GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Men in Black 2 - tylko na własne ryzyko.........

31.07.2002
09:50
smile
[1]

massca [ ]

Men in Black 2 - tylko na własne ryzyko.........


mialem wczoraj watpliwa przyjemnosc uczestniczyc w przedpremierowym seansie filmowym czegos co z zalozenia mialo byc komedia - MIIB...... totalna chała i porażka..... film krotki (1.20 tak na oko), dowcipy kiepski i żenujące, nikt się nie śmiał (fakt ze widownia była troche intelektualnie powyzej sredniej kinowej, ale mimo to...), aktorzy kiepscy, efekty (czyt: potwory) moze czasami ciekawe ale co z tego, fabula nieczytelna, pedzaca jak ekspres wiec nie ma czasu na to zeby zrozumiec o co chodzi albo zeby sie zasmiac z dowcipu - jednym slowem - NIE warto. no chyba ze jestescie dwa razy mlodsi ode mnie....

31.07.2002
09:53
[2]

FalconTm [ Generał ]

A jak bedziemy 1,65 raza mlodsi to tez sie nie spodoba? Joke

31.07.2002
09:55
[3]

massca [ ]

falcon - myśle ze średnio rozwinięty 17.57 latek tez wyjdzie załamany stratą 30 zlotych (jesli kupil oprocz biletu popcorn i cole)

31.07.2002
09:58
smile
[4]

tygrysek [ behemot ]

dzięki misiu za ostrzeżenie, bo już w piątek chciałem zaliczyć seans, a tak 20 PLN do przodu :-)

31.07.2002
10:01
smile
[5]

massca [ ]

tygrysek, dołóż dyche, kup worek i lepiej polukaj TV albo spojrz w gwiazdy na łonie natury.... poważnie.

31.07.2002
10:02
[6]

Blendon [ Generał ]

massca---> Wielkie dzieki, chcialem na to isc, ale obawialem sie wlasne, ze jest to po prostu zwykla amerykanska produkcja, ktora brak dobrej fabuly i zmuszania do myslenia zastepuje drogimi (choc nie zawsze dobrymi) efektami, znanymi aktorami i tytulem, no i oczywiscie dobra promocja. Dzieki teraz na pewno na to nie pojde.

31.07.2002
10:05
[7]

massca [ ]

Blendon - nie chce nikogo odwodzic od ogladania filmu, kazdy ma inny gust, ale po prostu ostrzegam. poczekaj na opinie znajomych, albo odpusc sobie teraz i zaczekaj jak wyjdzie na video. ale film na prawde szmirowaty.

31.07.2002
10:29
smile
[8]

Beren [ Senator ]

massca - mam pytanie pomocnicze ;) (co do roznicy gustow): podobal Ci sie MiB 1 ?

31.07.2002
10:32
[9]

massca [ ]

beren - troche sie skopcilem przed jedynka, ale w sumie mi sie podobala - nie wyłem z zachwytu ale bawilem sie dobrze. tutaj zero. dobrze ze byl taki krotki, i ze mialem wiadro popcornu i mile towarzystwo na fotelu obok.....

31.07.2002
10:36
[10]

Beren [ Senator ]

No to zniecheciles mnie calkowicie ;), bo jedynka tez mi sie podobala nie za bardzo... Zobaczymy jak bedzie film wygladal na divx-ie :)

31.07.2002
10:40
[11]

Kruk [ In Flames ]

a Spidermanie co myślicie ? warto iść? premiera juz była, ale ja przegapiłem, a teraz mam okazję

31.07.2002
11:26
[12]

Adamss [ -betting addiction- ]

massca --> wielkie dzienx, niedlugo mialem sie wybierac na Men In Black II ale jak to takie g.... to nie ma po co isc a zawsze te 20 zeta wprzod Kruk --> bylem na Spidermanie i mi sie osobiscie podobal

31.07.2002
12:18
smile
[13]

Pijus [ Legend ]

Tego sie spodziewalem. no dobrze - to w takim razie jaka komedie polecacie. Niedawno wrocilem do cywilizacji i mam straszna ochote posmiac sie w kinie. Asterix:Misja Kleopatra???

31.07.2002
12:27
[14]

Necromancer [ Generał ]

A ja ide. Po pierwsze bilet mam za 4,80 gdyz w Głosie Szczecinskim codzien sa kupony i za 4 kupony jest bilet. :) Po drugie MiB I byl cool. :) Po trzecie jestem fanem Willa Smitha. PS. Bez tych kuponow i tak bym poszedl.

31.07.2002
12:59
[15]

Blendon [ Generał ]

Pijus---> Idz lepiej na Asterixa;-) Kruk---> Osobiscie Spidermana nie ogladalem, ale z tego co slyszalem to nawet fajny, wiec jak chcesz to mozesz isc. Jednak jak ci sie nie spodoba to zeby nie bylo na mnie;-) Necromancer---> Za 4,80 to kazdy by poszedl;-)

31.07.2002
13:03
[16]

hubs [ Stand UP Speak UP ]

eeee tam ja i tak sciągne.a co muslicie o resident evil i scooby doo?

31.07.2002
13:12
[17]

Mr_Baggins [ Senator ]

Kruk --> obejrzałem u kumpla parę minut spidermana z początku, środka i końca. Odrzuciło mnie od oglądania reszty... Ot, idiotyczna bajka dla Amerykanów.

31.07.2002
13:18
smile
[18]

prondek [ Pretorianin ]

spiderman byl tak nudny ze wieksza przyjemnosc niz film sprawil mi papieros po filmie:)

31.07.2002
21:44
[19]

Azzie [ Senator ]

Pijus: Asterix jest naprawde spoko, ale idz koniecznie na wersje z dubbingiem. Jest naprawde swietnie zrobiony a i zartow i naprawde glebokich aluzji jest tam coniemiara :) Momentami ciezko nawet wylapac do czego pieja autorzy :) Mnie osobiscie najbardziej przypadl do gustu tekst idacych przez budowe Galow: "Ruch tutaj jak u Slowian. Oni tam maja takie wielkie targi na stadionach. I wszystko mozna tam kupic..." oraz postac przywodczyni niewolnikow Ideii (ciagle gubiacej zasieg) :)))

31.07.2002
22:27
smile
[20]

White Raven [ Pretorianin ]

Popieram Azzie !!! Asterixblebleble jest naprawde super! Wersja dubingowana jest zaje.. właśnie wróciłem z kina i nadal mi sie śmiać chce jak se przypomne niektóre rzeczy =) A co do MIIB.. No cóż, już dawno temu nauczyłem sie nie polegać na czyichś odczuciach wobec danego przykładowo filmu, więc pójde i tak, ze względu na to, że jest to sequel mojego jednego z ulubionych filmów i z tego, że gra tam po pierwsze Will Smith, po drugie Johnny Knoxwille.. W każdym bądź razie dzięki za ostrzeżenie i NIE uważam, ze sie mylisz!

31.07.2002
22:36
[21]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Kruk-->a ja na spiderze sie strasznie nudziłem. Żałuję, ze poszedłem. Pijus-->ja na Asteriksa idę. Jestem w końcu wielkim fanem komiksu - kazdy odcinek czytałem kilkanaście razy conajmniej ;-)) Naszła mnie taka refleksja - trzy najgłośniejsze filmy tego lat, czyli MIIB, Spidermen i Resident evil są kiczowate. To na co iść??

31.07.2002
22:42
smile
[22]

Yoghurt [ Senator ]

I tak pójdę na facetów dwójke:) Z sentymentu do pierwszej czesc, poza tym lubieę T.L. Jonesa:) Co do Asterixa- spodziewałem się klapy i szmiry jak z jedynki, a jest to naprawdę GENIALNY film... Jak sobie przypomnę tekst o stadionach, albo "zaatakowane-mperium kontratakuje" i "Idea- przerywasz coś":))) Ech, geniszu tłumacza- ten sam gośc, co shreka translejtował na nasze:)

31.07.2002
22:58
[23]

fillin [ Chorąży ]

poczekamy zobaczymy.

31.07.2002
23:02
[24]

Necromancer [ Generał ]

"trzy najgłośniejsze filmy tego lat, czyli MIIB, Spidermen i Resident evil są kiczowate" - a mnie sie podobaly dwa ostatnie a w piatek ide na MIIB i tez bedzie mi sie podobal, wiec wychodzi na to ze lubie kicz. (wiecej Linkin Park i te sprawy :D)

31.07.2002
23:02
[25]

Necromancer [ Generał ]

wiencej = wiecie

31.07.2002
23:03
[26]

Necromancer [ Generał ]

K mac :) nie wiencej tylko wiecej

31.07.2002
23:12
smile
[27]

White Raven [ Pretorianin ]

No właśnie, Spiderman był fajny, Resident Evil mi sie strasznie podobał, MIIB będzie zajebisty.. Tylko niech mi ktoś powie że lubie komercje =)

31.07.2002
23:16
[28]

Rendar [ Senator ]

Massca---> toś mnie pan zmartwił... miałem na to iść w weekend, ale teraz to dam se luzzz....

02.08.2002
00:37
[29]

Necromancer [ Generał ]

Nie no musze to napisac! Z calym szacunkiem ale czy wy w massce widzicie boga jakiegos? Jezu! Dziekujecie mu za to ze film mu sie nie podobal. Hahahahaha świetne. "Dzieki tobie zaoszczedzilem (...), uff to nie ide" Po prostu jestescie dziwni. :)

02.08.2002
00:39
[30]

massca [ ]

Necromancer - przeczytaj to co napisałem 31 lipca roku bieżącego o godzinie 10:05. to tylko moje zdanie , ci ktorzy mnie znaja wiedza co mi sie podoba, ci ktorzy nie - pojda albo nie pojda. zaznaczylem ze ludziom do lat 14 film ma prawo sie podobac

02.08.2002
02:03
[31]

Coy2K [ Veteran ]

Tak też właśnie od znajomych słyszałem że MIIB to kiszka, więc tym wątkiem massca utwierdziłeś mnie w tej decyzji. Poczekam aż qmpel będzie miał wersję DivX :)

02.08.2002
02:03
[32]

Necromancer [ Generał ]

Eee... Źle zrozumiales JA rozumiem ze to twoje zdanie! Ale inni to jakos inaczej czytaja. :) Przeciez film mial prawo ci sie nie podobac, ale ma prawo sie podobac ludziom OD lat 14 czyli np. takim jak ja. :)

02.08.2002
02:05
[33]

Necromancer [ Generał ]

A pozatym powiem Wam czy sie film mi podobal i jesli nie bedzie to dopiero wtedy powiem ze nikomu powyzej 14 lat sie nie bedzie podobac. :)

02.08.2002
18:09
[34]

Necromancer [ Generał ]

No to macie problem wyznawcy boga massca (massca do CIEBIE nic nie mam :)), bo mi sie film bardzo podobal. I wiekszosci publicznosci takze sadzac po odglosach. Dowcipy były w porzątku, a za fabuła nadazalem bez problemu, wiec nie jestem byle idiota ktory smieje sie z byle powodu. (czyt. nie jestem poniżej poziomu intelektualnego sredniej kinowej). Wiec oto jest pytanie isc czy nie isc, ja wam nie powiem, bo później powiecie "och gupi Necromancer stracilem kase och, szkoda ze nie posluchalem tego co pisal massca.

02.08.2002
18:15
smile
[35]

wysiu [ ]

Ja swoja opinie wyrazilem juz wczesniej, podpisuje sie pod opinia massci...

02.08.2002
18:19
[36]

Annihilator [ ]

Massca -> super granice podales - akurat za 9 dni bede 15 latkiem... ech :) aha na MIIB nei pojde - poczekam az bedzie na kasecie... a Asterixa polecam - ledwo dalem sie na niego zaciagnac a teraz tylko czekam na DVD :)

02.08.2002
18:26
smile
[37]

Arab [ Senator ]

A moze to prowokacja massci, a film jest super ;)

02.08.2002
18:39
[38]

White Raven [ Pretorianin ]

Och! Dziękujemy massca że nas uratowałeś i dzięki Tobei nie poszliśmy! - ludzie, co to za texty =) Zdeka nei rozumiem jak można opierać sie na czyjejś opinii w ten sposób. Jakby powiedział, że film ten o Pokemonach był super i warto iść to byście poszli? Bez przesady. Ja słyszałem już od wieeelu osób że ten film to kicha, tylko cholera coś tu nie pasuje, czemu mi sie podobał? Żarty? Nie śmieszne? To wybacz massca, ale jakie żarty Ciebie ruszają skoro ŻADEN z filmu nie był wart śmiechu? Bo ja i całe kino sie dosłownie brechtaliśmy momentami. Za szybka fabuła? Raczysz żartować? Ja zrozumiałem wszystko od początku do końca bez najmniejszego wysiłku. Nie wiem nad czym, tam można sie zastanawiać. Mógłbym nawet teraz ją opowiedzieć, ale z wiadomych względów tego nie zrobie. Kiepscy aktorzy, tu nie będe nic pisał bo każdy ma swoje gusta, ale Will Smith według mnei to z całą pewnością nie jest słaby aktor. Aha, skad wiesz, że cała widownia była powyżej średniej kinowej? Robiłeś jakąś ankietę or smthng? Także podsumowując, bardzo się dziwię ludziom, którzy tak bezgranicznie ufają w wiarygodność Twojej opinii. Z tąże także sie nie zgodze, ale wiadomo, każdym ma swoje zdanie więc no offence. No a na koniec bardzo gorąco polecam ten film, ludziom, którzy cenią sobie humor i komedie, bo z tego filmu naprawdę można sie nieźle pośmiać. PS: Nie mam 14 lat. Mam sporo więcej.

05.08.2002
13:25
[39]

massca [ ]

White Raven - poczucie humoru jest czyms o czym mozna dyskutowac a i tak sie nie dojdzie do zadnej zgody. dla mnie to co bylo na MIIB to po prostu żenada. mnie takie rzeczy nie smiesza. kazdy zadecyduje sam czy warto isc czy nie. nie jestem żadną wyrocznia ani krytykiem filmowym. ci ktorzy mnie znaja z tego forum (na ktorym jestem od poczatku) moga mniej wiecej przewidziec czego oczekiwac. wybacz - co do żartów - ale sie nie "brechtałem" ani razu. zreszta sam fakt użycia takiego słowa przez ciebie świadczy dla mnie o tym ze śmiesza cie inne rzeczy. fabula za szybka - no coż, film mial chyba 80 minut, wiec historyjka (bzdurna zreszta) opowiedziana byla bardzo szybko. zreszta byla ona na tyle banalna i niepotrzebna ze jej tempo nie stanowi znaczenia. dobry aktor nie wiele zdziala jesli ma kiepska role i ch*jowy scenariusz . czemu cala widownia byla powyzej sredniej krajowej ? ano dlatego ze byl to pokaz przedpremierowy na zaproszenia dla ludzi z pewnych kregow , o ktorych mozna tak powiedziec. na a na koniec - jeszcze raz NIE polecam tego filmu ludziom ktorych poczucie humoru konczy sie troche dalej niz przewidywalne i tanie dowcipy (ktorych połowa notabene zostala "sprzedana" w filmowych zajawkach)... a na koniec -kilka przykladowych filmów, ktore MNIE śmiesza: GO, Snatch, Porachunki, Human Traffic, True Romance, Glupi i Glupszy, ...

05.08.2002
13:37
[40]

tramer [ ]

wystarczy spojrzeć na statystykę: film nigdzie nie dostał pozytywnej oceny w recenzji. nawet sam smith nie ma zamiaru grać w części trzeciej...

05.08.2002
14:07
smile
[41]

prondek [ Pretorianin ]

dokladnie na takich filmach jak lock stock and two smoking barrels(co to ma kwa wspolnego z porachunkami?:D ) snatch, go mialem glebe nawet ogladajac po raz 2 czy 3 (snatcha widzialem z 10 razy ) a jesli mib2 jest na poziomie spidermana to ja dziekuje postoje

05.08.2002
14:08
[42]

AnnataR [ Salon des Refusés ]

massca ---> "czemu cala widownia byla powyzej sredniej krajowej ? ano dlatego ze byl to pokaz przedpremierowy na zaproszenia dla ludzi z pewnych kregow , o ktorych mozna tak powiedziec." Czy Ty myślisz, że zaproszenia na pokaz przedpremierowy dostają tylko i wyłącznie jakieś wybitne jednostki?! Że takie zaproszenie to coś w rodzaju wyróżnienia społecznego?!! Toż to się ostatnio rozdaje na lewo i prawo, nie zdziwiłbym się gdybym któregoś razu spotkał sąsiada na takim pokazie. A swoją drogą, pokazów przedpremierowych filmu jest od cholery (chociazby 'AI' widzialem w ten sposób ze 2 razy) i ta "widownia powyżej średniej krajowej" zazwyczaj stanowi mniejszość. Ale to szczegół.

05.08.2002
14:28
[43]

massca [ ]

annatar - na pokazie przedpremierowym na ktorym ja bylem byli wiekszoscie ludzie z mojego wydawnictwa i nasi wspolpracownicy, ludzie zwiazani z mediami i prasa, dziennikarze, itd.

05.08.2002
14:55
smile
[44]

Styks [ Konsul ]

Kicha "nie z tej planety" film jest beznadziejny a ratuja go jedynie efekty specjalne zreszta to samo bylo z jedynka....

05.08.2002
15:04
[45]

vcarter [ Koszykarz ]

No coz musze przyznac ze czekam raczej czekalem z niecierpliwoscia na MIB II ale widze ze nie ma na co czekac. massca - jedna uwaga no moze dwie ;-) Co do filmu Snatch to rowniez uwazam ten film za swietny, ale z tego co pamietam to w filmie Glupi i glupszy humor znowu nie byl taki jakis wyszukany - to bylo wlasnie takie brechtanie ;-) Ale skoro ci sie podobal (mi zreszta tez) to MIB II musi byc rzeczywiscie badziewne.

05.08.2002
15:19
[46]

massca [ ]

vcarter - oczywiscie ! nie porownuje nawet snatch'a z glupim&glupszym - to zupelnie dwa rozne rodzaje humoru. i to mnie wlasnie bawi - albo inteligentny humor oparty na barwnych postacia albo totalnie durne i absurdalne gagi. a humor MIIB to takie dowcipy "cool na siłę"...

05.08.2002
15:36
smile
[47]

Yog-Sothoth [ Konsul ]

Heh, ja sobie sciagnalem screenera MIIB - jakosc ok, wiec nie bylo problemow i szczerze mowiac zawiodlem sie na tym filmie... mi sie podoba 80% tego co leci w kinach :D ale ten film to porazka... jak siadlem, to przeblysk i chwile pozniej juz koniec byl... fabula glupia, malo sie smialem... szkoda ze zmarnowali ten temat, jedynie efekty specjalne ok.

05.08.2002
15:43
smile
[48]

Arczens [ Legend ]

troche nie na temat :) Jak się nazywał ten pies ?(agent) potrzebne mi do konkursu a do filmu zostałem skutecznie zniechęcony ( no chyba że we wtorek pójde bo bilety po 10 zł) :)

05.08.2002
15:52
[49]

Sudzione [ The Legacy ]

świetne efekty specjalne i niestety denna fabuła Filmu nie polecam chyba że ma z 14 lat lub mniej

05.08.2002
17:09
smile
[50]

Arczens [ Legend ]

Jak się nazywał ten cholerny pies ????

05.08.2002
17:12
smile
[51]

Attyla [ Legend ]

Tak samo jak w pierwszej czesci. To ten, ktorego K trzasl na wszystkie strony. MiBII nie widzialem, ale w telewizji pozazywali skrot, w ktorym pokazali tego mopsa w garniturze:-)))) Chyba, ze tam jest wiecej piskich agentow...

05.08.2002
19:40
[52]

Necromancer [ Generał ]

Powiem wam jedno: NIE ZNACIE SIE :P

05.08.2002
19:50
[53]

White Raven [ Pretorianin ]

Oho, łapiemy za słówka. Użyłem słowa "brechtałem". Zapewno to oznacza, że jestem półgłówkiem i nie warto się ze mną wdawać w dyskusje. Można też napisać "średnia krajowa" zamiast "średnia kinowa" a półgłówek który pisze "brechtałem" (sic!) tego i tak nie zauważy albo potraktuje tak samo. To samo tyczy się fabuły. Napisałeś, że.. zresztą zacytuję, bo zaraz się przyczepsiz że coś przekręciłem.. "(..)fabula nieczytelna, pedzaca jak ekspres wiec nie ma czasu na to zeby zrozumiec o co chodzi" Czyli to według Ciebie znaczy.. znowu lepiej zacytuję.. "(..)wiec historyjka (bzdurna zreszta) opowiedziana byla bardzo szybko. zreszta byla ona na tyle banalna i niepotrzebna ze jej tempo nie stanowi znaczenia." W takim razie rozumiem, że albo nie zrozumiałeś "historyjki" i dlatego była bzdurna, albo była tak bzdurna, że nie zrozumiałeś.. Jednak pisząc banalna dajesz mi do zrozumienia, że jednak dało się z niej dowiedzieć o co chodzi. To już nie wiem czy zaprzeczas samemu sobie czy jak? Nie chcę z Tobą wchodzić w dyskusję, ale po pierwsze bardzo nie spodobało mi się to, że po słowie "brechtałem" oceniasz mnie, bo wcale nie jestem debilem z IQ poniżej 100 który śmieje się z tego, że komuś coś spadło na głowe albo nie wiem.. No ale mniejsza o to. Po drugie z tą fabułą zamieszałeś. "Brechtałem" = bardzo mocno śmiałem, pękałem ze śmiechu, nie mogłem powstrzymać się od śmiechu, ze śmiechu rozbolały mnie mięśnie brzucha.. Jasne, mogłem napisać coś w tym stylu, ale chciałem sobie zaoszczędzić literek i palców.. Więc bardzo cię proszę NIE oceniaj ludzi po jednym wyrazie. Tym bardziej, że moje poczucie humoru nie jest wcale "niewybredne".. Ale cóż, zgodzę się z tym, że skoro w ogóle nie śmieszył cie ten film, to mamy inne poczucie humoru, ale stąd już niedaleka droga do gustu, a o gustach się NIE dyskutuje

05.08.2002
22:14
[54]

massca [ ]

ale sie kolega rozpisał. "more is less" zlota zasada reklamy.... no wiec do rzeczy: ja interpretuje slowo "brechtać" dokladnie tak jak je opisales na koncu. w skrocie : "glupio sie rechotac". tego slowa bym uzyl w stosunku do Glupi i Glupszy albo filmow z serii Nagia Bron.... a to co bylo na MIIB prawie w ogole mnie nie smieszyło. raz czy dwa zdarzyło mi sie wzruszyc ramionami , raz cos mnie rozsmieszylo na tyle zeby sie zasmial na glos. co da fabuly - jak dla mnie zawiazanie akcji bylo zapodane beznadziejnie - jakas scenka z filmu z lat siedemdziesiatych, nie wiedzialem czy to jakas parodia, czy retrospekcja, ktos cos komus dal - no nie wiem, moze akurat nie zdarzylem sie jeszcze rozsiasc w fotelu albo cos mi umknelo. w kazdym razie - cokolwiek by to nie znaczylo, nie mialo znaczenia. od poczatku bylo wiadomo kto jest dobry, kto jest zly i jak sie skonczy film. blah. no ale to w koncu komedia. ah - i jeszcze watek romantyczny. przepraszam : "romantyczny". panna widzi willi smitha przez 5 minut i Big Love. na koniec rada - nie traktuj dyskusji osobiscie. i nie nadinterpretuj moich wypowiedzi. to ze mam inne zdanie niz ty nie oznacze nazywam cie "...debilem z IQ poniżej 100... "

05.08.2002
23:22
[55]

White Raven [ Pretorianin ]

No wybacz, ja nie potraktowałem dyskusji osobiście, o nie, tylko próbowałem obronić atak w moją stronę. Widzę jednak, ze nie wiele to dało, bo jeżeli według Ciebie brechtać się to głupio się rechotać, to znaczy, że uważasz, że ja tak właśnie robiłem. A wierz mi, że jest różnica między głupim rechotaniem się a śmianiem się z czegoś do łeż.. Oczywiście moim skromnym zdaniem.. Powiedz, czy ja gdziekolwiek coś takiego stwierdziłem? Chodzi mi o ostatni Twój akapit.. Czy ja powiedziałem, że to, że masz inne zdanie oznacza to że jestem debilem? Czy w tym kontekście to napisałem? Dla ułatwienia powiem.. NIE! Napisałem, że oceniłeś mnie, moje poczucice humoru, po jednym jedynym słowie.. BRECHTAĆ.. Boże (nie, to nie do ciebie) gdybym wiedział, że tak bardzo to słowo wpłynie na tok dyskusji, to bym jednak poświęcił tą sekundę i napisał, że ze śmiechu prawie rozbolał mnie brzuch.. Ale powiem Ci jedno. Ja do tego filmu podchodziłem właśnie jak do komedii, a nie do jakiegoś tam filmu z rozbudowaną fabułą, błyskotliwymi dialogami blablabla.. Poszedłem do kina po to, żeby się pośmiać.. A nie sądzę, żeby "jedo małe" spowodowało aż takie zmiany w moim zachowaniu.. Zresztą po jasną choere ja to pisze? Nie ulega wątpliwości, że mamy odmienne poczucie humoru.. Wcale nie dyskutuje tutaj z Tobą, czy ten film był śmieszny, czy nie był, bo to pojęcie względne.. Napisałem, że jednak człowiekowi, który ma ponad 14 lat, nie jest poniżej średniej kinowej itd, ten film może się spodobać.. Jednocześnie uroczyście obiecuję, że nigdy już nie użyję słowa brechtać, skoro jest ono tak fatalne w skutkach..

05.08.2002
23:31
smile
[56]

Yog-Sothoth [ Konsul ]

Macie problem :D Dzis kumpel mi zaproponowal, ze fundnie mi kino, to sie razem przejedziemy na MIIB... nawet za darmo mi sie nie chcialo isc na to, zeby obejrzec drugi raz.. bueee

05.08.2002
23:34
smile
[57]

Arczens [ Legend ]

Zajebiście że sobie tak gadacie ale może powiecie mi z łaski swojej (tak w przerwie ) jak się nazywał ten [email protected]*#y pies bo mam ostatni dzień na wysłanie kuponu :) Z góry dziękuje i przepraszam, że przerywam tą niewątpliwie konstruktywną wymiane zdań :)

06.08.2002
00:29
[58]

Necromancer [ Generał ]

Frank! Ten pies to Frank!

06.08.2002
00:30
[59]

Necromancer [ Generał ]

Specjalnie dla ciebie sciaglem napisy i poszukalem w nich. Och, wiem ja wspaniały i bezinteresowny. ;)

13.08.2002
15:09
[60]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

Chciałem się wyżalić: Byłem na tym, w dodatku z moją oblubienicą i kompletnie się skompromitowałem. Nie wiem jak, ale amerykanie potrafią z każdego filmu zrobić kiłę, jeżeli dodać do nazwy sequel. Strasznie się zawiodłem na tym filmie, miałem duużo większe wymagania. Ani jednej smiesznej uwagi, gagu. Nic! Film do targeta mającego poniżej 10-ciu lat. Nie polecam, nawet wrogom. Dla formalności doda, że jedynka bardzo mi się podobała.

13.08.2002
15:16
[61]

tramer [ ]

ok, byłem na filmie :) spodziewałem się super kichy, a został film który od biedy można obejrzeć. jednak ta "plusowa" opinia ma swoją historię. dnia poprzeniego byłem na filmie pt. "smakosz", a ten okazał się być jednym z gorszych filmów, jakie widziałem w swoim życiu. w porównaniu z nim, MIB2 to film wybitny :)

13.08.2002
15:18
[62]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

Lol, a miałem na niego iść... To ten pana Coppoli?

13.08.2002
15:25
[63]

Mastyl [ Legend ]

Trochę bezsensowna dyskusja... czytam wątek i odnosze wrażenie że polowa ludzi tu sie z kosmosu urwała. Ciekawe czego można bylo się po MIB 2 spodziewać? Miałem okazje swego czasu być na części pierwszej w kinie, i teraz nawet nie zamierzałem oglądac sequela. Jak mozna wiązać jakiekolwiek nadzieje z kontynuacją takiego filmu jakim był MIB? Może sądziliście że idziecie na film Kevina Smitha? W dodatku Will Smith jest najnędzniejszym komikiem swiata... Co do Snatcha- film niezly, ale nie znalazłbym nawet pięciu sytuacji ani dialogów, które mnie rozsmieszyły. Snatch to dla mnie najabrdziej przereklamowany film roku- bo jest średni z plusem- a zachwyty nad nim sięgały nieba. Ale że mogą istnieć hollywoodzkie produkcje, które mnie rozbawią- jestem pewien. Wspomniany już Głupi i głupszy, czy nawet American Pie (częśc pierwsza) potrtafiły mnie rozbawić. Produkcje Fabryki Snów sa niestety tak nudne, że jedyne co w nich może smieszyc, to dosadny i wulgarny humor, jakiego w filmach typu "Glupi i głupszy" nie brakuje...

13.08.2002
15:29
[64]

Batory [ Pretorianin ]

nie wiem nic o smakosz jakos do kina narazie sie nie wybiieram ale asterix dubingowany jest mocny mib2 juz obejrzalem tzn prawie bo zasnalem przy jedynce wyglada jak scierka do podlogi to bylo na kompie wersja cinema h....y dzwiek i obraz ale i tak byl marny

13.08.2002
15:39
[65]

tramer [ ]

nieczęsto zgadzam się z recenzjami GW, ale jeśli chodzi o smakosza - trafili w dziesiątkę. 30 minut strachu i klimatu, a reszta filmu to bzdury. dodatkowo - sztuczne budowanie napięcia (poprzez dłużyzny), beznadziejni aktorzy (co widać po dialogach... po prostu śmieszne!!), kretyńskie teksty... dno. niestety, dno. nawet RE był lepszy.

13.08.2002
16:13
smile
[66]

KarpxS [ Pretorianin ]

Ja dziś byłem i mi się podobało. Może nie jest tak superancki to film, ale mi się podobał (mam 16 lat) a byłem bo była promocja wtorkowa i bilety po dychę :)

21.08.2002
16:41
[67]

gereg [ zajebisty stopień ]

mastyl ----> przekret przerekamowany? ale zes walnal.... film ten w Polsce przeszedl praktycznie bez oddzwieku ze strony krytykow. nie byl takze praktycznie promowany. dokryli go dopiero widzowie i oni sie nim zachwycali. wydaje mi sie, ze jak najbardziej slusznie.... sporo slabszy od poprzedniego dziela richiego (lock stock and two smoking barrels), ale i tak bardzo dobry.

21.08.2002
17:40
smile
[68]

Kyahn [ Kibic ]

Mastyl------>Will Smith najnędzniejszym komikiem świata to już jest tylko i wyłącznie twoja opinia, obejrzyj sobie kiedyś Prince in Bell Air (jakoś tak szła nazwa tej miejscowości). MIIB mi się nawet podobał,poszedłem na niego jak na zwykły amerykański film,czyli z założeniem, że niczego mądrego się nie dowiem.Film głupawy ot i tyle,kilka śmiesznych momentów,nie bardzo wiem co jeszcze miało się w nim znajdować. Ja myślę,że wy się po nim zbyt dużo spodziewaliście i teraz jesteście rozżaleni. Zresztą każdy ma swoje zdanie,zawsze jednym będzie się podobać,a innym nie, po prostu to zależy od tego,co kto lubi :)) Pozdr.

21.08.2002
18:11
[69]

Necromancer [ Generał ]

"W dodatku Will Smith jest najnędzniejszym komikiem swiata..." ROTFL ale teraz dosrales. PS. Trafiles w czuły punkt - to moj ulubiony aktor.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.