
artaban [ swamp thing ]
WWWAiS - w majowej otchłani
W tej części jak zwykle się nawzajem Nie opluwamy i NIE gryziemy, NIE warczymy na siebie oraz NIE kopiemy pod sobą NIEzbyt głębokich wilczych dołów. Dodatkowo NIE kradniemy sobie mieszków złota, talizmanów oraz NIE zmieniamy się w ropuchy. Jesteśmy też dla siebie BARDZO mili, a także często i z uczuciem się przytulamy, żeby okazać sobie naszą niewątpliwą sympatię.
Wszyscy niestosujący się do zasad zostaną surowo ukarani z zastosowaniem Zestawu Małego Kata i prasy do jaszczurek. Opornych poszczujemy wiecznie głodną [i bardzo grubą!] żabą.
Ponadto osobnicy faulujący innych dostaną czerwoną kartkę i sędzia Gwiazd osobiście skopie ich z boiska. Drżyjcie! ;)
Wszelkiej maści odwiedzających witamy subtelnym i staropolskim "GROARGH!" :)
Na zdjęciu - przytulamy się z uczuciem.
Poprzednia:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6138532&N=1

artaban [ swamp thing ]
Aktualne plany na resztę weekendu:
dziś - ManYoo
jutro/piątek/sobota - MiM
sobota - Warsaw Frogs
niedziela - Legia
Kto się pisze na co?

Yans [ Więzień Wieczności ]
Kermit ====> Ja wstępnie na wszystko poza tym co wypada w ćfiartek. A ten sobotni meczyk rugby, to jest o której gadzinie ? ;)

artaban [ swamp thing ]
Rugby w sobotę i niedzielę od 10.30 do 17.00. To turniej, więc tych meczów będzie kilka. Ja celuję najsampierw w sobotę, a potem zobaczę, czy mi się podoba :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
jutro/piątek/sobota - MiM

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ech, cóż to była za walka, dwóch zawodników zginęło po 2 razy i wymiękło, zostało trzech. Podpakowałem swojego wojownika do 10 siły bez przedmiotów oraz do 15 z dodatkami i praktycznie siałem zniszczenie na planszy... niestety zginąłem w sposób iście darwinowski.

Yans [ Więzień Wieczności ]
1) Kto idzie w niedzielę na LEGIĘ na 14.30 ??!!
2) Kto ewentualnie gra dzisiaj wieczorem w MiMa ?? (ja będę wiedział dokładnie po 16.00)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Dopiero po 16.00? Ciut lipnie, daj znać jak najszybciej.

artaban [ swamp thing ]
Ja idę na Legię :)
Natomiast co do MiMa, to koło 16.00 też już powinieniem wiedzieć. Się zgadamy.

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Wróciłem. Nawet za bardzo kolano mi nie dokucza, wiec wyjazd zdecydowanie można uznać za udany. Beskidy są piękne na wiosnę, te różne odcienie zieleni... Później może jakieś zdjęcia wrzucę :)
Natomiast co do planów na ten weekend - chyba jednak na nic czasu nie będę miał, rodzinka zafundowała mi zajęcia do niedzieli wieczorem.

artaban [ swamp thing ]
Wrażenia z meczu:
"Jak to zrobiłeś? Hej, Włodar, jak to zrobiłeś? Jak to zrobiiiiiiłeeeeś?"

Yans [ Więzień Wieczności ]
Kermit ====> Wykonanie karnego przez Włodario i bramka po tym karnym, to sprawa prosto do X-FILES :D
A jak tam nasza ulubiona drużyna rugby - WARSAW FROGS ??? Masz jakieś newsy ????

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ale piżdziło - cały przemoczony i przemarźnięty wróciłem z łódek. Ale była adrenalinka, szkoda, że pogoda gorsza niż wczoraj.
Za to po powrocie dwie dobre wiadomości - zwycięstwo ligowe Legii i zwycięstwo sezonowe MU. Od razu mnie to rozgrzało :oD

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Yans :: Napisz mi proszę na wątku namiary do tego sklepu, w którym kupiłeś kompa, to sobie z nimi ustalę wstępnie wartość zamówienia oraz okres rat.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Trzymaj linkę:

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Yans :: Dzięx. Jutro się do nich odezwę z wybraną konfiguracją i zobaczymy, co mają do zaoferowania :>

artaban [ swamp thing ]
Zupełnie zapomniałem - Warsaw Frogs zwyciężyli, oczywiście :) Żaby tak mają.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ale w jakiej klasyfikacji, wykluczeń?
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Gramy w coś w przyszły weekend? U mnie wchodzi w grę sobota wieczór albo niedziela :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Piątek, bądź niedziela.
Dziś oraz kolejną sobotę spędzam na świeżym powietrzu, delektując się warszawskimi Juwenaliami. Dziś grało T.LOVE \m/
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Piątek u mnie odpada. Przesłuchuję Mastertona :) Ew. mógłbym gdzieś trochę później dotrzeć do grającego towarzystwa.

yagienka [ pułapka na Misia ]
A ja z takim pytankiem, nie macie czegoś z tej listy poza Planem 9 z kosmosu... bo to mam, widziałam, przeżyłam;D

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Ja niestety mam tylko "plan"

Yans [ Więzień Wieczności ]
Yagienka ====> Spytaj się tutaj: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6282697&N=1

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
<:: Zabójcze ryjówki, Zły mózg z kosmosu
Pora się powoli szykować na Piratów z Karaibów 3 :>

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Ty się nie oglądaj za piratami, tylko głłosuj na Martinie :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Taaaa jest. Dziś postaram się spełnić martinowski obowiązek, a jutro zabiorę się za Obcego.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Gramy coś w najbliższy łykend, że tak nieśmiało spytam ?!?!

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja na pewno odpadam z gry w ten weekend.
Yans :: Odezwali się, także będę z nimi niedługo dogrywał szczegóły ;o)

artaban [ swamp thing ]
My też w ten weekend odpadamy. Targi Książki :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Właśnie wróciłem z pierwszej rundy po MTK. Nawet fajnie, choć głównie gadałem z ludźmi z Maga i ISY :)
Jutro poważny obchód i zakupy :D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wczoraj wieczorem, w ramach odświeżania sobie serii przed kolejną częścią, obejrzeliśmy z kumplem przy piwku obie części Piratów. Trzeba się ustawić na trójeczkę (Wiem Shadow. Dałem dupy :> Jutro na pewno oddam głosy :oD).
Dziś pracowity dzień. Aktualnie gniję na dyżurze, na którym na całe szczęście nic się nie dzieje :> Następnie spływam na dwie godzinki siatkówki, a po nim mała wyżerka ze znajomymi w Sphinxie :> Na sam koniec udam się posłuchać Hey, w końcu Juwenalia, nie?
<:: PS. https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6410906&N=1
Duchy, Zmory i Potwory... Czyli przesądy i zabobony... >1<
Regulamin:
1. Wątek ma na celu wymiane dziwnych, przerażających historii.
2. Opowieści muszą być prawdziwe.
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Pytania, sztuk 2:
1. Czy ustawiamy się wspólnie na "Piratów z Karaibów 3", a jeżeli tak, to kiedy? Osobiście uważam, że najlepiej byłoby się wybrać jakoś w przyszłym tygodniu, bo na weekend, szczególnie ten najbliższy, z premierą, pewnie się nie wbijemy... ale mogę się dostosować, jeżeli wszyscy będą się upierać przy innym rozwiązaniu.
2. Gramy coś w ten weekend? Dawno się nie widzieliśmy, więc ja chętnie, chętnie. Może być MiM, może być coś innego.
Info bardziej prywatne na zupełnie inny temat:
Paudi, knajpa na Żurawiej, do której nas tak z Kermitem ciągnie, to India Curry --> Tamże na stronie menu, polecam pobrać, bo w wersji do przejrzenia via www nie ma cen.
Obadaj, można kiedyś wyskoczyć.
[widzisz - żyję, piszę na forum, i am fucking fine ;))]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
1. Tak, najlepiej właśnie przyszły tydzień lub weekend (nie ten, tylko kolejny).
2. Może być.
Bardziej prywatne: Dzięki, oblukam dania i cennik, a następnie ustalimy termin obiadu, względnie kolacji ;>
PS. Widzę :oP
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
1. Good.
2. Good.
Bardziej prywatnie: good.
A musiałam napisać, bo wszystko - z gg na czele - padło i nawet status poszedł w cholerę ;pp

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Good? Good.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Sehr gut.
Fucking fine.
I w ogóle :)

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Jak bedzie już ustalony termin, to my takze chętni na Piratów jesteśmy - choć ostatnio nieco zabiegani. Co do gry... Hmm... jak bedziecie wiedzieli kiedy, to powiem :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja, richtig.
Swoją drogą, może tym razem zombiaki? :>
Yans :: Dowiadywałeś się, ile by kosztowało ofoliowanie planszy MiM? No i niestety nie skorzystam z poleconych przez Ciebie gości od składania kompa. Pod domem mam firmę Tenebriss, ktróra lepsze podzespoły zaoferowała mi w cenie 350 zeta niższej.
Yans [ Więzień Wieczności ]
My PIRATÓW będziemy atakowac z marszu, w piatek lub niedzielę ale dokładnie trudno mi powiedzieć.
Co do grania, to na razie też się nie wypowiadam, bo czekam na pieprzonego stolarza, który może raczy w końcu przyjechac z resztą naszych mebli :/
Co do Zombiaków, to owszem trzeba będzie zagrać, tym bardziej, że w drodze jest dotatek z nowymi kartami gry :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
My PIRATÓW będziemy atakowac z marszu, w piatek lub niedzielę ale dokładnie trudno mi powiedzieć.
Indywidualista się znalazł, jop jego mać.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Nie indywidualista tylko obiecałem Kasi, że pójdziemy na PIRATÓW najszybciej jak się da, a Wy planujecie przyszły tydzień. Poza tym jestem na razie trochę "nieprzewidywalny" odnośnie najbliższego weekendu.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wytłumacz jej, że najwcześniej da się w przyszłym tygodniu, wcześniej wolnych terminów brak :>
Dowiedz się jeszcze czegoś w kwestii tego foliowania.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Co do foliowania to mea culpa, zapomniałem w cholerę ale postaram się w najbliższy weekend dowiedzieć albo ustrzelić jakiś podręczniejszy namiar.
A co do filmu, to nie da rady, wchodzą pewne względy specjalne związane z PzK w ogóle :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja tymczasem poważnie zastanawiam się, czy aby nie wymienić jednego na dwa, a więc darować sobie koncert Type O Negative, a pójść na Riverside oraz Isis :>
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Z biletami na TON faktycznie ich tym razem posrało. Jak nie będę miała nic innego w planach i wydatkach, to może się przejdę, ale jakiegoś strasznego ciśnienia nie mam, skoro już ich widziałam.
To z tym graniem w weekend? Termin, miejsce? Co komu pasuje?
Jeżeli nie możemy się spotkać planszówkowo, to może chociaż pójdziemy na jakieś piwo i/lub jedzenie?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Dokladnie, tym bardziej, że dość sporym kosztem będzie dla mnie wyprawa na Genesis do Chorzowa :>
Co do weekendu, to teoretycznie zawsze planuję sobie na bieżąco, więc na razie pasują mi zarówno piątek, sobota, jak i niedziela. Jestem za tym, aby już było to spotkanie piwno-planszówkowe, nie zaś samo piwne :>
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Jestem za tym, aby już było to spotkanie piwno-planszówkowe, nie zaś samo piwne :>
Ok, jak załatwiasz miejscówę u siebie, to nie ma problemu :>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Przecież to nie ja mam wolną chatę.
Swoją drogą właśnie mi chyba sobota odpadła :>
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Hmmm... a jednak sobota jest dla mnie ok, zatem cały weekend mam wstępnie wolny wieczór, aczkolwiek wolałbym coś wcześniej ustalić, aby sobie pozostałe dwa zorganizować :>
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
U nas na pewno odpada piątek, bo jesteśmy na imprezie.
Reszta weekendu wolna.

artaban [ swamp thing ]
Sobie muszę kupić -->
Więcej tu:

Yans [ Więzień Wieczności ]
Kermit ====> A jak to zanabyć z tej zagramanicznej strony ??

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Pochwalę się sprzętem, który zanabywam w przyszły czwartek:
Płyta główna: ASUS P5B Deluxe IP965 Socket775
Procesor: CORE 2 DUO E6420 2.13GHz/4M LGA775
Pamięci: GEIL DDR2 2048MB PC800 DUAL 2 x 1024
Karta graficzna: EVGA GeForce 8800GTS 640MB DDR3/320bit TV/DVI PCI-E
Dysk Twardy: SATA Seagate 320 GB Barracuda 7200
Napęd: DVD-REC LG GSA-H44L
Obudowa: Soprano Black z oknem
Zasilanie: Modecom 500W

artaban [ swamp thing ]
Yans --> Pojęcia nie mam :) Pewnikiem tą kartą kredytową, z której tak łatwo zrezygnowałeś :)
Paudi --> Bardzo, bardzo sympatyczny. Ale nie myślałeś o tym, żeby wymienić tego Modecoma na jakiegoś Tagana czy Topowera z odłączanymi kablami? I półka wyższa, i porządek w kabinie.
Tak na marginesie - zorientowałem się właśnie, że nie wiem, co musiałbym zrobić, żeby się pomieścić na jednym, 320 GB dysku :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nauczyłem się nie przepłacać za firmę. Od kilkunastu miechów korzystam z zasilaczy Hiper i jestem bardzo zadowolony. Teraz czas wypróbować Modecoma. Technologia ochronna ta sama.
Póki co mieszczę się na 80GB, także taka pojemność, jak 320GB będzie dla mnie prawdziwą nowością :oD

artaban [ swamp thing ]
Ja zaś się nauczyłem, że za dobry sprzęt trzeba dobrze zapłacić :) Pracowałem już z Modecomem - zasilacze dobre, ale bez rewelki (mój wytrzymał dwa lata, co przy moim poziomie eksploatacji kompa uznaję za całkiem niezły wynik). Ale odłączane kable w Topowerach czy Taganach są pożytecznym bajerem, który bardzo mnie kusi :) No, chyba że nie grzebiesz w kompie, wtedy faktycznie - zbędne.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Generalnie to grzebię, ale nigdy nie był mi potrzebny do szczęścia bajer, o którym piszesz. Ot proste wypinanie i podpinanie komponentów, jak karta, tuner, czy napędy. Teraz jednak wszystkie bebechy wymieniam na nowe, więc raczej długo ponownie grzebać nie będę.
Podoba mi się fakt, iż firma od razu weźmie mój stary sprzęt i zapłaci za niego kasę, dzięki czemu od razu spłaci mi się pierwsza rata :oP

artaban [ swamp thing ]
Mi się spodobał zapewne dlatego, że mój aktualny Chieftec ma tych (nieodpinanych) kabli ze 20 i po każdym otwarciu obudowy zastanawiam się, gdzie te cholery schować.
A pomysł z wymianą starego na nowy - świetny. Nigdy nie wiedziałem co robić z kompem, który właśnie przeszedł na emeryturę :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ale mówisz o tych wiszących, które nie są używane?
Ja zazwyczaj dawałem starego sprzęta matce w prezencie, jednakże taki mocny nie jest jej już potrzebny :>

artaban [ swamp thing ]
O tych, o tych. Po podpięciu obu dysków, obu napędów, płyty i grafy - zostaje ich zdecydowanie za dużo.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Było kupić Elektrycznego Cthulhu z mniejszą ilością macek, to by tak nie wisiały.

Łyczek [ Legend ]
Zaczynam się udzielać w tym wątku :) 3,5 lata być na GOLu i żeby Warszawiak nie wchodził do tego wątku i nic nie pisał... Wstyd :)

artaban [ swamp thing ]
Paudi --> Tu nie idzie o ilość macek, ale o ich mackową moc :)
Łyczek --> Ale zauważ, że tu oprócz Warszawiaków są także warszawiacy, więc towarzystwo raczej szemrane.

Łyczek [ Legend ]
artaban ---> Przyznaje się do błędu :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Łyczek ====> Nie wiem czy dobrze robisz, zastanów się, konsekwencje mogą być straszliwe :) Możesz szybko nabawić się TWPH !!! Choć lepiej, żebyś to już miał ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Łyczek :: To raczej wątek towarzystwa wzajemnej adoracji kilku osób z Wawy, nie zaś wątek warszawiaków jako takich, ale jeśli masz chęć, to zapraszamy :>

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudi ====> Ja tam Cię wcale nie adoruję ;p

Yans [ Więzień Wieczności ]
Zapraszam, zachęcam i zanęcam do głosowania tutaj:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6404336&N=1

artaban [ swamp thing ]
Paudi --> A ja adoruję tylko siebie :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Yans :: Tak Ci się tylko wydaje.

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Kermit-->to zrozumiale, kto jeszcze chciałby adorować żabę? :d

artaban [ swamp thing ]
Prawdziwa księżniczka, Shadow, a nie banda niskourodzonej hołoty :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudi ====> Widzę, że nie powinienem więcej siadać blisko Ciebie :D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
kermit :: Nie ma już głupich i naiwnych księżniczek :> Jesteś na straconej pozycji :oP
Yans :: Oj tam, Shadow może potwierdzić, ze nie jest tak źle :oD

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Kermit książniczką? A co na to Gwiazd? :o

artaban [ swamp thing ]
Paudi --> Jakość, nie ilość :)
Shadow --> Książniczka? To jakieś filologiczne nawiązanie? :)

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Poniekąd :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
A ja adoruję tylko siebie :)
(...)
Prawdziwa księżniczka
(...)
Jakość, nie ilość

artaban [ swamp thing ]
Ty mnie nie łap za słówka :) Wczoraj miałem imprezę, dziś musiałem być wcześniej w robocie i ledwo na oczy widzę :)
Poza tym już Woody Allen powiedział, że urodził się żydem, ale potem przeszedł na narcyzm :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Było nie pić tyle na tej imprezie, to byś dzisiaj nie kumkał od rzeczy.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Łyczek, Ty ich nie słuchaj, oni są generalnie popieprzeni, ja na przykład się kompletnie nie przyznaję do tej bandy zwyroli i popaprańców ;))
No właśnie, zwyrole i popaprańce - gramy coś w sobotę?
I niniejszym dementuję jakiekolwiek plotki o jakiejkolwiek adoracji jakiejkolwiek żaby! Jedyna adoracja w okolicy to Paudyn uwielbiający moje chwytne uda ;p
[właśnie wstałam, nie chce mi się iść do pracy, pogoda jakaś beznadziejna i jeszcze gardło mnie boli. Tfu!]
[edit]
Paudyn, co w wątku o Obcym robi Twój tekst "Ja na Piratów idę dopiero w przyszły weekend :>"? Czy to nie m.in. Ty zgodziłeś się na wyprawę w tygodniu? Czuję się nieco zmylona.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja w końcu nie wiem, nikt nic nie mówił, to coś tam sobie na sobotę znalazłem, także teraz to mi już bardziej pasi niedziela. W razie konfilktu interesów jakoś się podzielimy dodatkami ;oP
Blondie :: Twoje wcześniejsze deklaracje zrozumiałem jako "dopiero w przyszłym tygodniu (łącznie z weekendem)" ;o) Pasi mi czwartek na przykład.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Pytanie. Czy możliwe jest zwycięstwo w MiM w sytuacji, gdy jedna osoba jest już przy Koronie Władzy i wydaje Czar Rozkaz, a druga dopiero idzie do Czarnoksiężnika po questa? Otóż od wczoraj już wiem, że tak :>
Jak wiecie, generalnie lubuję się w wątkach pobocznych, nie zaś głównym celu gry, zatem łaziłem sobie po krainach, zabijałem potwory, tłukłem się z innymi graczami i pakowałem postać. Nim się z kumplem spostrzegliśmy, koleżanka stanęła przy wrotach w Środkowej Krainie i dziarsko dostała się do samego środka planszy. Rzuciliśmy się więc z kumplem do odrabiania strat (obaj bez amuletu ;oP). On wykonał zadanie pierwszy, niestety został wykończony Rozkazem zaraz po przekroczeniu Wrót do Krainy Wewnętrznej. Ja dostałem się tam chwilę później i jakimś cudem udało mi się z 3 punktami wytrzymałości stanąć naprzeciwko koleżanki w samym sercu planszy. Pecha miała, bez przerwy na kostce podczas mojej szaleńczej pogoni pojawiały się cyfry 1-3 :> Rozpoczęła atak od rzucenia na mnie przypadku i... odnowiła mi zdrowie :oD Dalsza walka potoczyła się już bez emocji, mój złodziej o sile 15 dziarsko rozprawił się z jej trolem o sile 11 :>
Jestem zajebisty :oD
Hern [ Chor��y ]
yyyy.. tego ... właśnie mi się przypomniało, że gdzieś koło maja mieliśmy iść do ZOO.
eee... 2006 chyba .. hmmm... Może by tak nadrobić kiedyś zaległości ?
I tego .... suszy mnie .. sztrasznie szocho tutaj :-/

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Czwartek [31.05].
Jakoś wieczorem [np. może 19:00 w Arkadii, ewentualnie 20:00, jeżeli ktoś nie zdąży wcześniej].
"Piraci z Karaibów 3".
Jeżeli ktoś chce dołączyć do naszego radosnego trójkącika [ja, Kermit, Paudyn], to zapraszamy!
Logadin [ People Can Fly ]
Kurcze, a ja nie mając z kim za bardzo iść poszedłem wczoraj.
BTW - przygotujcie się na dłuuugie siedzenie :) Ja jakbym wiedział wziąłbym wczoraj do Arkadii jaśka pod tyłek :)
Meganelle [ Konsul ]
Gwiazd, ja w czwartki radośnie macham odnóżami, szaleńczy okres aktywności kończę o 18.30, więc na 19-tą żadną miarą nie zdążę (znaczy przy odrobinie uporu bym zdążyła, tylko trochę śmiesznie wyglądałabym w mokrych od potu ciuszkach). Godzina 20.00 jak najbardziej chętnie, nawet przy dłuuugim siedzeniu jest szansa, że nie zasnę przed końcem :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Weźcie jaśki, weźcie ! Niestety są momenty, w których można trochę przykimać ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jeszcze tego brakuje, żeby doradzał nam fan AvP :> Co Ty możesz wiedzieć o dobrym kinie przygodowym? :oP
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
My zupełnie nieśpodziewanie byliśmy wczoraj... no i w sumie muszę się z Yansem zgodzić. Na poziomie pojednycznych scen film jest równie dobry jak poprzednie, ale jako całość się nie broni. Są dłużyzny, są patetyczne przemowy, a scenariusz przekombinowany. Za dużo chcieli wsadzić i wyszło miejscami przeciętnie. Znaczy nadal to niezła rozrywka, ale odstaje poziomiem.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Przyznaj. Tobie też podobał się AvP.

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Pewnie, najlepszy film jaki w życiu widziałem! Z kategorii zmarnowany potencjał :)

Meganelle [ Konsul ]
Dłużyzny, powiadacie... Myślicie, że jest realna szansa na pierwszą w historii kina wersję reżyserską krótszą niż oryginał? Po kilku kosmetycznych poprawkach wprowadzonych po zapłaceniu gigantycznych odszkodowań za odleżyny u widzów :>

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudi ====> Spadówa, zobaczysz i przyznasz rację ;p
Shadow ====> Dokładnie, dokładnie !
Meghan ====> ...pierwszą w historii kina wersję reżyserską krótszą niż oryginał - tu by pasowąło jak ulał !!!

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Yans, Paudi jest zbyt uparty, nawet jak mu się nie będzie podobać, to się do tego nie przyzna :D

Yans [ Więzień Wieczności ]
Shadow ====> No tak, to taka ćmunda przecież :D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja tam jestem uczciwy, jak przysnę, to się przyznam, zresztą nie idę do kina sam, będą świadkowie ;oP
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Ale świadkowie mogę zasnąć szybciej :P
A na poważnie - zasypiać mi się cchiało tylko raz :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No to pora się zdecydować:
CINEMA CITY ARKADIA 10:00 , 11:00 , 12:00 , 13:00 , 14:00 , 15:00 , 16:00 , 17:00 , 18:00 , 19:00 , 20:00 , 21:00 , 22:00 , 22:30
FEMINA 09:00 , 10:30 , 12:00 , 13:45 , 15:30 , 17:15 , 19:00 , 20:45

artaban [ swamp thing ]
Eliminacja negatywna mode on:
CINEMA CITY ARKADIA 19:00 , 20:00 , 21:00 , 22:00 , 22:30
FEMINA 19:00 , 20:45
Meganelle [ Konsul ]
Eliminacji negatywnej ciąg dalszy, najbardziej pożądana opcja pogrubiona:
CINEMA CITY ARKADIA 19:00* , 20:00 , 21:00
FEMINA 19:00* , 20:45
* Tu duży znak zapytania, bo do 18.30 macham i potem wymagany byłby prawie że teleport, wolałabym aż tak nie lecieć

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Mi szczerze mówiąc najbardziej pasuje 20.00, bo zdążę załatwić nowego kompa na Bemowie, a potem jeszcze coś zjeść w Arkadii :>
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
My zdecydowanie obstajemy przy 19:00 - kończymy o 18:00 i nie bardzo chce się nam czekać przez 2 h na film.
[edit]
Zresztą po tym, jak wczoraj niszczyliśmy się alkoholowo w dawno niewidzianym towarzystwie, to mi się nic nie chce :|

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Oj tam, zanim dojdziecie, pogadacie, coś zjecie, to minie trochę czasu, no i zawsze możecie wstapić do Empiku ;oP
Po seansie mogę Was podrzucić na Okopową do domu :>
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja wracam na Ochotę. Jeżeli jesteś w stanie podrzucić mnie tam - to możemy to przemyśleć ;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Cóż, kompa muszę załatwić tak, czy siak, bo jestem umówiony z kolesiami, a co do reszty... wyjdzie w praniu.
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Pfff, też mi odpowiedź ;) Już bym wolała, żebyś napisał po prostu, że Ci to nie na rękę.
Anyway: my ruszamy na 19.
Spadam. O bogowie, strasznie jestem zjebana po wczorajszym, bo się kompletnie nie wyspałam.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja tymczasem będę wiedział, jak załatwię kompa, dam Wam znać.

artaban [ swamp thing ]
I się wyjaśniło - nie wyjdę dziś z roboty o 18.00, więc nie ma mnie dziś na Piratach. Pięknie.
edit --> Blondie się wzruszyła mym ciężkim losem i oświadczyła, że beze mnie nie idzie :)
Meganelle [ Konsul ]
To my w takim razie spasujemy, przetelepiemy się jutro do Galerii Mokotów, jak nas najdzie ochota to i po piwku walniemy, bo do domu na piechotę niedaleko.

artaban [ swamp thing ]
Z innej beczki.
Yans --> Co porabiasz w sobotę w godzinach popołudniowych? Dajmy na to - koło 18.00? Bo ma być jakieś sportowe wydarzenie na Zakaukaziu...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No to problem sam się rozwiązał.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Kermit ====> W zobottę jestem wyjęty niestety. Idę na jakieś imieniny ale na szczęście ostrzegłem, że musi tam być TV z przekazem z Zakaukazia ;) Także sorki tym razem ...

artaban [ swamp thing ]
Yans --> W ogóle nie bierz do głowy :) Odnajdę się w jakiejś knajpie :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Życie jest jednak przewrotne. Zadzwonił kumpel, że ma trzy wejściówki: dla siebie, swojej narzeczonej i dla mnie. Grzech nie skorzystać :oP Niestety dopiero 21.00 w Arkadii, także dziś już się nie doczekacie recenzji ;o)

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Heh, Kermit, ja bym Cię nawet zaprosił, ale już jestem po słowie ze znajomymi... no chyba, że nic nie wyjdzie, to się do Ciebie odezwę.

Seledynowy [ Pretorianin ]
Jak tam Warszawiaki żyją ? Dawnoo mnie tu nie było :)

Seledynowy [ Pretorianin ]
No tak - zapomniałem, że ja nowym nicku: to ja - Piotrasq :)
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Jak dobrze, że w końcu nie umówiliśmy się ostatecznie na wieczór! Moja firma jakiś czas temu wpadła na pomysł cyklicznych spotkań w ostatni czwartek miesiąca i właśnie dzisiaj przyszpilono nas tym newsem, który wcześniej całkiem wyleciał mi z głowy... Ergo: i tak bym nie dotarła na żadną umówioną godzinę.

Łyczek [ Legend ]
Piotrasq ---> Żyjemy, żyjemy :)
Ostatnio w Warszawie upały ustały :) Więc tylko czekać kiedy się znowu pojawią :/
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
To, że upały ustały, to bardzo fajna sprawa - tylko dlaczego, o bogowie!, dlaczego od razu musiało to oznaczać deszcze?! :/
Inna sprawa, że mój szef z uporem maniaka i tak załącza klimę, w związku z czym dzisiaj miałam 19 stopni + powiew powietrza "silny" prosto na biurko. Aaaaarggh!

Seledynowy [ Pretorianin ]
Domyślam się, że sławny piwny wątek nie jest już podnoszony ? Ktoś mi przypomni jego tytuł ?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ba, ja nie tylko tytuł mogę dać ["Piwo w samotności przed komputerem"], ale i linkę do ostatniego :)
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5659476

Seledynowy [ Pretorianin ]
"Piwo w samotności przed komputerem..." sam sobie przypomniałem. Bez łaski.
Ale się zgraliśmy :D
A peeyack jeszcze wpada ?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
"Bez łaski"? Och Ty, już zobaczysz, jak Ci jeszcze w czymś na przyszłość pomogę... :p
Co do peeyacka - jak ostatni raz go wyhaczyłam na forum, to napisał, że nie ma netu po przeprowadzce do Krakowa, ale to było z miecha z okładem temu.

Seledynowy [ Pretorianin ]
Jak to ? To on nie był z Krakowa ?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No nie, tak oryginalnie sam z siebie to był bodajże z Zamościa, o ile mnie moja starcza pamięć nie myli.

Seledynowy [ Pretorianin ]
KOCHAM WAS !
Pamiętacie ?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
<kłania się>
My Ciebie również, Piotrasq, my również :)
[edit z newsem koncertowym]
Behemoth w trasę z nową płytą jedzie - widzimy się 6 września w Stodole :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
widzimy się 6 września w Stodole :)
To zależy, komu będą supportować ;>
Muszę szczerze przyznać, że zawiodłem się nieco na Piratach i wcale nie chodzi o nudę, bo blisko 3 godziny zleciały bardzo szybko, lecz o wielowątkowość, przez co zbyt wiele tematów potraktowano po łebkach. Najpierw obejrzę to drugi raz (najprawdopodobniej we wtorek), a potem będę mądrzejszy ;oP
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
To zależy, komu będą supportować ;>
Ciebie nie liczę, nie od dziś wiadomo, że się nie znasz na dobrej muzyce ;)
Czas spać. Branoc!
:)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Hah, Blondyna wymiękła przede mną, a to ci heca ;oD

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
6 września? Prawdopodobnie da się zrobić :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Tak sobie pomyślałem, czy chcę kolejną część Piratów, bo końcówka ewidentnie wskazuje na dalsze przygody. Co tu dużo mówić... CHCĘ!!!
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Paudi - już po pierwszej części zapowiadano kolejne trzy - tak więc spokonie się do czekasz. Ja w sumie także chętnie obejrzę kolejną odsłonę przygód Jacka Sparrowa :)
MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
Nie wiem jak was ale trzecia część trochę mnie zawiodła.
Sytuację ratowały bitwy morskie. Latający holender to chyba najładniejsza łajba z całego zestawu.
ps. Tak ja nadal żyje. :)
legrooch [ MPO Squad Member ]
MaLLy ==> Zdechło mu się :)
Slonik?! :O :))))
Trójeczka bardzo mi się podobała :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Oj tak, akcja na pustyni zarządziła. Swoją drogą końcówka też niekiepska, ale zaraz pewnie odezwie się gro głosów, że oni to przewidzieli.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
W sumie do przewidzenia było,
legrooch [ MPO Squad Member ]
Shadow ==> Nie kojarzę filmu, w którym by było pokazane tak idealnie (według mnie) obłąkanie :)
No i ten "kamień" na samym początku :)
Później mogli już oszczędzić kilku Deppów.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Shadow :: Tak, ale większe wrażenie zrobiłoby, gdybyś dodał, że wiedziałeś to już po części pierwszej, a przynajmniej od początku drugiej.

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
legrooch-->Fakt, kamień był dobry :) Zresztą twórcy mieli chyba małą obsesję na punkcie krabów :)
A obłąkanie? Sparrow od początku normalny nie był więc pokazywanie tak dosłownie jego szaleństwa konieczne nie było moim zdaniem :)
Paudyn-->nie chciałem Cię pognębiać, więc tego nie powiedziałem. Przykro mi, że tak mało domyślny jesteś :)
legrooch [ MPO Squad Member ]
Shadow ==>więc pokazywanie tak dosłownie jego szaleństwa konieczne nie było
Ale dało kolejny powiew w filmie zamiast kolejnych dziwnych dialogów próbujących zdziałąć tajemniczość w głowach widzów :)
Jeszcze jedno - dla samego Keitha Richardsa było warto pójść :) Mało go, ale te relacje z synem... :D
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Dialogi paru panów Sparrow były moim skromnym zdaniem zupełnie niepotrzebne, taki przerost formy nad treścią, tego aspektu w ogole mogli jak dla mnie nie pokazywać i wyciąć owe sceny :o)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudi ====> Ty to jednak ćmunda jesteś ;p Wyciąć jedne z najlepszych scen ???!!!

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Yans :: Bardziej skojarzyło mi się to z inwazją kranoludków, niż obłąkaniem Sparrowa, ale jeśli dla Ciebie wymieszanie piratów z "krzatami" jest jedną z lepszych scen w filmie, to nie mam pytań.

legrooch [ MPO Squad Member ]
Paudyn ==> Ty to jak zwykle nie kumasz cha-chy :P

Yans [ Więzień Wieczności ]
Po części myślałem, że chodzi Ci o wycięcie scen z Richardsem ;p Ale sceny z"piekłem" Jacka Sparrowa uważam też za bardzo dobre ;p

Sasanka [ Senator ]
hejka:)
co slychac dzieciaczki :) ??
widze, ze piraci "zaliczeni":) u mnie takze. Jesli chodzi o pustynie to bylo fajnie , troszke dluzyzny nie zaszkodzi na filmie ;)))))
Legrooch - ostatnio szlajam sie po Raszynie, wiec jest szansa, ze sie tam kiedys mozemy spotkac :D

legrooch [ MPO Squad Member ]
Sas ==> OOo :) A co tu porabiasz? Albo u kogo? :) Albo gdzie? :)

Sasanka [ Senator ]
Legrooch - pracuje :) i czasami pojawiam sie w biurze w raszynie,a gdzie i co i jak to Ci napisze na gg :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
co slychac dzieciaczki :) ??
Dziećko?? Dziećko??!! Ja juś duzi jeśtem!!!!

Sasanka [ Senator ]
mas tsy latka, tsy i pol ?:)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Cy i cy cwarte ;>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Własnie piszę ze swojego nowego kompa. Ależ to cudo zap***. Trochę jeszcze potestuję, po czym podłączę na czas jakiś stary, zanim sobie na spokojnie wszystko podzielę na partycje, pozgrywam dane i takie tam duperele. W każdym razie sprzęcior jest zaczepisty.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Z cyklu "Ja chcęęęęę!" - odcinek kolejny.
Dla wielbicieli "Ojca chrzestnego" i nie tylko :) ---->

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Chwalipięta mode on

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
To, skąd bierze się Twoje upodobanie do różnych jebutnie jaskrawych kolorów, jest dla mnie prawdziwą zagadką :))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
"Darowanemu" koniowi nie zagląda się w zęby. Samochód kupił wcześniej mój wuj, narzutę mama, a to, że kiedyś wyszedł mi taki zajebiście oczojebny rysunek w paincie, to jeszcze nic nie znaczy ;>
Najniższy wynik, jaki udało mi się dotychczas uzyskać w 3DMark 06. Najwyższy to 8437, czyli różnica raczej niewielka :> Proc ani karta nie są kręcone, taktowania też standardowe jak na tę grafę, a wyżej w rankingu znajdują się jedynie osoby z przetaktowana kartą ;oP

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
"Darowanemu" koniowi nie zagląda się w zęby.
No staaaary, chcesz powiedzieć, że ktoś Ci dał w prezencie obudowę z tym straszelnie błękitnym elementem z przodu?! ;))
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Chciałem inną, niestety jest bardzo trudno dostępna, a ten podświetlany element służy do tego, abyś wiedziała, czy komp pracuje, czy nie :>

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
ten podświetlany element
Matko bosko, czyli nie dość, że oczojebny w kolorze, to jeszcze daje po oczach upiornym niebieskim światłem? ;))
Z cyklu "głupie teksty z pracy" - dzisiaj dowiedziałam się, że zestaw składający się z plecaka, śpiwora i kurtki to "sprzęt outdoorowy". I jeszcze mi ze śmiertelnie poważną miną próbowano tłumaczyć, że skoro można to zabrać ze sobą np. na biwak, a więc na otwartą przestrzeń, to jest to "outdoor" jak w mordę strzelił i określenie jest poprawne. Ja nie wiem, tacy ludzie to sami się biorą czy jakoś trzeba ich specjalnie wysiać...?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Na dobrą sprawę wszystko może więc być outdoorowe ;> Jak widać, niektórzy słowo "trędi" traktują chyba aż nazbyt poważnie ;oP
Poza tym ten niebieski element wcale nie jest oczojebny, bo to taki mocno ciemny niebieski. Oczojebny byłby seledyn, albo jasny różowy, o!
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
My właśnie po serii egzaminów byliśmy na ostrym tankowaniu u znajomych :) W drodze powrotnej skąpaliśmy się w fontannie na Rozdrożu i było zajebiście :P Później niestety przypałętały się jakieś zomy łakomie patrzącre na nasze rzeczy, więc daliśmy nogę...
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
A ja nadludzkim wysiłkiem woli zmęczyłam właśnie do końca trzeci sezon "Lost". Dobrze, że już to odwaliłam i mogę zabrać się za oglądanie czegoś lepszego...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
To mi przypomina, że czas wreszcie zabrać się za seriale. Cholerka, mam tego tyle, że nie wiem, od czego zacząć.

yagienka [ pułapka na Misia ]
Co by Wam nie umknęło Drodzy Sataniści;D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ciekawe, czy jak wejdą w mój profil last.fm i zobaczą, że w ostatnim tygodniu wyjątkowo aktywnie słuchałem Marduka, to ściągną dane i mnie "złapioł"? ;oP
Anyway, dziś postanowiłem pożegnać się z Asterem i dać przez 18 miechów szasnę Chello. 5Mb (dzień i noc) bez limitu za 99 zeta miesięcznie (pierwszy miech gratis). Starsi zamówią sobie oddzielnie kablówkę za 50 zeta i sumaryczny rachunek spadnie mi z 230 zeta na 99 ;oP Co prawda ten podział kosztów nieco wymuszony przeze mnie, ale kiedyś musiałem rąbnąć pięścią w stół, skoro z tego nie korzystam, a i tak płacę za wszystko. Jutro ślę im faksem wypowiedzenie umowy :oD

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudi ====> A właśnie przygotowuję się do podobnego manewru czyli pożegnanie z Aster i próba z Chello. Od kiedy będzie Ci już chodziło Chello ??

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Yans :: Obowiązuje 45-dniowy okres wypowiedzenia. Dziś wysyłam wniosek o zerwanie umowy, po czym 45 dnia od dziś wygaśnie sygnał. Jednak Chello zamawiam już w tym tygodniu. Teraz tak, jeśli anulujesz wszystkie usługi Aster, to Chello przyjdzie, wygłuszy Ci sygnał i od ręki po tym samym kablu wpuści swoje usługi. Jeśli chcesz zostawić jakąś usługę Aster, to Chello wprowadzi Ci dodatkowy kabel i też możesz usługę zamówić od ręki, czyli jeszcze podczas trwania tamtych 45 dni. 1 miech za friko, więc w sumie nic nie tracę tak, czy inaczej.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Yagienka--> :))
Moonspelll strasznie groźny, ojoj!

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
O tak!!! Moonspell to kwintesencja black metalu i wszystkiego, co łączy się z Szatanem.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudi ====> Muszę luknąć wieczorem kiedy mi się kończy umowa z Aster ale chyba jakoś w sierpniu. Możesz mi podesłać wzór wypowiedzenia ? Zastanawiam też czy potrzebne mi jest aż 5 MB, czy nie wziąć wariantu z 2MB ?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Yans
Wypowiedzenie musi zawierać następujące elementy:
- imię i nazwisko,
- adres,
- wyszczególnienie, z jakich uslug rezygnujesz (wymieniasz je pojedynczo),
- podpis.
Spanikowany Aster właśnie zaproponował mi sporą obnizkę rachunku, która przebija nawet ofertę Chello, niestety wiąże się to z umową 24 miesięczną, także jeszcze przemyślę sprawę.
Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudi ====> Zadzwonię do Ciebie wieczorkiem, to pogadamy ;) Mnie wkurza też w Asterze to, ze podpisuję z nimi umowę na jakąż kwotę, a po paru miechach przychdzi podwyzka i to jest standard u nich !

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Yans :: Ok, odezwij się to Ci wyślę na chatę swój egzemplarz rezygnacji z usług Aster, która została przez nich zaakceptowana, także na pewno jest oki.

Sasanka [ Senator ]
no nie wiem Panowie, czy to dobre posuniecie.
Chello ostatnio wciaz cos kombinuje i co jakis czas na jakis czas nie ma internetu.
ja sie na nich wkurzam, ale moze dostawcy netu po to sa, zeby sie na nich wkurzac, bez wzgledu na to jaka to firma :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Cicho tam. Nie dołuj nas, tylko wspieraj w podjętych wysiłkach przerwania tzw dymania nas na wysokie rachunki ;>
Yans :: Poszło.
PS. Dziś zakupiony :oD :::>

Sasanka [ Senator ]
ok, wspierac bede Was duchowo :)
ale tak swoja droga - z deszczu pod rynne :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Się okaże. Właśnie zamówiłem sobie techników Chello na jutrzejszy wieczór.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudi ====> Dzięki za pisemko ! Ja obwieszczę Asterowi ta radosną nowinę jutro ;)
Sasanka ====> Pożyjemy, zobaczymy, spróbować trzeba. Mnie Aster wkurzył jeszcze tym, że ostatnio wcisnęli mi stary modem, przy czym pierwszy, który próbowali mi wcisnąć był na maxa usyfiony (bo inaczej się tego nie da nazwać) włącznie z przyklejoną gumą do żucia (sic !). To już była przeginka !

Sasanka [ Senator ]
Yans - jesli chodzi o modem, to ja dostalam nowke sztuke wraz z opakowaniem i w folii, wiec tutaj faktycznie mozna powiedziec, ze jakos uslug jest na wyzszym poziomie. Panowie trudzili sie, bo nie potrafili za bardzo skonfigurowac wszytskiego, ale zaproponowali od razu kupienie karty sieciowej po promocyjnej cenie. Nie skorzystalam, przyjechal moj kolega, wszytsko ustawil i bylo cacy, ale badz co badz technicy sa uprzejmi :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja mam kartę sieciową wbudowaną w płytę, więc nie dam sobie nic wcisnąć, ani oni nic ode mnie nie kupią.
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Panie i panowie, co tak pusto i cicho, czyżby wszyscy zdechli?
Wczoraj ciężką nocą powróciłam z weekendu w Brnie, który okazał się nadzwyczaj udany, a do tego tani jak barszcz. Trochę od czapy się zdecydowałam, bo po trzech tygodniach powtarzania mojej znajomej, że nigdzie nie jadę - nagle spakowałam się w czwartkowy wieczór i w piątek wyruszyłam na spotkanie przygody :) Bardzo w porządku ekipa, bardzo miło, bardzo tani alkohol, bardzo mało snu, wszystko bardzo w ogóle, bardzo, bardzo :)
Tylko teraz lekko nieprzytomna jestem :))
A w czwartek powtórka z rozrywki - wyjazd integracyjny na Mazury z pracy. O bogowie... :|

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja tam wczoraj właśnie wróciłem z integracji na Mazurach i muszę rzec jedno - było zajebiście!!!
W piątek dojechaliśmy na grillowanie i poszliśmy wykończeni w kimę.
Sobota zaczęła się od zwiedzania Wilczego Szańca, następnie obiad oraz regaty na Omegach, czyli wywrotowo jednym słowem było, a jedna ekipa zaliczyła niestety kąpiel ;o) Po regatach kolacja, po czym rozpoczął się wieczór kawalerski kumpla, który trwał od 19.30 do 5 rano :oP Niestety nie wypalił pomysł ze striptizerką, bo wszystkie obejrzane przez nas były takie brzydkie, że nie chcieliśmy kumplowi robić świństwa, chociaż z drugiej strony mogłoby być zabawnie :oD
Niedziela to cięzki poranek oraz pośniadaniowe atrakcje w postaci paintballa oraz quadów. Ja zrezygnowałem z biegania w kaftanie i masce w tym upale, skupiłem się na jeździe quadami. Zaliczyłem 6 kolejek i wytrząsłem dupsko na przeszkodach za wszystkie czasy.
Po obiedzie nastapił zakrapiany powrót, czyli tzw wesoły autobus, który na szczęście nie skończył się pawiem, ale 3 litry wódy posżły.
Zajebisty był ośrodek w którym się zakwaterowaliśmy. Była to taka stara karczma, która od razu miała schodki na znajdując się kilkanaście metrów za nią pomost z leżakami i łódkami. Także można było odpocząć na leżąco przy piwku i wpatrywać się we wspaniałą panoamę jeziora Niegocin wraz z okalającymi horyzont wysepkami :>
Teraz tylko odespać dwie noce, które zawaliłem przez chrapiącego kumpla i będzie git.
Łyczek [ Legend ]
Ale pogoda się skopała w Warszawie... :/
Garbizaur [ Legend ]
wcale nie Łyczek... imho świetnie jest... żywsze powietrze... :)
Łyczek [ Legend ]
Garbi ---> Ale nie można w ogóle pograć w piłkę :( Wakacje już się zaczęły a w domu siedzieć trzeba. Poczytałem sobie książkę, pograłem na XBOXie ale pograłbym sobie też w piłkę a nie mogę.
Garbizaur [ Legend ]
wakacje Ci się zaczęły? to co Ty robisz w życiu chłopie? ;)
btw. za godzinę się wysuszy i będzie gitara... :)

Łyczek [ Legend ]
Garbi ---> Ja mam wakacje w sumie cały rok :P W tym semestrze miałem opuszczone 183h czyli ponad 1,5 miesiąca :)
Garbizaur [ Legend ]
wow... ładnie... ;)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Faqacje ??? A co to ???
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Coś co należy zlikwidować, bo człowiek zmęczony wraca do domu, a tam dzieciarnia wieczorami i w weekendy drze ryje na podwórku ;>

Garbizaur [ Legend ]
staruchy! trochę zrozumienia dla młodzieży!

Łyczek [ Legend ]
Yans ---> Jest to okres który minął Ci ładnych parę lat temu :)

Sasanka [ Senator ]
Tobie tez kiedys w koncu minie, bo 'nic nie moze przeciez wiecznie trwac ..." :)
Ciekawi mnie kiedy spotkam sie na jakims wyjezdzie integracyjnym z kims znajomym :P

Łyczek [ Legend ]
Sasanka ---> Pewnie że minie :) Ale na razie trzeba się radować tym co jest i korzystać na maksa :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Sas :: Trzeba się wreszcie zintegrować w warszawskim gronie, niestety ostatio coś kiowas odpadł, bo wyjechał na weekend, ale temat jest wciąż aktualny, muszę się tylko dogadać z Cainoorem i kiowasem, a raczej ich terminy muszą się zgrać ze sobą.
Sasanka [ Senator ]
Paudyn - nie w tym sensie :) ja teraz pracuje w firmie organizujacej wyjazdy integracyjne :)
ale jesli chodzi o integracje z Cainoorem i kiowasem to spoko, jestem za, tylko jak nie bede miec wyjazdu :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Sas :: O, to ci dopiero. Opowiesz na integracji ;oP
Chcialem jedynie dodać, że póki co, Chello smiga rewelacyjnie.

artaban [ swamp thing ]
Nie chciałbym się skarżyć, ale moje kierownictwo wymyśliło, że na naszym wyjeździe integracyjnym (poczatek lipca) przez pierwsze dwa z trzech dni nie będzie alkoholu, a będą wykłady. Oj, wydaje mi się, że życia nie znają :)

Sasanka [ Senator ]
Paudyn - ok. co do Chello, to gratulacje :)
artaban - czesto sie tak zdarza, ze na imrezie ( wieczornej, po konferencji ) kierownictwo sobie nie zyczy w ogole alkoholu lub pozwala, ale daje go tak malo, ze kazdy radzi sobie sam :) w koncu Polak potrafi :D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wykłady? Coś w rodzaju "jak efektywnie wykorzystywać czas wolny", "jak efektywnie współpracować, tudzież "jak poprawić efektywność swojej pracy"? Dwie integracje wstecz mieliśmy takie pierdoły i skończyło się na tym, że zakończylismy z tą firmą współpracę, tak się po prostu nie da. Na integrację jedzie się odstresować, a nie słuchać bzdur.

artaban [ swamp thing ]
Obawiam się, że to pomysł naszego próbującego zabłysnąć działu PR, a kierownictwo podchwyciło to na zasadzie: skoro jedziemy na czwartek, piątek i sobotę, to dwa z tych dni i tak są pracujące. Ale, jak słusznie zauważyła Sasanka, Polak potrafi, a kreatywność mamy w nazwie działu :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Zróbcie tak, jak my swego czasu. Najpierw wesoły autobus, a następnego ranka nie jesteście w stanie przyjść na wykłady.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No patrzcie, państwo, jak to się nagle rozpisali... :)
Moje kierownictwo na szczęście nie było na tyle głupie, żeby zaplanować jakiekolwiek wykłady - rozesłany mailowo plan wyjazdu zawiera dużo czasu wolnego i wspólnego imprezowania, o żadnych obowiązkach nie było jakiejkolwiek mowy.
...a teraz piję cudowne białe wino przywiezione w weekendowego wypadu, smaczne, a jakie tanie w przeliczeniu na złotówki... ech, wróciłoby się do Brna... :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Czerwone wino i tak rządzi.
Już jutro ostatni dzień w pracy, potem wyprawa na Genesis w czwartek, a następnie 3 dni wolnego <jupi>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Właśnie przyszedł raport z naszej integracji.
Przez 2 dni udało nam się obalić 30 flaszek oraz 180 piw.
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Pytanie jeszcze, na ile osób, bo jak np. na 70, to wynik już nie robi takiego wrażenia ;p
Trzeba było wyliczyć średnią, to może byś nam zaimponował ;))
Ja wyruszam na integrację jutro o 9.00. I ciekawam wielce, jak będzie...
A resztę weekendu do poniedziałku włącznie miałam spędzić w bąbelkach i innych luksusach w kolejnym SPA - ale jednak nie wyszło, a szkoda, a szkoda...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
W pijaństwie uczestniczyło osób ok. 15. Średnią wyliczcie sobie sami.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudi ====> Cieniasy :D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie chciałbym widzieć Ciebie po 2-dniowym maratonie przy akompaniamencie 12 browarów i 2 flaszek o wymiarach 0.75l.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Paudi-->toż to zupełnie jak normalny dzień na Mazurach :P Nic nadzwyczajnego :D
Jutro o 10.00 zdaję ostatni egzamin i ruszam do Nidzicy na 4 dni, tak więc do napisania w przysżłym tygodniu.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudi, ale 12 browarów na 2 dni daje 6 piw dziennie, co nie jest jakimś niezwykłym wynikiem :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Spoko, przekonamy się, gdy przyniosę Ci 6 browców pod trzy czwarte. Zaczynamy wieczorem jednego dnia, po czym drugiego dnia, do godziny 18.00 masz czas na drugą taką samą baterię. Jeśli puścisz pawia, oddajesz kasę za surowce, jeśli nie, masz je gratis, czyli chlanie funduję ja, ok?

artaban [ swamp thing ]
Ja się piszę :)))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Na puszczenie pawia? Nie wątpię.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Ale tu ruch...
To może nieco ożywię dyskusję wrzucająć zajawkę pewnej książki:
W sam raz dla pogromców Zombiaków :D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
A propos zombiaków, można cosik zagrać niedługo, hm?

Yans [ Więzień Wieczności ]
Shadow ====> Lektura obowiązkowa, owszem ;) Polecam także to:
Paudi ====> Śmigam już jakiś czas na UPC, jest GOOD :) Jak się spotkamy, to opowiem o moich pogadankach z Asterami ;) A co do giercowania, to cholera coś krucho z czasem, może ta sobota ale będę wiedział dopiero w piątek ?!
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Yans-->mocny filmik :D
Co do grania - ten weekend zajęty, potem tydzień w górach. Ale od 10 lipca jesteśmy w pełni dyspozycyjni. Też już się stęskniłem za graniem :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Shadow ====> Prawda, ja co chwila wymiękałem oglądając What To Do In A Zombie Attack :D
A co do grania, to ten weekend i następny tez chyba u mnie odpadają także, możemy się wstępnie umawiać na 14 lipca ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Leszcze.

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudi ====> Jakaś nowa gra ? Chyba wolę jednak MiMa lub ZOMBIE ;p

artaban [ swamp thing ]
Się możemy wstępnie ustawiać na czternastego. Teraz, po obejrzeniu filmików instruktażowych, żaden zombie niestraszny :) Mam tylko jedną wątpliwość, bo w filmie nikt nie dotarł do lotniska...

Yans [ Więzień Wieczności ]
Kermit ====> bo w filmie nikt nie dotarł do lotniska... - no nie mów, że oczekiwałeś happy endu ??? :) A w temacie samolotów i zombiech polecam PLANEDAED aka Flight of the Living Dead ! :) Oczywiście w celu osiągnięcia kolejnego zombie skilla !

artaban [ swamp thing ]
no nie mów, że oczekiwałeś happy endu - jestem fanem zakończenia Shaun of the dead :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
To nikt nie może wcześniej niż 14.07?

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Znaków ciąg dalszy: własnie zauważyłem, że kawałek Samaela "I love the Dead" ma na mojej playliście nr 666 :D

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja w ten weekend raczej nie bardzo mogę, bo rodzina wyjeżdża, zostawiając mi na głowie psa. Niby na upartego można by jakoś tak zakombinować, żeby wepchnąć karmienie i wyprowadzanie między wyjścia w różnych ważnych sprawach i grę, ale wymagałoby to ode mnie jeżdżenia w tę i nazad przez pół Warszawy, więc nie bardzo mi się to uśmiecha.
W przyszły weekend jestem umówiona na jedno całonocne picie, ale zdaje się, że ma mieć miejsce w piątek. Chyba. Nie wiem, nie pamiętam, a może się nie dogadałam? :) Próbuję wmontować w ten termin jeszcze jedno długie spotkanie, więc weekend wygląda podejrzanie, ale od biedy ujdzie.
Za trzy tygodnie w sobotę kompletnie i totalnie nie mogę, bo jestem umówiona na piwo z ekipą, z którą byłam w Czechach i marna szansa, żebyśmy skończyli o jakiejś rozsądnej porze.
[edit] o, widzę, że to dokładnie ta sobota 14.07., na którą tak intensywnie próbujecie się umówić. Cóż, wygląda na to, że gracie beze mnie :)
Ale za cztery tygodnie jestem chyba wolna... ;-p

Yans [ Więzień Wieczności ]
Gwiazd ====> Trudno, Twoja strata ;)
Kermit ====> Podobno Kałuża będzie grał w Jadze ??? :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jak z tymi winnymi zakupami jutro?
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Może do kogoś uśmiechnie się szczęście i spotkamy się prędzej niż 14 :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Jak z tymi winnymi zakupami jutro?
Mnie pasuje. Byle jakoś od ok. 13 w górę, bo wczesniej jestem uwiązana do dżamnika.
I tak wiem, że dopytujesz się tylko dlatego, że bardzo zależy Ci na tej obiecanej - już Ty wiesz za co - butelce ;)))
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Luzik, dopiero o 12.30 kończę prace, więc możemy się umówić o 13.00 w Arkadii. Co do butelki, to i tak nie teraz, najpierw muszę przetestować specjały, aby wiedzieć, czy jest sens Cię tu naciągać ;o)))
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ej, ale ja nie dam rady na 13. Dopiero koło 13 mogę stąd wyjść, a weź pod uwagę fakt, że przez remont Jerozolimskich wszystko jedzie o wiele dłużej.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
To o której możesz być na miejscu?
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Zdzwonimy się jutro i wtedy się zobaczy, proste. W końcu nawet nie wiem, jakie plany na poranek i wczesne popołudnie ma Kermit.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ok, to ja sobie jadę o 12.30 spokojnie opłacić drugą ratę AC w PZU i po zakończeniu sprawy zadzwonię. Dużo czasu nie zostanie. O 16 mam ślub, więc 14.30 muszę być w domu, aby się przebrać,a potem dojechać na daleki Ursynów.
Jeśli byście byli przypadkiem wczesnym wieczorem w domu, to wpadłbym po ślubie z płytką DVD coś przegrać, ale wszystko kwestia dogadania się jutro.

artaban [ swamp thing ]
Yans --> Mając budżet na poziomie 9 mln zł trzeba kombinować :) Już podpisał wstępny kontrakt, a w tygodniu ma dograć szczegóły.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja rozumiem, że trzeba kombinować, ale czy na pewno emeryt jest najlepszym wyborem? :>

artaban [ swamp thing ]
Biorąc pod uwagę wiek Wałdocha, to bez kozery można powiedzieć, że odmładzamy skład :) A ty mi tu z emerytami wyjeżdżasz :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Wałdoch gra u was? Nawet nie wiedziałem. Ale Kałuża??:P
Wyjeżdżamy do Ustronia (tego w górach) na pięć dni, do napisania.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Toć mówię, że zlot emerytów i rencistów :oD
Jakieś kino może w tym tygodniu? Jest co obejrzeć.

artaban [ swamp thing ]
Nie, nie, nie. Wałdoch zagrał tylko w kilku meczach pod koniec sezonu, żeby "dodać doświadczenia i pewności siebie" naszej obronie. Teraz wrócił do Germanii, realizować się trenersko, a skoro jego misja na Podlasiu zakończyła się sukcesem - zarząd znalazł następnego do "dodawania doświadczenia i pewności siebie". Czyli Kałużę :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Dobra, rzuciłem temat kina w środku tygodnia, teraz rzucę interesujące mnie rzeczy. Można oczywiście dodać coś od siebie, pozwalam :>
Mr. Brooks
Ocean's 13
Shrek Trzeci
Zodiak
Czy ktoś jest na coś chętny?

Yans [ Więzień Wieczności ]
SHREKa 3 już zaliczyłem, z reszty interesi mnie tylko ZODIAC !

artaban [ swamp thing ]
My się z blondynką mamy zamiar romantycznie wybrać na Zodiaka w niedzielę. Shrek Trzeci - w wolnej chwili. Ocean's 13 to raczej DVD. A na Costnera mam alergię. Od lat :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Z kermitem to tak, jak z kierowcą, czyli dużo tekstu i mało konkretów, bo w wolnej chwili cięzko za takowy uznać :>
Yans :: To jak Ci pasi jakiś tygodniowy termin do Multikina - daj znać.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Dobry!
Po pierwsze: z uwagi na różne zawirowania i przetasowania mój weekend 14.07. jednak będzie wolny, w związku z czym z dziką chęcią ustawię się z państwem na jakieś kopanie waszych zadów w MiM, Arkham, GoT czy cokolwiek innego :)
Kermit wczoraj marudził długo i upierdliwie, żebym nie szła bez niego na "Zodiac", więc ostatecznie umówiliśmy się na oglądanie w niedzielę. A co do reszty - to ja mogę zobaczyć "Shreka 3" albo "Ocean's 13", "Mr. Brooks" nic mi nie mówi, ale zaraz sobie obadam. Najbardziej pasowałby mi czwartek, bo pracuję do 18. Nie wiem tylko, skąd śmiały i nagły pomysł z Multikinem, mój chytry plan zakładał - jak zwykle - Cinema City w Arkadii, a także tradycyjną kolację & seans, po którym spokojnie doturlałabym się na Okopa, bo Kermit i tak o poranku jedzie się integrować.
Aha - Paudi, czy my nie mieliśmy jechać we wtorek do sklepu z winem? Aktualne nadal? Chyba że pasuje Ci to kino w czwartek, to wtedy moglibyśmy to załatwić za jednym zamachem. Jak nie albo upierasz się przy innej lokalizacji, to przypominam jedynie, że kończę jutro o 18 :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Pasuje mi kino w czwartek, tylko na co chcesz iść?
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Może "Ocean's..."? "Mr. Brooks" średnio mnie przekonuje, a na oglądanie "Shreka 3" jakieś tam nieśmiałe plany już miałam, nawet jeśli są straszliwie nieskonkretyzowane póki co.
[edit] grają go w czwartek w Arkadii o 18:45 lub o 20:00. Czyli albo najpierw film, a potem kolacyjka, albo odwrotnie - najpierw z godzina wpierdalanka, a potem seansik :))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
najpierw z godzina wpierdalanka, a potem seansik :))
Tak!

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No to zajebiście, ten plan z jedzeniem przed filmem też podoba mi się o wiele bardziej, bo przecież będę prosto z roboty :)
Dogadamy się jakoś wieczorem, jak już trafię do chaty, a na razie muszę się zbierać, bo chcę jeszcze wpaść na lunch przed pracą - w końcu jako burżuj i leniwiec nie jadam w domu, tylko na mieście ;)))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja tam w ogóle wolę wpierdalanko przed seansem, przynajmniej nie boję się potem, że zołądek będzie głośno wołał o papu i przeszkadzał innym ;o)) Zresztą ja też pewnie przyjadę prosto po pracy.
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Super.
A co z winem? Idziemy w czwartek czy jutro? Gdybyś w czwartek był Szerszeniem, to moglibyśmy najpierw iść na zakupy, a potem zostawić butle w bagażniku. W innym przypadku odwalmy to jutro, bo chyba nie ma sensu ciągać wina ze sobą, w każdym razie mnie się nie uśmiecha brzęczenie alkoholem przez cały seans ;)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Będę samochodem, pytanie tylko, o której Ty będziesz w czwartek na miejscu, żeby jeszcze zdążyć zarówno zakupić wino, jak i coś wszamać :o)
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Przecież napisałam, ślepa pało, że pracuję do 18.00, więc przy Arkadii mogę być max. o 18:15 :)) Nawet zakładając jakąś obsuwę w pracy, to w najgorszym wypadku wyjdę koło 18:30, a to wciąż 1,5 h na załatwienie wszystkiego przed seansem. Moim zdaniem: damy radę.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja już miejscami nie pamiętam kiedy ile masz tych prac i gdzie one się znajdują, więc wolę przezornie zapytać.

artaban [ swamp thing ]
<kwiczy>

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ze swojej strony pozwolę sobie tylko przypomnieć, że widzimy się 06.09. na koncercie Behemoth, a potem na kolejnym Blitzkriegu ;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja tam się widzę 30.07 na Sepce, 12.08 na MHF, 07.09 na Marduku, a dopiero potem na Blitzkrieg :>

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Zaraz, zaraz, zaraz. Pisząc o MHF 12.08. nie masz na myśli Metal Hammer Festival, prawda? Na pewno nie. To niemożliwe.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Dokładnie tak. Kumpel namówił mnie do obejrzenia Tool`a na żywo. No i przy okazji posłucham Cornella.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No i kolejna romantyczna randka z Paudim za mną :))
"Oceans 13", na które wybrałam się niejako dlatego, że na całą resztę mam już plany, okazał się zaskakująco sprawnym i udanym filmem, można było się parę razy szczerze uśmiechnąć, ogólnie: bardzo miło się oglądało i na pewno nie żałuję. Nie spodziewałam się, a tu proszę - miła niespodzianka.
Poza tym była też romantyczna kolacja [hehehe] i klasyczna podwózka do domu, czyli standard udanej randki z Paudim ;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Potwierdzam. Film był naprawdę świetny, nie spodziewałem się tego po przeciętnej części drugiej.
No i randka, choć standardowa (lokalizacyjnie), to wciąż romantyczna.
Ha!

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Mam głupią prośbę :) Czy mogę (a w zasadzie mój ojciec) do kogoś wysłać do kogoś MMSa a zdjęcie z niego zostanie mi odesłane na maila?
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Jeżeli jeszcze potrzebujesz, to wyślij do Kermita. No i powiedz, na jaki adres chcesz to dostać z powrotem - na Twojego maila?

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Już sobie poradziłem, ale dzięki :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ufff... ależ miałem sympatyczny weekendzik.
Najpierw sobotni kulturalny melanżyk zakończony seansem Napoleon Dynamite (do tego filmu należy się porządnie schlać lub zjarać :>), a w niedzielny poranek udaliśmy się nad Wisłę do pobliskiej knajpki, gdzie wesoło sobie trzeźwieliśmy przy piwku, rybce i karkóweczce.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
gdzie wesoło sobie trzeźwieliśmy przy piwku...
Czyż to nie mała sprzeczność? :) Niemniej ten typ trzeźwienia uprawiałem mniej więcej przez ostatnie dwa tygodnie, więc Cię całkowicie rozumiem :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Shadow :: Sam widzisz. Metoda na klinika to też metoda.

artaban [ swamp thing ]
U mnie wciąż wszyscy dochodzą do siebie po wycieczce zakładowej. 12 godzin wykładów, po których nastąpiło 5 godzin gry terenowej i następne 9 godzin imprezy hawajskiej (w międzyczasie picie na pomostach, picie po pokojach, picie w okolicznym barze, parę godzin snu i takie tam) potrafi zmęczyć nawet najtwardszych. Ale integracja odbywała się pełną parą. Zdjęcia rozwodowe wywiesiliśmy na tablicy ogłoszeniowej :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Gierczymy coś w ten weekend?
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Czytam tak sobie tę relację Kermita i przypominam tylko państwu nieśmiało, że on tam TYLKO na jakieś wykłady i wielce uczone prelekcje miał jechać... ;-p
Poza tym też jestem zainteresowana odpowiedzią na pytanie, czy coś gramy w ten weekend. Ja chętnie, chętnie. Weekend mam wolny, a w piątek pracuję do 18 (chyba - bo z okazji wakacyjnych miesięcy mamy wychodzić o 16 i w zeszłym tygodniu ponoć nawet się udało zwolnić wszystkich o 16:30... ale zdaje się, że studio jak zwykle będzie miało na dłuższą metę przekichane).

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
My chętni. Może być sobota, albo ew. piątek jeśli wolicie. Gra dowolna :D

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Czyli ekipa, jak rozumiem, wygląda tak:
1. Shadowy
2. Żaby
3. Paudyn
Gra mi obojętna, dzień takoż, mogę się łaskawie dopasować do reszty :) Jeżeli wolicie sobotę, to nie widzę problemu.
Ergo: kiedy, w co i gdzie? :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
W piątek na pewno dołączę później (20-21), a w sobotę nie dość, że byłbym wcześniej, to jeszcze się piwa napiję, bo zostawię auto pod firmą :>
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No to może być i sobota. Mnie to rybka. Jeżeli Shadowy nie wyrażają sprzeciwu, a nie widziałam jakiegoś w poprzednim poście, to termin wydaje się sensowny.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ok, a jakieś India Curry to wsuwamy w tygodniu? No i jak z tym winem? :>

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
India Curry może być jutro [pracuję do 18.00] lub w środę [pracuję do 14.00, ale mogę poopłacać rachunki i/lub trochę posiedzieć na Okopie].
O ile oczywiście Ci pasuje i nie kończysz jakoś nadmiernie późno :)
Co do wina: promocja czerwcowa - taka fajna! - się skończyła, buuu. Ta lipcowa nie jest już tak atrakcyjna, bo za cztery butelki argentyńskiego czerwonego wina można dostać inne dwie butle gratis, tamten zestaw był o wiele bardziej urozmaicony.
Ale mają białe Sauvignion w promocji, więc mogę się skusić na przejście :)
Możemy połączyć jedno z drugim, spotkać się przy Arkadii na wino, a potem pojechać na kolację. Chyba że wolisz dwa spotkania zamiast jednego ;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jutro w trakcie swojej pracy będę wiedział więcej, to zadzwonię.
Alayne [ Centurion ]
Mi bardziej pasuje piątek i korci mnie granie w MiM :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ma się tę złodziejską żyłkę, co?

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
To poczekajmy jeszcze co Yans powie -rozmawialem z nim wczoraj przez chwilę i wyrażał wstępne zainteresowanie.
Yans [ Więzień Wieczności ]
Ja chętnie ale bardziej pasi mi PIĄTEK !

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Yans :: A co z Zodiakiem?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudyn - a co z India Curry? :>
Co do terminu gry: ustalcie sobie, jaki chcecie, i po prostu dajcie nam znać, kiedy mamy się pojawić :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
To może jednak faktycznie piątek?
A co do lokalu to nie u mnie, dziadkowie wrócili z urlopu i się szarogęsią :)
Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudi ====> Zodiak może środa lub czwartek ? Chociaż w chwili obecnej to większe ciśnienie mam na Bruca Wszechmogącego 4.0 ;) Dzisiaj wieczorem będę wiedział dokładnie jaki ma "planing" na ten tydzień to zadzwonię do Ciebie.
Co do grania, to jak już pisałem raczej piątek ale dokładnie będę wiedział wieczorem.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Yans :: Bardziej czwartek. Zadzwoń wieczorem, to się dogadamy.
Blondie :: Jutro odpada, bo idę z kumplem obejrzeć siłkę, na którą być może się zapiszę niedługo. Ewentualnie dzisiaj, ale gdzie to jest?
PS. Od razu mówię, że u mnie piątek odpada na MiM niestety, więc ewentualnie gra beze mnie.
Alayne [ Centurion ]
Paudyn--> ależ oczywiście:D Cały czas czekam na mojego ulubionego bohatera:)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudyn, ciućmo, czy nie miałeś do mnie zadzwonić w sprawie ewentualnego spotkania dzisiaj? Że tak posta numer 286 Ci przypomnę? :>
No i bój się bogów, siedzisz przed kompem i pytasz mnie, gdzie jest knajpa? Google Ci zamknęli czy co? :) Przecież mówiłam, że nigdy tam jeszcze nie byłam :)
W ogóle dosyć mam tego przewijania, stworzę nową część, bo dawno tego nie robiłam :)
Aha - przypomniano mi dzisiaj, że jestem umówiona na sobotę na piwo, ergo: mnie też pasuje już jedynie piątek!
Wypad, ćmundy :)
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6627259&N=1