GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Bond, z którym aktorem podabał wam się najbardzie?.

17.04.2007
16:48
[1]

mannan [ Stormtroopers ]

Bond, z którym aktorem podabał wam się najbardzie?.

Mi wszystkie z Piercem Brosnanem i Seanem Connery

17.04.2007
16:49
[2]

ereyty [ Bragiel ]

Żaden. Ostatnio oglądałem,, W tajnej służbie, bla, bla"...Zwykły kryminalik, niczym nie różniący się od innych produkowanych taśmowo, tyle, że marka jest wypromowana to ludzie zawsze to kupią.
Angielsko-amerykańska papka dla dzieci.

17.04.2007
16:54
[3]

Tzymische [ Konsul ]

nie ma to jak udawac "ambitnego"... hehehe.

17.04.2007
16:55
[4]

hohner111 [ TransAm ]

wszystkie z Brosnanem? gadżet na gadezcie i wogole szkoda gadac na takie coś ;P

mi to sie najnowszy podoba jako tako :D

17.04.2007
16:58
[5]

ereyty [ Bragiel ]

>>>>>>nie ma to jak udawac "ambitnego"... hehehe>>>
Przy Bondzie nie trzeba udawać...

17.04.2007
17:01
[6]

stanson [ Szeryf ]

Najbardziej w roli Bonda podobał mi się Sean Connery i Pierce Brosnan.


Tak tak, erysryty, my wiemy, ty jestes taki juz dorosły i w ogóle, a takie filmy to nie dla ciebie już są.

17.04.2007
17:02
[7]

zarith [ ]

bardziej wolę bondy w stylu moore/brosnan niż connery/craig (dalton był do dupy a lazenby zagrał tylko w jednym filmie, niezłym zresztą, z savalasem jako czarny charakter o ile dobrze pamiętam), więc powiem tak: najlepszy bond: roger moore, najlepszy film: goldfinger:)

17.04.2007
17:03
[8]

Raziel [ Action Boy ]

Roger Moore, reszta to cieniasy

17.04.2007
17:04
[9]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

1. Roger Moore
2. Sean Connery/Pierce Brosnan
3. Timothy Dalton.

17.04.2007
17:05
[10]

marszym [ Senator ]

Ja podobnie jak zarith --> Roger Moore i Pierce Brosnan z lekkim wskazaniem na tego drugiego ;)

17.04.2007
17:06
[11]

ereyty [ Bragiel ]

>>>>>Tak tak, erysryty, my wiemy, ty jestes taki juz dorosły i w ogóle, a takie filmy to nie dla ciebie już są.>>>>
Wiesz, że masz rację.
Lubię niektóre kryminały i filmy sensacyjne, nawet amerykanskie, ale muszą one mieć coś ciekawego do przekazania, muszą trzymać w napięciu, powodować jakiś dreszcz emocji, a jedyny dreszcz emocji jaki powodowały u mnie Bondy( a oglądałem trzy), to był wtedy, gdy podświetlałem sobie zegarek i patrzyłem, że już więcej filmu za mną niż przede mną.

17.04.2007
17:09
[12]

Czesiek_Alcatraz [ Senator ]

Tylko i wyłącznie Roger Moore.

17.04.2007
17:11
smile
[13]

Vaisefoder [ Konsul ]

Mam dokładnie takie same odczucia co ereyty. Jak widzę niektórzy już doszukują się w tym drugiego dna. :)

17.04.2007
17:12
[14]

yasiu [ Senator ]

=] moore, brosnan, najnowszy :) i jeden z daltonem mi sie nawet podobal - z wyscigami konnymi

17.04.2007
17:13
[15]

Orl@ndo [ Reservoir Dog ]

R. Moore!

17.04.2007
17:14
smile
[16]

Karrde [ Visual Effects Artist ]

Zdecydowanie Pierce Brosnan - raz, za gadżety - dwa, za idealnie odegraną rolę Bonda, w sensie charakteru. :)
Ach, dla krzykaczy - IMO. :P

17.04.2007
17:16
smile
[17]

CHESTER80 [ Idioteque ]

Mój ulubiony film z Bondem to "W tajnej służbie jej królewskiej mości" w którym zagrał Lazenby. A mój ulubiony aktor grający Bonda to Sean Connery, chociaż muszę przyznać że każdy z nich dobrze pasował do roli, na drugim miejscu stawiam Moora, na trzecim Brosnana, na czwartym Daltona. Apropos, podobno mają dać wszystkie Bondy po kolei do Vivy.

17.04.2007
17:23
[18]

Robcio1222 [ Ubinator ]

Pierce Brosnan,R.Moore

Gdzieś czytałem że 19 kwietnia do vivy dołączają "Śmierć nadejdzie jutro"

17.04.2007
17:45
smile
[19]

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]

Tzn. co ? Dołączają zamiast próbki z perfumami cyjanek ? :D

17.04.2007
17:55
[20]

Azazell3 [ C.O.P ]

Daniel Craig !! :) świetna rola .. wreszcie prawdziwy Bond !

ze starych to też podobał mi się tylko Roger Moore bo Sean Connery, Pierce Brosnan - nie nadają się do takich filmów zwłaszcza ten ostatni :| Goldeneye tez był fajnym filmem ale głównie za wspaniała muzykę !

17.04.2007
17:59
[21]

Gonsiur [ Hitokiri Battousai ]

Zdecydowanie Daniel Craig. Niby ludzie narzekaja, ze Casino Royale to malo Bonda w Bondzie, jednak mi najbardziej podobala sie wlasnie najnowsza czesc, glownie dzieki wspanialej grze Craiga. Na drugim miejscu stoi u mnie Sean Connery.

17.04.2007
18:03
[22]

Vistorante [ teh_pwnerer ]

Pierce Brosnan, taki jakiś najbardziej alfa i pasujący do roli.

17.04.2007
18:06
[23]

kaczmen [ Konsul ]

Sean Connery - jedyny prawdziwy BOND (bez prawdziwych włosów :D)

Ujdzie jeszcze Daniel Craig - niezły ten nowy Bond :)

17.04.2007
18:18
[24]

Babiczka [ Generaďż˝ ]

R.Moore i Sean Connery => mistrzowie :>

17.04.2007
18:28
smile
[25]

Szyszkłak [ Blessed Devil ]

jak Babiczka

Moore i Connery

17.04.2007
18:30
[26]

MartiniBianco [ dobry Bajer ]

wszystkie oprócz ostatniego

17.04.2007
18:37
[27]

Kozi89 [ Senator ]

Pierce Brosnan, Bond moich czasów więc i tego najbardziej lubie.

17.04.2007
18:38
smile
[28]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Nie rozumiem pytania.
Bond jest tylko jeden i jest to Roger Moore.

17.04.2007
18:39
[29]

Zawstydzony [ Pretorianin ]

Pirs Brosman, Szon Konery i Rodżer Mur ;p

Najlepsiejszowniejsi :)

17.04.2007
18:43
[30]

wilcz [ Konsul ]

Ten nowy, z Craigiem był bardzo fajny.

17.04.2007
18:45
[31]

Loockas [ Centurion ]

Lazenby < Dalton < Connery = Moore < Brosnan (idealny do tej roli, choć ostatnie filmy z jego udziałem miały już zbyt dużo przegięć...)

Co do Craiga to po jednym filmie ciężko go jeszcze ocenić, bo nie mógł w pełni rozwinąć skrzydeł, ale zapowiada się z pewnością obiecująco. Nie mogę się już doczekać następnej części! :D

17.04.2007
18:50
[32]

Raziel [ Action Boy ]

ereyty ---> żal mi ciebie skoro piszesz tak jakbyś siadał przed telewizorem, właczał przygody wszystkim znanego bonda i spodziewał się wspaniałego, ambitnego widowiska z przekazem:D.

To wszystko kwestia dystansu, ja nigdy nie wymagałem by james bond mówił wierszem i cytował platona i świetnie sie bawiłem, ale najlepiej za czasów Moore'a.

17.04.2007
18:51
smile
[33]

rethar [ Staszek Szybki !est ]

Moore, Connery, Lazenby - strasznie pocieszni w roli szpiega-żołnierza-zabójcy, dziś aktorów specjalnie przygotowują do roli, wysyłają na szkolenia wojskowe, na siłownie itd, a ci jedynie co mają dobre to akcent...

Dalton był ok, taki wredny, trochę cynik, przystojny, no i nie rozśmieszał tak bardzo w scenach akcji.

Brosnan - lepszy z niego Bond, niż filmy o Bondzie, w których grał (za wyjątkiem Goldeneye)

Craig - zobaczymy, jeszcze nie oceniam.
Z dotychczasowych najbardziej mi Dalton podpasił

17.04.2007
18:56
[34]

Mr.Borys [ Van Helsing ]

Brosnan i Craig, a co :)

17.04.2007
19:50
smile
[35]

claudespeed18 [ Senator ]

pierwsze Bondy jakie widzialem bedac maly(8-10lat) byly z Moorem i jego polubilem najbardziej, jednak Connery mial swoj urok jak kazdy inny tez, Brosnan jednak pasuje chyba najbardziej

09.07.2007
13:55
[36]

jx [ Konsul ]

Roger Moore

09.07.2007
14:00
smile
[37]

Grzesiek [ Cezar ]

Seria James Bondów to przecież to zwykła bajka.

Ciekawiły mnie te filmy jak miałem 13lat.

Teraz to już W11 bardziej w napięciu trzyma. W JB wszystko oklepane i przewidywalne.

09.07.2007
14:03
[38]

Vidos [ Senator ]

Sean Connery.
Roger Moore, zdecydowanie bardziej podobał mi się w świętym.

09.07.2007
14:11
[39]

kosik007 [ Freelancer ]

Moore, Connery i Brosnan.

09.07.2007
14:56
smile
[40]

lukigno [ .MR.Point. ]

moim zdaniem najlepiej Bonda grał Roger Moore.......i Sean Connery.......Pierce Brosnan -filmy o Bondzie z tym aktorem były już trochę przesadzone....pod względem tych wszystkich "zabawek"

09.07.2007
14:59
[41]

dj4ever [ Czekam na LOST 4 ]

Connery i Moore. Reszta to imo c*pki.

09.07.2007
15:01
[42]

dudka [ ! szypon ! ]

1. Sean Connery - wg mnie najlepszy Bond w historii

2. Pierce Brosnan - wydawałoby się że jest stworzony do tej roli, jednak czegoś mu brakowało

3. Timothy Dalton - szkoda że zagrał tylko w filmach

4. Daniel Craig - zupełnie inny Bond - chyba pierwszy raz pokazano że Bond to nie maszyna która wszytsko bezbłędnie wykona

5. Roger Moore - nuda i nic poza tym - na większości filmach przysypiałem

6. Lazenby - totalna porażka, od kiedy Bond policzkuje kobiety?

09.07.2007
15:01
[43]

Coolabor [ ~~Kochający Walery ]

Connery i Brosnan. Moore miał zbyt pedifilskie spojrzenie. Daltona zupełnie nie kojarzę, jakiś mdły. Obecny nieźle się zapowiada, ale wg mnie zbyt wcześnie jest, by go oceniać.

09.07.2007
15:04
[44]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

Licencja na zabijanie z Daltonem.

09.07.2007
15:06
[45]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Moj ulubiony Bong to zdecydowanie Roger Moor :)
Sean Connery to kult, owszem, ale nie mił tego błysku w oku Moora. Dalton był fajny, ale nie mial w sobie za grosz chłopiecego uroku, a Brosnan jest za wspołczesny. O najnowszym ani George'u Lazenby nie wspominam, bo w ogole nie sa dla mnie Bondami. :)

09.07.2007
15:07
smile
[46]

^Piotrek^ [ zero dwa dwa ]

Roger "Święty" Moore zdecydowanie. Connery za młodu wyglądał jak wsiowy burak. Całkiem przystojny, ale nadal burak. :-)
Lazenby był beznadziejny, Dalton dawał radę.
Z Brosnanem widziałem jedynie Golden Eye i było całkiem niezłe.
Casino Royale jeszcze nie miałem okazji obejrzeć.

09.07.2007
15:08
smile
[47]

Coolabor [ ~~Kochający Walery ]

Cody > błysk powiadasz? :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.