GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Zawod : Kucharz

31.03.2007
16:40
[1]

Marvel_ [ Centurion ]

Zawod : Kucharz

Myslalem nad tym aby zalapac sie do fuchy kucharza ... ale w zasadzie nie wiem jakie studia trzeba skonczyc. Jaka uczelnie wybrac najlepiej i jaki kierunek ?

Ktos moze mi w tym pomoc ?

31.03.2007
16:42
smile
[2]

Aniek [ Generaďż˝ ]

Wystarczy technikum kucharskie chyba ;]

31.03.2007
17:04
[3]

Boroova [ Lazy Bastard ]

Studia? Chyba zwariowales! Wystarczy technikum albo zawodowka i duuuzo praktyki. Zadna szkola nie nauczy cie tyle, ile praca w dobrej kuchni. Od czegos trzeba zaczac - szkola, pierwsza robota w kuchni jako pomocnik a potem juz tylko od ciebie zalezy.

Jak masz mozliwosc, to porozmawiaj sobie z szefami kuchni, zeby dowiedziec sie jak to naprawde wyglada. Wiem jedno - praca bardzo stresujaca, pieniadze dosc dobre.

31.03.2007
17:11
[4]

Marvel_ [ Centurion ]

Boorova

Problem w tym ze ja liceum wlasnie koncze
W domu pomagam przy robieniu obiadow/deserow


Edit

Lubie gotowac i glownie mysle o tym jako przyjemnosci ... ale z ciekawosci zapytam ile moze kucharz wyciagnac ?

31.03.2007
17:11
[5]

Gibon91 [ Jestem Zajebisty ]

A na politechnice nie ma kierunku gastronomicznego? ew. jakaś szkoła policealna?

31.03.2007
17:14
[6]

Garbol [ Pretorianin ]

Powiem ci tak bo mam dyplom którym mogę sobie co najwyżej podetrzeć dupę ale zawsze coś :P

2 lata zawodówka 3-4 technikum - po tym masz technika żywienia :P

Myślisz nad kucharzem ale to nie takie proste jak się wydaje cholernie stresująca praca najbardziej w bistrach itp. ale tak jak mówi Boroova szkoła nauczy cię tylko tyle żeby zdać egzamin a kucharzem zaczniesz być dopiero po praktykach.

ja przepracowałem w sumie na kuchni 2lata 6miesiecy w bistro 18 w hotelu i jest zasadnicza różnica między tymi dwoma :)

31.03.2007
17:20
[7]

raper741 [ Legend ]

Polecam technikum :) Potem praktyka :) Ja sam jak skończe gimnazjum się tam wybieram ;D (obecnie jestem w 2 gimnazjuM)

31.03.2007
17:21
[8]

Marvel_ [ Centurion ]

Panowie napisalem ze ja koncze liceum wiec technikum juz nie dla mnie ... potrzebna mi jakas uczelnia

31.03.2007
17:23
[9]

w o y t e k [ Gavroche ]

Jedź do GB, zaciągnij się jako Kitchen Porter na 3 miesiące w dobrej restauracji i po tym okresie będziesz Chefem z 6,5 funta na godzinę. Szkoła to strata czasu.

Polecam Szkocję, a zwłaszcza Edinburgh. Teraz jest bardzo dobry okres na wyjazd, zanim zwalą się tam letnie hordy Polaków ;)

31.03.2007
17:25
[10]

Garbol [ Pretorianin ]

wow wow wow hola panie :P w technikum co najwyżej nauczą cię jak gary myć :P najlepszy start bys miał taki: zawodówka-technikum- potem co tam chcesz będziesz chciał zahartowany (ubezpieczenie książeczka zdrowia) itp. po za tym w zawodówce ci płacą a w technikum to tak różowo nie ma :P

ja poszedłem do zawodówki i nie żałuje bo się o wiele więcej nauczyłem na praktykach w bistro i hotelu niż na jakieś durnej kuchni w domu lub w szkole :P

no ale się stało uczelnia napewno jakaś jest trzeba tylko poszukać.

w o y t e k - i taki bez mózg potem pyrów nie umie ostrugac co dopiero ugotować jakś zupe :P

31.03.2007
17:28
[11]

Fett [ Avatar ]

Ej sorry, przychamujcie troche. Koleś juz kończy liceum wiec co mu zawodówke polecacie? Nie da rady po liceum zrobic sobie dyplomu kucharza ?

31.03.2007
17:43
[12]

Belert [ Generaďż˝ ]

A na cholere dyplom w kuchni.Alo masz do tego dryg i praktyke albo sie nie nadajesz .Robienie studiów z kucharstwa to jak robienie na politechnice studiow na kierunku sprzatanie powierzchni plaskich.

31.03.2007
17:50
smile
[13]

brutu [ Uwielbiam Cię Aguś ]

Tez polecam wyjazd, nie wiem jak szkoly bo nie interesowalo mnie to nigdy, ale kucharze zarabiaja bardzo dobrze.
Proponuje jakis staz zalatwic, w miedzyczasie jakas szkolke [ktora pewnie ktos Ci zaraz poleci], a pozniej tylko sie goto...rozwijac :). Najlepiej za granica.
Pracowalem w te wakacje jako wspomniany wyzej Kitchen Porter, na poczatku pozytku ze mnie nie bylo, ale pozniej juz lapalem o co kaman :). Awansowalem na Salad Chefa :)

Ale z roboty zrezygnowalem, bo mimo ze w Londynie, to sami Wlosi i Polacy tam robili, a ja chcialem podszkolic jezyk. Szef kuchni, od 11 lat w Londynie, jedynce co mowil po ang to "go, go" :). Jak mialem cos pokroic to mowil "tratratra" i zaleznie od tego jak mocno - "more" albo "no more" :D.

01.04.2007
00:38
[14]

Tomuslaw [ Generaďż˝ ]

Czy nie chodzi przypadkiem o... Wyższą Szkołę Hotelarstwa i Gastronomii ??

01.04.2007
00:47
[15]

kokomaroko [ Centurion ]

Ja jestem w 3gim, i mam zamiar iść na geodetę do technikum, tylko nie wiem jakie to technikum ma być, tech geodezyjne? jakie przedmioty sie licza jak chce sie iść, znaczy sie jakie 4 przedmioty sie licza za ktore sie punkty dostaje, oplaca sie isc na geodetę? Znacie jakies szkoly w krk?

Sorki za bledy ale mi sie spieszy.

01.04.2007
00:54
smile
[16]

Boroova [ Lazy Bastard ]

KOkomaroko --> moj wspolokator jest geodeta i pracuje juz okolo 10 lat w zawodzie. Z tego co pamietam, to skonczyl AGH (czyli Akademie Gorniczo-Hutnicza).

Jesli chodzi o oplacalnosc, to nie wiem jak jest w Polsce, ale w UK geodeta zarabia okolo 28tys funtow rocznie (jako "surveyor"), natomiast starszy geodeta ("senior surveyor") okolo 40tys. Takze oplacalnosc jak najbardziej, ale pamietaj o dobrej znajomosci jezyka.

01.04.2007
01:41
[17]

bikero [ bitpie ]

najpierw powinines sobie (i nam)odpowiedziec na pytanie jaka jestes osoba?czy musisz chodzic do szkoly zeby sie nauczyc czy jestes tak napalony ze sam sie nauczysz.zapewne slyszales o panu maklowiczu.on nie jest kucharzem-skonczyl historie a widzisz co robi(bardzo bobre polaczenie).natomiast jesli chcesz konczyc szkole to proponuje zaczac od zawodowki pozniej technikum(w przeciwienstwie do liceum masz - mature tytul technika(np technologii zywnosci odpracowane praktyki(pozniej na studiach nie musisz chodzic na praktyki)swiadectwo ukonczenia kursu 2 miesiecznego oraz dyplom zdobycia tytulu no i oczywiscie wieksze szanse na zdobycie pracy.a po liceum tylko mature.jesli chodzi o kierunek to poradze technologia zywnosci-sam to przeszedlem i studiowalem.do tej pory jestem zadowolony ze tak sie wszystko potoczylo.na tech.zyw. o tyle dobrze ze masz polaczenie wszystkiego co z zywnoscia i masz takie wiadomosci ze mozesz zastepowac wiele dziedzin jak np porady dla tych co zaczynaja z kulturystyka odchudzajacych sie chcacych przytyc i naprawde duuuzo wiecej.co dziennie znajomi do mnie pisza co poradzic na . . co zrobic . . itp.nie masz pojecia jakie ma sie zadowolenie z czegos takiego.nie wiem jak dla ciebie (oby tak samo) ale dla mnie nmagroda jest nie dziekuje czy jestes dobry tylko sam fakt ze moglem pomoc ze zadzialalo ze dana osoba jest zadowolona . . .warto!!!!
akademia rolnicza w szczecinie-uwaga bardzo ciezko--technologia zywnosci i zywienie czlowieka

01.04.2007
07:26
[18]

Dj Alien [ Konsul ]

kokomaroko - moj kumpel idzie na geodete i jest w budowlance

01.04.2007
07:52
smile
[19]

Dj Alien [ Konsul ]

bikero------------ to ja mam sprawe :) Jem bardzo dużo a waże 43kg;/ Wzrost 167cm (2 gim.) Jak wspomniałem jem dużo i mam szybkie trawienie ;/ z 2-3 razy do kibelka...

01.04.2007
09:23
[20]

frer [ God of Death ]

kokomaroko --> Nawet idąc na geodetę najlepiej iść do jak najlepszego ogólniaka w którym się nauczysz przedmiotów ścisłych (podobno 5 bardzo dobra jest pod tym względem, ale ja tam nie chodziłem). Potem ma się łatwiejszy start na studia i większe szansę na dostanie się (najważniejsza jest chyba matura z matmy) właśnie na geodezję, szczególnie, że o ile wiem w krk jest tylko na AGHu, no i może jeszcze na AR, a na polibudzie tego w ogóle nie ma.
Co do opłacalności zawodu to miałem miernictwo (takie podstawy geodezji) z profesorem który nam wprost powiedział, że kiedyś geodeci to naprawdę kosili kasę, a teraz konkurencja za duża jest. Moim zdaniem jedyny plus to, że można się bawić później teodolitem wartym kilkadziesiąt tysięcy (chociaż w czasie samych studiów to można go co najwyżej dotknąć, bo ponoć nie są zbyt studentoodporne). Z drugiej jednak strony geodeci są potrzebni do każdej roboty budowlanej, żeby wszystko wyznaczać, więc praca pewnie zawsze się znajdzie.

03.04.2007
02:19
[21]

bikero [ bitpie ]

Dj Alien ile masz lat?i sory ze tak pozno ale dopiero teraz moglem zajzec

03.04.2007
06:38
[22]

kokomaroko [ Centurion ]

Ja chce iść do tech bo po tej szkole mam już zawód, a po LO nie mam.

03.04.2007
08:09
[23]

Dj Alien [ Konsul ]

31 lipca skoncze 15

04.04.2007
00:58
[24]

bikero [ bitpie ]

eee to poczekaj jeszcze jakies 8 lat po 20 dopiero zaczyna sie tyc a do tej pory rosnie w gore.ile bys nie zjadl to zawsze bedzie szlo we wzrost(oczywiscie zalezy od organizmu poniewaz sa i grubi w twoim wieku-tutaj juz geny odpowiadaja za to)ja tez mialem problem-przy 187 wazylem 68-70kg wiec chucherko a teraz mam tyle samo wzrostu i waze 94 przy czym sie tez cwiczy troszke i tanczy i plywa i pompki przed snem sztuki walki itp. na twoim miejscu zapomnial bym o takim problemie i przpomnial sobie jak bedziesz mial okolo20lat

04.04.2007
08:24
smile
[25]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Znajomy jest po podstawówce, zawodówki nawet nie skończył a mimo tego przebiera w ofertach bo jest ok. 30-letni a ma ze 14 lat w zawodzie. Doświadczenie, doświadczenie i jeszcze raz doświadczenie.

04.04.2007
16:56
[26]

Dj Alien [ Konsul ]

ale wiadomo... w szkole sie czasem smieją czy coś... mierzyłem się ostatnio i mam 170... waga : 43,8... Bym chciał tak teraz z 50 ważyć ;p

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.