsorowane przez literke X sa smieszne.
Nidgy nie powiedzialem ze grass nie jest szkodliwy,bo jest szkodliwy ale nie w takim stopniu o jakim tutaj mowa.
twostupiddogs [ Senator ]
alpha_omega
To chyba musisz mieć sporo tych znajomych skoro wyniki swoich obserwacji chcesz rozciągać na całą populację...
alpha_omega [ Senator ]
Pshemeck -------------> Ty nie piszesz o sprawach osobistych, ty odstawiasz krucjatę w samoobronie.
twostupiddogs ---------------> Osób palących znam kilkadziesiąt, z 40 na pewno, ale chyba nawet więcej. Nie wszystkich dobrze. W każdym razie - ja tylko porównuję obserwację z wynikami, a nie obserwację podaję jako wyniki.
psia czaszka [ Centurion ]
hohner111--weź przeczytaj post 190 to zrozumiesz o co tu wogóle chodzi
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
twostupiddogd dobrze gada o tych badaniach. Ja nie wierze ani w te za ani w te przeciw, a we własne doswiadczenie.
hohner111---> Kto tu pisze, że trawa jest absolutnie nieszkodliwa?? Szkodliwa jest, ale wole spotkać człowieka, który spalił ćwiare od takiego co ćwiartke wypił.
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Jakiej samoobronie?Pisze os prawach OCZYWISTYCH a nie OSOBISTYCH.Czytanie nie boli :)
Trawa jest zla ale nie w takim stopniu,uzaleznia psychicznie, nie fizycznie (czysta,powtarzam czysta) Jej legalizacja nie sprawila ze w Holandii pojawilo sie wiecej cpunow,psychicznych,samobojstw,morderstw.Wiem to zaden dowod ale jednak warto o tym pamietac.
Kazdy czlowiek wie ze w Polsce niecaly 1% dostepnej trawy to jej pierwotna forma bez dodatkow.Znam roznice chemii w takich uzywkach,mozna sobie krzywde zrobic.
Nie bronie marysi bezgranicznie ,jestem po prostu za legalizacja i uswiadomieniem jak to wszystko wyglada.
Alpga Omega-Znasz...a ile z nich pali chemiczne scierwo?Wiesz?Dowiedz sie i wtedy zweryfikuj to i owo :)
Hohner- jesli bedzie legalizacja to palenie w cs lub w domu,nigdy na ulicy :) Spokojnie mozesz stac na przystanku :)
hohner111 [ TransAm ]
czaszka - ja wygłaszam swoje zdanie na temat całego tematu i szkodliwości wspomnianego materiału do palenia, sorry ale nie widzi mi sie patrzenie jak 18latek pod sklepem czy na przystanku pali sobie skręta a ja musze wdychac opary...widocznie nie tylko mi sie to nie podoba skoro rzad ustala co mozna a co nie...(alko było legalne na dworzu i nie jest, i dobrze, czas jeszcze na faje)
promilus - a ja wole wogole nie spotykac ani tych po cwiartce 40% ani tego po cwiartce palenia...i jedno i drugie na ulicy to dla mnie szambo
alpha_omega [ Senator ]
promilus1 --------------> Ale tu nie chodzi o to kogo wolisz spotkać, tylko o to, który z nich z większą szansą obudzi się któregoś dnia i stwierdzi - cholera, co ja sobie zrobiłem, na co mi to było, dla tych pustych faz, które po czasie zlały się w jedno i pozostały jako kilkanaście wspomnień wygłupów?
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
alpha omega - to samo z alkoholem...wszystko dla ludzi z umiarem i z odpowiedzialnoscia.Czemu ja mam cierpiec nie mogac legalnie zapalic bo jest grupa idiotow ktorzy chca byc elo :) ?
Sorry za tyle postow ale edytka sie konczy a temat jest pasjonujacy :)
Łukasz [ Solvafeali ]
hohner111 >>> najpierw coś poczytaj, pomyśl, a później weź się pisanie. Czy wiesz o czym mówią ludzie walczący o legalizację? Polecam przestudiowanie ich postulatów przed takimi postami.
promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
hohner111---> Tu się z tobą zgodze. Używki w miejscach publicznych powinny być zakazane. Sam nie chce być biernym palaczem.

MiniWm [ PeaceMaker ]
hohner111 ---> Nigdy mnie nie interesowala znajomosc z Ignorantami :) wiec niewiele na tym strace :]
Andrzej - przepraszam ale o co chodzi bo chyba nie zaczaiłem bazy zią
Bardzo prymitywna forma.. wiesz nikt nie lubi byc obrazany... ze wzgledu na poglady ale co ja tam wiem prawda :) ? w koncu jestem cupnem :] aaa i winszuje wychowania
hohner111 [ TransAm ]
miniwm - mnie nigdy nie interesowala znajomosc z 3/4 ludzi na forum wiec malo mnie obchodzi co o mnie myslisz :)
i nie gadaj mi tu o wychowaniu bo obrazasz moich rodziców inna sprawa ze gdzie ja kogos obrazam? i gdzie mowilem ze jestes cpunem? (jesli palisz regularnie to dla mnie jestes tak btw)
łukasz - JA SIE WYPOWIADAM NA TEMAT POKREWNY - CO MYSLE O ZIELONYM
twostupiddogs [ Senator ]
alpha_omega
Problem polega na tym, że porównujesz wyniki badań nad działaniem czystego surowca z obserwacjami działania nie wiadomo czego.
O kant dupy.
psia czaszka [ Centurion ]
alpha_omega--a czy przypadkiem ci twoi znajomi nie są kolesiami co to krzyczą HWDP i uważają się za rebeliantów dzisiejszych czasów , palą i noszą worka w kieszeni żeby pokazać jacy są twardzi,takich trzeba leczyć z debilizmu a nie z narkomanii,ale oprócz nich są jeszcze normalni ludzie i to sporo
hohner111--no spoko,a w sumie coś podobnego napisałem w poście 83
alpha_omega [ Senator ]
Pshemeck ---------------> No i widzisz. Nic nie wiesz. Pisałem już o tym. Najważniejsze - w Holandii spożycie mocnych narkotyków WZROSŁO po legalizacji marihuany. Według badań holenderskiego instytutu w kraju wzorst zachorowań na schizofrenię wyniósł mniej więcej 200 osób na rok z powodu zażywania marihuany (w konsekwencji legalizacji). Konkluzja nawet jest taka, że BEZ predyspozycji do tej choroby, można na nią zapaść TYLKO I WYŁĄCZNIE z powodu palenia. DEPRESJE, NERWICE, PSYCHOZY, PARANOJE od palenia to już OD LAT znane FAKTY - poczytaj choćby wypowiedzi na forach Monaru, gdzie ludzie przychodzą z problemami. Podobnie ZABURZENIA KONCENTRACJI, PAMIĘCI etc. Od marihuany IQ spada zawsze i średnio na szczęście o tylko 5 pkt. (ale to w przypadku nie wystąpienia poważniejszych zaburzeń).
Chemiczne ścierwo palą niedoświadczone małolaty.
psia czaszka -----------> Nie to zupełnie inny typ ludzi. A ten kumpel o którym pisałem i który po pół roku dostał jakichś dziwnych odlotów (na szczęscie minęło po pewnym czasie od rzucenia maryśki) od palenia to w ogóle wyjątkowo spokojny człowiek, student politechniki.
alpha_omega [ Senator ]
twostupiddogs ----------------> Wiadomo czego. Myślisz, że nie znam ludzi, którzy sami hodują? W każdym razie później się już mniej więcej wie, który towar jest czysty - to raz. A po drugie - marihuana obecnie jest ok. 25 razy mocniejsza, niż ta w latach 60. Ciekaw jestem czy naukowcy badania prowadzą (te pro) na tej specjalnie hodowanej i modyfikowanej trawce.
Łukasz [ Solvafeali ]
alpha_omega >>> Kłamstwo. Głupota. 0 faktów. Brednie.

Prof. Lupin [ Konsul ]
alpha_omega -> moczysz sie gościu z każdym słowem...
Wole mieć zaniki pamięci krótkotrwałej niż potarganą wątrobę. Alkohol jest o wiele groźniejszy od trawy. Nawet jak bedzie legalna to tylko dla pełnoletnich i tylko w wyznaczonych miejscach i bardzo droga wiec mało kto bedzie palił częściej niż dwa razy w miesiącu bo go nie będzie stać. każdy kto nie pali teraz bo uważa to za coś niewłaściwego po legalizacji też nie zacznie. świat się nie zawali to tylko trawa. Co innego kwestia LSD to już przesada.
Ale z Ciebie moherek masakryczny czy ty oby na pewno miałeś kiedyś kontakt z piciem i paleniem? A może jesteś księdzem? Tak ja myśle że w ogóle nikogo nie znasz słabo się orientujesz a wiedzę czerpiesz z wikipedii, tv trwam i discovery channel.
A CZY ZDAJESZ SOBIE SPRAWĘ JAK SZKODLIWA JEST PEPSI?
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
alpha omega- a wiesz jakie pielgrzymki do Hollandu zlatuja?Wiesz po co tam jada?Dostaja cos co u nas uwazane jest za "zastepczy leczniczy narkotyk" Kto byl na detoxie ten wie o czym mowie.
Obok miejsc w ktorych legalnie mozesz sobie to strzelic kraza dealerzy ostrych scierw i czekaja na jeleni ktorych nie brakuje.Bylem w Amsterdamie wielokrotnie i nawet bralem udzial w kilku rozprawach w wiekszym gronie na temat tego "wzrostu" zla w kraju tulipanow.
Jak juz pisalem marichuana jest szkodliwa ale patrzac na szkodliwosc alko i papierosow to jest procencik...dosc duzy ale jednak patrzac na reszte, mniejszy.
O ile na testach na IQ nie znam sie dobrze i mam z nimi problemy (chociaz podobno jestem bardzo inteligentnym mlodym czlowiekiem) o tyle jesli chodzi o sytuacje z narkotykami to siedze w tym temacie od kilku lat i swoje wiem.
Protestuje przeciw demonizacji marysi,nic wiecej.
Mam Tobie wypisac jak szkodliwy jest tlen,woda i chocby pasta do zebow?Wszystko jest szkodliwe,problem w tym ze grupy ludzi ktorzy maja z tego spora kase demonizuja jedno by zamazac obraz drugiego.Nadal bzdury pisze?
Andrzej Lepparkour [ Konsul ]
kiowas, jeśli to co napisałeś o przyroście to prawda to tym bardziej jestem negatywnie nastowiony do alkoholu. Bo, że jakiś rolnik się ulula i przy oraniu urwie sobie obie ręce to mniejszy problem z naszego punktu widzenia niż np. lekarz-alkoholik, który nie dość, że ma wpływ na życie innych, podczas wykonywania swojego zawodu musi zachować trzeźwość umysłu to jeszcze skończył drogie studia sponsorowane przez nas. Jedyny ratunek w tym, że niewielu lekarzy w Polsce ma dobrą sytuację finansową ;-))) A tak poważniej - zatrważające :/
Odnośnie piwa - to widać wkestia indywidualna - mój znajomy pił długo tylko piwo, jak pogorszyła się jego sytuacja życiowa nie było go już na nie stać (w takich ilościach), ale widać uzależnił się, bo z tego co wiem jest teraz na odwyku :/
hohner111, miałem na myśli to, że dla trzeźwego obserwatora człowiek naćpany czy pijany zawsze zachowuje się jak idiota, a nawet jeśli nie - to jest tak postrzegany. Nie znam nikogo kto traktuje takie osoby poważnie (w momencie, gdy są w tym stanie). Jeden ciągle się śmieje, drugi bełkocze jakieś bzdury lub wymiotuje. Co za różnica? Przykład z wejściem pod samochód też niespecjalnie trafiony, bo jak wiadomo znaczą część wypadków w Polsce powodują pijani właśnie. I w takim samym stopniu KAŻDY jarający to gówno ma mózg nastolatka jak KAŻDY kto wypił lampkę szampana jest pijakiem ;-) W skrócie: bzdury :)
alpha_omega:
1. Toż napisałem Ci, że średnio Polak łoi 3 piwa dziennie. Nawet gdyby było tak jak twierdzi kiowas, to wyszłoby ponad 1 piwo dziennie. Mało który palacz marihuany pali 1 skręta dziennie. Natomiast takich, którzy piją piwo co wieczór przy komputerze/meczu w telewizji/filmie znajdziesz na tym forum tysiące (mają/mieli nawet swój wątek, nikt się z tym nie krył, bodajże stanson o tym pisał, Azzie o swojej oponce od piwa itd. itp. przykłady mogę mnożyć i mnożyć). Picie codziennie to już jest częste picie. Nie sądzisz? A wzrost możliwości finansowych Polaków sprawia, że i spożycie się zwiększa.
2. Nie masz bogatej próby z prostego względu. Nawet jeśli znasz wiele osób, które palą marihuanę - znasz 100x więcej pijących. Gdyby te proporcje były równe 1:1 to można by było dyskutować. Znam wielu nastolatków, którzy piją i nie robią tego często. Znam wiele starszych osób. Oni też się liczą jako "pijący", prawda? A tak naprawdę z alkoholem mają niewiele wspólnego. Można nawet spokojnie założyć, że każdy pił lub będzie pił kiedyś alkohol, więc wszyscy są potencjalnymi pijącymi i rzeczywiście wtedy wygląda to tak, że alkoholików jest mało. To zwyczajne oszustwo. Są też ludzie, którzy kiedyś spróbowali marihuany, ale skąd mamy o tym wiedzieć i skąd czerapać informacje ilu ich jest? Przecież Twoja próba to tylko ludzie aktywnie palący. To, że ktoś pije nie jest trudne do wychwycenia - ludzie się tym chwalą, mówią "ale boli mnie łeb", "mam kaca", "ale się urżnąłem", "nic nie pamiętam", a ci co czasem popalają nawet Ci o tym nie powiedzą.
3. To, że masa osób teraz popala a jest to nielegalne o niczym nie znaczy. To, że podczas prohibicji Amerykanie i tak pili miałoby przesądzić o tym, aby alkoholu nie legalizować? Niech sobie pali i 1000x więcej osób niż teraz. Podstawą jest zlikwidowanie szarej strefy i chorych przepisów, które pozwalają Ci na używanie a zakazują posiadania.
hohner111 [ TransAm ]
Nawet jak bedzie legalna to tylko dla pełnoletnich i tylko w wyznaczonych miejscach i bardzo droga wiec mało kto bedzie palił częściej niż dwa razy w miesiącu bo go nie będzie stać.
moj znajomy (w sumie ex znajomy) kradnie radia, zegarki, telefony itd. zeby miec kase na zielone, sorry...pitolenie...

twostupiddogs [ Senator ]
alpha_omega
I na pewno za każdym razem jak widzisz pytasz znajomego każdego z ww. 40-stu co pali, bo musisz wpisać do dziennika obserwacji.

psia czaszka [ Centurion ]
alpha_omega--od palenia to zupełnie już spokojny człowiek, student politechniki.
nareszcie napisałeś coś pozytywnego o ziole,z czego bardzo się cieszę,ale teraz to trochę wygląda jakbyś sam sobie wbijał nóż w plecy bo to się gryzie z tym co tu głosisz
alpha_omega [ Senator ]
Łukasz ----------------> Haha, nic poza stanowiskiem o większej szkodliwości alkoholu nie pochodzi z moich przemyśleń, lecz z badań :) Gdybym miał ochotę zawrzeć własne przemyślenia i stopniowe zmiany jakie powoduje grass (choćby jakie spowodował u mnie) to dopiero by się sprzeciw podniósł (a niby dlaczego doświadczenia innych osób mają nie mieć wartości, każdy przechodzi przez okres w którym broni mj i wychwala, wierzy w te pro brednie - dopiero w pewnym momencie rzestaje mu być do śmiechu).
alpha_omega [ Senator ]
psia czaszka -----------> A gdzie ja napisałem, że pali recydywa?
twostupiddogs ------------> Nie no - wiesz, ludzie czują raczej wstręt do chemi, wręcz się boją, poza tym dilerka jest wspólna dla wielu (ma się zaufanych dealerów). Część sama sprzedaje, a chyba wiesz, że to dealerzy kwaszą najczęściej, nie kolesie z góry.
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Bedzie dostepna bardzo drogo?Usmialem sia hahaha :) Im bedzie tansza tym lepiej a czemu?Pomysl...Im drozsza tym wiecej na lewo,im wiecej na lewo tym wiecej chemii,tym wiecej scierwa,tym wiecej przyszlych "brazowych miskow".
Nie chce wchodzic w osobiste sprawy ale, po prostu wiem co mowie z perspektywy kogos kto juz byl po tamtej stronie barykady i nauczyl sie pokory :)
Troszke to wszystko sie rozmywa,nie uwazacie?Mijamy sie z wypowiedziami i to dosc znaczaco.
Nie demonizowac,nie byc bezkrytycznym,po prostu myslec :)
Zmiany spowodowac moze nawet tabliczka czekolady.Jesli ja zjem i mnie sieknie a innich sieknie mniej lub wcale to chyba nie powod by mowic ze to jest zle? :)

MiniWm [ PeaceMaker ]
hohner111 -->Najwidoczniej sztuka czytania miedzy wierszami podupada wiec postaram sie powiedziec to wprost :)
To ze nie obchodzi cie co inni o tobie mysla nie upowaznia cie do obrazania innych :) tak tak to powszechnie znana kultura osobista :)
Andrzej - przepraszam ale o co chodzi bo chyba nie zaczaiłem bazy zią
Przyklad ^
hohner111 [ TransAm ]
czaszka - a nie chodziło przypadkiem o to ze od kiedy przestal palic zrobił sie spokojny?
MiniWm - sorry zią ale nie czuje zebym kogos obrazał, "slangu ziomalskiego" uzywac nie moge? tez zakazane? czy w złym guście? czy moze jednak czujesz zadre pod skórą jak ktoś tak o Tobie mowi?

Garbol [ Pretorianin ]
a ja jestem na nie :P połowa kraju była by spalona jak nie więcej :D
Łukasz [ Solvafeali ]
hohner111 >>> w dupie go mam o ile nie ukradnie mi radia, ja nie kradnę i nie widzę powodów, dla których nie mógłbym zapalić w domu razem z bratem. Gadasz głupoty, nic co mówisz nie jest poparte faktami. Za całe zło świata winisz marihuane.
Prof. Lupin [ Konsul ]
hohner111---> to wszystko co gadasz to pitolenie, skrajności i patologie nie mogą być argumentem w tej sprawie, ja mam znajomego który okrada staruszki żeby mieć na durexy i pukać bezpiecznie, ratujmy staruszki zakażmy bzykania
Nie jeden jest co kradnie i nie jeden ma powód.
hohner111 [ TransAm ]
Łukasz - jakby moj syn/corka przy mnie zapalili to by im leb z karku spadł :D masz w dupe typa co kranie zeby miec kase na $, spoko, ale ja znam pare takich osob ktorym zielone uderzylo do głowy i jakos pozytywnego zdania nie moge miec...
nic co mowie nie jest poparte faktami? mam ci radio przyniesc z samochodu jakies ktore zara zpojdzie do żyda zeby miec $ na zielone?
Lupin - owszem, mozliwe ze to skrajnosci, ale tylko takie skrajnosci znam i na tym opieram swoje wywody...jak znacie normalnych ludzi jarajacych zioło to good for you, ja nie znam i nie mam zamiaru znać, zreszta nie chce mi sie juz pisac wywodów na temat tego co sie dzialo pare ladnych lat temu w moim zyciu i moich znajomych, mam swoje zdanie wyrobione na podstawie pewnych faktów koniec kropka
twostupiddogs [ Senator ]
alpha_omega
I to na pewno jest ten sam materiał, który został użyty do badań?
hohner
"Łukasz - jakby moj syn/corka przy mnie zapalili to by im leb z karku spadł :D masz w dupe typa co kranie zeby miec kase na $, spoko, ale ja znam pare takich osob ktorym zielone uderzylo do głowy i jakos pozytywnego zdania nie moge miec..."
A ja pierwsze co powiem moim dzieciom jak to chore prawo się do tego czasu utrzyma, że jak będą chcieli spróbować to niech przyjdą i spróbują w domu. W ten sposób zdejmuje się mit zakazanego owocu, po drugie mam pewność, że zapali zioło, a nie jakieś świństwo. Tak offtopicowo, zapaliłem raz w życiu i więcej nie zamierzam. Sporo znajomych pali. Ich wybór, ale państwu nic do tego, dopóki nie szkodzą innym.
alpha_omega [ Senator ]
Pshemeck --------------> Ja tylko mówię jak szkodliwa jest PSYCHICZNIE. Nie będę się kłócił, że alkohol fizycznie bardziej wyniszcza i papierosy najczęściej też, bo ilościowo więcej ich się pali (co nie oznacza, że od maryśki nie możesz dostać raka płuc). Poza tym - nie wiesz co to jest zaburzenie psychiczne, nie życzę Ci żebyś się przekonał, ale paląc być może będziesz miał okazję. Zapewniam - uznasz wtedy wszystko co głosiłeś za totalną brednię.
twostupiddogs ------------> Jak mówiłem, równie dobrze można argumentować, że do badań używa się trawy hodowanej na potrzeby naukowe, a nie tej jaką możesz dostać w coffee shopach (a gatunków są dziesiątki). To są tylko domysły.
psia czaszka [ Centurion ]
Garbol--i co a teraz jest 3/4
hohner111--no tak oczywiście,a w innych postach próbuje udowadniać że od palenia od razu jak się nie dostanie schizy to na pewno człowiek zmieni się na stałe w zombie,a jednak jak widać po jego kolegi przykładzie nie jest tak źle,po prostu kolesiowi nie służyło ziółko i przestał, mi nie służy alkohol dlatego nie piję ,za to lubię popalić i jakoś jest ok ze mną
Łukasz [ Solvafeali ]
hohner111 >>> nie chciałbym Cię obrażać ale mam wrażenie, że coś z tobą nie tak, może los Cię skrzywdził, a może po prostu nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Nie będę się powtarzał po raz kolejny.
nic co mowie nie jest poparte faktami? mam ci radio przyniesc z samochodu jakies ktore zara zpojdzie do żyda zeby miec $ na zielone?
Prof. Lupin to skomentował, nic dodać nic ująć.
hohner111 [ TransAm ]
dobra koncze wywody ide pograc w dsj...swojego zdania i tak nie zmienie...
Łukasz - zachowaj takie teksty dla siebie
twostupiddogs [ Senator ]
alpha_omega
I dlatego jak mówię. Wszelkie takie badania - kant dupy...
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
alpha omega- Wiem doskonale co to zaburzenia psychiczne,mam w rodzinie schizofrenika.Doskonale znam temat i nadal nie uwazam tego co mowie za brednie bo swoje przezylem,swoje spalilem,swoje zagrzalem.Owszem moze poryc psyche ale nie zawsze to robi.Znam ludzi ktorzy pala od 30 lat i psychika jest jak brzytwa,inni pala rok i mysla ze sa Napoleonami :)
Nic nie jest albo czarne albo biale...trzeba dostrzegac szarosci.
alpha_omega [ Senator ]
Pschemeck ---------------> A czy ja mówię, że jest czarne. Mówię, że nie można legalizować eksperymentów z psychiką, bo to dla bardzo dużej ilości osób może się skończyć tragicznie. I nie wiesz nic o zaburzeniach, wiedziałbyś, gdybyś sam je przeżył. Ja i pare osób jakie znam za palenie zapłaciło, więc nie będę patrzył jak się wypisuje brednie o tym, że to nie szkodzi, a jeśli już wyjątkowo rzadko. A jeśli chodzi o to czy w ogóle zmienia psychikę - zmienia zawsze, to jak język programowania umysłu, maryśka. Samooszustwo. A jakże żałosne jest ile osób później w ogóle bez trawy nie umie się bawić, jak z alkoholem.
psia czaszka [ Centurion ]
Dla tych co umieją angielski najlepsza strona w całym necie:

MiniWm [ PeaceMaker ]
hohner111 -->
MiniWm - sorry zią ale nie czuje zebym kogos obrazał, "slangu ziomalskiego" uzywac nie moge? tez zakazane? czy w złym guście? czy moze jednak czujesz zadre pod skórą jak ktoś tak o Tobie mowi?
Hmmm
Po 1 nie znamy sie wiec zadnym "Ziomem" mym nie jestes,(tak specjalnie dla ciebie,gdyz tak lubujesz sie w slangu) wiec to stwierdzenie moge uznac co najwyzej za niesmaczne...
Po 2 szufladkowanie ludzi...dosc prymitywne.. i zle swiadczy o rozmowcy
Po 3 To ze nie czujesz ze kogos obrazasz... no coz Ignorancja.. ale oczywiscie wieze ci na slowo...
Po 4 Nie mierz wszystkich swoja miara... i zapewne tu jest pies pogrzebany...
ps. Nie wspomnialem o rankingu :) gdyz nie naleze do tej grupy ludzi co oceniaja ksiazki po okladce :)
Pshemeck -->Znam ludzi ktorzy pala od 30 lat i psychika jest jak brzytwa
My sie znamy ;) ?
Łukasz [ Solvafeali ]
psia czaszka >>> to nie jest odpowiedni link, te artykuły ( chodź dla mnie bardzo ciekawe) niekonieczne przekonają tych na NIE ;)
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
alpha omega- jak smiesz wmawiac mi ze nie wiem nic o zaburzeniach psychicznych bo ich nie przezylem?Zyje w nich od 20 lat wiec prosze nie pier...bo zaczynasz stapac po bardzo kruchych terenach.Mam tutaj wypisac co przezylem i w czym siedzialem by szanowny Pan uznal ze mam prawo cokolwiek o psychice wiedziec?To forum a nie spowiedz wiec sobie daruje,ale uwierz mi wiem sporo,czasami uwazam ze za wiele.Mialem zalamanie psychiczne ale jesttem zbyt silnym czlowiekiem i za bardzo kocham zycie by to tak zostawic.Rozumiemy sie?
Wiec skoro nie mozna legalizowac czegos co moze byc zle to zakazac chlania wodki i palenia papierosow.Bo albo wszystko co szkodliwe jest szkodliwe albo nie.Czy to takie trudne do wbicia do glowy?
MinWm- ano ano chyba tak :D

Garbol [ Pretorianin ]
psia czaszka - ile ty masz lat 10? z matmy to ty chyba pałę miałeś :P
słuchasz tej przerośniętej małpy 50grosza?

Prof. Lupin [ Konsul ]
Znam ludzi ktorzy pala od 30 lat i psychika jest jak brzytwa,inni pala rok i mysla ze sa Napoleonami :)
Bez palenia leżem i nie mogem x/
hohner111 [ TransAm ]
1. jakbys mnie znał to bys wiedzial ze zadnych "ziomów" nie toleruje a uzywanie takich form słownych na forum jest ich swoistym wyśmiewaniem...ale nie bede na ten temat z toba debatował bo mija sie z celem
2. owszem szufladkuje, mam powody
3. nie wiem czym mialbym obrazic...ziomem?
4. nie mierze, wypowiadam sie w danej sprawie i przedstawiam swoje poglądy
psia czaszka [ Centurion ]
Łukasz--wiem że to żaden argument ale stronka jest naprawdę ciekawa,to głównie dla tych którzy operują tutaj "faktami" a się zupełnie nie znają,zanim coś napiszą to powinni gdzieś to przynajmniej zweryfikować
Garbol--i że niby po czym tak twierdzisz?
Łukasz [ Solvafeali ]
hohner111 >>>
1. n/c
2. niski poziom kultury lub brak wrodzonej inteligencji, tylko tym można to wytłumaczyć
3. n/c
4. Twoje wypowiedzi są niespójne i mało logiczne a poglądy śmieszne, chodź staram się byc tolerancyjny

MiniWm [ PeaceMaker ]
hohner111 --> Tym oto absurdalnym postem sam sie pan podsumowal :)
Coz za piekna szufladka panie honer111 :)
alpha_omega [ Senator ]
Pshemeck ------------> Ocho unosisz się bez powodu. Skąd miałem wiedzieć, że Ty przeżyłeś - pisałeś to tak, jakby przeżył to ktoś inny, ktoś z Twojej rodziny, a wtedy wiedziałbyś w zupełnie inny sposób, de facto - nie wiedział. Wódka i papierosy nie kończą się w ten sposób tak łatwo, żeby zniszczyć sobie psychikę wódką, trzeba chlać nałogowo; papierosy w ogóle nie zniszczą psychiki, marihuana owszem i to wcale nie wymaga lat. Zastanawiałeś się czy to nie od palenia Twoje problemy psychiczne? Skąd Twoja niespecjalna funkcjonalność w testach IQ (jak pisałeś)?
Ja o swoich wiem, że są wynikiem palenia i nie gadam bzdur, że skoro zabili Janka i Kube to zabiję też Marka. Dlatego mam zupełnie inne argumenty za legalizacją, ale na razie nie na tyle mocne, ażeby ją poprzeć. Zwalczam też tą chorą apoteozę ziela jaka zachodzi w społeczeństwie, apoteozę ludzi, którzy nie mają większego pojęcia o czym mówią, bo nie rozumieją, że rozumowanie:
a) paliłem
b) nic mi nie jest
c) więc nic mi nie będzie i innym też
jest rozumowaniem każdego biorącego używki. Również tych co ćpają herę. I to ono jest przyczyną całego zła.
hohner111 [ TransAm ]
Nie ma to jak "rozmowy" palaczy z niepalącymi, zaden zadnego na swoja strone nie przekabaci a i do głowy nic nie wbije...
palcie se ile wlezie, niech na zdrowie wam wyjdzie

psia czaszka [ Centurion ]
hohner111--palcie se ile wlezie, niech na zdrowie wam wyjdzie
no nareszcie się dałeś przekonać ,czyli jesteś jednak za legalizacją i za tym żeby każdy miał prawo sam o sobie decydować
twostupiddogs [ Senator ]
alpha_omega
"...papierosy w ogóle nie zniszczą psychiki..."
Co racja to racja. One po prostu zabijają.
Garbol [ Pretorianin ]
psia czaszka - twoja znajomość matematyki,
"W holandii jest legalna i nie widać jakoś żeby bandy psychopatów latały po ulicach " - Polska to inna rzeczywistość powinieneś o tym wiedzieć.
Wiesz ze dzięki temu ze palisz trawę finansujesz coś takiego jak Cartele i nie tylko.
To że ktoś uważa to za gówna nie oznacza że jest pod wpływem propagandy stary ja znam ludzi którzy to palili/palą i powiem ci szczerze że kontaktu ze światem to za dobrego nie mają. Jeden z tego wyszedł ale tylko dzięki temu że znalazł dziewczynę poszedł na odwyk znalazł porządną robotę i założył rodzinę. Więc nie wmawiaj ludziom ze palenie trawy jest super bo dobra zaczynassz od skręta i potem leci już z górki od haszyszu po koke.
hohner111 [ TransAm ]
czaszka - poporstu nie chce mi sie nerwów zjadac a moj głos na forum i kłutnie bo dyskusją tego bym nie nazwał i tak nic nie wniosą do tematu...:)
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
alpha omega- Dobrze,wyraze sie jasniej chociaz nigdy tego nie planowalem.W rodzinie mam kogos z problemami psychicznymi ( nie od trawy,nigdy jej nie palil),dzieki temu nauczylem sie wiele o tym jak postepowac i jak moze byc w takich przypadkach.Dwadziescia lat z taka osoba daje w kosc ale tez uczy pokory i zrozumienia.Co do moich problemow to nie wiem czy sa spowodowane marichuana,mysle ze nie gdyz zaczely sie zanim zaczalem palic "wiecej" Powiedzmy ze gdy sie zaczynaly to mialem za soba moze dwie "sesje" palenia. Moje klopoty z testami IQ wynikaja z tego iz przyjmuje leki ktore w dosc sporym stopniu uposledzaja moja zdolnosc "przestrzennego myslenia".Kiedys bylo z tym o wiele lepiej,ale coz jest jak jest.
Sytuacja w jakiej sie znajduje mogla ale nie musiala byc spowodowana paleniem,rownie dobrze moglo na to miec wplyw picie i inne uzywki ktorymi sie raczylem kilka lat temu.
Wodka nie zniszczy psychiki czlowieka ktory pije,ale rodziny w ktorej on egzystuje.Widzialem wielokrotnie jak pijacy ojciec niszczyl zycie dzieci ktore potem albo sie wieszaly albo szly w jego slady.To nie jest demonizowanie, to sa fakty.Natomiast pisanie o marysce jako o wielkim bezganicznym zle dla kazdego kto sie nia "truje",juz demonizowaniem jest.Moze nie demonizowaniem ale spora nadinterpretacja :)
alpha_omega [ Senator ]
twostupiddogs ----------------> Korzystając z argumentacji niektórych - znam 70-ciolatków palących tytoń i w pełni zdrowia. Ale inaczej:
Marihuana również - jeśli jest palona - niszczy płuca. Gram to mniej więcej tyle co paczka papierosów jeśli chodzi o szkodliwość. Więksi nałogowcy wypalają nawet kilka gramów dziennie. Co ciekawe palone razem - marihuana i tytoń (nie tyle razem, ale przez jedną osobę w pewnym krótkim okresie) wzajem się neutralizują i zmiejszają prawdopodobieństwo zapadnięcia na raka, niż jeśli ktoś pali tylko tytoń. Wreszcie - życie ze zniszczoną psychiką jest starszne, człowiek się wręcz męczy. Psychikę można marihuaną wykończyć szybko, od palenia raka raczej nie dostaniesz po roku czy dwóch. Na koniec - to że coś jest złe i legalne oraz trudne bądź nierealne do delegalizacji, nie znaczy, że mamy legalizować coś analogicznego. To chora retoryka.
Pshemeck --------------> Piszesz o alkoholikach. Wtedy tak jest w istocie i wtedy też psychika jest wyniszczana - w znacznie większym stopniu, niż od marihuany. Ale to piszesz - jak powiedziałem - o przykładowych wręcz przypadkach alkoholizmu. Nawet jeśli miałeś pewne zaburzenia psychiczne już wcześniejjest pewne, że marihuana je rozwinęła i pogłębiła. Z tym nie dyskutuje już nikt - osoby z problemami psychicznymi NIE POWINNY NIGDY PALIĆ MARIHUANY. Nawet raz. Bo marihuana jakby programuje i rozwija istniejące schematy, pogłębia zaburzenia doprowadzając je do nowej jakości. Np. ktoś nawet tylko nieśmiały, może dostać od palenia paranoi.
Łukasz [ Solvafeali ]
Palę papierosy od 4 lat, wstaje rano jedyne o czym myślę - papieros. Jestem głodny mam 6zł, kupię papierosy nie zapiekankę. Uważam, że coś ze mną nie tak, jestem uzależniony.
Palę marihuanę od kilku lat, znacznie dłużej nisz papierosy. Idę z kolegami na piwo, kumpel proponuję zrzutkę ma palenie, mówię mu nie, bo mam mało kasy, muszę mieć na piwko.
Garbol, znam też takich ludzi, którzy zaczynali od trawki a teraz kradną radia, okradają sklepy, no i oczywiście biorą "mocniejsze" narkotyki. Wiele osób znam takich, którzy wciągnęli się w takie towarzystwo wcale nie z powodu marihuany, tylko z powodów osobistych, problemów w domu, chęci "bycia kimś". Ludzie często mówią, że zaczynali od marihuany, a teraz o, co z nimi jest. Prawdziwym źródłem nie jest marihuana, ale dużo łatwiej zakazać, niż wziąć się za problemy społeczne, dyscyplinę w szkołach.
twostupiddogs [ Senator ]
alpha_omega
Ależ oczywiście, ze tak. Ale dokładnie taka sama retoryka jest używana w stosunku do trawki, bo tak naprawdę jest tak jak napisał Łukasz. To ludzie mają często problemy ze sobą, a źródłem ich problemów wcale nie są używki.

psia czaszka [ Centurion ]
hohner111--szkoda że nie jesteś politykiem bo wtedy by to wyglądało tak: ach co mi da to moje gadanie i tak ci co palą będą palić ,zalegalizujmy to przynajmniej będzie wiadomo co palą,a co za tym idzie mniej pieniędzy pójdzie z budżetu na leczenie zatruć jakimiś chemikaliami,policja zajmie się poważnymi rzeczami zamiast łapać gówniarzy z workiem,państwo zarobi na podatkach, gangi zajmujące się handlem zginą śmiercią naturalną itp. itd. masz rację po prostu nie ma się co kłócić bo tak to jest z ludźmi każdy chce czegoś innego i to za wszelką cenę , każdy powinien mieć prawo uczyć się na swoich błędach,zresztą o ile się nie mylę tak było z tobą paliłeś-nie palisz MIAŁEŚ wybór, o to tylko chodzi nikt ciebie nie przekonuje do zioła tylko do tego żebyś wlaśnie dał prawo wyboru innym,co zresztą zrobiłeś i za to ci dziękujemy
Łukasz [ Solvafeali ]
hohner111 >>> ostatnie pytanie, powiedz mi czego nie akceptujesz w systemie legalizacji marihuany w Hiszpanii i już niedługo w Belgii? Gdyby właśnie taka ustawa wchodziło w życie w Polsce, dlaczego powiedziałbyś "nie"?
Mam nadzieje, że wiesz o czym mówię i Twoje wcześniejsze posty nie były tylko rzucaniem słów na przysłowiowy wiatr.
To pytanie kieruję również do każdego kto z jakiegoś powodu powiedział NIE legalizacji.
Pshemeck, chodzi o to, że ja nikomu nie każe palić, ale dla mnie się zabrania.
V
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
I tak kazdy wie co sie sprzedaje w PL...Najgorszy jakosciowo towar spotkalem w ...(sorry psia czaszko) Bydgoszczy...To on poglebil moje psychiczne dolki:) Ogolnie mieszkanie w tym miescie przez 5 lat kosztowalo mnie duzo nerwow :)
Proponuje napic sie hebratki..ewentualnie "goralskiej herbatki",piwka,wodki,czy czegos tam...zagryziemy papierochem,to lepsze niz "zua trafa" ;)
alpha_omega [ Senator ]
twostupiddogs ---------------> Ale mogą być źródłem. Poza tym - ile razy mam powtarzać. To marihuana jest tym wyjątkiem z triady papierosy, alkohol, ganja. Jest tym wyjątkiem, którego specyfika polega właśnie na tym, że pogłębia problemy psychiczne (które często są nawet nieświadome, tak nieznaczne, że niewidoczne) doprowadzając do chorób psychicznych i zaburzeń. Zawsze zresztą zmienia daną osobę dlatego często się również zaleca, ażeby nie palić w okresie wchodzenia w dorosłość 20-25 lat, bo wtedy ostatecznie krystalizuje się osobowość i palenie w tym czasie jest bardzo niebezpieczne, może zkłócić, a wręcz przyblokować ten proces (nie wiadomo co z dwojga jest gorsze).
hohner111 [ TransAm ]
jesli maryśka dostępna by była jako lekarstwo I BY POMAGAŁA i była stosowana na krótką mete i pod okiem lekarza...to ok, kazdy inny przypadek- NIE
twostupiddogs [ Senator ]
alpha_omega
Zapomniałeś czegoś dodać.
Jest tym wyjątkiem, którego specyfika, WEDŁUG MNIE, polega właśnie na tym, że pogłębia problemy psychiczne...
Łukasz [ Solvafeali ]
alpha_omega >>> masz nawet sporo racji, ale zapoznaj się z propozycją ustawy, a może zmienisz zdanie co do legalizacji. Swoją drogą nie wież we wszystko co mówią, zacząłem palić papierosy jak miałem 160cm, teraz mam 188, ale... od palenie się nie rośnie.
hohner111 >> jesteś ograniczony umysłowo, teraz to widzę i myślę, że sam masz tego świadomość, że wcale Cię nie obrażam. Nie czytasz, nic nie wiesz, ale piszesz zawzięcie, czy już wiesz jaka ustawa obowiązuje w Hiszpanii?
PS. Marihuana nie jest lekarstwem.
alpha_omega [ Senator ]
twostupiddogs ----------> Nie według mnie - to fakt. Bo jej działaniem jest pogłębianie nastrojów i programowanie schematów zachowań z fazy. Pogłębianie nastroju to wzmacnianie punktu widzenia i wszystkiego co się z nim wiąże (myśli, odczuć, zachowań). Zapytaj pirerwszego lepszego psychologa. Zresztą dlaczego powoduje choroby spychiczne - właśnie dlatego i dlatego je pogłębia i rozwija. Proste. Do tego dochodzą zmiany owodowane jej fizyczną obecnością w organiźmie i zmiany w receptorach w mózgu o których naukowcy jeszcze nie wiedzą czy są odwracalne. To także zwiększa ryzyko chorób - depresja np. jest związana z zaburzemi, które dotyczą tych receptorów i neuroprzekaźników,.
hohner111 [ TransAm ]
łukasz - od masturbacji ręka ci uschnie, tez o tym pamietaj...oczywiscie ze niektore "fakty" sa przesadzone, ale niektore niestety nie...

MiniWm [ PeaceMaker ]
hohner111 -->A masz powody by sie denerwowac :] ? z checia bym zobaczyl twoja definicje dyskusji :]
alpha_omega -->
osoby z problemami psychicznymi NIE POWINNY NIGDY PALIĆ MARIHUANY
zgodze sie w 100%
Co do reszty juz niestety nie ^^ i nie karz mi sie tlumaczyc :)
Moze dlatego ze wciaz jestem zdrowy psychicznie :) nie mam problemow w zyciu osobistym ani zawodowym ? ale to oczywiscie tylko moj przypadek :) wiec nie moge reczyc za reszte spoleczenstwa
alpha_omega [ Senator ]
MiniWm --------------> A skąd wiesz, kto należy do tej reszty skoro problemy psychiczne najczęściej ujawniają się dopiero w wieku około 20 lat i parę lat w górę? Poza tym często są tak nieznaczne, że wręcz niewidoczne dla zainteresowanego póki np. nie pogłebi ich na fazach. Jak mówiłem - nawet nieśmiałość można rozwinąć w paranoję. Nieśmiałość to bowiem myślenie, że się źle wypada połączone z podejrzeniem, że inni tak to odbierają. Ten podejrzewany odbiór innych może ulec radykalizacji, radykalizacji ulega podejrzenie. Zaczynasz uważać, że inni coś do ciebie mają, rozciąga to się na coraz więcej sytuacji. Dostajesz czegoś w rodzaju paranoi, a w każdym razie zaniżonej samooceny, zależy gdzie kładziesz problem: w sobie (zaniżona samoocena) w innych (paranoja).
hohner111 [ TransAm ]
MiniWm - jak dla mnie dyskusja jest to swobodna wymiana zdań na dany temat pamietajac o zachowaniu kultury języka i wyrażania poglądów. Co jak widać zostało już przezemnie zachwiane dość mocno...
Łukasz [ Solvafeali ]
hohner111 >>> czy zapoznałeś się z ustawą w Hiszpanii? Taka propozycja mogłaby wejść w życie w Polsce, gdyby tylko tacy ludzie jak Ty w końcu nabrali chęci i poczytali zanim zaczną spamować telewizję, fora, gazety.
twostupiddogs [ Senator ]
alpha_omega
O badaniach już rozmawialiśmy. I chyba się zgodziliśmy co sobie można z nimi zrobić. Tak więc według Ciebie.
Tak offtopicowo:
Psychologowie to też ludzie i też mają swoje przekonania. Pamiętam jak gro lekarzy na początku lat 90-tych mówiło, że Menthosy są rakotwórcze. Serio.
Istnieje coś takiego jak świadomość społeczna. Zgodnie z nią trawka jest beee i będzie tak dopóki nie wymrze ostatnie pokolenie, które jej tak naprawdę nigdy nie spróbowało. Tylko jeśli wtedy to prawo się utrzyma to już będzie nie mega, ale giga hipokryzja.
Ostatnio widziałem jak dwóch młodych prokuratorów pali trawkę. I tak właśnie będzie jak to prawo dalej będzie funkcjonowało. A potem ludzie się dziwią, że nie ma szacunku dla prawa w Polsce.
hohner111 [ TransAm ]
nie mam powodu zapoznawac się z ustawa dot. miekkich narko w Hiszpanii, ale jesli przytoczysz mi linka to z checią poczytam, inna sprawa ze w hiszpani miala byc przeprowadzona legalizacja maryśki jako leku dostepnego w aptekach i o tym pisałem
alpha_omega [ Senator ]
twostupiddogs ----------------> W ten sposób można podważyć wszystko. Tak więc nie według mnie - każdy autorytet jest wątpliwy przy pewnym podejściu, to nie znaczy, że mamy wszystko sprawdzać sami i niczemu nie dawać wiary.
Gier777 [ Centurion ]
Ja palilem. Dzisiaj widze, ze z glupoty i dlatego jestem calkowicie przeciw.
Poza tym, to, ze marihuana jest tak samo szkodliwa jak alkohol nie jest do konca oczywiste.
Moze nie szkodzi tak zdrowiu, ale powoduje inne spoleczne problemy.
Łukasz [ Solvafeali ]
hohner111 >>> skoro nie masz powodów ani odpowiedniego zasobu informacji to po co w ogóle zabierasz głos? Czemu po prostu nie ograniczyłeś się do jednego posta: "Nie mam pojęcia o sprawie, więc nie mam zdania". Wyrobiłeś sobie głupią opinię, postów zrobiłeś z 20 a tu okazuje się, że o niczym nie masz zielonego pojęcia. Nie wiesz nawet przecie czemu mówisz nie. Mówię z całą odpowiedzialnością, należysz do grona osób tępych i upośledzonych, które nigdy nie zmieniają zdania, BO NIE.
PROSZĘ, zapoznajcie się z propozycjami legalizacji, a później wygłoście swoje Za i Przeciw.
twostupiddogs [ Senator ]
alpha_omega
Niestety. Dzisiejszy świat jest tak przeładowany informacjami, że nie można niczemu wierzyć na 100%. A czasu na to, aby zgłębiać wszystkie za i przeciw jest stanowczo za mało. To smutne, ale i prawdziwe zarazem.
Dlatego ja na siłę nie próbuję Ci tutaj wciskać raportu WHO, który wcale nie jest taki stary jak usiłujesz sugerować, bo stosuję zasadę ograniczonego zaufania.
hohner111 [ TransAm ]
Łukasz - o ile mi wiadomo rozmawiamy o polsce a ty mi wyjezdzasz z hiszpanią...i tak wogole zamknij sie (tu było co innego wpisane) i nie nazywaj mnie osoba uposledzoną i tępą bo gowno o mnie wiesz...
Inna sprawa ze prosilem o linka i się go nie doczekałem

MiniWm [ PeaceMaker ]
honner111 -->No tak Kultura Jezyka... a co z Osobista :] ? co z poszanowaniem dla rozmowcy oraz jego racji ? coz o tym sie juz przekonalem :)
Masz racje gowno o tobie wie ! ale pytanie jest tu inne... co ty wiesz o nas ? ze masz prawo nas osadzac ? i szufladkowac ?
Łukasz ---> Nie ma sesu sie odrazu obrazac... ignoracja wlasnymi prawami sie rzadzi :] pozatym troche kultury panowie...
alpha_omega --> Wedlug twojej wizji palenia :) powinienem juz co najmniej byc martwy :) ale dyskutujcie :) bardzo ciekawie sie was czyta :]
Bingo ! :]
alpha_omega [ Senator ]
MiniWm -------------> Nie, chyba nie rozumiesz mojej wizji. Moja wizja mówi tylko tyle, że nigdy nie wiesz czy palenie nie skończy się u ciebie poważnymi problemami psychicznymi, a istnieje poważne zagrożenie, że tak właśnie będzie. Tak powinni pisać na paczkach z ziołem, gdyby je zalegalizowali i w paczkach sprzedawali.
Łukasz [ Solvafeali ]
hohner111 >>> więc skoro uważasz, że rozmowa z tobą ma sens ti mi powiedz na jakich zasadach miałaby funkcjonować legalizacja w Polsce? Czy zapoznałeś się z tymi informacjami?
"wyjechałem" z Hiszpanią, tylko dlatego, że przygotowywana polska ustawa jest bardzo podobna, z małymi zmianami, zresztą których ja sam nie popieram.
Zachęcam Cię (skoro jesteś taki zainteresowany tematem) na samotne poszukiwania, pozwoli Ci to obeznać się troszkę z informacjami na te poważne tematy przynajmniej dla mnie.
Reszta,
polecam przestudiowanie ustaw na świecie, i proszę wszystkie osoby mówiące NIE legalizacji o podanie powodów WYłĄCZNIE pod kątem planowanych ustaw.
hohner111 [ TransAm ]
temat maryśki nigdy nie bedzie dla mnie tematem powaznym (predzej zartem o ktorym trzeba szybko zapomniec) gdzy osoby ją palące uwazam za margines, TAK JESTEM IGNORANTEM i z całą odpowiedzialnością to pisze i rozumiem ze tymi słowami moge urazić osoby które się tu wpisują...bywa, bede forumowym ignorantem, chamem i tępakiem...
inna sprawa ze juz szukałem ale nie znalazłem projektów ustaw dot. maryśki, nie chcesz podawac, nie podawaj, wisi mi to...mam swoje zdanie wyrobione na temat tego syfu na podstawie doświadczeń własnych i znajomych. END OF TOPIC jak dla mnie
alpha_omega [ Senator ]
I jeszcze jedno na koniec. Przekonacie się jak potrafi działać marihuana jeśli ją zalegalizują. Po prostu będzie to bardziej na co dzień widoczne. Moim głównym celem było tak naprawdę właśnie wyjaśnienie wam jej szkodliwości, poważnej szkodliwości. Bo wierzycie w mity.
A dlaczego tak dla legalizacji:
a) czysty towar
b) zyski dla państwa
c) zatrudnienie dla wielu osób
d) łatwiejsza kontrola i ucięcie biznesu mafii
e) brak penalizacji nastolatków
Obawiam się jednak, że zwyczajnie spadną ceny nielegalnego towaru i i tak pozostanie duża czarna strefa.
EOT

Pl@ski [ Forever Confused ]
Nie mogę w to uwierzyć... Jestem jak najbardziej za! Wreszcie człowiek mógłby sobie spokojnie zapalić... :]
Prof. Lupin [ Konsul ]
hohner111 --> nie będziesz - jesteś.

hohner111 [ TransAm ]
Lupin - i dobrze mi z tym
alpha_omega [ Senator ]
PS. Chyba, że na legalnym rynku pomyślą i nie walną zbyt wysokich cen. Wtedy jest szansa, że czarny rynek naprawdę zostanie sprowadzony do linii gruntu.
Łukasz [ Solvafeali ]
jak na razie każdy głos przeciw jest głosem tak na prawdę ZA, można zauważyć, że głosy za NIE nie są poparte jakimikolwiek faktami, znajomością ustaw oraz logiką. Problem jest w tym, że osoby głośno krzyczące NIE, nie mają pojęcią (chodź Ci ZA też mogli by poczytać), że nawet legalna byłaby wcale nie łatwo dostępna, wyłącznie dla zamkniętych środowisk (o ile to właściwe pojęcie). Wszystko można wyczytać, wystarczy chcieć ale dużo łatwiej napisać posta ble ble ble niż pomyśleć ;) Pamiętajcie, Polska to nie Holandia, polskie przygotowywane ustawy są ZNACIE różniące się od holenderskich.
300 post :D Już chyba wszystko zostało powiedziane, wystarczy poczytać wcześniejsze posty, dla zainteresowanych
twostupiddogs [ Senator ]
Łukasz
Właściwie jednego czego się należy tak naprawdę obawiać to inwencji naszych posłów. Jeszcze być się okazało, że zalegalizowaliby chłopaki przy okazji kokę i herę.
alpha_omega [ Senator ]
Acha, a co z LSD? Przecież to potężny halucynogen. Nie wiem w ogóle skąd ostatnio twierdzenia, że jest najmniej szkodliwym narkotykiem. Fizycznie być może tak. Ale przecież ma bardzo, ale to bardzo mocne oddziaływanie psychiczne (to znowóż potwierdza moją opinię o tym na co zwracają dość naiwnie uwagę naukowcy; naiwnie, bo nie zwracają uwagi na inne skutki).
I przy okazji - bardzo dobre potwierdzenie tego o czym mówiłem w przypadku trawy. Haha, nawet wnioski jakie wyciągałem o procesie programowania schematów myślowych i zachowań, łącząc fakt działania trawy z konsekwencja (faktyczną, dowiedzioną) w postaci chorób psychicznych i wzmacniania już obecnych, są w 100% trafione (a więc nawet z samoobserwacji wyciągnąłem prawidłowe wnioski). O LSD (to samo o czym mówiłem, zresztą też neuroprzekaźniki):
Impulsy między neuronami są silniejsze, co prowadzi do wykorzystywania połączeń, które w normalnym stanie (bez nadmiaru neuroprzekaźnika) nie byłyby wykorzystane, bądź miałyby mniejszy wpływ na reakcję mózgu. Może to prowadzić - w zależności od ilości - do potęgowania odczuć, halucynacji(co ciekawe, sam doktor Hofmann twierdził, że potrafił usłyszeć kolory i zobaczyć zapachy), również do trwałych zmian w strukturze powiązań między neuronami - co może mieć zarówno dobry, jak i zły skutek.
BTW. Jeśli wierzyć filmom dokumentalnym po LSD działy się czasem straszne rzeczy. Przede wszystkim znaczna ilość hipisów wylądowała w psychiatrykach (ale część w ramach penalizacji). Oglądałem kiedyś film-wywiad z małżeństwem, które upiekło własne dziecko w piekarniku bo po LSD miało totalne haluny. Ale to chyba już ściema, chociaż po tym to ponoć można się widzieć w lesie, a w rzeczywistości siedzieć na tapczanie. Oczekujmy wypadnieć przez okna etc.

MiniWm [ PeaceMaker ]
hohner111 ---> Skoro tak dumnie sie obnosisz :) coz moge wiecej dodac ? Pocieszna Malpka ;)
Mika - Relax [Take it Easy] tym oto utworem zegnam sie z panami :) i dziekuje za dyskusje :)
Łukasz [ Solvafeali ]
alpha_omega >>> masz rację, pewnym faktem nie zaprzeczam, ale te informacje nie powinny być powodem zdelegalizowania. Jeszcze raz zachęcam, poczytaj na jakich zasadach miało by si ę to odbywać.
Co do LSD, to silny środek halucynogenny, jednak są ludzie, którzy mają potrzeby i chęci sięgania po to, nie mam zdania co do legalizacji LSD, jednak wiem, że można hamować takie tripy, po prostu zawsze musi być osoba pilnująca podróżników. Co to przypadku rodziców, o którym wspomniałeś - niestety jest to prawda.
Problemem z LSD jest fakt, że często trafia w ręce osób pijanych, nieprzygotowanych na doznania.

Yaca Killer [ Regent ]
Tak, tak ...
Ludzie po zażyciu LSD:
- wyskakują z okien bo wierzą, że są ptakami
- pieką swoje dzieci w piekarnikach
- ślepną od wpatrywania się w slońce
Urzekają mnie te historie :)
Poproszę o choćby jedną (jedyną!) informację z wiarygodnego źródła, że coś takiego miało miejsce.
alpha_omega [ Senator ]
Yaca Killer ------------> A sobie szukaj, ja się na LSD nie znam. Ale wystarczy poczytać o działaniu, ażeby wyciągnąć wnioski. Zapytam:
Dlaczego mając halucynacje nie miałbyś wyskoczyć oknem? Hę?
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Yaca - Chlopak W Warszawie pare lat temu wyskoczyl z 11 pietra po LSD :) W sumie nie wiemy dokladnie czy od tego bo lecial po flaszke hahah :) Powaga:Koles wyskoczyl z okna za butelka wodki.Bylo o tym dosc glosno, a ze wczesniej kwasil i pil...coz :) Co do piekarnikow to juz przesada...
alpha_omega [ Senator ]
Tyle, że ja film o tym oglądałem dokumentalny!!! O tym małżeństwie właśnie.
Łukasz [ Solvafeali ]
Nie jestem zwolennikiem takich historii jednak rodzice, którzy zamordowali dziecko w ten właśnie sposób to prawda, tak jak mówiłem, to ciężki środek halucynogenny, w połączeniu z dużą dawką alkoholu jest naprawdę niebezpieczny.

Yaca Killer [ Regent ]
Wiarygodne Panowie, wiarygodne.
Dokument to mogę nakręcić po pracy :)
Było o tym głośno .... taaaaa. A wiesz co to Urban Legends?

psia czaszka [ Centurion ]
które upiekło własne dziecko w piekarniku bo po LSD miało totalne haluny
żeby dwoje ludzi miało ten sam film na fazie to szansa 1/1000 a żeby takie coś zrobić to 1/1000000000 ,kiedyś były relacje z iraku że niby islamiści palili dzieci w piekarniku może ci się z tym pomylilo
Prof. Lupin [ Konsul ]
Co do LSD to chyba mniej entuzjastycznie do tego podchodzę, sam nie zamierzam więc powinno mi to być obojętne ale jednak nie jest bo nie chciałbym się natknąć na kolesia po zażyciu, niezłe odloty to daje, boję się.
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Yaca Killer- Poszukam jesli znajde wycinki z gazet lub jakies info na necie.Koles wyskoczyl z okna za butelka wodki a byl totalnie nawalony i przecpany.Wiem co mowie, nie mam 12 lat i nie cpam by mi sie snily takie sprawy :)
LSD to scierwo dla dzieciakow ktorym sie wyraznie nudzi.Jak nie maja towaru lataja po lesie szukajac grzybow hehehe
alpha_omega [ Senator ]
psia czaszka ------------->
Po tym co powiedziałeś zapytam - przepraszam, czy pan w ogóle palił trawę czy tutaj sobie tak teoretyzuje i wypowiada na poważne tematy nie mając o nich pojęcia? Po trawie już widać czym jest sugestia na narkotykach. Równie wyraźnie widać jak łatwo (jesli ma się wspólną fazę, a nie - jak czasami bywa - zupełny brak porozumienia, bo każdy chwilowo jest w swoim odlocie) jest widzieć dany problem od tej samej strony i w konsekwencji jak łatwo jest innym wtedy wytłumaczyć pewne rzeczy, razem przeżywać jakieś odkrycia poznawcze, razem i w pełnym porozumieniu je odczuwać. To są fakty o których każdy bardziej rozgarnięty palacz marihuany doskonale wie. Także nietrudno sobie wyobrazić sugestii wyyobrażeniowej i wspólnej halucynacji, rózniącej się może w szczegółach, ale w pewnych faktach całkowicie zbieżnej np. dwie osoby widzą miast dzbanka jabłko, dla jednej jest zielone, dla inne czerwone, ale oboje widzą jabłko miast dzbanka. Tak bywa i po marihuanie w kwestiach poznawczych - wykrycie rozbieżności uczuciowej czy poznawczej (ale także halucynacyjnej, bo lekkie halucynacje, lekkie modyfikacje rzeczywistości np. twarz wydająca się lekko kreskówkową, bywają i na fazie) powodyuje raptowny dysonans i wylot z fazy, zniszczenie autosugestii.
Łukasz [ Solvafeali ]
alpha_omega >>> post dotyczył LSD, co nie ma niemal nic wspólnego z marihuaną. Dla każdego, kto jest spragniony doznań z LSD polecam Salvie Divinorum, skutki są podobne, lub nawet mocniejsze, jednak znacznie krótsze. Dodam, że Salvia jest legalna (zapewne już nie długo) w Polsce, chodź trudno dostępna. Należy pamiętać, nigdy nie mieszajcie jej z alkoholem i innymi używkami, do grona palących 3 osób (lub spożywających w inny sposób) potrzebna jest osoba niepaląca!
alpha_omega [ Senator ]
łukasz ---------------> Ażeby Twój post miał sens, to psia czaszka powinien zażywać LSD. Inaczej nie wiem skąd jego przekonanie (jeśli nie zażywa to powinien się odnieść do znanych mu doświadczeń np. palenia ganji jak zrobilem to ja). Myślę zresztą, że to o czym pisałem jest bardzo możliwe - LSD powoduje podobne zmiany w mózgu, tylko mocniejsze (również zwiększa poziom neuroprzekaźników tylko mocniej). A więc nadal podtrzymuję swoją opinię, bo w tym wypadku - ponieważ sam nie próbowałem - jest to opinia.
psia czaszka [ Centurion ]
alpha_omega--nie przejmuj się wiem dużo więcej niż powinienem na te tematy,a co do halunów i podatności na sugestie to masz rację,ale wiem z doświadzczenia że bardzo trudno zmusić kogoś do zrobienia czegoś makabrycznego,nawet kolesia który wrzucał pierwszy raz,ci ludzie musieli być umysłowo chorzy+LSD=ta masakra
alpha_omega [ Senator ]
psia czaszka -------------> To fakt, ale jest również możliwe, że wkrętka nastąpiła wcześniej i od początku osoby te nie zdawały sobie sprawy z rzeczywistości (tzn. wkrętka była na inny temat, a piekarnik i dziecko dołączyły się do stylu tej wkrętki w jakiś zupełnie nam niewiadomy sposób, zostały zmodyfikowane od razu, bez świadomości rzeczywistości). Tak jak jedzenie wydaje się piękniejsze i inne, jeśli wcześniej się o nim rozmawiało i nakręciło na gastro. To może być trudny to powtórzenia przypadek, ale jest to możliwe.
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Jest rada na wszystkie bolaczki zwiazane z narkotykami i alkoholem.Zapisywac dzieci do SxE i wpajac im to od malego :)
Trawka moze byc,alko tez-wszystko dla ludzi.Kwasy dla mnie to porazka...totalna porazka i zdania nie zmienie chocbym mial stracic przez to zycie :)
Łukasz [ Solvafeali ]
Ci ludzie wrócili z dyskoteki, nie, nie byli tylko pod wpływem LSD, dlatego mówię NIE legalizacji LSD, ludzie pod wpływem stanowią realne zagrożenie dla otoczenia. Powinny być jednak dostępne miejsca, w których ludzie pragnący doznań i eksperymentów mogli by takowe przeprowadzać, ale na pewno nie we własnym domu pod okiem kolegi.
McClanesHungOver2 [ PSYCHO REALM ]
Widze ze nie brakuje jak zwykle przy takich tematach znawcow ,ktorzy dotkneli sprawe czysto teoretycznie , a juz najbardziej rozpierdala mnie kolezka zalogowany jako hohner111 - po prostu rece opadaja.
Napisze swoje zdanie na przykladzie wlasnego przykladu - zapalilem majac 14 lat , obecnie mam 22. Przez ten okres pale regularnie . Od jakich 6 lat pale codziennie (z malymi wyjatkami typu wyjazd do rodziny i czasami sobót- bo wtedy pije :). Nie mam psychoz , dolow ,depresji. Ucze sie zaocznie ,pracuje ,mam wielu przyjaciol i znajomych zyje bez rodzicow i generalnie nie narzekam na swoj los. Problem marihuany polega przede wszystkim na tym ,ze jest ona furtka do innych dragow dla ludzi slabych ,ale moze tez byc paradoksalnie ucieczka od nich. Mam zajomych ktorzy jada np 2 lata non stop na fecie i maja taklie przekazy w glowie ,ze nie idzie sie z nimi dogadac. To jest problem -amfetamina ktora jest tania jak woda.
ronn [ moralizator ]
Łukasz -->
Salvia trudno dostępna? Przecież moższ sobie zamówić ekstrakt w sklepie internetowym :-) Salvinion A w niej zawarty to najsilniejszy naturalny środek halucynogenny. W stanie po zażyciu (spaleniu) szałwi, właściwie nei ruszasz się z miejsca. Jakikolwiek wypadek jest mało prawdopodobny.
LSD jest natomiast nasilniejszym syntetycznie otrzymywanym. To prawda, że jego zażywanie, szczególnie systematyczne jest niebezpieczne dla psychiki. Jednak, nie stwierdzono uzależnienia, nie można tego przedawkować, a straszne historie dziwnej treści to w dużej części zwyczajne bujdy. Co nie znaczy, że zażywanie kwasa można uznać za niegroźne..
Historie o zombie zabijających staruszki dla jednego bucha mnie zawsze bawią :)
Kompo [ aka dajmispokoj ]
McClanesHungOver2 - > ale widzisz, wszystko jest kwestią podejścia. Znawców, którzy nie widzieli blanta na oczy, ale czają temat, bo słyszeli, że kolega kuzyna koleżanki się zaćpał przez ganę, nie przekonasz, że grass jest pozytywny, jeżeli potrafi się go używać.
Z drugiej strony także nie brakuje przygłupów lub ludzi słabych, którzy nie potrafią go używać i to przez nich niektórzy maja takie, a nie inne zdanie.
alpha_omega [ Senator ]
Ludzi słabych jest większość, nie darmo pewna książka nositytuł: neurotyczna osobowość naszych czasów. Wystarczy zresztą nieujawnione zaburzenie psychiczne i papa. Budzimy się z chorobą psychiczną.
twostupiddogs [ Senator ]
alpha_omega
Nie wychodź na ulicę, bo jak zobaczysz, że ktoś kogoś odstrzelił to Ci się aktywuje nieujawnione zaburzenie psychiczne.
Proszę, bądźmy poważni.
alpha_omega [ Senator ]
twostupiddogs --------------> Ja jestem poważny, za to Ty - nie bardzo. Raczej naiwny i naiwnie prześmiewczy (najgorsza mieszanka - naiwność usprawiedliwiająca się kpiną).
Marcinwin [ Pretorianin ]
W sumie jestem ZA legalizacja zioła (moze nie stanowczno ale jednak) ...
co to LSD na razie sie wstrzymam z wypowiedzią
Dla zdrowia dziala lepiej niz alkohol [grass], mowie o ogole, bo wiadomo ze niejedednemu od tego odwalilo rowniez. A nie wywoluje agresora, tylko loozik. (ja sam wole zdecydowanie jednak alko)
Chociaz z 2 strony ci co maja 'cpac' i tak to robia mimo zakazow, wiec zniesienie go moze byc traktowane jako zacheta wiec w sumie to sam nie wiem ....
Kompo [ aka dajmispokoj ]
Marcinwin - > co do tych zakazów to przeczytaj sobie post Gofera [92].
Marcinwin [ Pretorianin ]
Ano .. i uzupelnie troche post Gofera - pozornie argument absurdalny ale cos w nim jest ..
po legalizacji moze zmniejszyc sie (ale takze o wiele zwiekszyc, tylko gdybam] ilosc agresji, bo w koncu ile walkow odchodzi z wycyckiwaniem kogos na ziolo :P :P tak w koncu skonczyl by sie stres, czy ziomus przyniesie woreczek i co w nim bedzie
zaznaczam, ze nie wypowiadam sie w swoim imieniu, ogolnie nie pale trawy

kasztaneczuszek [ Legend ]
ankieta na tej stronie:
Czy jestes za legalizacja marihuany?
Tak 63%
Nie 37%
Glosów: 4093
osobiscie jestem ZA ;)
alpha_omega [ Senator ]
Polecam :)
Fragment przedmowy autora:
Ale nigdy nie byłem kokainistą — temu przeczę stanowczo, mimo że dla wielu perwersyjnych kretynów i to moje oświadczenie może być właśnie dowodem za, a nie przeciw. O ile można by mnie nazwać okresowym pijakiem, „Wochensaufer” na przestrzeni
lat dziesięciu, to proponowałbym nazwę „Quartalkokainist” w okresie trzyletnim, i to z dużą przesadą. [...] Nigdy nie byłem morfinistą, mając idiosynkrazję do tego specyfiku [...] ani eteromanem, z powodu jakiegoś braku zaufania do eteru, mimo że używałem go parę razy w życiu: z wódką i przez wdychanie. [...] Tak więc stanowczo odpieram zarzuty co do nałogowego używania wyżej wymienionych preparatów, przyznając się do sporadycznego używania peyotlu i meskaliny [...]. Również przeczę przy sposobności, jakobym oddawał się homoseksualizmowi, do którego czuję wstręt najwyższy; jakobym żył płciowo z moją syjamską kotką Schyzią ([...] którą bardzo lubię, ale nic poza tym) i jakoby nierasowe zresztą kocięta z niej zrodzone były do mnie podobne, [...] jakobym był blagierem i rzucał się na kobiety przy lada sposobności, jakobym uwodził mężów żonom, chodził we fraku [...] na Giewont, pisał sztuki sceniczne dla kawału, nabierał i kpił, i nie umiał rysować. Wszystko to są plotki wymyślone przez jakieś obskurne baby, kretynów i idiotów, a nade wszystko przez draniów chcących mi zaszkodzić. Odpieram te znane mi plotki i z góry te wszystkie, które krążyć jeszcze o mnie w Zakopanem i jego przysiółkach będą Szlus.”

Prof. Lupin [ Konsul ]
alpha_omega---> Tak piszesz o problemach psychicznych... idzie jednak dojść do wniosku że to ty jesteś psychicznie chory, wszędzie widzisz wariatów, wszędzie widzisz nieszczęście, zjedzenie kanapki z nutellą na śniadanie pewnie twoim zdaniem też wpedza w psychozę? Jesteś książkowym przykładem paranoika...
alpha_omega [ Senator ]
Lupin ----------> DObra - piszesz w ten sposób. A może ci się to wszystko wydaje, może ty jesteś zaburzony intelektualnie i widzisz wszystko odwrotnie, może jesteś na tyle uzależniony, że jesteś chory psychicznie dostatecznie, żeby coś bezsensownego twierdzić.
Łukasz [ Solvafeali ]
ronn >>> nie wirze w sklepy internetowe w tym stylu. Co do tego ruszania się z miejsca... widziałem osoby, którym się zdarzyło, ale zawsze ktoś pilnował ;)
McClanesHungOver2 >>> dokładnie, czasami mam wrażenie, że ludzie przypisują marihuanie "zalety" amfetaminy, której zażycie kilku krotnie nie ma większego skutku, ale nawet krótkotrwałe regularne wciąganie RYJE PSYCHE okropnie :/
ronn [ moralizator ]
Łukasz --> Po prostu nie widziałeś dobrego :) Jest jeden, w którym można zakupić masę naturalnych roślinek, nasion, suszu. Jednak, większośc ludzi kupuję tam i tak Salvie :)
tak btw. Post użytkownika hohner111 (z innego wątku) :
tez sie cialem dajac upust agresji i pokazywalem w ten sam sposob swiatu jak cierpie i co ja musze robic zeby mi ulzyło, na szczescie mi przeszło pare lat temu :D do dzisiaj mam blizny na łapach i wyryte zapałką inicjały :|
Nie wiem czy w kontekscie tego wątku wymaga to komentarza?