migwiz [ Centurion ]
Kierowco! Jadłeś czekoladki? Lepiej nie prowadź!
Zaskakujące wyniki testów łakoci zawierających alkohol. Jeden batonik z likierem to prawie jeden promil w wydychanym powietrzu, a więc zgodnie z prawem - kierowca jest pijany.
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
Głupota. W reportażu mówią o ilości % w wydychanym powietrzu.
Wystarczy odczekać jakiś czas lub zażądać testów krwi. Wtedy wyniki będą poprawne i nikt nie ma prawa Cię skazać za prowadzenie po spożyciu.
Loczek [ El Loco Boracho ]
Jakbyś wziął łyka piwa i dmuchnął w miare szybko to też miałbyś dużo...
Ale z tego co wiem, karalne są promile we krwi, a nie w wydychanym powietrzu.
MR.MANIAK [ Senator ]
stan upojenia:
krew -- od 0,2 do 0,5 promila
powietrze -- w 1 dm^3 wydychanego powietrza od 0,1 mg do 0,25 mg
stan nietrzeźwości:
krew -- przekracza 0,5 promila
powietrze -- w 1 dm^3 przekracza 0,25 mg
stanson [ Szeryf ]
Kolejna tania sensacja.
mysiek [ @#mysieks@# ]
Nawet niedawno calkiem Janusz Weiss sie tym zajmowal na antenie radia zet, zglaszali sie do niego ludzie, ktorzy to zauwazyli :) Mowili, rowniez o plynie do spryskiwaczy, ktory przy wlaczonym ogrzewaniu w samochodzie wydziela opary, i zaraz po wyjsciu z samochodu, po zmierzeniu zawartosci alkoholu w wydychanym powietrzu wyniki byly podobne. Tak to jest z alkomatami i tyle =)
stanson [ Szeryf ]
Pierwsze pytanie policjanta przed mierzeniem alkomatem zawsze brzmi: "Kiedy ostatnio spożywał pan/pani alkohol?" A po co? A po to, że jak na przykład przed chwilą (w ciągu ostatnich 10-15 minut) kierowca napił się łyka piwa to wskazania będą błędne. Jeśli taka sytuacja miała miejsce to po prostu policjant z kierwcą czekają ok. 15 minut i dopiero przystępują do badania. Jeśli kierowca nie pił nic a wyszło mu ileś tam promila to też na życzenie kierowcy czekają z policjantem 15 minut aby powtórzyć badanie. Do tego czasu czekoladka wyparuje, więc całe to zamieszanie w okół tej sprawy jest śmiechu warte.

ronn [ moralizator ]
To jeszcze zależy od tego czy masz letnie, czy zimowe opony i czy ostatnio jadłeś "japka" ;O

Jaze [ Chor��y ]
Ostatnio w Angorze (nr. 11/2007 ) czytałem o tym artykuł. Nawet testy były;
Czekoladka z nadzieniem pistacjowym "Solidarność" ( 3 sztuki ) - 0,20 promila w wydychanym powietrzu.
Baton "Pawełek", Wedel - 0,38 promila
Baryłki, Wedel ( 3 sztuki ) - 1,12 promila
Czekoladki Mon Cheri, Ferrero ( 3 szt. ) - 1,60 promila
W dalszej części piszą, że po kwadransie stan upojenia "delikwenta" na powrót wynosi 0,00 promila.. Także jak Was złapią to 15 minut musicie memłać w ustach gumę albo coś innego co wzmoże ślinę - potem można śmiało dmuchać :-)

Narel [ Pretorianin ]
za czasow mojej mlodosci jak wypoczywalem nad morzem lubilem zajadac sie goframi :D no wiec stoje sobie w kolejce do mojej ulubionej "gofrodajni" a przede mna sie rozgrywa taka mniejwiecej scena:
- Poprosze gofra z advocatem - mowi jakis starszy pan
- Kochanie ale czy ty bedziesz mogl po tym prowadzic? - pyta sie bardzo zdziwiona zona owego gofrowego alkocholika... na co on po chwili ciszy:
- hymmm racja w takim razie poprosze z cukrem pudrem ^^