Shuck [ Prefekt ]
Jakie samochody fundują wydawcy za dobrą recenzję?
Będzie już 6 lat odkąd zacząłem pracować dla GOL-a i nie zliczę, ile razy spotkałem się z zarzutem, że taki czy inny mój (lub nie mój) osąd byłby inny, gdyby ktoś mi za niego bryki pod domem nie zaparkował. W zasadzie ilekroć opublikowana na serwisie opinia nosi znamię kontrowersyjności lub - z drugiej strony - jest nazbyt populistyczna, tylekroć trafi się ktoś, kto niedwuznacznie na forum zasugeruje, że została ona dobrze opłacona przez wiadomo-kogo.
Ja już stary, mniej więcej się orientuję, jak się mają płace do pracy oraz do władzy i wiem, na jakim poziomie cenowym kształtują się koszty kampani reklamowych. I wiem również, że żaden wydawca nie jest skłonny w celu zrobienia-dziennikarzowi-dobrze wykosztować się na więcej, niż na firmową koszulkę i długopis.
Tymczasem puszczam wczoraj listę najczęściej wpisywanych w naszą wyszukiwarkę tytułów, a z wątku pod tekstem dowiaduję się, że znowu jak wyjdę z pracy, będę się potykał o zeskładowane przed biurowcem ferrari. A na czym polega dowcip? A na tym, że tę listę tworzycie sami, również ci z Was, którzy potem gotowi są zarzucić jej sponsoring. Tyle. (Wszystkie złośliwości były zamierzone :-p).
Garbizaur [ Legend ]
Hmmmm... ciekawe... niestety obawiam się, że nie jest do końca tak jak piszesz. Być może w branży gier komputerowych wygląda to inaczej (nie wiem naprawdę), ale w przypadku np. wydawców pism o tematyce motoryzacyjnej na porządku dziennym jest fundowanie redaktorom samochodów przez firmy, tak żeby dobrze o nich pisano. :-/
LooZ^ [ be free like a bird ]
Garbizaur: Obawiam sie, ze finansowo CDP nijak ma sie do takiej Toyoty ;)

Loon [ Panicz ]
Garbizaur - wydaje mi się, że to nieco inne branże :P.
A co do panów rzucających sloganami typu "nowe ferrari w zamian za recenzję, etc.", to przecież nie ma się czym przejmować, bo to i tak wszystko wina "Żydów, masonów, podatków, polityków, prawników, speców od marketingu, pogody, etc.". Muszą na coś narzekać i tyle, nie ma na to rady. :)
Garbizaur [ Legend ]
LooZ ---> może i tak... :)

CHESTER80 [ Idioteque ]
Układ jest wszechobecny i nie ma że to że tamto.
Gibon91 [ Jestem Zajebisty ]
Shuck --- > Nic ciekawego nie napisałeś, przecież to jasne że się nie przyznasz ile czerwonych ferrari stoi pod twoją willą ufundowaną przez EA :P

eJay [ Gladiator ]
"Posmarować w łapę" to raczej standard w Polsce i na świecie. Inaczej Brother in Arms nie doczekałoby się tak świetnych ocen:)
old_taikun [ Pretorianin ]
Shuck jak Shuck, nie ma Ferrari ... ale zobaczylibyście co stoi pod domem Strangera za te wszystkie recenzje ;)

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]
Shuck to ty chciales Ferrari ? :(
To na cholere z chlopakami z wydawnictwa skladalismy sie na Natalię SLS 2 - mogles powiedziec wczesniej a tak juz plynie :(. Dostaniemy przynajmniej 9,5 zamiast 10 za tą pomylke ? :(
Virus_Man [ Crysis ]
jasne kasujecie auto za prace w golu bzdury
Boroova [ Lazy Bastard ]
Shuck - moze CDP to nie Toyota, ale zawsze moga ci zafundowac virtualna bryke do Need For Speed'a
Shuck [ Prefekt ]
Garbizaur >> Mocno w to powątpiewam, bo czytelnictwo pism, o których wspominasz jest znikome w porównaniu z oglądalnością spotów telewizyjnych, a nawet te niekoniecznie kosztują porównywalnie dużo wględem ceny jednej bryki. A korumpowanie musi być uzasadnione finansowo, jak mało co innego. :-) Myślę, że tam może mieć miejsce 'wypożyczanie samochodów na czas testów', które może trwać... długo. Ale nie mam wątpliwości, że rzucanie oskarżeń wynikających z gdybania jest nieodpowiedzialnie, bo zwyczajnie krzywdzące dla większości ludzi, których dotyka.

Kompo [ aka dajmispokoj ]
Prawda jest taka, że za jedną recenzją można skasować przynajmniej jednego Chryslera dobrze wyposażonego all-inclusive oraz last minute na Kanary.
Shuck [ Prefekt ]
Boroova >> Zważywszy, że piszesz o CDP, to jedynie jakiś wiedźmiński miecz mógłby wchodzić w rachubę. I to też z plastiku. :/

Sandro [ GOL ]
Shuck - a nie wolałbyś jakiegoś wysokiej jakości roweru zamiast Ferrari? :)
Shuck [ Prefekt ]
Sandro >> Jak bym miał wybierać, to jednak ferrari. (Wiesz, ile rowerów bym za nie kupił!?)
jojko999 [ Generaďż˝ ]
Shuck---> Co chcesz, ludzie się uczą. Leper doszedł do władzy potrząsając "dowodami" na konferencjach prasowych, za nim poszła PO, ale im nie wyszło, teraz robi to PiS, to czemu miałoby nie podziałać i w tej dziedzinie.
Rzuca się hasło, niekoniecznie prawdziwe, ale za to chwytliwe i już połowa gawiedzi łyka i pocztą pantoflową podaje dalej. Jeśli by pracownicy GOLa dostawali za każdą recenzję samochodziki to rotacja w firmie byłaby spora (no chyba, że praca tu to tylko takie wasze hobby).
Nie wierzę w tego typu populistyczne hasełka, nie wierzę również że rynek gier w Polsce jest tak ogromny, że dystrybutorów stać na takie dowody wdzięczności i nie wierzę w końcu w tak przeogromny wpływ recenzenta na poziom sprzedaży.
Shuck [ Prefekt ]
jojko999 >> To ostatnie, co napisałeś, zasugerowałem nieśmiało (bo jest najsmutniejsze) w swoim poście - ludzie kupując cokolwiek kierują się / kierowani są (statystycznie) przede wszystkim reklamami, nie opiniami.

beowulff [ X ]
Shuck -> za bardzo sie przejmujesz, powinienes byc ponad takie uwagi, wazne zebys ty mogl spojzec w lustro i widzial w nim uczciwego czlowieka.
Shuck [ Prefekt ]
Beowulff >> Przejmuję nie przejmuję, bywa to irytujące a czasem i smutne, gdy co chwilę pojawiają się takie insynuacje.
Poza tym... przede wszystkim oskarża się innych o własne grzechy lub o własne słabości. Człowiek, który nigdy niczego nie ukradł, jak nie znajdzie w kieszeni portfela, to w pierwszej kolejności zacznie się zastanawiać, gdzie go zostawił. Dopiero potem pomyśli, że ktoś mu go ukradł.

beowulff [ X ]
Shuck -> Poza tym... przede wszystkim oskarża się innych o własne grzechy lub o własne słabości. Człowiek, który nigdy niczego nie ukradł, jak nie znajdzie w kieszeni portfela, to w pierwszej kolejności zacznie się zastanawiać, gdzie go zostawił. Dopiero potem pomyśli, że ktoś mu go ukradł.
Do kladnie tak, ludzie oceniaja po sobie, tlumaczenie nawet nie ma sensu bo i tak wiedza lepiej.
Co jest paradoksalne, oni najbardziej sa widoczni bo szczekaja jak kundle glosno i bez sensu, szczegolnie w tedy kiedy moga ukryc swoja twarz, ale to nie wielka grupa ludzi, siwadczy o tym chocby wasza popularnosc i rozwijajacy sie serwis. A dla osoby wkladajacej choc troche serca w swoja prace (jak Ty) moze stac sie nie mile, ale jak pisalem wczesniej wazne to co wy czujecie.
Wiesz dla kogos kto nigdy nie zplamil sie praca wszyscy w kolo napewno legalnie kasy sie nie dorobili, takie jest tez czesto myslenie.
Jest ok, dobrze sie czyta Ciebie jak i reszte zalogi byle tak dalej!