GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Praca w Norwegii

09.04.2007
21:07
[1]

ksips [ Generaďż˝ ]

Praca w Norwegii

Witam

W niedługim czasie planuję wybrać się do Norwegii, myślę że raczej na stałe. Znalazłem jakieś oferty pracy, m.in. na platformie wiertniczej, 25 tysięcy złotych (miesięcznie chyba?) w razie gdy ktoś nie ma zawodu przechodzi przeszkolenie. Pytanie tylko czy warto się za to zabierać? Podobno praca tam to dość ciężkie zajęcie.

09.04.2007
21:10
smile
[2]

jamkgh [ YA RLY ]

ile masz lat? uważaj, bo siądzie ci psycha od pracy na platformie/z dala od lądu i popełnisz samobójstwo.

09.04.2007
21:16
[3]

ksips [ Generaďż˝ ]

18 niedługo :)

09.04.2007
21:19
smile
[4]

ronn [ moralizator ]

Co tam platforma, jak jesteś facet to tutaj aplikuj :

09.04.2007
21:19
[5]

Andrei [ killah beez ]

Z kim sie wybierasz? może z Toba pojade?

aha, jak będzie OK daj znać to może sie wybiore:) ja planuje oklepany londyn:)

09.04.2007
21:21
[6]

ksips [ Generaďż˝ ]

Myślę że pojadę ze swoim chrzestnym :)

09.04.2007
21:22
[7]

ereyty [ Bragiel ]

No nie wiem, ale gdyby rzeczwywiście był w jakimkolwiek kraju, nie ważne w jakim zawodzie, ale dostępnym dla Polaków, zarobek w wysokości 25tyś zł na miesiąc, to tanie linie musiałyby puszczać setki samolotów do tego kraju, ale i tak by kupić bilet czekałoby się lata.

Ludzie na Islandię jadą pracować za 3tyś na rękę i to jest dużo.
Pewnie na te platformy trzeba przejść kilkuletnie szkolenie, znać norweski i wpłacić ileś tam pieniędzy by załapać się na listę oczekujących.

09.04.2007
21:35
[8]

ksips [ Generaďż˝ ]

Gadałem z kolegą którego ojciec w londynie robi jako portier w hotelu. Chłop zarabia tam prawie 2 tysiące funtów z czego oszczędności ma prawie 5 tysięcy złotych...

09.04.2007
21:42
[9]

Klapaucjusz [ Pretorianin ]

zycie na platformie przypomina podwodne okrety z drugiej wojny swiatowej. ciasno, glosno, brudno, zero prywatnosci, masa ludzi scisnieta na malej powierzchni, bardzo ciezka i niebezpieczna praca. place sa wysokie, ale przyplacasz to niesamowitym wysilkiem i stresem. zreszta afair zeby dostac sie na platforme trzeba przejsc nie tylko szkolenia, ale i testy medyczne i psychologiczne.

09.04.2007
21:43
[10]

ereyty [ Bragiel ]

Widać, że masz 18 lat i małe pojęcie o świecie.
Na zachodzie tylko czekają by dać Ci 25 tyś zł na ręke i jeszcze będą Ci dziękować...
Przeciętny Norweg nie ma nawet na czysto 10 tyś więc sprowadzanie Polaków by płacić im 25 tyś zł wydaję mi się być czymś co nalezy włożyć między bajki.

Natomiast co do hoteli-wszystkie moje koleżanki pracujące w Anglii w hotelrastwie, pracują góra za 7 funtów na godzinę, tak jak w każdej innej ,,polskiej pracy " w Anglii.
Opowiadać to można różne rzeczy, a pokazanie ,,paysllipu" to już co innego.
No chyba, że to Hilton w londyśnkim City...

09.04.2007
21:44
smile
[11]

*_*Cypriani [ White Trash ]

Ojciec kumpla wyjechał do Norwegii. Niezła kapucha. Przyjeżdża do domu tylko na święta ale za to rodzine wspomógł tym w bardzo wysokim stopniu ;)

09.04.2007
21:52
[12]

ksips [ Generaďż˝ ]

Ale ereyty na gazeta.pl jest ogłoszenie też w angli, też w recepcji 11 funtów/h więc to chyba jednak jest możliwe?

09.04.2007
22:18
[13]

cioruss [ oko cyklopa ]

praca na platformie wiertniczej to hardcore na maxa. znalem dwie osoby, ktore spedzily tam ponad pol roku. jedna juz wtedy odpuscila, druga dociagnela do 12 i tez dala sobie spokoj. oba zrodla zaznaczaja: bardzo, bardzo ciezkie warunki, ciagla presja psychiczna, stres, wysoka smiertlnosc wsrod zalogi, przejebane warunki w kazdym znaczeniu. do tego pierniadze, to realnie ok 12-16tys pln za miesiac, czyli prawie polowa mniej jak sie obiecuje. wydaje mi sie, ze nie warto.
ale jak lubisz, to zawsze mozesz sprobowac gasic lasy w australii.

09.04.2007
22:21
smile
[14]

ronn [ moralizator ]

Lepiej jednak na kraby na Alasce jechać. Kumpel pracował tam, w przetwórni ryb i chcieli go wziąć, ale się bał. Tam jest dopiero kasa. Podobno nawet do 100.000 $ w 5 dni :)

09.04.2007
22:51
smile
[15]

reds23 [ redsov ]

pochówek include? :P

09.04.2007
22:55
[16]

mirencjum [ operator kursora ]

Są różne opinie o tej pracy. W jednym tylko wszyscy się zgadzają, że zarobki są dobre.

"Jest to praca dla osób posiadających wykształcenie lub doświadczenie głównie w zawodach "morskich", dla oficerów i mechaników pokładowych, posiadających międzynarodowe certyfikaty, ze znajomością języka angielskiego, fachowców od wierceń, chemików, personelu medycznego, dla pielęgniarek, lekarzy różnych specjalności, rehabilitantów, personelu hotelowego, gastronomicznego, w zawodach technicznych - elektryków, ślusarzy, spawaczy, mechaników itd."

"Jak otrzymać pracę na platformie wiertniczej?
Zaczniemy od tego, iż żadna firma w Polsce nie załatwia tej pracy a jeśli trafiłeś na taką ofertę to uważaj, aby nie dać się nabrać."

09.04.2007
23:41
[17]

wysia [ Senator ]

ereyty -->
"w jakimkolwiek kraju, nie ważne w jakim zawodzie, ale dostępnym dla Polaków"
"tak jak w każdej innej ,,polskiej pracy " w Anglii"

Ty naprawde uwazasz, ze Polacy nadaja sie tylko do robienia za niskowykwalifikowana sile robocza na zmywakach czy innych macdonaldach?

09.04.2007
23:46
smile
[18]

sasquath_ [ Konsul ]

korzystajac ze stron lotu i pkp, odnioslem wraznie, ze wszyscy informatycy juz wyjechali:(

10.04.2007
00:05
[19]

Vaisefoder [ Konsul ]

ereyty ==> 3 tys. zł na rękę to dużo? W Islandii? Chyba kpisz...

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.