
Kozi89 [ Senator ]
Mój artykół
Napisałem pewien artykuł do gazetki szkolnej. Chciałbym żebyście go ocenili (oczywiście kto ma czas, bo jest troszkę czytania :). Bardziej chodzi mi o wiadomości, jak ten text sie czyta, a nie jaki temat porusza.
Armagedon
Koniec świat a nie jest sprawą przyjemną, powszechnie jednak wiadomo, że kiedyś musi nastąpić. Większość ludzi nie przejmuje sie Armageddonem traktując go jako sprawę bardzo odległą. Tym czasem co chwila pojawiają się nowe przepowiednie mówiące o rychłej zagładzie ludzkości. W tamtym roku osobiście uczestniczyłem w chyba w czterech takich końcach świata i muszę przyznać, że... nieźle sie ubawiłem. Było ich oczywiście więcej, ale nie wszystkie były tak głośnie.
Pierwszy dotyczył asteroidy przelatującej nieopodal naszej planety. Ludzie jednak zaczęli panikować, że obiekt ten nie omieszka zahaczyć o nasz glob niszcząc go przy tym kompletnie. Oczywiście informacja ta okazała sie fałszywa, a bywalcy for różnych internetowych mieli sporo zabawy z wymyślaniem sposobów zabezpieczenia sie przed tragedią z zagrzebaniem sie w stercie ziemniaków na czele.
Drugi armagedon, w którym uczestniczyłem dotyczył pewnej nieciekawie wyglądającej daty: o6.o6.o6. Brzmi groźnie? Trzy szóstki to rzeczywiście złowieszcza data, ale z końcem świata na pewno nie miała i nie mogła mieć wiele wspólnego. Nie mniej jednak powód do świętowania był i znowu masa śmiech.
Trzeci koniec świata wynikał z przepowiedni wygłoszonej przez jakiegoś mędrka. Głosiła ona, że w sierpniu ubiegłego roku rozpęta sie wojna na bliskim wschodzie. A skoro bliski wschód opływający ropą naftową to i USA musi sie w taki konflikt włączyć, a wtedy to już zagłada z użyciem broni nuklearnej gwarantowana.
Czwarty koniec świata także dotyczył wojny, ale tym razem religijnej, którą miała rozpętać śmierć Papieża Benedykta XVI podczas pielgrzymki do Turcji. Biorąc pod uwagę napięte stosunki Watykanu z Islamem spowodowane nieszczęsną wypowiedzią Ojca Św. prawdopodobieństwo zamachu było całkiem spore.
Takich przepowiedni i tajemniczych wizji jest Internecie całe mnóstwo. Na szczęście mało kto bierze je na serio, jednak co jakiś czas zdarzają sie armagedony, które przykuwają naszą uwagę i wzbudzają lęk.
W 1999 r. znalazło sie wielu ludzi którzy wierzyli, że rok 2oo przyniesie zagładę. W efekcie jedni sylwestra spędzili na zabawie i tańcach, a drudzy na modlitwach. Jak powszechnie wiadomo nadal żyjemy i większość o armagedonie zapomniała. Jednak na horyzoncie pojawiło sie już nowe zagrożenie, a wszystko za sprawą pewnej książki.
„Proroctwo Oriona na 2o12 rok” Patrick’a Geryl’a, mówi o kataklizmie, który ma nastąpić 21 grudnia 2o12 r. Kolejna ściema? Według mnie (i nie tylko) TAK! Coś w stylu „Kodu Da Vinci”, który wywołał krótkotrwałą sensacje, z tą różnicą, że „Proroctwo Oriona” to dokument rzekomo poparty naukowymi badaniami, a to oznacza, że do grudnia 2o12 emocje nie opadną. A co dokładnie ma się wydarzyć?
Według Geryl’a nastąpi odwrócenie biegunów ziemi oraz całkowita zmiana ich położenia, co w efekcie ma doprowadzić do zmiany klimatu na naszej planecie, oraz do kolejnej epoki lodowcowej. Warto dodać, że podobno ostatnia przebiegunowanie ukształtowało nasz obecny klimat. Bo według autora książki zdarza sie to cyklicznie co jakieś 11ooo lat. Jednak życie pod zwałami śniegu to nie najgorsze co nas może spotkać, wcześnie ma nas zalać fala wysokości 2000metrów, ale o ile przeżyjmy wcześniejsze trzęsienia ziemi, wybuch wulkanów i zachwiania pola elektromagnetycznego ziemi. Ogólnie nasza przyszłość według Geryl’a nie jest zbyt wesoła.
Nasuwa sie, więc pytanie, co miałoby spowodować tak dramatyczne zmiany. Tego nie wie sam autor. Zasłania sie on bezmiarem wszechświata oraz faktem, że kosmos oraz słońce są niezbadane. Ma on jednak woje przypuszczenia. Nietypowe ułożenie planet, oraz nadmierna aktywność słońca. Skąd Geryl wie o takich sprawach? Na szczęście nie jest to kolejny „wielce oświecony”. Jest on badaczem, a swoją teorie opiera na kalendarzu Majów. Jak wiadomo Majowie oraz Egipcjanie, którzy też w tym palce maczali byli doskonałymi astronomami. Jednak skąd mogli wiedzieć o tym, że co 11ooo tysięcy lat następuje przebiegunowanie?? Z samych obserwacji?? Nie Autor i na to pytanie potrafi odpowiedzieć. Otóż Egipcjanie i Majowie są potomkami mieszkańców... Atlantydy (OMG), którzy dowiedziawszy się o katastrofie, która ma ich zniszczyć (cały czas mowa o zmianie biegunów) wybudowali sobie łodzie i uciekli szukać szczęścia w Ameryce Południowej i Afryce (w tym momencie odruch śmiechu jest jak najbardziej na miejscu). Pytanie gdzie znajduje sie Atlantyda jest równie ciekawa. Obecnie leży ona skuta lodem dokładnie pod biegunem południowym.
W teorii końca w 2o12 roku jest pełno niedorzeczności. Czy możliwe jest by 11000 lat temu istniała tak rozwinięta cywilizacja, by przewidzieć zagładę, i w dodatku uratować sie budując łodzie i przepłynąć nimi ocean (pomijam już fale wysokości 2000m)?? Ja przepraszam za wyrażenie, ale to jest śmiech na sali. Skoro odwrócenie biegunów jest tak tragiczne w skutkach jak twierdzi Geryl to jakim cudem 11000 lat temu zwierzęta i ludzie przeżyli, a my mielibyśmy zginąć? Według Geryl’a ważnym dowodem jest także kalendarz Majów, oraz ich tajemnicze zniknięcie, które jednak nie daje nam żadnej odpowiedzi.
W teorie tą niestety wierzy wiele osób i będzie pewnie wierzyć aż do 21 grudnia 2o12r. Jednak doświadczenie uczy, że nie warto przejmować sie różnymi przepowiedniami. Nie twierdze, że koniec świata nie nastąpi, ale, po co sie tym martwić, skoro my na pewno nie będziemy w stanie mu zapobiec. Jak na razie jedynym wiarygodnym końcem świata jest ten opisany w Biblii, a do spełnienia sie przepowiedni w nim zawartych chyba nam jeszcze daleko :).
Dj Alien [ Konsul ]
spoko spoko tylko ARTYKUŁ nie artykół :) Ale tak to elo ! pozdro :D ja bym dal 4xD
muniek2 [ Konsul ]
nie chcialo mi sie czytac, czytalem tylko ostatnie zdanie i mam juz pytanie, od kiedy niby koniec swiata opisany w biblii jest wiarygodny?

rothonu [ Konsul ]
Konsekwentne pisanie slowa "się" przez 'e' na koncu, jest jakims celowym zabiegiem stylistycznym?
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
masa literówek, błędów stylistycznych i dziwnych stwierdzeń.
Czesiek_Alcatraz [ Senator ]
Pomijając karygodnego byka w temacie, sporo błędów.

Paradox [ Loon ABO mode ]
Artykół - hmm, widzę, że zaczynasz z grubej rury :).
Jesteś prawdziwym Hitchkokiem pisania - zaczynasz od jednego wielkiego trzęsienia ortograficznego, a z potem napięcie stopniowo rośnie...
Jogurt [ Saladin ]
Ja wyczuwam lekką nutkę ironii w tytule wątku.

NSDT [ Pretorianin ]
Niezły opis. Widać się wysiliłeś.
eLJot [ a.k.a. księgowa ]
j.w. mnóstwo błędów różnego rodzaju, ale można przeczytać ;)
PatriciusG. [ Legend ]
Artykół... i wszystko jasne...

alpha4175 [ Jeep Driver ]
Artykół... taa ,to wiele mówi... Jest wiele błędów różnego rodzaju, nie chce mi się nawet wymieniać.