GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

ZUS wyda miliony na Vistę

06.03.2007
10:12
smile
[1]

Aniek [ Generaďż˝ ]

ZUS wyda miliony na Vistę



Po prostu kocham ten kraj. Na emerytury kasy nie ma, ale na najnowsze oprogramowanie jest. Nie można by tak Linuxa i OpenOffice'a używać? Szkoda gadać.

06.03.2007
10:14
[2]

Yoghurt [ Legend ]

ZUS przecież musi być firmą nowoczesną, jakże inaczej dbałby o naszą przyszłość? Pamiętacie poprzednią komputerową reformę? Trudno nie pamiętac, do dziś sie nie skończyła.

06.03.2007
10:23
[3]

diuk [ Generaďż˝ ]

Znowu o moim faworycie - ZUSie :-)

Z artykułu wynika jednoznacznie, że w ZUSie jest co najmniej 25 tys. komputerów.

Ciekawe, ile jest komputerów w jakims dużym banku (obsługującym wszak podobną liczbę kont, jak ZUS liczbę ubezpieczonych)?

06.03.2007
10:24
[4]

Azzie [ bonobo ]

Dziwne, mama pracuje w ZUSie i nie maja tam normalnych komputerow a jedynie terminale serwera...

06.03.2007
10:35
[5]

Lookash [ Senator ]

diuk -- Jaki byś zaproponował przelicznik? 100 ludzi na jeden komputer? Przecież te dwie rzeczy nie mają ze sobą nic wspólnego.

06.03.2007
10:40
[6]

diuk [ Generaďż˝ ]

Sprawdziłem --> taki BPH ma 10.000 pracowników w Polsce.

Obsługuje na pewno kilkadzisiąt milionów kont, potrafi samodzielnie podać historię każdego konta, zapewnia bezpieczny dostęp przez internet, za utrzymanie konta pobiera stosunkowo nieduże pieniądze itp.

Nie to, żebym jakoś faworyzował BPH, bank jak bank.

Jest tylko żywym przykładem, że mozna sobie skutecznie poradzic z podobną ilością dokumentów, co ZUS.

Mniejszym kosztem.

06.03.2007
10:44
[7]

Chupacabra [ Senator ]

to teraz tzreba poczekac na kolejny przetarg, na kilkanascie tysiecy komputerow, co beda w stanie viste obslugiwac dobrze :) No chyba ze juz maja w biurach takie super sprzety

06.03.2007
10:46
[8]

Azzie [ bonobo ]

diuk: Sorry, ale nie masz pojecia o czym mowisz. Byles kiedys wogole w ZUSie? Wiesz jakie ma zadania, jakich i w jaki sposob obsluguje klilentow?

ZUS to nie jest tylko ksiegowanie wplat i podawanie stanu konta.

Wyjatkowo beznadziejne porownanie wymysliles.

Nie to zebym lubil ZUS, bo uwazam ze gorszy jest tylko US, ale jak juz jechac po nim to z glowa

06.03.2007
10:46
smile
[9]

mirencjum [ operator kursora ]

Biednych amerykanów nie stać na taki wydatek:

"InformationWeek dotarł do interesującej notatki, w której kierownictwo amerykańskiego Departamentu Transportu zakazuje instalacji Windows Vista, Office 2007 oraz Internet Explorera 7 w podległej infrastrukturze. Notatka stwierdza, że nie ma technologicznych oraz biznesowych przesłanek ku temu, by taką aktualizację przeprowadzić. Co więcej, notatka wylicza argumenty za tym, dlaczego takiej aktualizacji przeprowadzać się nie powinno.
Jako powody autorzy notatki cytują koszt aktualizacji, problemy w kompatybilności nowego oprogramowania"

06.03.2007
10:57
[10]

diuk [ Generaďż˝ ]

Azzie --> tak, byłem.

Żeby otrzymać zaświadczenie o niezaleganiu, musiałem dostarczyć im kopie ostatnich kilkudziesięciu wpłat. Zaświadczenie miało być gotowe na 20-go, przyszedłem 22-go i - nie dostałem! Tłumaczenie - bo miał pan odebrać 20-go...
Potwierdzenia wpłat na OFE otrzymuję z paruletnim opóźnieniem.
Rozliczenie kapitału początkowego - w ogóle szkoda gadać (już o tym pisałem...)

06.03.2007
10:57
smile
[11]

Regis [ ]

mirencjum --> Oni po prostu nie dbaja o obywateli - kazdy glupi wie, ze wypasione komputery za 15 tys. zlotych, z oprogramowaniem za drugie tyle, powinny stac na biurku kazdego urzednika w kraju! W przypadku ZUS - jakie to szczescie ze oni to rozumieja - to klucz do tego aby moj ojciec za parenascie lat dostal emeryture! BEz tego ani rusz. Poza tym jak by wygladal ZUS gdyby w swojej nowej siedzibie za kilkadziesiat/kilkaset(?) zlotych z naszych skladek pracowal na Windowsie XP... Ludzie, co z reputacja...

06.03.2007
11:09
[12]

diuk [ Generaďż˝ ]

Azzie --> i jeszcze co do skali operacji:

ZUS ma obowiązek ewidencjonować składki w trybie miesięcznym (indywidualnie dla każdego ubezpieczonego). Ma też wyliczać wyskoość rent/emerytur, ale z grubsza rzecz biorąc robi to góra dwa razy dla każdego ubezpieczonego.

Bank ma obowiązek ewidencjonować wszystkie operacje (a może ich być nawet kilkaset dla jednego konta dziennie), wyliczać odsetki +/-, przyznawać kredyty itp.

Co więcej, wszystko to, co dostaje ZUS, wychodzi z jakiegoś BANKU...

Tak więc wydaje się, że to jednak bank ma więcej operacji do opanowania...

06.03.2007
11:18
[13]

mir123bych [ Legionista ]

ale pomyślcie niech już lepiej kupią sobie Viste niżby mieli wymieniać na XP to by była głupota ;-)

06.03.2007
11:46
[14]

Runnersan [ Generaďż˝ ]

Pewnie najnowsza wersja Płatnika będzie kochała Viste szybciej niż Linux:)

06.03.2007
11:53
smile
[15]

ribik [ Generaďż˝ ]

Niech ktoś w końcu rozpieprzy ten bajzel

06.03.2007
12:16
smile
[16]

emii [ Generaďż˝ ]

Dla mnie to złodzieje i za nich w pierwszej kolejności powinien zabrać się nasz kochany rząd jednak oni zawsze od dupy strony zaczynają.

06.03.2007
12:17
[17]

Azzie [ bonobo ]

diuk: No widzisz, sam przyznales ze niewiele wiesz o tym co sie dzieje w ZUSie.

Ewidencjonowanie skladek, czy obliczanie kapitalu to 1/10 a moze i mniej jego dzialalnosci. Przyznanie kredytu to pikus w porownaniu z wyliczeniem kapitalu.

Ja dostalem zaswiadczenie o niezaleganiu bez problemow, co wiecej, tak sie skladalo ze zalegalem, bo pomylilem miesiace i zle wplacilem skladki. Przynioslem tylko potwierdzenie wplaty i zaswiadczenie dostalem (ZUS Warszawa Praga Polnoc, moze w innych oddzialach jest gorzej, w moim widze baaaardzo duze zmiany na plus w obsludze klienta)

A wez jeszcze pod uwage inne zadania ZUSu: przez dzial orzecznictwa lekarskiego, dzial kontroli, renty, archiwa (bank ma obowiazek utrzymywac archiwum przez 5 lat, ZUS bezterminowo praktycznie), az do takich glupotek jak zwrot kosztow dojazdu. A wszystko to obciazone ogromna iloscia przepisow, przy ktorych prawo bankowe to pikus, oraz kula u nogi w postaci wszystkich zaniedban i zlych rozwiazan z czasow komuny.

Jakby polaczyc wszystkie polskie banki w jedno, to moze w sumie dorownywalyby stopniem skomplikowania ZUSowi...

Pomijajac juz ze wiekszosc bankow w Polsce zaczynala dzialalnosc juz zinformatyzowana (z nielicznymi wyjatkami np PKO BP, co od razu widac po poziomie obslugi). O wiele latwiej zbudowac system od poczatku, niz probowac go modernizowac, caly czas utrzymujac plynnosc dzialania. To tak jak zalozyc instalcje gazowa w jadacym samochodzie :)


Inna sprawa ze to co sie dzieje w ZUSie to faktycznie wola o pomste do nieba, tego nie neguje... Wysokosc skladek w porownaniu z wysokoscia wyplat jest tragiczna...

06.03.2007
12:34
[18]

diuk [ Generaďż˝ ]

Azzie --> miło wreszcie słyszeć, że ZUS ma jakieś obowiązki :-)

Bo z doniesień pracowych wynika, że to na pracodawcy będzie spoczywał obowiązek trzymania dokumentów o wynagrodzeniach pracowników przez 50 lat. A jak papieru nie będzie - to emerytury też nie. Rocznie w Polsce zakłada się ok 400-500 tys. firm (w większości klikuosobowych) i podobna ilość upada. Oczywiście taka "upadła" firma żadnych dokumentów przez 50 lat nie przechowa. Czyli pracownicy takich firm emerytury nie dostaną.

ZUS przy dobrej organizacji także nie musiał by trzymać tych dokumentów przez 50 lat - podobnie jak bank mógłby bilansować zgromadzony kapitał w ciągu roku i przenosić sumarycznie na rok następny. Ale lepiej jest przerzucić odpowiedzialność na wrednego pracodawcę - będzie mniej do płacenia i to oczywiście z winy kapitalisty...

A czy przy uczciwym systemie wyliczenie kapitału powinno być jakoś nadmiernie skompikowane? Kilkadziesiąt danych liczbowych (z kolejnych lat pracy) przepuszczone przez jakiś wzorek. Nie demonizujmy... Napisać Ci arkusz w Excelu?

System jest celowo zagmatwany, bo żadna opcja polityczne nie chce wziąć odpowiedzialności za jego SENSOWNĄ zmianę, a bałagan jest jak mętna woda dla ryb - więcej się w niej ukryje i pożywi.

No i oczywiście bardzo ważne jest, aby tabun urzędasów pracowicie wyliczał, czy należy sie 859, czy 886 złotych emerytury...

I nie zapominaj - utrzymanie tego bajzlu kosztuje 4 mld PLN rocznie...

Edit: i jeszcze jedno - informatyzacja burdelu zawsze spowoduje tylko większy burdel...

06.03.2007
12:35
[19]

sajlentbob [ Vetus Fungus ]

wyższość Visty nad Linuxem jest niezaprzeczalna choćby dzięki Saperowi czy Pasjansowi.
MS Office też jest obowiązkowy bo ma takie fajne animowane ludki.
To że 90% ludzi pracujących w urzędach, domach czy nawet firmach prywatnych nie wykorzystuje nawet 5% możliwości pakietu a zna może z 10% to tylko szczegół i fenomen marketingowy.

06.03.2007
12:36
[20]

Azzie [ bonobo ]

Tutaj masz calkowita racje :)

Jakakolwiek sensowna zmiana systemu nie obylaby sie bez ofiar, a w sytuacji gdy politycy daja d.... na lewo i prawo aby zdobyc 1% poparcia wiecej, takie ofiary sa nie do przyjecia...

Ot i tyle... Nie mamy co oczekiwac jakis rewolucyjnych zmian w tym temacie...

06.03.2007
13:32
[21]

Scatterhead [ łapaj dzień ]

Jestem całym sercem za Vistą bo lubie ten system, ale K****A bez przesady. Po co to w ZUSie???? Nie mam pojęcia.

06.03.2007
13:56
smile
[22]

ribik [ Generaďż˝ ]

----->Scatterhead

Jestem całym sercem za Vistą bo lubie ten system, ale K****A bez przesady. Po co to w ZUSie???? Nie mam pojęcia.

Pytanie godne prezesa zus-u

06.03.2007
14:18
smile
[23]

diuk [ Generaďż˝ ]

Zakup 25 tys. pakietów za cenę X daje X*22% podatku VAT, a ZUS jest wszak dofinansowany z podatków... Kółko sie kręci....

06.03.2007
19:01
[24]

gkowal [ Centurion ]

Za chwile sie okaze ze Platnik nie dziala na Viscie i w ogole oprogramowanie made by Prokom.
Znajdzie sie usprawiedliwienie dla opoznienia wyplaty emerytur :)
Ktos straci pewnie prace ale tylko po to by kumpel z jego partii zajal jego stolek.
Karuzela kreci sie a my stoimy przy niej... :P

06.03.2007
19:06
[25]

PatrykW [ Arbiter Elegantiae ]

To jest właśnie Polska. Na temat tego co wyprawiają różne państwowe organizacja - teoretycznie wzory do naśladowania, szkoda słów - lepiej przemilczeć niektóre wyczyny. xD Jednym, krótkim i wymownym słowem - wstyd!

06.03.2007
19:10
smile
[26]

jamkgh [ YA RLY ]

Slusznie.

Gdyby instalowali linuxy to automatycznie musieliby zwolnic caly zarzad.

Myslicie ze Pani Zosia i jej kolezanka Bozenka bylyby w stanie nauczyc sie klikania w okienko z napisem openoffice?

06.03.2007
19:12
[27]

VYKR_ [ Vykromod ]

W zacofanej i biednej Europie Zachodniej urzedy przechodza na Linuxa, no ale co tam, przeciez to Trzeci Swiat, my bedziemy lepsi od nich i sciapa sie na nowy miliardzik dla Billa to dla nas nic.

06.03.2007
19:15
[28]

Valtor [ Amerykanista ]

Muszę przyznać, że jest to jak dla mnie bardzo irytujące.
Po co to wszystko? Czy obecne systemy operacyjne i oprogramowanie nie sprawdzają się w codziennej pracy? Tyle kasy pójdzie na coś naprawdę zbędnego...

Smutne to

06.03.2007
19:20
[29]

Victor Sopot [ Generaďż˝ ]

Pewnie to po prostu robota lobby Microsoftu, ktoś na tym pewnie dobrze zarobił.

06.03.2007
19:25
smile
[30]

pablo397 [ sport addicted ]

jak ja pracowalem w tpsie to mielismy terminale - szczyt ekonomii: w mobo zintegrowane co sie da (grafa,lan,dzwiek),jakis biurowy procek,kostka ramu wszystko wcisniete w mala obudowe i do tego monitorek lcd (aby jak najmniej miejsca zajmowal). no i takie terminale, nie dosc, ze tanie w zakupie to jeszcze tansze w eksploatacji: duzo mniej zra pradu niz jakies wypasione pecety zdolne udzwignac viste, officy i bog-wie-co tam nowego. moze na jednym kompie mala oszczednosc jest w takim pradzie, ale pomnozmy to przez ilosc tych kompow w calej firmie => gruba kasa. a jak wiadomo, tpsa lubi szukac oszczednosci gdzie sie da (pomijajac oczywiscie gaze dla szefostwa), nie rozumiem dlaczego taki ZUS, skoro ledwo ciagnie te emeryturki funduje nowiusienkie systemy, pakiety biurowe itp. kompy przy okazji tez sie wymieni, bo na starych bedzie mulowato. a wiadomo, ze do biura (zwlaszcza w ZUS-ie) potrzebne sa najnowsze systemy i pakiety ://

trociny zamiast mozgu...

06.03.2007
20:51
[31]

gkowal [ Centurion ]

No niestety. Tym rozni sie przedsiebiorstwo komercyjne (tak bardzo nielubiane przez mnie) jak TPSA od budzetowego molocha. Pewnie gdyby ZUS byl prywatny i jego zarzadca zarabial na prawizji od zarobionych pieniedzy okazaloby sie ze wszystko jest na czas i emerytury okazalyby sie na koniec wyzsze.
Zal tylko ze za chwile kolejna porcja ciezko zarobionych przeze mnie pieniedzy pojdzie na ekonomiczne eksperymenty normalnych inaczej zarzadzajacych ta instytucja. Skonczone skurwysyny.

06.03.2007
21:13
smile
[32]

Armorgedon12 [ DreamCatcher ]

Wiecie? Jak ZUS będzie tak pracował jak pracuje dotychczas to w 2012 roku nie będą mieli z czego wypłacać emerytur. A ten zakup Vistgówna napewno ten czas skróci.

06.03.2007
21:31
smile
[33]

MaZZeo [ LoL AttAcK ]

Pracownicy ZUSu nie potrafia wykorzystac w pełni W98, nie mówiąc o Xp, a ci debile kupują Vistę, która jak narazie jest zbednym gadżetem. DRAMAT.

Zaraz sie okaze ze kupili wersje ultimate, w końcu wersja basic nie ma przezroczystych okienek, a wtedy praca jest mniej efektywna.

06.03.2007
21:40
smile
[34]

Faolan [ Człowiek Wilk ]

Hehe... firma, która mnie zatrudnia znowu zarobi parę milionów złociszy.

06.03.2007
21:57
smile
[35]

zbm [ Atlantis Crusader ]

nie wiem jak wy, ale czytając komentarze, wiadomość i ogólnie delikatnie tu i ówdzie
nasłuchując, jak działa ZUS, to zaczynam się bać.

Sąsiadka pracuje w zusie. pensja niska, ale trzynastki, czternastki, piętnastki i paczki na wszystkie
możliwe święta sa zawsze:). czy mam wspominać, że o 15.30 myja już szklaneczki, żeby przez
przypadek nie wyjść po 16?:)

06.03.2007
21:59
[36]

(/)PL_KaMiL17 [ Konsul ]

Nie mój problem... <koniec komentarza> ;):):)

07.03.2007
08:22
[37]

legrooch [ MPO Squad Member ]

MaZZeo ==> Co ty wiesz o wykorzystaniu systemu?
A wersję kupią Bussines. Chcesz się założyć? Właśnie po tym zdaniu dałeś popis swojej wiedzy.

Kolejna sprawa - 98% osób w tym wątku nie ma pojęcia jak działa licencja Select. W związku z tym pojawiają się takie krzaki jak Zakup 25 tys. pakietów za cenę X daje X*22% podatku VAT, a ZUS jest wszak dofinansowany z podatków... Kółko sie kręci....
LOL

Co do upgrade'u do Visty - jestem za pod warunkiem, że płatnik nie padnie.

07.03.2007
08:41
[38]

Llordus [ exile ]

legrooch --> a ja jestem przeciw. Dlatego, ze bez wzgledu na to co robia, to nie wierze, ze w miesiac czy dwa po wyjsciu nowiutkiego systemu na rynek, oni z cala swoja dzialalnoscia musza sie rzucac na ten system, bo inaczej nie beda w stanie pracowac. Wyobraz sobie, ze na koniec roku 2004 pracowalem w firmie, duzej polskiej, gdzie wszyscy praktycznie korzystali z windows nt. I nikomu nie przeszkadzalo to efektywnie pracowac. Pisze, ze na koniec roku 2004, bo wtedy stamtad odszedlem, ale kiedy odchodzilem, to nie zanosilo sie na szybkie zmiany, wiec spokojnie moge przypuszczac, ze przynajmniej do polowy roku 2005 albo i dluzej ten system byl jeszcze w uzyciu. W tym samym czasie na rynku byla juz mocno przeterminowana wersja windows 2000 i rzadzila wersja windows xp. O migracji na nowsze rozwiazania nie bylo mowy, bo wiazalo sie to z duzymi kosztami, ktore w zaden sposob nie mogly byc zwrocone przez efektywniejsza prace.
I z zusem jest tak samo. Oni w zyciu nie skorzystaja z tych mozliwosci, ktore da im nowy system (zwlaszcza, ze w pracy biurowej to ja naprawde nie potrafie sobie wyobrazic jak nowy windows i nowy office mialy by cos usprawnic), a moga miec tylko problemy z tytulu migracji, okaze sie ze jakies ich wazne systemy sa niekompatybilne i dodatkowe koszta i straty jak znalazl.

07.03.2007
09:16
[39]

Thorvik [ Centurion ]

Problem w tym, Legrooch, że Vista to zaledwie początek. Mamy tutaj do czynienia z dwiema możliwościami: albo w ZUS-ie pracują na bardzo starych systemach, takich jak Win98 czy Nt 4.0 i wtedy migracja na Vistę ma jakiś sens, ale wiązałaby się z gigantycznym kosztem wymiany 90% pc-tów (jaki był standard 6-7 lat temu? Procek 400-500MHz i 64MB ramu?), albo przechodzą z win2000/WinXP na Vistę, i wtedy, w większości wypadków wystarczy rozbudowa ramu.

Pierwsza możliwość oznacza konieczność doliczenia 1000 zł do każdej licencji (średnio, bo pewnie jakiś tam odsetek nowych komputerów w ZUS-ie jest), druga zaś... to kompletna abstrakcja. Co takiego ma Vista czego nie ma WinXP i Win2000, co uzasadniałoby wydatek rzędu kilku milionów złotych? Dodam jedynie że wedle mojego stanu wiedzy, mamy raczej do czynienia z przypadkiem nr 2 - dobry rok temu, gdy kumpel pracował w ZUSie, standardem były Win2000.

Pomijam tutaj Offica i dodatkowe koszty związane z ewentualną niekompatybilnością starego oprogramowania. W sumie nie martwią mnie koszty takiego rozwiązania - bazę oprogramowania i tak co jakiś czas trzeba uaktualniać (o ile mają zamiar uaktualnić kompy z systemami starszymi niż win2000, oczywiście), co dodatkowy zamęt jaki zapanuje w tej szacownej instytucji, gdy wszystkie miłe panie trzeba będzie przeszkolić do obsługi nowego softu. Za 3-4 lata wszystko się uspokoi, ale wtedy będzie czas na kolejny upgrate, prawda? ;-)

07.03.2007
09:45
[40]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Llordus ==> Możesz podać nazwę tej firmy? Na 99.99% wiem, na czym stoi ich infrastruktura obecnie, od kiedy, kiedy dokonywano poszczególnych migracji :) Tak z ciekawości :>

Thorvik ==> W przypadku ZUS w grę wchodzą dokładnie dwie opcje. I nie należy zapominać, że 2/3 osób, które pracują na komputerach to nie jest "pani Krysia od wydawania emerytury".
Co do konieczności upgrade'u - zawsze następuje. Żeby być na świeżo z technologią i sprzętem trzeba dokonywać wymiany tych elementów niestety. I nigdy nie ma na to najlepszego czasu :)

A pytasz się co takiego ma Vista? Współpracę z Longhornem na innej zasadzie niż to miało miejsce obecnie z NT3.5/4.0 Server/2000 Server/2003 Server (pomijam już Adv/Datacentery itd). Workflow danych. Messaging. Ja obecnie widzę dzięki tej migracji możliwość konkretnego przyśpieszenia pracy w ZUS. I to o 100%-200%. I pani Halinka nie będzie musiała się martwić o naukę nowego softu poza kliknięciem w Orba zamiast Start.

Co do Office - robią krok w tył. W tym momencie powinni dokonać zakupu 2007. Jeżeli miałoby to działać i mieć pełną funkcjonalność Visty ten element boli.

07.03.2007
09:58
[41]

Llordus [ exile ]

legrooch --> no coz, chodzi o naszego "ukochanego" monopoliste telefonii/internetu ;)

07.03.2007
10:02
smile
[42]

legrooch [ MPO Squad Member ]

TPSA posiada obecnie (zależnie od ważności) następujące stacje i serwery MS:
- około 1-2% są to NT (głównie pani Kazia itp do wprowadzania wypłat)
- około 20% Windows 2000 (głównie starsi użytkownicy w centrali i oddziałach okręgowych)
- około 80% to XP SP2.

Serwery:
- około 3-5% to Windows 2000
- resta to 2003

Piszę oczywiście o systemach MS. Namierzyliśmy też z 8 98SE, kilka NT Server, ale używanych bardziej testowo i w takim celu działających. W produkcji nic już nie chodzi.

07.03.2007
10:11
[43]

Llordus [ exile ]

legrooch -- > w tym przypadku to akurat dobrze ;) w koncu cos sie ruszylo przez te pare lat ;) Tylko szczerze watpie, by nagle ktos w tpsa stwierdzil, ze calosc zmigruje do visty, bo watpie by dalo to wymierne korzysci i zwrot z takiej inwestycji. Nie chodzi o to zeby w ogole nie migrowac, tylko o to zeby robic to z glowa i zeby to sie jakos zwrocilo finansowo.

07.03.2007
10:16
smile
[44]

bagis_ek [ Pretorianin ]

Jestem dumny z faktu że nasza ogólnonarodowa firma się unowocześnia. Nowoczesne budynki, systemy operacyjne, komputery. Dość zacofania i ruder z podrapana elewacją!!!!!!! Jak to przeczytałem to humor mi się poprawił... co wy na to??

<<<Sztuczna inteligencja jest niczym przy prawdziwej głupocie >>>

07.03.2007
10:23
[45]

diuk [ Generaďż˝ ]

legrooch --> a co ma umowa typu select do VATu? Umowa typu select określa (m.in.) upusty cenowe w zależności od liczby stanowisk (nomen omen próg D liczy się od 25.000 stanowisk :-), do tych cen doliczany jest VAT 22% (zwolnienie z VAT przy licencjach skończyło sie parę lat temu).

Niedostrzeżona ironia dotyczy VATu przy zakupach przez przedsiębiorstwa finansowane z budżetu - naliczanego na zasdach ogólnych (być może i słusznie), co powoduje zamrożenie 1/5 budżetu na cykliczne operacje (taki wąż zżerający własny ogon...)

07.03.2007
10:24
smile
[46]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Llordus ==> Co byś powiedział, na workflow dokumentów? ZUS posiada SPS 2003. Wystarczy migracja do 2007 i zaczynamy zarządzanie dokumentami. Ktoś twierdzi, że czegoś nie dostał? Ktoś twierdzi, że czegoś nie kliknął? Że odesłał?
Można główki pociąć, bo okłamać się nie da :)
Wyznaczenie terminu na odesłanie dokumentu z ustawieniem raportów opóźnień dla dyrektora nie stanowi żadnego problemu.

Przykład workflow kończącego się u dyrektora oddziału.

Dzień 1:
xyz Kowalski - 2 zaległe dokumenty, brak przeczytanych 4 ustaleń
Obciążenie pracownika - 2 dokumenty, 5 ustaleń, rachunki (30 firm)
Dzień 2:
xyz Kowalski - 4 zaległe dokumenty, brak przeczytanego 1 ustalenia
Obciążenie pracownika - 6 dokumentów, 2 ustalenia, rachunki (29 firm)
itd.

Raport tygodniowy:
xyz Kowalskie - 3 przeczytane dokumenty/8 nieprzeczytanych, odesłanie odpowiedzi na 2 ustalenia z 12, wypełnienie rachunków dla 11 firm/38 do wykonania


Podoba się? :)

diuk ==> Jak sam to określiłeś - jest to jedynie zamrożenie środków finansowych, więc co Cię głowa boli? :)
A większość osób policzyła twoje zestawienie tak:

Zakup 25 tys. pakietów za cenę X daje X*22% podatku VAT, a ZUS jest wszak dofinansowany z podatków... Kółko sie kręci....

Zakup 25 tys. pakietów za cenę 480zł + 480*22% podatku VAT nie myśląc o koszcie rzeczywistym licencji, która jest dostosowywana dla klienta a nie narzucana. :)

07.03.2007
10:30
[47]

Buggi [ Generaďż˝ ]

ZUS to jest chora instytucja nie mają kasy na nic tylko na na siedziby po paręset milionów i nowoczesny sprzęt dla siebie. Jak dla mnie to oni powinni zajmować nieużywane magazyny a nie luksusowe budynki

07.03.2007
10:32
[48]

Llordus [ exile ]

legrooch --> w odniesieniu do kazdej prywatnej firmy, ktora nastawiona jest na efektywne optymalizowanie pracy, tak podoba sie, i to bardzo. W odniesieniu do panstwowego molocha, ktory sam z soba nic nie zrobi, bo nikt nie chce by zrobil, i tak bedzie to kasa wyrzucona w bloto. No nie do konca, bo dzieki temu co piszesz, ktos sprytniejszy bedzie miec bicz na kogos mniej sprytnego i w latwy sposob pozbawi sie kogos stanowiska za "zaniedbania". Tylko czy to jest warte takich sum?
Moze jestem negatywnie nastawiony, ale po prostu nie wierze, ze zus jako taki jest w stanie w najblizszym czasie (mam na mysli jakies 5-6 lat) zaczac funkcjonowac jak normlane, rynkowe przedsiebiorstwo. A to znaczy ze tego typu inwestycja jest po prostu marnotrastwem.

07.03.2007
10:38
[49]

diuk [ Generaďż˝ ]

legrooch -->

"jest to jedynie zamrożenie środków finansowych, więc co Cię głowa boli?"
Boli, i to bardzo, bo na ten cel pobiera się więcje MOJEJ kasy. Wolałbym ją wydać sam.

A poziom cenowy select D to bodajże 60% ceny katalogowej... I zobowiązuje do ponoszenia stałych wydatków co roku przez cały okres trwania umowy.

Generalnie mój zarzut względem ZUS dotyczy ilości stanowisk - mają ich CO NAJMNIEJ 25.000.

I zastanawiam się, czy jest to uzasadnione. Nie potrzebami biurokracji - bo ta, zgodnie z prawem Parkinsona rozrasta się w tempie 5-6% rocznie niezależnie od uwarunkowań zewnętrznych, lecz potrzebami ubezpieczonych. Ograniczenie wydatków na ZUS o połowę oznacza 2 mld PLN rocznie do rozdania pomiędzy potrzebujących...

07.03.2007
10:41
[50]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Uwierz mi, w niejednej instytucji państwowej różnica poziomu między dyrektorem a resztą pracowników jest ogromna. Tam się nkt nie spoufala. A dyrektor nie zajmuje się też niższymi pracownikami. On co najwyżej pilnuje sytuacji, gdy się coś dzieje o czym powinien wiedzieć (olewanie problemów/zgłoszeń/awarii w infrastrukturze firmy/urzędu przez pracowników, skargi na konkretne osoby itd).

Acha - workflow to tylko jeden z podstawowych elementów, które zaczną zmieniać wydajność. Ale (niestety) dopiero Vista i Longhorn.


diuk ==> Co do ilości - zgoda. NBP operuje na około 8000 stanowisk w całej Polsce włącznie z oddziałami handlowymi. A co do tych 60% za Select, to tak naprawdę zależy kto, dla kogo, co i jak :) Pamiętaj o jeszcze jednym elemencie. Jest tak zwany okres rozurchowy nowych produktów. W tym okresie duże firmy/instytucje w danym państwie mogą użyskać cenę oprogramowania po praktycznie kosztach zerowych celem wypromowania. Tak, jak zrobiło to PKO BP niedawno (Vista/Office 2007). I ten okres po mału się luzuje finansowo, więc ZUS mógł się załapać na ładną dla nich promocję :)

07.03.2007
11:06
[51]

umek [ Szczęśliwy Konfident ]

IMHO to jest bzdura... rozumiem, postęp etc... ale dlaczego MS? Dałoby się o wiele efektywniej (wiem, ile to roboty, ale mimo wszystko wyszłoby na plus) przerzucić na linuxa

07.03.2007
11:08
smile
[52]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Dałoby się o wiele efektywniej (wiem, ile to roboty, ale mimo wszystko wyszłoby na plus) przerzucić na linuxa
LOL

Tia... I zarąbiste wsparcie dla linucha też mają! Pełny luks!

07.03.2007
11:44
[53]

Thorvik [ Centurion ]

legrooch -> odnośnie szkolenia pozwolę się nie zgodzić :) Do tej pory śni mi się po nocach mail jaki dostałem kiedyś od pracownicy (i to nie niskiego szczebla!) ZUS-u... wysłany jako plik word... z centrowaniem zrobionym spacjami... nawet najbardziej użyteczne narzędzie jest jedynie na tyle efektywne, na ile pozwala na to jego operator. Pani Krysia będzie musiała zostać przeszkolona, tym bardziej jeśli spełnią się twoje wizje odnośnie Offica 2007, przecież w tej wersji kompletnie zmienili filozofię obsługi! Zresztą nie wierzysz, to zrób mały eksperyment - wejdź na komputer typowej pracownicy biurowej, zmień położenie ikonki używanego przez nią programu czy też zmień położenie paska narzędzi w Office... zrób to samo na 100 komputerach i masz zajęcie do końca dnia z odbieraniem telefonów i tłumaczeniu co się stało i jak to odkręcić ;-)

Vista nie przyśpieszy pracy ZUS-u, bowiem problem z ZUS-em nie tkwi w przestarzałym oprogramowaniu, ale w pracownikach i kierownictwie które nie ma motywacji do podnoszenia wydajności pracy. Dla przykładu usprawnienia w śledzeniu obiegu dokumentów nie na wiele się zdadzą, jak spora ich część wędruje nierejestrowanymi kanałami "papierowymi". Już lepiej przeznaczyliby fundusze na modernizację serwerów obsługujących transfer elektroniczny z i do Płatnika, tak aby ludzie nie musieli po kilkanaście razy wysyłać/odbierać potwierdzeń bo serwery nie nadążają.

07.03.2007
11:57
[54]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Thorvik ==> Zgadzam się z Tobą całkowicie. Pamiętaj jednak, że na każde miejsce osoby 65-letneij wpada nowa, młoda osoba która wie więcej o informatyce niż cały jej dział. Jedna taka osoba w pokoju z trzema półemerytami pomoże.

I kiedyś do cholery trzeba wreszcie to zrobić, a nie ciągle zasłaniać się problemem A czy B.
Po zmianie paska na Orb i bara w Office będą musieli to opanować albo będzie dla nich trzy razy więcej roboty każego dnia. Tak to niestety bywa.

Nie jeden prawdziwy z doświadczeniem i certyfikowany administrator męczy się z nowym Exchangem, bo nie może czegoś znaleźć albo coś jest szczegółowiej ujęte (vide dodawanie ról i usług w Longhorn). Ale tak musi wyglądać postęp, aby były tego efekty. Kiedyś trzeba to mrowisko rozwalić :)

07.03.2007
12:04
[55]

Thorvik [ Centurion ]

Taaa, właśnie ten nieszczęsny support. Linux jest fajnym systemem (choć nie każdy może tak uważać ;-) ) i można na nim osiągnąć większą część funkcjonalności Windows, tak jak i Windows może osiągnąć większą część funkcjonalności Linuxa, ale żadna rozsądna firma, tym bardziej firma mająca więcej niż 25 tysięcy stanowisk pracy nie zdecyduje się na taką migrację nie mając wsparcia technicznego od firmy dostatecznie dużej, by takie wsparcie zapewnić.

Microsoft takie wsparcie udziela, i o ile w przypadku małej firmy, tak do 100-200 stanowisk pełna migracja na Linuxa nie jest problemem (minus oczywiście, nieszczęsne oprogramowanie "Windołs only"), to w przypadku 25 tysięcy stanowisk zaczyna być nieciekawie.

07.03.2007
12:20
[56]

diuk [ Generaďż˝ ]

Thorvik, legrooch --> usprawnienie ZUSu nie może polegać na stosowaniu coraz bardziej wydajnych/inteligentnych/grupowych narzędzi do przetwarzania starego bałaganu.

Trzeba zmienić założenia.

Przykłady? Proszę:

1. W tej chwili dokumenty wpłat na OFE tworzone są przez pracodawcę, wpłacane na konto ZUS, który je przelewa na rachunki funduszy - PO CO? Fundusze i banki świetnie sobie radzą z ewidencjonowaniem wpłat, można je wpłacać bezpośrednio na konto funduszu na konto pracownika. ZUSowi OBY nic do wypłat z tych funduszy.

2. Wyliczanie kapitału początkowego jest i tak skrajnie niesprawiedliwe (dlaczego? - odrębny, dłuższy temat), można jedną niesprawiedliwość zastąpić inną - upraszczając za to zasady. Udokumentowane lata pracy razy stosowne wskaźniki = uśredniona emerytura (bez zwracania uwagi na wypłacone w tym czasie wynagrodzenie).

3. Gromadzone na bieżąco (od czasów reformy) fundusze emerytalne na indywiduwlanych kontach pracowników - to przecież nie jest bardziej skomplikowane niż ewidencja wpłat w dowolnym banku, wystarczy zwykły (komercyjny) system bankowy. Może powinien to po prostu robić jakiś bank?

Oczywiście wymaga to zmiany paru ustaw, posłowie musieli by zarobic w końcu na diety.

Korzyści?

1. Czytelne zasady.
2. Niższe koszty obsługi = mniejsza dopłata z budżetu.
3. Możlwość sprzedania części marmurowych siedzib.

Wady?

1. Kilkana-kilkanaście tysięcy pracowników ZUS traci posady.
2. Temat przestaje być polityczny, nie można nic obiecać na przyszłość...


07.03.2007
12:28
[57]

legrooch [ MPO Squad Member ]

diuk ==> A jak się ma to do nowoczesnej infrastruktury informatycznej w urzędzie?

07.03.2007
12:35
[58]

diuk [ Generaďż˝ ]

legrooch --> przy sensownych założeniach systemu (jednoznaczenie algorytmizowalnych) lepszy sprzęt i oprogramowanie rzeczywiście przyspiesza przetwarzanie danych, w efekcie czego mniej osób i stanowisk może wykonać tę samą pracę. Lepiej raz wydać na lepszy serwer, niż przez pięć lat (zakładana żywotnośc serwera) na pensje dla kilku dodatkowych osób.

Przy okazji: jako przykład głupoty obecnego systemu można podać konieczność płatnej PRZEBUDOWY oprogramowania w związku ze zmianą wysokości stawki procentowej jednego ze składników (było o tym głośno nie tak dawno).

07.03.2007
12:51
[59]

legrooch [ MPO Squad Member ]

przy sensownych założeniach systemu (jednoznaczenie algorytmizowalnych) lepszy sprzęt i oprogramowanie rzeczywiście przyspiesza przetwarzanie danych, w efekcie czego mniej osób i stanowisk może wykonać tę samą pracę. Lepiej raz wydać na lepszy serwer, niż przez pięć lat (zakładana żywotnośc serwera) na pensje dla kilku dodatkowych osób

Dokładnie. Jednak pamiętaj - kopniesz mrowisko i kulka mrówek zginie. Odbudują to jako nowe, mniejsze i dopasowane do ich ilości :) "Zoptymalizowane". Mam nadzieję że wiesz o co mi chodzi :)


Przy okazji: jako przykład głupoty obecnego systemu można podać konieczność płatnej PRZEBUDOWY oprogramowania w związku ze zmianą wysokości stawki procentowej jednego ze składników (było o tym głośno nie tak dawno).

Problem umowy z gównianym Prokomem :)

07.03.2007
12:52
[60]

graf_0 [ Nożownik ]

diuk ->
Przy okazji: jako przykład głupoty obecnego systemu można podać konieczność płatnej PRZEBUDOWY oprogramowania w związku ze zmianą wysokości stawki procentowej jednego ze składników (było o tym głośno nie tak dawno).

Zgadza sie, ale jednocześnie pokazuje to geniusz twórców oprogramowania - zakodowali wszystkie "zmienne" na stałe w kod i mają zapewnioną pracę przy do końca życia :)

07.03.2007
13:08
[61]

Thorvik [ Centurion ]

diuk->toteż napisałem że recepty na "wołowatość" ZUS-u nie widzę w instalacji Visty a raczej w poważnych reformach strukturalnych tego molocha.

legrooch-> i właśnie dlatego tylu osobom (m. in. mnie) nie podoba się najnowszy pomysł ZUS-u. Ktoś po prostu w końcu dostrzegł że ZUS działa wolno i postanowił problem rozwiązać iście amerykańską ;) metodą, tzn zalać dział informatyki pieniędzmi, no bo przecież wina woooolnej pracy zusu nie leży w urzędnikach przychodzących do pracy na 9-tą, urywającymi się koło 15-tej, mających 3 przerwy na kawę i 8 na plotkowanie ale w komputerach z przestarzałym officem, prawda? Żadnej winy nie ponoszą przestarzałe przepisy, archaiczne protokoły obiegu dokumentów czy kadra zarządzająca zajęta głównie "szkoleniami".

W ten sposób ZUS dostanie Vistę, udowodni się w sprawozdaniu końcowym że wydajność wzrosła o 1.305%, w związku z czym jako przyczynę wskaże się niedostateczną liczbę pracowników, zatrudni się kilka(naście) tysięcy nowych urzędników, rząd wygra kolejne wybory a pani Krysia jak zwykle będzie pracować grając w sapera czy pacjansa... ooops, zapomniałem w biznesowej Viście zdaje się te gierki nie instalują się domyślnie? ;-)

EDIT: Pewnie w ZUS-ie pracują również miłe i pracowite panie, ale ja jakoś zawsze jak miałem kontakt z tą instutucją trafiałem na te "czego pan chce, nie widzicie że rozmawiam z koleżanką" typy.

07.03.2007
13:12
smile
[62]

Gregor Eisenhorn [ Ordo Xenos ]

Jjjjjjjasssne! Teraz pani Frania i pani Henryka, obie nie radzące sobie nawet z drukowaniem PDFów, będą 'szybciej i wydajniej' pracować na Viście, za nasze pieniądze rzecz jasna.

07.03.2007
13:22
smile
[63]

diuk [ Generaďż˝ ]

Thorvik --> lepiej bym tego nie ujął :-)

07.03.2007
13:32
[64]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Gregor ==> Wiesz o co chodzi z tą wydajnością?

Może przybliżę trochę zasady workflowu do utworzenia.
Jeden koleś ustala schemat - jeżeli osoby z segmentu A wysyłają email do osób z segmentu B, to powiadomienie dostaje automatycznie dyrektor X, kierownik Y i osoba Z. Następnie po odpisaniu osoby B tego emaila z poprawkami do osoby C u kierownika Y przestaje być to zadanie widoczne jako "niewysłane", a pojawia się u kierownika W.
Po kolejnym wysłaniu info o dokumencie automatycznie otrzymują dyrektor G, kierownik H oraz kieorwnik J.

A tego obiegu nie widzi nikt, poza osobami, które mają tego pilnować.

07.03.2007
17:30
[65]

gkowal [ Centurion ]

legrooch --> na boga czlowieku ile ty masz lat??!
Jaka instytucja na swiecie kupuje 25 tysiecy sztuk systemu operacyjnego ktory na rynku funkcjonuje od miesiaca czy 2. Przeciez to horror! Jest absolutnie, powtarzam ABSOLUTNIE pewne ze za ta zmyslna informatyzacja stoi baardzo gruba lapowa dla decydentow, ktorzy na ten przetarg wpadli. I oni tez uzywaja dokladnie tych samych argumentow, ktorych ty uzywasz. Ze wzrosnie efektywnosc, ze wzrosnie kontrola - a ile oszczednosci w miejscach pracy to spowoduje, ho ho!
Gowno spowoduje a nie oszczednosci.
Na boga przeciez tam pracownicy nie pracuja na excelach i wordach! Tam pracuja na natywnych systemach, jakis koncowkach baz danych z ktorych korzystaja przy smarowaniu tych durnych pisemek dla penitentow. Tam wystarczy przeciez notatnik systemowy, a wordpad to juz zawiera za zbyt wiele funkcji do obslugi. Nalezy juz teraz rozpoczac modlitwy do wszystkich bogow w ktore wierzycie zeby im te koncowki baz nie popadaly w Viscie, co jest niemal pewne, bo biedacy sie z tego szamba przez lata nie wykaraskaja.

Legrooch - Mam nadzieje ze Cie nie obraze (bo nie jest to moja intencja), ale sorry gadasz tak jakbys to ty decydowal o tym przetargu i sam go wymyslil. Prosze Cie badz powazny i nie uzywaj argumentow o wzroscie czegokolwiek w przypadku ZUS bo sie osmieszasz po prostu.

07.03.2007
17:33
[66]

Virus_Man [ Crysis ]

Pozostawie to bez komentarza

07.03.2007
17:34
smile
[67]

Aniek [ Generaďż˝ ]

Gdzieś w necie przeczytałem, że kupują na razie Office 2003 aby za rok nabyć Office 2007 (!)

07.03.2007
17:35
smile
[68]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

Widocznie Główny Informatyk Kraju z Gdyni tak kazał

07.03.2007
17:37
[69]

gkowal [ Centurion ]

lol, tak sie zaperzylem ze wymyslilem nowe slowo - penitent :P
oczywiscie mialem na mysli petentow

07.03.2007
18:17
[70]

barteqq [ world in conflict ]

a co mnie to xD. Nie interesuje sie zusem i nie zwracam uwagi na rzeczy ktore mnie nie dotycza...

07.03.2007
18:25
[71]

wishram [ lets dance ]

xpeki im nie wystarczyły?
w Crysisa zamierzają tam pykać czy co?

08.03.2007
08:25
[72]

legrooch [ MPO Squad Member ]

gkowal ==>Mam więcej lat raczej od Ciebie to po pierwsze, jaka instytucja? Nie jedna. Zajmuję się takimi zadaniami właśnie i wiem ile firm, jak i gdzie.
I powiem Ci jedno - osoba zielona z zakresu systemów 2007 zawsze twierdzi i będzie twierdzić takie bzdury jak ty. Końcówki ZUSowskie należą wszędzie do MS. Pakiety, z których korzystają w ZUS to Office i Adobe (część stacji). Pracują głównie na formularzach Infopath oraz Excelach/Wordach wyposażonych oczywiście w makra. Te dane ze wszystkich szablonów, z których korzystają bezpośrednio pracownicy są połączone przez Jet bądź ODBC z minibazami. Dalej już są ustawione DTSy do tworzenia normalnych baz w SQL (obecnie 2000 oraz Oracle 9g, docelowo 2005).

Prosze Cie badz powazny i nie uzywaj argumentow o wzroscie czegokolwiek w przypadku ZUS bo sie osmieszasz po prostu.

Póki co to ty się ośmieszasz swoim bagatelizowaniem tematu.
Wystarczy wziąść pod lupę najmniejszy element zawsze pomijany. Źle skonfigurowaną stację. Znając życie pewnie nie synchronizuje się bądź coś w tym stylu. Zmiana sprzętu - świeży hardware i to wszystko będzie dużo lepiej chodzić. Czas wydajności stacji w cyklu dziennym poprawi się o ładne kilka minut. Coś nie tak? Pomyśl, poczytaj a dopiero pisz.

xpeki im nie wystarczyły?
w Crysisa zamierzają tam pykać czy co?


Pewnie już administratorów wkurzyły polisy na NT i 2000, zarządzanie stacjami z poziomu AD itd.
Ale ty nigdy nie słyszałeś o tych pojęciach.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.