
stanson [ Szeryf ]
"Sztandar Chwały" i "Listy z Iwo Jima" C. Eastwooda
Zupełnie umknęły mi te 2 filmy, właśnie zamierzam je zdobyć i obejrzeć. Czy ktoś kto widział mógłby się wypowiedzieć coś o tych produkcjach? Opinie, które pobieżnie przejrzałem są skrajnie odmienne, a poza tym z doświadczenia wiem, że na stopklatce i filmwebie takie opinie często nijak mają sie do filmu...
"Flag of Our Fathers" -
"Letters from Iwo Jima" -
eJay [ Gladiator ]
Ogladalem tylko FouF i IMHO dosyc przecietny film wojenny z toną patosu, ale niezlymi scenami batalistycznymi.

Téo [ Centurion ]
"Listy...." lepsze, ale nie dużo.
Oba filmy opowiadają o tym samym ale widziane z różnych stron.
wpierw obejrzyj "Sztandar..." potem "Listy..."
Llordus [ exile ]
stanson -> jesli idzie o "flagi naszych ojcow", to imho niezbyt udany produkt. W przeciwienstwie do "Listy z Iwo Jimy", ktore u mnie spowodowaly opad szczeny. W obu pozycjach wojna jest niejako tlem do dalszych przemyslen, wiec nie spodziewaj sie zbytnio scen a'la ladowanie na Omaha z Szeregowca...
Problem w tym, ze flagi ogladalem z pewnym znudzeniem - nie zaciekawilo mnie to kompletnie. W przeciwienstwie do "Listow" - chyba pierwszy film, do tego amerykanski, pokazujacy wojne od strony wroga, na dodatek az mi sie japoncow zal robilo jak go ogladalem, a to juz sukces, zwazywszy, ze zwykle z pogromu japoncow nalezy sie cieszyc ;) Ja w kazdym razie ogladalem z zapartym tchem.

Lim [ Senator ]
Nie spodziewać się tam ,,scen a'la ladowanie na Omaha z Szeregowca'' ?
Raczej przeciwnie ;)
Lim [ Senator ]
Sceny batalistyczne, choć stosunkowo nieliczne są w obu filmach Eastwooda wspaniałe.

Lim [ Senator ]
Scena z lądowania w Szeregowcu Ryanie , skądinąd znakomita wydaje się w porównaniu z tym filmem nieco kameralna – co każdy z oglądających mógł chyba zauważyć.
Czy filmy są nudne? Zdecydowanie nie – o ile pamiętać, że to poniekąd kino antywojenne ukazujące znacznie więcej niż zakres tematyki poruszony w nieomal doskonałym przecież filmie Spielberga. Polecam oba filmy - a raczej wszystkie trzy :)
mmomm [ Konsul ]
Llordusowi chyba chodzilo o to, ze sceny nie sa przedstawiane z taka dynamika jak w Szeregowcu.
"Flagi.." ogladalem i nie specjalnie przypadly mi do gustu - powiedzmy, ze tu sceny batalistyczne sa przerywnikami.

kkkkkkrystian [ Generaďż˝ ]
oba filmy opowaidaja o ataku na iwo jime, sztandar chwaly z oczów amerykanow i bardzoiej fabula opiera sie na 3 osobach, ktorzy niezasluzenie sa nagradzani przez panstwo natomiast listy z iwo jimy to wedlug mnie lepszy film opowiadajacy i mowiacy o japonczykach w czasie nalotu amerykanow, polecam "LISTY Z IWO JIMY" co niokoniecznie mysle ze sztandar chwaly jest nudny i nie warto ogladac
Llordus [ exile ]
Lim --> przyrownujesz jedno ujecie floty inwazyjnej na Iwo Jime (3 sekundy, 5 sekund, czy nawet lacznie z 2-3 minuty jesli doliczymy ostrzal amerykanskich zolnierzy wychodzacych z plaz) do 20-25 minutowej sceny ladowania na plazach i wychodzenia z nich w Szeregowcu? :)
A odnosnie "kameralnosci" scen z Omaha - to oczywiste, ze ujecia w obu filmach sie roznia.
W Listach wojna jest tylko tlem, jak juz zreszta wspominalem. W Szeregowcu to glowne narzedzie prezentacji, do tego fabula wymagala zwiazania widza z grupa bohaterow, i ta wlasnie grupa byla glownym "aktorem" ladowania na Omaha.

Lim [ Senator ]
Tak, porównuję - ale sceny batalistyczne a nie oba filmy całościowo, bo są to bardzo różne filmy pomimo podobnej tematyki.
Sceny lądowania z Ryana były dość skromne nie tylko w porównaniu do nowszych o kilkanaście lat Sztandarów Chwały, ale i do starszego o kilkadziesiąt lat Najdłuższego Dnia z 1962 roku. To nie umniejsza zasługi Spielberga i jakości jego filmu - jednak z drugiej strony obiektywnie patrząc nie sposób nie dostrzec rozmachu lądowania z listów Iwo Jimy i pewnej kameralności Dnia-D z Szeregowca Ryana. Poza tym nie stosujemy porównania lepszy-gorszy bo to kwestia gustu :)
Wszystkie wymienione przez nas filmy są znakomite!
stanson [ Szeryf ]
Dziękuję za opinie i wypowiedzi. Jutro robię sobie wieczór filmowy z w/w pozycjami.
Jak ja mogłem przegapic te tytuły...? :/
Llordus [ exile ]
Lim --> w sumie moge sie zgodzic ;)
sorki za odpowiedz dopiero teraz, ale mialem przerwe w dostepie do netu ;)
_bubba_ [ Evil Genius ]
sztandar chwaly troche nudny i taki sobie, wydaje mi sie, ze raczej jest skierowany do amerykanow/osob ktore znaja dobrze ich kulture i historie. Podobaly mi sie jednak sceny bitewne