Drozdi [ Żunior ]
Dwa dyski - Linux i Windows - Jak rozłożyć partycje?
Witam
Mam dwa dyski Seagate Barracuda. Jeden IV 20GB, drugi VII 80GB. Zastanawiam sie jak zrobić partycje na poszczególnych dyskach, żeby teoretycznie (w praktyce bywa różnie) usyskać jak największą wydajność. Głównie chodzi mi o linuksa, bo jak wiadomo sporo wczytuje ze SWAPu na dysku. Myślałem żeby na IV zainstalować równolegle dwa systemy, a szybszy dysk wykorzystać jako plik wymiany(zarówno dla linuksa jak i windowsa) i oczywiście jako spiżarnie innych, różnorakich plików. Jeszcze dochodzi kwestia z której "strony" zacząć partycje na pliki wymiany. Słyszałem że od tych sektorów najbardziej skrajnych, czyli zaczynających się od numeru 1, ponieważ tam jest największy transfer. No i jeszcze pytanko jaki typ plików. Nie zależy mi szczególnie na zabezpieczaniu danych(najważniejsze u mnie są dokumenty siostry bo pisze magisterke ;]) tylko na wydajności. Mi sie wydaje że dobrym wyborem byłyby partycje fat32 dla win i ext3 lda linuksa. Będe wdzięczny za każdą dobrą(popartą argumentem)sugestię. Widze to tak jak na rysunku obok.

bagis_ek [ Pretorianin ]
chłopczyku porywasz sie na wojne z kijkiem leszczynowym, przeciwko dobrze uzbrojonym jednostkom. Nie masz szans. Jeśli w chwili instalacji nasz problemy, dylematy, to co później. Bedzie coraz gorzej. << sorki za text... ::)) ) Miałem jakiś czas temu linuxa i okazał się zbędnym zupełnie systemem.... Teraz korzystam z VMware-workstation .... i jest super. Przecież na Virtualnym PC możesz instalować dowolne systemy operacyjne i różne ilości , kasować, próbować i to całkiem bezpieczne..
Drozdi [ Żunior ]
bagis_ek -> dzięki za alternatywe, ale nie dam sie przekonać na inne wirtualne PC ;) Tak poza tym problemów nie mam. Jak coś to zrobie tak jak mi sie wydaje że będzie dobrze, a jeśli nie to zmienie na inny układ i tak do skutku ;) Tylko chciałbym sobie troszke czasu zaoszczędzić wiec pytam. Chodzi mi głównie o to co wyżej napisałem:wydajnośc a układ dysków a sektory.
Jeśli ktoś mi na to odpowie będe bardzo wdzięczny;]
bartmarian [ Junior ]
No dobrze, subiektywnie powiem tak, linux/win na jednym, /home z linux na drugim,
nie wiem ile masz ram'u, ja mam 2GB i swap to 128MB(moglo by być 0),
przyczym linux to nie windows, nie uzyje swap poki nie jest to
absolutnie konieczne (co najwyzej kilka mega), powiem jeszcze tyle,
ze u mnie by się to nie bardzo sprawdziło, Gentoo "ładuje" gry do
katalogów /opt; /usr/games albo do /home/user - różnie, bo różnie można ustawić
niektóre rzeczy. Windows nie będzie widział partycji Linux'a (jest wtyczka do ext3,
służy w sumie do odczytu - i dobrze, Linux będzie mógł z fat32 i ntfs robić co chcesz,
jak już będziesz wiedział jak, ale praw nie przeniesie).
Wg mnie, musisz się jeszcze sporo naczytać, gratulacje uporu ;-) (przyda się)
Pozdrawiam
PS moja wypowiedź jest za krótka, żeby Ci dobrze doradzić, ale tak mniej więcej bym zrobił jak narysowałeś, jeżeli masz 1-2GB ram,
swap wywal na koniec dysku, nie będzie używany/będzie sporadycznie
QrKo [ Legend ]
Windows na NTFS a linux na ext3. Co do dyskow to swap wg. zasad ktore znam powinien miec wielkosci 2x ilosc ramu czyli jezeli masz 512mb ramu to 1024mb swapu jest idealne.
Ja bym 20stke wykorzytsal nastepujaco - 8gb linux, 2gb swap, reszta jako dodatek do ntfs natomiast ten 80gb wg. uznania byle by plik wymiany mial swoja nieuzywana przez inne operacje partycje.
bartmarian [ Junior ]
napisz ile masz pamieci w kompuetrze, trzymanie sie zasady x2 wiecej swap niz ram
nie ma sensu gdy się ma powyżej 512 czy 768, nie mówiąc już 2GB w zwyż...
(wtedy swap właściwie nie jest potrzebny)
Drozdi [ Żunior ]
no własnie tu chodzi o to że mam mało ramu - tylko 256MB dlatego chce swap dać w takim miejscu, w którym mógłby być najefektywniej wykorzystany. Przy tej ilości pamięci chyba więcej linuks zrzuca na dysk niż kilka MB...
tylko nie piszcie że przy tej ilości pamięci linuksa nie instalować, bo nie korzystając z KDE czy GNOME -np instalując window maker'a albo XFce wydajność do nomalnej pracy jest wystarczająca(na upartego nawet na KDE da sie pracować, tylko trzeba duuuużo ciepliwości i czasu;])
Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Win - ntfs
linux - jakas tam swoja
+ koniecznie jedna fat 32, żeby móc wymieniać sie dane miedzy systemami, bo linux nie widzi (albo widzi, ale nie moze nic zapisywac, nie pamietam) ntfsa.
bartmarian [ Junior ]
Linux teraz i widzi i może zapisywać na ntfs przy pomocy ntfs-3g.
Skoro masz 256 i nie wchodzi w grę dokupienie, możesz na obu dyskach,
na ich początkach dać po swap'ie, np po 192 czy po 256 MB.
A jezeli bardzo Ci się "nudzi" ;-) , zrób raid programowy dla swap'a