barejn [ El Magnifico ]
Prośba do amatorów niemieckiego
Musze napisać Krótki tekst o świętach Wielkanocy. Bez fajerwerków i trudnych slówek, chodzi o zwykly opis świąt. W sumie obojetnie co to bedzie byle o Wielkanocy. Jakby ktoś chciał pomoc byłoby mi milo :]
barejn [ El Magnifico ]
up^
barejn [ El Magnifico ]
no kamaaan. powiem wam żart jak mi pomożecie :P
bojan997 [ Najlepszy Towar w Mieście ]
a wiesz jak jest Wielkanoc po niemiecku?
Ostern ist ein Frühlingsfest. Es ist immer in März oder in April und beginnt am Sonntag.
Schon am Samstag malen die Kinder die Eier bunt.
Die Mutter bereitet ein Körbchen mit verschiedenen Speisen vor und die Kinder gehen in die Kirche die Speisen weihen.
Der Priester weiht die Speisen.
Am Ostersonntag früh suchen die Kinder die von den Osterhasen versteckten Kleinigkeiten.
Das sind am häufigsten die bunt bemalten Eier mit Süßigkeiten. Dann setzen sich alle zum festlichen Frühstück. Die geweihten Speisen werden verteilt und alle wünschen sich alles Beste.
Am nächsten Tag, dem Osermontag, wird ein alter Brauch gepflegt: Die Jungen begießen sie Leute mit Masser.
barejn [ El Magnifico ]
Rozumiem, że uwaga miala być złośliwa. Tak czy inaczej dzięki za pomoc.
W.O.J.T.E.K [ Legionista ]
Wielkanoc, jest to święto upamiętniające śmierć krzyżową i Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Jest najstarsze i najważniejsze ze wszystkich świąt chrześcijańskich. Wywodziło się z żydowskiej paschy. Wielkanoc jest świętem ruchomym, co roku przypada w inny dzień marca lub kwietnia. Od dnia Wielkanocy zależą inne święta ruchome. Okres kościelny wielkanocny trwa od niedzieli św. Trójcy. Wielkanoc jest poprzedzona Wielkim Postem 40- dniowym, którego ostatni tydzień nazywa się Wielkim Tygodniem. Okres ten to czas wspominania najważniejszych dla wiary chrześcijańskiej wydarzeń.
Triduum zaczyna się w czwartek. Słowo Triduum oznacza dokładnie trzy dni.
W Wielkoczwartkowe przedpołudnie we wszystkich Kościołach Katedralnych odprawiana jest msza św. tzw. msza krzyżma. Liturgii tej przewodniczy Biskup. W pozostałych świątyniach odprawia się tylko jedna wieczorną mszę z udziałem miejscowych kapłanów jest to tzw. msza Wieczerzy Pańskiej.
Wielki Piątek przeznaczony jest na cichą modlitwę, rozważanie i czuwanie. Jedyną formą wspólnej modlitwy jest liturgia godzin (jutrznia, godzina czytań i nieszpory). Po południu odbywa się Nabożeństwo Męki Pańskiej. W ciszy kapłan pada na twarz przed ołtarzem, od czwartkowego wieczoru odkrytym jako symbol cierpiącego Jezusa. W czasie nabożeństwa czytany jest opis męki i śmierci Chrystusa z Ewangelii według św. Jana, jedynego apostoła, który pozostał pod krzyżem Jezusa aż do Jego śmierci.
Potem wierni oddają cześć krzyżowi. W czasie adoracji krzyża śpiewane są pieśni pasyjne. Następnie wierni zaczynają czuwanie przy symbolicznym grobie Chrystusa. Czuwanie to kończy się w Wielką Sobotę przed zachodem słońca, bo według biblijnego czasu po zmroku zaczyna się już nowy dzień, czyli Niedziela Zmartwychwstania.
W Wielka Sobotę pierwotnie odbywa się chrzest katechumenów. Przez cały okres Wniebowstąpienia zapala się tzw. paschał. Liturgia Wielkanocna jest o charakterze radosnym, czego wyrazem jest często powtarzający się wyraz: Alleluja!
Święta Wielkanocne poprzedza Niedziela Palmowa, która rozpoczyna Wielki Tydzień. Zostało ono ustanowione na pamiątkę przybycia Chrystusa do Jerozolimy. Według obrzędów katolickich tego dnia wierni przynoszą do kościoła palemki, symbol odradzającego się życia. Palemki zdobione są baziami i kwiatami z bibuły. Tradycyjne palmy wielkanocne przygotowuje się z gałązek wierzby, która w symbolice kościoła jest znakiem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy. Obok wierzby używano również gałązek malin i porzeczek. Ścinano je w Środę Popielcową i przechowywano w naczyniu z wodą, aby puściły pąki na Niedzielę Palmową. W trzpień palmy wplatano również bukszpan, barwinek, borówkę, cis, widłak. Palma góralska wykonana jest z pęku witek wierzbowych, wiklinowych lub leszczynowych. Zwieńczona jest czubem z bazi, jedliny, bibułkowych barwnych kwiatów i wstążek.
Z obchodami świąt wielkanocnych związanych jest wiele zwyczajów ludowych np: pisanki- czyli zdobione różnymi technikami jaja. Pisanki wykonuje się przed Wielkanocą. Nie może ich zabraknąć wśród świątecznych pokarmów. Mają symbolizować rodzącą się do życia przyrodę, a jednocześnie nadzieję, jaką czerpią chrześcijanie z wiary w zmartwychwstanie Chrystusa. W zależności od techniki zdobienia, świąteczne jajka mają różne nazwy.
Kraszanki (zwane też malowankami lub byczkami) powstają przez gotowanie jajka w wywarze barwnym, dawniej uzyskiwanym wyłącznie ze składników naturalnych. Używano roślin, które pozwalały na uzyskanie różnych kolorów:
brązowy (rudy): łupiny cebuli
czarny: kora dębu, olchy lub łupiny orzecha włoskiego
żółtozłocisty: kora młodej jabłoni lub kwiat nagietka
fioletowy: płatki kwiatu ciemnej malwy
zielony: pędy młodego żyta lub listki barwinka
różowy: sok z buraka
Pisanki mają różnobarwne desenie. Powstają przez rysowanie (dawniej: pisanie) na skorupce gorącym roztopionym woskiem, a następnie zanurzenie jajka w barwniku. Jako narzędzi do pisania używano szpilek, igieł, kozików, szydeł, słomek i drewienek.
Oklejanki (naklejanki) są przyozdobione sitowiem, płatkami bzu, skrawkami kolorowego, błyszczącego papieru, tkaniny itp.
Dawniej zdobieniem jaj zajmowały się wyłącznie kobiety, mężczyźnie wówczas nie wolno było wchodzić do izby. Jeśliby się tak zdarzyło, odczyniano urok, który intruz mógł rzucić na pisanki.
Uroczyste śniadanie w niedzielę wielkanocną poprzedza dzielenie się poświęconym jajkiem. Kolejnym zwyczajem Święcone (zwane też święconką) to nazwa pokarmów święconych w Kościele w Wielką Sobotę. Święcone oznacza również uroczyste śniadanie wielkanocne.
Święcenie potraw w Wielką Sobotę niegdyś odbywało się w domach, ponieważ poświęcone musiało być wszystko, co miało znaleźć się na świątecznym stole. Z czasem zaczęto chodzić ze święconką do kościoła. Obecnie w wielu miastach powstał nowy zwyczaj święcenia: nie wewnątrz, a przed kościołem, gdzie na wystawionych stołach na czas obrzędu wierni pozostawiają koszyki. W koszyczku wielkanocnym nie może przede wszystkim zabraknąć jajek (symboli nowego życia), w postaci kolorowych pisanek, kraszanek; baranka symbolizującego umęczonego Chrystusa; soli, (która miała chronić przed zepsuciem). Poświęcić należy również: chleb, wędlinę, chrzan, pieprz, ciasta świąteczne. Koszyczek przystraja się listkami barwinka. Dawny zwyczaj na wsiach nakazywał, aby wracając ze święconym obejść dom trzy razy, zgodnie ze wskazówkami zegara, co miało wypędzić złe moce z gospodarstwa. Następnym zwyczajem ludowym jest: Śmigus-dyngus (zwany też lanym poniedziałkiem) jest obyczajem związanym z drugim dniem Wielkanocy. W XV wieku dyngus i śmigus były dwoma odrębnymi zwyczajami. Dyngus (dyngusowanie) oznaczał wymuszanie datków, najczęściej w postaci jajek, pod groźbą kąpieli. Śmigus to uderzanie, smaganie rózgą, gałązką lub palmą. Lany poniedziałek miał też swoje tradycje związane z urodzajem. Gospodarze o świcie wychodzili w pola i kropili je wodą święconą, żegnali się przy tym znakiem krzyża i wbijali w grunt krzyżyki wykonane z palm poświęconych w Niedzielę Palmową, co miało zapewnić urodzaj i uchronić plony przed gradobiciem. Pola objeżdżano w procesji konnej. Zwyczaje te do dzisiaj spotyka się zwłaszcza na południu Polski. Rękawka to zwyczaj wielkanocny obchodzony w Krakowie we wtorek po Świętach Wielkanocnych. Rękawka związana jest z legendą o kopcu Kraka, usypanym przez lud po śmierci króla. Tradycja podaje, że ziemię noszono w rękawach, stąd kopiec nazwano Rękawką. Na kopcu Kraka w trzeci dzień świąt wielkanocnych (wtorek był kiedyś również dniem świątecznym) odbywał się odpust, z którego szczytu zamożni krakowianie zrzucali biedakom i żakom krakowskim, zebranym u stóp wzgórza, resztki ze świątecznego stołu: chleb, wędlinę, gotowane jajka, jabłka, orzechy, ciasta, słodycze oraz drobne monety. Walatka (zwana też na wybitki) była znaną zabawą wielkanocną. Miała ona swoje odmiany: dwie osoby toczyły pisanki po stole naprzeciw siebie. Czyja pisanka przetrzymała zderzenie ten wygrywał, w nagrodę zabierając stłuczone jajko przeciwnika. Można też było jajka trzymać w ręce i stukać nimi o siebie, również w tym przypadku właściciel nienaruszonej pisanki zabierał stłuczki. Chodzenie z kurkiem po dyngusie to ludowy zwyczaj wielkanocny.
W Poniedziałek Wielkanocny wożono koguta (kurka) na dwukołowym wózku. Kogut, w wielu kulturach uważany za symbol Słońca i sił witalnych, symbol urodzaju, miał zapewnić zdrowie i pomyślność. Piał głośno, a efekt ten uzyskiwano dzięki temu, że wcześniej karmiony był ziarnem namoczonym w spirytusie. Z czasem żywego ptaka zastąpiono sztucznym: ulepionym z gliny, pieczonym z ciasta, wycinanym z deski. Tradycyjnie wózek dyngusowy malowano na czerwono i zdobiono suszonymi źdźbłami zbóż, traw i kwiatów oraz kolorowymi wstążkami. Siuda Baba to dawny zwyczaj ludowy obchodzony w Poniedziałek Wielkanocny.
Tradycja ta nawiązuje do wiosennych obrzędów pogańskich i ma swe źródło w legendzie o pogańskiej świątyni na Lednicy. Kapłanka, która strzegła w niej ognia, wychodziła raz do roku na wiosnę w poszukiwaniu następczyni. Wybrana przez nią dziewczyna mogła się wykupić, ale jeśli nie było jej na to stać, zajmowała miejsce w świątyni. Siuda Baba jest czarna od sadzy, bo przez cały rok pilnowania ognia nie wolno jej było się myć.
Zwyczaj ten obecnie zachował się jedynie w okolicach Krakowa, tradycyjnie, co roku widowisko Siudej jest wystawiane w Poniedziałek Wielkanocny w Wieliczce.
W orszaku Siudej Baby wśród przebierańców znajduje się strzelający z bata cygan. Aktorzy zbierają wśród widzów pieniądze, kto się nie wykupi, tego mogą wysmarować czarną pastą. Pucheroki (puchery, pueri, z łac. puer znaczy chłopiec) to dawny zwyczaj obchodzony w Niedzielę Palmową w Krakowie i okolicach.
Zwyczaj ten wywodził się z dawnych kwest żaków. Wczesnym rankiem w Palmową Niedzielę przebrani chłopcy chodzili po domach. Na głowach nosili wysokie, stożkowate czapki z kolorowej bibuły, twarze smolili sadzą. W pasie przewiązani byli powrósłami.
Śpiewając, życząc świąt Zmartwychwstania Pańskiego, wygłaszali oracje, które łączyły w sobie elementy dawnych pieśni wielkopostnych, kolęd kantyczkowych, dialogów komicznych i rymowanek. Jednocześnie obchodzili izbę dookoła, stukając o podłogę laskami pucherskimi (w kształcie młotków lub siekierek). Otrzymywali za to jedzenie, głównie jajka oraz drobne datki, które zbierali do koszyka.
Wiele z tych tradycji już nie istnieje. Ale mimo wszystko uważam, że Święta Wielkanocne są bardzo radosne i rodzinne. W przygotowywaniu się do tych świąt jest bardzo dużo rzeczy do przygotowywania, ale wszyscy się przy tym dobrze bawią. Moim zdaniem każdy powinien obchodząc te święta.
_bubba_ [ Evil Genius ]
no to teraz dawaj zart
W.O.J.T.E.K [ Legionista ]
die christen feiern zu ostern die auferstehung von jesus christus. das fest fällt auf den Sonntag, der vor dem ersten Vollmond nach der Tag- und Nachtgleiche des Frühlingsantangs folgt. Die itte, sich mit hartgekochten buntbemalten Eiern zu beschenken, ist sehr alt. Das Ei als Fruchtbarkeits- und Lebenssymbol soll dem Beschenkten Glück und Gesundheit bringen. Der Hase versteckt die Eier, und die Kinder sollen sie suchen.
So wie zum Osterfest der Osterhase gehört, der, laut überlieferung, den Kindern schon im 16. Jahrhundert die Eier gebracht haben soll, gehören auch die Osterbrauche dazu. Ostern schon im 4. Jahrhundert das "Fest aller Feste" und somit eines der ältestens Feste, das wir kennen, hat viele davon.
Zum Beispiel das Holen das "Osterwassers", dem ma besondere Heil- ind Segenskraft nachsagt. Die Madchen holten es am Ostermorgen, um sich damit zu waschen. Alle glaubten, daß das Osterwasser schön und jung erhält. Das Osterwasser hat aber nur dann seine Wunderwinkung, wenn es due Madhen in tiefem Schweigen von Brunnen holen. Und das war nicht einfach, weil die Jungen versuchten die Madchen zu erschrecken und dadurch zum Reden zu bringen. Noch heute wird dieser Brauch in der Lausitz gepfleg. So wie zu halten Zeinten gehen die Madchen am Ostersonntag mit einem Gefäß zur nächsten Quelle oder zu einem Brunnen... ]
EJ DAWAJ ZART NIE MA TAK

barejn [ El Magnifico ]
Wojtek dzięki szczegolnie za wersję niemiecką :P
_bubba_ z tym żartem to był żart :P those are quite funny:
Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!? - pieni się kapral.
- Bo ziemia jest okrągła - mówi jeden z żołnierzy.
- Kto to powiedział?!?!
- Kopernik.
- Kopernik wystąp!
- Przecież umarł.
- Czemu nikt mi o tym nie zameldował?
Hitler i Bormann stoją przed mapą i planują ważną akcję. Wchodzi Stirlitz z pomarańczami, wyciąga aparat fotograficzny, robi zdjęcia mapy i wychodzi. Hitler zdziwiony pyta Bormanna:
- Kto to był?
- Stirlitz, radziecki szpieg.
- Czemu go nie aresztujesz?
- Nie ma sensu. Znów się wykręci. Powie, że przyniósł pomarańcze.
barejn [ El Magnifico ]
bojan wytłumacz mi kilka słowek jak mozesz:
1) versteckten Kleinigkeiten
2) alter Brauch gepflegt