
biedroniasta [ Junior ]
czy zaadoptowałbyś dziecko?
hej:)
Jestrem studentką psychologii i prowadzę badania na temat adopcji. Wiem, że dla wielu osób nawet tych które nie mogą mieć dziecka w sposób naturalny zaadptowanie dziecka byłoby problemem. Czy wy byście się zdecydowali? Jeśli możecie proszę o wypełnienie testu z linku i odesłanie na maila [email protected] . Z góry dziękuję za pomoc.
mikmac [ Senator ]
nie, nie zadaptowalbym w zadnym przypadku, nawet jak by za to placili - czy to wystarczy za wszystki 50 pytan?
Heh, ja wiem, ze trzeba jakos tego licencjata czy magistra zaliczyc, ale rzucanie ludziom kilkunastronicowrgo formularza z gora ponad 50 pytan to troche za duzo, nie uwazasz?
biedroniasta [ Junior ]
hej to nie tak dużo:)
zresztą niektórzy lubią wypełniać takie testy a każdy kto to zrobi dostanie informację zwrotną z wynikami:)
dr. Acula [ Under cover of darkness ]
Krótko i zwięźle- Nie
Silooy Sun [ Junior ]
Generalnie nie to nie planuje dzieci w bliższej czy dalszej przyszłości.
Ale zakłądając hipotetyczną sytuację, że chciałbym je mieć, a niemógłbym mieć ich z jakiegoś tam powodu, to oczywiście że TAK
KogUteX [ cziken ]
Chyba nie.
frer [ God of Death ]
biedroniasta --> Zrób ankietę o seksie, kobiecych cyckach i tyłkach, najlepiej z przykładowymi zdjęciami to zaraz będziesz mieć kilkudziesięciu chętnych do wypełnienia na tym forum. Co do adopcji to w 99% przypadków ze statystycznym błędem rzędu 1% można założyć, że odpowiedzią jest "nie". ;)

lord of the dick [ Pretorianin ]
jakby było ładne :P:P:P

Paradox [ Loon ABO mode ]
zakłądając hipotetyczną sytuację, że chciałbym je mieć, a nie mógłbym mieć ich z jakiegoś tam powodu, to oczywiście że TAK
Dj Alien [ Konsul ]
zależy od sytuacju.. tzn. to samo jak Paradox...

Janczes [ You'll never walk alone ]
Absolutnie NIE!!!!
Nie umiałbym kochać dziecka które nie jest "naturalnie" moje a ani mojej żony....
Michalek3922 [ Kibic Lecha Poznan ]
za dużo do wypełniania
ale moja odpowiedź brzmi NIE
Lookash [ Senator ]
Jak najbardziej tak.
N2 [ negroz ]
A czemu nie?

Grucha [ Generaďż˝ ]
Dziwni (delikatnie rzecz ujmując) jesteście...
Sam obecnie planuję kolejnego członka rodziny i gdyby się okazało że z jakiś powodów jest to niemożliwe to oczywiście zaadoptowałbym malucha z Domu Dziecka.

Sonny Silooy [ Elegant Gypsy ]
zrobione
b.fajny test
skąd ja to znam:-)
forsetii [ Konsul ]
zrobione i wysłane fajny teścik:):)
monixxx [ Konsul ]
Miałam szczere chęci to wypełnić ale za dużo tego i nie chce mi się przesyłać na pocztę. Ale dziecko bym adoptowała gdybym nie mogła mieć własnego.
eros [ elektrybałt ]
Co to za seksistowski formularz. Wszedzie tylko chcialabym, chcialabym, chcialabym...
Jak juz to powinno byc chcialbym.
Chciałabym adoptować dziecko, gdyby mąż bardzo tego pragnął.
Jak ja mam odpowiedziec na to pytanie????? :P

Galeria_ciastek [ Pretorianin ]
Ja bym nie zaadoptował, bo dla adoptowanego dziecka to (chyba) "nowi" rodzicie są tak jak jacyś obcy z ulicy.
Nie wiem jak sie czują takie dzieciaki ponieważ nie byłem adoptoany i raczej nie będę :P:P:P

zarabiajw22 [ Legionista ]
Jasne że tak :)
EG2006_43991898 [ Nadworny krasnal ]
nie!!!
biedroniasta [ Junior ]
sorka, wiedziałam, ze o czymś zapomniałam! forma oczywiście miała być podwójna: chciałabym/chciałbym tak jak np w kwestionariuszu 1, ale chyba za bardzo się zakręciłam;)
więc byłoby: chciałbym adoptować dziecko, gdyby żona bardzo tego pragnęła.
eros [ elektrybałt ]
biedronka ---> Spokojnie, ja oczywiscie jestem upierdliwy, ale nie az tak, tylko sobie jaja robie. Czy koniecznie musze wymyslac historyjke do obrazkow?
Vader [ Legend ]
Ankietę zaraz Ci wypełnię. By jednak pozostawić po sobie coś na forum:
Tak, myślę, że nie byłby to dla mnie problem. Uważam, że takie dziecko bez problemu można pokochać i ta miłość nie wynika ze wspólnego DNA. Przecież, gdyby się jeden oburzony z drugim dowiedział, że jego dziecko tak na prawdę nie jest jego - nagle by przestał je kochać? Wyrzuciłby je z domu? Tylko ostatni dureń i fanatyk mógłby coś takiego zrobić, a nie zdrowy psychicznie człowiek.
dj4ever [ Czekam na LOST 4 ]
N I E
tu trzeba działać a nie adoptować!
no, chyba, żeby "działacz" się zepsuł
biedroniasta [ Junior ]
niekoniecznie musi być historyjka, możesz ją ominąć, ale fajnie by było jakbyś podał mi skojarzenia do obrazków, które wybrałeś;)

Api15 [ dziwny człowiek... ]
Tak, jeśli nie było by innej możliwości :)
Blusterer [ Legionista ]
Sam nie podjąłbym takiej decyzji, ale gdyby nie dało się inaczej, a moja partnerka by tego chciała, to bym się zgodził.
34io [ Konsul ]
odp:
raczej nie
Anoneem [ Generaďż˝ ]
Przecież, gdyby się jeden oburzony z drugim dowiedział, że jego dziecko tak na prawdę nie jest jego - nagle by przestał je kochać? Wyrzuciłby je z domu? Tylko ostatni dureń i fanatyk mógłby coś takiego zrobić, a nie zdrowy psychicznie człowiek.
Racja. Żonę pogonić, dziecko zostawić ;-)
biedroniasta [ Junior ]
Sonny Silooy!!
Wysłałeś mi test bo nie wiem czy któryś z przysłanych jest od Ciebie?
thanx:)

Sonny Silooy [ Elegant Gypsy ]
oczywiście że Ci wysłałem
eros [ elektrybałt ]
Odnioslbym sie do wypowiedzi Vadera, ale napisalby, ze krece po swojemu. Wiec zmilcze.
biedroniasta ----> Poszlo. Mam nadzieje, ze sie przyda...
biedroniasta [ Junior ]
więc bardzo dziękuję:)
biedroniasta [ Junior ]
przyda się z pewnością:) dzięki;)

Vader [ Legend ]
eros --> Może to nawet lepiej, bo jestem przewrażlwiony na krzywdę, która sie dzieje dzieciom. Wole nie wiedzieć, jak postapiłby typowy prawak z takim dzieckiem....
eros [ elektrybałt ]
Vader ---> Potraktuje to w kategorii dowcipu.
"Typowy prawak" - oj nie slodz, nie slodz, bo zona bedzie zazdrosna :P
A juz powazniej, to stwierdzilem, ze szkoda tracic czasu na jalowe rozwazania psychologiczne i poglebianie Twoich opinii, kiedy tutaj chodzi o cos bardziej sprecyzowanego.
Khelben [ PointGuard ]
Wysłane.
Nie mam zamiaru nigdy mieć dziecka, ani własnego ani cudzego.

Artur20 [ Generaďż˝ ]
Jezeli nie moglbym miec swojego, bo albo ja albo zona bylibysmy bezplodni, to jak najbardziej.
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Nie wiem. Najłatwiej jest po lewacku pierniczyć, co by było gdyby. A gdybym nie mógł mieć dzieci, byłbym bardzo bogaty, miał kochaną żonę, która domaga się dzieci i znalazł zdrowe, grzeczne, niezwykle inteligentne, jak na swój wiek i rozkoszne dziecko, to wtedy może...
Bullshit.
Przy czym zaznaczam, że w jednakowym stopniu nie mówię nie. Po prostu nie wiem, to nie jest decyzja o wyborze samochodu czy proszku do prania.
Ankiety bezczelnie nie wypełnię :)