
Thunder2000 [ Pretorianin ]
Czy zbiliście kiedyś kogoś? Ale tak porządnie...
Ja jeszcze nie, i raczej nie zbije, ale zdarzyło mi się brata mocno skopać i kolegę co mnie wkurzył złamać nos (bomba na twarz). A jak z wami?

Kompo [ aka dajmispokoj ]
Powstrzymać Przemoc.

Nikodinho21 [ Pretorianin ]
żałosne
Michalek3922 [ Kibic Lecha Poznan ]
kiedyś w 3 podstawowej pobiliśmy gościa aż mu krew leciała
Spytacie dlaczego?
On był szpanerem wszystkim się chwalił a mózgu w ogóle nie miał i wszystkim kradł rzeczy z piórnika. I się kiedyś zmówiliśmy z kumplami i go pobiliśmy.
Patison47 [ Pretorianin ]
Ja nie lubię przemocy... Jestem taki delikatny....
Fett [ Avatar ]
jeszcze nigdy nikogo nie uderzylem z piesci w twarz :)

WTF? [ Pretorianin ]
Michalek3922 -
a mózgu wogóle nie miał
A Ty masz?;p
Anduril [ Generaďż˝ ]
kilku jeszcze lezy w spiacce
ozzman15 [ Centurion ]
Ja kiedyś dziewczynie miałem 7 lat. Ale byłe wówczas fajny.
Army of Two [ Pretorianin ]
Trzeba być niezłą ofermą, by dać się doprowadzić do takiego stanu.

mons [ FLCL ]
tematy coraz dziwniejsze...
KogUteX [ cziken ]
erton G -->
LOL.
Nie, nie zbiłem.
k2o [ !TlEnEk PoTaSu! ]
erton G---> to o Tobie mówili kiedyś w wiadom?
Co do tematu, to nigdy mi sie nie zdarzyło żeby kogoś pobić, a co dopiero zabić.

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
co erton napisał?
Armorgedon12 [ DreamCatcher ]
Ja jeszcze nie miałem powodu żeby komuś wlać. No może w Niemczech, gdy jakiś debil się ze mnie naśmiewał, że jestem Polakiem. Już chciałem podejść do cioła i mu pożądnie wlać, ale tata mnie powstrzymał. Gdybym do niego podszedł to by się chłopak nie pozbierał :)
boskijaro [ Senator ]
Nie bilem nigdy nikogo ;p mnie tez nie bili zeby nie bylo niejasnosci :D
Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]
Tylko przepychanki "samców"... wiecie jak to jest :) ...
Samotna samica, oba samce... waśnie niesnaski ...
Nie lubie przemocy. :)
Super Kotlet [ Schabowy ]
Nie biłem, mnie nibili, bić niemam zamiaru.

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]
Gardzę przemocą.

Andrzej Lepparkour [ Konsul ]
KONIA.
Obscure [ ExcalibuR ]
Pamiętam kiedyś jak byłem troche młodszy koleś jakiś mnie wkurzył obawiłem go na ziemie i z nogi w twarz mu zasadziłem.

Adolf_H [ Pretorianin ]
Już nie gadajcie, że nikogo nie zlaliście. Ja się prawie codziennie z bratem leję ;P Rok starszy tylko więc walki zacięte. Właściwie to już się nie bijemy, tylko wyzywamy i czasem sobie mułę damy by się uciszyć. Ale w dzieciństwie... ach, cóż za piękne chwile kiedy klepie się brata po ryju, za to że ukradł klocka Lego :)
Cudze osoby lać? To już jest warcholstwo. No chyba, że sportowo.
erton G [ Centurion ]
Widze ze regulamin ostrzejszy a zamiast watków lecą wypowiedzi ... napisalem prawde...
mannan [ Stormtroopers ]
Nie

ValkyreX [ Cesarz ]
Tak. Ale niestety to się potem na mnie zemściło.
Ale ogólnie to zwykle spokojny jestem ;]
Frogus121 [ Narkoman GuildWars ]
Nie, chyba nie ;P
Splinter_fraz [ Mora ]
Nie, nikogo nie pobiłem ani zabilem i nie mam zamiaru tego robić.

Behemoth [ Ayrton Senna ]
Podobnie jak Andrzej Lepparkour.

Leilong [ STARSCREAM ]
Aż tak mocno to chyba nie... Ale wielu się należy.

Thunder2000 [ Pretorianin ]
Znaczy się ja na ogól jestem spokojny, ale mam słabe nerwy. ;) Kogoś obcego to tylko raz jak pisałem grzmotnąłem w twarz.
edit:
nikodinho ---> ? Co ty żałosnego widzisz?
erton F [ Konsul ]
Ja zbilem kiedys ertona G, ale byl twardy i sie nie poplakal

Bukol88 [ Pretorianin ]
Tu gdzie ja mieszkam jest prawo pięści więc jeśli nie umiesz się bić czy coś w tym stylu to normalnie nie będziesz żył... wiem że tu na GOL-u jest dużo użytkowników, którzy nie wiedzą co to przemoc bo sami byli wychowywani w dobrych warunkach materialnych i uczuciowych, ale niestety nie każdy człowiek tak ma.
Jeśli trzeba komuś kopnąć to trzeba, a jeśli komuś złamać nos to tak samo, oczywiście jeśli trzeba. Nie piszcie mi że to jest złe i brutalne, bo nie wiecie jak to jest, staniecie w mojej skórze to się przekonacie jak to na prawdę jest.
BBC BB [ Leg End ]
Jasne, w podstawówce i gimnazjum . Może nie biłem, ale raczej biłem się z kimś ;)
LeeBronJameS [ Generaďż˝ ]
no w 2 klasie przywalilem g ościowi z 3 klasy bo sie zaczynał ze wszystkimi
hohner111 [ TransAm ]
nazwał moją mame k*** no i miał złamany nos :D a ja "sprawe" w szkole :D (liceum dawno temu) ale jak dyrekcja obczaiła o co poszło to skonczyło sie na pouczeniach :P
Igierr [ Gwynbleidd ]
nie było potrzeby, więc nie
endrju771 [ Teleinformatyk ]
Nie lubie się bić, ale jak ktoś mnie zmusi to nie ma bata. Jest u nas na ośce taki dzieciak co burka do każdego a potem zawsze dostaje. Raz dostałem od niego deską w głowę. Tylko dotknęłem głowy, zobaczyłem krew to wybiłem mu zęba i złamałem nos.
Olivcha.pl [ Konsul ]
Zlamalam chlopakowi nos w szkole ;P
Lojal [ Konsul ]
Złamalm typowi łape w wakacje
Dlaczego ??
Uważał sie za wazniaka prowokowal mnie od paru miesiecy i mnie ponioslo
czekers [ make love not war ]
O fe! Zły dotyk boli przez całe życie!

Thunder2000 [ Pretorianin ]
Czyli na ogól mamy pacyfistów, którzy reagują dopiero po przeciążeniu nerwów.
gromusek [ Street View ]
Tak porzadnie to NIE. Ale raz z kumpelm z lawki (chyba 2 gim) przez cala lekcje fizyki okladalismy sie piesciami (ja mu strzala on mi ;]) az dziwne ze pani nie widziala
dj4ever [ Czekam na LOST 4 ]
No jest jeden taki, co w każdej klasie ode mnie dostaje..... i jakis ms temu znów dostał w czajnik, ale nic mu nie złamałem bo umie się blokować....
Kajak222 [ Konsul ]
To dziwne, ale nagrałem się w Bloodrayne. Potem poszłem na imprę do kolegi. Wkurzył mnie, za to ja go ugryzłem.

ValkyreX [ Cesarz ]
Kajak222--> To lepiej nie graj w GTA...
kocher [ Konsul ]
Nie jest sztuką uderzyć ręką, zranić słowem lub gestem. Każdy moźe tego dokonać. Sztuką jest szanować i wybaczać. Dostrzegać w drugim siebie samego.
pablo397 [ sport addicted ]
oj bylo tego troche. z teorii jestem spokojny i raczej daze to pokojowego rozwiazania konfliktu, ale jak troche wypije to juz nie ma zmiluj. nie panuje nad soba gdy ktos mi obraza i zaczepia kobiete i nie chce sie spokojnie odczepic a jak juz wypity jestem to zazwyczaj konczy sie interwencja bramkarzy lub kumpli. a poza tym na ulicach srednio bezpiecznie jest, kiedys jak bylem troche 'mniejszy' probowano mi zabrac telefon, ale poskutkowala skuteczna metoda - walic znienacka i uciekac. poza tym pare razy zaczepily mnie 'kozaki' z jakimis tekstami, a ze po alkoholu bylem to nie odpuszczalem. pare razy ja potluklem kogos, pare razy mnie. glowa troche przyjela ciosow jakimis przedmiotami obronnymi, moze dlatego teraz taki swir ze mnie :P
ale ogolnie zasada jest taka: jesli ty jestes zdecydowany i nie patyczkujesz to zazwyczaj odstrasza przeciwnika, ktory woli podkulic ogon, a jesli dalej ma jakies pretensje to pomaga szybki i niespodziewany cios ogluszajacy (np. w uszy) i ucieczka jesli jest przewaga po stronie przeciwnika lub porzadne zlojenie skory jesli mamy potencjalnie szanse.
:)
SUPERMETALIC [ Konsul ]
Tak bardzo dotkliwie, to nie.

Mazio [ Mr Offtopic ]
zbiłem kiedyś jednego użytkownika, który mówił, że maziowi wszystko wolno
art.pl [ Konsul ]
Podobala mi sie wypowiedz kolesia BUKOL 88 --wielkie brawa ,az strach sie bac
czekers [ make love not war ]
Przeczytałem czy zAbiliście...
LooreNz [ Creators ]
Nie mialem okazji :D
stanson [ Szeryf ]
Boks trenowałem, to na ringu nie raz dołożyłem ;)
A w realu też się zdarzało nie raz, na/po dyskotekach, kiedyś to lubiłem, potem z tego wyrosłem :)

chickenom [ ]
Taki duży, w morde może dać, a się łamaniem wioseł trudni. Witamy w Polsce! ;)