
Aniek [ Generaďż˝ ]
Uzależniony od WoW'a
Cze. Mój kumpel uzależnił się od World of Warcraft ;/ Nie chodzi do szkoły - ma same banie, nie wychodzi z domu na dwór. Czy mogę mu jakoś pomóc? Na siłę raczej nic nie zdziałam.
Glob3r [ Senator ]
Zhackuj mu postać?
Odinstaluj mu WoWa? Tylko broń boże nic nie majstruj przy grze w jego obecności... jeśli Ci życie miłe :).
A tak serio to porozmawiaj z jego rodzicami, czy pedagogiem szkolnym... ?

Gandalf [ Wizard ]
Może sam zacznij grać? W dwójkę zawsze raźniej. ;)
Aniek [ Generaďż˝ ]
Gandalf --> nawet gdybym się wciągnął, to nie odstawiałbym RL na drugi plan ;/

axel1 [ The Nameless One ]
patrz moja sygnaturka :)
Cóż, kiedy już zwiedzi cały Azeroth i Outland, wymaxuje wszystkie klasy i rasy na 70 lvl, pozbiera najlepsze itemy, wykona wszystkie questy i bedzie mistrzem wszystkich realmow w pvp, skonczy. Hmmm do zobaczenia za jakieś kilka lat :P
Genetyk [ Konsul ]
zrób u niego imprezę - jakieś dziewczyny, soki warzywne, przekąski
rodzinne ratowanie można zaczynać od brata/siostry, kuzynostwa etc. rodzice to najcięższa altyleria
boskijaro [ Senator ]
Hmm ja od stosunkowo niedawna gram w WoW'a i po części już odczuwam skutki uzależnienia, choć staram się im nie ulegać. Dla przykładu podam,że w szkole gdy myśli mi "uciekają" od razu zaczynam myśleć o WoW'ie, przyłapuję się także na tym,że przypominam sobie ile jeszcze mamy lekcji i odmierzam czas do zagrania w WoW'a... Lecz mimo wszystko w jakiś sposób staram się z tym walczyć i wiem, że gdy ta pierwsza fascynacja minie na pewno będzie łatwiej :)
Nie wspominając o tym,że w domu cały czas siekam w to :) Czasami wyłączam i przeglądam internet :)
Pirat099 [ Fighter ]
sproboj go nastraszyc w jakis skuteczny sposob albo zastosujsie do [2] posta

boskijaro [ Senator ]
Hmm upne bo watek ciekawy
Gregor Eisenhorn [ Ordo Xenos ]
Prawda jest taka, że jeśli twój kumpel sam tego nie zauważy i nie zechce zmienić, to nic poza przymusowym zamknięciem w psychiatryku nie pomoże.
Scatterhead [ łapaj dzień ]
ile lat ma kumpel?
Soulcatcher [ Admin ]
Aniek ---> to absolutnie nie jest smieszne. Współczuj mu i znajdź sobei nowego kolegę. A potem Ucz się na cudzych błędach.
KogUteX [ cziken ]
Czasami się cieszę, że mi się WoW nudzi jednak. :)
Nic nie zrobisz. Sam musi chcieć. Może niedługo mu się przeje, oby.
EDIT: Znajdź sobie nowego kolegę? To co uzależnionemu zostanie? Daj mu na razie trochę czasu, potem będzie potrzebował pomocy, a co zrobi bez przyjaciół? Jak jesteś przyjacielem, to po prostu czekaj. Na siłę, to najwyżej się pokłócicie, a i tak nie przestanie grać.
Vader [ Legend ]
Przykro mi. Ale nikt nic na to nie poradzi. Zabiorą mu wowa - uzależni się od Ogame, zabiorą Ogame, to od pasjansa, zabiorą pasjansa to od chatów. Zabiorą komputer, to od czegoś innego się uzależni. Jak ktoś nie potrafi sobie okreslić w życiu pewnych priorytetów to jest stracony i nic mu nie pomoże.
Scatterhead [ łapaj dzień ]
Vader -> jeżeli ma tak być to niech się uzależni od pukania, to chyba najzdrowsze z uzależnień ;P

Gregor Eisenhorn [ Ordo Xenos ]
Współczuj mu i znajdź sobei nowego kolegę.
To dopiero koleżeńska postawa! :D
A tak zupełnie poważnie, sam przeżyłem coś podobnego. Zauważyłem, że granie staje się dla mnie trochę zbyt ważne, że zaczynam przestawiać drobne sprawy w terminarzu, odkładać spotkania ze znajomymi, ważne wizyty u lekarza czy rzeczy do zrobienia na uczelni "na później", a na WoW zawsze mam czas. Pojechałem nad morze, odetchnąłem świeżym powietrzem, pomyślałem co jest ważne i.. zrobiłem sobie 5-miesięczną przerwę w graniu. Teraz od kilku miesięcy znów gram, nie mam żadnych problemów z 'dawkowaniem'.
Jedyny trade-off jest taki, że nie 'wciągając się po uszy', nie czerpię z gry aż takiej frajdy jak kiedyś. Niektórym pomogły bardziej drastyczne metody. Znajomy, swego czasu jeden z lepszych w Polsce graczy w America's Army, który prawie rozwalił sobie rodzinę przez nałogowe granie, rzucił AA zupełnie i mówi, że boi się nawet zainstalować ponownie.
Wszystko sprowadza się - jak w leczeniu każdego uzależnienia - do uświadomienia samej osoby co do natury problemu i jej woli zmiany sytuacji. Bez tego - jak napisałem w pierwszym poście - zostaje tylko fizyczny przymus. Zamykanie w pokoju, zabranie komputera, w ekstremalnym przypadku wysłanie do jakiegoś ośrodka. Sęk w tym, że bez dobrej woli uzależnionego, takie przymusowe terapie przeważnie zamieniają się w zabawę w kotka i myszkę.

jupiterek [ Pretorianin ]
A ja od soboty zacząłem grać w WoW .... i nawet fajne. No ale jakoś mnie zabardzo nie wciąga - tylko tak normalnie, jak podobne moje gry .... LOL
fan realu madryt i raula [ Manolito ]
powinni zabronic grac w tą grę.kolega mówił,że w jego klasie też koleś tyle grał,na lekcjach zasypiał,bo całą noc grał i wkońcu na etapie pierwszej klasy liceum zakończył edukacje,bo mu się znudziła i wolał WoWa
Genetyk [ Konsul ]
fan realu madryt i raula------>
czasami zbyt proste rozwiązania prowadzą na manowce - gdzie byli rodzice tego młodego człowieka?
Apocaliptiq [ Parapsychic Man ]
Co na to jego rodzice? Porozmawiaj z nimi jeżeli mają choć odrobinę rozumu to dadzą mu bana na kompa i będzie spokój. A sam...chyba nie możesz mu pomóc. Padnie z wyczerpania albo straci wzrok. I nic więcej nie zrobisz. Albo szczerze z nim porozmawiaj na ten temat. Wysłuchaj, doradź. Pokaż że są ważniejsze rzeczy. Ew. zrób coś po czym Cię znienawidzi albo zrób to tak żeby nie wiedział że to Ty - jak bedziesz u niego i wyjdzie do toalety to skasuj mu WoWa i zabierz płytkę. Powiedz mu że przez przypadek sie skasowało a płytke pewnie gdzieś rzucił i nie wie gdzie. I dopilnuj zeby nie ściągnął pirackiej wersji ani nie pożyczył od kumpla.

Gibon91 [ Jestem Zajebisty ]
"Porozmawiaj z nimi jeżeli mają choć odrobinę rozumu to dadzą mu bana na kompa i będzie spokój."
No tak a potem kolega pójdzie do sierocińca...
Radziłbym ci zafundować dziwki dla kolegi na pewno się ucieszy :D
m997 [ Konsul ]
no on ma podobny problem jak ja kiedys z gothicem 2 naprawdę trudna sytułacja
czekers [ make love not war ]
Radziłbym ci zafundować dziwki dla kolegi na pewno się ucieszy :D
Lepiej niech ściągnie Nude Patch do wowa...
EG2006_43991898 [ Nadworny krasnal ]
To są profesjonalne porady ale wątek fajny XD

zepsuty zegar [ Centurion ]
Jesli dziala z plyta, to przejedz po niej magnezem. Powinno zadzialac.
cRaven [ Konsul ]
Sam jestem uzależniony, choć teraz o wiele słabiej niż kiedyś. Aktualnie nie mam neta już 2 tygodnie (neo->netia) i przyłapuję się na tym że czasem myślę co będe robił w wowie jak zacznę grać, albo co robia kumple, także grający w wowa. Imho każda gra może być uzalezniająca w mniejszym lub większym stopniu, jednak WOW ma poważne predyspozycjeby silnie uzaleznić gracza. wynika choćby to z systemu doskonalenia postaci nie tylko pod względem reputacji, ale także czasochłonnego systemu craftingu i idącej za tym "farmy", zwiększania reputacji z licznymi frakcjami, walki o punkty honoru czy też ostatnimi czasy walki o ranking na arenie. Gra wydaje się nie mieć końca i nawet jeśli przebrnie się przez większość oferowanych opcji rozrywki, zawsze na końcu znajdzie się coś do zrobienia.
Matt [ I Am The Night ]
Lepiej niech ściągnie Nude Patch do wowa...
po zobaczeniu czegos tak groteskowego chyba gosc faktycznie by sie porzygal i sobie gre odpuscil...

beeria [ Generaďż˝ ]
pokaz mu 1000ktorys odcinek south park. bardzo ladnie pokazuje czym konczy sie uzaleznienie od WoW
cRaven [ Konsul ]
wyskoczyłbym ci taki nude undead.... to mógłby być szok....