GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Wojsko - przeczytaj prosze i pomóz mi

22.04.2007
16:07
[1]

Tomek2005 [ Pretorianin ]

Wojsko - przeczytaj prosze i pomóz mi

Zaczołem prace za granica (mam 20 lat) pracowałem miesiac przyjechałem do Polski pełny życia i checi do działania...
Spie sobie smacznie po sobotniej imprezie... słysze pukanie do drzwi, słysze tylko dretwy głos Policjanta który sie pyta czy syn (Tomasz) jest w domu. Mama szybko sie zorientowała ze chodzi o dostarczenie mi przez Policje tzw. "Biletu" powiedziała ze mnie nie ma poniewaz jeszcze nie wrociłem z zagranicy...

I teraz starałem sie kiedys o słuzbe zastepcza ale powiedziano mi ze moje przekonania moralne sa "...nie wystarczajace.." tzn maja mnie głeboko w (_|_) >_>

Teraz nie wiem co robic na szkołe mnie nie stac wiem wiem moze napiszecie ze to jakies 100zł ale to i tak za duzo jak dla mnie :/

Po co powstał ten topic? chce zebyscie mi pomogli jak uniknac słuzby w TEJ instytucji która szkoli morderców bo czego innego wojsko uczy?

Boje sie strasznie ze jak tam bede wszyscy beda mnie gnebic, znecac sie nademna wogole chyba mam jakas obsesje gdy slysze wyraz wojsko albo jakiegos zolnierza to odrazy rece mi sie poca,cały sie trzese i brzuch zaczyna mnie bolec

wiem ze to moze wszystko brzmi jak by to pisał 20 mieczak ktory ukrywa sie przed wojskiem
hmm w sumie to tak jest :/ boje sie strasznie Macie jakies propozycje? jak uniknac tego "szajsu"?
Prosze nie piszczie ze byliscie i w cale nie było tak zle...

sorry za błedy i brak interpunkcji ale jestem zbyt roztrzesiony wizyta Policjantow;/

22.04.2007
16:08
smile
[2]

jamkgh [ YA RLY ]

Wracaj do UK.

22.04.2007
16:09
[3]

Loon [ Panicz ]

Zaczołem
a dalej jest tylko gorzej :)...

Czemu jedni maja isc do wojska, a inni nie? Nie grasz fair.

22.04.2007
16:10
[4]

marwijk [ Konsul ]

Udawaj downa. Albo homo. Homo chyba nie biorą.

22.04.2007
16:10
smile
[5]

Behemoth [ Ayrton Senna ]

Tatuaż na czole powinien załatwić sprawę.

22.04.2007
16:10
[6]

zarith [ ]

uniknac słuzby w TEJ instytucji która szkoli morderców

rotfl


albo wracaj za granicę albo idź do psychiatry.

22.04.2007
16:12
smile
[7]

SebNET [ The King of The South ]

Ratuje Cie tylko szkola. Mozesz isc zapisac sie do jakiejs prywatnej, zaplacic za pierwszy miesiac, wziac papierek do WKU i sprawa zalatwiona, na drugi miesiac rezygnujesz ze szkoly mowiac, ze nie masz kasy, albo w ogole przestajesz chodzic do szkoly i tyle, sprawa zalatwiona :)

Ale najlepiej to uciekaj do UK!

22.04.2007
16:25
[8]

Yassey [ Pretorianin ]

Boje sie strasznie ze jak tam bede wszyscy beda mnie gnebic, znecac sie nademna wogole chyba mam jakas obsesje gdy slysze wyraz wojsko albo jakiegos zolnierza to odrazy rece mi sie poca,cały sie trzese i brzuch zaczyna mnie bolec

Myślę, że własnie wojsko by Ci się przydało...

22.04.2007
16:29
[9]

yasiu [ Senator ]

dokladnie - wracaj za granice... ale prawde mowiac szczerze ci zycze, zeby jednak cie wzieli... mordercy z ciebie nie zrobia, ale moze chociaz wlosy na jajach ci wyrosna (jak mawial moj dowodca kompanii do najwiekszych mieczakow)... sam bylem swiadkiem jak z takich jak ty przez kilka miesiecy robili sie normalni ludzie, ktorzy nie boja sie byle czego, nie pozwalaja sobie wchodzic na glowe itp.

22.04.2007
16:34
[10]

Tomek2005 [ Pretorianin ]

:/ niestety nie mam juz możliwości powrotu do UK a na szybkiego nie chce szukac pracy w unii bo nie chce spac gdzies na dworcu goły i wesoły ;/

22.04.2007
16:35
[11]

yasiu [ Senator ]

znacznie lepiej spac na wozie w wojskowym pasiaku i pierdziec z kolegami rozne melodie

22.04.2007
16:39
[12]

dzik80 [ Legionista ]

Oj tak z tego co piszesz przydalo by Ci sie wojsko:> tak naprawde to zabardzo nie ma sie czego w wojsku bac (trzeba sie tylko uodpornic na krzyk) a i w wojsku z zasady nie robia mordercow tylko zabojcow:)
Idz bedziesz mial co wspominac do konca zycia (sierz Wasiaka nigdy nie zapomne i jego tekstow do mlodych:)) dopuki Cie nie dopadnie jakis straszny morderca:)

22.04.2007
16:40
[13]

Lookash [ Senator ]

Zabawne, że akurat ci, którzy traktują wojsko jak szkolenie morderców, są życiowymi nieudacznikami, którzy boją się własnego cienia.

Mamy ci pomóc uwierzyć w siebie? Tu tylko sam sobie możesz pomóc.

Idź się uczyć. Nie? To zrób sobie dzieciaka... Ale chyba taka głupia się nie znajdzie. To masz wojsko gwarantowane. Idź, przeżyj. To przecież nie koniec świata, potem się bedziesz z tego śmiał. Tam nikt nie uczy zabijać, tylko wódkę pić!

22.04.2007
16:43
smile
[14]

b166er [ sick dog ]

<--------

22.04.2007
16:48
[15]

aikikaisensei [ Senator ]

Idź do AA. Uzależnionych nie biorą do wojska.

22.04.2007
16:48
[16]

mirencjum [ operator kursora ]

Dla mnie unikanie wojska w chwili obecnej jest niezrozumiałe. Sam musiałem dybać dwa lata i chociaż do domu miałem tylko 70 km. to byłem na przepustce tylko trzy razy. Wtedy opłacało się kombinować.
Ale jak bardzo chcesz, to jednak staraj się o służbę zastępczą. Musisz tylko dobrze się nauczyć udokumentować swoje przekonania. W chwili obecnej wojsku chyba tak bardzo nie zależy na niepewnych poborowych. Wolą unikać kłopotów.

"Jeśli powołujesz się na zasady pacyfistyczne, mogą Cię spytać np.: "co zrobiłbyś, gdyby napadli Cię bandyci - czy broniłbyś się?"; jeśli napisałeś w podaniu, że jesteś przeciwko przemocy, a powiesz, że broniłbyś się , mogą to uznać za dowód Twojej "nieszczerości" - dlatego najlepiej jest na takie hipotetyczne pytania odpowiadać: "nie wiem, nie mogę przewidzieć", pamiętaj, że pacyfizm nie musi oznaczać całkowitego wyrzeczenia się stosowania siły (np. w samoobronie) - można potępiać wojny i instytucję armii jako ich przyczynę, i równocześnie przeciwstawiać się, nawet siłą, bezpośredniemu zagrożeniu życia własnego lub bliskich powiedz to komisji, gdy będzie trzeba (jeśli oczywiście tak uważasz);

Jeżeli starasz się o sł. zast. ze względów moralnych, a spytają Cię o wyznanie i przyznasz, że jesteś katolikiem, mogą twierdzić, że w takim razie powinieneś iść do wojska i pokazywać różne wyrwane z kontekstu cytaty Soboru Watykańskiego lub Papieża; nie daj się oszukać - będąc katolikiem MOŻESZ postępować według własnego sumienia i MOŻESZ odmówić czynnej służby wojskowej powołując się na przykazanie "Nie Zabijaj"; Sobór Watykański II zaleca w takich przypadkach, aby prawodawstwo ustosunkowało się humanitarnie do takiej postawy, jeżeli poborowy "godzi się służyć wspólnocie ludzkiej w inny sposób"; przypomnij więc komisji że starasz się o służbę zastępczą ze względów moralnych i że według Ciebie nie jest to sprzeczne z wyznawaną przez Ciebie religią:"



Albo takie pismo ------>

22.04.2007
16:49
[17]

Tomek2005 [ Pretorianin ]

hmm czytajac post Lookash'a przemkneła mi (przez chwile) mysl zeby tam isc...
ale jak tylko o tym mysle cały sie trzese>_> tak jestem słaby psychicznie a to chyba nie jest dobre... w wojsku :|


@mirencjum

starałem sie o sł. zas. ale mnie "olali" a 2 raz sie juz nie moge starac...

22.04.2007
16:51
smile
[18]

Tlaocetl [ LEGION uni 11 ]

nieudolna prowokacja... ale niech tam, opowiem jak ja uniknąłem wojska:
przemeldowałem się do innego miasta! :)))
jak po roku zorientowali się, przesłali papiery do właściwego WKU i ponownie zaczęli zasypywać mnie korespondencją, to... znowu przemeldowałem się z powrotem :)))
tak 4 razy bawiłem się z nimi w kotka i myszkę, w końcu spasowali, ostatnio po wielu latach byłem w WKU to dostałem wpis rezerwista-szeregowiec i cześć

22.04.2007
16:56
[19]

olivierpack [ Generał ]

Rety stary, nikt ci tutaj genialnej recepty nie poda, bo poza nauką/wyjazdem takiej nie ma. A pierdół jak to wojsko rozwija zmysły, wyzwala wolę walki, doskonali tężyznę fizyczną... nie słuchaj. Niczego się tam nie nauczysz, chyba że wszystkiego najgorszego.

22.04.2007
16:56
smile
[20]

hektor_v [ Konsul ]

Tomek2005> :/ niestety nie mam juz możliwości powrotu do UK a na szybkiego nie chce szukac pracy w unii bo nie chce spac gdzies na dworcu goły i wesoły ;/

przynajmniej bys nie plakal ze do wojska idziesz :]

22.04.2007
16:57
[21]

Lookash [ Senator ]

Najgorszego? Rany, co to może być? Przecież nie picie wódki i przeklinanie :/

22.04.2007
16:59
[22]

Tomek2005 [ Pretorianin ]

olivierpack> własnie nie mam pojecia co robic.. udac wariata i powiedziec ze jak mnie wezma pierwsze co zrobie ro złapie za "kałacha" i zaczne strzelac do wszystkiego co sie rusza? czy moze ze powiesze sie w pierwszym wolnym kiblu? :( wszystko jest nie tak jak powinno nawet napis kolo mojego imienia (Tomek2005 [ Chorąży ] ) >_<

22.04.2007
17:01
[23]

yasiu [ Senator ]

olivier - fakt, nauczyc sie wiele nie nauczy, ale tak jak pisalem wczesniej, wlasnie takich jak on wojsko na moich oczach przerobilo - na plus... ja osobiscie nie mialem problemow, szybko sie adaptuje, potrafie rozmawiac z ludzmi, nie przejmuje sie byle czym... ale byli tacy ktorzy mieli problem z wszystkim i naprawde te pare miesiecy duzo im dalo =] a co do "wszystkiego najgorszego" - mowisz z wlasnego doswiadczenia? :)

edit -> tomek, wariatow tez biora, tylko broni im nie daja :)

22.04.2007
17:03
[24]

olivierpack [ Generał ]

Mówię z doświadczenia wieloletnich pracowników tej instytucji.

22.04.2007
17:05
[25]

yasiu [ Senator ]

wlasnie, wieloletnich... a ja mowie z doswiadczenia kogos kto odbyl sluzbe zasadnicza =]

22.04.2007
17:08
[26]

Tomek2005 [ Pretorianin ]

yasiu to juz mnie dibiles, teraz to juz wogole nie mam pomyslu :/

22.04.2007
17:40
[27]

Vader [ Legend ]

Tomek2005 -->

Ciężka sprawa. Niestety wojsko w tym kraju uwielbia utrudniać młodym ludziom życie, ale system mamy jaki mamy. Generalnie jeżeli nie masz dobrego powodu i ukończonych studiów wyższych, to ciężko się wymigać od wojska.
Zakładam, że nie masz znajomego lekarza, ani wtyczki w WKU, bo byś sprawę miał załatwioną od ręki. Jak już Cię zgarną, zawsze możesz napisać odwołanie, ale to ostatnia deska ratunku i dosyć mizerna. Najlepszą radę chyba dała Ci osoba, która zasugerowała natychmiastowy powrót do UK. I szczerze powiedziawszy, dobrze jakbyś tam został. Tutaj w narodzie i tak nie miałbyś lepiej.

W każdym razie jeżeli wyjazd do UK odpada, to rób wszystko byle Cie nie zgarneli. Stracisz tylko pare miesięcy z życia. Nie da Ci to nic. A jak ktoś Ci zacznie pociskać kity o "mięczakach, prawdziwych mężczyznach, wojsko uczy życia", to możesz takich ludzi wyśmiać gromkim śmiechem. Nie daj nabrać na starą gadkę odwołującą się do męskiej dumy, bo to bzdura do kwadratu.

Mirencjum zwraca Ci uwagę na wazne rzeczy. To jedna z mądrzejszych osób na tym forum.

22.04.2007
19:11
[28]

Tal_Rascha [ Ilythiiri ]

a jak wyglada sprawa z wojem po skonczeniu studiow?

22.04.2007
19:19
[29]

Vader [ Legend ]

Dwie opcje:

1. Nie brałeś udziału w programie PO: Mogą Cię w ciągu 12 miesięcy od ukonczenia studiów powołać na dwumiesięczne (chyba) przeszkolenie. Szansa jest nikła, że Cię wezmą, ale przez 12 miechów masz nieuregulowany stosunek do służby wojskowej = problem ze zdobyciem stałej umowy o pracę.

2. Brałeś udział w programie PO: Odbyłeś w wakacje przeszkolenie wojskowe, masz stopien kaprala podchorążego, lub nie zostałes powolany wcale, i zostajesz przeniesiony do rezerwy z chwilą ukończenia studiów.

22.04.2007
19:20
[30]

diabelek1 [ szczęśliwy ]

Tal_Rascha [ Ilythiiri ] -> w ciagu toku po zakonczeniu studiow idzesz moga Cie wziasc na 3 miesiace do woja. Mozesz w trakcie studiow zglosic sie do obcyia 6tygodniowej sluzby wojskowej (w wakacje). Najlepsze w tym jest to, ze niezaleznie czy Cie wezma czy nie - masz wojsko z glowy :)

EDIT: Vader mnie ubiegl :).

22.04.2007
19:21
smile
[31]

dr. Acula [ Under cover of darkness ]

Zabawne, że akurat ci, którzy traktują wojsko jak szkolenie morderców, są życiowymi nieudacznikami, którzy boją się własnego cienia.

A potem te życiowe nieudaczniki dają ci pracę i pieniądze na chleb.

22.04.2007
19:25
smile
[32]

zbm [ Atlantis Crusader ]

Vader (ew. diabelek)--> możesz podać źródło? chciałbym sobie poczytać, bo niechybnie za dwa miechy zaczną się mną interesować:) (no ew. we wrześniu, jak skutecznie nie będę oddawał pracy mgr)

22.04.2007
19:30
[33]

Vader [ Legend ]

22.04.2007
19:42
[34]

Tal_Rascha [ Ilythiiri ]

dzieki
a orientuje sie ktos od kiedy znika wojsko poborowe? cos slyszalem iz w okolicach 2010, ale to byly chyba tylko pomysly...

22.04.2007
19:45
[35]

rafaleon 2.1 [ Pretorianin ]

Coś mówil o 2012.

22.04.2007
20:05
[36]

Szwaroc [ ]

Tez chcialbym uniknac wojska ale akurat z innych powodow niz ty

Znalazlem stala prace mam umowe na stale. Z pracy jestem zadowolony i nie chcialbym jej opuszczac ze wzgledu na wojsko... na razie jeszcze studiuje ale co po skonczeniu studiow

bede mial wtedy 25 lat... mam 2 lata drzec?? Hmm...

Wiadomo ze w trakcie studiow nie zrobie PO bo kto mi da 6 tygodni wolnego i to w wakacje <hahaha>

22.04.2007
20:05
[37]

Mazio [ Mr Offtopic ]

kombinuj Tomek - nie każdy musi iść do wojska
nie umiem Ci pomóc ale będę trzymał kciuki!

22.04.2007
20:07
smile
[38]

Behemoth [ Ayrton Senna ]

Mazio --> skąd wiesz jak on ma na imię?

22.04.2007
20:08
[39]

wishram [ lets dance ]

Od 3 stycznia 2006 r. zniknęła granica końca roku szkolnego, w którym poborowy kończy 27 rok życia, do czasu której można było korzystać z odroczenia ze względu na pobieranie nauki. Obecnie można pobierać naukę bezterminowo. Trzeba jednakże pamiętać, że zniknęła granica końca roku kalendarzowego, w którym poborowy kończy 28 rok życia, po której poborowy, który nie odbył służby wojskowej był automatycznie przenoszony do rezerwy. Nawet absolwenci mający 29 lat i więcej mogą zostać wezwani do WKU celem powołania ich do służby wojskowej.

bede mial wtedy 25 lat... mam 2 lata drzec?? Hmm...
Szwaroc - -> niestety będziesz musiał drżeć dłużej; ciężka sprawa w twoim wypadku, sam bym nie widział co robić, rezygnować z pracy szkoda...

22.04.2007
20:08
smile
[40]

Mazio [ Mr Offtopic ]

spójrz na jego nick Sherlocku

22.04.2007
20:09
[41]

diabelek1 [ szczęśliwy ]

Szwaroc-> drzec bedzesz rok, bo tyle maja czasu, zeby Cie capnac ;). Imo lepiej zglosic sie na 6tyg przeszkolenie - szansa, ze Cie wezma podobna, a idzesz na 6 tyg a nei 3 miechy.

wishram-> na ma gornej granicy poboru, ale na capniecie po studiach maja rok czasu (tak mowil gosc na PO)

22.04.2007
20:12
[42]

Szwaroc [ ]

co za bezsens... mogli mnie powolac jak nic nie robilem przez rok :/ ehh

kumpel wlasnie dostal powolanie - i tez ma stala prace co lepsze ma zonke i dziecko w drogu i odrzucili jego apelacje :| nie kumam

zamiast wziac tych ktorzy nic nie robia i odczepic sie od tych ktorzy pracuja na siebie i na panstwo

22.04.2007
20:15
[43]

krzywo spłodzony kurczak [ Legionista ]

Widzisz ja mialem to szczescie, ze krzywo spłodzonych kurczaków nie biorą. Zawsze możesz sie podać za jednego z nas, ale musisz mieć znak bractwa ktorego nie moge ci zdradzic bez przejscia próby 7 jajek. No i musisz miec wyjątkowo krzywy ryj, jak ja.

22.04.2007
20:17
[44]

Szwaroc [ ]

generalnie musi byc jakis sposob zeby juz teraz sie ode mnie odczepili... bo tylko mi przeszkadzali - najpierw w znalezieniu pracy (i tak sie po mnie nie garneli wcale) a teraz w wzieciu kredytu :/

22.04.2007
20:20
smile
[45]

Deser [ neurodeser ]

Próbowali ze mną siedem razy. Za czasów stanu wojennego zaczęli, skończyli duuużo później :) Jak się wtedy brało do wojska to nie mam zamiaru opowiadać :)
Do dzisiaj zresztą jestem poborowy :D Może sobie przypomną jak na emeryture trafię, ze mi sie biedactwa nie podbiły w "legitymacji" :)

Dasz rade i przestań panikować, zacznij symulować!

22.04.2007
20:22
[46]

szymon_majewski [ Senator ]

Jest jeszcze opcja zwolnienia lekarskiego

22.04.2007
20:30
[47]

yasiu [ Senator ]

szymon - odroczenie nie zmienia kategorii

dr.acula - co masz na mysli, piszac, ze ci co nie byli w wojsku daja mi/nam/komus prace? :)

22.04.2007
20:35
[48]

Tomek2005 [ Pretorianin ]

ŁaŁ ale postów... szkoda ze 90% z nich to smiechy hihy :/ a ja serio nie wiem co robic :/ zgłosic sie do psychologa mam mu powiedziec ze jak slysze wyraz wojsko to az mnie skreca na wymioty? ( hmm w sumie tak jest)

22.04.2007
20:36
[49]

Tal_Rascha [ Ilythiiri ]

transwestytow raczej nie biora, moze w ta strone cos pokombinuj?;p

22.04.2007
20:43
[50]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Tal_Rascha dobrze kombinuje. Metoda "na Klingera" może się udać.

22.04.2007
20:44
[51]

krzywo spłodzony kurczak [ Legionista ]

zgłosic sie do psychologa

Bractwo krzywo spłodzonych kurczaków chętnie przyjmie nowego wybrańca. Jednak nim przystapisz do rytuału musisz się wyrzec innej wiary i oczwyiscie przejsc probe.

22.04.2007
21:02
[52]

LuBeK [ Generał ]

Proste, wybieraj czy chcesz przez najblizsze kilka lat ukrywac sie, kombinowac, uciekac. Moze jednak odbebnic ten prawie rok i miec spokój. Odbyta służba wojskowa jest dodatkowym atatuem przy wielu zawodach, zapewniam Cie, ze mozesz co najwyzej zyskac, a nie stracic, nawet jak Cie naucza tylko pic wodke, zawsze cos:)

Moj brat cioteczny uciekl przed wojskiem do UK, siedzi teraz tam zarabia jakies marne pieniadze, spi na materacu od lat 5 i jedyne o czym marzy teraz to powrot do domu, jednak nie moze bo go odrazu zgarna.

Natomiast moj brat rodzony uchronil sie przed wojskiem w sumie przypadkiem, gdy wylecial ze szkoly od poczatku rodzina nie odbierala w ogole listow poleconych z WKU. Pozniej znow poszedl do kolejnej szkoly ktorej tez mu sie nie udalo skonczyc i znow zaczeli wysylac listy ktorych nikt nie odbieral i tak przciagnal ten stan az go olali, szkole wkoncu skonczyl i wszystko sie skonczylo dobrze:)

22.04.2007
21:09
smile
[53]

laki87 [ Chorąży ]

Jest jeszcze jedna mozliwosc:

Kazdemu raz w zyciu przysluguje odroczenie od 3 do 12 miesiecy z powodu waznych powodow osobistych. Mozesz napisac podanie do komendanta WKU z taka prosba, musisz tylko miec jakis sensowny powod i liczyc na wyrozumialosc.

Mozesz sprobowac poprosi o odroczenie np. do wrzesnia/pazdziernika, gdyz chcesz zaczac szkole/studia. Oczwyscie istnieje ryzyko, ze to oleja, ale zanim rozpatrza podanie to zyskasz troche czasu, a byc moze bedziesz mial lepszy powod.

Moim zdaniem jezeli w miare uczciwie podchodzi sie do sprawy, to WKU tez bywa ludzkie i czasem pojda na reke. Jezeli jedna domyslaja sie, ze kombinujesz to moze byc gorzej...

W kazdym razie mozesz sprobowac, nie masz nic do stracenia - powodzenia.

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.