
Babiczka [ Generaďż˝ ]
Umiesz tak grac na gitarze ?
Wymiata :D respect dla niego :D
Behemoth [ Ayrton Senna ]
Petrucci
Satriani
Vai
Posłuchaj tych panów co podałem wyżej i uświadomisz sobie co można z gitarą wyczyniać.
Ten koleś z linka poza tym, że ma trochę wyobraźni to nic specjalnego.
[edit]
Swoją drogą takie słowa jak np. "geniusz" czy "ideał" nieźle zostały wyprane przez ludzi. Co druga rzecz to genialna, albo idealna.
Chacal [ Senator ]
co w tym nadzwyczajnego, że łapie gryf od góry ? To samo można zgrać bez tego efekciarstwa.
leszo [ I Can't Dance ]
szpan... wogole mi sie to nie podoba od strony muzycznej
Lewy Krawiec(łoś) [ Cęturion ]
Przyznaj, że poleciałeś tylko na to, że chwyta gryf z góry.
Jerryzzz [ E ]
Petrucci
Satriani
Vai
Posłuchaj tych panów co podałem wyżej i uświadomisz sobie co można z gitarą wyczyniać.
Drugi potrafi tylko mordą kręcić przy solówkach, a trzeci to cudak/gej/ciota... Jedynie Petrucciego troche szanuje... Feeling, mości panowie, feeling, a nie wymiatanie techniczne... Ehhh, ileż to można powtarzać...
Behemoth [ Ayrton Senna ]
Drugi potrafi tylko mordą kręcić przy solówkach, a trzeci to cudak/gej/ciota...
Mięso! :D
Słuchałeś G3 z Tokio?
Lewy Krawiec(łoś) [ Cęturion ]
Petrucci
Satriani
Vai
Cała trójka do wymiany.
Jerryzzz [ E ]
Słuchałeś G3 z Tokio?
Sluchalem, widzialem... Zadnego wiekszego wrazenia nie zrobilo...
Behemoth [ Ayrton Senna ]
Na mnie zrobiło. Być może jeszcze nie jestem wtajemniczony i nie wiem kto i co jest true. Z indywidualnych twórczości tych kolesi najbardziej lubię Satrianiego. Może coś polecicie skoro jesteśmy w temacie?
[edit]
No jak syf to poleć coś :)
Jerryzzz [ E ]
A co na Tobie zrobilo? Granie podwojnym tappingiem? Totalnie przesterowane gitary, gdzie na scenie najwięcej miejsca zajmują kostki z efektami? Syf jak dla mnie...
ssaq [ Jah By My Side ]
Behemoth --> "Ten koleś z linka poza tym, że ma trochę wyobraźni to nic specjalnego. "
Tak mogly powiedziec tylko 2 osoby : ktos kto kompletnie nie ma pojecia o grze ,albo ktos kto na prawde wymiata. Do ktorej grupy ludzi sie klasyfikujesz?
Lewy Krawiec(łoś) [ Cęturion ]
Chcesz texańskiego bluesa w najlepszym wykonaniu? SRV się kłania. Imponująca lekkość, emocjonalność i powalający feeling. Wspaniałe brzmienie przy słyszalnie zamaszystych ruchach. Tak się powinno grać po pentatonice.
czekers [ make love not war ]
niezły...
hohner111 [ TransAm ]
1. Buckethead
2. Slash
3. Michael Angelo Batio :]
_bubba_ [ Evil Genius ]
Jeszcze Dune Allman i Tony Macalpine sa niezli. Malmsteen czy jakos tak jeszcze mi sie podobal, ale nie znam go za dobrze
hohner111 [ TransAm ]
- mi by wystarczyły takie umiejętności :) (czy mi sie wydaje czy pod koniec Slash gra Hendrixa? :D)
K4B4N0$ [ Pan od Batmana ]
nic nadzwyczajnego, gdyby gral na gitarze uprawiajac sex, sadzac truskawki i grajac w csa zdobywajac 700 fraga w ciagu jednej piosenki - wszystko to razem, to mialbym podziw! :D
LAe w tym nie ma nic ciekawego.
hohner111 [ TransAm ]
kabanos - a to? :]

Judith [ Senator ]
Moze to i popisówa, ale w przeciwieństwie do wymiataczy Malmsztinów i Vaiów pan przy okazji zaprezentował kawałek bardzo ładnej melodii. Ponadto podoba mi się jakość brzmienia jego akustyka, pewnie do tanich nie należy...
A odpowiadając na pytanie w tytule wątku: nie, nie umiem, jestem mniej więcej na poziomie pana co w poniższym filmiku gra i śpiewa:
GSi [ Konsul ]
To jest lepsze;)
hohner111 [ TransAm ]
a nie bo to ;P
dudek101 [ redneck ]
ech... widzialem juz kilka na zywo satrianiego, raz vai'a i powiem tyle - jesli tylko beda gdzies w okolicy na 100% wybiore sie ponownie na ich koncerty. dvd z g3 lub z ich solowych wyczynow oddaje tylko czesc tego czego mozna doswiadczyc na ich koncertach.
vai faktycznie wyglada jak pajac, ale gra swietnie, od grania chyba lepiej wychodzi mu tylko lapanie kontaktu z widownia.
co do satrianiego - jak dla mnie koles jest nie do pobicia, gra rewelacyjnie i widac ze granie sprawia mu prawdziwa frajde
zreszta - kwestia gustu, mi sie to podoba, komus innemu nie musi
34io [ Konsul ]
gosciu jest niezły
Conroy [ Dwie Szopy ]
"Geniusz" to za duże słowo, ale facet gra bardzo fajnie.
wolkov [ |Drummer| ]
Bardzo ładne i oryginalne jest to co ten facet zagrał.
A propos wypowiedzi kilku 'wirtuozów' z tego forum: jak was czytam to nie wiem czy mam się śmiać, czy płakać. Jeryzz, nie wycieraj sobie w kółko mordy słowem feeling bo jego znaczenie jest ci nawyrazniej obce. Przynajmnie liczne twoje posty dot. gitrzystów wyrażnie na to wskazują. Np. Steve Vai grający bez feelingu to nie lada ciekawostka :)

Sonny Silooy [ Elegant Gypsy ]
IMo bardzo ładnie i przyjemnie mi się tego słuchało

Sonny Silooy [ Elegant Gypsy ]
BTW.
Tak przy okazji chciałem się zapytać czy ktoś z Was wybiera się za tydzień w środę na koncert Ala Di Meoli do Sali Kongresowej...
jakby co to są jeszcze bilety (80zł , 120zł) i raczej będą, bo jakoś z tego co słyszałem nie ma jakiegoś wielkiego zainteresowania... cóż taki kraj
Ale ja ze swojej strony zachęcam
Soldamn [ krówka!! z wymionami ]
"Jeszcze Dune Allman i (...) sa niezli."
ta jest napewno:P jak już to był:)
Harrvan [ Legend ]
Sonny Silloy
Pewnie masz jakies sprawdzone strony z cwiczeniami na rytm/technike ... moze masz wlasne sposoby ? Bylbym wdzieczny za pomoc

Jerryzzz [ E ]
<--- wolkov

Sonny Silooy [ Elegant Gypsy ]
1. na rytm, to polecam metronom
nic innego do tej pory nikt nie wymyślił
albo drugie ćwiczenie(to mi podpowiedział muzyk, gitarzysta):
nagraj sobie na kompie jakiś krótki utwór, zaznacz ze dwa takty i puszczasz żeby leciało w kółko a ty grasz to samo równocześnie do do usranej... po pół godzinie następne dwa takty i od nowa...
a co do ćwiczenia techniki:
no cóż... ja osobiście uważam, że praca nad techniką to bardzo żmudne zajęcie. trzeba grać do znudzenia gamy i pasarze... najpierw powoli i dokładnie, kiedy opanujesz w tym tempie, przyspieszasz i tk dalej i tak dalej... sam tak robie i pewnie i tak nigdy nie dojde do perfekcji
Harrvan [ Legend ]
Sonny
Na rytm to mam tylko taki sposob ze glosno licze i tupie noga i gram na zmiane osemkami/szesnastkami/triolami
A urzadzenia do pracowania za mnie nie chce ...
Co do cwiczenia z tym co ci muzyk polecil : wyprobuje ... przyda sie z pewnoscia
Na technike rowniez tylko znam taki sposob ... mam nadzieje ze gra na klasyku zaprocentuje gdy bede gral na elektryku ...

Sonny Silooy [ Elegant Gypsy ]
no mnie do elektryków nigdy nie ciągnęło
klasyk, akustyk, w tym sę dobrze czuje.
btw. IMO najważniejsza jednak jest technika i to żebyś poprostuł czuł muzykę, potrafił fajnie zaimprowizować... nad rytmem zawsze można popracować. Ja zawsze to zaniedbywałem i w sumie to mój największy mankament, ale pracuje nad tym...
Harrvan [ Legend ]
Sonny
Tylko ze jest taka sprawa ze ze sluchu jeszcze nie umiem powiedziec dokladnie ze teraz to taki uklad/akord ... wiec zostaja jak sadze tylko tabulatury ... ale jaki jest sens w tym ...
Jak proponujesz rozwiazac ta kwestie ?
Jeckyl [ Prawie jak abstynent ]
A słyszał ktoś z was o tym gościu???
hohner111 [ TransAm ]
Jeckyl - nie, nikt...jakis elo ziom taki mało znany ;P
EDIT: on gra na jebanezie?
hohner111 [ TransAm ]
- O LOL :d
Sabathius [ gdzie jest rooda? ]
od zawsze mlodzi jarali sie takimi pozerami jak chociazby Vai, widac tak musi byc. owszem to swietny technicznie giarzysta ale gitarowej magii w tym nie ma za grosz. takie cyrkowe rzetelnie odstawiane pokazowki i tyle.
zobaczcie sobie tego pacjenta. John Buttler. gra prawie wylacznie na gitarach wynalazkach, np 11 podwojnych strun, jest obureczny, i jak przesluchalem 2 lata temu jego plyte to dalbym se leb uciac ze graja 2 gitary. a to tylko on
trzeba przebolec chwile gadania ale za to potem jest samo geste
Ryslaw [ Patrycjusz ]
Nazywanie Vaia pozerem świadczy chyba właśnie o takiej podjarce młodej osoby - tyle że w drugą stronę.
Vai jest zaprawdę doskonałym gitarzystą, który wbrew pozorom doskonale radzi sobie z melodyką i klimatem. Tylko trzeba trochę więcej posłuchać.
A John Butler jest bardzo zacny, tylko naprawdę widziałem kiedyś koncert Vaia gdzie grał dość podobnie, bawił się dźwiękiem, improwizował i ogólnie sprawiał sobie i publiczności masę radości.
Sabathius [ gdzie jest rooda? ]
Ryslaw -->> ogarnij sie. napisalem ze jest swietnym gitarzysta. co nie zmienia faktu pozerem i cyrkowcem. to ze bedziez stawal murem w jego obronie nieczego nie zmieni.
a wypominianie mi wieku mlodego skladam na karb slabej pamieci i niekorzystnego biorytmu :P
hohner111 [ TransAm ]
Sabathius - co ty pitolisz, CO TO ZNACZY POZER, co oznacza to ze Vai jest POZEREM :| że co, że pozy przybier apodczas grania...
- pozer, pozuje ;P
Him [ Transilvanian Hunger ]
Czy pamięta ktoś jeszcze Randy Rhoadsa?Przecież to dzięki temu panu możemy słuchać ponadczasowych utworów jak Crazy Train czy Mr. Crowley.Moim zdaniem podziw budzi przede wszystkim jego prędkość gry na gitarze, a ponadto świetne melodyjne riffy i ponaddźwiękowe solówki.To dzięki niemu "Blizzard Of Ozz" jest uważany pod względem gitarowym za jeden z najlepszych albumów wszech czasów... Jeżeli ktoś nie zna to proponuję małą próbkę: napraw warto posłuchać
hohner111 [ TransAm ]
- na mnie tak czy siak najwieksze wrazenie robi ten koles, tu akurat sprzed 10 lat ale mi sie podoba takie granie :) co do szybkosci nie mozna mu nic zarzucic a co do jakosci utworow to wystarczy posluchac płyt :)
Obscure [ ExcalibuR ]
Koleś ładnie gra ale z tym wątek już był.

Jamkonorek [ Smells Like Teen Spirit ]
Trochę wyobraźni :)

Nyhos [ Droogie ]
Powiem tak. Vai, Malmsteen czy Satriani - posłuchałem i skasowałem bo po co mi to dwa razy. To są cyrki.
A dlaczego stworzono elektryki?
To jest odpowiedź
----
Pewno zirytowałem tym spooooro ludzi ;)
hohner111 [ TransAm ]
Nyhos - owszem zirytowales bo widze doceniasz łubudubu łubudubu piiii piiii zamiast melodii, no i jesli metallica "to jest to" to...nie mamy o czym rozmawiac ;)
Nyhos [ Droogie ]
hohner111 - heh, prowokacja marna z mojej strony. ;)
Ale mimo wszystko, mam w szkole dwóch takich co słuchają muzyki "gitarowej" i muszę stwierdzić, że mi obrzydzili jakieś delektowanie się tymi solówkami. Jako, że dawno temu próbowałem coś sam grać to wiem ile trzeba wysiłku w to włożyć i byle tapping nie robi na mnie wrażenia (chyba, że chodzi o Cannibal Corpse, bo ta grupa ma akurat ciekawe "rozwiązania" urozmaicające tapping)
Rozumiem więc - dobre to to jest pod względem technicznym. Ale czy jest to muzyka DOBRA?
No i cóż, porównanie solówki bez przekazu ( nie ukrywajmy - co ma Malmsteen do powiedzenia? ) z kawałkiem który zamieściłem na chybił trafił jest oczywiste. Gdyby był wybór - zabrać dyskografię Metallicy, czy Malsteena lub Vai'a - jak myślisz, czy byłaby to identyczna strata?
Technicznie - wszystko jest do zagrania. Ale wymyślić coś chwytliwego i dobrego - nie.
A btw. zapomnieliście o Cacophony!
hohner111 [ TransAm ]
dodac trzeba ze metallica to metal śpiewany/grany z textami piosenek a vai/malmsteen itd. to 3/4 same granie na gitarze wiec NIE MA CO POROWNYWAC bo wszystkie porowniania beda nie trafne :)
a Cacophony to mialo tylko Speed Metal Symphony...
Nyhos [ Droogie ]
No oczywiście, że nie może być porównania, ale przyznasz, że człowiek z zewnątrz, wolałby Metallice z "Load" czy tam "ReLoad" niż Malsteena. O to mi tylko chodzi, że takie wartościowanie muzyki jest bez sensu bo ta muzyka NIC sobą nie reprezentuje poza umiejętnościami wirtuozów za nią stojących.
A to ciut za mało.
A Cacophony to Jason Becker i Marty Friedman - pierwszy wiadomo jak skończył, natomiast drugi ma wyśmienite sola w Megadeth a teraz sam coś kombinuje i moim zdaniem jest jednym z najlepszych bo ma świetny zmysł do grania - on ma naprawdę feeling.
hohner111 [ TransAm ]
Nyhos - no widzisz a na jestem "z zewnatrz" i wole szanownego Pana Bucketheada słuchac i jego dokonań gitarowych niż Metalliki...ale to tylko moje zdanie.
- a tego pitolenia moge sluchac i sluchac
Nyhos [ Droogie ]
Ok, Buckethead jest śmieszny :D
Ale cóż - z Metallicą mam kontakt już 11 lat prawie, więc nie poradzę nic :)
Him [ Transilvanian Hunger ]
Z Metallica mam już prawie 20 lat kontaktu i doszedłem do wniosku,że zespół ten jest przeciwieństwem powiedzenia "Wino im starsze tym lepsze"
GSi [ Konsul ]
ten wymiata
PunkNotDead [ Lion of Judah ]
podoba się
Kurdt [ Legend ]
Pan pierwszy nieźle. Chociaż nie wiem czemu chwyta gryf z góry. Nawet dzieci wiedzą, że chwyta się od dołu! Idiota jakiś.
A inni? Satriani to mój ulubieniec. Nosi golf, i robi świetne miny jak gra ( zwracać uwagę od 1:20). No i skórzane spodnie zakłada, no i okulary. Miszcz imiczu.
SuddenDeath [ Pretorianin ]
Nie ma to jak Batio
Ten tez niezly