GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Splinter Cell:PT - problem

11.03.2007
15:11
smile
[1]

mac27 [ Centurion ]

Splinter Cell:PT - problem

Jestem w ostatniej misji na lotnisku w LA. Dotarłem już do miejsca z którego za pomocą gogli termowizyjnych "podglądałem" Sotha. Potem kieruję się do windy. Są trzy, a według poradnika z GoLa powinna działać ta po prawej od wejścia. Niestety "nie ma zasilania". Może coś jeszcze miałem zrobić?? Jak podchodze do winy, to dostaję komunikat że "jeden z terrorystów jest aktywny". Może mam coś zrobić? Gdzieś włączyć zasilanie? Kogoś zastrzelić? Proszę o pomoc, bo grę uważam ze świetną, a teraz się po raz pierwszy tak zaciąłem... Jakby co zapodam screen z miejsca gdzie jestem

11.03.2007
15:19
[2]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Nie wystarczy tylko użyć termowizji, musisz w tym czasie zrobić zooma na Sotha i jego kumpli. Po tym jak dostaniesz wiadomość od Lamberta, ostatnia winda ruszy.

11.03.2007
15:19
smile
[3]

kevinek15 [ Pretorianin ]

Musisz odstrzelic wszystkich terrorystow zeby przejsc dalej.

11.03.2007
15:21
[4]

mac27 [ Centurion ]

Mephistopheles-> tak to zrobiłem, Lambert coś tam powiedział i... nie wiem co dalej. Nad tą prawą windą pali się światełko, a nad innymi nie... Będę musiał się jeszcze pomęczyć ale nie wiem czy to coś da

11.03.2007
15:25
[5]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Aaa... Czyli rób tak, jak mówi kevinek. Żeby przejść dalej trzeba ustrzelić wszystkich terrorystów na lotniku. Po prostu wróć się i zabij tych, którzy jeszcze żyją. Stan życia nieprzytomnych najlepiej sprawdzaj termowizjerem.

11.03.2007
15:26
smile
[6]

kevinek15 [ Pretorianin ]

A zabiles wszystkich terrorystow ? Bo pamietam ze ja tez nie moglem przejsc dalej poniewaz tego nie zrobilem .

11.03.2007
15:29
[7]

mac27 [ Centurion ]

No może rzeczywiście macie racje... Obejde ten balkon, może kogoś ustrzele... A może któregoś źle dobiłem... Czyli mam zabić wszystkich terro zanim zejde do windy, tak?

11.03.2007
15:31
[8]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Tak.

11.03.2007
15:33
smile
[9]

kevinek15 [ Pretorianin ]

Tak - mozliwe ze sie pomyliles i ktoregos ogluszyles i dlatego nie da rady o_O

13.03.2007
21:23
[10]

mac27 [ Centurion ]

Wielkie dzięki Wam za pomoc ;) Okazało się że niewiadomo-czemu nie dobiłem jednego z terro. Musiałem wracać się aż do poczekalni ale było warto :P. Pewnie sam bym na to w końcu wpadł ale trochę by mi to czasu zajęło... Tak swoją drogą w sumie niedosyt jakiś po ukończeniu, myślałem że sam coś z tą bombą będę miał zrobić a tu Sam sam to zrobił :/ W każdym razie końcowe etapy "jedynki" były o wiele bardziej emocjonujące

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.