lólek [ Legionista ]
Czy ktos posiada zasilacz "chieftec 620", mam pare pytan.
Mianowicie, pewnie panikuje ale gdy komputer jest "malo" uzywany, wylacza sie wentylator wlasnie w zasilaczu, poczym po jakiejs godzinie nagrzewasie dosc mocno (mozna zagrzac rece sobie nanim) a nastepnie wlacza sie (wentylator) chlodzi go i znowu sie wylacza.
W servisie mi powiedzieli ze to normalne, ale wole sie upewnic, ma ktos moze takie same przygody????
wysia [ Senator ]
A dlaczego uwazasz, ze nie jest to normalne, skoro nawet w serwisie tak uwazaja?
Dominik1991 [ Bezimienny ]
No mój No name 350W się tak nie grzeje. Ale skoro to 620W to duża moc i może się grzać. Ale chyba jest to normalne. Zrobione jest to w celu oszczędności prądu. Mój wentylator na procku tak ma że gdy komputer mało co pracuje to śmigiełka ledwo co się kręcą. Ale powinno to się jakoś dać wyłączyć i wtedy kręcił się będzie cały czas.

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]
Całkowicie normalne.
Pozatym mój Szefo ma tak, że jak się ma już spalić to się spali sam. Nie da dodatkowego napięcia do komputera. Tak chyba jest zrobiony. Nie wiem na ile można temu ufać ale jak narazie nie mam z zasilaczem zadnych problemów. Też czasem wyłącza się tylny wiatrak.
bles [ Konsul ]
wg mnie jak ci nie pasuje rozwiazanie prdoucenta, to przepnij wiatrak z czujnika temperatury na stale np. 5 V, albo kup cichy wiatrak np. papsta czy noiseblockera i zamien.