
John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]
Rzuć palenie - program dla palaczy. Sprawdz ile zaoczedzić rzucając to świństwo
Rzuć Palenie jest to program który liczy wiele rzeczy związanych z rzuceniem palenia od momentu kiedy zapaliliśmy ostatniego papierosa. Polecam osoba które rzucają bądź rzuciły lub chcą rzucić żeby przekonały sie ile można zyskać z każdym dniem bez papierosa.
Ja osobiście nie pale i odrzuca mnie palenie, wiadomo, że jak damy zdjęcie płuca palacza to nikogo nie przekonamy... ale ten programik pokaże ile można zaoszczędzić na tym, jak sie rzuci palenie. Pokaże ile kosztowały palacza lata palenia (a kosztowały sporo...).
Rzuć palenie z GOL-em!!
Michalek3922 [ Kibic Lecha Poznan ]
ja nie pale i jest mi z tym dobrze
GOLowicze nie palcie fajek to ZABIJA
Lookash [ Senator ]
Jak to mam w zwyczaju mawiać: misjonarze to do Afryki, Murzynków nawracać.

Aenye [ Pretorianin ]
Natenczas onegdaj ja również nie palę (tudzież) ;P
:]

jamkgh [ YA RLY ]
wifi,komórki, fale xyz, promieniowanie abc,dym z kominow, mikrofalówki itp. tez zabijają
do tego azbest na dachu i 100000x innych g*wien o ktorych nie wiemy.

KogUteX [ cziken ]
Nie palę i się cieszę. Nie zaczynałem i nie mam zamiaru. Sam jednak wiem, jak ciężko jest palacza przekonać, by rzucił palenie.
Misiaty [ Konserwatywny liberał ]
Tylko o 135 dni skróciłem życie... I cóż w tym strasznego?
Lookash [ Senator ]
Bo palenie jest fajne. Wszystko, co fajne, jest na dłuższą metę szkodliwe. Takie życie.
Weakando [ Senator ]
Palę już 946 dni (+ 22g34m58s).
Wypaliłem 9469 papierosów.
Skróciłem swoje życie o 72 dni (+ 08g03m30s).
Na palenie wydałem 3 361,64 zł.
Za 3 360 zł kupiłbym sobie wzmacniacz lampowy do iPoda :) Tylko, że nie uśmiecha mi się zbierać 3 lata na niego.
Hahaha... Żałosny program.
John_Kruger ---> Załatw mi 946 dni pełnych seksu, to rzucę palenie.
btw. A propo palenia. Znowu wróciły plotki o tym, że mają wprowadzić zakaz palenia na ulicach, restauracjach, pubach itd. Samolubne podejście...

gofer [ tifoso ]
Lookash

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]
Misiaty - to 135 dni pełnych sexu - tak pomysl:D
Lookash [ Senator ]
Tak... Po prostu tak szokujące liczby, że świat wstrzymał oddech na kilka minut.
Drozdi [ Żunior ]
Lookash -> palenie jest fajne? Ciekawe dla kogo ;p oczywiście nie wliczając Ciebie i innych palaczy...

ganek [ Pyrlandia Reprezentant ]
O cholera, ale mi ten program otworzyl oczy, jak moglem palic.
Yoghurt [ Legend ]
Drozdi-> Dla Lucky Luke'a.
Lookash [ Senator ]
Drozdi -- No widzisz, dla niepalących jest niefajne, więc nie palą. Dla palaczy jest fajne i dlatego palą. Life is so simple... Sometimes...

Aniek [ Generaďż˝ ]
Ja nie palę już 7 tydzień.

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]
Weakando - John_Kruger ---> Załatw mi 946 dni pełnych seksu, to rzucę palenie.
mam nadzieje, że to nie ja mam być obiektem Twego pożądania. trzymaj rece na biurku...
Drozdi [ Żunior ]
Lookash -> albo palą bo muszą.. Life is brutal ;p
Yoghurt [ Legend ]
Drozdi-> Ale w takim układzie co ci do tego, skoro sam nie palisz?
Drozdi [ Żunior ]
Yoghurt -> już, już... nie denerwuj sie :) Po prostu szkoda mi palaczy, bo bardziej lub mniej świadomie niszczą swój organizm,a i pośrednio też innych..

siwCa [ Legend ]
64 dni bez papierosa.
* wyciąga się dumnie, patrząc na resztę z pogardą *

krooliq3 [ Lucid Dreamer ]
Nie przekonał mnie ten program jak narazie.

Aniek [ Generaďż˝ ]
siwCa --> ja 63. Od 1 stycznia br. Trzymaj się!!
Lookash [ Senator ]
Drozdi -- Ale my nie chcemy twojej litości, rozumiesz? Zajmij się sobą, na pewno masz sto innych ważniejszych problemów niż przejmowaniem się losem Ugandy lub palaczy. A co do niszczenia innych, to ciekawa teoria. Proponuję, żebyś przechodząć przez przejście dla pieszych rozejrzał się dookoła i przyjrzał tym wszystkim mechanicznym maszynom, a potem uświadomił sobie, ile syfu z nich wdychasz.

siwCa [ Legend ]
Aniek, widocznie źle oblliczyłem. Ja też od 1. Sam się sobie zdziwiłem podczas sylwestrowej imprezy jarałem jak smok i ani myślałem, że na następny dzień rzucę. W nowy rok obudziłem się i stwierdziłem, że to pier**e. :)
A trzymać się trzymam, Ty również nie przestawaj. :)
Aniek [ Generaďż˝ ]
Lookash --> ale wy dodatkowo i niepotrzebnie to wdychacie. Możecie tego nie robić, ale nałóg nikotyny jest silniejszy. Trzeba się wyrwać z tego nałogu. Przykładem jestem ja.

Behemoth [ Ayrton Senna ]
Michalek3922,
"GOLowicze nie palcie fajek to ZABIJA"
Mrok! \m/
Drozdi [ Żunior ]
Lookash -> litości? :/ nie pochlebiaj sobie... A co do zatruwania innym życia przez palenie ''fajek" to masz chyba ograniczone horyzonty, bo od dawien dawna wiadomo, ze wdychanie dymu papierosowego szkodzi(mowa o biernym wdychaniu)
Czy ktoś tu mówi o maszynach?
Misiaty [ Konserwatywny liberał ]
John Kruger - trudno mi sobie wyobrazić seks 90-latka a co dopiero 135 dni 90-latka pełnych seksu.
Aniek [ Generaďż˝ ]
siwCa --> u mnie wyglądało to tak, że po sylwestrze nie miałem fajek a nie chciało mi się iść do sklepu. I spróbowałem rzucić. No i jak na razie ok:))

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]
Misiaty - spojrz na to z innej strony. Seks 90-latka, który trwa 135 dni zakonczy sie orgazmem! a ktoż by nie chciał umrzec w ten sposob:D
Yoghurt [ Legend ]
od dawien dawna wiadomo, ze wdychanie dymu papierosowego szkodzi
Podobnie jak picie alkoholu, dlaczego nikt nie umiesci linka do programu który policzy, jak bardzo niszczy on twoje czy moje zycie? I czemu nikomu nie szkoda tych wszystkich pijacych, jak tutaj? https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6115043&N=1
domagam się programu liczacego, o ile moje życie staje sie smutniejsze przez alkohol

Misiaty [ Konserwatywny liberał ]
John Kruger
Nie wiem, nie zamierzam dożyć 90-tki ;)

Aniek [ Generaďż˝ ]
John_Kruger --> mój dziadek ma 80 lat. Moja babcia 75. Uprawiają seks codziennie. Niedawno rozmawiałem z nimi na ten temat.
Lookash [ Senator ]
Drozdi -- Czemu nagle zacząłem mieć wg. ciebie ograniczone horyzonty? Nie unoś się. Ja sobie nie pochlebiam, ja naprawdę mam to w dupie. A teraz spróbuję przełożyć na język prostszy, to co chciałem ci przekazać. Problem szkodliwości innym (niepalącym) jest śmiesznie mały w porównaniu ze skalą innych trucizn, które człowiek w życiu przyjmuje. Na przykład spalin samochodowych. Jeśli ktomuś palenie zaszkodzi, to będzie to sam palacz i nikt więcej.
Nie chcę się też wdawać w dyskusje tutaj, takie jest moje zdanie i koniec.
Aniek -- Ja nie palę nałogowo. Try again.

Aniek [ Generaďż˝ ]

Janczes [ You'll never walk alone ]
Skróciłem swoje życie o 8 dni!!!!!!!
Zreszta u mnie nie da sie dokł. policzyc jednego dnia wypale 10 a przez cały nast. tydzień żadnego...
A w paleniu miałem rok przerwy i szkoda ze nie mozna tego jakos zaznaczyc..

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]
Aniek - jak sie dogadują, spełniają sie to chyba dobrze. Po tylu latach doświadczenia już to mogą na oślep robic:)

darek_dragon [ 42 ]
Stężenie substancji szkodliwych w pokoju pełnym palaczy jest i tak wielokrotnie większe nawet niż na zakorkowanej czteropasmówce w upalny dzień. Szczególnie przy standardach emisji, jakie muszą spełnić silniki benzynowe w dzisiejszych czasach.
O palaczu, który wciąga do płuc bezpośrednio mieszankę ponad 30 substancji rakotwórczych, w tym kilka izotopów radioaktywnych, tlenku węgla i 4000 innych związków chemicznych o różnym wpływie na zdrowie, nie ma co wspominać.

ronn [ moralizator ]
Hm, mi sie powoli już nudzi to palenie, wypale ostatnia paczke, ewentualnie Camele kupie, jesli znajde i obadam ten program :)
el f [ RONIN-SARMATA ]
Nie palcie papierosów, nie pijcie alkoholu, nie pijcie coli, nie jedzcie słodyczy, nie jedzcie potraw z grilla, kupujcie jedynie produkty oznaczone znakiem "zdrowa żywność", nie używajcie mikrofalówek, nie mieszkajcie w miastach (spaliny, zanieczyszczenia), nie używajcie komputerów , nie używajcie komórek, nie oglądajcie telewizji, nie słuchajcie głośnej muzyki a na pewno będziecie żyć długo i niezbyt szcześliwie :)
darek_dragon [ 42 ]
Naprawdę nie rozumiem, co jest takiego fajnego w paleniu papierosów.
Owszem na początku jest może jakaś satysfakcja związana z robieniem czegoś moralnie nagannego i nielegalnego (bo w końcu większośc palaczy wpada w nałóg przed 18 rokiem życia), poczucie akceptacji w "elitarnym" gronie palących oraz euforia wywołana podtruciem organizmu. A potem co? Nałóg na całe życie i dziesiątki tysięcy złotych haraczu płaconego koncernom tytoniowym.
Aż żal patrzeć na ludzi, którzy po kilka razy dziennie "muszą zapalić" bez żadnego powodu i chodzą zestresowani, jeśli nie mogą spełnić zachcianek swojego układu nerwowego. Doprawdy bez sensu.
Aniek [ Generaďż˝ ]
el f --> przypomnij sobie gdy miałeś 15 lat. Nie paliłeś, nie piłeś - fajnie było, no nie? Tylko od nas zależy jak nasze życie wygląda.
Gdy widzę starych dziadków na ulicy - Nie dość że śmierdzi od nich na odległość bo się nie myją, to na dodatek fajami. Maskara :-/
el f [ RONIN-SARMATA ]
Aniek - to czy ktoś dba o higienę czy nie, nie zalezy od tego czy jest palaczem... równie dobrze mógłbym napisać -> Gdy widzę gówniarzy na ulicy - Nie dość że śmierdzi od nich na odległość bo się nie myją, to na dodatek piwskiem. Maskara :-/ - i bedzie to tak samo prawdziwe/fałszywe ;)
Cóż, jak miałem 15 lat to akurat i paliłem i piłem i faktycznie było fajnie. Teraz też palę i piję i też jest fajnie. Na swoje życie nie narzekałem i nie narzekam :)
Gregor Eisenhorn [ Ordo Xenos ]
Nie palcie - to cuchnie..

Genzo [ Progressive ]
moim zdaniem nie ma co pieprzyc czy palenie jest zle czy dobre, ktos chce to niech pali, mi tam papierosy zbytnio nie przeszkadzaja.
ale rownie dobrze ja moglbym sie nawpieprzac czosnku i dmuchac ludziom po twarzach, ciekawe...

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]
Z tą szkodliwością biernego palenia jest trochę jak z tym, że w gorzkich migdałach jest cyjanek potasu. Jasne, że się można zatruć śmiertelnie - ale trzeba zeżreć ok. 250 kg migdałów naraz.
Oczywiście skala jest trochę inna :)
Bierny palacz żeby "wypalić" równowartość jednego papierosa musiałby przebywać w pomieszczeniu w którym wypala się ok. 400 (czterystu) papierosów. Oczywiście, ze jest to szkodliwe, ale większość szkodliwych substancji i tak zatrzymuje się w płucach tych co wypalają te 400 fajek :)
Powiecie - szkodliwość biernego palenia została dowiedziona naukowo. Pieprzenie. Są trzy rodzaje prawdy - moja prawda, twoja prawda i gówno prawda.
Ja Wam przedstawię badania (także uznanych uczelni/profesorów/lekarzy) z których wynika, że bierne palenie szkodzi w stopniu mniejszym niż się wydaje.
Z powodu awarii samochodu miałem ostatnio "przyjemność" przejechać się tramwajem. Dwa przystanki. Na szczęście tylko dwa. A może AŻ dwa. te 5 minut w tramwaju zabrało mi co najmniej 5 lat życia. Smród jak .... ach nie znajduję porównania. Przepocone ciała wymieszane z hektolitrami perfum i innego badziewia. Ergo = jeżdżenie tramwajem jest bardziej szkodliwe od palenia :)
P.S. Tak - palę. Dużo :P