GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

bardzo dziwne pytanie...;)

25.04.2007
11:23
[1]

hohner111 [ TransAm ]

bardzo dziwne pytanie...;)

kazdemu zdaza sie wymyslec cos glupiego, wlasnie wymyslilem ;) Siedze w robocie i sie nudze i rozne mysli chodza mi po głowie...czy ptak moze miec lek wysokości? i jesli tak to co wtedy? ;) skazany na smierc? czy moze bedzie wpieprzal jakies tablety uspokajajace przed lotem? ;)

25.04.2007
11:24
smile
[2]

Gandalf [ Wizard ]

A wiesz co robi pies jak się nudzi?

25.04.2007
11:25
[3]

hohner111 [ TransAm ]

gandalf - sorry nie siegam :D probowalem ;P ;)

25.04.2007
11:25
smile
[4]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

nie bardzo dziwne pytanie a bardzo głupie. Ale jak to mówię, nie ma głupich pytań....

Moim zdanie nie może mieć. Albo jest to genetycznie niemożliwe, albo taki ptak już na początku swojego żywota z gniazda wypada i ...PLASK

A czy ryby mogą mieć wodowstręt ???

25.04.2007
11:26
[5]

hohner111 [ TransAm ]

zbyszeQ - moja kiedys popelnila suecide i sie utopiła ;)

nie no ludzie świeruje sobie a Wy tak na powaznie strasznie...(ZbyszeQ)

25.04.2007
11:28
smile
[6]

Jeckyl [ Prawie jak abstynent ]

nie no ludzie świeruje sobie a Wy tak na powaznie strasznie...

Od tego to jest chyba kategoria dowcipy, nie?

25.04.2007
11:31
[7]

hohner111 [ TransAm ]

a czy to jest dowcip?

dobra mniejsza o to, jak mazio walnie dziwny temat to wszyscy pieją z zachwytu a jak ktoś z mniejszym "autorytetem" to sie zaczyna :)

25.04.2007
11:32
[8]

peter123456 [ Sun of a Beach ]

Jeśli ma lęk wysokości jes skazany na śmierć - proste.

25.04.2007
11:34
smile
[9]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

[7]hohner111 --> masz racje.. powinna być jeszcze jedna kategoria "świrowanie"

poproś MOD'a to może założy :)

ja też siedzę w pracy... ale sie nie nudzę bo szukam odpowiedzi na temat logowań do Win Serwer2k3... i szukam i szukam.... mamy tutaj jakiegoś admina na forum ???:)

25.04.2007
11:36
[10]

yasiu [ Senator ]

zbyszeq - na tym nie ma zadnego :P

hohner - napiecie zeszlo to sie glupawka wlacza? :) taki ptak po prostu nie patrzy w dol - dlatego moze miec problemy z ladowaniem, a ze maja krotka pamiec, to szybko zapomina ze jest w powietrzu i przestaje sie bac :)

25.04.2007
11:39
smile
[11]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

[10]yasiu--> "a ze maja krotka pamiec" - to jak mają pamiętać jak sie lata ??

25.04.2007
11:40
[12]

hohner111 [ TransAm ]

yasiu - o zgadles, napiecie zeszło i te pare napiętych dni się teraz odbija na mojej psychice ;) ale dziękuje za odpowiedź ;P

moze to to jak z jazda na rowerze? :D sie nie zapomina nawet jak sie ma skleroze, amnezje itd :D

25.04.2007
11:47
smile
[13]

MAROLL [ Marek ]

Przypomniało mi się jakieś pytanie-zagadka. Jedziesz samochodem z prędkością światła: co się stanie jeżeli zapalisz reflektory ?

25.04.2007
12:46
[14]

©®© [ Generaďż˝ ]

Będziesz świecił do tył, proste :)

25.04.2007
12:48
smile
[15]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Skoro nie ma głupich pytań to:

Czy jeżeli stanę okrakiem na torach, zaś rękoma chwycę się trakcji to pojadę jak tramwaj?

25.04.2007
12:50
[16]

ser pleśniowy [ Generaďż˝ ]

Jedziesz samochodem z prędkością światła: co się stanie jeżeli zapalisz reflektory ?
a może światło zostanie za twoimi plecami?
albo będziesz w jakimś miejscu w tym momencie, w którym normalnie powinny być dopiero widoczne twoje reflektory.

co do pytania A czy ryby mogą mieć wodowstręt ???:
Nie. To tak, jakby człowiek miał powietrzowstręt.

25.04.2007
12:52
[17]

tomimar [ Pretorianin ]

yasiu --> a najgorsze jest jak w locie zapomni jak się lata i przestanie machać - i co wtedy?

25.04.2007
12:54
smile
[18]

stanson [ Szeryf ]

hohner widze cieszy sie kolejnym dniem i glupoty mu do glowy przychodza :) Spoko po tym co mial wczoraj to i tak dobrze ;)

25.04.2007
12:54
[19]

Kozi89 [ Senator ]

A wyobraźcie sobie co by było gdyby taki wątek założył junior

25.04.2007
13:00
[20]

Narmo [ 42 ]

Jeżeli to, czy się czegoś boimy lub nie jest zapisane gdzieś w genach (wszystkie lęki, fobie, odruchy na niektóre zagrożenia jak na przykład zasłanianie uszu przy dużym hałasie) to nawet jeżeli kiedyś były takie ptaki to nie mogły długo żyć = nie spłodziły potomstwa = nie przekazały tego genu dalej. Można też uznać, że takie ptaki jednak przetrwały jakoś nie latając, ale z pokolenia na pokolenia umiejętność latania po prostu zanikła i powstały nieloty jak na przykład kury, pingwiny...

25.04.2007
14:24
[21]

Lysack [ Latino Lover ]

narmo podał chyba najbliższą prawdzie odpowiedź:)

możliwe jest jeszcze że usiłują przewalczyć ten lęk wysokości:) ja też mam, a zawsze chciałem potrafić latać:)

25.04.2007
14:25
[22]

PlayStation_fan [ O_o ]

Czy możliwy jest dziś na GOLu bez żadnego głupiego/debilnego wątku?

25.04.2007
14:27
[23]

trypak [ Czesio Fan ]

pytanie naprawdę dziwnę. Sczerze to chyba nie możliwe :)

25.04.2007
15:00
[24]

hohner111 [ TransAm ]

no wiec, watek zalapal tylko stanson i paru innych, reszta - cóż, za mało siedzicie na GOL'u ;P

25.04.2007
15:11
[25]

Coy2K [ Veteran ]

a dlaczego tak się dzieje, że gdy jedziemy pociągiem to mucha za oknem nas nie dogoni, ale jak juz wleci do pociągu to wcale nie musi nas "gonic" ? :)

25.04.2007
15:21
[26]

Blizz@rd [ Chor��y ]

PlayStation_fan --> nikt Cię tu na siłe nie trzyma. Jak masz pisać głupoty, to w ogóle do takich wątków nie wchodz.

25.04.2007
15:22
smile
[27]

Acid_ [ Chor��y ]

yazz_aka_maish --> mi się udało ;)

25.04.2007
15:23
[28]

gladius [ Subaru addict ]

Czy jak się wiezie ciężarówkę kanarków, które siedzą na podłodze, to będzie ona cięższa niż wtedy, gdy kanarki zaczną latać po ciężarówce?

25.04.2007
15:25
smile
[29]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

zależy jaki to gatunek kanarka, ich ilości (stosunek ilości kanarków do powierzchni naczepy) jaka jest gęstość powietrza i prędkość poruszania sie całego tira

25.04.2007
15:26
smile
[30]

stanson [ Szeryf ]

LOL, jak zaczna latac to bedzie lżejsza wg mnie ;)

Ja mam inne: co zobaczymy jak ktoś włączy światła w samochodzie, który porusza się z predkością światłą? :)

25.04.2007
15:26
[31]

hohner111 [ TransAm ]

a jesli kanarki zaczną srać w locie ? wiadomo, odchody spadną na podłoge...wtedy i kanarek w powietrzu i sraka na dole, i gęstośc powietrza...no to mamy zagadke

jezu jeszcze 30 minut ja chce do domu bo oszaleje ;P

25.04.2007
15:42
smile
[32]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

hohner111--> co do srania to znowu trza zmienić tok myślenia.. bo jak kanarek sie wysra to będzie mniej ważył i nie będzie musiał już tak bardzo machać skrzydełkami. więc machanie skrzydełek jest wprostproporcjonalnie to ilości kanarkowego gówna na naczepie

[edit]

ja dzisiaj do 17.30...:(

25.04.2007
15:49
[33]

szymaniak [ co? ]

Jak ptaszek ma lęk wysokości to zapewne jest to kiwi albo pingłin :)

25.04.2007
21:12
[34]

Lysack [ Latino Lover ]

dzisiaj koleżanka opowiadała mi że miała na jakiejś lekcji wykład o fobiach... podobno ludzie mają fobie przed staniem i chodzeniem, więc w takim wypadku to wszystko możliwe:)

25.04.2007
21:19
[35]

misztel [ +0,10gr! ]

dobra mniejsza o to, jak mazio walnie dziwny temat to wszyscy pieją z zachwytu a jak ktoś z mniejszym "autorytetem" to sie zaczyna :)

Tyle na ten temat :-]

25.04.2007
21:24
smile
[36]

QrKo [ Legend ]

Jezeli kierujacy samochodem jadac z predkoscia swiatla zalaczy reflektory to imho nic mu to nie da bo swiatlo bedzie lecialo rowno z nim wiec nie zdazy wyleciec przed niego zeby cos oswietlic.

A z perspektywy 3 osoby to niewykonalne bo nie do zobaczenia jest samochod jadacy z predkosica swiatla, to tez imho :P

25.04.2007
21:26
smile
[37]

Szyszkłak [ Blessed Devil ]

Czytam te niektore posty i tak jak bym Monty Pytona ogladal :D

25.04.2007
21:46
[38]

M@rine [ Mariner of Inet ]

Mam jeszcze lepsze. Czy jakbyś włącył tylne światła auta które porusza się z prędkością światła, to patrząc przez tylną szybę widziałbyś smugę czerwonego zatrzymanego w miejscu: Wł-----------------AUTO, czy te światło rozprzestrzeniało by się w dwie strony czyli -------Wł------AUTO?

25.04.2007
21:52
[39]

trypak [ Czesio Fan ]

heeh to jest niemożliwe :P

25.04.2007
21:53
[40]

Arxel [ Legend ]

Hm..

a dlaczego tak się dzieje, że gdy jedziemy pociągiem to mucha za oknem nas nie dogoni, ale jak juz wleci do pociągu to wcale nie musi nas "gonic" ? :)
To pytanie mnie zastanawia ;]

25.04.2007
21:55
[41]

QrKo [ Legend ]

Bo przesuwa sie razem z powietrzem w pociagu. Jak w pociagu podskoczysz to spadniesz tam gdzie sie wybiles, nie ma tak ze pociag ci odjedzie te kilka cm/m i spadniesz dalej/blizej niz sie wybiles.

25.04.2007
22:00
[42]

Pensar [ Pretorianin ]

Ptak może mieć lęk wysokości, jeśli człowiek może mieć lęk chodzenia po ziemi na dwóch kończynach:)
Lęk wysokości występuje u ludzi, ponieważ przebywanie na dużej wysokości jest dla nas rzeczą nienaturalną (podobnie w wodzie, ciasnych pomieszczeniach itp.).
Możemy się bać w zasadzie tylko tego, do czego nie jesteśmy anatomicznie przygotowani, tak już nas natura stworzyła i chwała jej za to:)

25.04.2007
22:52
smile
[43]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

QrKo--> niestety jeżeli chodzi o skakanie to powietrze nie ma tutaj nic do rzeczy :) Tutaj chodzi o pęd. Ty poruszasz sie razem z wagonem, z tą sama prędkością. Na dowód na otwartej poruszającej sie platformie gdzie powietrze dmucha ci prosto w twarz, jak podskoczysz to też spadniesz w tym samym miejscu względem platformy

[edit]

a ja zawsze sie zastanawiałem dlaczego morza i oceany są słone ??

25.04.2007
22:55
[44]

QrKo [ Legend ]

Wiem ze o pęd, napisalem powietrze w sumie sam nie wiem czemu :P

a ja zawsze sie zastanawiałem dlaczego morza i oceany są słone ??
Byla taka stara bajka o młynku, ktory produkowal sol ale wypadl ze statku prosto na dno oceanu i tak zasolil wszystkie wody :p

25.04.2007
22:58
[45]

hohner111 [ TransAm ]

zbyszeQ - dlatego ze wieloryby jak sie prują to nie zawsze trafiają w szparke i setki litrów spermy wylewa sie do oceanu ;P dlatego jezdze nad jeziora ;)

25.04.2007
23:03
[46]

GROM Giwera [ One Shot ]

Qrko - prawie tak jak mowisz :)

ZbyszeQ- woda jest słona bowiem... wszyscy wiemy, że woda paruje, prawda? Ta para skrapla się na ziemie w formie deszczu, deszcz ten spływa jako rzeki nieraz pokonując tysiące kilometrów przez najróżniejsze tereny. Sól (zapomnialem nazwe chemiczną ;-) ) w małych ilościach dość powszechnie występuje w przyrodzie. W ziemii, skałach itp. Sól jest również całkiem znośnie rozpuszczalna w wodzie. Woda która przez tysiące lat płynie w korytach, w których są drobne ilości soli rozpuszcza tę sól i wlatuje do morza słona.. a woda która już paruje jest bez soli, całe pokłady soli zostają właśnie w morzach i oceanach.

Zatem zasolenie wód mórz i oceanów cały czas wzrasta. Jest to jednak na tyle znikomy i niezauważalny przyrost, że jest całkowicie pomijalny... bowiem wody morskie istnieją prawie od początków istnienia ziemii, w milionach lat to się liczy :) więc miały czas aby się 'nasolić'.

Niektóre wielkie i stare jeziora są delikatnie słone.

25.04.2007
23:03
[47]

QrKo [ Legend ]

Sperma wielorybów jest słona?

Giwera - czyzby cholerek sodu? :P

Niektóre wielkie i stare jeziora są delikatnie słone.
Mialem kiedys na geografi o jeziorze ktore podobno w polowie* jest slone a w polowie slodkie.

*polowa oznacza tu czesc a nie dokladne 50%

25.04.2007
23:03
[48]

hohner111 [ TransAm ]

grom - wole moje wytlumaczenie ;P u ciebie za duzo czytania ;)

Qrko - nie probowalem, podejzewam...;) skoro ludzka PODOBNO SŁONAWA...to co za różnica jaka :)

25.04.2007
23:04
smile
[49]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Jeśli ma lęk wysokości jest skazany na śmierć - proste.

Jeśli chcesz być cool to powinieneś napisać: Jeśli ma lęk wysokości jest prison break - proste.

25.04.2007
23:05
[50]

GROM Giwera [ One Shot ]

hohner111- przez to, że niejednokrotnie się kąpałem w morskiej wodzie, wole zdecydowanie moje wytłumaczenie :D

Chociaż, who knows the prawda :-D

25.04.2007
23:05
smile
[51]

Mazio [ Mr Offtopic ]

gorzej jak Twój ptak ma klaustrofobię

25.04.2007
23:07
[52]

hohner111 [ TransAm ]

umarłem xD wiecej nie zakladam takich watkow, obiecuje :P

o fuck, jutro do roboty....see U guys :D

25.04.2007
23:14
[53]

PatrykW [ Arbiter Elegantiae ]

Nie czytałem całego wątku, ale pierwsze co nasunęło mi się na myśl po 11 poście to jak mają pamiętać jak sie lata ?? - latanie dla ptaka jest jak chodzenia dla człowieka. Tracisz pamięć - chodzisz dalej, masz zaniki pamięci - chodzisz dalej, masz nie po kolei z mózgawą - chodzisz dalej.... Taka sama sprawa z oddychaniem. To są sprawy uwarunkowane genetycznie, budową ciała itd.

Gladius [28] - teoretycznie proste pytanie, ale po głębszym zastanowieniu robi się mętlik w głowie. Niby wzlatując w powietrze zmniejszają tę ciężkość, lecz są one wewnątrz ciężarówki nadal razem z powietrzem, które również swoją wagę ma. No nie wiem, ale wydaje mi się, że waga się nie zmieni.

Mówicie, że tutaj odpowiadacie na pytania teoretycznie nieracjonalne? Może coś z filozofii? Jaki jest sens życia? Po co żyć? Jak żyć? Na te pytania nie znaleziono odpowiedzi od 3 czy 4 tysięcy lat. No, ale wcześniej nie mieli GOLa. :P

A teraz tak bardziej na wesoło (w sumie to znalezione w necie, bez mojej inwencji, może z lekką korektą):

Jeśli Bóg jest wszechmogący, to czy potrafiłby stworzyć tak
ogromny kamień, którego sam nie mógłby udźwignąć?
- to jest dość zastanawiające. Jedno zaprzecza drugiemu.

Skoro początek nowej ery liczymy od narodzin Chrystusa,
to dlaczego Swięto Bożego Narodzenia odchodzi się 25
grudnia a nie 1 stycznia ?

Skoro Kaczor Donald nie ma braci ani sióstr, to skąd
wzieli się jego siostrzeńcy?

25.04.2007
23:17
smile
[54]

Coy2K [ Veteran ]

[43]ZbyszeQ [ Konsul ]

QrKo--> niestety jeżeli chodzi o skakanie to powietrze nie ma tutaj nic do rzeczy :) Tutaj chodzi o pęd. Ty poruszasz sie razem z wagonem, z tą sama prędkością. Na dowód na otwartej poruszającej sie platformie gdzie powietrze dmucha ci prosto w twarz, jak podskoczysz to też spadniesz w tym samym miejscu względem platformy


tyle że jak bedziesz stał na poruszającej sie platformie i wystrzelą Cie do góry ( na powiedzmy 10 metrow ) to w momencie jak spadniesz platforma dawno odjedzie :)

25.04.2007
23:23
[55]

PatrykW [ Arbiter Elegantiae ]

Coy2K - Myślę, że jadąc na platformie przyjmujesz jej prędkość, a co za tym idzie po podskoku i tak dalej jesteś rozpędzony. Na to, że zwolnisz ma raczej rolę opór powietrza, który na Tobie ciąży oraz to, że podskakując nie masz już siły, która Cię "pcha" w przód. Fizykiem nie jestem, więc ręki uciąć sobie nie dam za swoją 'teorię'.

25.04.2007
23:24
[56]

Coy2K [ Veteran ]

ja nie mowię o wyskoku "o wlasnych siłach" tylko o byciu wypchniętym przez coś w powietrze

ale wracając do muchy w pociągu... w takim razie jak mucha przyjmuje pęd pojazdu skoro wlatując do niego nie "dotyka" go w zaden sposob, a przeciez nie rozglabuje się na tylniej szybie :)

25.04.2007
23:24
[57]

QrKo [ Legend ]

Coy2K - nie jestem dobry z fizy, ale jezeli w tym momencie ktos zadal by mi takie pytanie to odpowiedzial bym ze wektory pędu (X) oraz wystrzelenia w gore (Y) sie zsumują, powstanie wektor wypadkowy (Z) i spadniesz dokladnie w to samo miejsce. Oczywiscie musialo by sie to dziac w prozni bo powietrze wyhamowalo by ped ciala znajdujacego sie w powietrzu.

25.04.2007
23:28
[58]

GROM Giwera [ One Shot ]

panowie panowie! Oczywiście, że spadłby w to samo miejsce. Podstawowe zasady fizyki - zasady dynamiki!
Pierwsza zasada mówi, że jeżeli na ciało nie działa żadna siła (lub siły działające się równoważą) to ciało pozostaje w spoczynku bądź porusza się ruchem jednostajnym.

Jeżeli zostaniemy wyrzuceniu W GÓRĘ to na BOKI nie działa żadna siła (pomijając opór powietrza) więc się poruszamy Z TAKĄ SAMĄ PRĘDKOŚCIĄ jak PRZED wyrzutem.

Pozdrawiam :)

25.04.2007
23:29
[59]

PatrykW [ Arbiter Elegantiae ]

QrKo napisał mniej więcej to o co mi chodziło tyle, że bardziej po 'fizykowemu'.

Tak wracając do pytań - można bardzo przyjemnie polemizować próbując racjonalnie odpowiedzieć na niemożliwe (chodzi o niektóre bo to z platformą to dziecinne zadanie z fizyki, ale komu chce się myśleć o północy) pytania. I atmosfera przyjemna :P

Edit:
Ooo, znalazł się jeden /\, któremu chciało się zastanawiać :P

25.04.2007
23:33
smile
[60]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

Coy2K -->"tyle że jak bedziesz stał na poruszającej sie platformie i wystrzelą Cie do góry ( na powiedzmy 10 metrow ) to w momencie jak spadniesz platforma dawno odjedzie :)" - no tutaj bym sie nie zgodził, a poparł teze PatrykaW..bo jak cie wystrzeli w powietrze to tak naprawde względem platformy polecisz pionowo w górę, ale że twoja prędkosć będzie zsynchronizowana z prędkościa platformy to i zmienisz położenia wzgledem jej.... łatwiej by na to spojżeć oczyma obserwatora,,, stojąc z boku i patrząc na tą platformę nie zobaczymy człowiek wybijającego sie pionowo do góry...tylko człowieka lecącego po paraboli.

pytanie z fizyki mi sie przypomniało z technikum :) a nawet dwa (banalne)
1. pod jakim kontem trzeba wytrzelić kule z pistoletu by zaleciał jak najdalej
2. jeżeli strzelimy pistoletem w góre i prędkość początkowa będzie wynosiła powiedzmy 800m/s to jaka będzie prędkość tej kuli w momencie zetknięcia sie z ziemią ?

25.04.2007
23:34
[61]

Coy2K [ Veteran ]

Giwera z tym że to co napisałeś nie ma pokrycia, bo na ciało działa siła grawitacji... w punkcie szczytowym osoba wystrzelona w górę traci prędkosc w pionie po czym nabiera ponownie predkosci pod wplywem przyciągania grawitacyjnego, poruszaąca się platforma ma cały czas taką samą prędkość

ZbyszeQ >>> tyle że będąc wystrzelonym w górę powoli tracimy prędkość nadaną nam przez platformę

co do pytania 1: rownolegle do powierzchni ziemi czyli na chłopski rozum "poziomo"

25.04.2007
23:37
[62]

QrKo [ Legend ]

Coy2K - czlowieczek w powietrzu tez ma taka sama predkosc w poziomie caly czas (pomijamy opor powietrza), zmienia sie jedynie predkosc poruszania sie w pionie ktora jednak nie ma wplywu na to w ktorym miejscu spadniemy, a ma wplyw na to KIEDY tam spadniemy.

25.04.2007
23:38
[63]

Coy2K [ Veteran ]

czlowieczek w powietrzu tez ma taka sama predkosc w poziomie caly czas

musialbym napisac do Pogromcow Mitow albo Brainiaca, bo trudno mi to sobie wyobrazic :)

25.04.2007
23:40
smile
[64]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

Coy2K ---> co do odp na 1 pyt to jest zła odp.

Kurcze. Musimy założyć że te wszystkie nasze założenia są z pominięciem oporu powietrza....

założyć założenia...:)... no co.. to juz ta godzina :)

25.04.2007
23:42
[65]

GROM Giwera [ One Shot ]

Coy2K ale zauważ że siła grawitacji działa W DÓŁ. Na boki nie działa Żadna siła! Ciało nie porusza się w takim razie w poziomie (wzgledem platformy) bądź porusza się ruchem jednostajnym, względem ziemi poruszać się będzie ze stałą prędkością). Zmienia swą prędkość w innej osi, w pionie, w poziomie nie działa nań żadna siła.

25.04.2007
23:43
[66]

Coy2K [ Veteran ]

tyle, ze nie mowimy o tych doswiadczeniach w próżni, wiec nie widze powodu zeby wykluczac opór powietrza, zasady fizyki to jedno, ale mowimy o realnym wykonaniu tach doswiadczen ( z pominieciem "ludzkiej armaty" ;)

25.04.2007
23:45
[67]

GROM Giwera [ One Shot ]

w realu powietrze które nie porusza się względem ziemii będzie nas hamować - bowiem my mamy pewną prędkość względem ziemii. Jeżeli nad tą platformą rozciągała by się 12 metrowa kopuła i my byśmy byli wyrzuceni na 10m w gorę spadlibyśmy w tym samym miejscu - bowiem powietrze również by się poruszało razem z nami i platformą (Jak jedziesz samochodem i masz zamknięte szyby to nie czujesz wiatru we włosach prawda? Bo powietrza porusza się wraz z tobą, z taką samą prędkością). Brak kopuły dodaje nam tylko opór powietrza które nas może troche spowolnić

25.04.2007
23:47
[68]

Coy2K [ Veteran ]

no wlasnie mowimy cały czas o otwartej platformie, a nie o skokach "próżniowych", stąd moja dociekliwość jakim cudem znalezlibysmy sie w tym samym miejscu

25.04.2007
23:49
[69]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

no jeżeli weźmiemy opór powietrza pod uwagę to oczywiste że nie wylądujemy w tym samym miejscu

25.04.2007
23:49
[70]

GROM Giwera [ One Shot ]

W praktyce byśmy się znaleźli trochę w innym miejscu, bo w nas wiatr dmucha :) gdybyśmy wyrzucili jednak przedmiot maksymalnie opływowy to on spadłby w tym samym miejscu.

25.04.2007
23:56
[71]

Coy2K [ Veteran ]

a jaki to jest przedmiot maksymalnie oplywowy ?:) bo jesli sie orientuje to wszystko wywołuje opor powietrza... w zaleznosci od ksztaltu jest on odpowiednio mniejszy/wiekszy ale nie spotkalem sie jeszcze z przedmiotem, ktory nie wywolywalby zadnego oporu :)

25.04.2007
23:57
[72]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

to było chyba czysto teoretyczne założenie ...

[edit]

rozwiązanie jest w sumie gotowe...

jeżeli założymy opór powietrza występuje to nie spadniemy w tym samym miejscu

jeżeli założymy teoretycznie że oporu nie będzie to spadniemy w tym samym miejscu

25.04.2007
23:59
[73]

GROM Giwera [ One Shot ]

Coyocie, czepiasz się :) Tak, w praktyce przedmiot się PRZESUNIE jednak będzie to spowodowane TYLKO I WYŁĄCZNIE oporem powietrza. A nie tym, że platforma się porusza. Na nieporuszającej platformie w takim razie też byś wylondował w innym miejscu, bowiem w powietrzu zawsze jest delikatny ruch i delikatny powiew.

25.04.2007
23:59
[74]

Coy2K [ Veteran ]

mnie nie interesuje teoria tylko praktyka :) albo raczej wykorzystanie teorii w praktyce, bo co za sens zakladanie czegos niemozliwego ?

26.04.2007
00:01
[75]

GROM Giwera [ One Shot ]

Po co? Do obliczeń. Do rozważań i wymyślania rzeczy które popychają naszą cywilizacje do przodu :-)

26.04.2007
00:03
smile
[76]

QrKo [ Legend ]

Temat fajny, podwiesze sobie moze bedzie cos ciekawego nad czym wspolnie poglowkujemy :)

26.04.2007
00:09
smile
[77]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

o tej godzinie chcecie główkować ???

zróbmy z tego wątek cykliczny :)

26.04.2007
00:10
[78]

GROM Giwera [ One Shot ]

ja ide spac :-) Póki nie mam sesji moge korzystać z dobrodziejstw snu ;-)
Dobranoc

26.04.2007
15:07
smile
[79]

QrKo [ Legend ]

Ktos jeszce ma cos do rozkminki? :>

26.04.2007
15:10
smile
[80]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

włąśnie wstałem... kukam a wątek znowu ożył....

to może ja powtórze moje pytanie wcześniejsze...
1. pod jakim kontem trzeba wytrzelić kule z pistoletu by zaleciał jak najdalej

2. jeżeli strzelimy pistoletem w góre i prędkość początkowa będzie wynosiła powiedzmy 800m/s to jaka będzie prędkość tej kuli w momencie zetknięcia sie z ziemią ?

26.04.2007
15:29
[81]

PatrykW [ Arbiter Elegantiae ]

ZbyszeQ

1. Wydaje mi się, że około 30-45*
2. Czysta fizyka, mam jutro, teraz mi sie nie che tego liczyć. :P

26.04.2007
16:13
[82]

GROM Giwera [ One Shot ]

Zbyszeq -
1. 45stopni ;) pomijając opory powietrza..
2. 800m/s oczywiście pomijając opory powietrza. Uwzględniając opór powietrza dużo dużo mniej.

1. dlaczego? Nie pamiętam :P Wiem, że liczyliśmy to na fizyce i 45stopni jest najbardziej optymalnym kątem.
2. dlaczego? Z zasady zachowania energii. Energia mechaniczna jest stała. Na początku ciało ma zerową energie potencjalną, kinetyczną maksymalną. gdy leci do góry doznaje opóźnienia równego g=9,81m/s^2 (przyśpieszenie ziemskie - grawitacyjne). Gdy doleci do samej góry będzie miał zerową prędkość i zacznie spadać z przyspieszniem równym g=9,81m/s^2. Przeleci taką samą drogę, więc się rozpędzi do takiej samej prędkości(bo przy locie w górę opóźnienie jest równe przyśpieszeniu gdy kula już spada, a droga taka sama więc prędkości się zrównają.). No a z zasady zachowania energii, na maksymalnej wysokości ma maksymalną energię potencjalną, minimalną kinetyczną. Spadając znów ciało zamienia Ep na Ek. Wg. zasady zachowania energii Ek+Ep na początku = Ek+Ep na końcu. Więc na samym dole Energia kinetyczna musi być równa początkowej :) czyli prędkość musi być taka sama, bowiem Ek=(m*v^2)/2, więc zależy od prędkości...

26.04.2007
16:17
[83]

Bajt [ Ariakan ]

Co do wystrzeliwania z platformy...
spadlbys w to samo miejsce (jesli pominac opor powietrza). Z 2 lata temu bylem na pokazie doswiadczen w Instytucie Fizyki i tam miedzy innymi byl taki eksperyment. Z wozka jadacego ze stala predkoscia wystrzeliwano pionowo w gore kulke, po czym spadala ona z powrotem do wozka :)
Wiecej mi sie nie chce tlumaczyc, bo pare osob wyzej juz to zrobilo ;P

ZbyszeQ -->

1. Zdaje sie, ze 45 stopni.
2. Taka sama. (znow pomijajac opor powietrza, heh :P)

26.04.2007
16:30
[84]

Stalker1 [ Generaďż˝ ]

"Jeśli ma lęk wysokości jes skazany na śmierć - proste."
Lincoln Burrows jest ptakiem O_O? (a skoro jest ptakiem to wychodziloby ze jest kuta**m :) )

26.04.2007
16:45
smile
[85]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

odpowiedzi na moje pytania są oczywiście dobre....

[84]Stalker1 -> ciekawa dedukcja :)

26.04.2007
17:00
[86]

jambond [ The Best Driver ]

Głupawe by było kiedy byśmy nagle na drzewie zobaczyli ptaka który się trzęsie
bo sie boi . Ptaki nie mają lęku wysokość!!!!

A tak poza tematem :
To nie jest dziwne pytanie lecz bardzo głupie .

26.04.2007
21:52
smile
[87]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

zbliża sie ta godzina to trzeba wymyśleć jakies pytanko.....

czy jak byśmy byli w windzie która sie akurat zerwała będąc na 4 piętrze, to jak mocno byśmy musieli podskoczyć by zrównoważyć siłę podczas gdy winda by zetkneła sie z ziemią ?

26.04.2007
22:07
[88]

Squall [ Pretorianin ]

ZbyszeQ ni da rady bo w chwili zdezenia z ziemia bys lecial z predkoscia spadania windy wiec... i tak malo by zstalo po takim szczesliwcu:)

Glupie pytanie: A co jest jesli to daltonisci poprawnie postrzegaja barwy a my(zdrowi) tak naprawde
mamy zaburzenia widzenia:P

26.04.2007
22:10
[89]

hohner111 [ TransAm ]

ja to sie tak zastanawiam czy ludzie na serio nie łapią tematu..."ale glupie pytanie" "ptaki nie maja leku wysokosci" "srutututu" itd. kurna czytac cały wątek przed wypowiedzeniem sie :]

26.04.2007
22:14
smile
[90]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

Squall --> no tak, wiem że bym leciał z prędkością spadania windy ale....

pierwsze ale ... jeżeli winda spadał by z prędkością która pozwoliła by mi nadal na niej stać, to czy jak bym podskoczył wystarczająco mocno/silno, to czy ja bym podskoczył, czy może to odepchał bym winde ??

to tak jak z "czakiem" - jak on robi pompki to tak naprawde sie nie podnosi tylko odpycha ziemię

na drugie ale nie mam pomysłu

hohner111 --> czytanie ze zrozumieniem to dla niektórych za dużo naraz....

[edit]

zapomniałem sie wypowiedziec co do pytania squalla...

całkiem dobre pytanie, albo co jeżeli głusi tak naprawdę nie są upośledzeni tylko my. Co jeżeli człowiek nie miał sie porozumiewać głosowo, a drogą ewolucji miał "nauczyć" sie telepati i takie tam, ale coś się spiepszyło po drodze ??

26.04.2007
22:19
[91]

Squall [ Pretorianin ]

ZbyszeQ----> ale jakby leciala tak powoli zebys mogl nadal na niej normalnie stac to IMO bylaby to za niska predkosc zeby byla potzreba podskakiwania. A jesli winda by byla lekka to jakbys podskoczyl to bys ja odepchnal a pozniej bys walna w sufit i odepchnal ja w druga strone;)

Glupie tematy sa najciekawsze;)

A ptaki poprostu nie patrza w dol;) Albo sraja ze strachu w locie;P

26.04.2007
23:00
[92]

QrKo [ Legend ]

Squall - jak by nie patrzec cos w tym moze byc. Czlowiek nie wyproznia sie w biegu tylko na spokojnie, nawet pies nie sika biegnac tylko szuka drzewka, wiec pewnie i ptaki normalnie nie zalatwiaja tych spraw w locie. Jezeli wiec spotka sie ptaka ktory zesral sie w locie to pewnie bylo to ze strachu :P

27.04.2007
11:57
[93]

hohner111 [ TransAm ]

QrKo - o, dobrze powiedziane! Albo...mają coś na głowie, jakiś problem, są zdenerwowane i bombardują nas ze złości :D

27.04.2007
12:08
smile
[94]

DEXiu [ Generaďż˝ ]

Do pytania ZyszQa: zależy jakie założenia sobie przyjmiemy. Jeśli winda będzie spadała swobodnie i delikwent również, to przykro mi ale nie odepchnie się od windy (będzie to odczuwał jako stan nieważkości i wystarczy że minimalnie ruszy nogami i poleci do sufitu, który to powstrzyma zapędy lotnicze ewentualnego śmiałka ;) GDYBY natomiast gościu stał na dachu windy to jest teoretycznie możliwe, że uniknie śmierci. Zasady zachowania pędu i energii nie przeskoczymy, ale jeśli odepchnąłby się naprawdę mocno to on by się "zatrzymał" w locie (a przynajmniej zwolnił) a winda by przyspieszyła o energię równą tej jaką jej przekaże skoczek :D

27.04.2007
16:46
[95]

GROM Giwera [ One Shot ]

To ja dam wam inne ciekawe 'zagadkę', jestem ciekaw waszych odpowiedzi, przemyśleń i UZASADNIEŃ :)

1. Czy jeżeli wilgotność powietrza wyniosłaby 100% to czy utopilibyśmy się? :)
2. Dlaczego biorąc prysznic ta piekielna zasłonka od prysznica zawsze nam się wsuwa do środka?

27.04.2007
16:52
[96]

piecupiecu [ Konsul ]

a jeśli w ziemi była by dziura na wylot i byśmy skoczyli to gdzie byśmy wylądowali??

27.04.2007
16:58
[97]

alpha_omega [ Senator ]

QrKo --------------> A czy pęd przypadkiem nie jest zróżnicowany względem masy? Jeśli jest to będzie różny dla człowieka i dla platformy.

27.04.2007
17:02
[98]

GROM Giwera [ One Shot ]

piecupiecu - byśmy zgineli, to jes pewne ;-) A nasze ciało fruwało by między jedną stroną kuli ziemskiej a drugą w tym tunelu :) jak sprężynka, wahadło czy co tam jeszcze można wymyślić ^^

27.04.2007
17:05
smile
[99]

Elven Huntress [ Chor��y ]

Rzeczywiście.Baaardzo dziwne pytanie.
PS Czy pies może z kotem? Myślę, że nie chociaż widziałam psa(sukę) która naskakiwała na kota płci męskiej... Zamiana ról?? ;-P

27.04.2007
17:08
[100]

marwijk [ Konsul ]

Ja kiedyś dla zwały zadzwoniłem do kogoś i zacząłem taką treścią.
"Dzień Dobry. Z tej strony Stowarzyszenie Przyjaciół Eunuchów, czy można prosić ojca?"
Okazało się, że zadzwoniłem do kuzyna :/

27.04.2007
17:17
smile
[101]

GROM Giwera [ One Shot ]

marwijk - nie ma to jak gadka na temat

<-

27.04.2007
20:58
[102]

PatrykW [ Arbiter Elegantiae ]

Elven Huntress jakiś czas temu był artykuł (również na GOLu) o kotce, która urodziła 'psio-koty'. Jak wypowiadał się właściciel kota: 'Została zgwałcona przez psa'. Jest to możliwe, aby pies z kotem. Nie wiem może był to joke, ale podpieram swoją odpowiedź na tym artykule.

Swoją drogą u mnie dwa koty i pies potrafią równocześnie z jednej misji 'chlapać żarełko' :P nigdy nie dochodzi do sprzeczek. :P

27.04.2007
21:06
smile
[103]

Szyszkłak [ Blessed Devil ]

Apropos psa z kotem to kumpel mial psa kiedys ktory na haslo "ruchaj kota" dopadal kocice i ja teges zawsze sie wyrywala lub starala sie uciec tak wiec to chyba mozliwe..

27.04.2007
21:14
smile
[104]

PatrykW [ Arbiter Elegantiae ]

Szyszkłak hahaa niezłe wytrenowanie :D swoją drogą brawa dla kolegi xD (tzw. ironia), ale jakbym to zobaczył na żywo to chyba bym padł (ze śmiechu).

Edit:
Teee, to ten pies gwałciciel kotek może jest psem Twojego kumpla?! :O

28.04.2007
10:07
[105]

GROM Giwera [ One Shot ]

Panowie, nie wierze, że wymiękacie z rozważaniami :) Nikt nie odpowie mi na pytania z postu [95] ??

28.04.2007
20:20
smile
[106]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

National Geografic ciekawy program teraz leci...

28.04.2007
20:35
smile
[107]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

GROM Giwera --->>

1. nie, nie utopilibyśmy się...w saunie parowej (tzw. łaźnia rzymska) często dochodzi do 100% wilgotności i nikt sie nie topi :)

2. a to pytanie jest ciekawsze....:) może odpowiedzią jest to że jak leje sie woda z prysznica to następuje cyrkulacja powietrza (w dół), może jeszcze jakaś zmiana ciśnień i temperatur która powoduje że ta zasłonka jest wciągana do środka.

Inną rzeczą jest to że to cholerstwo zawsze sie do dupy przykleja :)

29.04.2007
00:26
[108]

GROM Giwera [ One Shot ]

1. W saunie parowej wilgotność powietrza przekracza często setkę ;) Wiele osób poprostu nie wie co to jest WILGOTNOŚĆ. Wiecie, że wilgotność jest zależna od temperatury? Że stały procentowy udział wody w powietrzu oznacza inną wilgotność dla innej temperatury? Wilgotność powietrza jest zdolnością do parowania wody :) 100% wilgotność dla różnych temperatur jest całkowicie inna.. używamy tego słowa niejednokrotnie nie wiedząc dokładnie czym ona jest!

2. Jest parę teorii na ten temat, wiele naciąganych chociaż jedna z tych które czytałem/słyszałem mnie przekonuje najbardziej :) Ale posiedzę jeszcze trochę ciiicho..

EDIT: Ciekawostka: weźcie prysznic z zimną wodą i zobaczcie jak wtedy się zachowa zasłonka... powinna zrobić dokładnie to samo :) Więc czynnik różnic temperatur odpada.

29.04.2007
20:52
smile
[109]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

"Ale posiedzę jeszcze trochę ciiicho.. " -- no to od tego siedzienia nabawisz sie jakiś odleżyn :P

30.04.2007
22:22
smile
[110]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

GROM Giwera---> no nie bądź taki... dawaj rozwiązanie !!!!!!!!!

30.04.2007
22:31
[111]

navas [ Chor��y ]

Gdyby miał lęk wysokości to by nie był ptakiem. Każde zwierze jest dostosowane do przyrody.
Tak samo nie utopisz ryby.

30.04.2007
22:41
smile
[112]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

navas ---> i tu sie mylisz kolego bo np rekina można bez problemu utopić :) wystarczy że przestanie on pływać. woda nie będzie przepływała przez skrzela .... zero tlenu.... kaput


ale to stara zagadka....

co z tą zasłoną ?!?!!?!?

05.05.2007
22:38
smile
[113]

ZbyszeQ [ FZ7 user ]

mam teorię co do tej zasłonki pod prysznicem....

może to chodzi o wzajemne przyciąganie sie cząsteczek wody ???

05.05.2007
23:04
smile
[114]

PaulPierce [ Konsul ]

Co do tej zasłonki to ja sądzę że to jest tak . Włączasz wodę i przez to ubywa ilość tlenu i ta firanka wchodzi do środka . Tak jakbyś zgniatał butelkę . Jak zakręcisz zgniecioną to nie wróci do dawnej postaci . Ale to moja głupia teoria

06.05.2007
00:30
smile
[115]

mycha921 [ Invisible ]

2 pytania :P

1.Czemu tak my Polacy narzekamy ciągle na polityków, zamiast kupić jakiś ładunek/rakiete/bombe i odpalić na ul.Wiejską ?

2.Skoro pies może z kotem, to co było by z pies+czlowiek lub kot+człowiek ?

06.05.2007
00:31
[116]

GROM Giwera [ One Shot ]

Teorie o których czytałem - różnica temperatur (ciśnień) przez ciepłą wodę.. jednak zjawisko również występuje z użyciem zimnej więc odpada :)

Elektrostatyka. Woda która wydobywa się z prysznica ma odpowiedni ładunek i przyciąga zasłonkę.. jednak zbyt małe siły

Cośtam chyba jeszcze było :) Jednak nie pamiętam. A najbardziej prawdopodobnym wytłumaczeniem tego zjawiska jest właśnie wzajemne przyciąganie się cząstek wody. Mokra zasłonka się 'skula' do środka :-)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.