GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Słów kilka o używkach i bezbożnikach

14.03.2007
14:20
smile
[1]

Ralion [ Deva ]

Słów kilka o używkach i bezbożnikach

Niedawno założyłem temat o dość popularnym wśród studentów "lekarstwie" (kategoria +18). Naturalnie zlecieli sie twardogłowi, i dalej debatować, porównywać do wąchania kleju, inwektywy wobec mnie i mojego prowadzenia :-) itd.

Po prostu na forum siedzi dość spora grupa prymitywów, którzy wzięli sobie za cel "uzdrawianie" naszego społeczeństwa poprzez krucjatę anty-używkową.

Na szczęście są inne miejsca gdzie można o tym podyskutować, w kulturalnej atmosferze ludzi szukających w życiu czegoś więcej niż szarej egzystencji.
Więc dlaczego TUTAJ publikuje tematy o tym? Ponieważ mam nadzieję znaleźć pokrewną dusze, która będzie wiedziała o czym mowa. Nawet w środowisku graczy takich nie powinno brakować.

Sam, przyznaję się - lubię niekiedy sobie zapalić trawkę, nie jakoś nałogowo, ale raczej przy dobrej zabawie. Tak samo lubię odwiedzić shishe by dobrze się fajką wodną upalić (jabłkowa z ginem, ahhh!!!), łyknąć tuss[cenzura]ctu , a nawet porządnie upić browarem. Lubie niekiedy pooglądać pornosy, rzadziej krwawe horrory.

Panowie i Panie, ależ ze mnie Narkoman i Libertyn prawda? W dodatku Bezbożnik (zapomniałem wspomnieć, że do kościoła nie chodzę)
Nic tylko na stos!

Tylko współczuć tym, którzy nie potrafią czerpać z życia.
W dodatku odmawiają tego prawa innym.

14.03.2007
14:24
[2]

pasterka [ Paranoid Android ]

Ralion --> i z powodu kilku ludzi na forum robisz z siebie meczennika? to smieszne lekko, moim zdaniem...

14.03.2007
14:34
smile
[3]

Roko [ Generaďż˝ ]

Ralion --> nie przejmuj się ;)
to taki gatunek nudzących sie naprawiaczy-świata, ktorzy tylko czekają zeby komuś dowalić
na forum i poprawić sobie samopoczucie. Pretekst zawsze jakiś znajdą, a najbardziej są szczęśliwi
kiedy eszcze mogą okazać swoją "wyższość moralną" LOL


14.03.2007
14:35
[4]

yasiu [ Senator ]

ralion - tera cie złapioł =]

14.03.2007
14:38
smile
[5]

czekers [ make love not war ]

o chłopie, czeba do rodziny Radia Maryja zadzwonić

14.03.2007
14:45
[6]

Azzie [ bonobo ]

Oj dlugo Ci zajelo dochodzenie do siebie, dlugo... Rozumiem ze zal i gorycz po stracie tamtego watku, dojrzewala przez te kilka dni az wreszcie musiales to z siebie wyrzucic? :> Mam nadzieje ze od razu poczules sie lepiej, prawie tak dobrze jak po syropie na kaszel?

A galke muszkatolowa jadles?

14.03.2007
14:46
[7]

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]

Ja - prymityw - czuję się wywołany do tablicy, zatem napiszę parę słów. Przede wszystkim brawo za zręczne żonglowanie faktami, oczywiście przeinaczonymi na Twoją korzyść. Nie przypominam sobie, żeby w rzeczonym wątku ktokolwiek wyzwał Cię od narkomanów - jeśli chodzi o mnie, poirytowałem się faktem, że świadomie lub nie zachęcasz ludzi do faszerowania się medykamentami, co na tym forum, gdzie siedzi ogromna rzesza nastolatków, raczej nie jest posunięciem przemyślanym i mądrym. Co prawda twierdziłeś, że wątek znajdował się w kategorii +18, ale to również nie była prawda - chyba za dużo syropu wtedy wypiłeś. A tak w ogóle - kilka dni trwała rekonwalescencja, że dopiero teraz zebrało Ci się na robienie z siebie męczennika?

14.03.2007
14:51
smile
[8]

Misiaty [ Konserwatywny liberał ]

A po którym wątku Ralion dochodzi do siebie? Bo nie czytałem :D

14.03.2007
14:53
smile
[9]

Deepdelver [ Legend ]

No patrz, my źli fanatycy chcieliśmy naprawiać też twojego kolegę, który notorycznie jeździł po pijaku. Teraz zapewne naprawia go nasz system penitencjarny. Co za prymitywny system, zniszczyliśmy chłopaka, zamiast pozwolić mu się samorealizować poprzez zabijanie ludzi na ulicach.

A przecież nie od dziś wiadomo, że dzień od przejażdżki po 4 bronksach, torbie kleju, dwóch butelkach syropu i gałce zaczyna intelektualna elita wolnomyślicieli. :)

Misiaty --> reklamował syrop, który studenci aplikują sobie na nocną naukę. Ralion odkrył, że po zwielokrotnieniu dawki można zapodać sobie tripa i postanowił się tym podzielić w ogólnodostępnej kategorii.

14.03.2007
15:01
[10]

kiowas [ Legend ]

Jeśli ktoś dla czystej przyjemnosći 'obala' flaszkę tussipetu tudzież innego syropku to gratuluję mądrej główki.
A próbowałeś zjeść na raz pudełeczko witamin? Niektórzy ponoć też się w tym lubują...

14.03.2007
15:07
smile
[11]

Azzie [ bonobo ]

Drogi nasz Ralionie, jako ze syropek na kaszel masz opanowany widac juz do perfekcji, proponuje isc dalej. W koncu nawet papier toaletowy wie, ze aby zyc trzeba sie rozwijac. Proponuje Ci jedno z nastepujacych:

- cos z apteki? a*****n dostepny na kazdej stacji
- a moze wolisz chemie? p**** *****u z opakowan bitej smietany
- albo cos z natury? ziarna p*****u w kazdym sklepie ogrodniczym

Nie ograniczaj sie! Wybierz sciezke swojego rozwoju i krocz nia z podniesionym czolem! Zostan specjalista w swojej dziedzinie aby moc mowic "mialem tripa po kazdym lekarstwie bez recepty"! Opisuj nam swoje doswiadczenia i daj nam czerpac ze swojego zrodla madrosci.

Dziekujemy! Dziekujemy! Dziekujemy!


yasiu: Masz racje, jeszcze wpadna na forum inni przedstawiciele inteligencji mlodziezowej chetni na glupie eksperymenty i bede mial kogos na sumieniu :)

14.03.2007
15:13
[12]

yasiu [ Senator ]

hehe teraz sami zaczynacie rzucać specyfikami ogólnodostępnymi =]

14.03.2007
15:20
[13]

ronn [ moralizator ]

Kiedyś miałem podobne zdanie (drobne modyfikacje) jak Ty, ale teraz uważam, że faktycznie to nie jest miejsce (z uwagi na "mlodziezowa" tematyke forum <przynajmniej w teorii>) na takie dyskusje. Rzeczywiscie niektore posty (czy sie z nimi zgadzam, czy nie to sprawa drugorzedna) moga naklaniac dzieci do zazywania, a w wypadku aptekowych specyfikow bez recepty, zakup jest sprawa banalna.

Od takich rozmow jest hyperreal..

14.03.2007
15:57
[14]

Ralion [ Deva ]

U.V. Impaler: wątek był w +18 ale co z tego skoro "nawoływał" do brania medykamentów prawda?
To jest jak z alkoholem, mnóstwo tematów powstaje, a nie widze żeby ktoś sie obrażał że nawoływują do chlania. Prawda jest tez taka, że wątku owym pomyliłem nazwy lekarstw polecając właśnie ów syrop na kaszel. Otóż nie ma on ŻADNYCH skutków ubocznych, nic sie nie dzieje po jego zażyciu, no może po za czyściejszym-zdrowszym gardłem.

Medykament o którym miałem napisać ma nieco inna nazwę i nieco różni sie w działaniu
cytat z etykietki:
"Złożony preparat o działaniu wykrztuśnym. Pobudza czynność wydzielniczą błon śluzowych górnych dróg oddechowych, powoduje rozrzedzenie wydzieliny śluzowej, nasilenie ruchów nabłonka rzęskowego i wyzwolenie odruchów wykrztuśnych. Działa dodatkowo przeciwzapalnie i odkażająco na błonę śluzową jamy ustnej i gardła."
Działanie niepożądane:
Po przedawkowaniu może wystąpić wzrost ciśnienia krwi oraz pobudzenie psychiczne (obecność efedryny).

pasterka:
Nie robie z siebie męczennika, hehe, patrze z dystansem na pewne zjawiska. Potem gdy mnie najdzie ochotę pisze o nich. Wiadomo, są tutaj dzieci, ale także i dorośli. Są tematy w których dzieci głosu nie mają. Po to została stworzona kategoria +18.

Azzie: o co ci chodzi z tym klejem? przypiąłeś sie do niego jakbyś miał upodobanie do niego.
A wiesz że są ludzie którzy lubią się ciąć żyletkami dla poprawienia samopoczucia? czemu ich nie wspomniałeś, przeciez to prawie to samo.
W sumie to z ciebie chyba największy "orator" moralnego prowadzenia się. Boli cie to że ludzie wokół ciebie chleją, narkotyzują się i uprawiają seks oralny? Są odpowiednie bojówki, partie gdzie można sie zapisać i z tym walczyć. Zrób to! Dzieki Tobie świat stanie sie lepszy. Czyściejszy.

Chyba byś mi ręki nie podał co? Szczególnie mając podejrzenia że wypiłem wczesniej pół buteleczki syropu wykrztuśnego.

ronn, nie wspominałem go bo to jednak reklama ;-)

Z tego co się orientuję dzieciom nie wolno dokonywać zakupów lekarstw w aptece. Żadnych.

14.03.2007
15:59
smile
[15]

wysia [ Senator ]

"W sumie to z ciebie takie największy "orator" moralnego prowadzenia się. Boli cie to że ludzie wokół ciebie chleją, narkotyzują się i uprawiają seks oralny?"

Tez zauwazylem, ze Azzie sie jakos zmienil, odkad zostal ministrantem...

14.03.2007
16:00
[16]

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]

Ralion ---> Dwa razy sprawdzałem: zanim wysmażyłem posta, a później gdy twierdziłeś, że był w +18 - w obu przypadkach wątek leżał w kategorii "Poza grami".

14.03.2007
16:02
smile
[17]

Azzie [ bonobo ]

Ralion: A gdzie ja napisalem o kleju w tym watku? :) Oj jednak ten syropek chyba ma jakies efekty uboczne ;))))

A rob sobie co chcesz, ale jesli robisz zle to przynajmniej nie promuj takich zachowan publicznie. Od tego masz domowe zacisze zebys mogl sobie nawet wstrzykiwac Domestos dozylnie. Myslales kiedys jaki to moze byc niezly trip?

wysia: Nie ministrantem, ale ministrem! Z ramienia LPR! To do czegos zobowiazuje!

14.03.2007
16:23
smile
[18]

dolomith [ Generaďż˝ ]

Panowie, ale o czym my tu mowimy. Niestety nie widzialem owego watku i trudno mi stwierdzic czy nawolywal do brania, picia czy czegokolwiek innego. Kazdy ma swoj rozum przeciez. To ze istanieja osoby ktore aby sie przypodobac innym pija, pala, laza z kroczem w kolanach z genitaliami na wierzchu bo kumpel tak chodzi to i ja bede, etc. to tylko swiadczy o glupocie ich samych i to jak bardzo podatni sa na otoczenie. Dlaczego zatem otoczenie ma sie zamykac tylko po to ze ktos inny ma z tym problem. Bylo i wciaz jest wiele przypadkow ktore ocieraly sie o glupote. Chocby na przyklad zaklejenie loga kampani piwowarskiej w miejscach publicznych takich jak ogrodki piwne - bo dzialaja w sposob prowokujacy na innych. To ze ktos ma problem z alkoholem to moze powinno sie zlikwidowac go w sklepach zeby dana osoba nie musiala ogladac butelek. Napisalem taki przyklad, bo widze ze wielu z was zabronila by wszystkiego. Wiem ze to sa paradoksalne przypadki, ale skoro ktos wypowiada sie ze jest wierzacy to nikt go nie neguje, ale ze ktos pije, pali i robi ze swoim zyciem to co mu sie podoba odrazu pojawiaja sie moralizatorzy. Oczywiscie zawsze jest wyjatek od reguly. Poki czyjes uzywki nie wplywaja w jakikolwiek sposob na nas samych. Przyklad, hmm... chocby palenie w miejscach publicznych w pomieszczeniach zamknietych jak na przyklad knajpa czy restauracja, ale o tym juz byl jeden watek....

Ralion ---> Wszystko jest dla ludzi, ale dla ludzi madrych i kontrolujacych sie.

Dobra wracam do roboty :P

14.03.2007
16:31
smile
[19]

Deepdelver [ Legend ]

Po przedawkowaniu może wystąpić wzrost ciśnienia krwi oraz pobudzenie psychiczne (obecność efedryny).

No patrz, a zdaniem dr. Meszarosa "przedawkowanie takich leków grozi nawet śmiercią". Kilkadziesiąt zgonów młodych ludzi zanotowano w Stanach.

Źródło:

14.03.2007
16:35
smile
[20]

stanson [ Szeryf ]

Nie wiem za bardzo o co chodzi, chciałem tylko napisać że po części zgadzam się z autorem w kwestii nawalenia się i otumanienia w inny sposób co jakiś czas :D Raz się zyje :P

14.03.2007
16:40
[21]

Ralion [ Deva ]

hmmm, wiec skoro był w poza grami to słusznie poleciał :-) Chociaż jak go zakładałem to bylem trzeźwiutki sprawdzając czy jest we właściwej kategorii.


Azzie: Rzeczywiście, to był Deepdelver, który dodatkowo zaczął majaczyć o jakieś gałce. Zwracam honor, nadajac tytuł moralnego oszołoma właśnie jemu.
Dlaczego mam nie promować czegoś co jest dobre i nieszkodliwe dla zdrowia? :-)

dolomith: pisząc o jakiś kontrowersyjnych tematach, zakładam że właśnie z takimi ludźmi przyjdzie mi dyskutować. Głupi optymizm :-)

Deepdelver: Ty my wypominasz obronę przyjaciela, ja jeno mogę wypomnieć ci zbluzganie mojego ojca, gdy ten komentował Planescape Torment. Trochę się różnimy w poziomie zachowania prawda?

Aha, dzieki za link. Skorzystam. :-)

14.03.2007
16:41
[22]

emii [ Generaďż˝ ]

Jako dziecko wypijałam tussipect z butelki, bo bardzo mi smakował. O efektach pobudzających dowiedziałam się z rok temu, ale nie wiem czy to tak super skutkuje , żeby się po tym uczyć. Ja ten syrop uwielbiam , bo ma świetny smak. Można sobie kawę wypić, żeby nie spać. No , a jak ktoś chce nadmiar chemii uzywać , to szczerze ja bym sobie wolała kilka kresek wciągnąć, lepszy efekt.

14.03.2007
16:43
[23]

Ralion [ Deva ]

emii: ale droższy. :-)

to co dolomith napisał, powinno być złotą zasadą każdego, który probuje sie dopalać

Wszystko jest dla ludzi, ale dla ludzi madrych i kontrolujacych sie.

14.03.2007
16:46
[24]

stanson [ Szeryf ]

A, to wiem o co chodzi; oszałamianie się tym syropem (w tabletkach też wystepuje) to chora sprawa, w głowie się tak pier... że lepiej nie mówić, jak wszystkiego tego też próbowałem, nie polecam. Miazga i galareta w dyni się od tego robi...

14.03.2007
16:47
[25]

zulaseku [ Junior ]

a se jaraj jak ci to przyjemnosc sprawia.. nie przejmuj sie innymi.. :)

14.03.2007
16:49
[26]

Thunder2000 [ Pretorianin ]

Ojciec dyrektor nie pożałuje ci tego.

14.03.2007
17:41
[27]

Asmodeusz [ Senator ]

Ralion - poczytaj sobie moze wiecej troche, bo gadanie ze przedawkowanie lekarstw "nie ma ZADNYCH skutkow ubocznych" jest pier*** bez sensu. Proponuje troche toksykologii.

14.03.2007
17:56
[28]

Deepdelver [ Legend ]

Deepdelver: Ty my wypominasz obronę przyjaciela, ja jeno mogę wypomnieć ci zbluzganie mojego ojca, gdy ten komentował Planescape Torment. Trochę się różnimy w poziomie zachowania prawda?

Nie wypominam obrony kolegi tylko głupotę w krystalicznej postaci. Co do skrzywdzonego taty, to proszę link, bo odnoszę wrażenie że znowu majaczysz.

14.03.2007
17:59
smile
[29]

Andrzej Lepparkour [ Konsul ]

Jestem za legalizacją narkotyków, wszelkiej maści, ale i tak uważam Ciebie za osobę, której wątki powinny znikać z tego forum. Dlaczego?

Po pierwsze:

Więc dlaczego TUTAJ publikuje tematy o tym? Ponieważ mam nadzieję znaleźć pokrewną dusze (...)

Co? To kup sobie gumową lalę, albo znajdź sobie dziewczynę. Polecam też MONAR albo psychiatrę. Ja wiem o co chodzi, ba, sam swego czasu różnych rzeczy próbowałem (na marihuanie się nie skończyło) a jakoś nie solidaryzuję się z Tobą. Nie wiem po co Ci pokrewna dusza w Internecie, ale skoro masz taką potrzebę, to muszę przyznać, że normalny to Ty nie jesteś.

Najbardziej żałosne w Twoich bezsensownych wywodach jest twierdzenie, że wszyscy, którzy atakują Twój śmieciowy styl życia ODMAWIAJĄ Ci tego prawa, natomiast ICH życie sam określasz mianem "szarej egzystencji" oraz stwierdzasz, że "nie potrafią czerpać z życia".

Hipokryzja w najczystszej postaci. Przyszło Ci kiedyś do głowy, że są ludzie kompletni? Tzn. tacy, którzy naprawdę są szczęśliwi bez picia syropków? I ich egzystencja wcale nie musi być szara, wręcz przeciwnie - wielu z nich było motorami napędowymi tego świata? Bo szczęścia nie musieli osiągnąć dlatego, że mają zaniżone wymagania co do życia często jest wręcz przeciwnie...

Nie mów mi jak mam żyć, a ja nie będę mówił Tobie.

Napisz jak żyjesz, ale nie dziw się, że ludzie podchodzą do tego jak podchodzą - wszak jesteś w swych wywodach tak żałosny, że niezależnie do tego czy jesteś rasta czy masta - i tak nie zostałbyś polubiany i zaakceptowany, bo swoją wyższość (a w zasadzie wyższość Twojej egzystencji nad naszymi) narzucasz już na początku rozmowy.

Wiele bratnich dusz znajdziesz na hyperrealu. Polecam serwis, wskocz na forum. I po problemie. Gumową lalę też kup, dobrze rozładowuje stres.

14.03.2007
19:49
[30]

Ralion [ Deva ]

Miał być dłuższy post ale sie wykasował, więc w skrócie.

"Jestem za legalizacją narkotyków, wszelkiej maści".
Tia, a ja jestem za całkowitą aborcją. Łącznie z tobą.

"i tak nie zostałbyś polubiany i zaakceptowany"
Hitler i Stalin byli lubiani i akceptowani :-)

"że są ludzie kompletni"
:D

"Nie wiem po co Ci pokrewna dusza w Internecie, ale skoro masz taką potrzebę, to muszę przyznać, że normalny to Ty nie jesteś. "
Dużo ludzi właśnie obraziłeś. W sumie wole należeć do grona tych "nienormalnych".
Pozostań po drugiej stronie.

"Gumową lalę też kup, dobrze rozładowuje stres."
Jestem juz żonaty :-( Ale może jakaś kochanka....

Uważasz że ludzie którzy tu mają okazje pisać nie maja rodzin, a gdy proponują alternatywę, skok w bok oznacza że potrzebują "gumową lalę, dziewczynę, MONAR albo psychiatrę"
No tak.
Skoro jesteś taki "masta" od stosunków międzyludzkich, to życzę ci żeby cie wszyscy kochali na forum.
Pisz mądrze, pozostań w pokorze i skwapliwie przyjmuj każdą krytykę.

Zapewne zostaniesz bożyszczem tłumów.

pozdro.

14.03.2007
19:58
smile
[31]

Caine [ Książę Amberu ]

"Jestem już żonaty"

- żadne osiągnięcie. Na prawo jazdy przynajmniej trzeba zdać egzamin.


wysia: LOL.

14.03.2007
20:01
smile
[32]

Mazio [ Mr Offtopic ]

jestem za offtopikiem!

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.