BBC BB [ Leg End ]
Apap a alkohol
Mam takie pytanie. Jeśli przypuszczalnie chciałbym być szybciej pijany, powinienem łyknąć Apap przed piciem? Jedną tabletkę? Dwie? Czy wrzucić np do piwa. A inne leki jak Gripex, Ibuprom też działają? I czy to w ogóle dużo daje?
Dzięki z góry :)
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Nie stac Cie na wiecej alkoholu :) ? Bierz leki i popij..odlecisz-mozliwe ze serce nie wytrzyma...powaznie mowie.Walnij sobie 2-3 szklanki wodki na jeden raz-bedziesz mial bombe bez lekow...
Sensai3D [ Pretorianin ]
Możesz zafundować sobie zapaść
Soulcatcher [ Admin ]
BBC BB ---> ogólnie jest tak że jedna osoba na 1 000 000 ma naprawdę sporą szansę na śmierć pod łyknięciu ogólnie dostępnych w sklepach środków przeciwbólowych, nawet jeżeli stosuje się do zaleceń o dawkowaniu itd.
Picie alkoholu, napojów zawierających kofeinę, teinę itd w znaczący sposób wzmaga tą szansę.
Wybór należy do ciebie.
Soulcatcher [ Admin ]
Ogólnie to jest dosyć zabawne jak mama prosi cię o popicie aspiryny wodą a nie herbatą. Ale wbrew pozorom to jest naprawdę uzasadnione. Jak masz naprawdę dużego pecha to nawet tabletka aspiryny w połączeniu z herbatą może zabić.
BBC BB [ Leg End ]
2-3 szklanki wódki? Po pierwsze bym miał zgona, po drugie bym wymiotował do rana pewnie... Nie dzięki :)
Soulcatcher - Ehh nie przesadzajmy, tak źle nie powinno być :) Poza tym napisałem - przypuszczalnie.
A że leki trzeba popijać wodą to wiem, mama zawsze mi kazała od małego :)
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
BBC- Chcesz szybciej sie upic?W takim razie jesli nie pasuja 2-3 szklanki wodki( i like it :D ) to pij ale na czczo...Szybciej sie upijesz :)Jak juz poczujesz efekty..wtedy cos przegryz i pij dalej.Dziala na 100%.

Soulcatcher [ Admin ]
BBC BB ---> No więc ty piszesz "nie przesadzajmy" a ja ci piszę to co piszę. Różnica jest taka że to ja mam rację. Ty nie wierzysz. I pewnie nic ci się nie stanie, ale jak ci się stanie to przynajmniej nie będę miał wyrzutów sumienia że wykitowałeś.
Nie wiem czy wiesz jak ludzie umierają. Pewnie wydaje ci się że albo giną od kul na wojnie albo umierają ze starości. A spora cześć ludzi idzie sobie spokojnie do pracy, nagle sinieje traci oddech, pada na ziemię i w 5 minut jest zimna, albo coś w tym stylu. Wiesz oni ci tego nie powiedzą bo już umarli.
Moja żona jest lekarzem i ma sporo znajomych lekarzy, niedalej jak wczoraj słuchałem takiego dialogu.
"Wiesz 30 minut reanimowaliśmy gościa bo nikt nie mógł uwierzyć że umarł. Miał 29lat, zdrowy jak koń. Był na zakupach w supermarkecie, jego dziewczyna odwróciła się na chwilę. A gościu już na ziemi nieprzytomny. W karetce stracił oznaki życia ale cały czas go reanimowaliśmy. I nic to nie dało, pewnie się jakichś prochów napchał, będzie sekcja zobaczymy."
Wiesz moja żona jak większość lekarzy cierpi na znieczulicę jeżeli chodzi o takie sprawy i zawsze ma dużo fanu jak zapisuje mi lekarstwo i mówi. Wiesz że w 0,000003% przypadków ten preparat powoduje ślepotę, a w 0,0001% zwiększa czterkrotnie ryzyko udaru ... he he mam nadzieję kochanie że masz dużo szczęścia. To niby ma być taki dowcip. Ale prawda w tym jest bo praktycznie żaden prawdziwy lek, a środki przeciwbólowe się do takich zaliczaja nie jest w 100% bezpieczny. Alkohol naprawdę bardzo zwiększa to ryzyko ze względu na swoje działanie i np. fakt że np. może spowodować o wiele intensywniejszą reakcję niż zamierzona.
W uproszeczniu mówiąc jeżeli w w tabletce jest 0,1mg substancji aktywnej to jest to wyliczone na konkretne działanie. Szklanka alkoholu powoduje że ta sama dawka działa nie jak 0,1mg tylko jak np. 1 mg. Czyli jak byś lyknoł całą paczkę.
stanson [ Szeryf ]
BBC BB --> to nie jest tak, że szybciej się upijesz jak łykniesz Apap czy inną pierdołę. Alkohol po prostu niweluje działanie środka przeciwbólowego i tyle.
Po co w ogóle tak eksperymentować to ja nie wiem, narażając niepotrzebnie zdrowie (tak jak napisał Soul w jednym na milion przypadków cos sie może stać, po co to prowokować) - nie umiesz pić to nie pij.
DEXiu [ Generaďż˝ ]
Pshemek ==> Też mógłbyś zamilknąć zamiast dawać "dobre rady". Po trzech szklankach wódki z rzędu to on nic więcej nie łyknie a raczej fiknie - na dobre. A najzabawniejsze jest to, że nie umrze od zatrucia tylko przez uduszenie.
BBC BB [ Leg End ]
Soulcatcher - Dzięki za rady, na prawdę szczerze. Pytałem jednak teoretycznie, nie napisałem, że chcę tak zrobić :)
stanson - Czy umiem, czy nie, nie ma nic do rzeczy. Po prostu spytałem bardziej z ciekawości i tyle.
Pschemeck - Trudno jest o 20 wieczorem pić na czczo :D
DEXiu - nigdy w życiu nie wypiłbym szklanki na raz, więc nie ma o czym gadać :)
Alkohol po prostu niweluje działanie środka przeciwbólowego i tyle.
I nie 'robi' bardziej po tym na pewno?

Stitch001 [ Witcher ]
Apap a alkohol - nie polecam, wręcz odradzam.
Raz, dawno temu, podczas 2 dniowej imprezy, po pierwszym dniu leczyłem kaca apap-em (nie wiedziałem o szkodliwości, btw. zawszej czytaj info do leków, zawsze) i napiłem się znowu wódy... jakie miałem schizy nie będę pisał, powiem tylko tyle, że cieszę się że żyję.
P.S. Weź sobie do serca (w sumie to lepiej zapamiętaj ;] ) to co napisał do Ciebie Soul.
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
DEXiu- ironia....ironia...ironia... :) No coz,bez komentarza pozostawie Twoj post :)
BBC- Nie ma dla Ciebie ratunku...musisz pic wolno delektujac sie kazda kropelka i wtedy po czasie moze Cie "sieknie".Upijanie sie przestaje byc cool trendy i jazzy...teraz panuje moda na "trzezwosc" :P
Alkohol nie tyle niweluje dzialania lekow co leki "wzmacniaja" dzialanei alkoholu a raczej troszke "modyfikuja" reakcje organizmu :)

Harrvan [ Legend ]
Jak masz wyjatkowego pecha to nawet po 1 piwie mozesz zostac roslinka do konca zycia .
Denaturacja bialek
BBC BB [ Leg End ]
Alkohol nie tyle niweluje dzialania lekow co leki "wzmacniaja" dzialanei alkoholu a raczej troszke "modyfikuja" reakcje organizmu :)
I takie moje pytanie - czy to aby na pewno prawda. OK dziękuje, że mi odradziliście, nie będę próbował na pewno. Chodziło mi o to, czy 'zrobiłoby' mnie bardziej. Tyle :)
Stich001 - Hehe domyslam, się co wtedy czułeś :P
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
BBC-Watrobe sobie zryjesz,miesien sercowy oslabnie( to po wielokrotnym mieszaniu ).
Uklad krazenia moze roznie sie zachowywac...Ogolnie cisnienie tez zaliczy "dosc znaczne" skoki i spadki :)
Moje kolegi znajomy przed wypiciem zaaplikowal sobie 2 apapy-potem imprezka.Po 4 godzinach stracil przytomnosc.Okazalo sie ze w wieku 25 lat mial zapasc.Inny znajomy nie mogl zpalac oddechu.Rozne sa przypadki.
Apap to Paracetamol a on wchodzi w reakcje z alkoholem i to dosc mocno.
Leki zawierajace ibuprofen mozna mieszac z alkoholem do woli-to wyjatki :)
Ancient_Druid [ Konsul ]
Leki + alkohol to zdecydowanie złe połączenie. Jeśli ktoś chce się po prostu upić a nie ma na to środków to lepiej zastosować starą, sprawdzoną metodę przepijania wódki piwem:P
Lysack [ Latino Lover ]
albo po prostu kupić patyka za 3zł ;]
BBC BB [ Leg End ]
Już dość mnie przestraszyliście, możecie być dumni :P
Lysack - patyk czyli tanie wino? Ile razy w życiu to piłem, tyle razy rzygałem, no way :)
Lewy Krawiec(łoś) [ Cęturion ]
Lepiej się zrzygać niż zejść ze świata przez straszną głupotę.
BBC BB [ Leg End ]
Ok Lewy Krawcu, dość morałów :) Wiem już, żeby tak nie robić.
ronn [ moralizator ]
Soulcatcher --> Oczywistym jest, że się mylisz. Tak się składa, że znam wielu lekarzy (świeżo po AM) i wszyscy twierdzą, że w większości przypadków alkohol nie powoduje jakiejś magicznej amplifikacji działania, a (dokładnie tak jak Stanson) pisał - niweluje działanie leku / antybiotyku
Aniek [ Generaďż˝ ]
BBC BB --> nic ci nie będzie. Ja piję często piwo z Apapem. Przeważnie w pubach, gdy wypiłem już dużo piw a dalej jestem "jeszcze jeszcze" ;-)
albz74 [ Legend ]
ronn- przeczytaj ulotkę APAPu a potem moralizuj
Novus [ Generaďż˝ ]
Soulcatcher - gdyby alkohol potegowal dzialanie lekow, to jaki sens produkowac 1mg leku jak mozna podac 0.1 rozpuszczony w etanolu?. Nie moge sie z tym zgodzic.
Naturalnie mozna popijac dowolna ilość APAPU dowolna iloscia alkoholu i zadna dodatnia interakcja nie powstanie. Zadna. Jedynie efekty picia alkoholu - normalne, plus niezauwazalne na pcozatku uszkodzenie watroby. Ale zeby przegiac z apapem tak, zeby to bylo widac od razu i zeby sie zatruc, trzeba by wziac naraz okolo 50 tabletek.
Nie twierdze ze nie ma lekow ktore zwiekszaja lub zmniejszaja dzialanie pod wplywem alkoholu. Sa, ale apap do nich nie nalezy.
albz74 [ Legend ]
Novus - żeby bezpowrotnie uszkodzić wątrobę wystarczy kilka (6-8) tabletek APAPu naraz.

ronn [ moralizator ]
albz74 -->
Jeśli alkohol działa jak uniwersalny amplifikator, to po co produkować duże ilości wszystkich drogich leków? Lepiej przecież wymieszać to ze spirytusem, nie? :)

stanson [ Szeryf ]
Swoja droga, jak ktos chce sie oszolomic to jest wiele innych ciekawszych sposobow, nie trzeba mieszac lekow przeciwbolowych z alko :)

hctkko [ The Prodigy ]
stanson -> gałka muszkatołowa? :D
BBC BB [ Leg End ]
stanson - wiem, wiem. Ale tym razem chciałem sobie wypić :)
Avarang [ Konsul ]
Tak jak pisze ronn zjedz sobie acodin. Ja dostalem totalnego pierdolca :)

albz74 [ Legend ]
ronn- a no po to żebyś nie umarł po tabletkach. Metabolizm tej chemii jaką przyjmujesz biorąc zwykły paracetamol (a co dopiero po np zydowudynie wymienionej na ulotce APAPu- czyli AZT czyli lekowi podawanemu w terapii HAART czyli terapii HIV ; sama zydowudyna potrafi rozwalić wątrobę w kawałeczki bez pomocy alkoholu) jest wystarczająco bolesny dla organizmu żeby go jeszcze szprycować alkoholem.
A przeszczep wątroby ~ 100 tys $ z hospitalizacją. Warto eksperymentować? Nie sądzę :)
stanson [ Szeryf ]
A tak w ogóle - najlepsze i tak jest piwo :D
BBC BB [ Leg End ]
A tych Acodinach czytałem trochę swego czasu. Trzeba tego wziąc na prawdę dużo, żeby zadziałało, a wątpię żeby inne składniki tego nie miały skutków ubocznych...

wacek666 [ 666 ]
nie prosciej po prostu napic sie piwa ludzie.smaczne a w wiekszej ilosci tez sie napijesz.po co kombinowac z tabletkami i innymi gównami.
Victor Sopot [ Generaďż˝ ]
Zapomnieliście o potężnym ZIOLE !!!

Maliniarz [ The Watcher ]
Hmmm, mam takie pytanie, moze ktos przeczyta i odpowie. Mam znajomego, ktory probowal sobie przedawkowac(tabletki z domowej apteczki). Odratowali go, ale potem co smieszne, jakby mu brzuch spuchl. Czy to moze byc oznaka, ze cos sie w organizmie na stale uszkodzilo?(np wlasnie wczesniej wspomniana watroba, ale jakos mi sie glupio o to pytac wprost i wracac do tego..)
Jerryzzz [ E ]
O, stanson! W koncu natrafilem na kogos z przezyciami "galkowymi". Zawsze bylem ciekawy, ale nie na tyle odwazny, by sprobowac... Jak nie chcesz napisac na forum co i jak (moze to bylobynawet wskazane, bo jeszcze jakies malolaty by probowaly przetestowac i by sie zle skonczylo), to wal do mnie na gg 2571481, bom ciekawy ;] Kazdy ponoc inaczej to odbiera i przechodzi... No i to zalezy chyba od ilosci?
Lysack [ Latino Lover ]
Maliniarz -> moja śp ciotka miała przed śmiercią marskość wątroby - brzuch powiększył swoją objętość tak na oko 3-krotnie, ale nie tylko brzuch, bo całe ciało potwornie spuchło no i skóra zrobiła się żółta. to najprawdopodobniej sugeruje bardzo ostrą niewydolność wątroby:)
hopkins [ Zaczarowany ]
Raz w zyciu sie najadlem Nurofenu zapiajajac wodka i piwem, a pozniej 3 tabletki jakiegos antybiotyku i balem sie zasnac, bo czulem, ze mi wszystko zwalnia. Odradzam

Jerryzzz [ E ]
QrKo ---> Oho, musialem to przeoczyc :) Dzieki za linka, zaraz sobie poczytam :P
ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
Nie mowcie mi nic o szklankach wodki ;p z kumplem na 18tce kumpla wypilismy 0.7l w 20min szklankami, uwazalismy ze nas nie wzielo poki kumpel nie wypier*** sie z choinką xD . przez 4 gdziny imprezy nie wiem co sie ze mna dzialo a kumpel lezac na lozku zaczal rzygac i lezał głowa w rzygach xD
a tak na temat.
osobiscie uwazam , ze nie warto robic takie mixy, mozna stracic zdrowie a nawet zycie, lepiej pic czysta bez dodatkow :D
Soulcatcher [ Admin ]
Novus ---> jak dla mnie możesz popijać sobie Paracetamol (apap) alkoholem, twoja wątroba twój problem. Napisałem dla uproszczenia że nie można bo na forum dyskusyjnym rozpisywanie się o wszelkich wariantach nie ma sensu, ponieważ i tak mało kto zrozumie. Reakcje jakie odbywają się w twoim organiźmie po spożyciu alkoholu mogą być różnorakie i nieprzewidywalne. Tak jak napisałem to może się trafić 1 na milion, ale szansa jest. Zresztą cała ta rozmowa ma charakter zabawy słowami. Przeczytaj sobie dowolną ulotkę leku zawierającego Paracetamol (np. APAP) i zobaczysz wyraźnie napisane że w czasie stosowania leku nie wolno spożywać napojów alkoholowych. Lek ten wręcz zakazany jest alkoholikom. Koniec kropka. Rozmowa tu toczy się bardziej na temat czy wykituję na miejscu, czy wykituję za rok czy może nic mi się nie stanie. To typowa rozmowa dla dzieciaków w stylu czy jak wyrzucę przez okno kulę bilardową to komuś coś się stanie czy nie.
Ważne jest aby ludzie zapamiętali że:
- leki to nie cukierki i żaden lek nie działa bezobjawowo. Na przykład Paracetamol (apap) wcale nie potrzebuje alkoholu aby zrobić ci poważną nieodwracalna szkodę.
- nie wolno mieszać ze sobą leków. Naprawdę. Najlepiej brać wyłącznie to co przepisze lekarz. Jest milion wariantów takiej sytuacji które mogą się skończyć bardzo źle. Np. są leki które mocno spowalniają wydalanie Paracetamolu co może spowodować że bierzesz dawki dozwolone a stężenie w twoim organizmie jest zdecydowanie zbyt duże.
- nie wolno popijać takich leków napojami zawierającymi kofeinę i pokrewne substancje gdyż paracetamol nasila ośrodkowe działanie kofeiny. Podobne interakcje występują pomiędzy wieloma lekami i wieloma substancjami gdzie alkohol, kawa, herbata, Cola i ogólnie wiele substancji które nie są wodą mogą powodować różnie nieprzewidziane okoliczności. I wcale nie musi się to skończyć nagłym zgonem, może się to skończyć po prostu nieodwaracalnym drobnym lub większym uszkodzeniem organizmu.
- najlepiej nie brać leków wcale jeżeli nie ma ku temu wyraźnych wskazań. Organizm uodparnia się na większość substancji. Świetnym przykładem są antybiotyki zapisywane nagminne przez lekarzy na byle przeziębienie (które zresztą w większości przypadków nie powinno leczyć się antybiotykami) a potem jak raz na 20 lat zdarzy się prawdziwa choroba to okazuje się że nic nie działa i szanse na to że wykitujesz na uleczalne zapalenie płuc wzrasta dramatycznie.
Reasumując upraszczając i uogólniając temat rozmowy (teraz wersja dla mało czytających) odpowiedź na pytanie czy wolno brać APAP i popijać go alkoholem brzmi Nie, Nie wolno brać leków i popijać ich alkoholem. Drugi wniosek nawet jak wolno popijać alkoholem to i tak łykanie APAPu dla zabawy jest szczytem głupoty choćby z powodu małego ale nie pomijalnego ryzyka takich chorb jak np. agranulocytoza która jak się trafi jest bardzo poważną chorobą.
Aniek [ Generaďż˝ ]
Eee, jak alkohol+leki tak szkodzą, to dlaczego dodają procenty do syropów na kaszel? xD
Soulcatcher [ Admin ]
Novus --->
"Ale zeby przegiac z apapem tak, zeby to bylo widac od razu i zeby sie zatruc, trzeba by wziac naraz okolo 50 tabletek"
Dawka śmiertelna Paracetaolu wynosi około 15g. (30 tabletek APAP śmierć na 99,9%)
Ale już około 10g powoduje uszkodzenia wątroby lub nerek, to często bardziej przykre niż natychmiastowa smierć :)
5g to już poważne zatrucie.
Uznaje się że maksymalna dawka dobowa u dorosłego człowieka to około 4 gramy.
Jedna tabletka APAP zawiera 500 mg Paracetamolu. Wystarczy więc 9 tabletek na dobę aby uznać cię za otrutego :)
Pamiętaj że różni ludzie mają różnie działające mechanizmy oczyszczające więc dla innych już 4 tabletki na dobę będą problemem.
Tylko watro wiedzieć że juz 1 tabletka powoduje wzrost ryzyka powaznej choroby wątroby.
:)
50 taletek :) he he przy odrobinie szcześcia zabył byś tym całą rodzine :)
Aniek ---> tam są bardzo małe ilości alkoholu, no i nie pijesz go 0,5 litra :) (mam nadzieję)
Aniek [ Generaďż˝ ]
Ja tam w ogóle nie zażywam tabletek przeciwbólowych, chyba że nie mogę już wytrzymać.
Ostatnio bolała mnie dość mocno głowa. Już miałem zażyć 2 Apapy. Lecz poszedłem się zdrzemnąć. No i gdy się obudziłem bólu już nie było :)
Moim zdaniem ludzie przesadzają z tymi lekami. Nawet gdy ich coś troszkę boli to już lecą po tabletki...
Harrvan [ Legend ]
Soul
Z tymi antybiotykami to jest tez inna sprawa ...
Osobiscie nie moglem sie kiedys wyleczyc bez antybiotyku ... zadne witaminki, grypinki mi nie pomagaly. W tej sytuacji co mial lekarz zrobic ?
Choc oczywiscie przyznaje ze niektorym osobom niepotrzebna sa antybiotyki
Soulcatcher [ Admin ]
Harrvan ---> jak musi być antybiotyk to trzeba go brać, powtarzaj sobie tylko cały czas (nawet jak lekarz nieuk mówi inaczej) że antybiotyki nie działają na wirusy.

stanson [ Szeryf ]
Jerryzzz --> poszukaj w archiwum, jest tam moj watek o gałce. Pisałem z ksywki " stanson_ " coby łatwiej Ci było znaleźć :)
monixxx [ Konsul ]
APAP i alkohol to paskudne połączenie. Kiedyś przyszedł do mnie mój kolega.Siedziałam z koleżankami i jakoś tak nie zorientowałyśmy się,że coś pił ( więc musiał niewiele wypić). Narzekał,że go boli głowa. Ja niczego nieświadoma dałam mu właśnie APAP.Gość najpierw zaczął żygać jak kot a potem stracił przytomność. Z dwie godziny nie mogłyśmy go docucić.Był środek zimy więc zatargałyśmy go pod otwarte na oścież okno i zadzwoniłyśmy po innego kolegę, żeby nam pomógł. Po dłuższym czasie odzyskał przytomność na tyle,że ten drugi zatargał go do domu. Aleśmy się strachu njadły!
snopek9 [ Futbolowy Fanatyk ]
monixxx -> gosc od 2 godzin nie odzyskuje przytomnosci a Wy dzwonicie po kolege, a nie karetke?

stary1970 [ Generaďż˝ ]
To ja od wczoraj się zamartwiam (stworzyłem wątek) i zastanawiam jak by tutaj dzisiaj pomimo leków coś wypić żeby nie paść (niezależnie jak to się interpretuje) a ten się pyta jak najlepiej zmieszać apap z alkoholem. Po prostu szczęka opada
QrKo [ Legend ]
Soulcatcher - dlaczego moj post z linkiem do watku stansona, zostal usuniety z tego watku? Watek nie zostal skasowany, wiec chyba nie lamie regulaminu, a podbic go nie idzie bo jest w archwium. O co chodzi?

ronn [ moralizator ]
Moje posty też poszły i z jednej strony się nie dziwie, ale z drugiej pisałem o środku absolutnie legalnym.
Soulcatcher [ Admin ]
QrKo & ronn ---> wiecie co zbanuje was i nie będę musiał cały czas odpowiadać na pytanie dlaczego wasze posty są kasowane.
Maliniarz [ The Watcher ]
Soulcatcher -> to wg mnie byloby troche bez sensu, bo skad inni (np ja) uzytkownicy mieliby wiedziec, co tak naprawde mozna pisac, a czego jednak nie wypada; widzac jak inni dostaja po lapach, chcialbym wiedziec co zrobili, co by nie dostac po wlasnych.
Lubie tu pisac, a bardziej czytac i pewnie musialbys mi napisac wprost, zebym sobie poszedl, abym to zrobil, stad tez chcialbym wiedziec, gdzie lezy ta granica, w sposob bardzo ogolnikowy wyznaczona przez regulamin..
Ale to Ty tu jestes administratorem, wiec ostatecznie patrze punkt pierwszy.

BBC BB [ Leg End ]
Mieliście rację, obyło się bez apapu a i tak umarłem. Dzięki :D