GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Dlaczego waham się pomiędzy orginalna płytą a pirackim albumem.

26.03.2007
20:04
[1]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Dlaczego waham się pomiędzy orginalna płytą a pirackim albumem.

Naszła mnie taka refleksja. Większość ludzi na pytanie dlaczego ściaga piracką muze odpowiada, że z powodu cen orginalnych płyt. Ja widze problem gdzie indziej. Przenośne odtwarzacze CD powoli umieraja na rzecz odtwarzaczy mp3. Sam posiadam empetrójke i często słucham z niej muzyki np. w drodze do szkoły. Kupiłem sobie nową płytę. Co zrobić , żebym mógł sobie odsłuchać na mp3? Musze zgrać wszystkie utwory na komputer konwertując do formatu mp3. Następnie na empetrójce będe miał takie oto utwory: Unkown Artist 1, Unknown Artist 2... Rozwiązanie drugie: zamiast zgrywać album na kompa ściągnąc go z neta (biorąc pod uwage fakt, że mam orginał jest legalne) W ten sposób będe miał tytuły na swojej playliście. Ale po co to wszystko? Nie lepiej byłoby gdyby płyty były wydawane wraz z dodatkiem w postaci ścieżek w formacie mp3? Bardzo często na płycie zostaje duzo miejsca, a taki dodatek zajołby tylko kilkadziesiąt mega. Możecie uznać to za szukanie dziury w całym. Ja jednak kupuje orginalny album dla wygody: ładniej wygląda na półce, łatwiej znaleźć w przyszłości starą płyte, wraz z płyta podziękowania, zdjęcia etc. zespołu. Byłoby bardzo fajnie jakby dodali album w postaci mp3 poza standardowym.

26.03.2007
20:08
[2]

Ptosio [ Legionista ]

Co za problem? Przecież zgrywanie z wav do mp3 zajmie ci tylko kilka minut więcej, niż kopiowanie mp3. Unknown Artist? Szczerze mówiąc jest to bardzo rzadko spotykane, może masz jakieś trefne płyty, ew. zgrywasz jakimś dziwnym programem?

26.03.2007
20:09
[3]

MOONSOL [ MAYCLUB ]

ale po co ?? samemu można to szybciutko zrobić, a na cholere mi w mp3 tytuły, przecież ja słucham, a nie oglądam;
zresztą dobrej jakości mp3 to jakieś średnio 8 Mb na jeden utwór - przelicz to sobie.

26.03.2007
20:09
smile
[4]

hopkins [ Zaczarowany ]

Hmm mowisz, ze na plycie audio zostaje duzo miejsca?

26.03.2007
20:12
[5]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

ale po co ?? samemu można to szybciutko zrobić, a na cholere mi w mp3 tytuły, przecież ja słucham, a nie oglądam;
zresztą dobrej jakości mp3 to jakieś średnio 8 Mb na jeden utwór - przelicz to sobie.


Łatwiej znaleźć utwór na empetrójce i taki sprzet gdzie za nagłośnienie robia małe słuchawki nie wyczyue różnicy pomiedzy mp3 8 mb, a mp3 3mb.

hopkins--->I z czego ta brechta? Mogliby zrobić zawartość mięszaną. Utwory w audio i mp3.

26.03.2007
20:16
[6]

Iceman_87th [ Senator ]

problem chyba lezy gdzie indziej. Tobie wystarczy duza kompresja, innemu uzytkownikowi mala i duzo lepsza jakosc dzwieku o ile w ogole mozna powiedziec, ze mp3 ma dobra jakosc - bardziej jakoś. I co wtedy - 50 roznych wersji plyty z rozna kompresja? A tak sam sobie ripniesz i masz co chcesz.

ps. a tak jeszcze kwestii formalnej - co to znaczy "wacham"? nie ma takiego slowa w slowniku ;)

26.03.2007
20:21
smile
[7]

Fett [ Avatar ]

Oryginalne płyty kupuje dla jakości dzwieku :) Co do ściąganych mp3. Zeby kupic plyty musze zamowi ja albo na necie i czekac tydzien na paczke, albo jechac dwie godziny busem do krakowa kupic plyte i z powrotem. To mi wychodzi jakies 30 zlotych drozej. A tak to wchodze na strone z torrentami i album po 20 minutach mam na dysku. Tym bardziej że muzyki słucham głownie w domu albo na discmanie, albo na kompie. Proste? Proste :)

Iceman_87th -
2. tylko ndk <<nie móc się zdecydować>>
Wahać się między chęcią wyjazdu i pragnieniem pozostania.
Wahać się w jakimś postanowieniu.
Wahała się, czy wyjść z domu.
Wahał się, jak postąpić.
Nie wahać się (coś zrobić) <<zdecydować się na zrobienie czegoś;
zrobić coś>>

Edit, trzepiasz się ortografów, kazdemu moze sie zdarzyc

26.03.2007
20:21
smile
[8]

Mayhem [ Henry Chinaski ]

A dlaczego akurat mp3, a nie OGG albo AAC? Ja np. korzystam głównie z tych dwóch ostatnich. A jeśli mp3 to w jakim bitrate? Bo to, że masz marny sprzęt i nie słyszysz różnicy pomiędzy mp3@128 a mp3@320 to już jest Twój problem :) A z kolei to, że przy ripowaniu płyt pojawia Ci się w tagach "Unknown Artist" oznacza, że po prostu nie umiesz tego robić i to również jest tylko Twój problem :)

Jedyny powód (pomijając aspekty moralne) dla którego można się wahać czy kupować oryginał czy ściągać pirata to fakt, że niektóre płyt są tak zabezpieczone, że zripowanie ich do formatu zjadliwego dla odtwarzacza jest mocno utrudnione, a czasem nawet niemożliwe.

26.03.2007
20:24
smile
[9]

Iceman_87th [ Senator ]

Fett--> ales ty ynteligentny ;) ale ja nadal nie wiem co to znaczy "wachac"

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.