Telemach [ Pretorianin ]
Notebook + komputer = sieć bezprzewodowa.
Mam takie pytanie. Jeśli notebook ma kartę bezprzewodową (WiFi IEEE 802.11a/b/g czy coś podobnego), to wystarczy, że kupię zwykłą kartę sieci wifi do komputera, np:
i będzie to działać tak samo dobrze, jak przy zwykłym skrosowanym kablu? Czy lepiej jednak i bezpieczniej w kabel się zaopatrzyć?
mikmac [ Senator ]
bedzie dzialac jako siec Ad-hoc czyli w praktyce dokladnie taka sama uzytecznosc jak kabelek crossed, czyli srednio uzyteczne.
O wiele lepszym rozwiazaniem jest zakup routerka wi-fi a PCta podlaczasz do niego kabelkiem. Wtedy kazdy komp ma siec niezaleznie od drugiego w domu.
Telemach [ Pretorianin ]
mikmac ---> zakupem karty kieruję się z dwóch powodów. Kabelek mnie doprowadza do szaleństwa, już drugi szlag trafił w ciągu ostatnich 6 miesięcy. A routera nie potrzebuję, gdyż po prostu takich wymagań nie mam :) Przy wifi nie będzie kabla, nie zepsuje mi się i przynajmniej do czegoś wykorzystam to wi-fi w lapie :)