GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Prosze o pomoc

19.04.2007
18:28
[1]

przemek100 [ Pretorianin ]

Prosze o pomoc

prosze o pomoc w zadaniu z polaka... pomógłby ktoś kto sie na tym zna troszke?
oto pytania:
Wyjaśnij sens zwrotów-
a. Cenzorzy aprobowali wyłącznie sztuki promonarchistyczne.
b. Sfingować śmierć agenta

Do jakiej odmiany polszczyzny zaliczysz następujące wyrażenia-
a. teatralny biznes-..........
b. autoryzowany przekład-..............
c. pierwsze folio-.............
d. branża rozrywkowo- wyskokowa-.........

19.04.2007
18:34
smile
[2]

Fett [ Avatar ]

Cenzorzy aprobowali wyłącznie sztuki promonarchisttyczne - Goście odpowiadajacy za cenzure akceptowali jedynie sztukę która przedstawiała władcę/króla w dobrym świetle.

Sfingować śmierć agenta - Spowodać aby ludzie myśleli że agent umarł/ upozorować śmierć agenta

teatralny biznes - parataksa ? :P
autoryzowany przekład - język naukowy ?
pierwsze folio - język potoczny
branża rozrywkowo-wyskowowa - chyba też potoczny

NIe za bardzo rozumiem o co chodzi w drugim zadaniu

19.04.2007
18:36
smile
[3]

Zeus1990 [ Generał ]

człowieku co ty jesteś na jakimś profilu humanistycznym przeraziełem się bo jeśli mnie czekają takie zadania to leże z polaka choć zawsze miałem 4 to te zadania wydają się być kosmiczne w której klasie jesteś ???

19.04.2007
18:36
[4]

przemek100 [ Pretorianin ]

ok thx... ja też nie wiem o co chodzi huh :p ucze się w budowlance a taki nacisk na polaka huh :/ ale dzięki za pomoc

zeus>> nie ja w budowlance na geodezji ^^;p ja też zawszemiałem 4 a teraz 2 w I klasie w technikum ;|

19.04.2007
18:39
[5]

alpha_omega [ Senator ]

Zeus1990 ------------> Żartujesz prawda? Te zadania to przecież czysty banał, jeśli ktoś ich nie potrafi rozwiązać, a nie jest w podstawówce, to znaczy, że coś z nim jest nie tak i powinien koniecznie nad sobą pracować (czytać dużo książek, koniecznie!). Przecież to podstawowe rozumienie tekstu, gazety bez takich zdolności się nie przeczyta ze zrozumieniem, ba! człowieka nie zrozumie się na ulicy.

Przynajmniej to pierwsze jest absolutnym banałem.

19.04.2007
18:40
smile
[6]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

Przemek100: nastepnym razem jak Was beda uczyc takich trudnych wyrazow w budowlance, wymagac od Was rzeczy niepojetych i niestworzonych, polecam te strone:











krok po kroku i wszystko zrozumiesz.

19.04.2007
18:42
[7]

przemek100 [ Pretorianin ]

alpha ja tekst rozumiem tylko humanista ze mnie słabiutki i nie znam specyficznych odmian polszczyzny i znaczenia trudnych słów

19.04.2007
18:43
[8]

erton F [ Konsul ]

alpha_omega --> Zgadzam sie, chociaz to drugie zadanie akurat jest nieco glupie, tzn trzebaby zajrzec do tego podrecznika i znalezc podzialy na te "odmiany polszczyzny", samo w sobie nie jest to do konca intuicyjne

19.04.2007
18:45
[9]

Fett [ Avatar ]

przemek100 - czytaj ksiazki
Czy ktoś mógłby (uwaga trudne słowo) zweryfikować to drugie zadanie ? :P

19.04.2007
18:48
[10]

przemek100 [ Pretorianin ]

hmm... uważacie że czytanie książek rozwiąże problem? bo ja czytam dość dużo i widzicie... nie ma efektu

19.04.2007
18:51
smile
[11]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

Fett, a teraz w mojej ocenie trafniejsze: wyeksplikowac.

19.04.2007
18:51
[12]

Fett [ Avatar ]

Teletydzien i CD-Action to NIE książka

fu-gee-la :D

19.04.2007
18:53
[13]

przemek100 [ Pretorianin ]

hmmm... tez uważam że te czasopisma to nie książki, ale ''Świętoszek'', ''Makbet'', ''Harry Potter'' ;) mity greckie, podręczniki szkolne można chyba uznać za książki?

19.04.2007
18:55
[14]

Zeus1990 [ Generał ]

alpha ja jestem ścisołwcem i książek nie czytam z lenistwa - moja pani od matmy mawiała że matematycy zawsze są leniwi i to się sprawdza jak patrze na moich rówieśników z klasy :D


a co do tych zadań to wiem że nie są aż ak trudne ale na pierwszy rzut oka takie dziwne się wydawały ale i tak pewni bym musiał nad nimi posiedzieć

19.04.2007
18:56
[15]

Fett [ Avatar ]

A próbowałeś coś spoza kanonu lektur? Pozatym którą ksiązke przeczytales w całosci od poczatku do końca?

Zeus1990 - pewnie sama jest leniwa wiec tłumaczy to ogolnopowszechnym ścisłym zleniwieniem :P

Przemek[16] - pociesze Cię że ja już też nie, za to rozmawiac musze codziennie :P

19.04.2007
18:58
[16]

przemek100 [ Pretorianin ]

tak czytałem też ''Hobbit'' i wiele innych nielektur tylko wymieniłem najciekawsze i wszystkie które zaczełem to skończyłem... moim zdaniem poprostu jestem słabym humanistą... ale za to z przedmiotów ścisłych sie nie musze uczyć:D

19.04.2007
19:09
[17]

yasiu [ Senator ]

dzizas k...a ja p......e - co za nastepne pokolenie rosnie w tym kraju... toz maloletni ledwo beda w stanie zrozumiec, co do nich mowie... bron boze uzywac slow ze slownika wyrazow obcych, bo to trudne... ilu polskich slow ucza w szkole??? rozumiem miec problem z 2 zadaniem, ale nie rozumiec pierwszego to moim zdaniem oznaka analfabetyzmu... no chyba ze mamy do czynienia z zadaniem dla 7latka...

19.04.2007
20:48
[18]

alpha_omega [ Senator ]

Zeus1990 -------------> To, że jesteś ścisłowcem - o ile w ogóle możesz tak twierdzić, bo podobne twierdzenia przed podjęciem studiów na ścisłym kierunku są raczej mało wiarygodne (wręcz śmieszne) - niczego nie zmienia. Banach mógł powiedzieć o sobie, że jest ścisłowcem i w jego przypadku można zrozumieć dlaczego zajmował się wyłącznie niemal matematyką. Był po prostu geniuszem matematycznym, a problemy jakimi się zajmował były tak zaawansowane, że zaprzątały jego umysł cały czas i dla rozwiązania wymagały tego czasu.

Einstein też był geniuszem, ale się w dziecinny sposób nie tłumaczył, dlaczego nie czyta. Nie musiał, bo czytał sporo zarówno z klasyki literatury, jak filozofii, należał nawet do pewnego koła, które zajmowało się dyskusjami nad przeczytanymi lekturami. Wielu wybitnych naukowców z zapałem czytało i czyta literaturę, filozofię itp. Ty i Twoi koledzy macie kiepską nauczycielkę, bo daje wam wymówkę dla ignorancji i w dodatku żenującą wymówkę (głupszej wymyślić nie można - mój znajomy kończy właśnie matematykę na uniwersku, jest jednym ze zdolniejszych studentów, a przeczytał chyba więcej, niż ja studiujący Filologię Polską, a w każdym razie na pewno przeczytał bardzo dużo poważnych tekstów). Zresztą matematyka, a lenistwo się wykluczają, matematyka wymaga czasami godzin w skupieniu poświęconych rozwiązywaniu jednego zadania.

przemek100 ----------------> Nie możliwe, że dużo czytasz, a nawet jeśli to raczej prostą, rozrywkową literaturę, gdyż innej byś nie zrozumiał przy Twoim niezrozumieniu tak podstawowych i powszechnie używanych terminów. Makbet? Świętoszek? - daj spokój. To czytasz (świadomie, a nie jako fabułę samą), a tych słów nie znasz? Trudno w to uwierzyć, bardzo trudno. Zresztą Słownik Języka Polskiego każdy powinien mieć w swojej kolekcji i każdy powinien mieć nawyk sprawdzania słów jakich nie rozumie, a nie ich pomijania, bo później jest właśnie tak, a nie inaczej - staje się analfabetą funkcjonalnym (tzn. nie potrafi zrozumieć tekstu choć teoretycznie umie pisać i czytać).

19.04.2007
20:54
[19]

alpha_omega [ Senator ]

sorry za błedy, ale na szybko pisałem.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.