GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Polacy a Madziary/Ukraińcy

15.03.2007
08:47
[1]

Aaron [ Konsul ]

Polacy a Madziary/Ukraińcy

Zastanawia mnie, czy dalej istnieją więzy przyjaźni między naszymi narodami (Polakami a Węgrami). Wiem, że po wojnie (II WŚ) istniało cosik takiego, ale teraz?

Wiem, że jak mieszkałem w Niemczech, to kiedy zawitałem z rodzicami do restauracji, gdzie kelnerką była węgierka, to się do nas dosiadła (jak tylko usłyszała mowę). Ubaw był, ponieważ ona ani po polsku a my ani to po madziarsku. Jednak jakaś taka serdeczność i miła atmosfera istniała.

Jak wy się na takie sprawy zapatrujecie? Może ja żyję w jakimś takim dziwnym świecie starych zasad. Choć wydaje mi się, że przyjaźń jako tako między naszymi narodami istnieje.

Tak samo z Ukraińcami. Wiadomo, przeszłość jest jaka jest. Mi się ostatnimi czasy zdarzyło z nimi pić i pracować (nie wiązać tych dwóch kwestii w jedną całość!!!). Tzn na semiraium naukowym z ukraińcami piliśmy (że byli Niemcy, to się z nich wspólnie śmialiśmy) a w pracy żarty sobie stroimy ze wszystkiego. W tym przypadku czuć także taką więź braterstwa. Podobny język, te same przekleństwa :P i mentalność.

Choć może teraz wy się wypowiecie. Ja jeszcze swoje grosze dorzucę ;-) Pytanie zadałem wyżej, żeby nie było :P

15.03.2007
09:35
[2]

mikmac [ Senator ]

znam wielu wegrow (raczej wiek studencki...noo kiedys studencki) i jak najbardziej Polak Wegier dwa bratanki - i do szabli i do szklanki, ma racje bytu i jest aktualne.
To jest jakis mit, kultywowany przez oba narody - my jestesmy przekonani, ze oni sa naszymi dobrymi sasiadami i oni maja identyczne zdanie o nas. I jakos to sie kreci - przysiadasz sie do nich w pociagu, po chwili zlopiecie ich okrutne wodki i jest zabawa na calego.
Wegrzy sa ultra przyjazni do wszystkich, ale naprawde da sie odczuc sentyment do Polakow.

P.S. Oni to przyslowie znaja po swojemu, dokladnie w identycznej formie. Egészségére !

15.03.2007
15:07
smile
[3]

Aaron [ Konsul ]

miałem wczoraj okazję poznać Węgra i jakoś żeśmy się totalnie bawili :). Ja narazie student, on także więc... się rozumie. To dobrze, że oni mają takie same odczucia. Miło zawsze tak się "zbratać" z przypadkowymi ludźmi :).

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.