GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Rower

02.04.2007
19:03
[1]

kokomaroko [ Centurion ]

Rower

Cześć! Chce sobie kupić rower, chce jeździć tylko po szosie, chce żeby miał amortyzatory, i koła nim. 28. Możecie mi polecić jakiś rower spełniający te wymagania?

A zapomniałem dodać chce żeby rower miał przerzutki takie w obracane, i cena żeby nie przekraczała 700zl, i żeby dobrze sie na nim jeździło pod górki.

Bardzo dziękuje wszystkim którzy sie wpiszą i mi pomogą w tym trudnym dla mnie wyborze.

02.04.2007
19:06
[2]

kabum [ Konsul ]

takie rzeczy to tylko w erze :P
nie wiem czy znajdziesz rower tak dobry do 700zł, ja widziałem najtaniej po 1000zł (w sklepie gosport)

02.04.2007
19:06
[3]

EG2006_43107114 [ Generał ]

Obracane przerzetki to mają chyba tylko trekkingowce. A poza tym jak chcesz jedzić po szosie to po co Ci amortyzatory?

02.04.2007
19:08
[4]

endrzi®reloaded [ napster ]

gosport ma badziewia s wysokiej cenie ;] wiem cos o tym.

02.04.2007
19:08
[5]

wysia [ Senator ]

Po co amortyzator na szose, po co kola 28 (cali) - standard to 26, co to sa "przerzutki takie w obracane"?
Pomijajac, ze malo pieniedzy na porzadny rower..

02.04.2007
19:21
[6]

kokomaroko [ Centurion ]

Może być bez amortyzatorów, ale żeby miał te taki... takie w rączce przerzutki, i żeby miał dobre hamulce, i 26 cali koła i tyle wystarczy. Takie coś znajdę? Może być inny nie szosowy, ale żeby sie nim dobrze po szosie jeździło. Jeździłem po szosie jak i po dziurach, ale rower mi sie złamał i musze sobie kupić nowy.

Rower ma być taki do sklepu, i taki na większe wypady do 50km.

02.04.2007
19:21
[7]

Sickman [ Pretorianin ]

wysia --> amortyzator na szose to mu sie raczej nie przyda, ale kola 28 jak najbardziej. 26" to jest standart dla rowerow gorskich, a nie szosowych, trekkingowych czy miejskich. przerzutki chyba mu chodzi o sposob zmieniania czyli pierscien (?).

02.04.2007
19:27
[8]

wysia [ Senator ]

Sickman --> Chyba nie sugerujesz kupowania szosowki za 700 pln?:) Z amortyzatorem;)

Cos z tego bym polecal..

choc widze, ze w podanej cenie jest tylko jeden:)

02.04.2007
19:41
[9]

Sickman [ Pretorianin ]

wysia --> za 700 plenow to ja nic nie bede sugerowal, bo to troche malo i w gre wchodza raczej tylko kloce klasy supermarket. za 1000 moznaby juz pokombinowac :-)

02.04.2007
19:53
[10]

EG2006_43107114 [ Generał ]

"większe wypady do 50km. "
To mają być większe wypady? U mnie 60 km to normalka, a jeżdżę do 110. To i tak nie jest dużo. Są osoby, nie zawodowcy, którzy na jeden raz spokojnie wyciągają 150 km.

02.04.2007
21:57
[11]

Lysack [ Latino Lover ]

może Kross Trekking -> raczej spełnia wymagania, ma stalową ramę, ale jest zaledwie pół kilograma cięższy od aluminiowego continentala:) manetki ma w kierownicy, koła 28, osprzęt trochę kijowy, ale za to kosztuje 619zł



ja sam mam krossa i właśnie zajomej poleciłem troszkę słabszy rower i również jest zadowolona:)

02.04.2007
22:05
[12]

mineral [ Senator ]

EG2006_43107114--> dzięki, że podzieliłeś się z nami tą jakże istotną informacją.

02.04.2007
22:06
[13]

Misio-Jedi [ Legend ]

Przerzutki w manetkach nazywaja sie "grip-shift", amerykanska firma Sram sie w nich specjalizuje.
Za 700zl ? - Moze cos na allergo ?

02.04.2007
22:12
[14]

wysia [ Senator ]

mineral --> Tyle ze EGnumer ma racje.. "wiekszy piecdziesieciokilometrowy wypad" brzmi troche smiesznie. Na piechote, to jeszcze...

Misio --> A SRAM to czasem nie jest firma niemiecka? No i mialem grip shifty od Shimano standardowo w swoim kellysie, tak ze to nie wylacznosc srama..

Lysack --> Dopiero teraz zauwazylem, ze dalem wyzej zly link - mial byc wlasnie ten twoj do Trekkinga:) Jako jedyny tam miesci sie w 700 pln..:)

02.04.2007
22:16
[15]

SPMKSJ [ Konsul ]

Poszukaj może jakiś najtanszy model AUTHORa, na pewno nie będzie to z kolami 28", ale są już modele 26" za 700 zł

wysia----> po co 28" na szose ?? :-) Może po to, żeby mniej energii zużywając przejechać więcej kilometrów ??

----Edit-----
Wbrew pozorom amortyzator przedni to wygoda, nawet przy jeżdżeniu po mieście (ale oczywiscie nie jest to nic niezbędnego).
Mi sie przydaje przy podjazdach na krawężnik, albo przy zjazdach z tych rynienek na wózek, które są na schodach

02.04.2007
22:26
[16]

Misio-Jedi [ Legend ]

Przedni amortyzator bardziej zapewnia bezpieczenstwo niz komfort.

02.04.2007
22:28
[17]

Lysack [ Latino Lover ]

1. Grip-shifty wydają mi się niewygodne i ciężko jest przerzucić przednie zębatki...

2. jeśli Ci nie potrzebne takie bajery jak oświetlenie, błotniki, bagażnik to jeśli masz przyjaznego sprzedawcę to możesz poprosić, żeby Ci je zdjął i odliczył pieniążki za te części... mi na przykład oferował zmianę amora przedniego na gorszy żeby odeszło mi 30zł z ceny...

3. za 700zł dużo bardziej będzie Ci się opłacało kupić coś używanego, a nawet sprowadzanego... są ludzie którzy sprowadzają rowery tak samo jak samochody i wbrew pozorom nie jest to taki kiepski interes, bo gorzej wyjdzie jak zarobi 3k na samochodzie niż jak zarobi 300zł na rowerze, ale sprowadzi ich 20szt jednocześnie:)

4. przedni amor się przydaje, ale możesz sobie zamontować do takiego trekkinga osobno - cena wzrośnie o 50-70zł

02.04.2007
22:28
smile
[18]

PC99 [ ]

Pozbieraj jeszcze trochę kasy i kup jakąś Meride. Mam już sporo czasu i narzekać nie mogę.

02.04.2007
22:30
[19]

wysia [ Senator ]

SPMKSJ --> Aj sie czepiasz tych 28 cali..:) Szczerze mowiac piszac to zwyczajnie nie pomyslalem o trekingach, jakos podswiadomie uznaje dwie grupy rowerow - szosowke na asfalt, i gorala w teren. Szosowka odpadla przez uwage o amortyzatorze, a mtb na kolach 28" to nadal rzadkosc.

Lysack -->
"1. Grip-shifty wydają mi się niewygodne i ciężko jest przerzucić przednie zębatki... "
Yyyy, jakos nie miewalem z tym klopotow.. Moze to kwestia jakosci i wyregulowania?

02.04.2007
22:31
[20]

SPMKSJ [ Konsul ]

Co do tej ceny roweru jeszcze dodam od siebie. Ja mam rower za jakieś 500 zł kupiony w ciemno w jakimś czeskim supermarkecie. Ma już chyba ok 5 lat jak nie więcej. Potrafię na nim przejechać 90 km jednego dnia i sie nie rozlatuje :) Może nie jest najwygodniejszy, bo w miarę ciężki, przerzutki nie wyregulowane, ale jest bardzo wytrzymały, jak dla mnie zupełnie wystarczająco wytrzymały. Lubie zjazdy po ścieżkach leśnych, także nie tylko po szosie i rower się nie rozleciał jeszcze. Nic nie wskazuje na to żeby sie miał rozlecieć.
Chce przez to powiedzieć, że za 700 zł można kupić dobry rower.


----edit----
Dodam jeszcze, żebyś sobie zainwestował w dobre siodełko, to wbrew pozorom chyba najważniejsza część roweru i jedyna na jaką ja zawsze narzekam :)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.