Meganelle [ Konsul ]
Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1534
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która kazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki. Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze.
W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient w koło opowiadający o EverQuest. Ostatnio rozgląda się trochę nerwowo wyczekując na moment, kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy „a może to też mam rozpieprzyć?!?” umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poświęcając swoją uwagę Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia się Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobie Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Od czasu kiedy w ekipie mafii gdańskiej pojawiać się zaczął Ingham konieczne stało się zainstalowanie spluwaczek oraz wyłożenie dyżurnych szmat. Panowie maja bowiem dziwaczny zwyczaj witania się poprzez plucie. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmianych zapasach... Powiadają, że w puszczy żubr jeno występuje, ale okazuje się, że nie jest to do końca prawdą. Lechiander też występuje, tyle, że jako wielki spec od Half-life`a i Fallout`a, czym zwiększa znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myślał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej właśnie szafy (należącej nota bene do Holgan) wynurza się regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się naszą karczmianą tajemnicą... Magów dyżurnych u nas jak psów, ale tylko jeden sprawia szczególny kłopot :-) Zasłużył się Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznajemy z przytupem! Nawet mniej uważny obserwator dostrzeże, że w okolicach szynkwasu kręcą się ostatnimi czasy jacyś podejrzani klienci. Jeden z jakąś kokardą? Gdy zapytać barmankę odpowie (po brzęknięciu monetą oczywiście), że to Osioł zwany KaPuhY, w pyszczku mający balonik, a na ogonku kokardkę. Kiedyś był Osłem pod ochroną, ale zmieniło się to w chwili kiedy wybrał nową drogę kariery - Kaloryfera Żeberkowego. Uważając na ostre zęby czterokopytnego na blacie baru cały czas próbuje przysiąść TrzyKawki. Hmmm, czyżby jedna kawa nie starczała? W razie czego przypomnijcie sobie Mazia. Tego Mazia, co to zimą chodzi w misiu. W swięto zawsze wkłada krawat pod kołnierzyk, krawat z gumka, trochę pije, lecz jak leży! Jednym słowem - pan poeta, wasz liryczny, zwiewny przyjaciel! [Tu ukłon w stronę dam]. Gilmar także pije, piwo Tychy, sam aromat... i podobno on właśnie mówił, że z ryb to tylko rypanie i walenie. Czy może z waleni to tylko ryby i... nie wiadomo. Zresztą, kto by to wszystko dziś pamiętał? Ważne, ze oto ostatni kowboj Rzeczpospolitej, co klamry jego ogłaszają. Od dawna winniśmy grzechu zaniedbania i nie wskazaliśmy kilku gości siedzących o, przy tamtym stole. Kargulena – ryba, która mówi. Kilkoro z nas czasem zastanawia się, czy do lokalu nie należałoby przynieść jakiego akwarium. Widzący siedzi tam *wskazuje ruchem głowy*, w otoczeniu mysiego zapachu. To człek zagadkowy, który słowem swoim tyle jednocześnie zawikła, co rozjaśni. Meghan (mph) – to osobna historia, ale wszem znane są jej kłopoty z żółcią. Niektórzy mówią (a my nie przeczym tak całkiem i do końca), że to po prostu sympatyczna egocentryczka. Jak my wszyscy :-)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza - jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe „Dziękuję” ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . „Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są.”
[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]
Poprzednia część: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6055404&N=1

Meganelle [ Konsul ]
Troszkę zmęczonam po trzydniowym szkoleniu, ale się udało ograniczyć do 2 poprawek (z czego druga to poprawienie cudzysłowów w temacie po pierwszej poprawce :)).
O dzień zaledwie spóźniona dziękuję Smokom za życzenia i g(w)oździki :)

piokos [ Malpa w czerwonym ]
walki były ciężkie, ja sobie odpoczywalem :)
rothonu [ Konsul ]
A ja wczoraj lazlem pol godziny w przebraniu pirata za jakims gosciem, gdy nagle dopadla mnie cala kupa brzydkich istot. Kiedy sie z nimi uporalem, goscia juz nie bylo. Nigdzie. Zadanie aktywne, nic nie jest napisane, ze zabity, wiec go szukam. Kolejne pol godziny. I nic. Dalem spokoj. Moze dzis zrobie kolejny spacerek.

Kane [ bladesinger ]
ale mam fajna zielona czache na moim ludzikiem :)
rothon -> nie jetem pewien czy to jest ta misja o ktorej mysle ale jakby co to wolaj.

Judith [ Senator ]
Nareszcie mogłem się po-pisać na forum HHG, dzięki Kane :) A tak w ogóle to czemu nikt na TSie wczoraj nie siedział, nie lubicie gadać? :)
Kane [ bladesinger ]
widzisz, z TS sa roznorakie problemy. ja na TS bywam ale z reguly jako jedyny.... wiec powoli mi sie odechciewa na TSie siedziec.
rozne powody dla ktorych ludzie nie korzystaja: a to mikrofonu nie mam (no tu ok, bo jak sie ma mikrofonu to trudno gadac), a to nie mam zainstalowanego TS, a to cos tam innego. generalnie mam wrazenie ze ludzie to olewaja.

Deser [ neurodeser ]
Cze Smoki :)
Mnie jak wczoraj wykopało z gry to odnalazłem się dzisiaj pod Zieloną Górą :) Netu nie było i kropka. Całą druzynę przepraszam za nagłe zniknięcie.
A na obrazku zlot mesmerek z HHG :) Od prawej: Lechi, Meghan i ja :)
Zapowiada się trzeźwy łikend. Firma zapomniała o wypłacie.
edit: Kane - ja też na TS bywam. Grałem zresztą na TS z Kanonem i Ćmą.

Judith [ Senator ]
Jak trzeźwy weekend to może jakieś PvP urządzimy :)
Co do TS'a preferuję go dlatego, że moja robota składa się w 100 % z napier** w klawisze, jak mam potem jeszcze siedzieć po godzinach i robić to samo to mi łapki odpadają ;)

Gilmar [ Easy Rider ]
Witajcie Smoki!
Dzis dostałem nieoczekiwany prezent, mianowicie GW Nightfall z życzeniami dobrej zabawy.
Do dobrej zabawy jeszcze daleko, zwlaszcza dla takiego żółtodzioba jak ja. Na razie siedzę w robocie i próbuje czytać instrukcję. Z czytaniem nie mam kłopotów, gorzej ze zrozumieniem tego co przeczytałem.
Byc może po powrocie z II zmiany uda mi sie zainstalować gierkę i coś tam podłubać z postacią czy cóś...???
Macie może jakies sugestie...??? Nie chcę wyważać otwartych drzwi a przy okazji popełniać banalnych błędów spowodowanych nieznajomością rzeczy.
Spróbuje powalczyć w Elonie a jak się czegoś nauczę (nadzieja to matka...), pewnie dokupię pozostałe części GW.

Kane [ bladesinger ]
Gilmar --> najpierw po instalacji uruchom gre z parametrem -image co zaoszczedzi troche czasu w trakcjie przechodzenia miedzy lokacjami :) reszta sie nie przejmuj (i wal do rothona bo on tez przeciez GW dopiero zaczal:D) i sie pytaj i męcz o pomaganie Ci :)
eidt i PS: kolejny przepadl :)

Deser [ neurodeser ]
O, fajny prezent Gilmar :)
Za mną flaszka tequili chodzi, tylko nie doszła jeszcze ;D
Gilmar - jesli uruchomisz z parametrem -image to tylko na noc. Bedzie sciagać i ściągać. Ja tam nigdy -image nie użyłem. Nie ściąga już praktycznie nic ale pewnie przez dwa lata ściągnąlem co trzeba.
Jeszcze jedno - Jak już zrobisz postac to klepnij tutaj jej imię, bo rothona znalazłem tylko dzieki temu, że wkleił obrazek i pseudo podpatrzyłem :)
Jako, że skończylem nabijac "przyjaciel kurzików" to teraz moge latac na kazde wezwanie i albo pomagac, albo się spotykac rozrywkowo.
Kane [ bladesinger ]
Des ->> na noc? ja raz uruhomilem poszedlem robic obioad i sciaganie sie skonczylo zanim skonczylem robic... a mialem wszystkie 3 kontynenty zainstalowane. wiec niech sprobuje jak bedzie za dlugo to bedzie czekal tak czy tak musi swoje odczekac czy to naraz czy bedzie czekac 5 minut pomiedzy lokacjami.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
DziEdobry :)
Na wskutek problemow z netem, rzucilo mnie w swiat Jade Empire i zostalem wojowniczka w imie dobra (tym razem :). Scenariusz nieco przegadany, ale sceny walk i sliczne rendery na wojowniczkach sprawily, ze nie tesknilem zbytnio za matrixem. A teraz z zupelnie innej beczki... zastanawiam sie, jak przy polonizacji poradzono sobie, z tozsamoscia tego jegomoscia ? ------->
Pasterka ---> przepraszam, ze tak pozno, ale porwal mnie wir wydarzen. Przepraszam, ze tak pozno informuje, ze akcja koncert odwolana.

Gilmar [ Easy Rider ]
Hehehehe... Jeden by go tak a drugi by go tak... Wiem, wiem, co bym nie zrobił, bedę żałowal :-))
Mam nadzieję, że to ściąganie odbywa sie w tle i samo sie doinstalowuje gdzie trzeba a ja będę mógł sobie coś ogladać , robić postac itd. A jak mi sie znudzi to moge chyba wyłaczyć bez konsekwencji, czy może jest jakos inaczej....?
Mam pytanie konkretne, czy od razu mam tworzyc postac i wybierac dodatkową profesję czy póżniej a jeżeli pózniej to kiedy...??? W instrukcji napisali, ze później, w trakcie gry ale nie sprecyzowali kiedy...?
Pewnie to bzdurne pytanie, ale ja nie widziałem jeszcze ani jednego okienka z gry.
Czy w początkach wątku o GW jest jakies ABC... dla takich lam jak ja...???

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Im pozniej, sie zlomies, tym dluzej, bedzies nie zlomany.
(przyslowie ludowe)

Gilmar [ Easy Rider ]
Jasne!
I to jest rzeczowa odpowiedż.
Pewnie dziś koło pólnocy, jak będę miał siłę, odpalę gierkę i cos gały zobaczą...
Bo jak na razie to nawet nie wiem jak koń wygląda.

pasterka [ Paranoid Android ]
my zaraz bedziemy przechodzic na ciemna strone mocy i wyprobujemy WoWa. na tej stronce jest darmowy 10-dniowy trial:
Kanon --> a na koncert Einsturzende Neubauten w kwietniu reflektujesz?:)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Troszkę zmęczonam po trzydniowym szkoleniu, ale się udało ograniczyć do 2 poprawek
A trzeba było do trzech, bo link wskazuje nie na 1533 część, a na 1532 :-P
(Oczywiście to, że wskazywany jest odcinkiem założonym przez Meganelle uważam za czysty przypadek :-P)
Na Gaelforce Dance byłem.
Spektakl stanowi dowód na to, że montypythonowskie Ministerstwo Niemądrych Kroków było wyrazem ksenofobii Anglików wobec Irlandczyków - tym razem skrywanej. Uczy również, że trzeba wiedzieć komu można podskoczyć (choć jak wiadomo - i tak nie powyżej nerek), w przeciwnym wypadku pozostaje nam tylko tupanie ze złości.
Pretekstem do przekazania tej ostatniej, ogólnoludzkiej i ponadczasowej treści (jak i innych, równie prawdziwych) jest stosunkowo prosta fabuła: z dwóch braci jeden jest żonaty, a drugi dopiero zamierza popełnić ten błąd. Żona pierwszego to typowa femme fatale - kręci, manipuluje, zawraca w głowach. W efekcie rozwoju sytuacji dostaje wreszcie za swoje, ale - jak to zwykle bywa - stanowczo za późno. Gdy dochodzi do spotkania braci oraz ich wybranek okazuje się że ten, który już kobitę miał, oraz narzeczona drugiego - są dla siebie stworzeni. Słyszą harmonię sfer, chodzą w tym samym rytmie. Ani dźwięk dud im nie przeszkadza, ani łomot bodhranu nie desynchronizuje. Coś dla sceptyków i innych fatalistów - miałeś coś (choćby kłopoty), to będziesz miał więcej, nie miałeś nic - będziesz mieć kłopoty. Druga z bohaterek też zachowuje się typowo: jej narzeczony to anioł, ale jego brat - mężczyzna. Zaistniała sytuacja jest kompletnie nie do przyjęcia dla pierwszej, więc morduje konkurentkę. Jej z kolei zostaje wymierzona ludowa sprawiedliwość, więc na scenie pozostaje tylko dwóch braci, którzy, nie widząc innnej możliwości, godzą się i postanawiają zostać gejami. To ostatnie nie stanowi zaskoczenia, bo patrząc na ruchy i tlenioną fryzurę jednego z nich od dawna podejrzewaliśmy, że te baby to jedynie przykrywka.
Występy tancerzy wspomagane są przez pięciu muzyków. Tu uwaga: z całego 30-osobowego zespołu brawa za wdzięk w tańcu i wdzięki dostaje ... skrzypaczka Elżbieta (Ella) Haluk. Zawsze twierdziłem, że najbardziej utalentowani Irlandczycy pochodzą nie z Australii a z Rzeszowa. Partie wokalne wykonuje Peter Corry. Początkowo charakteryzował się ona wprawdzie ekspresją godną Jeremy Ironsa w "Skazie", ale potem się rozkręcił, by pod sam koniec okazać się prawdziwym showmanem.
Choć opisane libretto, kwalifikacje wykonawców, choreografia i aranżacje powodują, że widowisko skazane jest na sukces, manager zespołu zadbał również o klakę. Z zespołem podróżuje grupa angielskojęzycznych fanów, którzy wznoszą owacje gdy tylko na scenie pojawi się ktokolwiek z zespołu. Ze szczególnym uwzględnieniem wymienionego sztucznego blondyna. W przerwie, akcentując swój kosmopolityzm, ostentacyjnie pokrzepiają się polskim piwem.
Ogólnie: jestem pod wrażeniem.
P.S.: Pamiętamy cię, Lechu_22. Jesteśmy z Tobą :-D

rothonu [ Konsul ]
Tak, tak Gilmar! Odpowiem na wszystkie glupie pytania. Bo je juz wszystkie zadalem i znam odpowiedzi :-))

TrzyKawki [ smok trojański ]
Z wami to już się nie da kulturalnie pogadać :-P
-----------------------------------------------
obrazek: kulturalna rozmowa by Deser

TrzyKawki [ smok trojański ]
A skoro już o wódce ... eee ... kulturze mowa, to otarcie się o kulturę skończyło się naturalnie pójściem na dużą wódkę. Trzeźwiałem 24 h.
------------------------------------------------
Na zdjęciu: wymieniana skrzypaczka :-D

Deser [ neurodeser ]
Wymieniana skrzypaczka skojarzyła mi się z Guild Warsem :D
Przyjęli mi chyba jakiegoś nowego do obsługi sieci, bo inaczej nie potrafię wytłumaczyc, że drugi dzień z rzedu około północy wywaliło mi neta.

Kane [ bladesinger ]
ekhm, scrennshot z WoW-a, pierwsze wrazenia: jakies inne to to jest, do GW niepodobne... troszke glupie sterowanie (chodzenie tylko klawiatura), zupełnie inne graficznie, wiecej nie mowie bo jescze trudno ocenic majac 5 level.

Deser [ neurodeser ]
O, też miałem kiedyś piąty lvl :D Tylko gra była inna ;)
Meganelle [ Konsul ]
Kawek ---> Dzięki za uwagę, niestety nie posiadam abonamentu umożliwiającego edycję i musi zostać jak jest. Dedukcja, dlaczego, nie jest poprawna, ale mniejsza o większość.
Gaelforcedance sobie odpuściłam, ale gdyby tak Riverdance wizytowało Polskę, to chyba bym się szarpnęła...

TrzyKawki [ smok trojański ]
Też bym sobie pewnie odpuścił, ale specjalnie na to zjechali mi się znajomi z Polski całej, traktując występ również jako okazję do spotkania towarzyskiego. Ponieważ załatwiałem bilety i noclegi, to już nie wypadało nie iść. Tym bardziej, że bilet był sponsorowany ;-)
(Dedukcja nie jest poprawna? Znaczy ... to nie przypadek jednak? :-D)

rothonu [ Konsul ]
Meghan--> Dzieki za tych piratow!!!
Jakby co, to uciulalem 12 platyn, wiec sie powinnismy we dwoje spokojnie dozbroic. I wtedy moze znowu tych jeneralow sprobowac? Razy dwa :-)

piokos [ Malpa w czerwonym ]
Meghan i ja :)
a samce sie śliniłyyy, oj się śliniły :D

Judith [ Senator ]
O w mordę, to w NF takie lachonarium można sobie zrobić? To ja lecę do sklepu :P

Meganelle [ Konsul ]
piokos, i to niby jest "marchewkowy" kolor?? :> Mnie się prędzej z dobrą pomidorówką kojarzy, albo rdzą, w każdym razie - cudo :) Szkoda tylko, że czerwone farbki akurat drogie w porównaniu do innych, się trochę wykosztuję...
rothon ---> Ano fajnie było, trzeba będzie powtórzyć i to skutecznie tym razem.
Na zdjęciu: niezła imprezka była, równośmy z piokosem padli :D

piokos [ Malpa w czerwonym ]
o, pamiętam. To na tych cholernych arenach pustynnych
Judith => w pełmej okazałości: https://www.gry-online.pl/Galeria/Forum/3/226970924.jpg
to ja się przy okazji tutaj zapytam:
jak mogę pograć tą moją derwiszką w Prophecies, albo wojem w NF?

Kane [ bladesinger ]
nie mozesz zaczac od poczatku na innych kontynentach postaciami tzw 'foreign', ale mozesz sie przeniesc i trzaskac questy i misje normalnie jakbys tam postac tworzyl. musisz tylko przejsc do pewnegu punktu (LA w tyrii, chyba Marketplace na Cantha, i Consualte Docks w NF) i wtedy malutki quest i sie przenosisz do LA, Keining centre lub Kamadan - i oto jestes na innym kontynencie.
ps przez jakis czas nie moglem do GW wejsc.... to w WoW-a pogralem :P

piokos [ Malpa w czerwonym ]
przez jakis czas nie moglem do GW wejsc.... to w WoW-a pogralem
ANet wykryło WoWa na dysku i dlatego postanowili wstrzymać Ci dostęp do GW :)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Ale jesteście monotematyczni :-P

rothonu [ Konsul ]
Bo w weekendy to tak zawsze... Teraz wszyscy do fabryk pojda, sie skonczy o glupotach :-)
Czeeee!

TrzyKawki [ smok trojański ]
Więc naprzód, moi drodzy. Za drzwiami czeka nas świetlana przyszłość!
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Na obrazku: korytarz na USS Enterprise prowadzący ku świetlanej przyszłości, w kolorze marchewkowej sukienki piokosa i Meganelle.

Meganelle [ Konsul ]
Spódnica jest moja i tylko moja, piokos jest jedynie daltonistą lub też fanatycznym marchewkożercą ;P
Lekcja hiszpangielskiego na dziś:
zero ---> cero (czyt. siro) :D

TrzyKawki [ smok trojański ]
Nie no, Meg, najlepszej przyjaciółce ciucha nie pożyczysz? Inna rzecz, że może nie pasować, bo coś nam wyrosłaś ostatnio ]:->
-----------------------------------------------------------------------
Na zdjęciu: przyjaciółka, która wyrosła nieproporcjonalnie ;-)

Widzący [ Legend ]
Cześć smoki
Co Wam powiem to Wam powiem, ale Wam powiem: mam tak obrzydzone te gry że napewno w nie nie zagram.

rothonu [ Konsul ]
Moze nie bedzie tak zle? :-))
A Piotrasq to juz calkiem wywalony jest? Strasznie dawno nic nie pisal :-)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Które "te"? Toż oni o jednej piszą w zasadzie :D

Judith [ Senator ]
A nie ma ktoś ochoty pograć w Homeworlda 2? Bo mam ochotę na coś kosmicznego :)

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
WIOOOOOOOOOOOOOOOOSNAAAAAAAAAAAA !!!!!
Gilmar [ Easy Rider ]
Witajcie Smoki!
Nocą z soboty na niedzielę stworzyłem w GW swoją pierwszą postać - wysoka, platynowa blondynka o elficko brzmiącym imieniu Shantirel. Jak przystało na protoplastkę rodu przyozdobiłem jej miano I rzymską. Ma dziewczyna temperament i zamiłowanie do ognistych wybuchów, więc uczyniłem z niej Elementalistkę.
Kariera bohaterki została brutalnie przerwana nagłą niedyspozycją "ojca" postaci...
W niedzielę, w godzinach południowych gwałtowny ból sprowadził mnie do parteru a dokładniej to powalił na deski. Wyliczono mnie do 10 i upszejmnie poinformowano, że będę rodził...
Dokładnie nie sprecyzowano co urodzę ale wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazuja, że będa to kamienie nerkowe albo tylko piasek. Mnie nie zależy i tak będę kochał...
Momentami ból jest nieziemski... Siedzenie przy kompie - wykluczone... Klocek w zęby i znależć jakąś mniej bolesną pozycję... ???

Judith [ Senator ]
Auć! Trzymaj się Gilmar i jak najszybciej odwal tą porodówkę!
piokos [ Malpa w czerwonym ]
Damn! Piwem nie zalewałeś i się porobiło :(.
Powodzenia Gilmar i rodź jak najszybciej.
Wracaj do zdrowia, trzymam kciuki!
Cholera, a nie ma jakiś zabiegow rozkruszających?

Widzący [ Legend ]
Gilmar -wyrazy współczucia, miałem to juz trzy razy więc rozumiem Cię doskonale. Ulgę przynosi długa gorąca kąpiel w wannie i 200mg tramalu. A do tego diuretyk, dwa litry wody i zeskakiwanie ze schodów po stopieńku hopsa hopsa. No masz przerąbane.
Deser [ neurodeser ]
A ja na zwykłym kacu umieram :)
Wracaj do zdrowia Gilmar!

TrzyKawki [ smok trojański ]
Cholera, a nie ma jakiś zabiegow rozkruszających?
Cholera są. Jednym z bardziej znanych i skutecznych ośrodków litotrypsji w Polsce jest ten w Polanicy Zdroju:
Tym niemniej wykonuje się je wtedy, gdy kamienie są za duże by wydostac się normalna drogą, bądź utknęły w moczowodzie. Zabieg ten nie jest zresztą całkowicie obojętny dla organizmu, zdarzają się uszkodzenia nerek. Tak czy inaczej, pozostałości po nim i tak trzeba z bólem, excuse le mot, wysikać. W pozostałych przypadkach częstuje się pacjenta dużą ilością płynów, środkami rozkurczowymi, przeciwbólowymi i dobrym słowem.
Powodzenia Gilmar! Już wiesz jak dasz na imię?
A skoro już o potomstwie mowa, to kompletnie osłabił mnie dziś "Kurier" w TVP3. Po kilku najważniejszych newsach z życia kościelnego usłyszałem bowiem co przemawia za posiadaniem potomstwa. Prezenterka, z powagą i pełnym przejęcia glosem czytała z telepromptera, że wprawdzie przy małych dzieciach nie można się dobrze wyspać, ale jak takie się do matki przytuli, to jest przyjemnie. No i wtedy zwątpiłem. Nie podając w wątpliwość owych niezaprzeczalnych, acz doniosłych faktów zacząłem się zastanawiać czy to program informacyjny, czy pogadanka przedszkolna dla dzieci opóźnionych w rozwoju?
Czeeeeee !

rothonu [ Konsul ]
To drugie. Dzis wszystkie newsy tak wygladaja :-)
Czeee!

Widzący [ Legend ]
Cześć smoczki
TrzyKawki - to jest maleńki pikuś, dzień jest piękny a będzie jeszcze piękniejszy. Premier raczy przypuszczać że żona prezydenta jest niespełna władz umysłowych i została podstępnie wprowadzona w błąd. Wiadome ośrodki pokierowały jej niedoświadczoną ręką przy składaniu podpisu pod jakimś apelem. Zresztą jak zauważył z wdziękiem, zmiana konstytucji nie jest żadną zmianą tylko... Dodał również że najukochańszy rodzaj wełny to moher a już beret wykonany z tegoż to najdoskonalszy produkt znany ludzkości. Zaznaczył również że ślina którą opluł go przywódca pewnej znanej sekty religijnej, faktycznie jest mokra i choć pozostaje on wasalem guru to przy nalbliższej okazji sobie z nim wyjaśni te kwestie.
A i zapomniałem dodać że powszechnie znana w środowisku okulistów alkoholiczka, zatrzymana we własnej klinice w stanie mało trzeźwym była tego dnia na urlopie i zresztą w ogóle nie piła. No nawet jeżeli to jest prawda to nieźle musiała popić dzień wcześniej, skoro przy zatrzymaniu miała 0,87 promila;-DD(inna sprawa że w wydychanym powietrzu zwykle mierzy się w miligramach co przekłada sie na promile we krwi razy dwa)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Ogłoszenie:
Wszystkich osobników, którzy nie widzą mojego opisu na gg, a chcą abym posiadał ich numer telefonu proszę o podanie go dowolną drogą. Mój dostaną zwrotnie.
Po raz drugi bowiem, wskutek nieporozumienia z dotychczasowym operatorem, zablokowano mi kartę SIM, z jednoczesną dezaktywacja numeru. Przeniosłem się więc do konkurencji, gdzie, przynajmiej zgodnie z ofertą, połączenia są tańsze, a pomiędzy zablokowaniem możliwości wykonywania połączeń, a zlikwidowaniem numeru w ogóle występuje okres karencji dający mi możliwość zareagowania. Natomiast o fakcie wyczerpania się środków na koncie klient jest informowany.
Do tej pory numery zapisywałem na karcie, bo nie chciałem rozstawać się ze starym aparatem, który, choć sympatyczny, miał niewielką pamięć. Zmieniłem aparat i numer.
Howgh! :-)
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Dzień Dobry Smoki : )
ooo widze że rothon nabroił w walce o lepsze jutro? :)

rothonu [ Konsul ]
mi5aser--> Gdyby to bylo w walce, to pol bidy. To bylo za jakas pierdole w watku pajacykowych mecenasow. Dwa miesiace temu :-))
TrzyKawki [ smok trojański ]
Bezrobotni zapracują na własne mieszkania
(Życie Warszawy, pr/13.03.2007, godz. 08:47)
Nowe lokale dla bezrobotnych, którzy będą je utrzymywać własną pracą, a po latach wykupią po korzystnej cenie – tak ma działać program budowy tysięcy mieszkań społecznych - pisze "Życie Warszawy
Nie rozumiem czegoś, prawda?
----------------------------
na obrazku: to co widać

TrzyKawki [ smok trojański ]
A onet jaja sobie robi:

TrzyKawki [ smok trojański ]
Po kliknięciu:

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Po rzucie:

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Po wszystkim:

Deser [ neurodeser ]
No, ja wszystko rozumiem ale co tam robi papuga ? Może to zreszta bażant... ale brak hien albo chociaz kilku psowatych mnie zmartwił. Ktos w końu musi rozwłóczyc te zwłoki. To jest Psie Pole, a nie jakiś holly las :)

rothonu [ Konsul ]
Działo się to w roku 1942, pewien żołunirz o imieniu Joe chciał zniszczyć obóz niemiecki. Zebrał 20 żołunierzy, ale kiedy zobaczyli uzbrojenie obozu zrezygnowali z misji. Biedny Joe sam walczył z niemcami. Wszedł do obozu zniszczył tam patrol. Szedł bardzo długo. Doszedł do celi, tam uwolnił amerykańskich niewolników. W nocy uciekł z nimi do swojego oddziału. Dowódca dałmu medal za odwagę. Joe wrócił do swojej rżony i żył długo i szczęśliwie.
[Opis gry Joe Blade I]
Czy gdybym wysmazyl podobny opis na konkurs opisow gry-onlajn, to mialbym szanse na nagrode? :-)
[pytanie z serii tych retorycznych]
Czeeee!

TrzyKawki [ smok trojański ]
To ja, pozostając w kręgu tych erotycznych ...
Czeeeeeeeeee !

Meganelle [ Konsul ]
Deser ---> Lektur się nie czytało, ot co. Przecie jasno było napisane i do pacholęcych wbijane głów, że "rozdziobią nas kruki i wrony", a nie "rozwłóczą nas dzikie psy" :D
Wczoraj Outlook uprzejmie przypomniał mi, że dziś znowu szkolenie, i znowu o barbarzyńskiej porze mam być w pracy... Nie ma róży bez ognia i takie tam.
Dzień dobry, dzień dobry, dzień dobry, jaki miły dzień :)

rothonu [ Konsul ]
Meghan, zrobilem ten fort! Sam! Tadaaaam! :-D
Tzn. nie zlapalem 3 komendantow, a jedynie 2, ale tylko z tego powodu, ze niechcacy mi sie quest skonczylo. Ale ten 3 zostal sam z obstawa dwoch kolesi, wiec pyknac i pojdzie do bozi. Dzisiaj sobie trzasne mastera :-)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Widzialem jak Deser ich złapał kiedyś. Uciekli czy wypuścił?
-------------------------------------------------------------------------------------------------
na obrazku (ma się szpiegów, a co!): Meghan, rothon i Piotrasq trzaskający Mastera.

piokos [ Malpa w czerwonym ]
dzień dobry wszystkim zgromadzonym przy komputerze :)
rothon => a gdzie już żeś zaszedł w tej Elonie?

rothonu [ Konsul ]
piokos--> Nie za daleko, ale jestem juz na kontynencie. W pierwszej, takiej malej wiosce, ktorej nazwy nie zapamietalem nawet. Liczac questy watku glownego to mam 4/20.

Deser [ neurodeser ]
Czee!
Biały miś z Krupówek na stałe wpisał się w koloryt stolicy Tatr. Niestety, od jakiegoś czasu można jednak natknąć się na "pijane niedźwiedzie" w brudnych futrach, fotografujące się z turystami.

rothonu [ Konsul ]
To jeszcze nic! Ja kiedys w Zakopcu pod skocznia widzialem akcje, jak pijany niedzwiedz lapal do zdjecia psa po łące. Pies wyraznie nie mial juz ochoty dluzej pozowac, a pijany niedziedz ganial za nim po trawie. Komedia normalnie :-D
Meganelle [ Konsul ]
rothonu ---> A to postaram się potowarzyszyć Ci dzisiaj w tym wiekopomnym dziele, biorę dwa aparaty i będę cykać fotki :D
TPO, wymieniłeś łaszki? Bo ja nadal w pomidorowej kiecce latam :)

rothonu [ Konsul ]
Meghan--> Wymienilem. Wycyganilem od Lecha potrzebne sztaby stali (drogo u handlarza, bo 200 za sztuke zyczy, a skup pewnie po 30-50, wiec zaproponowalem jakis handel, ale Lechu powiedzial, ze odrobie w polu te 127 sztuk) i sie przezbroilem. Ale optycznie jestem bez zmian, bo to ten sam rodzaj pancerza, tylko lepsze staty.
A na wycieczke zapraszam, zapraszam. Sie powinienem pojawic okolo 17.tej.
BTW, zyskuje sie cos podczas pomagania w cudzym quescie poza jakimis lichymi statystykami za zdjete moby? Bo ja to jeszcze nie pomagam, wiec nie wiem :-))

Meganelle [ Konsul ]
Fun, a lot of fun :)

rothonu [ Konsul ]
Hmmm... Czyli miast robic swoje, inwestujesz czas w pomoc n00bowi. Za to powinny byc choc punkty do rankingu gildii.
Bo swoja droga to glupie rozwiazanie, ze gildia punkty dostaje jedynie za eksterminacje innych gildii w wersji pvp. Nie liczy sie aktywnosc w poznawaniu krain, robieniu misji, a jedynie mordownie innych graczy stanowi o sile. Glupie :-)

piokos [ Malpa w czerwonym ]
rothon => ja też dopiero trafilem do wiochy na kontynencie po walce w dokach. To bohater z Tyrii, wczoraj miałem statek to przypłynąłem. Chyba jesteśmy w tym samym miejscu, więc będzie można łazić wspólnie jak chcesz :).
A elońską derwiszką szykuję się do 3 misji, jestem tuż tuż.
Ależ była piękna jatka w tych dokach :D

Deser [ neurodeser ]
Jatke to ja miałem w robocie. Potem sie Tawerna napatoczyła... jakos poszło :)
Co to ja miałem?
Dobry wieczór :)

Deser [ neurodeser ]
Polacy i Bałtowie najrzadziej w UE sięgają po alkoholowe trunki - taki wniosek można wyciągnąć z najnowszego Eurobarometru na temat postaw Europejczyków wobec alkoholu.
Według Eurobarometru zaledwie 1 proc. Polaków, Łotyszów i Litwinów, spośród tych, którzy pili alkohol w ciągu ostatnich 30 dni, czyniła to codziennie.
Europa jest kontynentem, gdzie pije się najwięcej w przeliczeniu na jednego mieszkańca
Dla mnie to skandal ;) Pomijam już ile ja pijałem mieszkając na Korsyce... tylko oni tam nie mają przyzwoitego piwa.
Deser [ neurodeser ]
Panu Zygmuntowi Kęstowiczowi dziekuję za Pankracego. Byłem nieco za stary, a mimo to lubiłem, bo i Porę na Telesfora zaliczył :)
Zakładanie osobnego watku na tym forum mija sie z celem. Dziekuje za całą frajde jaką miałem będąc dzieciakiem.
piokos [ Malpa w czerwonym ]
ależ jest już wątek świeczkowy
dobranoc

rothonu [ Konsul ]
Jest, tylko ze pisanie w nim mija sie z celem.
Czeee...

rothonu [ Konsul ]
Aaaa, bym zapomnial! Foto dnia - wielkie dzielo genetykow! Skrzyzowanie predatora z dmuchawcem! :-D

piokos [ Malpa w czerwonym ]
dzien dobry :)
Czasem mewa jak pies się odlewa
TrzyKawki [ smok trojański ]
Ona pijana jest! - czknął Trzykawki wczorajszym piwem - Kto spił ptaszysko? Chronić przyrodę, dranie!

rothonu [ Konsul ]
A piwa to bym sie napil :-)

Widzący [ Legend ]
Cześć
Co Wy jeszcze napite jesteśta? Toż to pelykan jest a nie mewa, to sie do atramentu bierze.
A piwa też bym się napił.

pasterka [ Paranoid Android ]
ja tez, tylko teraz juz bede ostrozniejsza, bo ostatnio chciwosc nas zgubila: patrzymy, a tu 8 puszeczek Zywca za 5 funtow. Mysle se: "Hmmm, wole Tyskie, ale taka okazja!". No i kupilismy, przychodzimy do domu, a tutaj Zywiec przeterminowany od tygodnia :-D Oj, trza Sanepid na Hindusow napuscic ;-)
rothon --> predator slodki!
TrzyKawki [ smok trojański ]
Fakt. Tekst powinien brzmieć: czasem pelika(n) jak pies się wysika
O żesz ... dziś będę łagodny jak owieczka. Nawet nie mam siły pozabijać tych kolesi z młotem pneumatycznym, co mi pod oknem z żelbetowym murkiem walczą.

rothonu [ Konsul ]
*bububububububu*
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Dzień Dobry :)
zupełnie nie wiem czemu nie mogę dodawać postów do Karczmy ... w innych wątkach wszystko jest ok a tu kompletna blokada ;)

rothonu [ Konsul ]
Hihihi, przypomniala mi sie smieszna sytuacja! Wczoraj z Meghan robilismy pacyfikacje dokow. No i jak juz wszyscy poszli do piachu mowie, ze z tymi elitkami to ja nie kumam jak rozpoznac, kto co ma. A Meghan mi tlumaczy roznice pomiedzy bossem, a normalnym robakiem. Kiedy wreszcie, wyjasnilo sie, ze taka wiedze jak "co to boss" posiadam, udalo jej sie wytlumaczyc mi, ze ewentualne umiejetnosci elitarne, ktore posiada boss mozna zobaczyc, kiedy ich uzywa. No ja pindole!!! Kto widzial doki ten wie - tu wojna, masakracja, jacys magicy, jacys na linach skacza, lucznicy, armaty, elitarni faryzeusze, czlowiek lata jak w ukropie, tropi tych, ktorych wyeliminowac nalezy w pierwszej kolejnosci, gapi sie, czy druga linia wspierajaca, hitlerzy i reszta, zyja i czy ktos nie przedarl sie i nie wyrzyna ich bez litosci, obserwuje, czy slabsi derwisze z pierwszego rzutu nie potrzebuja wsparcia (druga profesja to paragon), ogolna rozpierducha, krew sie leje, krzyki, piski, lamanych kosci trzask, a ja mam w tej sielankowej atmosferze... patrzec, czego boss uzywa :-)))
mi5aser--> Przeciez dodales :-)

Meganelle [ Konsul ]
rothonu, Ty mi tu nie przeinaczaj. Łagodnie, jak to owieczka :) tłumaczyłam Ci przecież, że wystarczy, abyś zobaczył, jakiego typu umiejętności używa boss, na kolorkach się chyba jeszcze rozeznajesz? :> Póki co elitek nie masz, więc na pewno jak jest boss wojownik albo paragon, to coś od nich możesz wziąć, bo że mają, to pewnik nad pewniki.
Dziś tam pójdziemy, masz obowiązek wziąć sygnet i już :)
mi5aser ---> Eee no, tacy straszni chyba nie jesteśmy, coby blokady powodować... Teraz jak się przełamałeś, to pisz, pisz, żeby znowu się nie zablokować :)

rothonu [ Konsul ]
W dokach nie maja, sprawdzilem na mapie wiki. Chyba, ze na mapie nie ma wszystkiego, a jedynie glowne lokacje zeliconych mobow :-)
Meganelle [ Konsul ]
rothonu, upierać się nie będę, aczkolwiek w tym Nightfall w porównaniu z Prophecies tak wszystko szybko się dzieje, że było dla mnie wręcz oczywiste, że te bossy muszą mieć elitki, bo w dokach nawet zwykłe mobki elitek używają.
Pójdziemy, sprawdzimy, ot cała filozofia.

rothonu [ Konsul ]
Dobra. Niech bedzie po Twojemu! Choc juz tyle razy w tych dokach bylem, ze mi dupa wychodza :-D
Moze wezme z piec sygnetow? :-D
Ale pozniej pojdziemy na piachy na wschod od Yohlon, bo tam mam namierzonego jednego takiego z bardzo fajna elitka "Headbutt". Nawala sie ze lba 40-88 obrazen :-)

Widzący [ Legend ]
Krótko i węzłowato- zboki! Ale popieram albowiem o grach jest to forum.

rothonu [ Konsul ]
Jakos czas marnowac trzeba :-)

Deser [ neurodeser ]
Czeee!
Jak zwykle o poranku :)
Cytując Kawki - "radość o świtańcu"
Pracujemy :P

Gilmar [ Easy Rider ]
Cześć.
Po dwóch dobach chodzenia po ścianach i trzech dobach wysokiej goraczki wracam do rzeczywistości. Opity jak wielbłąd przed wyprawą na pustynię a jednoczesnie czując się jak przepuszczony przez wyżymaczkę, stwierdzam, że będę żył.
Poniewaz nikt nie wie jaki będzie dalszy ciąg przygody nerkowej, kiedy, dlaczego i czy w ogóle... To i ja nie będę zawracał sobie tym głowy.
W GW dopracowałem się 8 poziomu. Największą satysfakcję sprawiło mi pochwycenie okazałego guźca, którego wspólnie z treserem zwierząt udomowilismy i przechrzcilismy na "Prosiaczka".
Zaiste bohaterski to był czyn a najwazniejsze , że bez przelewu krwi uczyniony.
Angelord [ sic me servavit Apollo ]
Serwus Smoki:-)
Widzę, że Was GW masowo wciągnęło. Zastanawiam się, czy też w to nie pograć.... Mam wszak pytanie - czy pvp w GW jest również tak powszechne i "gankerskie", jak w WoWie, czy jednak można swobodnie i spokojnie budować sobie postać ?.
P.S. Gilmar - 3mam kciuki.
Lechu ---> masz "pw" na DP 303 :-)

rothonu [ Konsul ]
Ja postac rozwijam w pve. Na arenie w zyciu nie bylem. I nie wiem, kiedy pojde :-)

Kane [ bladesinger ]
hehehe ostatnio karczma stala sie bardziej gild warsowa niz watek o gw :D
Angelord --> pvp w gw jest zupelnie oddzielne od pve, teoretycznie mozna grac ludkiem pve na pvp (nie mozna owdrotnie) ale jest to troszke bez sensu. a no i jest zupelnie inne niz pvp w WoW.
starujesz z 20 lvl i tylko twoj pomysl na build oraz wprawa ma najwieksze znaczenie a nie ilosc czasu jaki spedziles z dana postacia, mozesz dowolnie eksperymentowac z broniami i ekwipunkiem oraz wszystkimi skilami jakie masz odblowkowanie w calej grze - to jest najwieksza roznica i chyba zarazem najwieksza potega pvp w GW :)

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Deser [ neurodeser ]
Kanon - świetne, jak i reszta filmów Zaka :)
polecam -
Angelord [ sic me servavit Apollo ]
rothon, Kane ---> dzięki:-) To już wiem w czym rzecz, i chyba się skuszę:-)
BTW - Dzień Dobry:-)

rothonu [ Konsul ]
Dzis jest piatek, nie ulega kwestii, a ja wyznaczylem sobie akurat dzisiejszy dzien na poczatek pracy nad w sumie duzym projektem. I jezeli sie okaze, ze mi dobrze idzie, to pewnie nie dam glosu przez caly dzien. A po poludniu... polatam po krzakach w Arkjok. Moze co zielone wyskoczy? :-)
Czeeee!
Meghan, mam pierwsza umiejetnosc elit. Jakas taka... wywale ja, miejsce tylko zajmuje :-)
Meganelle [ Konsul ]
rothonu ---> A moje dwie elitki całkiem, całkiem :) Tzn. ja korzystam tylko z tej derwiszowej, ale za to z mnisiej korzysta Dunkoro :) Zauważyłam*, że bohaterowie oprócz jakichś tam początkowych by default znają te umiejętności, które są na naszym koncie dla danej profesji odblokowane i razem z nami poznają nowe. Fajna rzecz, choć najbardziej przydatna dla tych, którzy już trochę pograli różnymi postaciami.
Co do biegania dziś, to ja raczej później, po pracy idę machać własnymi odnóżami :)
*zapewne odkrywając Amerykę w konserwie...

TrzyKawki [ smok trojański ]
Zapisała się do baletu ...

piokos [ Malpa w czerwonym ]
no kot by się uśmiał :)

Meganelle [ Konsul ]
Kawek, znacznie gorzej :D

TrzyKawki [ smok trojański ]
Cóż za obrzydliwa, seksistowska i damsko-szowinistyczna reklama :-]

rothonu [ Konsul ]
Meghan--> A jakim to sposobem sie ucza? Dzis zaciukalem bossa, ktory mial elitarna dla patrona. Nie moglem jej wydlubac, bo bylo napisane, ze moge tylko dla wybranej profesji (choc moja druga to... patron). A co dopiero dla mnicha? Jak w takim razie zrobic tytul uzyskiwacza elitarnych umiejetnosci, gdzie trzeba uzyskac tych elitek... 90!? :-))
Meganelle [ Konsul ]
rothonu, nie wiem czemu nie mogłeś, bo moja wtórna to mnich i mnisią elitkę jak najbardziej mogłam wyjąć. Gdzieś w centrum dowodzenia jest koleś, który za drobną opłatą zmienia drugą profesję, więc jakby ktoś miał ochotę nabijać tytuł, to możliwość jest :)
Kawek, a co? Nie podoba się?

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Dolina Rospudy uratowana – na unikalnym torfowisku powstanie tarcza antyrakietowa
„Wybraliśmy ten teren, bo w torfie łatwo się kopie silosy rakietowe”, powiedział dziennikarzom generał Franciszek Marwicki, główny konsultant projektu uzbrojenia tarczy w rakiety typu torf-powietrze. „Opinia publiczna może być spokojna. Na spornym terenie nie powstanie ani jeden metr szosy. Wszystkie materiały potrzebne do budowy tarczy dostarczymy na miejsce drogą lotniczą, po wcześniejszym wybudowaniu w dolinie małego lotniska. Spocznij!”, zakończył generał.
Jak wynika z poprawionych ostatnio planów zagospodarowania przestrzennego, obwodnicę Augustowa planuje się wybudować w okolicach Kalisza. Droga zostanie obsadzona drzewami przeniesionymi znad Rospudy, wraz z siedzącymi na nich ekologami.

Kane [ bladesinger ]
GW sie do obchodzenia Sw Patryka przygotowuja :D ----->

Deser [ neurodeser ]
A jak cały rok sie obchodzi to co? :)

Seledynowy [ Pretorianin ]
Ja dostałem czterolistną koniczynkę.

rothonu [ Konsul ]
Koniczyne tez znalazlem. I piwo! :-)

Kane [ bladesinger ]
eeee rothon a zauwazyleś jakies podobienstwo pomiedzy moim a Twoim screenshotem?? :P

Judith [ Senator ]
Hej Smoki, gorączka GW trwa, tylko jakoś nie moglę się z Deserem zgadać na to PvP :)
Ups!

Seledynowy [ Pretorianin ]
To był mocny cios. Godny Bruce Lee.

Gilmar [ Easy Rider ]
Cześć.
Szanowni Guildwarsowcy, powiedzcie biednemu żuczkowi co do cholery mam robic z tymi ulepszeniami, runami itp. Wywlekać, nie wywlekać...? Sprzedawać w całosci czy jak...???
Czy przedmioty niebieskie i fioletowe są w ogóle godne przechowywania...?
Skrytka zapchana... Jak muł juczny noszę sporo gratów a ogromna większość nie dla mnie, tylko jakichś nekromantów, mesmerow itp
Nie chcę czegos wartosciowego przegapić albo wyrzucić w odruchu rozpaczy... :-))
Meganelle [ Konsul ]
Gilmar, niebieskie i fioletowe spokojnie sprzedawaj, chyba, że dla Ciebie przydatne. Jeśli jakaś runa wyda się interesująca - wyciągaj, jeśli nie, to też sprzedawaj. Tyle tego tałatajstwa się kręci i wyrzuca różne różności, że nie ma sensu chomikować.

Seledynowy [ Pretorianin ]
Jak tam ?
Kocham was !

rothonu [ Konsul ]
Kane--> eeee, nie zauwazylem! :-P

pasterka [ Paranoid Android ]
nareszcie cos dla mnie: Puzzle Quest (tutaj jest demko: ). wreszcie moge sobie pograc w Bejeweled pod powloczka RPGa ;-)

Seledynowy [ Pretorianin ]
Muszę się oduczyć włażenia na forum po pijaku. Tym bardziej, że nie mam już edycji...

rothonu [ Konsul ]
A gdzies cos naopowiadales? :-)
Meganelle [ Konsul ]
No właśnie, jakie osobiste tajemnice poza kochaniem nas zdradziłeś? ;)
Brydzień, Smokowaci

TrzyKawki [ smok trojański ]
Hello guys from Holy Hand Bottle Guild! Wczoraj Lechu wychodząc za chałupę zawadził o kabel i tak mocno szarpnął, że nam we Wrocławiu net odcięło :-D
Czeeeeeeeeeeeeeeeeee !

rothonu [ Konsul ]
*rechocze*

Deser [ neurodeser ]
nadszedł czas, by "przeciwników i rywali PiS zalać oceanem dobrej woli", tak aby wspólnie z PiS ciągnęli "ten rydwan".
Na łobrazku, Ja i siostra ciagniemy rydwan :)

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Friends tell me I am crazy
That I'm wasting time with you
You'll never be mine
That's not the way I see it
Coz I feel you're glad you're mine
Whenever you're with me
People always talk about reputation
I don't care about your other girls
Just be good to me
Just be good to me
Tank fly boss walk jam nitty gritty
You're listening to the boy from the big bad city
This is jam hot
This is jam hot
Love is a game of chances
So I'll take my chance with you
And you I won't try to change
We talk about it and I'd
Rather have a piece of you
Than out of nothing
Just be good to me in the morning
Just be good to me in the afternoon or evening
Yeah just be good to me
I'm not the jealous kind
I won't tie you down
When you need me
I'll be around
I'll be good to you
You'll be good to me
We could be together, be together
(Just be good to me)
(Just be good to me)
(Just be good to me)
Tank fly boss walk jam nitty gritty
You're listening to the boy from the big bad city
This is jam hot

Judith [ Senator ]
Nareszcie! :)) --->

Deser [ neurodeser ]
Mimo panny na wokalu cos mi nju romantyzmem śmierdzi... i coverem zresztą też ;)
zdecydowanie to preferuję :)

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Dzisiejsza parada z okazji wczorajszego dnia swietego Patryka :) --->
Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

Judith [ Senator ]
Deser - nieważne czy Opus czy Laibach, piosenka i tak pozostanie dnem :))

Deser [ neurodeser ]
Judith - apage :D Nie bluźnij ;)
bo Fieldsami poszczuje ->

Deser [ neurodeser ]
albo lepiej Diamandą :D

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Skoro o szczuciu byla mowa, nie moze zabraknac dirty version Fiesty...

Judith [ Senator ]
Niestety Deser, cały sęk w tym jak tu awangardzić, żeby nie przeawangardzić... Moim zdaniem to rozpływanie się w swoim przeawangardzeniu, zwłaszcza Diamanda :)

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Caly sek w tym, ze awangarda albo jest awangarda, albo jest gowno warta.
Dobranoc

Judith [ Senator ]
Kanon, żeby to było takie proste, to wszyscy szukający awangardy wielbiliby wszelkie jej przejawy :) A filmik fajny.

rothonu [ Konsul ]
A ja chcialem powiedziec, ze jest poniedzialek, slonce wstalo, fabryki czynne. Mozna ruszac! :-)
Czeee...

rothonu [ Konsul ]
No dobra, lucky weekend dobiegl konca, kto nazbieral browca ten ma, kto nazbieral koniczyny, ten ma, ale... jak niby mozna zdobyc tytul pijaka? W 48 godzin 1000 piw znalezc?!

Kane [ bladesinger ]
oj rothon oj.... jak chcesz sie nawalic to idziesz do sklepu i kupujesz browar, nie? w gw jest dokladnie tak samo :P tylko ewentualnie jeszcze jestes za "mlody" aby alko kupic :P poczekaj troszke dojdziesz dalej to i monopolowych sie doczekasz.
Meganelle [ Konsul ]
Kane, ale z tego, co mówił Lechu, to liczy się też ilość i systematyczność picia. Nie do końca to rozgryzłam, na razie po wypiciu moich wszystkich zieleńców mam na koncie całe 7 minut upojenia :)
Na obrazku - jedna z nich...

rothonu [ Konsul ]
Nie wiem jak traktowac te podpowiedz, Kane, ale dzieki i tak :-)

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
BryDzien :)
Zrobilem zakupy i uzupelnilem lodowke ----->

Deser [ neurodeser ]
Drunkard is a title that you can display for prestige.
It is awarded per character for spending time drunk.
These titles are granted to a character for spending time drunk:
Rank Title
1 Drunkard 1,000 Minutes spent drunk
2 Incorrigible Ale-Hound Minutes spent drunk
(Max level) 10,000
Rodzaje trunków co do mocy rażenia ;)
1 Level Dwarven Ale, Hunter's Ale, Rice Wine, Juniberry Gin, Vabbian Wine, Vial of Absinthe, Witch's Brew, Eggnog, Zehtuka's Jug, Shamrock Ale
3 Levels Flask of Firewater
5 Levels Spiked Eggnog
tutaj reszta tego poradnika :)
There are 6 levels of drunkenness distinguishable when dealing with intoxicants:
When you do not drink any kind of alcohol, you are at level 0.
For each drink consumed, you ascend by as many levels as listed above until you reach the highest level. At level 5, drinking any further will only waste the drink.
Every minute above level 0, you will automatically descend one level until you reach level 0.
Descending from level 5 to 4, level 4 to 3, and level 3 to 2 will EACH earn 1 minute towards the Drunkard title.
Descending from level 2 to 1 and level 1 to 0 will NOT earn any minutes towards the Drunkard title.
całość pod linkiem - >
Tłumacząc po ludzku, trzeba spedzic prawie 17 godzin w grze po pijaku aby zapracowac na podstawowy tytuł :) Ja tam wolę realnie :D

TrzyKawki [ smok trojański ]
trzeba spedzic prawie 17 godzin w grze po pijaku
Miał po pierwszych siedemnastu godzinach grania.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Mial zanim zainstalowal gre, w taki przypadku tutyl sie nie liczy.

Widzący [ Legend ]
Cześć smoki
To może jest złośliwa uwaga, ale jak wzrasta ilość tych czary-mary hokus-pokus gildłorsowych to karczma leci na pysk. Smoki tłuką sie po jakimiś nibyświecie i nie mają czasu po ludzku gadać opodal szynkwasu.

rothonu [ Konsul ]
Ja mam, bo w pracy przeciez nie gram. Ale nikt nie przylazi w moich porach :-)
Czeee!
Meganelle [ Konsul ]
rothonu, Ty to masz tak nietypowy tryb czuwania, że ani grać z Tobą, ani rozmawiać ;) O 5.30 to albo się ma jeszcze 2 godziny snu, albo się od 2 godzin śpi ;P
Dzień dobry, czy to aby jesień?

Kane [ bladesinger ]
buhahahaha, z samego rana tak mnie rozbawic :D
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6163867&N=1

rothonu [ Konsul ]
No niestety, Meghan, nic nie poradze, ze w fabryce musze byc o 7:00 :-))

TrzyKawki [ smok trojański ]
Ten cały Gildłors to jakaś feministyczna ściema i pułapka. Wszystko dzieje się baśniowo, magicznie i nieracjonalnie. Prawa statystyki oraz fizyki nie działają, a 45-kilowe panienki, po schowaniu kosmetyków do zaczarowanej torebki (która, pomimo zawartości, magicznie nie waży tyle co pojemnik do transportu kobaltu 60), nawalają wręcz 150-kilogramowych herosów-piokosów, osiągając w starciu przewagę w sposób niewymuszony. Na dodatek, w bardzo tajemniczy i wymagający zbadania przez Urząd d/s Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn sposób skłania się większość facetów do grania postaciami kobiecymi, aby lepiej zrozumieli damski punkt widzenia. Większość kobiet w gra w tym czasie ... postaciami kobiecymi.
Meganelle [ Konsul ]
Kto skłania? Kto skłania? Sami chcą ;P Aż się przez to czułam zobligowana do stworzenia postaci męskiej, która jednak leży chwilowo odłogiem (NIE nałogiem ;P)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Sami państwo widzą ... :-D
- Czy to prawda, że wczoraj obili cię w lesie?
- Jaki tam las, kilka drzew ...

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Przy barze siedzi pijany staruszek i zachowuje się bardzo agresywnie. Upatrzył sobie stół, przy którym siedzą trzej potężnie zbudowani młodzi mężczyzni. Patrząc wyzywająco na jednego z nich, krzyczy na cały głos.
— Twoja matka robiła mi laskę!
Mężczyzna przez chwilę popatrzył na starca, ale nie zareagował. Krzepki dziadek nie daje za wygraną i pokazuje ręką drugiego faceta.
— Z twoją matką robiłem to, kiedy tylko chciałem!
Drugi facet również popatrzył przez chwilę na staruszka i wrócił do rozmowy z towarzyszami. Starzec, pijany już w sztok, kieruje się w stronę trzeciego z siedzących przy stole.
— A z twoją matką to…
Mężczyzni podnoszą się nagle, dwóch z nich bierze intruza pod ramiona, a trzeci cichym głosem mówi:
— Chodz tato, na dzisiaj ci już wystarczy...

Deser [ neurodeser ]
Cze... o switańcu :)
Ja to już prawie wcale nie gram. Mieszkać mi przyjdzie w robocie lada moment. Od wtorku do piatku po dwanaście godzin, tylko sobota zwykłe osiem. Tak to jest jak sobie zmiennik urlop wybrał :/ Nie jestem specjalnie szczęśliwy, bo ze snem tez mam kłopoty i tym sposobem wyglądam jak Rumcajs po wyprawie na trujące grzyby. Otrzymane wynagrodzenie w żaden sposób nie rekompensuje wstawania o 4.30 i powrotów o 19.30.
Szlag!

Seledynowy [ Pretorianin ]
Seledynowy [ Pretorianin ]
Siostro ma w bieli ratuj, ratuj mnie
Tracę przytomność, podaj mi swój lek
Mojej choroby nie zna tutaj nikt
Podaj no dłonie, nie wyrywaj ich
Szpital już zasnął, znowu wzywam cię
Bądź mą narkozą, zdejmij ze mnie lęk
Dotknij mnie siostro, usiądź obok mnie
Siostra ma biała, zdejmij z siebie biel
Kiedy się pochylasz czule nad innymi
To rozdajesz w pocałunkach nagłą śmierć
Ratuj mnie, ratuj tylko mnie
Ratuj mnie, ratuj tylko mnie
Otrzyj me czoło, znów zapadam się
Trzymaj mnie mocno, nie wypuszczaj mnie
Ciągle majaczę, siostro ratuj mnie
Cierpię najbardziej - kiedy widzę, że
Znowu się pochylasz czule nad innymi
I rozdajesz w pocałunkach nagłą śmierć
Nie chcę wiedzieć, że umieram z twojej winy
I dlatego ratuj, ratuj... Ratuj tylko mnie
Ratuj mnie, ratuj tylko mnie
Ratuj mnie, ratuj tylko mnie
Ratuj mnie, ratuj tylko mnie
Ratuj mnie, ratuj tylko mnie...

Judith [ Senator ]
Sorry, ale jak zobaczyłem powyższy tekst to nie mogłem się powstrzymać :P
"The Nurse Who Loved Me"
Say hello to the rug's topography
It holds quite a lot of interest with your face down on it
Say hello to the shrinking in your head
You can't see it but you know its there so don't neglect it
I'm taking her home with me all dressed in white
She's got everything I need pharmacy keys
She's falling hard for me I can see it in her eyes
She acts just like a nurse with all the other guys
Say hello to all the apples on the ground
They were once in your eyes but you sneezed them out while sleeping
Say hello to everything you've left behind
It's even more a part of your life now that you can't touch it
I'm taking her home with me all dressed in white
She's got everything I need some pills in a little cup
She's falling hard for me I can see it in her eyes
She acts just like a nurse with all the other guys
Say hello to the rugs topography...

Seledynowy [ Pretorianin ]
no tak...
Seledynowy [ Pretorianin ]
Byłaś naprawdę fajną dziewczyną
I było nam razem naprawdę miło
Lecz tamten to chlopak był bombowy
Bo trafiał w dziesiątką w strzelnicy sportowej
Gdy rękę trzymałem na twoim kolanie
To miałem o tobie wysokie mniemanie
Lecz kiedy z nim w bramie piłas wino
Coś we mnie drgnęło, coś sie zmienilo
O! Ela, stracilas przyjaciela
Moze sie wreszcie nauczysz
Ze milosci nie wolno odrzucic
Pytalem, blagalem, ty nic nie mówilas
Nie bylas dla mnie juz taka mila
Patrzylas tylko z niewinna mina
I zrozumialem, ze cos sie skonczylo
Lecz wkrótce poszedlem po rozum do glowy
Kupilem na targu nóz sprezynowy
Po tamtym zostalo ledwie wspomnienie
Czarne lakierki, co jeszcze nie wiem.
O! Ela, stracilas przyjaciela
Musisz sie wreszcie nauczyc
Ze milosci nie wolno odrzucic

rothonu [ Konsul ]
Nie spac!!! ;-D
Co tam zlego? Bo u mnie samo zlo. Taka nudna robota na mnie czeka, ze glowa mala. I nie moge juz tego dluzej odkladac! Brrrrr...
Czeee!

Gilmar [ Easy Rider ]
Czee!
Juz nie śpię. Zło czai się wszędzie. Najwięcej jest go w ludzkiej głowie a przeciez taka mała...
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Dzień Dobry Smoki :)
Ja tam nieśpię od 5:30, cóż dzieci... kto ma ten wie o czym mowa ; )
Ale za to zdąrzyłem juz dziś obgonić USG kolana i większość roboty, tak że teraz siedze i sie zastanawiam co tu ze sobą zrobić ;p

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Siemanko !
Ja nie spie od 5:15 wlasnie powrocilem z kieratu i oddam sie swoim zwyczajem niczym nie skrepowanej dekadencji.
Dekadencja na zdjeciu ---->

Widzący [ Legend ]
Cześć smoki
Jako że nie grywam w gildłorsa a Wy mnie szczujecie i delikatnie mówiąc drażnicie, to postanowiłem lekutko przyśpieszyć kompika. Przyśpieszyć żeby zagrać w Stalkera jak już go kupię a i Vista na tym pośmiga. Na razie mam bebechy i nie chce mi się ich wpychać do skrzynki ale i tak powiem co to będzie. No nie będzie to taki potwór jak Gilmarowy ale jak dla mnie wystarczający, i nie wywalę na modernizację dychy. Wolę przepić;-) Ano Asus P5B + C2D E4300 + 1GB 800/CL4 + X1950Pro + SATA 300GB + DVDRW na SATA.

Meganelle [ Konsul ]
Widzący ---> Spoko konfiguracja, Guild Wars na tym pójdzie ;P

Widzący [ Legend ]
Meganella -> I tu się mylisz, nie pójdzie;-D

TrzyKawki [ smok trojański ]
Hihihi ... to, skoro "leciutko", ja chętnie przyjmę poprzedni.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Pojsc musi, nie ma bata :) Na przeszkodzie, moze stanac tylko uzytkownik ;)

Widzący [ Legend ]
Kanon -> po moim trupie!
TrzyKawki -> sorry ale mam kolejkę domowych sępów. Ale jakbyś potrzebował jakieś klamoty na mały serwerek linuksowy to służę uprzejmie. Pierwsze P4 1,4 + 256 mega RAMBUSa + jakiś radeon na agp, nagrywarka też się znajdzie.

Gilmar [ Easy Rider ]
Mam jakies klopoty z laczem...??? Cały dzień mało mnie krew nie zaleje.
GW - wywala z serwerów, forum ledwie watek otworzyło... Predkość mi skacze od 60kB/s do 10kb/s. Dynamika zmian 2-3 razy na 0,5 min.
Czy jak zmienie dostawce internetu to nie będe miał kłopotow z kontem w GW, bo to bedzie sie wiazać ze zmiana IP, mejla itp...???
Meganelle [ Konsul ]
Gilmar ---> Dla spokoju ducha zmień maila związanego z kontem GW na jakiegoś własnego, a tak ogólnie to możesz grać z każdego kompa z zainstalowaną grą, po prostu logujesz się na swoje dane i już.
A poza tym pochwaliłbyś się swoją postacią - imię, zdjęcie, takie tam :)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Widzący - Ja pisałem oczywiście żartem, bo mnie, w porównaniu z moim sprzętem, to "lekko" rozbawiło :-) Serwerka, paka szto, nie stawiam, ale gdyby się te klamoty miały po przepastnych magazynach wam walać, to pomyślałem sobie, że mogę je przekazać (i - jeśli zajdzie potrzeba - poskładać) pewnej matce dzieciom, z miasta szczególnej troski, która obecnie walczy z jakimś archaicznym całkiem Duronem. W razie czego - koszta przesyłki zwracam, na więcej mnie nie stać :-D ;-)
A Linuxa - to chwilowo tylko Suse widziałem z bliska :-)

Widzący [ Legend ]
TrzyKawki -> Aaaa, jak dla matki dzieciom to poszukam, może coś się tu i tam wydłubie żebyś mógł poskładać. Ten P4 jest na pełnym chodzie, używam go do klonowania dysków, nie mam skrzynki na zbyciu ale mogę dołożyć zwyczajny zasilacz, poszukam też jakiegoś twardziela. Dam Ci znać na priv jak przygotuję paczkę, myślę że w połowie przyszłego tygodnia. Co do kosztów przesyłki to łaskawie uznam że miałeś chwilę słabości.
Aaaa i zapodaj mnie adresa na maila.

rothonu [ Konsul ]
Meghan--> Wczoraj Chuchro wolalo Gilmara, ale ten nie slyszal. Pewnie z powodu tego netu. A ja doczlapalem na Powazki :-)
Czeee...

Gilmar [ Easy Rider ]
Cześć Smoki!
Jak to szło...?
A wiem, szłem, szłem i przyszedłem na I zmianę.
Rothonu ------> trochę słyszałem a trochę nie.
Słyszeć a umieć odpowiedziec to szalona różnica, hehehehe.
Meg ------> pochwalę się postacią, ale ona taka zabiegana i ciągle mi mówi, że nie ma czasu na fryzjera. A bez wizyty u fryzjera na zdjęcia się nie zgadza.

rothonu [ Konsul ]
Gilmar--> Nie ma fryzjera w zadnym miasteczku, ani zadnej wsi. Musisz latac z niepoukladana czupryna :-)

rothonu [ Konsul ]
Ten sam problem byl ze mna. Slyszec slyszalem, ale ni chu, chu nie umialem sie odezwac :-)

Gilmar [ Easy Rider ]
Lechu -----> Nie wiem czy wszystko przeczytałem, byłem tak zaaferowany tym, że moge cos napisać... Moglo cos mi umknąć :-))
Rothon ------> dokladnie, niby proste a trzeba jednak na to wpaść, albo ktos musi podpowiedzieć :-))
Pytanie z innej beczki. Dojrzewam do zmiany dostarczyciela internetu, chyba że moja radiówka przestanie pajacować. Głowna zaletą obecnego łacza jest to, że moge gadac przez telefon z zywym człowiekiem odpowiedzialnym za net, a w razie duzej frustracji podjechac pod serwer i dać komus w mordę. Poza tym w każdej chwili moge zerwac umowę bez konsekwencji.
Zastanawiam się nad:
Chello - UPC - mam już TV
Netia - nie mam jak dotad nic wspólnego
Neostrada - mam telefon
Jestem skłonny płacic ok 100 PLN miesiecznie za net.
Co radzicie...???

Gilmar [ Easy Rider ]
Lechu -----> ooooo, ten "ping" to słyszałem, ale nic nie przeczytałem, bo jak sie przełacza te kanały...???? To te - otoczenie, gildia, handel, szept...??? Po usłyszeniu "ping" trzeba przejść na Szept...??? Czy jakos inaczej...?
Wczoraj sie wsciekłem i myslę o zmianie ale bez nerwów... Kabel ma długości 4 piętra. Na dachu mam tzw. stacje matkę więc nie powinno być problemów. Sądzę, że na serwerze mieli jakies problemy, podejrzewam, że zestarzał sie im sprzet i zbyt dużo wzieli klientów, stad te problemy.
Jak sytuacja bedzie sie powtarzac to zmienię usługodawcę.
Znowu Lecha wycięli...!?
Kurcze blade...
Meganelle [ Konsul ]
Jedno Wam powiem - tu jest zalążek i centrala, ale na szczęście pajęcza sieć powiązań się rozrosła wystarczająco.
Gilmar ---> Ja jak gram to w szale mam tendencję do niezauważania tego, co piszą na kanale gildiowym, szeptanie jest w moim odczuciu najgłośniejsze, bo wydaje z siebie "ping" i trudno przeoczyć :)
rothon ---> Widzę, że przesz do przodu jak czołg ;) ja już daleko z tyłu zostałam z fabułą. Dziś się socjalizuję na mieście, więc znowu z grania nici...

Gilmar [ Easy Rider ]
Meg ----> dzięki, to jest piękna odpowiedz w stylu dygresyjnym.
Jak juz jestes dla mnie tak łaskawa, to wytłumacz mi łopatologicznie jak mam zmienić w GW swoje namiary @ itd.
Link zwrotny jaki mi przysłali po rejestracji jest juz nieaktualny. Pouczają mnie, że mam sie zalogować i cos dalej, tylko, że ja tam nie widzę zadnego okienka na zmiany @ i innych danych.
To tak na wszelki wypadek, jak się znów wścieknę na moją radiówkę. :-)

Deser [ neurodeser ]
Hurra, rankiem do pracy :)
Az sobie zaspiewam z tej okazji. Był sobie kiedyś zespół Madness... w sumie chyba i dinozaury wtedy jeszcze były.
My girls mad at me
I didnt wanna see the film tonight
I found it hard to say
She thought Id had enough of her
Why cant she see
Shes lovely to me?
But I like to stay in
And watch t.v. on my own
Every now and then
My girls mad at me
Been on the telephone for an hour
We hardly said a word
I tried and tried but I could not be heard
Why cant I explain?
Why do I feel this pain?
cause everything I say
She doesnt understand
She doesnt realise
She takes it all the wrong way
My girls mad at me
We argued just the other night
I thought wed got it straight
We talked and talked until it was light
I thought wed agreed
I thought wed talked it out
Now when I try to speak
She says that I dont care
She says Im unaware
And now she says Im weak

rothonu [ Konsul ]
Smiesznie jest w tym kraju, nie ma co :-D
Czeeee!
Kane [ bladesinger ]
szybko przeczytalismy, teraz czas odliczamy...
a tak wogole:

Judith [ Senator ]
Co to się porobiło, żeby na zachodzie piosenki prorodzinne wydawali:

_Puszczyk_ [ Chor��y ]
Dzień dobry. Jestem tu calkiem nowym puszczykiem i do tego nieśmiałym, ale że doszły mnie słuchy, że tu jakaś ostoja, to może przysiądę, co?

pasterka [ Paranoid Android ]
Puszczyk --> jest tu troche ptactwa (vide: TrzyKawki :-) ), wiec przysiadz sobie na zerdzi (co za paskudne brzeczace slowo) i rozgosc sie :-)

_Puszczyk_ [ Chor��y ]
Dziękuję :) To tu tyle kawek? Będzie ciężko ...
W nawiązaniu do wypowiedzi rothonu, to ja mogę dodać, że nie wiem jak państwa, ale mnie najbardziej w ustach tow. Oleksego rozśmieszył fragment: "Jedyną k a r ą b o s k ą za ewentualne tego typu nieuczciwości ... " *pohukuje ze śmiechu* oraz "Żadnemu nie wierzę z lewicy. wszyscy są upaprani w różne kombinacje, interesy ..." *puhukuje bardziej*
Meganelle [ Konsul ]
Czy kawki są naturalnym wrogiem puszczyków? Jest tu jakiś zoolog na sali?
Oleksy budzi moje obrzydzenie od dawna, chamidło takie ze słomą wystającą nie tyle z butów, co z rękawów niedopasowanego garnituru. Miałam wątpliwą przyjemność widzieć go przy kilku okazjach niemedialnych i ma w sobie tyle klasy, co rozdeptany kapeć z pomponem.

Gilmar [ Easy Rider ]
Witajcie Smoki!
*Krzątanina, brzęk żelastwa i przekleństwa ucichły. Gilmar stał w pełnej gotowości bojowej. Ubrany w Zbroję Kamiennego Spokoju +5, za pasem miał zatknięty topór a w ręce obnażony, długi miecz sprawiedliwosci dziejowej.*
Idę rozwiązywać umowę na usługi telekomunikacyjne pod nazwą "internet".
Gorze im!!!

Meganelle [ Konsul ]
... a na nogi wzuł, ze względu na pogodę i potoki posoki, jedyne w swoim rodzaju Krzatowe Kalosze.
Od jednej liny się odcinasz, wybrałeś której się teraz złapać?

piokos [ Malpa w czerwonym ]
Oleksy puścił 2 kleksy jak się dowiedział, że taśmy Gazowatego wypłynęły :))

Gilmar [ Easy Rider ]
Meg ----> Hehehehehe. Tak, decyzja zapadła - biorę Chello 3MB z UPC.
Biorąc pod uwage ostatni tydzień, kiedy to miałem w piku 200kbitów/s a bywało i 10kb/s, to juz gorzej być nie może... Mało ryzykuję.
Wczoraj chciałem się Wam wyzalic na forum, ale niestety po odczekaniu 5 minut na otwarcie Karczmy, zobaczyłem tylko pól wstępniaka i... dałem sobie sobie spokój.
Zadzwoniłem do UPC i we wtorek będzie inne, nowe łącze.

_Puszczyk_ [ Chor��y ]
Meganelle - Niektóre panie twierdzą, iż "na gruncie prywatnym, to On przezabawny jest ..." :))))

rothonu [ Konsul ]
Pieknie mi sie zaczal tydzien, nie ma co! Tak, tak, juz dzis zaczal mi sie przyszly tydzien. Oto dowiedzialem sie, ze w poniedzialek switem bladem trzeba sie zebrac i pojechac do stolycy na superarcywazne spotkanie i "mam byc osobiscie, a nie kogos wysylac wzastepstwie"! Pieknie, pieknie, tego mi bylo trzeba! :-)
Czesc Puszczyk! ;-)

_Puszczyk_ [ Chor��y ]
Do stolycy? Jedź rothonu, jedź! I bądź im " k... jak brzytwa"!
Najlepiej Ockhama!
(Cześć Ci :-D)

Meganelle [ Konsul ]
rothonu, stolyca przeca przepiękna jest, i taka światowa :D
Puszczyku, jak się o Oleksym mówi "On", to i przeświadczenie o jego przezabawności nie dziwi.

rothonu [ Konsul ]
Ot, ciekawe! Brzytwa Ockhama, to byl kiedys ulubiony temat kogos w tej knajpie. Tylko, kurcze, kto to byl? *skrobie sie po glowie*

_Puszczyk_ [ Chor��y ]
Meganelle - Bo Ona tak o wszystkich pisze. Przeuprzejma taka!
E no, rothonu, nie wpadajamy w macierewizm! O tej brzytwie to wszyscy słyszeli :-D

Meganelle [ Konsul ]
Puszczyk ---> A to już wszystko jasne i jak rozumiem, towarzyską przezabawność należy sobie tłumaczyć tak: Oleksy to taki rozrywkowy chłopak - gdzie nie pójdzie, tam się z niego śmieją :D

rothonu [ Konsul ]
Puszczyk--> Nie ulega kwestii. Tak mi sie tylko skojarzylo :-)
Meghan--> Idziemy w weekend popatrzec do UW i FoW za darmoche?

Meganelle [ Konsul ]
rothon, jak się da wejść, to czemuż by nie? A w towarzystwie jakoś lżej się ginie :)

rothonu [ Konsul ]
Robia promocje, normalnie jest platyna za wejscie (pewnie 2 za wyjscie *smieje sie*). Wejscie jest z Chantry of Secrets, przed ktorym wlasnie stoje (znaczy nie w tej chwili, tylko generalnie).
Wezne Swieconcom Ciupage, okrece sie Kołdrą Nienawiści i ruuuuu! :-))

pasterka [ Paranoid Android ]
oo, to ja sie tez skusze na podboj UW, bo bylam tam tylko raz i niestety uznalam, ze potwory nie wiedza, jak sie zachowywac wzgledem damy, bo mi w 5 sekund wtlukli. dali by chociaz czas na rozejrzenie sie :-)
ja sie slyszalam o zadnej brzytwie!! :-)

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
A ten Ockhama to taki Gilette ?

Deser [ neurodeser ]
Kawek u mnie :)

Deser [ neurodeser ]
Ja u siebie :)

Seledynowy [ Pretorianin ]
Fajny masz monitor.

piokos [ Malpa w czerwonym ]
walić monitor, fajne flaszki!!!

Deser [ neurodeser ]
Jaki monitor, jakie flaszki :) Toż to semantyczne nadużycia.
Ledwo sie zaczęlismy rozkręcać to juz skończylismy :) Ot, słabujemy ostatnio.
edit: jednak obiad bym zjadł :)

Kane [ bladesinger ]
oj, ja tez bym cos zjadl :)
widze ze juz wszyscy wymiekli...
branoc.

rothonu [ Konsul ]
Czeeee smocy! Jakie flaszki? :-))

rothonu [ Konsul ]
Lechu, Meghan--> Ha, udalo mi sie w Holu Dashy! Szalenie prostym sposobem taktycznym. Po prawdzie oczywistym jest, ze przede wszystkim dalbym rade stosujac podpowiedz tzw. 'klasyczna', czyli - jak podrosniesz to przejdziesz, ale podrastanie trwa, i nie kazdy o tym pamieta :-)
W kazdym razie maszeruje sobie dalej :-)

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Flaszki ? Flaszki wyszli, teraz tylko potop.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Przewodniczący SLD Wojciech Olejniczak, na posiedzeniu Rady Krajowej SLD, potwierdził, że zarząd zawiesił Józefa Oleksego w prawach członka SLD na trzy miesiące. (...)Może to jest ukoronowanie procesu nieuchronnych zmian generacyjnych i programowych, które powinny toczyć się w SLD - powiedział Oleksy.
Pozostaję bylym premierem i bylym marszałkiem, człowiekiem Europy i socjaldemokratą - podkreślił.
Ja jako byly...

Deser [ neurodeser ]
Miś Uszatek obchodzi w tym roku 50. urodziny. Miś Uszatek narodził się w 1957 roku. Stworzyli go pisarz Czesław Janczarski i ilustrator Zbigniew Rychlicki. Głos misiowi dawał Mieczysław Czechowicz, a tytułową piosenkę skomponował Piotr Hertel.
Do 1987 roku powstały 104 odcinki filmu. Serial cieszył się wielką popularnością; emitowano go w ponad 20 krajach świata, a dotychczas wyświetlany jest m.in. w Finlandii i Słowenii.
Zdrowie Misia :)
Niestety Misia z lalkami nie znalazłem, a zawsze mi się podobały :D

rothonu [ Konsul ]
Misio jest super! Cale zycie w przedszkolu! :-D
Lubilem!

Kane [ bladesinger ]
a ja se Jade Empire kupilem i wlasnie instaluje :P
Angelord [ sic me servavit Apollo ]
Serwus Smoki:-)
Kane ---> oj, to się dłuuuuuuuuugo instaluje - ale za to b.krótko się gra:-)
BTW - ja z kolei zainstalowałem GW Nightfall i jestem ciekaw, jak Was można odszukać w tych "districtach"?:-)

Deser [ neurodeser ]
Angelord - podaj tutaj swojego nicka z gry albo odezwij sie do nas przez "szept" - Lechi Chucherko, Kane the Hidden, Pomponiusz Pliniusz, Delorfiviel Amoleil

Kane [ bladesinger ]
no wlsnie widze ze sie instaluje dlugo :)) mam nadzieje ze czekanie bedzie wynagrodzone :D
Angelord [ sic me servavit Apollo ]
Deser ---> patrząc na Wasze pomysły z nickami, widzę, że jestem mało oryginalny hiech:) nick - "Angelord Angelo" :-)
Kane ---> fabuła w JE jest całkiem ciekawa, orientalna atmosfera również, a reszta, to właściwie tylko "przystawka":-)

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
A ja mam Jade, juz od 3 tygodni :P
Ha Hu Hadzia !
mineral [ Senator ]
Witam szanownych poetyckich smoków.
Nie wiedziałem gdzie się zwrócić, więc pomyślałem o tej karczmie :)
Otóż potrzebuję wiersza. Najlepiej dwa. Wiersze powinny posiadać nastrój grozy, tajemniczości itp. Najlepiej jeśli będą to wiersze znanych pisarzy. Potrzebuje to na bardzo ważny konkurs recytatorski.
Proszę, pomóżcie :)

Meganelle [ Konsul ]
Angelord ---> Biorąc pod uwagę profesję, powinieneś jako przydomek wybrać Wręcemocny i już byłoby w porządku względem fantazji ;P
[edit]
mineral ---> z czasów szkolnych kojarzą mi się "Dziady", ale pewnie nie o to Ci chodzi :)
mineral [ Senator ]
Meganelle--> no nie, ma być to wiersz, który miałbym się nauczyć na pamięć i pięknie go wyrecytować :) Najlepiej jakby mi ktoś polecił zbiór wierszy jednego pisarza, który właśnie pisze takie tajemnicze utwory.

Deser [ neurodeser ]
mineral - Edgar Alan Poe - "Kruk" tutaj linka do róznych tłumaczeń Kruka szczerze polecam bo ma to coś :) Wspólczuję uczenia bo długie, ale ten klimacik (kiedyś miałem okazje go recytowac).
A w tym linku inne wiersze Poe'go. Jak dla mnie to trafia w to co chciałeś :)
i polazł grac mrucząc "na pallady białym biuście"

mineral [ Senator ]
Deser--> wielkie dzięki! Ten Kruk jest fajny, ale zdecydowanie za długi (nie mam nieograniczonego czasu tak samo na nauke jak i recytację :P). Te inne też są niezłe, może skorzystam :)

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Słysząc znów tak trafna mowę,
Rzekłem wznosząc trwożnie głowę,Kruk jest fajny
Kruk jest tajny
Kruk jest czarny
Kruk jest marny
Kruk krukowi
Kruk kruk
Dziekujemy

piokos [ Malpa w czerwonym ]
a fajne to Jade?
18.03.2007 19:15
Judith [PlayScribe Portable]
Nareszcie! :)) --->
Judith => a skąd masz? 8-)
Kane [ bladesinger ]
jak mnie szlag trafia w walce... ta pochlastana kamera ktora nie mozna zmienic, automatyczne celowanie oraz sterowanie ktore chocby nie wiem co za punkt odniesienia przyjelo sobie przeciwnika z autoelownika... mam nadzieje ze jakos to mozna w ustawieniach zmienic.
pozatym pierwsza godzina z Jade Empire to wrazenia pozytywne :)

Deser [ neurodeser ]
Cze :)
Zbudzony o poranku bólem głowy zabrałem się za muzykę i piwo. The Ukrainians "Vorony" polecam na trudne ranki :) Zwłaszcza jak chłopaki udają The Smiths w kawałku "Korolova ne pomarla" :D
Zdrowie Smoków :)

pasterka [ Paranoid Android ]
Lechu --> no coz, kobieta w kazdym wieku musi sie liczyc z tym, ze jak ma zly humor to "na pewno ma ZNP, menopauze albo ma fochy", a mezczyzni dotychczas mieli "trudny dzien w pracy albo zamykali sie w jaskini" :-) . Jakos trudno mi sie wiec nad nieszczesnym panem "z kryzysem wieku sredniego" litowac. :-) ale probuj dalej... :-)

Deser [ neurodeser ]
Zlitujcie sie :D ja mam Kryzys... nawet Brygadę Kryzys :)

Deser [ neurodeser ]
Z kim ja gadam... no z kim ja gadam... z duchiami :D
Ja se tu śmichy chichy a do roboty trzeba jeszcze dzisiaj iść :D
Siostra - wieczorkiem (ok 23.00) mozemy gdzies skoczyc :)

pasterka [ Paranoid Android ]
swoja droga, ze komus sie jeszcze nie znudzilo wycinac bez powodu....
Deser --> kiedy bedziesz w Ladku? mamy juz dla Ciebie maly upominek przywitaniowy ;-)

Deser [ neurodeser ]
pasterka - to zalezy czy Kanon nadal mnie chce tam widzieć :D

pasterka [ Paranoid Android ]
Deser --> o tak! znane przyslowie mowi, ze Kanony zmienne sa ;-)

szpak_ [ Legionista ]
A gdzie baca nie może tam pasterkę wpuści.

Judith [ Senator ]
Piokos - z łódzkiego media marktu :)

pasterka [ Paranoid Android ]
cos nam sie ostatnio ptactwo rozmnozylo. Niech ktos zalatwi jakiegos kota ;-)

Meganelle [ Konsul ]
pasterka, z tym akurat kłopotów u nas nie ma. rothon ma dwupak, ja mam dwupak, tygrysek (choć ostatnio znikł bez śladu) też może dorzucić co najmniej jednego :)
Na obrazku - dwukot w trakcie kotroli sanitarnej ;)
piokos [ Malpa w czerwonym ]
kuźwa! a Warszawie nie ma :/. Ani w Saturnach, ani w Empikach itp.
ożeszku... ale mi gołąb nasrał na okno :[
nożeszjapie.....

_Puszczyk_ [ Chor��y ]
Zdjęcie zrób.

Judith [ Senator ]
Piokos, ja ten kupiłem ponad tydzień temu, jakim cudem nie ma go w Wawie? :/ Anyway, jak nie znajdziesz to daj znać, zaklepię ci jeden egzemplarz w Łodzi ;)

Kane [ bladesinger ]
czyzby wszyscy Jade Empire kupowali?
PS przepraszam za wszystkie literowki popelnione oraz te ktroe popelnie w najblizszym czasie (oraz nawet te nie popelnione :D)

Deser [ neurodeser ]
Ja chyba Jade Empire nie kupuje :D
"Pull My Strings"
I'm tired of self respect
I can't afford a car
I wanna be a prefab superstar
I wanna be a tool
Don't need no soul
Wanna make big money
Playing rock and roll
I'll make my music boring
I'll play my music slow
I ain't no artist, I'm a business man
No ideas of my own
I won't offend
Or rock the boat
Just sex and drugs
And rock and roll
Drool, drool, drool, drool, drool, drool
My Payola!
Drool, drool, drool, drool, drool, drool
My Payola!
You'll pay ten bucks to see me
On a fifteen foot high stage
Fatass bouncers kick the shit
Out of kids who try to dance
If my friends say
I've lost my guts
I'll laugh and say
That's rock and roll
But there's just one problem
Is my cock big enough
Is my brain small enough
For you to make me a star
Give me a toot, I'll sell you my soul
Pull my strings and I'll go far
And when I'm rich
And meet Bob Hope
We'll shoot some golf
And shoot some dope
Is my cock big enough?
Is my brain small enough?

rothonu [ Konsul ]
Wczoraj mnie nie bylo, ale gdybym byl, to bym powiedzial, ze wlasnie 26.III wypadlo mi 6 lat na Golu. Szkoda, ze nick nie dozyl :-)
Czeeee...

Meganelle [ Konsul ]
Lechu, czy nie uważasz, że z 30-tką na karku troszkę za wsześnie na depresję wieku średniego? Fakt, u Ciebie starzenie idzie w iście piorunującym tempie, ale z dychę byś jeszcze poczekał :>
CzeSmoczydła, kto założy nową część? Ta mi się zaczęła mocno ślimaczyć, pewnie nie tylko mnie...
Meganelle [ Konsul ]
No niby 300 Lechu, ale z drugiej strony przy większej ilości obrazków było pozwoleństwo nawet na 200. Te 60 obrazków u nas chyba jest wystarczającym powodem do rozpoczęcia już nawet teraz nowej, świetlanej części :)
Ale ja się przed szereg pchać nie będę, mogę ślimaczyć się i do trzystu, a co!

Widzący [ Legend ]
Cześc smoki.
Znowu ATi nie pozwala mi pisac c z kreseczką, gdzie to schowali w Viście?

Deser [ neurodeser ]
Mialem napisać jakies wielkie prawdy o życiu, interesujące anegdotki opatrzone fascynujacą i głęboką refleksją... skończyło sie na piwie, jak zwykle. Chyba przechodzę opisywany przez Lecha kryzys :) W sumie, to wszystko już przestało mnie kręcić. "Łykiem piwa poprawiam swoją pustkę i tak czekam na sen".
Zamiast własnego pisania posłużę się cudzym. łatwiejsze to o tyle, ze takie sympatycznie proste :)
"Dziś o relacjach człowiek – zwierzyna. Zaczynam mieć doświadczenie. To za sprawą zbliżającej się wiosny. Tylko czekać kiedy na pobliskie łąki zostanie wypuszczone stado krów mojego dobrego znajomego, Władka, jednego z największych gospodarzy w okolicy. Przeciętnie czterdzieści sztuk. Kiedy idziemy z Aronem na spacer w ich pobliżu, patrzą na nas swymi wielkimi ślepiami i wydają się przez to rozumne. W ubiegłym roku miałem okazję przekonać się jak złudne to odczucie. Aron, owczarek niemiecki, ma gdzieś w genach zakodowane instynkty pasterskie, jednak nigdy nie był szkolony w tej materii. Pewnie sam nie wie jaki ma problem z tymi rogatymi zwierzakami. A ma. Teraz musimy omijać stado z daleka, lub przechodzić powiązani ze sobą smyczą.. W ubiegłym roku byłem przekonany, że mam przewagę nad jego pasterskim instynktem. Nie pamiętam, kiedy tak bardzo się pomyliłem. Przechodziliśmy dość blisko, wtedy na luzie, gdy jedna z krasul poruszyła się zbyt gwałtownie. To była przysłowiowa iskierka. Aron skoczył jak opętany. I dalej zaganiać stado. Na nic moje krzyki, groźby, prośby i przekleństwa. Gdy zbił je w ciasną gromadkę, dawaj gonić wzdłuż kanału w stronę wioski. Nigdy bym nie posądził te ociężałe ssaki o takie możliwości sprinterskie. Z pełnymi wymionami ! Wyglądało to tak, z przodu rozszalałe stado ryczących krów pędzi jak oszalałe. Za nimi szczekający pies i trochę z tyłu wrzeszczący i klnący, siwy facet w gumofilcach. Krowy dobiegły do bariery. Stała się rzecz straszna, zamiast czekać aż dobiegnę i dopadnę ujadającego Arona, one po prostu zawróciły. Zrobił się straszny tumult i po chwili sytuacja się trochę zmieniła. Teraz ja gnałem na przedzie, dokładnie w przeciwnym kierunku niż poprzednio. Za mną stado szalonych krów, gnane przez Arona. Korrida!!! Nie miałem szans, musiałem ratować się skokiem do kanału, aby uniknąć stratowania (dobrze, że kanał płytki). Gdy reszta kawalkady mnie minęła, wygramoliłem się z kanału i ostatkiem sił goniłem dalej. Cóż, kiedy wszystko powtórzyło się przy następnej granicy pastwiska. Tym razem od razu ustąpiłem pola. Zrezygnowany usiadłem nad kanałem. Było mi już wszystko jedno. Zastanawiałem się jedynie, co to będzie jak Władek przyjdzie po odszkodowanie. Nagle usłyszałem obok siebie ciężkie sapanie Arona. Siedział obok z jęzorem wywalonym niemal do ziemi. Nie, ja nie rozumiem mowy zwierząt. Nawet w wigilijną noc, nigdy nie słyszałem ich ludzkiej mowy. Dobiło mnie to co wyczytałem w iskrzących radością oczach mego pupilka:
– Ależ mieliśmy ubaw, dawno tak dobrze się nie wybiegaliśmy..."

Tofu [ Zrzędołak ]
Długo nie pisałem, bo nie miałem o czym. Teraz w sumie też nie mam, ale Onet powalił mnie doborem reklam pod artykułami, więc się podzielę :)

Widzący [ Legend ]
Witaj Tofu
Faktycznie deklaracja że nie chcą grzebac ani w duszy ani w portfelu, zestawiona z "wielką" akcją przeciw "pedofilom" może rodzic pytanie, gdzie chce grzebac ten kanał telewizyjny. Czyżby ruszał religijny kanał lustracyjny?

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Des ---> ja czekam cierpliwie, czas plynie, maj sie zbliza, zobaczymy jak to sie skonczy :)
Pasterka ---> no tak...i Ty Brutusie... ? A slyszalas to stare przyslowie: Gdzie pasterek szesc, tam niechybnie zbraknie browca ;)P

Widzący [ Legend ]
TrzyKawki-> podaj mi proszę na priv adres do przesyłki. Mam już prawie komplet i będę chciał to spakowac i pchnąc do Ciebie.

TrzyKawki [ smok trojański ]
Done.

Deser [ neurodeser ]
Dia-boł
Ooo w czarnej trumience
Na osiemnastu złoconych nóżkach śpi
Dia-boł
Ooo układ scalony
Błogosławiony swym algorytmem czip
Dia-boł
Chwalmy układ
za upór i trud
Chawalmy układ scalony
Chwalmy układ za upór i trud
I alleluja śpiewajmy mu
A oto przed państwem szczyt myśli technicznej ostatnich dwudziestu minut - nowy, fenomenalny prorok kolejnej generacji - Benek, który za nas i dla was wykona rozróżnienie proste - Polsat czy Canal
--------------------------------------
L.J.

piokos [ Malpa w czerwonym ]
Judith => ile mam Ci przelać na tego DVDka? Podasz mi dane w @?
aha, dolicz przesyłkę awizowaną :P

Judith [ Senator ]
Piokos - załapałem dziś lekkie zdziwko, bo w Media w Galerii nie było... Pojadę jeszcze w tym tygodniu na zakupy do Reala (pewnie w okolicach czwartku-piątku). Nie powinno być droższe niż 75-79 złotych, dam Ci jeszcze znać na maila ;)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Pan, panie Deser, niech tu nie śpiewa, tylko maluje slowika.

Deser [ neurodeser ]
Bursztynowego :D

TrzyKawki [ smok trojański ]
Jakiegokolwiek. Bursztynowy też może być. Ale ma drzeć dziób!

piokos [ Malpa w czerwonym ]
/\

Gilmar [ Easy Rider ]
Witajcie Smoki!
Od wczoraj jestem posiadaczem nowego łącza internetowego.
Różnica w działaniu - jak między niebem a ziemią a od kwietnia mają jeszcze przyspieszyć o ok. 70%.
*pogwizduje z zadowolenia*

Widzący [ Legend ]
A jakie pasmo?

Gilmar [ Easy Rider ]
Widzący -----> wziąłem Chello - 3Mb.
Wstępne pomiary pokazuja, że mam realnie 2,6 - 2,7 Mb/s
download - 528kB/s
upload - 47kB/s
Od kwietnia zapowiadają podniesienie do 5Mb.

Widzący [ Legend ]
Używam też Chello z tym że 6Mb, generalnie jestem zadowolony, transfery i tak zależą głównie od drugiej strony.

Gilmar [ Easy Rider ]
Widzący ----> A bywają jakieś dłuższe przerwy, awarie itp...???
Jak jest z informacją o czymś takim i ewentualnymi reklamacjami, pomoca techniczną...???

Widzący [ Legend ]
Praktycznie drobne awarie i to dość rzadko, pomoc techniczna jest całkiem niezła ale właściwie zbędna. Korzystałem raz, jak ktoś przestawiając modem kablowy nacisnął standby. Na codzień nie wiesz że masz providera, żadnych logowań i innych neostradowych gówien, bez limitów i ograniczeń.

TrzyKawki [ smok trojański ]
Noeostradowe gówna się usuwa i wpisuje normalne połączenie. Pomijając, że jest szybciej, to France Telekom nie zbiera wtedy o nas informacji ;-) Limitów już też nie ma. A prędkość podwyższyć ... mieli ]:-> :D
Rozwalił mnie dziś tytuł artykułu z archiwum NowegoPomponu:
"„Woody Allen jest niemal tak błyskotliwy, jak moje zdanie o nim”
:-D
Czeeee ! :-)

Gilmar [ Easy Rider ]
Jak ten czas leci...
26 marca stuknęło mi 5 lat na GOL-u. Trochę miechcący zapisałem się do tej bandy GOLowiczów. Nasunęła mi się taka refleksja, że część bandziorów jest całkiem, całkiem, tylko herszt mocno chimeryczny... :-))

TrzyKawki [ smok trojański ]
A mnie 4 lata za 3 miesiące. O kurczę :-O

Gilmar [ Easy Rider ]
Kawek...???
Myslisz, że należy nam się juz renta od GOL-a...???
Byle nie taka jaką dostali Rothon, Lechu, Piotrasq, Meg i inni...
Lechu -----> to jest jętka jednodniówka.

TrzyKawki [ smok trojański ]
Gilmarze -> Zdrowotna :-D

Widzący [ Legend ]
No to gratuluje Panom, tyli szmat czasu, pora na le coup de grâce.
TrzyKawki -> w paczce będzie twardziel 32GB Samsunga, tak na prawdę jest to 160GB i na dodatek całkowicie sprawny. Problem w tym że przy jakiejś dziwnej operacji zapisał na dysku informacje że ma 32GB. Niestety ten obszar jest dostępny wyłącznie przy pomocy fabrycznych narzędzi. Gadałem z serwisem i mogą to odblokować, ale że wypieprzyłem paragon to musiałbym pisać jakieś pisma z uprzejmą prośbą a na to nie miałem ani czasu ani chęci. Jak bedziesz miał ochotę się z nimi dogadywać to zypełnie spokojnie możesz to zrobić. Jeżeli nie to podłączasz go normalnie, tyle że będzie dostępne wyłącznie 32 GB.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Ja dolaczam czajnik z gwizdkiem...

Widzący [ Legend ]
No czajniczek prima sort ale raczej dla samotnej kobiety;-D

piokos [ Malpa w czerwonym ]
z odbiorem osobistym? :))

Deser [ neurodeser ]
albo cywilizacja życia, albo "szambo" Migiem kurna wybierać, ale już.
Jak nie mam nic do życia to wole szambo niż te popłuczyny. I jeszcze Hunów brak :)
Widzący [ Legend ]
Cześć smoki
Literka ć przywrócona do użytkowania, oprócz tej literki reszta literalnie do d....

piokos [ Malpa w czerwonym ]
ha! podwójnie upolowany!
czekamy na nową cześć, niech Lechu zakłada :D

piokos [ Malpa w czerwonym ]
chyba był post o 9.10. myślałem, że to mój i nie wchodziłem do karczmy.
ktoś sfotografował post Lecha?

Judith [ Senator ]
Niestety nie. Hej, może założymy dla niego osobną stronę upamiętniającą, coś w stylu "okruchy Lecha na GOLu" :]
Meganelle [ Konsul ]
piokos ---> Fotki nie ma, ale Lechu był dziś w wyjątkowo wisielczym humorze ;P Było trochę statystyk dotyczących depresji i samobójstw mężczyzn w kwiecie wieku, niestety dane tylko dla USA, a przecież wiadomo, że tam trawa bardziej zielona i sznur bardziej obwisły niż w reszcie znanego świata.

rothonu [ Konsul ]
A ja dzis ide zafundowac sobie w promocji 2 brakujace odcinki GW. A na jutro wzialem urlop. I w weekend bede lazil po podstawce :-)
Czeee...

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Oddam nocna zmiane w dobre rece...
Meganelle [ Konsul ]
No to żeście mnie zmusili, żadnych s(m)arkań nie przyjmuję, edycji nie mam i nie będę miała. Sio do nowej dziupli:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6198460&N=1