GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Sen astralny,techniki SD i OOBE.Ktos sie tym interesuje?

12.03.2007
18:20
smile
[1]

piecupiecu [ Konsul ]

Sen astralny,techniki SD i OOBE.Ktos sie tym interesuje?

Tak jak w tytule.jesli ktos sie tym interesuje to moze doradzi od czego zaczac.pomozcie.

12.03.2007
18:22
[2]

Glob3r [ Senator ]

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5210129

12.03.2007
18:24
[3]

MacGawron [ Generaďż˝ ]

Wiedzialem ze ktos zaladuje na dzien dobry ten watek...

12.03.2007
18:34
smile
[4]

piecupiecu [ Konsul ]

no tak wiem co nieco ale jak zaczac?i czy to niczym nie grozi?

12.03.2007
21:51
smile
[5]

$heyk [ Master Chief ]

piecupiecu ---> Grozi to polepszeniem samopoczucia, zdrowia i ogólnie siły psychicznej. A z takich chorób społecznych to alkoholizm, ale to nie jest zaraźliwe ;P A tak na serio to nie ryzykujesz utratą zdrowia ani mienia.

12.03.2007
22:03
smile
[6]

Yaca Killer [ Regent ]

Kiedyś był wspaniały wątek o ratowaniu dusz samobójców za pomocą podróży astralnych. Nawet linka do stronki z dokładnym przebiegiem całego procesu była :)

Niestety, tytułu nie pomnę.

12.03.2007
22:08
smile
[7]

Widzący [ Legend ]

Ludziom zdarza się nie wrócić z tych astralnych podróży, zwłaszcza jak eksperymentują ze środkami wspomagającymi wędrówkę dusz, to rzadko wspominana strona ezoteryki.

12.03.2007
22:09
smile
[8]

Gandalf [ Wizard ]

Widzący --> co? Chyba żartujesz. :-)

12.03.2007
22:18
[9]

alexej [ Piwny Mędrzec ]

Tylko ja przeczytalem za pierwszym razem tytul watku jako "seks analny"?

12.03.2007
22:19
smile
[10]

Cypher. [ Konsul ]

kiedys sie tym interesowalem, chcialem nawet to zrobic ale ostatecznie jakos nigdy mi sie nie chcialo :P wystarczy ze jestem na tyle po**ny ;) ze codziennie mam co najmniej jeden sen, a niektore maja naprawde niezla fabule :D staram sie zapamietywac, fajnie jakby kiedys mozna je zobaczyc ;p

12.03.2007
22:30
[11]

Widzący [ Legend ]

Nie Gandalfie, nie żartuję, takie eksperymenty prowadzi się w samotności, nie ma nikogo kto mógłby pomóc. Na miejscu zostaje wystygnięte ciało gdyż dusza oderwała się od niego zbyt skutecznie.

12.03.2007
22:32
[12]

Glob3r [ Senator ]

Zacznij od LD, najłatwiej to osiągnąć, i będziesz mniej więcej wiedział o co chodzi ;]

[7] - OWNED :D

12.03.2007
22:32
[13]

papaboss [ Generaďż˝ ]

Sny astralne miewam najczęściej w piątkowe wieczory :)

12.03.2007
22:34
[14]

Gandalf [ Wizard ]

Widzący, mam spore doświadczenie w tym temacie (oczywiście nie na miarę Bruce'a Moena czy Roberta Monroe'a ;)) i pierwszy raz spotykam się z taką opinią. Gdyby to, czym zajmowałem się kiedyś opierało się tylko na teorii to nieco byś mnie przestraszył, ale miałem wiele okazji podejść do tego praktycznie. Naprawdę bardzo wątpię w to, co piszesz. :)

12.03.2007
22:50
[15]

Widzący [ Legend ]

Znam osobiście jeden przypadek a słyszałem o innych. Rzecz zasadza sie na tym że ludzie bawiąc sie w desynchronizację mózgu i dodając do tego wzmacniacze lub ułatwiacze są bezbronni jak dzieje śię coś nie tak jak powinno. Nauczyli się nie bronić przed anomalnymi stanami, normalnie jak coś sie takiego dzieje to człowiek robi wszystko żeby takiego stanu uniknąć. Poszukiwacz wrażeń ezoterycznych stara się taki stan pogłębić a co najmniej zaakceptować, jeżeli użył do ułatwienia osiągania takich odlotów jakiejś chemi to nawet nie wie że to są objawy zatrucia i zamiast czołgac się po pomoc zapada się w pętli innych stanów świadomości. Trening osłabia instynkt samozachowawczy co może sie źle skończyć. Oczywiście nie słyszałem żeby takie ostateczne skutki miał stan "astralny" bez dodatkowych środków wspomagających ale regularne wprowadzanie się w takie stany zmienia dość silnie osobowość. Nie mnie oceniać czy to dobrze czy źle, ale matka natura nie przewidziała tego jako stanu normalności.

12.03.2007
22:53
[16]

Gandalf [ Wizard ]

Już rozumiem - mówisz TYLKO o przypadkach, gdy ktoś używa jakichś wspomagaczy. To nie moja działka - a przynajmniej nie podczas zajmowania się ezoteryką. ;) Dzięki za wyjaśnienie, a dla amatorów poznawania innych stanów świadomości przy użyciu chemii powinna to być przestroga.

12.03.2007
23:03
smile
[17]

Vistorante [ teh_pwnerer ]

Widzący - weź nie pierdol bo aż się szkoda robi. :) Ktoś się zaćpał i wykitował? No niesamowite, to przez te całe podróże astralarne musi być!!!

12.03.2007
23:03
smile
[18]

Caine [ Książę Amberu ]

Wypada nadmienić, że otwieranie się na zjawiska paranoramalne może się też skończyć w psychiatryku albo u egzorcysty.

12.03.2007
23:07
smile
[19]

Widzący [ Legend ]

Vistorante - coś słabujesz na umyśle czy tylko nie umiesz czytać?

12.03.2007
23:08
smile
[20]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

Czy tylko ja przeczytałem początek tematu jako "seks analny? :O
Nie, więc idę spać, dobrze mi to zrobi :D

12.03.2007
23:09
smile
[21]

Snorty [ Raszyński Wariat ]

co za farmazony...dobre tripy tam musicie trzepac

12.03.2007
23:11
[22]

Vistorante [ teh_pwnerer ]

Czytam wypowiedzi kogoś kto naczytał się czegoś w stylu faktu i teraz pieprzy projektując swoje ograniczone przekonania na ludzi z otwartym umysłem. Coś jak Caine - a prezerwatywy powodują ślepotę?


Na miejscu zostaje wystygnięte ciało gdyż dusza oderwała się od niego zbyt skutecznie.
Get a clue.

12.03.2007
23:12
smile
[23]

Snorty [ Raszyński Wariat ]

--> Vistorante

12.03.2007
23:15
[24]

SPMKSJ [ Konsul ]

Jak zacząć się w to bawić ?? :D

12.03.2007
23:15
smile
[25]

Caine [ Książę Amberu ]

Robert Tekieli stanowczo nie publikuje na poziomie "Faktu"

Prezerwatywy powodują, że rodzi się za dużo głupków. Bo ludzie zapobiegliwi się wolniej rozmnażają...

12.03.2007
23:15
[26]

VYKR_ [ Vykromod ]

Vistorante--> eh, how easy to spot a clueless one nowadays...

OT:
Gandalf--> zajrzalem do paru dokumencikow i stwierdzam, ze specyfik, ktory poleciles (przed poleceniem :P watku) ma smiesznie mala zawartosc skladnika aktywnego... lipa, jednym slowem.

12.03.2007
23:18
[27]

Snorty [ Raszyński Wariat ]

SPMKSJ -> przed snem obowiazkowo alko, hasz/skun i do tego żelki haribo...mowie Ci odlecisz od ciała ze ja je***

12.03.2007
23:19
[28]

Gandalf [ Wizard ]

SPMKSJ --> Jeżeli chcesz to traktować tylko jako zabawę, to najlepiej w ogóle nie zaczynać.

VYKR_ --> Ale to nie był mój wątek. :-) Ja tam tylko pytałem o szczegóły. ;) W każdym razie i tak spróbuję. ;)

edit: Tak w ogóle widzę, że potwierdza się to, co zauważyłem już dawno - pewnych tematów nie powinno się poruszać pośród osób, które mają o nich zerowe pojęcie (np. Snorty)

12.03.2007
23:20
[29]

SPMKSJ [ Konsul ]

:-), miałem na myśli te wersje bez środków odurzających , poczytałem na wikipedi o OOBE, trochę tamten oficjalny wątek, ale tamci ludzie już są nawiedzeni i zwykły człowiek ich nie rozumie :)

ponawiam pytanko. Jak zacząć ?


Jest możliwe, będąc zaawansowanym odwiedzać innych w ich snach ??

12.03.2007
23:22
smile
[30]

Vistorante [ teh_pwnerer ]

Poszukaj w sieci jakichś książek o LD, bo to najłatwiej osiągnąć. Zrób dziennik snów - to jest konieczność - codziennie po przebudzeniu nie ruszając się przypomnij sobie dokładnie swój sen i opisz go. Nic nie pomijaj. Po jakimś czasie będziesz zapamiętywał dokładnie każdy sen i bardziej się z nimi utożsamiał, stamtąd do LD jest już z górki.

edit* niektórzy mówią że jest, ale nie oczekuj takich rzeczy po tygodniu ćwiczeń. :)

12.03.2007
23:23
[31]

Snorty [ Raszyński Wariat ]

Gandalf -> wybacz, ale w takie smuty to nigdy nie uwierze, opuszczanie ciała (0o) WTF...rozumiem ze Ty jestes pro hardcore PlAyA w te klocki... =D

12.03.2007
23:25
[32]

Caine [ Książę Amberu ]

SPMKSJ: kup sobie "księgę jesiennych demonów" Grzędowicza - pierwsze opowiadanko traktuje o świecie astralnym. I najlepiej na tej lekturze poprzestań.

12.03.2007
23:25
[33]

VYKR_ [ Vykromod ]

Gandalf--> sklerosis albo lapsus oczoplasis, wybacz :P ciekawego lotu w kazdym razie...
editowa uwaga jak najbardziej na miejscu :P

SPMKSJ --> jesli chcesz od czegokolwiek zaczynac, to od Lucid Dreaming. poszukaj ebookow.

12.03.2007
23:26
smile
[34]

Gandalf [ Wizard ]

Snorty --> Mam ciekawsze zajęcia niz przekonywanie cię co do możliwości, jakie masz, a z nich nie korzystasz. A do komentarzy w stylu posta [31] już się przyzwyczaiłem. Twój wybór.

edit: Powtarzam - twój wybór. EOT z mojej strony w stosunku do ciebie. :)

12.03.2007
23:30
[35]

Snorty [ Raszyński Wariat ]

ja swoje mozliwosci znam, ale wole je wykorzysywac na zywo, a nie w swiecie astralnym <lol>

12.03.2007
23:32
[36]

SPMKSJ [ Konsul ]

Jeżeli chodzi o sny, to wiem o nich tyle, ile opisane zostało w "Wstępie do psychoanalizy" Freuda, tak wiec coś już wiem.

Natomiast przeczytałem o Świadomym śnie (wole polskie słownictwo) i mam krótkie pytanko
Czy za namiastkę świadomego snu można uznać takie coś: śni mi się dana rzecz, ale podświadomie wiem, że muszę się obudzić, bo będe/już jestem spóźniony. Po czym bez problemu wybudzam się i sprawdzam dlaczego budzik mnie nie obudził. Okazuje się że jest idealnie godzina (co do minuty !!) o której miał budzić dzwonek w komórce (Jak wziąłem komórkę do ręki akurat zaczęła wibrować) ?

12.03.2007
23:34
[37]

Gandalf [ Wizard ]

Czy za namiastkę świadomego snu można uznać takie coś: śni mi się dana rzecz, ale podświadomie wiem, że muszę się obudzić, bo będe/już jestem spóźniony.

Za drobną namiastkę TAK. Widać, że masz jakieś predyspozycje. ;) Do prawdziwego LD od takiego czegoś jednak daleka droga.

12.03.2007
23:40
[38]

SPMKSJ [ Konsul ]

Gandalf----> Zdarzało mi się też mieć fałszywe przebudzenie opisane w wikipedii hasło LD i jak byłem mały czasem lunatykowałem, wiec jakieś predyspozycje pewnie mam :D

Za cel stawiam sobie zaś odwiedzenie czyjegoś snu i pogadanie z kimś w jego śnie :D


edit----------
teraz doczytałem takie coś jak Sen Indukowany Sen ((ang. Dream Inducted Lucid Dream lub jako akronim DILD). Właśnie przypadek obudzenia się na czas. Zanim się obudziłem zdałem sobie sprawę że śnię

12.03.2007
23:45
smile
[39]

Gandalf [ Wizard ]

SPMKSJ --> Doświadczenia tego typu wyniesione z dzieciństwa ogromnie się przydają - w moim przypadku pomogło to na tyle, że tydzień po przeczytaniu Traktatu Moena miałem pierwszy kontakt z OBE. LD miałem od czasów przedszkolnych. ;)

Za cel stawiam sobie zaś odwiedzenie czyjegoś snu i pogadanie z kimś w jego śnie

Ambitnie. Nawet bardzo. W teorii nieźle brzmi, w praktyce bardzo ciężko zrealizować. Zresztą bardzo mało prawdopobodne, żeby ta osoba potem to pamiętała. Oczywiście możnaby wyciągnąć to z niej podczas hipnozy, ale chyba nie o to chodzi. ;)

12.03.2007
23:47
[40]

Deepdelver [ Legend ]

Gandalf --> odstawiając na bok dyskusje na temat czy oobe to fakt czy autosugestia - twierdzisz, że projekcje astralne są niegroźne, a jednocześnie powołujesz się na dorobek ezoteryczny, który przecież zaludnia astral dziesiątkami przeróżnych, czasem wrogich bytów (myślaki, egregory, sukkuby itp).

12.03.2007
23:49
smile
[41]

SPMKSJ [ Konsul ]

Na początek założę dziennik snów, a teraz już życzę wszystkim dobrej nocy.

12.03.2007
23:52
[42]

Gandalf [ Wizard ]

twierdzisz, że projekcje astralne są niegroźne

Tak właściwie to nie do końca. Dlatego zawsze powtarzam, że brać się za to powinny osoby, które wiedzą w co się pakują - takie o silnej psychice, które nie przestraszą się, gdy umysł podsunie im obraz diabła, gdy będą stawiać swoje pierwsze kroki, stojąc koło własnego łóżka, na którym w dalszym ciągu leżą.

Z tymi wrogimi bytami (nazywaj je jak chcesz ;)), to jest tak, że jeśli nie będziesz im pozwalał na bliższy kontakt, to nie masz się czego obawiać. Warto dodać, że samo prawdopodobieństwo natknięcia się na taki byt jest niskie - a na taki wyjątkowo wredny jeszcze mniejsze.

13.03.2007
00:06
smile
[43]

Deepdelver [ Legend ]

Gandalf --> największą słabością człowieka nie jest strach tylko pokusa. A jedną z pożywek pokusy jest próżność. Przeczytaj fora poświęcone OOBE albo choćby ten wątek, a pośród buńczucznych frazesów w rodzaju "my jesteśmy ci wtajemniczeni", "macie zamknięte umysły" dojdziesz do przekonania, ze mało kto powinien się za to brać. Jak młody chłopak sprzedałby rodziców za gołą babę i cierpi katusze jak nie dostanie do obiadu coca-coli albo nie ma dostępu do netu, to raczej trudno mówić o silnej woli. :)

13.03.2007
00:08
[44]

Gandalf [ Wizard ]

No fajnie, ale kogo masz na myśli? :)

For poświęconych OOBE już nie czytuję, ale przed przebudową AstralDynamics i wywaleniem w cholerę całej starej zawartości forum, byłem tam dość rozpoznawany. :)

edit: Przeczytałem jeszcze raz twojego posta i już chyba wiem co masz na myśli. :-) Jeśli dzieciaki chcą używać LD do spełnienia swoich najskrytszych zachcianek, to droga wolna - ale z taką chęcią za OBE się nie wezmą - to nie wystarczy.

13.03.2007
05:07
smile
[45]

Apach [ Konsul ]

To jest ściema :/
Moja wróżka mówiła, że to zwykłe wyciąganie kasy :/

13.03.2007
07:10
smile
[46]

Apocaliptiq [ Parapsychic Man ]

widzący napisał ze podróż astralna moze skończyć sie zwyczajna śmiercią. Otoz przypadki o których słyszałes sa albo wyssane z palca tylko po to aby uświadomić łudzia ze to co paranormalne jest zle i Ogolnie do du... albo byly to zwykle przypadki idz ktos przedawkował. otóż - gdy przechodzimy do świata astralnego laczy nas z ciałem nić życia. nie mozna jej tak poprostu przerwać. a zeby wrocic wystarczy powiedziec 'chce wrocic'

13.03.2007
07:11
smile
[47]

dr. Acula [ Under cover of darkness ]

Średniowiecze i czarownice wiecznie żywe.

13.03.2007
07:13
[48]

Deadwatch [ Pretorianin ]

Zdajecie sobie sprawę, że dla każdego Katolika takie coś* to bardzo ciężki grzech? :)
*choćby samo wierzenie w to

13.03.2007
20:36
[49]

Apach [ Konsul ]

up

13.03.2007
20:37
[50]

Gandalf [ Wizard ]

Apocaliptiq --> Nie byłbym taki pewny w powtarzaniu tego, co się gdzieś wyczytało.

13.03.2007
20:42
[51]

piecupiecu [ Konsul ]

aha to fajnie takie cos przezyc,musze sie za to zabrac,napewno sa to ciekawe doznania i cos nowego całkiem jak dla mnie.

13.03.2007
20:48
[52]

Deadwatch [ Pretorianin ]

Odpowie ktoś na post 48?

13.03.2007
20:50
smile
[53]

Gandalf [ Wizard ]

Jeżeli tak bardzo ci zależy, to odpowie - jestem niewierzący, więc mam to gdzieś.

13.03.2007
20:51
smile
[54]

Deadwatch [ Pretorianin ]

Dziękuje Gandalfie za odpowiedź, a ty Apocaliptaq?

13.03.2007
20:55
[55]

krooliq3 [ Lucid Dreamer ]

Ja odpowiem na 48. Gadałem o tym z pewnym księdzem i samo wierzenie w takie rzeczy a nawet ich wywoływanie nie jest grzechem! Natomiast grzechem jest jesli podzczas świadomego snu bądż też podróży astralnej robisz coś co w realu jest grzechem.

Co do tematu to od niedawna zajmuje się LD i pewne efekty są bo jeden taki sen miałem ale był krótki.

13.03.2007
21:02
[56]

piecupiecu [ Konsul ]

ja tez chyba takie cos mialem,ale trwalo krotko naszczescie zapisalem sobie wszystko w zeszycie i czekam na nastepny sen.super sprawa!

13.03.2007
21:04
[57]

krooliq3 [ Lucid Dreamer ]

piecupiecu >> Nie ma żadnego CHYBA. Jeśli miałeś LD to wiesz że je miałeś a jeśli masz wątpliwości to znaczy że to był zwykły sen tyle że mogł być jakiś dziwny.

13.03.2007
21:06
[58]

piecupiecu [ Konsul ]

jesli mialem sen taki w ktorym bylem soba tzn w soim ciele i cos powiedzialem to bylo LD?

13.03.2007
21:07
[59]

NaJlePsZy [ smoke ]

widze pewien podzial na ludzi ktorzy uwazaja LD za bzdure i szydza z tego (poniewaz nigdy go nie doswiadczyli) oraz na ludzi wiedzacych o co chodzi w temacie i majacych stycznosc/praktykujacych to. ja osobiscie zaliczam sie do tej drugiej grupy.. nigdy nie prowadzilem zadnych sennikow ani nie stosowalem innych metod. od czasu do czasu miewam swiadome sny, dochodze do nich w ten sposob ze podczas snu po prostu uswiadamiam sobie ze snie (najczesciej wtedy mysle czy wstawalem rano i ogolnie co robilem wczesniej i wtedy okazuje sie ze to sen...) nie moge za duzo zdzialac w takim snie, ale pewna swiadomosc juz mam i moge robic mniej wiecej to co chce, no ale to nie jest jeszcze to... jednak uwazam ze predyspozycje mam i jakbym sie tak za to zabral to kto wie...
a tak w ogole umysl ludzki posiada niesamowity potencjal ktory powinnismy wszystkimi sposobami jak najszybciej odkrywac... swiadome sny, telepatia, i inne paranormalne zjawiska mam nadzieje stana sie w koncu normalne. wyobrazacie sobie jakie by to mialo skutki dla ludzkosci, gdybysmy potrafili opanowac w pelni swoj mozg...rozwoj technologiczny + pelne wykorzystanie naszych intelektualnych mozliwosci....

13.03.2007
21:08
[60]

krooliq3 [ Lucid Dreamer ]

piecupiecu >> We śnie często jest się w swoim ciele i często się coś mówi więc to nie musiał być LD. Jeśli byłeś świadomy że śnisz, wiedziałeś że to wszystko nie jest prawdziwe to wtedy było LD.

Najlepszy >> To prawda ludzie którzy nie wiele wiedzą o LD i ich nie doświadczyli po prostu uważają to za bzdurę a w dodatku często potępiają tych którzy uważają inaczej.

13.03.2007
21:10
[61]

litlat [ Konsul ]

www.paranormalne.pl
IMO zdrowo powalone ale niezła faza. Kiedyś próbowałem cośtam w tym kierunku robić ale nic nie wyszło:P

13.03.2007
21:10
[62]

piecupiecu [ Konsul ]

aha to raczej nie w takim razie bo trwalo to za krotko i raczej nie zdawalem sobie z tego sprawy,musze sprobowac do tego dojsc.najlepiej jak najszybciej.

13.03.2007
21:17
smile
[63]

Army of Two [ Pretorianin ]

Myślałem, że żyję w rozwiniętych czasach. Jednak widzę, że wiara w: czary, duchy, światy astralne, telepatie. To normalna sprawa...

13.03.2007
21:30
[64]

krooliq3 [ Lucid Dreamer ]

Army >> Słuchaj zaliczasz się do grupy ludzi którzy jeśi czegoś nie rozumieją to uważają to za głupoty, bzdury. Jeśli Cie to nie interesuje to po co wogóle się w tym wątku udzielasz? Pytanie w tytule wątku jest postawione konkretnie: Ktos sie tym interesuje? Nie interesuje to do widzenia.

13.03.2007
21:33
[65]

piecupiecu [ Konsul ]

otoz to ,wchodza ludzie, napisza cos o czym nie maja pojecia i zakladaja z gory ze to bzdora!

13.03.2007
21:41
[66]

Army of Two [ Pretorianin ]

Tylko głośno myślałem.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.