GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Taki Nasz Mały Świat.... Królewskie Miasto Kraków cz. 1 - zaczynamy

07.05.2007
09:48
[1]

I.G.I [ |PL|-->I.G.I<-- ]

Taki Nasz Mały Świat.... Królewskie Miasto Kraków cz. 1 - zaczynamy

Pojawiły się wątki o Poznaniu, o Wrocławiu to czemu nie o Krakowie? :) Wkońcu to najpiękniejsze miasto w Polsce (ahh... ta skromność ;p).

Krótka Historia
Najstarszy ośrodek osadniczy znajdował się m.in. na obronnym Wzgórzu Wawelskim; był to prawdopodobnie jeden z najważniejszych grodów w plemiennym państwie Wiślan. Być może ziemie Wiślan znajdowały się przez pewien czas pod władaniem Państwa Wielkomorawskiego. W X w. Kraków wchodził w skład państwa pierwszych Przemyślidów. Ok. 990 znalazł się w granicach państwa piastowskiego. Pierwsza znana pisemna wzmianka o Krakowie (jako ważnym grodzie handlowym) pochodzi z relacji Ibrahima ibn Jakuba z ok. 965.
Miasto leży na połączeniu kilku krain geograficznych: Bramy Krakowskiej, Kotliny Sandomierskiej, Kotliny Oświęcimskiej i Pogórza Zachodniobeskidzkiego. Wydłużoną równoleżnikowo oś miasta stanowi dolina Wisły. Sieć rzeczną tworzą Wisła, jej prawy dopływ Wilga oraz dopływy lewe: Rudawa, Białucha, Dłubnia, Sanka i inne. Trzecie pod względem liczby mieszkańców po Warszawie i Łodzi, drugie pod względem powierzchni. W tym roku Kraków obchodzi 750-cio lecie lokacji miasta.

Dzielnice Krakowa
Dzielnica I: Stare Miasto
Dzielnica II Grzegórzki
Dzielnica III: Prądnik Czerwony
Dzielnica IV: Prądnik Biały
Dzielnica V: Krowodrza
Dzielnica VI: Bronowice
Dzielnica VII: Zwierzyniec
Dzielnica VIII: Dębniki
Dzielnica IX: Łagiewniki - Borek Fałęcki
Dzielnica X: Swoszowice
Dzielnica XI: Podgórze Duchackie
Dzielnica XII: Bieżanów-Prokocim
Dzielnica XIII: Podgórze
Dzielnica XIV: Czyżyny
Dzielnica XV: Mistrzejowice
Dzielnica XVI: Bieńczyce
Dzielnica XVII: Wzgórza Krzesławickie
Dzielnica XVIII: Nowa Huta

Przydatne Linki
- Oficjalna Strona Miasta
- Strona MPK
- Strona Wisły Kraków
- Strona Cracovii Kraków
- Gazeta Wyborcza Kraków
- Kraków na Wikipedii
- Dla tych co chcą przyjechać do nas ;)

GOL-owicze mieszkający/pochodzący z Krakowa
I.G.I

07.05.2007
09:51
smile
[2]

Buczo. [ Scuderia Ferrari ]

Pomysł słuszny skoro pojawiły się wątki innych miast, choć nie wiem po co takie karczmy regionalne :) Ale będę obserwował rozwój tej karczmy.

07.05.2007
09:51
[3]

Łukasz [ Solvafeali ]

może jakieś pisemko o przeniesienie stolicy? chętnie sie podpiszę :D Kraków to naprawdę piękne miasto. Pozdrowienia z Olsztyna ;)

07.05.2007
09:53
[4]

I.G.I [ |PL|-->I.G.I<-- ]

Łukasz ---> nie no wiesz... po co nam takie buraki ala lepper, giertych, kaczyńscy? ;) lepiej niech będzie tak jak jest ;)

07.05.2007
09:57
[5]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

I.G.I. -> Wieliczkę też już możesz dopisać do dzielnic Krakowa. Jeszcze parę lat i zostanie kompletnie wchłonięta w granice Królewskiego Miasta i jedynej słusznej stolicy. :)


GOL-owicze mieszkający/pochodzący z Krakowa
- I.G.I
- Bobuch



W Krk obecnie nie mieszkam, żyję sobie w Wieliczce, ale pierwsze 5 lat mieszkałem na Bronowicach. :)

07.05.2007
09:59
[6]

Łukasz [ Solvafeali ]

I.G.I. ---> hehe no w sumie to masz rację, nie wiem z kąt te pomysły z samego rana :D

07.05.2007
09:59
[7]

Fett [ Avatar ]

W sumie to ja z Limanowej jestem wiec nie wiem czy sie nadaje ;)

07.05.2007
10:00
[8]

I.G.I [ |PL|-->I.G.I<-- ]

Bobuch --> święta prawda :) przy tak szybkim rozszerzaniu granic Wieliczka zostanie wchłonięta szybko :) już były kiedys plany ale nie zgodzili sie mieszkańcy ;) przy częsci 2 dopisze Przyszłość dzielnica XIX - Wieliczka* :)

07.05.2007
10:05
[9]

Buczo. [ Scuderia Ferrari ]

No nie wiem czy tak szybko włączą Wieliczkę, choć raczej uniknąć tego nie mogą bo już niedługo będzie niemal otoczona przez Kraków. Do tego mają własny powiat, co sprawia dodatkowe problemy administracyjne.

GOL-owicze mieszkający/pochodzący z Krakowa
- I.G.I
- Bobuch
- Buczo

07.05.2007
10:07
smile
[10]

Fett [ Avatar ]

Odnosze dziwne wrazenie ze zostalem zignorowany :P Dopisze sie za miesiac ;]

Buczo - jeżeli nie znajde zadnej pracy tutaj na miejscu to bede szukał w Krakowie, a pozniej studia wiec raczej zostane juz na stałe

07.05.2007
10:07
[11]

Buczo. [ Scuderia Ferrari ]

Fett --> A dlaczego za miesiąc? Przeprowadzasz się do Krakowa?

07.05.2007
10:10
[12]

I.G.I [ |PL|-->I.G.I<-- ]

Feet --> nie no wiesz... limanowa jest az pod Nowym Sączem... to troche daleko nie powiem ;) ale mozna pomysleć nad GOL-owiczami mieszkającymi w Małopolsce ;)

edit: Feet --> no niestety nie mamy zbytnio rozbudowanej sieci drog na poludnie ;) nie liczac kochanej zakopianki w remoncie ;)

07.05.2007
10:13
smile
[13]

Fett [ Avatar ]

I.G.I - zalezy któredy jedziesz :) Teoretycznie Limanowa lezy pomiedzy Nowym Sączem a Krakowem. System dróg tak tylko jest ułożony że do Sącza mam pół godziny a do Krakowa (Gdowy,Łapanowy;)) mam niecałe 2 ... no chyba ze sa korki :) Ogólnie rekord autobusem do krakowa to było 50 minut + 70minut od Prokocimia na dworzec bo korki byly :P Prawde mówiąc to tyle samo sie jedzie do Zakopanego :)

Pozatym Sącz to wieś :P

edit. ehmm I.G.I ... Fett ;) :P

07.05.2007
10:18
[14]

I.G.I [ |PL|-->I.G.I<-- ]

ehh glupia literowka ;) sorry Fett ;)

edit: co do Krakowa to wkoncu się pozbędziemy tych Ikarusów ... :) Już we wrześniu znikną z naszych dróg :) zostanie tylko 5 na przewoz kibicow :P

07.05.2007
12:52
[15]

I.G.I [ |PL|-->I.G.I<-- ]

mały upik w południe :)

08.05.2007
22:39
smile
[16]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

Chciałbym dożyć momentu, gdy Wieliczka zostanie wcielona do Krakowa, w końcu byłaby zarządzana przez normalnych ludzi, a nie kretynów pilnujących jedynie własnego podwórka. Na razie trzeba przyznać, że jesteśmy nieoficjalną dzielnicą Krakowa - u nas niczego nie ma, bo to wszystko jest w Krakowie, to też jaki sens to robić. Kino - w Krakowie, firmowe ciuchy - w Krakowie, puby - w Krakowie, sklepy otwarte w święta wieczorem - w Krakowie ( och, Tesco :D ).

Całe szczęście, że już nie będzie Ikarusków :) Zdarzało się nimi tłuc, nic miłego. Ale do mnie i tak będą jeździć dość znośne bodajże Scanie ( te, których drzwi otwierają się na zewnątrz) i rozklekotane klocki z drzwiami otwierającymi się do środka. Co nie zmienia faktu, że przydał by się przegubowiec na moją wieś. :D

08.05.2007
23:08
[17]

Kompo [ aka dajmispokoj ]

Pomysł jest w porządku, choć już chyba taki był kiedyś i nie podłapano. Może tym razem. Z tego co się orientuje to całkiem niemało jest Krakowiaków na GOL-u.

GOL-owicze mieszkający/pochodzący z Krakowa
- I.G.I
- Bobuch
- Buczo
- Kompo

08.05.2007
23:10
[18]

sergi__ [ Raphael ]

ja nie jestem z krakowa alle juz 3 lata mieszkam w krk to licze sie ?:P

08.05.2007
23:11
smile
[19]

Kompo [ aka dajmispokoj ]

O ile Legii już nie lubisz. ;)

09.05.2007
08:31
[20]

Buczo. [ Scuderia Ferrari ]

Kompo --> Nie tyle Legii co całej Warszawy :)

09.05.2007
09:34
smile
[21]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

Kompo, Buczo
<--


Ja jeszcze dorzuciłbym Krakusów, którzy z własnej, nieprzymuszonej woli zamieszkali w Warszawie. To już jest szczyt.

09.05.2007
10:01
smile
[22]

Buczo. [ Scuderia Ferrari ]

Bobuch --> Suchych gałęzi dla nich nie zabraknie ;)

09.05.2007
10:31
smile
[23]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

Buczo -> oby dla nich zabrakło nawet suchego chleba. Tak robić się nie godzi. :D

09.05.2007
10:39
[24]

Niedzielny Gość [ J.F. Sebastian ]

Czemu jak rozmawiają ze sobą osoby z Krakowa ZAWSZE prędzej czy później wyjdzie temat Warszawy? To jakiś kompleks??

09.05.2007
10:46
smile
[25]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

Niedzielny -> Jakoś tak wychodzi. Może dlatego, że Warszawka cały czas rzuca nam kłody pod nogi i zabiera co lepsze kąski. :)

09.05.2007
10:47
smile
[26]

Flyby [ Outsider ]

..ojejku, tyluuuu krakusów ..wszyscy mają krakuski? ..n.p. Sergio, już ma ? ;)
..bycie ahh ..krakusem nie jest takie proste ..jest tak skomplikowane jak jazda po ulicach Krakowa i chodzenie po jego (tak, tak) chodnikach ..Bywa też że na całej zatłoczonej ulicy Grodzkiej prawdziwych krakusów znajdziemy kilku ..reszta to turysci maści różnorodnej oraz "okoliczni" ..hmm ..tymczasowi? ..chwilowi?

09.05.2007
10:55
[27]

Niedzielny Gość [ J.F. Sebastian ]

Bobuch --> Warszawka/Warszafka to trochę lekceważące określenie miasta, które swoją historię równie bogatą jak Kraków ma. O czym mamy rozmawiać skoro zaczynasz dyskusję od takich słów?
Winnych tego że od Krakowa uciekają inwestorzy/organizatorzy imprez szukaj we władzach swojego miasta. Nie wystarczy fakt nazywania się Krakowem - patrz Centrum Badań i Rozwoju Google.

09.05.2007
10:57
[28]

nutkaaa [ Panna B. ]

W Krakowie byłam może z dwa razy, ale bardzo miło wspominam to miasto, a jeszcze milej ludzi których tam poznałam :) Szkoda tylko, że z Poznania tak daleko do Kraka...

09.05.2007
11:04
smile
[29]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

Niedzielny -> Przykro mi, że tak to odebrałeś.

Flyby -> no, już nie przesadzaj z tymi chodnikami, jest parę nowych i wyobraź sobie, że są równe. :D

nutka -> daleko, nie daleko. W skali naszego kraju na pewno, ale w skali np. Kanady to całkiem normalny dystans. Tylko u nich jazda to przyjemność. U nas nieprzyjemny obowiązek. :) Zawsze możesz się przeprowadzić do Krakówka

09.05.2007
11:09
smile
[30]

Niedzielny Gość [ J.F. Sebastian ]

A tak w temacie Krakowa to miło z żoną wspominam pewien hotel obok dworca kolejowego (nazwy nie przytoczę bo będzie w tym wątku mocno nie popularna :)). Te lustra na suficie nad wielką wanną... :))) Ufff :) To był nasz pierwszy wspólny wyjazd :)

Kraków też zabrał mi jednego z przyjaciół. Znalazł sobie tam chłopina żonę i się do niej wyprowadził.

09.05.2007
11:10
smile
[31]

Flyby [ Outsider ]

..tak, tak ..nic nie upoważnia krakusów aby z wyżyn byłej stolycy spoglądali na nową ;) .. Bo choćby zadawnione "niechęci" ..trzeba na język baczyć aby w ewentualnych warszawskich rozmówcach nie odżyły jakieś żale czy zazdrości ..Rychło zmieniłoby to wątek w turniejową arenę zmagań miejskich społeczności ..Jak doświadczenie uczy eskalacja zmagań mogłaby wyjść szybko i daleko poza ogólnie przyjęte formy grzecznościowe ;) ..Przed czym niech nas krakusów chroni tradycja i nienaganne obyczaje ..hmm ;)

..ja nie o równości chodników Bobuch, jeno o tym co na nich sie dzieje ..że ledwo je widać spod samochodów, że jak jak są wolne miejsca to obsrywają je pieski i rozjeżdżają rowerzyści ..

..ooo ..Niedzielny Gość dobrze trafił do hotelu z tradycjami ..dawno temu wędrujący w interesach, juz blisko dworca mogli zaczerpnąć sił i ochoty do życia nie nawiedzając odrazu miasta. ..Kandelabry, czerwony plusz i owe lustra rozświetlające i odbijające przednie relaksacje, figury..Czy był kubełek z czekającym na otwarcie szampanem, Niedzielny Gościu ?

09.05.2007
11:36
smile
[32]

Raziel [ Action Boy ]

Krakusy lamusy!:D

09.05.2007
11:44
[33]

nutkaaa [ Panna B. ]

Bobuch :] oj, gdybyście na politechnice na archietkture nie chceli historii sztuki to bym tam składała papiery ;] a tak to Gdańsk albo Poznań :) No i musze mieć blisko nad morze, więc przeprowadzka nie wchodziłaby w grę :]

09.05.2007
12:09
smile
[34]

Aenye [ Pretorianin ]

No w końcu coś o moim pięknym mieście ;>

09.05.2007
16:10
smile
[35]

Kompo [ aka dajmispokoj ]

Mimo wszystko wydaje mi się, że jest tu nas więcej. :)

09.05.2007
16:29
smile
[36]

Flyby [ Outsider ]

..z aktualności ..nie ma ulicy Siennej! ..własnie zaliczyłem koszmarne wykopki jakie są na jej miejscu.. w potężnym warkocie koparek i pokrzykiwań dzielnych ludzi pracy (jeszcze są! ..nie wszyscy w Anglii ..i klną jak dawniej)

09.05.2007
18:21
[37]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

Flyby -> no przecież pieski muszą gdzieś srać, na balkonach się nie da, a jeśli ktoś już ma ogródek, to przecież musi on być piękny i nie zasrany. Wychodźmy z pieseczkami na uliczki, bo tam zawsze ktoś posprząta. :]
A co do ludzi pracy - oj, nie powiedziałbym, że klną jak dawniej. Wraz z napływem nowej siły roboczej, napływają nowe przekleństwa. Chyba, że traktujesz o natężeniu przekleństw. :)

Nutka -> Historia sztuki na architekturę... NIBY rozsądne, bo wtedy znasz kanony architektury na przestrzeni wieków, a ludzie lubią wszelkie wstawki z przeszłych czasów. Ale do tego nie trzeba matury z historii sztuki... Nonsens. Taki urok tego miasta. :)

Kompo -> no, już w wątku o Wiśle jest więcej osób. :D

09.05.2007
18:26
smile
[38]

Buggi [ Generał ]

GOL-owicze mieszkający/pochodzący z Krakowa
- I.G.I
- Bobuch
- Buczo
- Kompo
- Buggi

Bobuch ---> witam krajana z Bronowic!

09.05.2007
22:06
[39]

nutkaaa [ Panna B. ]

Bobuch, tymbardziej, że na studiach (przynajmniej w Poznaniu) historia sztuki jest przez 3 lata jako przedmiot obowiązkowy ;]

09.05.2007
22:11
smile
[40]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

Buggi -> chętnie bym tam wrócił. Teraz jest jeszcze piękniej, niż 11 lat temu. :) Mieszkałem na Górnej ( 2 minuty od pętli 13). Ale zamknęli mój ulubiony sklep z zabawkami. :(

09.05.2007
22:20
smile
[41]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

[edit dla ubogich]
Nutka -> ahm. To już kompletnie nie ma dla mnie sensu. Ale trzeba przyznać, że wyższe szkoły w Krakowie nie są zbyt skromne. Stawiają wysokie wymagania, bo to Kraków, to i tak będzie pełno.

09.05.2007
22:28
[42]

frer [ God of Death ]

Bobuch --> Wysokie wymagania ma w sumie tylko AGH i UJ, ale to są uczelnie o niepodważalnej renomie. Na AE, AR, AP i PK w sumie można się dostać ze średnimi wynikami.

09.05.2007
22:35
[43]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

frer -> rzeczywiście, niezbyt konkretnie napisałem o tych uczelniach. Wiadomo, że wszystkie szkoły nie mogą być na bardzo wysokim poziomie.
No i nie zapominajmy o sławetnej KSW. Skończenie "edukacji" w tej "uczelni" kosztuje bodajże 25 tys. zł? Czy więcej? Nawet nie rozumiem sensu istnienia tej szkoły. Dobry sposób na przezimowanie roku, ale nic ponadto.

09.05.2007
22:38
smile
[44]

frer [ God of Death ]

KSW = Kup Sobie Wykształcenie

09.05.2007
23:40
[45]

Flyby [ Outsider ]

.."wychodzimy z pieseczkami na uliczki, bo tam zawsze ktoś posprząta" ..akurat Bobuch, predzej ci co pod nogi nie patrzą, poroznoszą je na butach po całym mieście .. pewnie nigdy nie doczekam widoku właścicieli pieseczków (niektóre jak byki) sprzątających gówienka po swoich obślinionych ulubieńcach.. Tak jak nie doczekam parkingów dla dumnych posiadaczy wszelakiego jeżdżącego szmelcu abym nie musiał szlifować na chodnikach boków tego złomu na czterech kółkach ..
..Czy znajdzie się prezydent i ludzie którzy zrobią z tymi "drobiazgami" porządek?
..Mógłbym sam sobie odpowiedzieć ale co będę sobie psuł humor na dobranoc

10.05.2007
07:15
[46]

frer [ God of Death ]

Tak jak nie doczekam parkingów dla dumnych posiadaczy wszelakiego jeżdżącego szmelcu abym nie musiał szlifować na chodnikach boków tego złomu na czterech kółkach ..

Spróbuj przejść Warszawską po południu, masakra po prostu. Od placu Matejki po samą polibudę chodnik obstawiony samochodami tak, że miejscami przejść może max 1 osoba na raz, a zwykle spore tłumy tamtędy walą. Zresztą w całym centrum nie ma lepiej. Moim zdaniem powinno się w ogóle zabronić parkowania w takich miejscach.

10.05.2007
18:09
[47]

Flyby [ Outsider ]

..niestety frer ..takich miejsc jest więcej i zmienia to (Środmieście zwłaszcza) w potęgujący się koszmar .. gdyby były budowane parkingi i przygotowywane odpowiednie przepisy to może powoli zmieniałoby się na lepsze (byłaby przynajmniej nadzieja) ..ale tak się nie dzieje ..Przy doraźnych imprezach stare uliczki przy Rynku zmieniają sie w garaż ..mniejsze i większe "figury" przeciskają swoje nadęte brzuchy miedzy samochodami i narzekają ..Ich tępawe pociechy prezentują swoje kabriolety na Rynku zaopatrzeni w "karty inwalidzkie" ..Taka nowa moda na obchodzenie zakazów

10.05.2007
22:17
smile
[48]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

Oj, cały czas narzekamy. Co tam wesołego u Was? :)

10.05.2007
22:27
[49]

frer [ God of Death ]

Bobuch --> Są juwenalia, a ja siedzę od rana do wieczora nad projektami które muszę oddać w przyszłym tygodniu. Wystarczająco wesoło ?? :P

10.05.2007
22:34
smile
[50]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

frer -> Przy niesamowicie dobrej organizacji czasu mógłbyś się wyrwać. Ale raczej nie możesz sobie pozwolić na wyrwanie nocy i dnia z tego tygodnia. Mam nadzieję, że chociaż lubisz to, co robisz. :)

10.05.2007
22:50
[51]

frer [ God of Death ]

Bobuch --> Mi jako motywacja wystarczy myśl o tym, że może kiedyś będę zarabiał pełno kasy. :P

11.05.2007
09:54
smile
[52]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

Ach, to wszystko wyjaśnia. A co tam takiego projektujesz? :D

11.05.2007
10:00
[53]

frer [ God of Death ]

Na razie jeszcze nic nie praktykuję, ale mam nadzieję w przyszłości być inżynierem. Przynajmniej to porządny zawód i wiem, że muszę się napracować żeby coś osiągnąć, a nie jak te nieroby po różnych humanistycznych kierunkach (no offence oczywiście dla humanistów). :)

11.05.2007
16:23
smile
[54]

Flyby [ Outsider ]

..frer pracuje nad betonowo solidną przyszłością Krakowa ;)

11.05.2007
16:33
smile
[55]

frer [ God of Death ]

Flyby --> Dobry beton nie jest zły. Szkoda tylko, że na konstruktora jestem za leniwy albo za głupi. ;)

11.05.2007
16:48
smile
[56]

Flyby [ Outsider ]

..a co do Juvenalii, frer, to nawet nie zauważą Twojego braku ..dzisiaj na Plantach stałem i czekałem kiedy przejdzie radosny pochód studentów zdążających na Rynek ..szli i szli ..dopiero nabierali zapału do zabawy zbierając zaopatrzenie ;) ..Widziałem jak wózeczek sklepowy pełen obiecujących płynów wywrócił im się na Rynku ..puszki ocalały ;)

11.05.2007
17:01
[57]

frer [ God of Death ]

Hahaha szkoda, że tyle "dóbr" studenckich się zmarnowała. :)

11.05.2007
17:45
smile
[58]

Flyby [ Outsider ]

..sądzę że dadzą sobie radę ..

11.05.2007
18:31
smile
[59]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

Flyby -> dużo było szkła? :(

11.05.2007
20:12
smile
[60]

Flyby [ Outsider ]

..trochę było ;) ..i zagrycha zmokła

11.05.2007
22:15
smile
[61]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

To czymże oni zagryzali? Chlebem? :D

11.05.2007
22:22
smile
[62]

Flyby [ Outsider ]

..obawiam się Bobuch że będziesz musiał sam sobie odpowiedzieć ;) ..jak znam życie i juvenalia zagrycha nie jest konieczna - jezeli w towarzystwie nie ma płci pięknej ..Kiedy jest, picie staje się znacznie bardziej skomplikowane ;)

12.05.2007
12:39
smile
[63]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

Ech, studenci. Piciem już bym tego nie nazwał. To jest raczej filtrowanie przez nerki. :D

12.05.2007
17:51
smile
[64]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

Gdyby ktoś miał wątpliwości, czy iść na AGH :









12.05.2007
18:18
smile
[65]

Flyby [ Outsider ]

..nawet pogratulować mozna pomysłowości w zabawie na miarę AGH ..wiesz Bobuch jakie określenie na studentów AGH tradycyjnie używały inne uczelnie? ..niestety z pominięciem zasad ortografii

12.05.2007
21:36
smile
[66]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

Flyby, domyślam się, że to rozszerzenie nazwy AGH a ostatnim członem jest h..je. Ale możesz przybliżyć temat. :)

12.05.2007
23:26
smile
[67]

Flyby [ Outsider ]

..nie Bobuch, to było AG chamy ;) ..dlatego nie ortograficzne ;) ..to było z czasów kiedy dzisiejsza AR miała nazwę WSR czyli Wyższa Szkoła Rolnicza, popularnie zwany "Wysrol" ;) ..studia "humanistyczne" niby królowały ;)

13.05.2007
00:02
[68]

frer [ God of Death ]

Flyby --> A teraz niby nie królują ? W sumie to niezły fenomen społeczny, że pomimo obecnego przesycenia rynku pracy absolwentami kierunków humanistycznych i jakże nadal popularnego marketingu, na kierunkach technicznych jest tylko ok. 15% studentów . Ja oczywiście rozumiem, że łatwo nie jest, ale osobiście wolę się naprawdę na studiach pomęczyć i mieć po nich jakieś perspektywy na przyszłość. Niestety (a w sumie dla mnie może i dobrze) ludzie się pchają na uniwerki po których i tak większość kończy na kasie w tesco. :D

13.05.2007
04:27
smile
[69]

Kompo [ aka dajmispokoj ]

Nie no, na miasteczku był taki melanż, że sam się zdziwiłem. Czułem się na jakimś spacerniaku w więzieniu bez rygoru. :D A ponoć wczoraj było jeszcze więcej ludu.

13.05.2007
12:22
[70]

Flyby [ Outsider ]

..Bobuch, studia a rynek pracy to taka loteria życiowa ..czasem nawet "kierunki ścisłe" mogą zostawić człeka na lodzie ..zwłaszcza teraz kiedy rynek pracy poszerza się i zmienia ;)

13.05.2007
14:32
smile
[71]

Kompo [ aka dajmispokoj ]

Ładna pogoda, jadę do Kryspinowa, a co. :D

A Wy co tam. :)

13.05.2007
16:52
smile
[72]

Flyby [ Outsider ]

..kisimy się w sosie wlasnym ;)

13.05.2007
17:09
[73]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

Ja właśnie wróciłem z komunii. Jestem wycięty jak szpak. :D Ale dobre żarcie jest w Willi Decjusza

13.05.2007
18:27
smile
[74]

Flyby [ Outsider ]

..hmm ..może w oprawie dobre ..trzech kelnerów z halabardami podaje na srebrnej tacy herbatke torebkową do wyboru i tym podobne ale z kuchnią tam to różnie bywa..

13.05.2007
20:18
smile
[75]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

To ja akurat na halabardy nie trafiłem, ale posiłki były przednie. Ach, ta gruszka... :D

14.05.2007
10:28
smile
[76]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

I zaczynamy kolejny, zapyziały tydzień. Byle do piątku, nieprawdaż? :D

14.05.2007
10:41
smile
[77]

Buggi [ Generał ]

Prawdaż, prawdaż... Za pół godziny do szkoły :(

Buggi -> chętnie bym tam wrócił. Teraz jest jeszcze piękniej, niż 11 lat temu. :) Mieszkałem na Górnej ( 2 minuty od pętli 13). Ale zamknęli mój ulubiony sklep z zabawkami. :(

Ja trochę dalej. Dawniej na Bronowicach Nowych (widok) teraz na ul. Wesele (przecznica Zapolskiej).

14.05.2007
10:44
[78]

frer [ God of Death ]

Bobuch --> Niektórzy już byli na 7:30 na zajęciach i znów muszą iść na kolejne do 18.

14.05.2007
11:28
smile
[79]

Nyhos [ Droogie ]

Ja mieszkam co prawda w Wałbrzychu, lecz od października zaczynam studia na UJ, więc będę was bacznie obserwował i szukał w razie czego porady.

14.05.2007
18:38
smile
[80]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

Buggi -> No ale Bronowice to Bronowice. :D Może kiedyś mi się uda tam coś wynająć. :)

frer -> edukacja wymaga poświęceń. :P Zwłaszcza ta trochę wyższa. :)

Nyhos -> zapraszamy już do udzielania się w wątku. :D Możemy Ci pomóc lepiej poznać Kraków. :P

14.05.2007
18:51
[81]

frer [ God of Death ]

Kurde ale jestem zmęczony, a do tego taki upał dziś. Co najgorsze to oczywiście na polibudzie brak klimy i się dusimy na zajęciach spoceni jak świnie. Gdyby tego jeszcze było mało to mam na najbliższe dwa tygodnie tyle roboty, że o czymś takim jak życie prywatne to mogę zapomnieć. :P

14.05.2007
18:59
smile
[82]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

A dopiero maj... Ciekawe, co będzie się działo w lipcu. Pocieszę Cię, że ja też nie mam klimy w LO, ani w klocuszku do Wieliczki. :P

14.05.2007
19:09
smile
[83]

Kompo [ aka dajmispokoj ]

Bobuch - > współczuję, kiedyś jechałem takim busem w taki upał do Wadowic to myślałem, że mnie szlag jasny trafi.
Zresztą w MPK nie jest lepiej, zwłaszcza w tłok.

14.05.2007
20:33
smile
[84]

Nyhos [ Droogie ]

Bobuch - dzięki, z chęcią skorzystam :) Na razie widzę po jakiś www, że nightlife godny pozazdroszczenia, a wizytę w Krakowie sprzed kilku lat wspominam jako raj dla człowieka, który lubi zieleń i klasyczną architekturę :)

14.05.2007
20:52
[85]

frer [ God of Death ]

Nyhos --> Jak lubisz architekturę to UJ jest kiepski. Niby mają stare budynki, ale moim zdaniem najładniejsze ma polibuda. Szczególnie, że o ile mi wiadomo to wszystkie te z nieotynkowanej cegły to jeszcze pozostałość po jakiś koszarach austriackich. ;)

15.05.2007
13:56
smile
[86]

Flyby [ Outsider ]

..co za herezje tu wygłaszasz, frer ..historyka sztuki oraz miłośnika Krakowa skręciłoby na amen po Twoich sądach ..żelazobeton Ci zaszkodził?

15.05.2007
16:51
[87]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

Kompo -> Wieliczka to nie aż taka wieś. :D Tam jeździ MPK :D Dokładnie 104.

Nyhos -> masz rację. Życie po zmroku nie jest ubogie, tylko czasami ciężko o miejsce. ;)

15.05.2007
18:41
smile
[88]

frer [ God of Death ]

Bobuch --> Czasem miałem okazję podjeżdżać 104 i niewiele jej brakuje do FB (farmer busów, dla nie wtajemniczonych), bo taka wiocha tym jeździ. No offence, nie mówię, że Wieliczka to wiocha, bo sam znam spoko ludzi z niej, ale w tym autobusie za dobrych warunków nie ma. :P

Flyby --> Nie, bloczki z betonu komórkowego. :P

15.05.2007
21:33
[89]

Buczo. [ Scuderia Ferrari ]

Polibuda może budynki ma fajne wewnątrz ale tego kto wymyślił tą oszkloną fasadę powinno się powiesić na najbliższej gałęzi. moim zdaniem piękne kiedyś budynki koszarów arcyksięcia Rudolfa stały się teraz jednym z najbrzydszych budynków w mieście.

15.05.2007
21:35
smile
[90]

siwCa [ Legend ]

pozdrowienia z Wrocławia.

15.05.2007
22:28
smile
[91]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

frer -> Sam wiem, że to wieś, więc żadnej mowy o pretensjach nie ma. :D

Nie żebym narzekał, ale 20% mieszkańców ( o ile nie więcej) to najprawdziwsza żulernia.
A w 104 czasami też jest naprawdę ciekawie... A to jedzie ktoś z zakupami z Tesco na cały miesiąc, albo sobie ktoś wiezie drąg z OBI o długości 2.5m, a to pakuje się kółko różańcowe, no i ten smród żula... Niezapomniane wrażenia. Niestety, Wieliczka była, jest i przez długi czas będzie miastem staruchów, komunistów i dewotów. Coś jak kolonia karna. :D

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.