
Filevandrel [ czlowiek o trudnym nicku ]
Sztuki walki a predyspozycje
Czy istnieją sztuki wali, które nie wymagają od początkujących siły niedźwiedzia i/lub zwinności małpy? Chciałem się zapisać na jakieś, ale nie jestem jakiś wysportowany, mam troche nadwagi. Pytanie do znawców- uwazacie ze powinienem najpierw spedzic troche czasu na silce/basenie czy moge probowac uczyc sie podstaw juz teraz? Jezeli tak to w jakiej technice mógłbym sobie dać rade?

Paradox [ Loon ABO mode ]
Tai-chi :)
Mysle, ze mozesz zaczac rownolegle trenowac karate/kung-fu i pakowac na silce ;)
gladius [ Subaru addict ]
nie jestem jakiś wysportowany, mam troche nadwagi.
Sumo?
Ruinort [ Jónior ]
Aikido bedzie dobre dla ciebie

Filevandrel [ czlowiek o trudnym nicku ]
gladius- no moze bez przesady:)

Paradox [ Loon ABO mode ]
W sumie sztuka walki jest po to byś się też wysportował, więc o to się nie martw, mam kumpla, który waży nieco ponad setkę (a wzrostu ma może z 175) i kładzie zwinnością i wtrzymałością wielu większych/chudszych od siebie :). (po judo, potem kung-fu)
BBC BB [ Leg End ]
Może Judo? Mój kumpel który też ma nadwagę swego czasu to ćwiczył i na prawdę się wzmocnił.
verify [ Pretorianin ]
Wybierz taka, ktora Cie interesuje i Ci sie podoba. O predyspozycje sie nie martw.
Na poczatku warto sie zastanowic, czy chcialbys trenowac cos uderzanego (boks, kickboxing, taekwondo itp), czy raczej nastawionego na chwyty i walke w parterze (zapasy, judo, jiu-jitsu...).
Na poczatek w zasadzie nie polecalbym tylko jednego - Muay Thai, czyli boksu tajskiego. To BARDZO kontuzyjna dyscyplina.
mautrix [ Subarashii ]
Nie baw się w takie rzeczy. Jak ktoś cię napadnie trenuj taktykę "sprej i nożyce między oczy"