NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
tlen
Mam mały problem. Opiszę sytuację. Siedzę i rozmawiam ze znajomymi na gg. Coraz częściej zdarza mi się, że po naciśnieciu enter, gg tak jakby resetuje mi się. Tzn lista robi sięnieaktywna, a po sekundzie wszystko jest ok. Problem w tym, że wiadomości wtedy nie dochodzą do mnie, ani ode mnie. Co jest problemem. Czego to jest wina?

jackhammer777 [ Dark Lord ]
Ostatnio dzieje mi się dokładnie to samo!! Czasami jest normalnie, a niekiedy natomiast tak, jak to opisał NewGravedigger. :/

EG2006_43991898 [ Nadworny krasnal ]
to w końcu gg czy tlen ?
Wiewiórk [ - Syska ! ]
^ niezdecydowany "_D

jajko w imadle [ Konsul ]
zapewne tlen z wtyczką gg. sam tak mam mlodzi informatycy. ale w sumie to nie wiem o co moze biegać...
tomirek [ tetryk ]
takie objawy sa gdy ktos inny zaloguje sie na twoje konto GG z innego kompa.
mam to samo jak siedze w robocie i mi zona w domu kompa z moim GG wlaczy
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
tomirek nie strasz mnie. Ale to chyba objawia się dłuższą przerwą w dostawie wiadomości, a nie jednosekundową?
tomirek [ tetryk ]
Jezeli masz dwa kompy na ktorych cgodzi to samo GG (ja mam przez Tlena) to z wkurzajaca czestotliwoscia wywala na okolo sekunde z GG. Nie dziala wowczas klawisz enter i nie dochodza w tym czasie pisane wiadomosci. objawy w 100% zgodne z twoimi.
Nie mowie, ze u Ciebie to wlasnie to jest powodem ale ja sie z tym czyms spotykam TYLKO I WYLACZNIE wtedy gdy w tym samym czasie odpalone są dwa kompy z moim GG/Tlenem (w domu i w pracy)
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
A może to być przez to, że dostawca [w tym przypadku firma gg] stara się blokować mnie właśnie z powodu tlena? Czysto teoretycznie;)
tomirek [ tetryk ]
uzywam GG przez Tlena od dawien dawna i nigdy nie mialem z tym problemow wiec blokowanie GG z powodu uzywania przez tlena jest raczej bardzo malo prawdopodobne
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
no właśnie ja też. nagle zaczeło się coś chrzanić, a jest to coś bardzo irytujące.
umek [ Szczęśliwy Konfident ]
gg nie widzi raczej, czy jestes pod tlenem. Kwestia kiepskiego polaczenia zapewne